Dodaj do ulubionych

kupka - twarde bobki

11.08.09, 12:48
Witam,

mamy problem z kupką - 3-latka robi kupkę raz na 2-3 dni. Jak robi to
serce sie kraja - wypadają ciemne bobki, stukają w dno nocnika jak
kamyczki. Dieta jest raczej odpowiednia - nie podajemy chleb
pszeniczny
tylko razowy, staramy się dodawać do Actimela kilka łyżeczek kefiru
lub
maślanki.

Poradźcie coś!
Edytor zaawansowany
  • 11.08.09, 12:55
    tak, ale bardzo rzadko.
  • 11.08.09, 12:56
    Zaparcia ma dziecko. jeśli nie od jakichś leków, to jednak dieta nie
    jest do końca odpowiednia. Odstawić czekoladę, kakao, banany, duże
    ilości marchwi i ryżu, słodycze, chipsy, itp. Wprowadzić więcej wody do
    picia, buraczki, brokuły (np. trochę w zupie, jeśli nie lubi), niech
    sama gryzie jabłko, śliwki (suszone też).
    --
    MamaClub.pl - nie tylko dla mam!
    Blog
  • 11.08.09, 13:10
    dużo warzyw i owoców- jedyna rada.
    Moja cóerka w pewnym okresie odmówiła jedzenia warzyw i owoców -
    efektem były straszliwe zatwardzenia. Teraz wie, że to bardzo ważne,
    zeby jeść warzywa i robi to nawet kiedy nie do końca jej coś
    smakuje. Na szczęście jest mnóstwo sposobów, żeby warzywa uczynić
    atrakcyjnymi. No a owoce to u nas 'nagroda'. Milka dostaje więc
    mnóstwo nagród smile
    --
    Rosyjscy uczeni w końcu odkryli gen, który nie odpowiada za nic...
  • 11.08.09, 14:13
    > Poradźcie coś!

    Niech pije Kubusia, np. jednego małego dziennie.
    --
    Mama Antosia (4 lata i 3 m-ce) i Maciusia (5 m-cy)
  • 11.08.09, 14:48
    Witaj,

    moja córka (19 miesięcy) od kilkunastu dni miała tak samo. Była z
    babcią w przychodni w sprawie swojej starszej siostry i babci
    napatoczyła się lekarka pediatra. Owa lekarka stwierdziła, że takie
    twarde bobki są od owoców pestkowych. Bardzo się zdziwiłam, bo byłam
    przekonana, że owoce pomagają w trawieniu. Ale niech tam jej będzie,
    nie będę polemizować, może dzieci tak mają. Faktem jest, że moja
    córka je dużo owoców (jabłka i borówki amerykańskie w dużych
    ilościach), jogurtów, bardzo dużo pije (głównie wody), a boby były
    twarde jak kamień. Rzeczona pediatra zaleciła kurację - w przypadku
    mojej córki BARDZO SKUTECZNĄ ! I tak:

    1. kupić zmielone siemię lniane - posypywać nim zupę, jogurt i co
    tam jeszcze da się posypać, oczywiście z umiarem

    2. kupić suszone figi - pokroić na małe kawałki i pogotować ok. 3
    minut. Jak dziecko będzie chciało je zjeść to super, jak nie to
    niech wypije ten figowy wywar.

    3. kupić w aptece Lacido baby - probiotyk + prebiotyk. To jest
    saszetka z proszkiem, całkiem niezłym w smaku. Podawać do pici rano
    lub rano i wieczorem (w zależności od nasilenia problemu).

    U mnie po 2 dniach problem się rozwiązał, nie wiem co zadziałało.

    Pozdrawiam serdecznie
  • 11.08.09, 15:23
    z mojego doświadczenia - siemię lniane, śliwki suszone i kiwi. Szczególnie kiwi
    działa rewelacyjnie....

    --
    Aga, mama Ani (29.07.2007) i Marty (28.02.2009)
  • 11.08.09, 15:47
    dieta bogata w błonnik nie pomoże, jeśli dziecko pije za mało płynów.
    u mnie tak bywa, że mimo diety poprawnej dzieci lat 4 nie wypiją ok 1 litr
    napojów, to kupa będzie sucha - właśnie taka sucha i spieczona
    --
    ania
  • 11.08.09, 21:53
    a ja polecam codziennie mały kubek jogurtu naturalnego!!! u nas
    zadziałało!!!
  • 11.08.09, 22:20
    Actimel dla dziecka? - wg mnie to błąd, bo organizm sam nie "produkuje" swoich
    dobrych bakterii, lecz dostaje obce, w dodatku NIEWŁAŚCIWE dla dzieci. Jesli juz
    probiotyk zewnetrzny, to zamierający szczep Lactobacillus rhamnosus GG (jest m.
    in. w Dicoflor 30).

    No i dieta - tak jak proponowały poprzedniczki. Dorzuce jeszcze brzoskwinie ze
    skórką.

    A, i jeszcze coś mi sie przypomniało: również zaparcia, a nie tylko biegunki,
    mogą być objawem alergii pokarmowej (m. in. skazy białkowej)

    --
    Gdy byłem dzieckiem, mówiłem jak dziecko... - Słownik języka dziecięcego
  • 11.08.09, 22:29
    Polecam wizyte u dobrego pediatry a raczej gastrologa dziecięcego.
    Jeśli robienie kupy wygląda tak jak piszesz, mała na pewno sie
    męczy. Jak zacznie kojarzyć, ze kupa to wysiłek i czasem nawet ból,
    moze sie pojawić problem celowego zatrzymywania stolca.
  • 12.08.09, 09:02
    Dziękuję serdecznie za wszystkie wypowiedzi!

    Byliśmy u jednego, niestety zrezygnowaliśmy z niego kiedy zapisał
    dziecku lek w ulotce którego było zapisane że można go podawać osobom
    dorosłym i wyłącznie w warunkach szpitalnych pod stałym nadzorem
    lekarzy.
    Czy możecie poradzić dobrego gastrologa dziecięcego w Łodzi?

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.