10.05.05, 13:19
co sadzicie o przekuwaniu uszu u rocznego dziecka.zastanawiam sie czy juz
małaj przebic uszy czy jeszcze poczekac.
Obserwuj wątek
    • wegatka Re: kolczyki 10.05.05, 13:26
      Wrzuć temat w wyszukiwarkę, był wałkowany milion razy i zazwyczaj były to
      baaaardzo długie wątki.
      --
      <><><><><><><><>
      ....*....*....*....*....*....*....
      ....*....*....*....*....*....*....
      <><><><><><><><>
    • golka24 Re: kolczyki 10.05.05, 13:28
      Ja mam ten sam problem obecnie co i ty. Dzisiaj jestem umówiona z 16 -
      miesięczną córeczką na założenie kolczyków, ale mam natłok myśli: czy ona
      będzie w przyszłości zadowolona, czy będzie płakała, czy uszka będą się ładnie
      goiły.......A z drugiej strony dziewczynki tak ładnie wyglądają ze świecącymi
      punkcikami w uszkach.Ciężko zdecydować. Jednym się spodoba, inni będą na tobie
      psy wieszać.Trudny wybór, prawda?Pozdrawiam
      • wegatka Re: kolczyki 10.05.05, 13:31
        Ja wam powiem tyle, że to nie są wasze uszy, tylko waszych córek. Czy stanie się
        coś strasznego jeżeli za jakiś czas same zdecydują, czy chcą mieć kolczyki?
        --
        <><><><><><><><>
        ....*....*....*....*....*....*....
        ....*....*....*....*....*....*....
        <><><><><><><><>
    • luizaa2 Re: kolczyki 10.05.05, 13:36
      Po co męczyć dziecko? Nie sądzę, żeby rocznemu dziecku zależało na takim pięknym
      wyglądaniu. Aż mi ciarki przechodzą jak to czytam.
      • wegatka Re: kolczyki 10.05.05, 13:49
        Nie jestem przeciwna przebijaniu uszu w ogóle, tylko przebijaniu małym dzieciom,
        które nie mogą się wypowiedzieć w tej kwestii. Ja miałam uszy przebite mając 11
        lat, bo sama chciałam mieć kolczyki. Mojej córce przebiłam, gdy miała 6 lat, bo
        też sama chciała - to była tylko i wyłącznie jej decyzja i nikt jej do tego nie
        namawiał. Ale wykonywanie tego zabiegu u niemowląt czy dzieci, które nie są tym
        zainteresowane jest głupotą.
        --
        <><><><><><><><>
        ....*....*....*....*....*....*....
        ....*....*....*....*....*....*....
        <><><><><><><><>
      • twinmama76 mam propozycję 10.05.05, 14:56
        weronikarb napisała:

        > w sumie nie spotkalam dziewczynki (obojetnie jaki wiek) - BEZ KOLCZYKÓW

        MOże sie spotkajmy. Ja i moja 20-miesięczna córka - to juz dwie dziewczynki (;-
        ))bez kolczyków. Mogę zaprosić jeszcze dwie kuzynki mojej córki (8 i 3 lata).
        Czy to wystarczy, aby przekonać cię, że dziewczynki bez kolczyków faktycznie
        istnieją w przyrodzie?
        --
        Miłość to taki związek, w którym jedna osoba cierpi, a druga się nudzi.
      • anisr Re: kolczyki 10.05.05, 18:02
        A to musisz zobaczyć moje córki....kolczyki mają .....w szafie.Jak będą
        bardziej kumate to same zdecydują.A śliczne są i bez tegosmile)))
        --
        Pozdrawiam Ania
        Śpieszmy się kochać dzieci
        tak szybko dorastają....
        A tu nasze słonka forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?
        f=621&w=23354762&a=23354762
      • kolorko Re: kolczyki 10.05.05, 21:31
        Żartujesz??
        Ja na palcach mogę policzyc małe dziewczynki ( do 5 lat) u których widziałam
        kolczykismile
        --
        wyszłam za mąż, zaraz wracam
      • wana Re: kolczyki 12.05.05, 14:54
        Moja 7-letnia córka nie ma i nie będzie miała kolczyków, chyba, że sobie sama
        uszy przekłuje, ale to jeszcze jakieś 10 lat.
        I wcale nie widzę wielu dziewczynek z kolczykami, a jak widzę, to dziwię się -
        wybaczcie - głupocie matek, które zakładają kolczyki niemowlętom. Czy to
        ozdoba, czy nie - moiżna się spierać u dorosłego, ale u takiego maleństwa to
        niemal zbrodnia, uszkodzenie ciała, okaleczenie.
        Pozdrawiam
        wana
        --
        Popatrzcie na Julenia wink))
    • nchyb Re: kolczyki 10.05.05, 13:53
      >>co sadzicie o przekuwaniu uszu u rocznego dziecka
      A gdyby tak jescze twarzowy tatuażyk? Np. z kolorowym kucykiem pony?
      Ewentualnie lalka Barbi,jak starszej dziewczynce się nie spodoba, parę lat
      później przerobimy gratisowo na Kena smile
      --
      Dla fanów Cobena
    • zzz12 Re: kolczyki 10.05.05, 13:58
      bezsens i okrucienstwo. Bez powodu fundowac dziecku bol sad Ani to potrzebne,
      ani bezieczne (na kolczyki mozna miec uczulenie, zabieg moze byc zrodlem
      infekcji i stanu zapalnego, ten maly swiecacy punkcik w uchu moze wypasc,
      dziecko moze sie nim zachlysnac, itd). IMHO jesli dziecko bedzie w przyszlosci
      chcialo nosic kolczyki, to samo o tym zadecyduje. Po co pospiech?
    • driadea Re: kolczyki 10.05.05, 14:25
      Ten temat był już poruszany wielokrotnie na przeróźne sposoby, wartałoby
      zapoznać się z regulaminem forum, który to traktuje m.in. o powtarzających się
      tematach i radzi, jak temu zapobiec. Nie chcemy przecież, ażeby na forum był
      bałagan i chaos, prawda? Także nade wszystko wyszukiwarka!!!
      Temat kolczyków poruszono między innymi (jest tego dużo więcej, ale niebardzo
      mam czas na wyręczanie forumowiczów w szukaniu interesującego je tematu,
      wybaczcie mi) tu:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=566&w=19381669&a=19381669
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=566&w=17452847&a=17452847
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=566&w=5390397&a=5390397
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=566&w=19608695&a=19608695
      Pozdrawiam, apelując jednocześnie o zapoznanie się z zasadmi, jakie panują na
      danym podforum, PRZED napisaniem postu. Z góry, rzecz jasna, dziękuję wink
      Agnieszka
      --
      Alfabetyczne porządkowanie ciszy...
      • nomos Re: kolczyki 10.05.05, 17:48
        hehe...nchyb jestem Twoją fanką big_grin
        Ja nigdy nie miałam przekłuwanych uszu i mojej córce też nie zafunduję takiej
        przyjemności. Jeśli kiedyś będzie chciała- jej wola. I uważam, że "małe
        dziewczynki ze świecącymi punkcikami" wygalądają komicznie, anie uroczo. Takie
        stare-maleńkie.
    • coronella Re: kolczyki 10.05.05, 19:18
      ja mysle, ze to idealny czas! a nawet juz za pozno!
      Nie zapomnij równiez o efektownym makijazu, paznokietkach- koniecznie na rózowa
      landrynke. Moze jakiś kolczyk w wardze? albo w nosie? Tez tak super świeci.
      Zostaje trwała na głowie, odpowiedni ubiór (buty na obcasie!!!!) i bedziesz
      miala kim się zachwycac i szpanowac, bo przeciez małe dzieci mają tak mało
      uroku osobistego, że koniecznie trzeba im pomagać...

      Boże.. kolejne biedne dziecko...

      --
      Dorota, mama Synka (czerwiec 2005)
      i Dominisi (02.2003)
      • demika Re: kolczyki 10.05.05, 20:24
        Zastanawiam sie jak można powiedzieć,że małe dziewczynki ślicznie wyglądają z
        małymi punkcikami(świecącymi)w uszach?Ale każdy ma inny gust.Może warto
        poczekać,żeby córa zadecydowała sama?
        --
        Igi ma już
    • inga_iga Re: kolczyki 10.05.05, 21:16
      bez urazy, ale jak widze małe dzieci z przebitymi uszami, to nie mam zbyt
      pochlebnych myśli na temat ich rodziców. Nie wiem czy to jakiech chore
      ambicje,czy po prostu brak gustu i bezmyślość. Jeśli np. w przedszkolu jakieś
      dziecko zachaczy ów piękny kolczyk i uszkodzi uszko to do kogo bedą pretensje,
      do przedszkolanki że nie upilnowała, do nieuważnego maluszka, czy do siebie ze
      było się tak mało przewidującym?
    • pattiilaura Re: kolczyki 10.05.05, 22:03
      uważaj z tym przekuwaniem...wiem to może wydać się nieco śmieszne ale
      prawdziwe.Wyobraź sobie,że na uchu jest mapa całego ciała(a dokładniej-na
      opuszku gdzie się przebija ucho)ja mam przebite jedno ucho nieco niżej jak
      drugie co wpłynęło na negatywną pracę mojego jajnika.moja mama ma za wysoko i
      niestety ma problem ze wzrokiem.
    • olda3 Re: kolczyki 10.05.05, 23:27
      witajcie.ja nie przekułam małej uszów,bo mój mąż się nie zgodził i szczerze
      mówiąc jakos nie jest mi przykro z tego powodu.spotkałam dziś u lekarza
      kobietę,której córcia miala przekute uszka w wieku 6 miesiecy.wydaje mi się,że
      na twoim miejscu nie przekuwalabym dziecku uszek teraz miedzy innymi dlatego,że
      może cały czas tam dotykać paluszkami,nie wiem moze ja swędziec czsami i
      dotchnie brudnymi paluszkami.nie jestem przeciwniczką przekuwania uszek ale
      dzieci nie są mniej słodkie bez nich.mała jak dorośnie i będzie chciała przekuc
      to na pewno sie zgodzę.
      • anna39 Re: kolczyki 11.05.05, 09:45
        dzieki za wypowiedzi .Teraz juz jestem całkiem przkonana aby jej nie przykłowac
        jeszcze uszu niech sama zdecyduje a babcia niech poczeka az nusia podrosniedo
        kolczykow>Pozdrawima
        • nchyb Babcia? 11.05.05, 13:17
          Przepraszam bardzo, ale coma babcia do tego? To babci uszy przebijasz, czy
          babcia nakłania do przebicia? Jak nakłania, to powiedz, że na razie nie możesz,
          bo się boisz, że córeczka tipsami o kolczyki zahaczy smile)
          --
          Dla fanów Cobena
          • weronika53 Re: Babcia? 11.05.05, 15:48
            My mieszkamy w Stanach ... swojej coreczce przebilam uszka jak miala 7
            miesiecy , dzis ma prawie 2 latka i wyglada cudnie... nie obchodza mnie opinie
            innych osob, bo wiem ze dziecko (ja tak mialam) chce mniec pozniej kolczyki ale
            ze strachu odklada ta decyzje na inny termin... W Stanach sa inne obyczaje i na
            codzien widze prawie wszystkie dziewczynki w kolczykach...
            Pozdrawiam
            • mamaiwa Re: Babcia? 11.05.05, 15:59
              No nie!
              Nie obchodzi cie zdanie innych, twojego wlasnego dziecka też nie? To, że ty tak
              miałaś nie znaczy wcale, że wszystkie podziurawione dzieci tak mają, nie jesteś
              wyrocznią.
              Wszystkie małe Cyganki też maja kolczyki, Murzyniątka w dalekiej Afryce też,
              ale to nadal nie jest powód, by bez pytania o zgodę samej zainteresowanej, na
              stałe ją okaleczać.
              Jestem pewna, że twoje dziecko bez tych glupich kolczykow wyglądałoby równie
              cudnie, tylko mniej obcichowo i nie tak wsiowo.
              mamaiwcia
              • shani79 kolczyki 12.05.05, 11:26
                Im mniejsze dziecko tym mniejszy bol, ja mojej jednej coreczce przebilam jak
                miala 3 miesiace, teraz czas na 2. Szybko sie goi,nie ma przeciwskazan. Sa
                specjalne kolczyki i pistolet dla tak malych dzieci, on nie szczela a kolczyki
                sa jeszcze mniejsze od niby "miniaturek"
                • mamaiwa Re: kolczyki 12.05.05, 12:35
                  shani79 napisała:

                  > Im mniejsze dziecko tym mniejszy bol

                  Tak, to dlatego kilkadziesiąt lat temu, zwłaszcza we Francji, operowano
                  noworodki bez żadnego znieczulenia. Wyobraź sobie - urodziłaś się w 37 tygodniu
                  ciąży, masz wadę serca, trzeba natychmiast operować - kroją Cię żywcem, bez
                  skrupułów, bo przecież jesteś tylko dzieckiem. Fajnie, co? Jakim szokiem dla
                  lekarzy było, gdy okazało się, że dzieci jednak czują!
                  Nie wiem skąd ten, błędny skądinąd, pogląd, że im mniejsze dziecko tym mniejscy
                  ból, jestem nawet skłonna twierdzić, że jest odwrotnie, gdyż nerwy nie są
                  jeszcze przyzwyczajone i każdy bodziec jest szokiem, nawet nagle ochłodzenie, a
                  co dopiero okaleczanie, czy operacja!
                  A co do przeciwwskazań, to jest ich conajmniej kilka: empatia, rozsądek, prawa
                  człowieka, ze szczegolnym naciskiem na prawa dziecka. O estetyce nie wspomnę,
                  bo o gustach i guścikach, nawet tych krzywych, się nie dyskutuje.
                  Pzdr. mamaiwcia
                • sakada Re: kolczyki 12.05.05, 13:59
                  "Im mniejsze dziecko tym mniejszy bol"

                  Rany co za chota teoria! Możesz swój sąd jakoś racjonalnie wytłumaczyć? Im
                  człowiek starszy tym odczuwa większy ból? Błagam... Wobec tego lepiej się nie
                  starzeć. Ból u małych dzieci jest nawet większy ponieważ mniejsza jest
                  odporność psychiczna. Dziecko nie rozumie dlaczego je boli, nie rozumie całej
                  sytuacji. Kolczykowanie małych dzieci powinno być zabronione. To barbarzyństwo
                  i to w imię czego? Zachcianki, braku gustu i wyobraźni mamusi, leczenia
                  własnych kompleksów? Niektórzy rodzice naprawdę powinni się wstydzić.
                  --
                  Oskar na spacerze
                  Może Wy macie rację, ale to ja mam karabin.
                  Mamy Nietypowe
    • nchyb Upiększanie malutkich dziewczynek 12.05.05, 13:29
      Taki króciusieńki ryz historyczno-aktualny,

      Przed wieloma laty Chiny - babcie,mamy i cioteczki, kochając małe dziewczynki,
      w trosce o ich urodę i atrakcyjność łamały i miażdżyły kości stóp, stópki
      krępowały, byleby tylko dziewczynki atrakcyjne były ...

      Przed laty i ciągle jeszcze współcześnie - Afryka - niektóre kraje
      muzułmańskie - kochające babice,mamy i cioteczki w trosce o moralność
      atrakcyjność urodę itp dokonują obrzezań małych dziewcząt, wycinając
      imłechtaczki i dalszych drastycznych szczegółów oszczędzę...

      Obecnie ... mamusie, babcie i ciocie w trosce o urodę i późniejszą atrakcyjność
      swoich malutkich dziewczynek m.in. przekłuwają im uszka...

      >>>... W Stanach sa inne obyczaje i na
      codzien widze prawie wszystkie dziewczynki w kolczykach...
      Zależy w jakiej dzielnicy się obracasz, z własnych obserwacji wiem, że bardzo
      popularne jest to w "etnicznych" dzielnicach, latynosi, afroamerykanie, ubodzy
      imigranci...
      No, ale jeżeli to właśnie ci imponuje... U nas Cyganki jeszcze trwałą malutkim
      dziewczynkom robią (ale to właśnie, jak ktoś wspomniał od rodzaju dzielnic
      wiele zależy), polecam także pasemka, a czy na konkurs malutkiej Miss już
      córeczkę zgłosiłaś? Bo najlepsze biustonosze push-upy dla 3-latek kupisz na...

      --
      Dla fanów Cobena
      • rapida kolczyki 01.06.05, 07:49
        Na południu Europy rzadko widuje się dzieci (małe dzieci) bez kolczyków, taka
        moda, przekuwają uszy zaraz na początku. Ból jest taki sam, czy w wieku 3
        miesięcy, czy 20 lat, z tym, że tego z początku życia się nie pamięta.....
        wszystko zależy od rodziców!
        • magdajeden Re: kolczyki 08.06.05, 17:44
          nie miałam pojęcia, że to jest w dzisiejszych czasach jeszcze aż tak bardzo
          aktualny temat. straszne, ale racje miał ten kto napisał wyżej że porozumienia
          nie będzie bo zwolenniczki są z zupełnie innego środowisa niż pzreciwniczki i
          porozumienia w tym względzie nie będzie nigdy.
          a swoją drogą co na to mamy chłopców z jednym złotym kółkiem w trzyletnim
          uszku??wink

          ja moim córkom powiedziałam: skończysz 10 lat będą kolczyki. jedna czekała z
          utęsknieniem, druga przekłuła uszy w wieku 11 lat, pozazdrościła młodszej
          siostrze i też poszła na kolczykowanie. teraz starsza nosi kolczyki a tej
          młodszej uszy zarosły, bo mimo że tak bardzo czekała, bała się założyć kolczyki
          po zdjęciu. i teraz znó sobie poczeka smile)
          to są dzieci, nie krzywdźmy ich w imię naszych chorych ambicji!!
          • e_stella Re: kolczyki 08.06.05, 18:39
            Fijoł na punkcie kolczyków przybiera zastraszajace rozmiary. Ja podobno miałam
            pzekłute uszy w wieku trzech miesięcy. Nie słyszałam o zadnych problemach i uszu
            sobie z pewnością nie urwałam. Ani nigdy nie żałowałam, ze mi je przebito.
            Wprost przeciwnie. Córce przebiłam jak miała rok, też nie żałuje.
            • shani79 Re: kolczyki 09.06.05, 14:40
              kolezanka chyba rapida smilepowiedziala "Ból jest taki sam, czy w wieku 3
              miesięcy, czy 20 lat, z tym, że tego z początku życia się nie pamięta.....
              dziekuje o to mi chodzilo,odpowiedzialas za mnie na wiele postow. Pozdrawiam
            • shani79 Re: kolczyki 09.06.05, 14:43
              Mojej coreczce ktora ma kolczyki caly czas ropieje ucho ale nie dlatego ze ma
              przebite tylko z AZS. Ja jak mialam przebijane bardzo sie balam, uszy mi sie
              nie chcialy zagoic,zaczelam nosic zloto, raz dwa wszystko przeszlo, teraz mam
              trzy kolczyki w jednym uchu.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka