nenia1 napisała:
>
> Tabakierka, ty wiesz co piszesz? Cytat z twojego postu :
>
> "Czegoś tu nie rozumiem - jako ATEISTA nie biorę ślubu
> kościelnego i nie chodzę na nauki przedmałżeńskie i jednocześnie
nie
> strzelam focha, że każą mi sie modlić na naukach PRZEDMAŁŻEŃSKICH,
> co JEST SPRZECZNE Z MOIM ŚWIATOPOGLĄDEM (była taka zdolna pani,
> która na naukach wyraziła swoje zdanie nt modlitwy)."
no?
tak jak napisałam - skoro pani stwierdziła, że jest to sprzeczne z
jej światopoglądem (modlitwa) to chyba oznacza to, że jest osobą
niewierzącą ( bo po co Jehowy, protestant, muzułmanin czy inny
wyznawca mialby brać ślub w kościele k.?) zatem [wuote]jako ATEISTA
nie biorę ślubu
> kościelnego i nie chodzę na nauki przedmałżeńskie i jednocześnie
nie
> strzelam focha, że każą mi sie modlić na naukach PRZEDMAŁŻEŃSKICH,
> co JEST SPRZECZNE Z MOIM ŚWIATOPOGLĄDEM[/quote] - wszystko
odnośnie przykładu przytoczonej pani, a nie jako generalizacja.
--
Mówcie do mnie Ryso