3,5 latka chlopczyk malo mowi Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Bardzo sie martwie tym ze moj synek tak malo mowi nie mowi pelnymi
    zdaniami ,mowi wyrazy ale i te czasami ciezko zrozumiec . Wszystko
    rozumie co do niego mowie ale nie chce odpowiadac wykonuje polecenia
    typu przyniesc , wyniesc ... Bylismy na bilansie tydzien temu
    ogolnie wypadl dobrze poza mowa i lekarz powiedzial aby czekac .
    Dodam ze mieszkamy za granica i dziecko chodzi do obcojezycznego
    przedszkola w ktoreym spedza wiekszosc dnia , i w tym drugi jezyku
    zaczyna mowic wyrazami i rozumie ale sie ogolnie "zacial" i nie
    chce mowic nic sad Nie wiem czy obawiac sie ze cos nie tak? Czy sa
    mamy ktore maja podobne zmartwienie?
    Z tego co lekarz powiedzial to mam sie nie obawiac bo jemu jest
    ciezej zaakceptowac to ze w przedszkolu inaczej mowia i w domu
    inaczej ,ale wiem tez ze sa dzieci ktore sa w podobnej sytacji i
    mowia biegle w dwoch jezykach. Ile czekac ? I co robic? Czytamy
    bajki mowie wyraznie do niego i prosze aby powtorzyl prosty wyraz
    np "pic" "daj " nie chce ... ale trudniejsze typu krokodyl , lew
    powie o co chodzi???
    Doradzcie cos prosze
    • NIe wiem, czy doradze, ale moj syn tez jest w dwujezycznym domu, i
      zaczal mowic w wieku 2 lat, od 2.5 mowi pelnymi zdaniami, jest
      zupelnie dwujezyczny. Teraz jako 3-latek mowi juz ladnie, recytuje,
      spiewa, mozna z nim prowadzic normalna konwersacje.

      To nie prawda, ze dwujezyczne dzieci zaczynaja mowic pozniej, kiedys
      tak uwazano, ale zostalo to zweryfikowane.
      Ja jestem proaktywna, jak mi cos nie daje spokoju, to staram sie o
      ewaluacje, nawet dla uspokojenia sumienia. Na Twoim miejscu
      poprosilabym lekarza o skierowanie do logopedy "speech therapist", u
      nas nie moga odmowic ewaluacji, na prosbe rodzicow. Moze trzeba
      sprawdzic sluch, moze sa jakies ubytki, nawet jak sluch jest
      sprawdzany przy urodzeniu, wcale nei znaczy, ze nie moze sie popsuc
      w wyniku np. zapalenia ucha. Moj maly mial kiedys zapalenie ucha, o
      ktorym nawet nie wiedzielismy, i w wysniku tego mial zalegajaby
      plyn w kanale sluchowym. Bylo to zupelnie bezobjawowe, ale gdvby
      trwalo kilka miesiecy, go mogloby dojsc do ubytkow.
      Powodzenia i nie martw sie
    • Gratuluje Ci tak zdolnego dzieciaczka , nie wiem co moglam przegapic
      nie wiem dlaczego ma tak ciezka mowe . On do 2,5 lat siedzial ze mna
      w domu praktycznie ciagle sami bylismy od wrzesnia tamtego roku
      chodzi do przedszkola obcojezycznego i ma ze tak sie wyraze
      normalny kontakt z ludzmi ,dziecmi.. Bede musia sie udac do lekarza
      jak najszybciej logopedy w taki razie ,masz naprawde zdolne dziecko
      ze mowi w dwoch jezykach plynnie
      • NIe wiem, czy on taki szczegolnie zdolny, z tego co obserwuje
        naokolo, (a mam duze porownanie, bo w podobnej sytuacji jest mnostwo
        ludzi, z ktorymi pracuje), to raczej norma.

        Na pewno nic nie zaniedbalas, moze to rozwojowe i sam sie w swoim
        czasie rozgada, co jest najbardziej prawdopodobne, ale nie ma sensu
        sie zamartwiac, jak mozna prostymi testami sprawdzic. A kiedy Wy
        zaczeliscie mowic jako dzieci? Tu jest tez czynnik genetyczny?
        MOj brat wlasciwie zaczal mowic jak mial 5 lat, jego syn jako 3-
        latek mowic baaardzo slabo. Wszystko sie wyrownalo, ale obaj maja
        jakis marginalny stopien dysgrafii i dysortografii, co jest podobno
        czeste w takich przypadkach.
        MOj maly ma kontakt z dwoma jezykami w domu, wiec dla niego, tak po
        prostu jest, ze mama rozmawia z nim innym jezykiem niz tata. Poza
        tym do przedszkola polskiego chodzi tylko 1 w tygodniu, poza tym
        jest z polskojezyczna niania.
      • Moj syn w wieku 2,5 roku mial zdiagnozowany niedosluch rzedu 60 Db
        obu uszu. Wtedy prawie nic nie mowil a lekarze w Polsce zwalali to
        na karb dwujezycznosci. Dopiero kiedy w Stanach postawiono diagnoze
        dostal aparaty i po miesiacu zaczal mowic nowe wyrazy. Teraz ma 3,9
        lat i rowniez mowi w dwoch jezykach. Mieszkamy w Polsce i synek
        chodzi od 1,5 roku do polskiego logopedy. Kilka miesiecy temu
        poszedl do angielskiego przedszkola i bardzo sie podszkolil w
        angielskim. Tez mowi pelnymi zdaniami chociaz czasami po polsku
        urywa poczatek lub koniec wyrazu dla ulatwienia.
        Ja na twoim miejscu bym jak najszybciej diagnozowala syna, bo jesli
        jest jakis konkretny problem, to trzeba sie nim zajac. Czekanie to
        najgorsza z opcji.
        Na pewno powinnas zrobic ponowne badania sluchu u audiologa, jesli
        wyjda ok, to udac sie do logopedy, psychologa i neurologa. To chyba
        standard w diagnostyce. Pozdrawiam i zycze duzo dobrego.

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Oferty

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.