Dodaj do ulubionych

jak odzwyczajac od smoczka?

31.03.05, 07:36
Moja mala przedwczoraj skonczyla roczek i mam ambitny plan aby jakos oduczyc
ja od smoczka. W dzien wogole go nie uzywa, ale zasniecia nie wyobraza sobie
bez! OCzywiscie jak juz zasnie to jej go wyciagam, ale budzi sie w nocy w
poszukiwaniu swojego "niby-cycusia". Od paru dni nie karmie juz piersia, ale
smoczek byl w uzyciu od 6 miesiaca wiec.... moze macie jakies rady???
charl
Obserwuj wątek
    • driadea Re: jak odzwyczajac od smoczka? 31.03.05, 09:05
      Uważam, że nie powinnaś jednocześnie odstawiać od piersi i pozbawiać smoczka -
      to może być za duży szok dla malutkiej. To jeszcze naprawdę małe dziecko!
      A jako, że temat odzwyczajania od smoczkla był już wielokrotnie poruszany (i z
      tego miejsca polecam korzystanie z wyszukiwarki), wklejam linki:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=566&w=18152988&v=2&s=0
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=566&w=20577848&v=2&s=0
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=566&w=18533206&v=2&s=0
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=566&w=21445193&v=2&s=0
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=566&w=17441004&v=2&s=0
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=566&w=19738746&v=2&s=0
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=566&w=19155416&v=2&s=0
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=566&w=18294178&v=2&s=0
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=566&w=15952900&v=2&s=0
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=566&w=15574113&v=2&s=0
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=566&w=13391414&a=13391414
      i wiele innych...



      --
      Największą bronią strachu jest jego zdolność czynienia nas ślepymi na wszystko
      inne...
      /J.Carroll/
    • kajamama Re: jak odzwyczajac od smoczka? 31.03.05, 20:49
      też uwazam, że zabranie dziecku jednoczesnie piersi i smoczka to za duzo dla
      takiej małej istotkismile mojego synka karmiłam 7,5 m-cy a od smoczka odzwyczaiłam
      jak miał 1,5 roku-też własciwie używał go do zasypiania zarówno w dzień jak i w
      nocy,a po zasnieciu najczęściej sam wypluwał lub mu wypadał albo ja mu
      wyjmowałam.
      Odzwyczajenie trwało tydzień-po prostu go naciełam nozyczkami i sprowokowałam
      zabawę podczas której "się " oderwał gdy synek go pociagnął ząbkami-pokazałam
      że sie zepsuł, nie mam drugiego i trzeba jakos zasnąć bez;
      pierwszy dzień był straszny, bo synek nie chciał zasnąć w dzień w ogóle,w końcu
      usnął ze zmęczenia popłakujac żałośnie, drugiego dnia było juz lepiej i z
      każdym coraz lepiej a po tygodniu bez problemówsmile dodam, że z wieczornym
      usypianiem nie było tak źle, bo zmeczony po całym dniu łatwiej zasypiał nie
      wspominając "hupusia"
      Uważam , że nalezy jakos dziecku wytłumaczyć nieobecność smoczka, nie zabierać
      tak po prostu i już, no i oczywiście konsekwencja w działaniu-powiedzieć że nie
      ma smoczka i za 15 minut oddanie go bo dziecko płacze na pewno skończy sie
      porażkąsad
      pozdrawiam i zycze powodzenia
    • driadea smoczek 07.04.05, 20:22

      Autor: johanna75
      Data: 07.04.2005 17:28


      --------------------------------------------------------------------------------
      Mój mały przegryzł smoka no i takim sposobem się odzwyczaił.miał wtedy 1,5m-
      cy.
      • monika.pap Re: smoczek 09.04.05, 10:53
        Jeszcze miesiac temu moj syn nieywpuszczal smoka z buzi teraz sam go wyzuca a
        my go chowamy,dajemy do zasypiania poniewaz uwazam ze jeszcze ma czas na
        zasypianie bez smoka.Nasza starsza corka szybko zrezygnowala ze smoka w wieku 6
        mies, i zastapila go sobie butelka z piciem o skutkach niechce juz mowic bo
        byly fatalne.Wiec jemu dajemy wiecej czasu ale mamy ambitny plan aby do 18
        mies,oduczyc go noszenie smoka w dzien i powiudl sie bo syn ma 15 a do 2 lat
        odzwyczaic go od smoka w nocy.Mysle ze 2 lata to taka bezpieczna bariera
        dziecko jest na tyle dojzale zeby smoka mu zastapic np. czytaniem bajek lub ich
        opowiadaniem czy spiewaniem.Mysle ze tak jak dziecko musi dijrzec do
        nocnikowania tak dziecko musi dojrzec do zasypiania bez smoka.
        Ja mam duze watpliwosci czy roczny malec jest gotowy do odstawienia i od piersi
        i od smoka to duzt stres dlaniego i noce sa napewno bardzo ciezkie dlaniego.

        Monika mama Natali (3.08.01r)i Jakuba (6.01.04r)
        gg 8883531 lub monika.pap@interia.pl
    • e-rybka Re: jak odzwyczajac od smoczka? 11.04.05, 08:24
      Kurcze u mnie ten sam problem.Moja młodsza córcia ma 1,5 roku.Mokuś (tak nazywa
      smoczek) to jej najwiekszy przyjaciel.Jest już tak obrzydliwie pogryzony,że aż
      nie chce się na niego patrzec.Małej jednak to nie przeszkadza ssie go takim
      jaki jest.I nie pomaga zabieranie i tumaczenie.Starsza córa sama odrzuciła
      smoczka.A jak jej się przypomniał to tumaczyłam jej,że mokusia nie ma bo
      zgubiła.A pani w przedszkolu wymyśliła,że mokuś dużo kosztuje i rodzice nie
      mają pieniążków na mokusia i jak pójdzie do pracy i zarobi swoje pieniążki to
      sobie mokusia kupi.Ale z młodszą już takie numery nie przechodzą.A ja już nie
      wiem co robic.
      • justimic Re: jak odzwyczajac od smoczka? 11.04.05, 10:34
        Jeśli chodzi o czas to na pewno powinnaś poczekać jakiś czas, bo jednoczesne
        wyeliminowanie dziecku (szczególnie tak małemu) karmienia piersią i używania
        gryzaka to za duzo na raz.
        Co do samego odzwyczajenia od smoczka to moim zdaniem najlepiej raz zabrać i
        już do niego nie wracać, choćby rozpacz była niewiadomom jak wielka. Brzmi to
        może okrutnie ale to najskuteczniejszy sposób.
        Nam w pożegnaniu smoczka pomógł przypadek. Otóż w czasie powrotu z wakacji po
        prostu zgubiliśmy smoczek (był w drzwiach samochodu i musiał wypaść gdzieś po
        drodze w czasie jakiegoś postoju). Ola domagała się niunia ale nie dostała go,
        bo po prostu go nie było, więc w końcu z wycieńczenia marudzeniem zasnęła bez.
        Wieczorem dalej niunia nie było a przez trzy kolejne dni wmawiałam Jej, że są
        zamknięte sklepy i nie możemy kupić. W końcu niunio odszedł w zapomnienie, mimo
        iż córka była od niego uzależniona aż 26 miesięcy!!! Nie umiała bez niego
        zasnąć i budziła się w nocy, gdy tylko wypadł. Wbrew niektórym opiniom ma
        piękne, zdrowe, prościutkie, bielusieńkie i beż jednego ubytku ząbki.

        Pozdrawiam serdecznie i życzę powodzenia i dużo cierpliwości oraz wytrwałości.
    • wwiolka Re: jak odzwyczajac od smoczka? 11.04.05, 14:32
      Mojego małego nie było od czego odzwyczajać bo nigdy go nie dostał. Taki miałam
      chytry plan. Poprostu po urodzeniu nie dostał ucizsacza a potem nawet nie umiał
      się ni posłużyć. I moja rada na przyszłość. Pod żadnym pozorem NIE DAWAĆ. nIE
      BEDZIE POTEM KŁOPOTU.
        • camilcia Re: jak odzwyczajac od smoczka? 09.07.05, 16:08
          czasem nie tak łatwo nie dawać, ja też planowałam nie dawać ale po 4 tygodniach
          wiecznego zapalenia piersi, bo mała ciągle chciała ssać - i to nie z głodu,
          tylko z potrzeby ssania - daliśmy smoczek i problem się skończył. spokojne
          karmienie, bolący brzuszek się uspokoił itp. zrobiłam to za poradą położnej,
          która przyszła jak ja już byłam u kresu sił z temp, piersiami pękającymi od
          mleka i obserwowała 4 godziny jak się karmimy.
          smok nadal jest, chociaż do zasypiania, ale nie robimy problemu, widocznie tak
          potrzebuje, czasem uśnie bez, czasem nie. nic na siłę
          --
          Kamila mama Majuni
          a tu Majcia
          Majunia i
          dzidzia
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka