Dodaj do ulubionych

Nagła zmiana zachowania...

09.06.09, 14:15
Mój synek 18 miesięcy, był od zawsze bardzo odważny i raczej nikogo sie nie
bał. O dwóch tygodni nagle zaczął się bać innych ludzi. Nawet tych których
zna. Np swojej cioci która bardzo lubił,zostawał u niej w domu nie raz, teraz
nawet nie chce iśc do niej na ręce.
Jak jesteśmy np w sklepie to też się boi innych ludzi, jak ktos do nas
podchodzi to kurczowo się mnie trzyma, nie chce zejśc z rąk, a jak zejdzie to
trzyma się mojej nogi.
Wczoraj np bylismy w zusie to nie mogłam nic załatwić bo nie chciał stać na
nogach tylko musiałam go trzymać na rękach, a On wtulał się w moje piersisad
Tłumacze mu zeby sie nie bał, ale On wtedy jeszcze bardziej sie wtula we mnie....
Czy to taki etap? Czy mu to przejdzie?
Poradzcie, co się stało, dlaczego tak naglę się zmienił?

--
Chociaż krowie dasz kakao, nie wydoisz czekolady.
Edytor zaawansowany
  • lilith888 09.06.09, 15:43
    Witaj - mam podobny problem, z tą różnicą, że mój mały ma 2,2 latka. Zawsze był
    bardzo towarzyski, a od jakichś paru miesięcy zaczął bać się nie tyle ludzi, co
    dzieci i to w jego wieku. Leci wtedy na złamanie karku do mnie, na ręce,
    przytula się i histeryzuje. Ja też zgłupiałam, bo myślałam, że moje dziecko jest
    bardzo swobodne w towarzystwie innych dzieci, a on najwyraźniej tchórzy. Boi się
    dzieci rozkrzyczanych, hałaśliwych i piskliwych. Mam nadzieję jednak, że to taki
    etap i musi minąć, bo taki "wrażliwiec" nie będzie miał szans w tej podłej walce
    szczurów - jaką jest dzisiejszy świat smile. Trzymaj się.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.