Dodaj do ulubionych

ile mówi 22- miesięczne dziecko

03.06.08, 12:50
Witam,
czy wszystkie dzieci już mówią prawie pełnymi zdaniami? I wszyscy wokół rozumieją ? Czy maja swoje okreslenia na ulubione rzeczy? na swoje zabawki i jedzenie?
--
Kobiety nie można zmienić, można zmienić kobietę, ale to i tak nic nie zmienia
Edytor zaawansowany
  • 03.06.08, 13:00
    Moja córka ma prawie 21 miesięcy, mówi prawie wszystko, bardzo często zdaniami,
    codziennie używa jakichś nowych słów, o których nie miałam pojęcia, że je w
    ogóle zna. Oczywiście wiele z tych słów jest zniekształconych, np. komputer -
    kopulel, gumka - gukam, głośno - gosio, buciki - biki, itp. Każde słowo, o które
    poproszę, próbuje powtórzyć (oczywiście z różnym skutkiem smile).
    Natomiast pewna jestem, że rozumie wszystko, co do niej mówię.
  • 03.06.08, 13:02
    Ok, rozumieć - rozumie i wykonuje, ale słowa mówi po swojemu :0

    --
    Kobiety nie można zmienić, można zmienić kobietę, ale to i tak nic nie zmienia
  • 03.06.08, 13:07
    Część po swojemu, a część prawidłowo. Mogłabym powiedzieć - pół na pół smile
  • 03.06.08, 13:14
    > czy wszystkie dzieci...

    Wszystkie na pewno nie, ale istnieją takie dzieci.

    --
    Mama 3-letniego Antosia
  • 03.06.08, 13:17
    U nas podobnie jak u syli_77. moja córa skończyła 21 m-cy, mówi
    ładnie, buduje coraz dłuższe zdania, powtarza w zasadzie wszystko,
    trudniejsze wyrazy z róznym skutkiem smile, codziennie zaskakuje czymś
    nowym. Trudniejsze lub długie wyrazy często upraszcza choć nie
    zawsze. Ogólnie można sobie już z nią pogadać smile
    --
    Noemi
  • 03.06.08, 13:21
    moja córka skończyła 20 m-cy i mówi około 50 słów
  • 03.06.08, 13:26
    mój ma 22 misiące, dopiero teraz coś zaczyna mówic, ale
    jednosylabowe (dom, sokk itp)... zdaniami nie mówi, rozumie wszytko,
    polecenia wypełnia.
    Nie liczyłam ile dokładnie słów ale jeszcze 3 miesiące temu było
    niewiele ponad 10. Więc teraz mam powód do radości smile
  • 03.06.08, 18:00
    A mój synuś ma 23 msc i wszystko rozumie, ale jego słownik ogranicza się do:
    mama,tata,baba,koń,ci-to ciocia i au- to auto. Nie mogę się doczekać jak zacznie
    mówić!
  • 03.06.08, 19:24
    Starsza mówiła w tym wieku pełnymi i rozbudowanymi zdaniami używając
    nietypowego słownictwa:ackolwiek,poniewas,
    Młodsza mówi mało -częśc po swojemu i niewyraźnie,rozumie wszystko,
    przejawia dobrą orientację w terenie i logikę-ale mowa "pod psem"
    --
    Chociaż krowie dasz kakao, nie wydoisz czekolady

    S.J. Lec
  • 03.06.08, 21:20
    Moj syn mowi wszystko, pelnymi zdaniami. Nie umie jedynie powtorzyc slow: 'helikopter' i 'spadochron'.
    --
    Moja dziewczynka
    Moj synek
  • 03.06.08, 22:04
    Nie nie wszystkie. Moja starsza córka nie mówiła w tym wieku wiele
    (młodsza tez nie mówi za dużo), na pewno nie zdaniami. Ale starsza
    ma teraz 5 lat i często marzę, by przestała gadać choc na sekundę
    (zasób słow zrobił jej się olbrzymi, a i wenę do gadania ma
    ogromną), więc nie ubolewam za nadto nad nikłym rozgadaniem
    młodszej.
  • 03.06.08, 22:12
    Mój ma 22 m-ce i właśnie się rozgaduje smile Codziennie załapuje coś
    nowego, poza tym właśnie zaczął mi opowiadać długie historie po
    japońsku smile Dziś na przykład pięknie argumentował, dlaczego powinnam
    go wziąć na ręce w czasie spaceru wink
    Cieszy mnie to ogromnie, ale też specjalnego parcia nie mam, dziecko
    ma na gadanie czas do 3 r.ż., chłopcy generalnie zaczynają później
    niż dziewczynki, ważne że dziecko rozumie. Moje tak, wykonuje
    polecenia (albo i nie, ofkors), widzę, że rozumie już od dawna. Ale
    radochę mam niewątpliwie...
    --
    "Dzieci niebite są mniej współczujące i bardziej histeryczne".
    Marek Jurek
  • 04.06.08, 08:56
    Mój w tym wieku uzywał 80 słow. Przeliczyłam smile Ale nie zawsze osoby
    postronne go rozumiały. Generalnie typowo swoich okresleń nie miał,
    ale to chyba dlatego że od początku były w użyciu słowa powszechnie
    uzywane.
    --
    Jasio urodził się 23.10.2005r. o godz. 18.20
  • 04.06.08, 12:01
    Mój syn ma 21 m-cy i nie mówi prawie nic (tylko mama, tata). Za to "wyzywa" po
    swojemu i "kłóci" sie super smile)

    Starszy syn zaczął mówić w wieku 2,5 lat. I to zaczął mówić pięknie. Jako 3
    latek mówił BARDZO poprawnie, czysto, odmieniał wyrazy (zarówno przez przypadki
    jak i osoby i w czasie). Wszyscy się dziwili jak on pięknie mówi. Teraz ma 5 lat
    i niektórzy jego rówieśnicy mówią tak jak on gdy miał 3 lata.

    Więc to kiedy zaczyna mówić pociecha naprawdę nie ma znaczenia. Wszyscy sie
    kiedyś tam zrównają.
    Zauważyłam też, że dzieci do których się mówi "ciuciu" zamiast cukirek, "rąsie"
    zamiast rączki i wszystko tak zdrabnia i przekształca - to zaczynają szybciej
    mówić, ale za to oczywiście niepoprawnie. I zanim po raz drugi nauczą sie
    określać rzeczy poprawnie, to te dzieci które uczone były "normalnego" mówienia
    też już się nauczą i mówią od razu ładnie i poprawnie.

    W szkole wszyscy będą mówić już ładnie smile)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.