Dodaj do ulubionych

1,5 roczniak na nocniku

04.10.19, 13:06
W związku z chorobą nerek dziecka, lekarz zasugerował, żeby zacząć uczyć dziecko korzystania z nocnika.

Oki, nocnik kupiony i co dalej? Sadzam to siedzi, podoba mu się.
Jak wytłumaczyć do czego służy i co ma być tam zrobione? Da się? Jakieś patenty?
Obserwuj wątek
    • kanna Re: 1,5 roczniak na nocniku 05.10.19, 13:18
      Książeczki kupcie, jest fura na ten temat smile Możesz wypożyczyć z biblioteki i sprawdzić, która twojemu przypasuje, potem kupisz.

      "Nocnik nad nocnikami" - jest wersja dla chłopców i dziewczynek - jest super.

      --
      Takimi, jakimi wydają się być, rzeczy są rzadko. A kobiety nigdy.
      Pół wieku poezji
    • gvalchca Re: 1,5 roczniak na nocniku 05.10.19, 15:53
      Zapytaj mamę albo babcię, kiedyś dzieci były odpieluchowywane właśnie koło 12-18 miesiąca. Ale z tetrą dzieci łatwiej łapały zależność mokro->niemiło, no i w pewnym sense "trzeba" było dziecko wcześnie odpieluchować (alternatywą były odparzenia). Teraz to rzadkość, częściej rodzice (wliczając mnie) czekają do 2., a nawet 3. urodzin. Ale od starszych pokoleń wiemy, że wcześniej też się da, więc może warto spróbować.
      • camel_3d Re: 1,5 roczniak na nocniku 08.10.19, 04:02
        gvalchca napisała:

        > Zapytaj mamę albo babcię, kiedyś dzieci były odpieluchowywane właśnie koło 12-1
        > 8 miesiąca.

        takie bajki to faktyzcnie babcie opowiadaja. Dzieci nie byly odpieluchowane wczesniej.. a juz na pewno nie kolo 12 miesiaca zycia.
        • ela.dzi Re: 1,5 roczniak na nocniku 10.10.19, 09:42
          Mnie mama wysadzała w nocy i nad ranem jak tylko zaczęłam się kręcić. Potem sikanie na komendę, w żłobku wszystkie dzieci naraz. Tak to działało, ale rozumiem, że w tamtych czasach nie było innego wyjścia.
          • gvalchca Re: 1,5 roczniak na nocniku 10.10.19, 22:05
            W różnych kulturach i krajach, gdzie niekoniecznie jest dostęp do pieluch jednorazowych rodzice sobie radzą (camel_3d, możesz poczytać, to całkiem ciekawe). Metody są różne, głównie opierają się bądź to na obserwacji dziecka (czyli są pracą rodzica), bądź na prostych technikach behawioralnych (tak jak sikanie "na godzinę" w żłobkach sprzed kilkudziesięciu lat). I żeby nie było, moje dzieci poszły standardową współczesną drogą po 2. urodzinach, ale przy dużej determinacji i nakładzie czasu/uwagi/czujności rodzica da się odpieluchować dziecko wcześniej, co w historii ludzkości było raczej normą smile
            • camel_3d Re: 1,5 roczniak na nocniku 07.11.19, 16:50
              nie wiem o jakich krajach mowisz, el dzieci maja swoj biologczny rytm i tyle. Zebys nie wiem jak cudowala to 12 latek bedzie bardzo rzadko odpieluchowany. Mozesz sadzac na nocnik regulalnie.

              Poniewaz dziecko nie kontroluje zwieraczy i pecherza moczowego, po prostu z nigo wycieka i tyle. W innych kultirach..np w Chinach, dzieci nosza spodnie bez posladkow (szczegolnei w rejonach wiejskich)... a afryce biegaja po prostu i robia tu gdzie wypadnie smile)) Oczywiscie nie mowimy o miastach..itd...

              Fakt, ze przez pieluchy dzieciom zrobilo sie wygodnie... i nie czuja tej obrzydliwej wilgoci smile Mlody wlasnie sie w Afryce odpieluchowal. Mial 2 lata i 2 miesiace.
    • quba Re: 1,5 roczniak na nocniku 06.10.19, 21:45
      Przede wszystkim dziecko należy zacząć sadzać na nocniczku jeszcze, zanim nauczy się chodzić, żeby z niego nie uciekało.
      Dziecko sadza się na nocniczek, kiedy się obudzi. każdy, kiedy się wyśpi, musi się wysiusiać (cytat z serialu 07 zgłoś się : chodziło o maluśkiego jamniczka). wink
      No i pamiętać czas, kiedy dziecko wypróżnia się w ciągu dnia, także wyprzedzać zdarzenie, wcześniej sadzając je na nocnik,
      przecież wiesz, kiedy dziecko trzeba przewinąć, jesteś już w stanie to przewidzieć.
      Możesz mu dać stołeczek, a na stołeczku książeczkę, niech sobie w międzyczasie popatrzy, żeby się nie nudziło. wink albo jakieś zabaweczki, coś nieskomplikowanego, żeby Dziecko wiedziało, że główną czynnością jest siusiu, albo kupka, ale można sobie umilić czas w oczekiwaniu na tę fizjologiczną czynność.

      --
      Tradycja to dąb, który tysiąc lat rósł w górę. Niech nikt kiełka małego z dębem nie przymierza. Tradycja naszych dziejów jest warownym murem, to jest właśnie kolęda, świąteczna wieczerza... To jest ludu śpiewanie, to jest ojców mowa, to jest nasza historia, której się nie zmieni. A to co dookoła powstaje, od nowa, to jest nasza codzienność, w której my żyjemy.
      • kanna Re: 1,5 roczniak na nocniku 10.10.19, 15:42
        > Przede wszystkim dziecko należy zacząć sadzać na nocniczku jeszcze, zanim nauczy się chodzić, żeby z niego nie uciekało

        Bzdura kompletna. Dziecko kontroluje zwieracze koło 18 mies.
        Wcześniej - jeśli je posadzisz na nocnik (najlepiej na cały dzień) to oczywiście złapiesz siku, ale dzieciak związku nie widzi, a nawet jak widzi, to i tak sika mu się samo, a nie na zawołanie.

        A pomysł, żeby dziecko spędzało pól dnia na nocniku w oczekiwaniu na siku, jest kompletnie od czapy.

        --
        Takimi, jakimi wydają się być, rzeczy są rzadko. A kobiety nigdy.
        Pół wieku poezji
        • quba Re: 1,5 roczniak na nocniku 29.10.19, 04:09

          Przeczytaj mój post jeszcze raz. Wyraźnie napisałam, żeby sadzać dziecko na nocniczku po obudzeniu, wtedy się wysiusia i przyjrzeć się kiedy się dziecko wypróżnia, by mniej więcej w tym czasie uczyć dziecko korzystać z nocniczka. Nie odczytałaś, nie zrozumiałaś, dobudowałaś, sobie własny komentarz o jakimś sadzaniu na cały dzień i bajdurzysz niepotrzebnie. Ot co!
          Ale zaangażowanie! Uaa!

          --
          Tradycja to dąb, który tysiąc lat rósł w górę. Niech nikt kiełka małego z dębem nie przymierza. Tradycja naszych dziejów jest warownym murem, to jest właśnie kolęda, świąteczna wieczerza... To jest ludu śpiewanie, to jest ojców mowa, to jest nasza historia, której się nie zmieni. A to co dookoła powstaje, od nowa, to jest nasza codzienność, w której my żyjemy.
        • camel_3d Re: 1,5 roczniak na nocniku 07.11.19, 16:51

          >
          > Bzdura kompletna. Dziecko kontroluje zwieracze koło 18 mies.

          Bardzo malo dzieci kontroluje w tym wieku zwieracze. To sa wyjatki.
          Wiekszosc kontroluje zwieracze kolo 2.5 - 3 roku zycia. Bajki z 18 miesiacem sa powielane przez strasze pookolenie.
          • camel_3d Re: 1,5 roczniak na nocniku 07.11.19, 16:54
            > Bajki z 18 miesiacem
            > sa powielane przez strasze pookolenie.

            aczkolwiek sie zdarzaja. Bo mlody w tym wieku sie pierwszy raz wlasnie na wczasach odpieluchowal. Caly czas wolal ze chce A-A albo pi-pi. Ale po wakacjach zmeinil zdanie i lal w majty. Na dobre sie odpieluchowal kiedy mial 2.2mies w dzien a 2.4mies w nocy.


            --
            Dziecko w podrozy. Grupa na Facebooku.
            ___________________________________________

            www.facebook.com/groups/129829233757830
      • amiralka Re: 1,5 roczniak na nocniku 31.10.19, 08:40
        "Przede wszystkim dziecko należy zacząć sadzać na nocniczku jeszcze, zanim nauczy się chodzić, żeby z niego nie uciekało."
        Moje dzieci "uciekają" skąd chcą na dłuugo przed tym zanim zaczną chodzić. Ewentualnie zawsze można dziecko do rzeczonego nocnika... przywiązać!
        • quba Re: 1,5 roczniak na nocniku 08.11.19, 20:59
          amiralka - odpowiadam na post autorki, a nie twój, bądź uprzejma wyłączyć się, bowiem nikt nie pyta ciebie co masz do powiedzenia na temat mojego postu.

          --
          Tradycja to dąb, który tysiąc lat rósł w górę. Niech nikt kiełka małego z dębem nie przymierza. Tradycja naszych dziejów jest warownym murem, to jest właśnie kolęda, świąteczna wieczerza... To jest ludu śpiewanie, to jest ojców mowa, to jest nasza historia, której się nie zmieni. A to co dookoła powstaje, od nowa, to jest nasza codzienność, w której my żyjemy.
          • amiralka Re: 1,5 roczniak na nocniku 12.11.19, 22:09
            Niestety Twoja kuriozalna rada aż się sama prosi o jakiś feedback. O ile nic się nie zmieniło to forum dyskusyjne a nie Twoja prywatna pogawędka z autorką postu, nie widzę powodu, dla którego miałabyś mnie uciszać.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka