Dodaj do ulubionych

infekcja - skoki temperatury

25.09.19, 20:03
Przerabialismy juz sporo infekcji u córki, ale ta jest jakas nietypowa... od soboty na zmiane - jeden dzien stan podgoraczkowy, potem kolejny skok do 38,5, nastepny dzien brak goraczki, potem znowu najpierw stan podgoraczkowy i dzisiaj na wieczor 38... do tego tylko bardzo uciazliwy suchy kaszel, praktycznie brak kataru. To juz 5 dzien a tu znowu temperatura rosnieuncertain lekarka straszy antybiotykiem... ile takie wahania temperatury mogą trwać? to normalne zeby po tylu dniach niemal nie bylo kataru przy tak silnym kaszlu?
Obserwuj wątek
    • leni6 Re: infekcja - skoki temperatury 26.09.19, 13:06
      Zabijasz te gorączkę lekami czy nie ? Ja od kiedy przestałam zabijać przy takiej temperaturze to moje dzieci chorują krócej. Kaszel bez kataru nie jest niczym dziwnym, może jej spływa wydzielina po tylnej ściance gardła powodując kaszel, bez żadnego kataru. Zakładam że lekarz sprawdził i osluchowo jest czysto.
    • vinca Re: infekcja - skoki temperatury 26.09.19, 16:41
      Dzisiaj 6 dzień infekcji. Od rana 37,2. Córka NIGDY tak długo nie miała ani stanu podgoraczkowego ani gorączki. Temperaturę zbijam jak zaczyna dobijac do 38 stopni (Czyli np wczoraj wieczorem). Rzecz w tym że jutro minie tydzień choroby a ja nie widzę żadnej poprawy.
      • camel_3d Re: infekcja - skoki temperatury 27.09.19, 05:59
        >Temperaturę zbijam jak zaczyna dobijac do 38 s
        > topni (Czyli np wczoraj wieczorem).

        to nie zbijaj.. bo to bez sensu. Temperatura to walka z wirusami odpornymi na nizsze temperatury. Zbijajac 38 pozwalasz im na rozmnazanie sie.

        Nie wiem czemu, ale w PL jest jakas nagminna mania zbijania 38.. to jeszcze zadna temperatura. Zbija jak bedzie 39...





        Dziecko w podrozy. Grupa na Facebooku.
        ___________________________________________

        www.facebook.com/groups/129829233757830
        • eowen Re: infekcja - skoki temperatury 27.09.19, 08:33
          Akurat w Polsce większość pediatrów mówi o zbijaniu przy 38, 38,5%. 39 stopni to zbyt duże obciążenie dla małego dziecka. Dlatego też drgawki gorączkowe mają dzieci tak do 5,6 roku życia, organizm nie radzi sobie dobrze z tak wysoką gorączką.

          Vinca, mja miała tak długi okres gorączki przy nieobjawowym zapaleniu płuc. Natomiast wtedy była z każdym dniem w gorszym stanie, gorączki średnio 38, 39 stopni cały czas, mimo podawania naprzemiennie ibuprofenu i paracetamolu. Gdy trafiliśmy do szpitala, to była już nieprzytomna i lała się przez ręce. Osłuchowo cały czas była w porządku, mimo masywnego zapalenia płuc (wyszło na rtg).

          Dla świętego spokoju - zrobiłabym morfologię z rozmazem i crp. I oczywiście - wyniki zdiagnozowała z lekarzem, znającym dziecko. Bo same wyniki, bez historii chorób mogą nic nie znaczyć. Nas ostatnio znów wysyłano w trybie pilnym do szpitala (stan przedsepsowy), bo miała znów crp ponad 200, ale u nas to był typowy dla zespołu pfapa rzut gorączki.
          • vinca Re: infekcja - skoki temperatury 27.09.19, 22:08
            Dzięki. Przerabialismy juz u córki zapalenie pluc przy ktorym nie bylo gorączki i osluchowo wtedy tez bylo OK, jedynym objawem byl masakryczny kaszel dlatego jestem czujna. CRP wtedy tez wcale nie bylo specjalnie wysokie.
            Bylismy dzis na kontroli - osluchowo ok. Zaczal sie mokry kaszel wiec mam nadzieje ze idzie ku dobremu choc nadal ma napady kaszlu (zwlaszcza w nocy). Temperatury juz dzis nie bylo i corka jakby normalniej sie zachowuje.
            Co do zbijania gorączki - nie kieruję się sztywnymi wytycznymi a własną intuicją. Dla mnie gorączka powyżej 38 stopni kwalifikuje się do zbicia zwlaszcza jesli trwa ktorys juz dzień. Dodatkowo jesli dziecko jęczy ze zle sie czuje, boli je glowa i w ogole boli je "wszystko" to absolutnie nie widze powodu dla ktorego mam nie podac paracetamolu (sama go przeciez w takich przypadkach biorę).
            • rulsanka Re: infekcja - skoki temperatury 28.09.19, 13:42
              Jeżeli dziecko zachowuje się jak opisujesz, to ja robię badania krwi (morfologia z rozmazem i crp). Dla mnie takie samopoczucie u dziecka to sygnał alarmowy. A nie temperatura. W tym przypadku podanie leku obniżającego gorączkę jedynie maskuje objawy, a tak naprawdę być może potrzebne jest leczenie przyczynowe a nie objawowe.
            • camel_3d Re: infekcja - skoki temperatury 29.09.19, 20:55
              >Dla mnie gorączka powyżej 38 stopni kwalifikuje się do zbicia zwlaszcza jesl
              > i trwa ktorys juz dzień.


              oczywiscie, ze jezeli trwa juz ktorys dzien, a dziecko jest oslabione to tak, ale czesc mam zbija od razu jak sie temperatura pojawi. I to jest blad.


              --
              Dziecko w podrozy. Grupa na Facebooku.
              ___________________________________________

              www.facebook.com/groups/129829233757830
          • camel_3d Re: infekcja - skoki temperatury 29.09.19, 20:54
            eowen napisała:

            > Akurat w Polsce większość pediatrów mówi o zbijaniu przy 38, 38,5%.

            w PL detyska powiedziala, ze nei warto leczyc mleczakow bo i tak wypadna.. skutkiem czego prochnica przeszla na stale...

            Wiekszosc perdiatro nie zaleza zbijania temperatury 38... tylko jak sie za dlugo utrzymuje. A nie jak dobije do 38.

            Jeszcze raz ci napisze, ze temperatura to walka organizmu z wirusami, ktore nei sa odporne na wyzsze temperatury, wiec zbijajac temperature pozwalasz im na rozmnazanie sie. Logiczne nie?

            w sumei nie dziwota, ze te dzieci w PL tak duzo choruja, jak byle temperaturka i mamusie od razu szpikuja je tabletkami.

              • rulsanka Re: infekcja - skoki temperatury 30.09.19, 12:58
                Drgawki gorączkowe są od szybkiego, gwałtownego wzrostu temperatury. Jeżeli dziecko ma 38,5 stopni i nie ma oznak szybkiego wzrostu (zimne stopy, dłonie) to drgawek nie będzie, bo temperatura się nie zmienia.
                Duży, szybki skok temperatury można rozpoznać po bardzo gorącym czole i zimnym ciele. Im większe różnice tym szybciej trzeba działać. Wtedy warto podać środek przeciwgorączkowy nawet gdy temperatura podskoczyła zaledwie do 37,5 a nawet wcześniej. Natomiast ustalona temperatura 38,5 jest wskazaniem do obserwacji, a niekoniecznie obniżania temperatury.
                • eowen Re: infekcja - skoki temperatury 30.09.19, 16:01
                  Ruslanko, nie wiem, ile razy miałaś faktycznie do czynienia z drgawkami. Ja miałam 2 razy - u córki i małego chłopca, który obok nas leżał w szpitalu. I te dzieci nie miały typowych, opisanych przez Ciebie objawów. Moja córka była cała rozpalona, chłopiec nawet nie miał gorącego czoła - miał normalną temperaturę ciała, tylko wcześniej płakał i był niespokojny. Drugi epizod drgawek miał przy nas w szpitalu przy temp. 37 stopni. Natomiast, jak tłumaczyła neurolog, temperatura "widoczna" jest najczęściej niższa niż ta prawdziwa, bo nie zdążyła się jeszcze rozprzestrzenić po całym ciele.
                  • rulsanka Re: infekcja - skoki temperatury 30.09.19, 16:22
                    U Twojej córki jak sama piszesz był gwałtowny skok temperatury. I to powoduje drgawki. Więc tak naprawdę zgodne z tym, co piszę. Prawdopodobnie była rozpalona, ale czuła, że jej zimno? To właśnie jest oznaka, że temperatura nadal rośnie.
                    U małego chłopca to wręcz dokładnie to, o czym piszę. Temperatura ciała ogólnie niska, ale czoło na pewno gorące. Taką sytuację również można przewidzieć przy doświadczeniu. Ręce są lodowate, dziecku jest zimno, usta mogą zrobić się sine, na skórze pojawić się marmurek. Młodszy syn miał kiedyś coś takiego w wieku półtora roku. Dostał czopek jeszcze przy temp. 37. Zanim zadziałał (pół godziny), temperatura była 39. Dziecko dosłownie było marmurkowo-blade i z sinymi ustami. Tak więc jak najbardziej trzeba działać, gdy widać, że coś się dzieje. Ale nie znaczy to, że należy obniżać każdą gorączkę, nawet wysoką. Ja wiele razy czekałam, aż temperatura sama spadnie, ale też widząc szybki wzrost zdarzało mi się dawać lek jeszcze przy normalnej temperaturze.
                    Ogólnie uważam, że pomiar termometrami elektronicznymi prowadzi do dużych błędów. Zaniżają, gdy właśnie jest taka sytuacja, że gorączka dopiero się kluje. Bo skóra jest zimna, a w środku ciało już gorące. Z kolei gdy temperatura się stabilizuje lub spada, to termometr elektroniczny potrafi pokazać więcej, niż jest w rzeczywistości. Bo ciepło jest wypromieniowywane przez rozpaloną skórę.
            • eowen Re: infekcja - skoki temperatury 30.09.19, 11:58
              Tak się zastanawiam, na ile Ty w ogóle masz kontakt z chorymi dziećmi? Bo nigdy jeszcze nie czytałam o Twojej wypowiedzi na ten temat, natomiast w co drugim, trzecim poście czytam o tym, jak to w Polsce jest beznadziejnie, a w Niemczech cudownie. A mnie krew zalewa, bo w tych wspaniałych Niemczech internista nie wykrył u mojej ciotki nowotworu, którego od razu (!) wykrył na przypadkowej wizycie polski lekarz 3 tygodnie później (ciotka towarzyszyła wtedy mojej babci podczas kontrolnej wizyty, babcia chorowała na nowotwór). Jak to wżyciu bywa- babcia przeżyła swoją córkę, bo w jej wieku nowotwór działał wolniej.

              A wracając do meritum - dziecku zawsze podawałam leki przy 38,5. Raz jeden myślałam, że spada, więc zrezygnowałam, 5 minut później było 38,8 (u córki b.szybko skacze temperatura), gdy podałam, było już za późno, bo kilkanaście minut później miała drgawki gorączkowe (leki działają szybciej niż gorączka), bardzo intensywne, z utratą świadomości przez kilkanaście minut. Też w szpitalu usłyszałam, że leki były za późno podane. Dziecko miało wtedy 3,5 r.

              Inaczej się traktuje gorączkę u wyrośniętego dziecka, Ty masz chyba w podstawówce? Inaczej u malucha do 6 roku życia. Dla małego organizmu walka z infekcją przy temp.39 stopni jest wykańczająca.

              Natomiast nie znam matki, która podaje leki przy słabej gorączce albo nawet przy stanie podgorączkowym tak prostu, profilaktycznie. Rozumiem, że za to Ty znasz mnóstwo takich matek w Pl, skoro się tak wypowiadasz w tym temacie?
            • vinca Re: infekcja - skoki temperatury 01.10.19, 00:06
              Camel, sorry ale takie uogolnianie jest bez sensu. Nie wiem skąd wytrzasnales taka dentystke-a moze to jeszcze za komuny było?? Nasza każe pokazywać się co pół roku i to wyobraź sobie takie rzeczy w Polsce wlasnie. Co do zbijania gorączki to niech każdy robi jak uważa. Moje dziecko przy temp powyżej 38 jest zazwyczaj w marnym stanie i w mojej ocenie wymaga podania leku. Okazało się zresztą, że ani antybiotyk ani badania nie były konieczne bo infekcja już niemal minęła. Podobno jest jakiś wirus w okolicy i już od kilkorga znajomych słyszałam że ich dzieci identycznie to przechodziły.
              • camel_3d Re: infekcja - skoki temperatury 01.10.19, 00:15
                nie ja. moja szwagirka. Kiedys mojego bratanka bolal zab i rzucila tekstem, ze ma takie dziury i jeszcze slodycze je. Wtedy zapytalem dlaczego ma dziury i czemu nie lecza. No bo wlansi ebyla u dentydtki i powiedziala jej, ze to mleczne i tak wypadna... No i wypadly, a porcznica przeszla na inne..juz nie mpleczne..

                dlategoto napisalem, ze dentysciw zalecaj.. tak samo jak ktos napisl, ze pediatrzy zalecaja. Nie wszytscy. Bo ma rodzinie 2 pediatryo i zadne nie zaleza zbijania temperatury. Chyba ze juz trwa dluze i dziecko jest oslabione. Tutaj tez ni ezaleca sie zbijania jezeli dzeicko ma 38-38.5 ale nie jest oslabione. Mlody zawsze byl ruchliwy i tylko po oczach bylo widac, ze ma temperature kolo 38.5. Dostawal tabletke na noc, zeby mogl zasnac.
              • eowen Re: infekcja - skoki temperatury 06.10.19, 12:52
                Moja właśnie jest po/*mam nadzieję/ takiej infekcji. W trakcie gorączki córka byłą w szpitalu, bo mieliśmy skierowanie, by w trakcie gorączki zrobić badania. Córka wyszła ze szpitala po kilku dniach, ze stanem podgorączkowym i strasznym kaszlem.
                Dzień później - niemowlak miał już gorączkę i zapalenie krtani. Jutro mamy mieć kontrolę i mam nadzieję, że nie skończymy z drugim dzieckiem na oddziale uncertain
    • panna.w.paski Re: infekcja - skoki temperatury 27.09.19, 09:02
      Nie jestem lekarzem, ale to wygląda mi na zapalenie oskrzeli lub płuc. Jeśli córka jest przy okazji choroby mocno osłabiona i mimo, że osluchowo czysta to kaszel nadal nie ustępuje, zrobiłabym rtg klatki piersiowej.

      --
      Oto mój podpis dodawany automatycznie do postów, które napiszę.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka