wcale nie uczyć

ja kupiłam mojej 3-latce laufrad, czyli rower
bez pedałów, jak niektórzy nazywają rower biegowy. Po dwóch dniach
mała śmigała na nim szybciej niż starsze dzieci na rowerkach z
bocznymi kółkami, teraz zjeżdża z górek (na dwóch kółkach, z
podniesionymi do góry nogami), wchodzi z nim pod górki, bez problemu
przejedzie kilka-kilkanaście metrów nie dotykając nogami ziemi.
wczoraj wsiadła na rower z pedałami i zdecydowanie stwierdziła, że
woli swój rowerek i tyle

w planach mam zamiar kupić jej na 4.
urodziny normalny rowerek z pedałami, ale bez bocznych kółek i
wszystko wskazuje na to, że dzięki laufradowi ominie mnie etap
biegania z kijem za dzieckiem