Dodaj do ulubionych

3,5 latka chlopczyk malo mowi

20.11.07, 17:17
Bardzo sie martwie tym ze moj synek tak malo mowi nie mowi pelnymi
zdaniami ,mowi wyrazy ale i te czasami ciezko zrozumiec . Wszystko
rozumie co do niego mowie ale nie chce odpowiadac wykonuje polecenia
typu przyniesc , wyniesc ... Bylismy na bilansie tydzien temu
ogolnie wypadl dobrze poza mowa i lekarz powiedzial aby czekac .
Dodam ze mieszkamy za granica i dziecko chodzi do obcojezycznego
przedszkola w ktoreym spedza wiekszosc dnia , i w tym drugi jezyku
zaczyna mowic wyrazami i rozumie ale sie ogolnie "zacial" i nie
chce mowic nic sad Nie wiem czy obawiac sie ze cos nie tak? Czy sa
mamy ktore maja podobne zmartwienie?
Z tego co lekarz powiedzial to mam sie nie obawiac bo jemu jest
ciezej zaakceptowac to ze w przedszkolu inaczej mowia i w domu
inaczej ,ale wiem tez ze sa dzieci ktore sa w podobnej sytacji i
mowia biegle w dwoch jezykach. Ile czekac ? I co robic? Czytamy
bajki mowie wyraznie do niego i prosze aby powtorzyl prosty wyraz
np "pic" "daj " nie chce ... ale trudniejsze typu krokodyl , lew
powie o co chodzi???
Doradzcie cos prosze
Edytor zaawansowany
  • 20.11.07, 19:22
    NIe wiem, czy doradze, ale moj syn tez jest w dwujezycznym domu, i
    zaczal mowic w wieku 2 lat, od 2.5 mowi pelnymi zdaniami, jest
    zupelnie dwujezyczny. Teraz jako 3-latek mowi juz ladnie, recytuje,
    spiewa, mozna z nim prowadzic normalna konwersacje.

    To nie prawda, ze dwujezyczne dzieci zaczynaja mowic pozniej, kiedys
    tak uwazano, ale zostalo to zweryfikowane.
    Ja jestem proaktywna, jak mi cos nie daje spokoju, to staram sie o
    ewaluacje, nawet dla uspokojenia sumienia. Na Twoim miejscu
    poprosilabym lekarza o skierowanie do logopedy "speech therapist", u
    nas nie moga odmowic ewaluacji, na prosbe rodzicow. Moze trzeba
    sprawdzic sluch, moze sa jakies ubytki, nawet jak sluch jest
    sprawdzany przy urodzeniu, wcale nei znaczy, ze nie moze sie popsuc
    w wyniku np. zapalenia ucha. Moj maly mial kiedys zapalenie ucha, o
    ktorym nawet nie wiedzielismy, i w wysniku tego mial zalegajaby
    plyn w kanale sluchowym. Bylo to zupelnie bezobjawowe, ale gdvby
    trwalo kilka miesiecy, go mogloby dojsc do ubytkow.
    Powodzenia i nie martw sie
  • 20.11.07, 19:36
    Gratuluje Ci tak zdolnego dzieciaczka , nie wiem co moglam przegapic
    nie wiem dlaczego ma tak ciezka mowe . On do 2,5 lat siedzial ze mna
    w domu praktycznie ciagle sami bylismy od wrzesnia tamtego roku
    chodzi do przedszkola obcojezycznego i ma ze tak sie wyraze
    normalny kontakt z ludzmi ,dziecmi.. Bede musia sie udac do lekarza
    jak najszybciej logopedy w taki razie ,masz naprawde zdolne dziecko
    ze mowi w dwoch jezykach plynnie
  • 20.11.07, 20:03
    NIe wiem, czy on taki szczegolnie zdolny, z tego co obserwuje
    naokolo, (a mam duze porownanie, bo w podobnej sytuacji jest mnostwo
    ludzi, z ktorymi pracuje), to raczej norma.

    Na pewno nic nie zaniedbalas, moze to rozwojowe i sam sie w swoim
    czasie rozgada, co jest najbardziej prawdopodobne, ale nie ma sensu
    sie zamartwiac, jak mozna prostymi testami sprawdzic. A kiedy Wy
    zaczeliscie mowic jako dzieci? Tu jest tez czynnik genetyczny?
    MOj brat wlasciwie zaczal mowic jak mial 5 lat, jego syn jako 3-
    latek mowic baaardzo slabo. Wszystko sie wyrownalo, ale obaj maja
    jakis marginalny stopien dysgrafii i dysortografii, co jest podobno
    czeste w takich przypadkach.
    MOj maly ma kontakt z dwoma jezykami w domu, wiec dla niego, tak po
    prostu jest, ze mama rozmawia z nim innym jezykiem niz tata. Poza
    tym do przedszkola polskiego chodzi tylko 1 w tygodniu, poza tym
    jest z polskojezyczna niania.
  • 20.11.07, 20:55
    Moj syn w wieku 2,5 roku mial zdiagnozowany niedosluch rzedu 60 Db
    obu uszu. Wtedy prawie nic nie mowil a lekarze w Polsce zwalali to
    na karb dwujezycznosci. Dopiero kiedy w Stanach postawiono diagnoze
    dostal aparaty i po miesiacu zaczal mowic nowe wyrazy. Teraz ma 3,9
    lat i rowniez mowi w dwoch jezykach. Mieszkamy w Polsce i synek
    chodzi od 1,5 roku do polskiego logopedy. Kilka miesiecy temu
    poszedl do angielskiego przedszkola i bardzo sie podszkolil w
    angielskim. Tez mowi pelnymi zdaniami chociaz czasami po polsku
    urywa poczatek lub koniec wyrazu dla ulatwienia.
    Ja na twoim miejscu bym jak najszybciej diagnozowala syna, bo jesli
    jest jakis konkretny problem, to trzeba sie nim zajac. Czekanie to
    najgorsza z opcji.
    Na pewno powinnas zrobic ponowne badania sluchu u audiologa, jesli
    wyjda ok, to udac sie do logopedy, psychologa i neurologa. To chyba
    standard w diagnostyce. Pozdrawiam i zycze duzo dobrego.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.