21.11.04, 22:30

Jak co roku mamy problem z tym jaki(e) prezent kupic naszej corce(prawie 8
lat) ,ktora (prawie)wszystko ma. Moze bedziecie mialy jakies ciekawe
propozycje prezetow ,ktore nie wyladuja po dwukrotnym uzyciu w kacie!

Pozdrawiam.


P.S.
Czasem sie zastanawiam czy naszym dzieciom nie jest za dobrze. Pamietam
czasy kiedy ja bylam mala dziewczynka i cieszylam sie z kazdej
drobnostki.Czekalam na Mikolaja czy tez prezety pod choinke i balam sie czy
dostane wogole jakis prezent.A teraz siedze z moja corka i nie mam pojecia co
my jej mamy kupic.To ,ze prezent dostanie to jest dla niej jasne jak slonce!
Staram sie jej wytlumaczyc ,ze sa na swiecie dzieci ,ktorym nie jest tak
dobrze jak jej,ktore nie dostana nawet malych prezentow. Co roku wozimy
zabawki i czasem ubrania do domu dziecka w moim rodzinnym miescie.Z
wysortowaniem zabawek dla tych dzieci nie ma problemow. Mam jednak
wrazenie ,ze moja corka tego nie pojmuje,tzn ,ze jest to dla niej tak bardzo
odlegle, ze to jej nie dotyczy.Ona ma przeciez rodzicow ,ktorzy pracuja i nie
musi sie martwic ,ze czegos jej zabraknie.


--
" Nadzieja jest rośliną trudną do wyplenienia. Można nie wiem ile odrąbać
gałęzi i zniszczyć, a zawsze będzie wypuszczać nowe pędy."
Isadora Duncan
Edytor zaawansowany
  • kokolores 22.11.04, 20:05
    Nie macie zadnych sensownych pomyslow??
    --
    " Nadzieja jest rośliną trudną do wyplenienia. Można nie wiem ile odrąbać
    gałęzi i zniszczyć, a zawsze będzie wypuszczać nowe pędy."
    Isadora Duncan
  • dz_joanna 23.11.04, 14:23
    Ja już mam dla mojej 7,5-latki książkę. Ostatnio wybierałyśmy prezent
    urodzinowy dla jej koleżanki i miałam okazję podpatrzeć co jej się podoba. Były
    tam m.in.:
    - Scrabble junior (już kiedyś grała i była zachwycona),
    - zestawy "twórcze" typu gipsowa biżuteria (do własnego wykonania), czy obrazki
    z koralików,
    - Lego Bionicle.

    --
    Joa
  • aska2000 23.11.04, 13:56
    Witaj!
    Odpisuję, gdyż mam podobny dylemat- częściowo (?!) rozwiązany, ale nie do
    końca wink
    Mojej 4,5 letniej panience podoba się w zasadzie prawie wszystko, ze
    szczególnym uwzględnieniem super-zabawek reklamowanych w TV (chociaż nieźle się
    gimnastykuję usiłując "trafić" w Wieczorynki, niestety siłą rzeczy nabijamy się
    także na bloki reklamowe, sama znasz pewnie ten bólcrying Drugą "grupę nacisku"
    stanowią natomiast rówieśnicy z przedszkola i to właśnie im "zawdzięczamy"
    pierwszą Barbie w kolekcji (jak ja ich nie lubięsad(..., no ale to dziecko ma
    się cieszyć, a nie rodzice, prawda?
    Reasumując- ostatnio na "ustnej"(jak narazie!) liście przebojów Asi prowadzi
    piesek Bobby wraz z lalką Chou-chou oraz Barbie-Księżniczkami(wraz z tą
    koszmarną karocą...yhhh!). A ja mam straszny dylemat, gdyż podejrzewam, że
    piesek, skądinąd sympatyczny, podzielić może los poprzedniego prezentu-
    interaktywnego kotka, który był przebojem przez pierwsze dwa-trzy dni, po czym
    stoi sobie grzecznie na półce i tylko sporadycznie Córa się nim bawi...Podobne
    obawy mam co do Chou-chou, gdyż moja Mała nie jest szczególnie lalo-lubna, ma
    dwie ulubione nieduże laleczki-dzidziusie z Simby i nimi bawi się najczęściej,
    za to siusiający niemowlaczek czy mówiąca lala-dziewczynka wcale nie są
    ulubionymi zabawkami- no to po co kolejna, tylko dlatego, że ma smoczek..?!
    Barbie-księżniczki dla mnie absolutnie odpadają, wystarczy już ta
    jedna, "wymuszona"- Asia zabiera ją czasem do przedszkola, ale wcale sama nie
    bawi się w domu, więc..?
    Postanowiłam, że na Mikołaja dostanie od nas magnetofon z mikrofonami do
    karaoke -lubi śpiewać czy recytować różności, a poza tym ma swoje bajki i
    kasety Helen Doron, więc przyjemne z pozytecznym, a poza tym - grę
    Granny "Laleczki", świetną książeczkę o Wilczusiu-Złośniku, no i - może- nie
    wiem, czy się złamać??- jednak tą lalę-dzidziusia? Sama nie wiem, napiszcie
    coś, trzeba jeszcze przecież coś fajnego wymyśleć "pod choinkę"???
    Pozdrawiam gorąco i czekam niecierpliwie na jakieś sugestie!
    Grażyna, mama Asi (15.04.2000)
  • mruwa9 23.11.04, 14:38
    Moja siostra-psycholog wybila mi swego czasu pomysl, zeby kupowac dziecku
    prezent "na wieki". Dzieci tak maja, ze prezent ma im sprawic przyjemnosc
    wlasnie w momencie otrzymania i najwyzej przez kilka dni potem, a pozniej
    naturalne jest, ze zabawka laduje na polce. Dlatego "uwielbiam" perspektywiczne
    prezenty tesciowej, ktore moze beda budzily zainteresowanie dziecka..za 2 lata.
    A wole sie wprost dziecka nie pytac, zeby nie uslyszec o jakiejs makabrycznie
    drogiej zabawce na 2 minuty, ostatnio zaczynam szukac po prostu gry w bierki
    lub w pchelki. Z zalozeniem, ze bedziemy grac razem z dzieckiem, nie zostawimy
    go z tym prezentem samego. Moze warto rozwazyc wlasnie jakas gre planszowa lub
    inna gre, ale podczas Swiat pograc w nia z dzieckiem? Zabawki interaktywne sa 1-
    zadaniowe, dziecko nie ma szans wykazac sie swoja wyobraznia, przydzielic jej
    innego zadania, stad szybkie znudzenie. Mnie jest latwo, bo moj syn ma tak
    bujna wyobraznie i zmysl tworczy, ze z kawalka sznurka i kilku patykow przez
    wiele dni bedzie mial co tworzyc. A dodatkowo mam sposob, zeby sprzatac dziecku
    zabawki na polki czy do szaf (poza zasieg wzroku), zostawiajac do dyspozycji 2-
    3 sztuki. Co jakis czas zmieniamy wystroj, te z pokoju wedruja na pawlacz, a z
    wyzyn schodza np. schowane klocki czy ciastolina. I zabawki prezywaja druga
    (trzcia, dziesiata) mlodosc.
  • prymulec 29.11.17, 00:20
    Moje dzieciaczki dostały od siostry i jej męża takie baloniki na urodziny (zrobiliśmy razem). Śliczne były, bardzo się im podobały, potem fruwały w pokoju. : ) Ukradłam im pomysł : D balomania.eu i teraz to dzieciom kuzynki zakupię.
  • wro-tka 29.11.17, 14:19
    my poszliśmy w klocki (dla naszej 8 latki) - klocki metalowe konstrukcyjne (że śrubokręt i śrubki), klocki magnetyczne.
    ponad to zestaw do produkcji pomponów.
    książki.
  • car-olla 20.12.17, 23:28
    Może zamiast materialnego prezentu zabierzecie ją do jakiegoś fajnego miejsca? Centrum Nauki Kopernik, albo jakies muzeum/wystawa dla dzieci? Albo wycieczka do innego miasta? Basen? coś co lubi robić, może nawet sama wybrać. No i też prezentem, który sprawdzi się zawsze są książkismile
  • zetkaad 21.12.17, 16:49
    dlatego moje dzieci nie mają "wszystkiego"

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.