Dodaj do ulubionych

budzić, nie budzić?

23.01.08, 23:22
moja 2-latka zasnęła dziś o 16-tej
padła po kilkugodzinnej jeździe samochodem
myslałam, że pośpi trochę i że się obudzi
nie obudziła się jednak
mleko wypiła we śnie, więc głodna nie będzie ale śpi nieumyta
postanowiłam, nie budzić jej do mycia, bo żal mi ją wybudzać z tak błogiego snu
co w takich sytuacjach wy robicie, budzicie dzieci do mycia czy nie?

u nas kąpiel będzie jutro z rana
Edytor zaawansowany
  • kali_pso 23.01.08, 23:29
    Masochistką nie jestem, więc nie budziłabymwinkP
    Perspektywa spędzenia czasu na wysłuchiwaniu marudzenia dziecka,
    płaczu, dąsów itp, skutecznie zabija we mnie całe prohigienistyczne
    nastawienie.
    --
    "(...) większość naszych polityków wierzy, że jak się zamówi mszę w
    intencji płodności, to Polska dziećmi stanie niczym kościołami"

    Magdalena Środa
  • minerallna 23.01.08, 23:33
    I nich śpi,a Ty przestań wymyślać problemy.
    To małe dziecko,nic jej bez tego umycia nie będzie.
  • galela 23.01.08, 23:34
    No bez przesady, przecie do rana dziecko nie zgnije..
    --
    Pijpulkowo
  • lineczkaa 23.01.08, 23:39
    może i nie zgnije, ale koniecznie trzeba je będzie polać z rana domestosem. ;P
    --
    Oh yes James
  • gemmavera 23.01.08, 23:39
    Zdecydowanie nie budzić. Natomiast sama lepiej się połóż, bo z moich
    obliczeń wynika, że około 4:00 masz pobudkę ;P
    wink)

    --
    That what you fear the most could meet you halfway

    Inny Świat
  • vanilia_ninya 23.01.08, 23:47
    chyba masz racjęsmile zmykam
  • denea 24.01.08, 07:27
    Ja tam jestem wyrodna i budzę ;P
    Wiem, że jak za długo pośpi rano albo w dzień to z kolei wieczorem
    będę się z nim bujać do 23.00... A tak ma stały rytm, do którego
    jestem bardzo przywiązana. On chyba też bo nie marudzi jak go budzę.
    --
    "moja niepełnosprawna córka twierdzi ze bedzie tancerką albo modelką
    albo pływaczka. i niech w to wierzy winki niech sie stara wink ja jej
    pomogewink"
    Guderianka
  • galela 24.01.08, 12:20
    Zważ, że koleżanka rozważała budzenie dziecka po 23..
    --
    Pijpulkowo
  • epreis 24.01.08, 19:51
    nie budziłabym w żadnym przypadku, nawet nie kąpałabym rano żeby nie rozstrajać całkowicie dnia..zresztą czasem nam to się zdarzało, na drugi dzień wieczorem był normalnie kapany...
    nie jestem za kąpaniem co kilka dni ale jeden dzień brudasa nie zaszkodzi jej...
  • mw144 24.01.08, 22:28
    Nie budzę.
  • mama-ola 25.01.08, 08:25
    vanilia_ninya napisała:

    > moja 2-latka zasnęła dziś o 16-tej
    > padła po kilkugodzinnej jeździe samochodem

    Wiem coś o tym, my tak mamy 2 razy w tygodniu.

    > mleko wypiła we śnie, więc głodna nie będzie ale śpi nieumyta
    > postanowiłam, nie budzić jej do mycia, bo żal mi ją wybudzać z tak
    > błogiego snu

    Nigdy nie przejmuję się nieumyciem. Moim problemem jest raczej to,
    kiedy ostatni raz siusiał...

    > co w takich sytuacjach wy robicie, budzicie dzieci do mycia czy
    > nie?

    Staram się obudzić, ale bynajmniej nie z powodu mycia. Oczywiście,
    jak obudzenie się uda, to stały rytm wieczoru zachowujemy, czyli
    kolacja - kąpiel - czytanie - i spać.
    Budzę, bo inaczej o 3 w nocy mały jest chętny do działań i rozmów,
    a to mleczko, a to siku, a to do naszego łóżka się przenosi ze swoją
    poduszką i układa ją godzinami, a to poprzytulaj mnie mamusiu...
    Właśnie jestem po takiej nocy sad, bo wczoraj obudzić się go nijak
    nie udało. Ale często się udaje i uważam, że baaardzo warto.
    --
    Mama Antosia (2 lata i 8 m-cy)
    Dla Trójmiasta i Krakowa: akademia30plus.pl/

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka