> jest Biblia jako całość, Bogurodzica i Pieśń nad pieśniami o ile
pamiętam
przyznam, że nie rozumiem, występuje tu jakies poplatanie z
pomieszaniem. Przecież Pieśń nad pieśniami - to częśc Biblii, czemu
traktujesz, jak oddzielne dzieło, jakim jest np. Bogurodzica. No i
zapomniałas jeszcze o innych utworach, będących lekturą szkolną,
np. "Psałterz Dawidów" Kochanowskiego.
A wiele odniesień do wiary, Biblii i religii chrzescijańskiej
dzieciaki będa musiały i tak poznać. Bez tej wiedzy trudno zdać
zarówno egzamin gimnazjalny, jak i maturę, bez wiedzy i zrozumienia
trudno też będzie o prawidłową analizę niektórych utworów, będących
lekturami szkolnymi.
Nikt nie każe dzieciom wierzyć, ale poznać - i owszem.
--
Paweł
Moje dziecko powiedziało