widzę, że Cię trochę emocje ponoszą

)
Staram sie pokazać Ci, że choćby pobieżna znajomość podstawowych modlitw może
się przydać. Miał to być argument za tym, że dziecku krzywda się nie stanie
jeśli raz w tygodniu posiedzi z boku w sali, w której trwa religia.
A w między czasie kolejny przykład - tu masz już znacznie mniej oczywiste
odniesienie:
"przyjdzie przyjdzie do boże królestwo na ziemi"
z wiersza K. Żuławskiego pt.: "Mędrzec"