Dodaj do ulubionych

nie chce jesc!!! juz nie wiem co robic.

10.08.09, 13:00
witam, jestem na tym forum pierwszy raz, moja mala za tydzien koncy
rok.
Od poczatku gdy zaczelam rozszerzac diete, mielismy problemy z tym
zeby mala zaakceptowala nowosci. Obecnie jedyne co je to kaszki
( rano i wieczor) oraz piers. Obiad - to jedna wielka walka. Na
poczatku nie chciala otwierac buzi, teraz otwiera po czym pluje.
Wypluwa wszystko. Czasem jak widzi, ze szykuje obiad, zaczyna sie
denerwowac, jak dostaje pierwsza lyzeczke, to juz placze. Nie wiem
co robic, ja juz nie moge. Wiem, ze powinna jesc, ale nic nie chce.
Kombinuje od najlatwiejszych potraw, przez sloiczki, do bardziej
urozmaiconych.. wiem ze nie powinnam, ale dodaje sol, zeby mialo to
jakis smak. i nic, pluje wszystkim.
przeglodzenie nic nie daje. moj maz twierdzi, ze jak nie chce
jesc,to niech nie je, nic az do kolacji, ale wydaje mi sie, ze to za
duzo godzin.
co robic, kiedy to sie skonczy? bo ja jestem juz u kresu
wytrzymalosci...
Edytor zaawansowany
  • 10.08.09, 13:15
    Teoria mowi ze dziecko przy nakrytym stole się nie zagłodzi , ale z teoriami
    bywa różnie...
    Jeżeli to jest dla Ciebie tak ogromny problem i stres to proponuję iść do pediatry.
    Może ja coś boli poporstu i dlatego łyzeczka jej sie zle kojarzy. Może refluks ,
    moze ząbki?
    Kaszka i mleko wchodzi bez problemu.
    A tu coś jednak jej nie pasuje.
    Moja córka tez jest z jedzeniem na bakier ale ona poporstu nie ma czasu na
    jedzenie.
    Nie denerwuj sie i nie wymyslaj tylko wybierz sie do pediatry niech obejrzy moze
    coś doradzi. Skoro mała placze na widok innych potraw niż mleczko to ja bym
    podejrzewala ze ją coś boli i zle koajrzy.
    Długo to trwa?
  • 10.08.09, 13:23
    myslalam, ze moze cos jest nie tak, od skazy bialkowej, na pewno ma
    uczulenie na mleko. to samo bylo z moim bratankiem, nie chcial jesc,
    okazalao ie ze ma nadzerki w przewodzie pokarmowym, od wlasnie
    alergii.
    u nas to trwa od zawsze. od kiedy zaczelismy z nowowsciami czyli 6
    mies. na poczatku byly tylko kaszki, tez nie mogla sie przekonac do
    nich. dla mnie jest to dziwne, ze chleb zje, owoce w miare tez,
    tylko te obiady...czasem jak ja jem, daje jej sprobowac np.
    jajecznice- to az jej sie buzia sama otwiera...moze powinna po
    porstu zaczac jesc dorosle potrawy...
  • 10.08.09, 14:05
    No to nie jest tak zlesmile
    Moze nie lubi sama jeść. Widzi ze wy jecie coś innego a jej dajecie inne.
    Roczne dziecko może jeść to co wy ( no wiadomo oprócz jakiś super ciężko
    strawnych ale takich samemu lepiej unikać).
    Moja siostrzenica w jak miała 9 miesięcy i posmakowała "dorosłego" jedzenia zup
    i 2 dan to nie było mowy o słoikach.
    Pogotujcie kilka dni potrawy lżejsze i zobacz może to właśnie ten typek smile Może
    pora odstawić jedzenie niemowlęce.
  • 10.08.09, 13:36
    Witajsmile Myślę, że powinnaś dawać już córeczce dorosłe potrway. Jest
    już na tyle duża, że na pewno jej nie zaszkodzą. Myślę też, że
    powinnaś wybrać się do lekarza nawet po to by wykluczyć alergię lub
    inne choroby. Trzymaj się i głowa do góry!! I przede wszystkim nie
    naciskaj i nic na siłę
  • 10.08.09, 13:48
    Ile tej kaszy zjada? Może po prostu nie jest głodna.

    Zawsze mnie zastanawia, czy kaszka to nie jest jedzenie wink, bo większość postów z kategorii "nie chce jeść" wygląda w ten deseń "moje dziecko nic nie je, tylko rano i wieczorem je kaszkę i w dzień pije mleko".
    Kasza jest bardzo kaloryczna i sycąca. Jak dziecko wrąbie butlę kaszy, to nic dziwnego że przez dłuższy czas nic nie chce jeść, tylko pije (mleko z piersi).

    Poza tym roczne dziecko może jeść nieomal wszystko. Nie - słoiczkowe jedzenie, nie - papki, konsystencja obrzydliwa i smak wszystkiego taki sam. Obiad pt. ziemniaki + kotlet mielony + surówka roczniak bezproblemowo powinien zjeść. Choćby i ręką.

    --
    I'm weird, but I'm not strange!
  • 10.08.09, 14:32
    Niektóre dzieci mają szczególne upodobanie do mleka i kaszek. Mój syn też jadł
    głównie mleczne potrawy (lub nutramigenowe zamiast mlecznych), obiady tylko w
    formie zupy zmiksowanej w butelce mu wchodziły i to też nie zawsze.

    Teraz ma ponad 2 lata, je obiady i inne rzeczy trochę chętniej, ale mleko nadal
    rządzi. Nie wiem, od czego to zależy... Jeśli widzisz, że mała ma ochotę na coś
    z Waszego menu, to dawaj jej, niech próbuje nowych smaków. Może kiedyś zagustuje
    w barszczu ukraińskim albo piersi z kurczaka, jak moje dziecko wink

    --
    Nasz Oliwier
  • 10.08.09, 15:01
    Jeśli Twoja roczna córeczka jest na piersi (i być może nawet w nocy possie) to
    faktycznie nie zagłodzi się a i głodu tak odczuwać nie musi, być może syci się
    mleczkiem, kaszką i "jakoś" idzie do przodu. Jeśli jej waga przyrasta to też
    znaczy, że chorobliwie się nie głodzi. Podejrzewam, że w takim wypadku nawet
    kilkugodzinna głodówka nie sprawi, że dziecko zje obiadek, ona wieczorem naje
    się kaszki czy piersi i będzie zadowolona. Rozumiem, że chcesz by jadła warzywa,
    mięso i inne, oczywiście. Ale nie mam pewnej recepty poza niestety..
    ograniczeniem piersi! Moja córka też byłą niejadkiem i w wieku Twojej zjadała
    połowę obiadku w słoiczku od 9 mies., wieczorem wolała kisiel zrobiony z soku
    gerbera klarownego, kaszki jadała rano. Ale było jeszcze parę produktów, które
    pojadała, a od piersi ją odstawiłam jak miała 15 mies. i wyobraź sobie znacznie
    się apetyt poprawił. Myślę, że szczególnie nocne karmienia są sycące, jeśli nie
    chcesz całkowicie odstawiać (co też rozumiem i popieram) to odstaw przynajmniej
    nocne jedzonko, lepiej się wyśpicie i apetyt w ciągu dnia powinien być większy.
  • 10.08.09, 15:01
    Przede wszystkim odstresowac sie. Dziecko w 2 roku zycia juz nie je
    i nie przybiera tak na wadze jak w pierwszym, wiec wymagania
    kaloryczne sie zmiejszaja
    1. sadzac na krzeselku przy stole podczas waszych posilkow i dawac
    jej do miseczki male kawalki tego co jecie i zostawic w spokoju, nie
    wybiera i smakuje potrawy
    2. nie zabawiac podczas jedzenia i nie nakrecac i nie skupiac nad
    tym ile je.
    3. sluchac meza, on ma racje.

    DZieci nie jedza rowno i to samo i zawsze. Maja okresy wzmozonego
    wzrostu, gdzie jedza wiecej, albo takie, gdzie zyja powietrzem.
    Przerabialismy wszystko.
    Jak na prawde cchesz wiedziec, to zapisuj przez tydzien wszystko co
    je dokladnie i sie przekonasz, ze jest OK.
    Znam dzieci,ktore do 1.5 roku wlasciwie byly na samej piersi,
    smakujac jedynie niektore potrawy.
  • 10.08.09, 15:06
    I jeszcze, ja odstawilam kaszki dziecece wlasnie jak synek mial rok
    na rzecz owsianki, takiej twardej z miodem, rodzynkami, odrobina
    smietany, i wprowadzilam kasze gryczana, perlista czy peczak. Kaszki
    z butli nigdy nie jadl. Wiecej wartosci odzywczych, nize te biale,
    zapychajace, slodkie kaszki dzieciece.
    Odstaw kasze, zacznie jesc inne rzeczy.
  • 10.08.09, 15:29
    dzieki dziewczyny !!! na prawde sporo pomyslow mi podajecie...
    ograniczenie piersi - w nocy je 2 razy + 1 rano i + po poludniu -
    nie zawsze. te kaszki to sinlac na wieczor i Holle - owsianka na
    wodzie. moze jest rzeczywiscie zapchana nimi, szczegolnie ta
    porannna, lepiej dac kanapke.
    bede probowac !!!dzieki smile
  • 10.08.09, 17:38
    Piszesz ze jest na piersi - czyli je. Niektore dzieci nie sa gotowe do
    normalnego jedzenia i do 18-24 mies. Maja wrazliwsze uklady trawiennie
    i po prostu nie sa w stanie strawic innych pokarmow niz piers. Moja
    corka do poltora roku jadla 2-3 lyzeczki czegos dziennie - poza tym
    byla na piersi. Okolo 18-tego miesiaca "zaskoczylo" i zaczela jesc inne
    rzeczy. Przez caly ten czas byla zdrowa i rozwijala sie doskonale.
    Teraz ma 4 lata, nie jest wybredna, je o jej podam (nie jest fanatykiem
    zarla - je niewiele - ale jest w 50-tym centylu mniej wiecej).

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.