nie wypada być szczerym? Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
    • Dziewczyny, ale obciach, ile Wy macie lat? Przypominają mi się czasy
      szkoły średniej, obgadywanie koleżanek. Wstyd.
      • a spójrzcie na zdjęcia z dzieciństwa swoje,swojego męża, przyajciółki...itd.
        wszyscy byliście przepięknymi dziećmi? pewnie nie.
        ale wyrośliście, zmieniliście sie sto razy.
        i tak jak dziewczyny pisały: dla każdego własne dziecko jest najpiękniejsze i co
        najważniejsze! najukochańsze

        i to nie jest sprawa "warto/nie warto być szczerym"
        tu też przychylam się do opinii innych: to jest kwestia dobrego wychowania !

        • Tabakiera jakiez Ty prezentujesz czysto chrzescijanskie podejscie,
          lipcowa chamska, to i ja sobie moge na chamstwo pozwolic, prawda? A
          ze opiniowanie dziecka, jak wiadomo, jest swietna metoda dokopania,
          to musialas zalozyc nowy watek, co by przypadkiem lipcowej nie
          umknela wiedza, ze ma brzydkie dziecko.
          --
          Maryjka
          • phantomka napisała:

            > Tabakiera jakiez Ty prezentujesz czysto chrzescijanskie podejscie,
            > lipcowa chamska, to i ja sobie moge na chamstwo pozwolic, prawda?

            chamskim jest stwierdzenie, że dla mnie dziecko jest średnio ładne???
            albo przecietne?

            dobra, to kończę dyskusję.

            --
            http://tinyurl.com/agdvt9
            Mówcie do mnie Rysowink
            • Tak. Powiedzenie tego młodej matce w oczy jest jeśli nie chamskie, to mocno
              nietaktowne. Młoda matka jest osobą przechodząca przez burzę hormonów, falę
              wielkiej miłości do dziecka, a jednocześnie uczucie niepewności, lęk - czy
              poradzę sobie z nowa sytuacją, czy wszystko jest ze mną w porządku itp. Ostatnią
              rzeczą, jakiej w tym momencie potrzebuje, jest krytykowanie jej dziecka.

              Wiem coś o tym z autopsji. Uroda mojego synka została ostro skrytykowana przez
              pewnego znajomego - który również postanowił być szczery i nie bawić się w
              konwencjonalne pitu - pitu - na portalu społecznościowym. Przeżyłam to
              strasznie, płakałam jak głupia. Teraz z perspektywy czasu dziwię się sobie - ale
              wtedy byłam pod wpływem poporodowych hormonów i najmniejsza krytyka wobec mojego
              dziecka całkiem mnie rozwalała.

              Z reguły ludzie to rozumieją i powstrzymują się od negatywnych komentarzy wobec
              dziecka. Po prostu z uwagi na uszanowanie uczuć drugiej strony.

              Wiele forumowiczek Lipcowej nie lubi, więc postanowiło się w ten- dość perfidny
              sposób - na niej zemścić.

              Ale chrześcijance to naprawdę nie przystoi.
              --
              Olgierd,
              Akari i Netinka
          • Zgadzam się w stu procentach z phantomką.

            Cóż za wyrafinowana sofistyka ze strony Tabakierki: wszak wydźwięk słów "dziecko
            mi się nie podoba" a "dziecko jest brzydkie" jest zaiste skrajnie odmienny. Nie
            chcesz oczywiście swoim stwierdzeniem "dziecko mi się nie podoba" nikomu
            dokuczyć, nie masz za grosz złych intencji, a jedynie bronisz prawa do
            szczerości i wolności słowa...

            Czy właśnie takie subtelne wbijanie szpili ma być tym, co publicznie
            reprezentuje sobą katoliczka? Bo wszak deklarujesz na forach swój katolicyzm. A
            jednocześnie przez takie, a nie inne zachowanie wobec forumowych współbliźnich
            prezentujesz zupełnie inne standardy, niż wynikające z nauk Jezusa - a ten,
            przypomnę, głosił między innymi miłość wobec nieprzyjaciół oraz nadstawianie
            drugiego policzka...
            --
            Olgierd,
            Akari i Netinka
            • katia.seitz napisała:

              > Cóż za wyrafinowana sofistyka ze strony Tabakierki: wszak wydźwięk
              słów "dzieck
              > o
              > mi się nie podoba" a "dziecko jest brzydkie" jest zaiste skrajnie
              odmienny.

              dla mnie tak.

              Nie
              > chcesz oczywiście swoim stwierdzeniem "dziecko mi się nie podoba"
              nikomu
              > dokuczyć, nie masz za grosz złych intencji, a jedynie bronisz
              prawa do
              > szczerości i wolności słowa...

              nie, nie bronię prawa do szczerości.
              Po prostu wyraziłam moją opinię i tyle.

              A
              > jednocześnie przez takie, a nie inne zachowanie wobec forumowych
              współbliźnich
              > prezentujesz zupełnie inne standardy, niż wynikające z nauk
              Jezusa - a ten,
              > przypomnę, głosił między innymi miłość wobec nieprzyjaciół oraz
              nadstawianie
              > drugiego policzka...

              teraz to pojechałaśbig_grin
              rozumiem, że to wszystko odnosisz do 'dziecko jest średnio
              ładne'?big_grinbig_grinbig_grin to forum nadal mnie zadziwia. A myślałam, ze mnie już
              nic nie zdziwi tu.
              --
              http://tinyurl.com/agdvt9
              Mówcie do mnie Rysowink
              • Tak, odnoszę. Człowiek wierzący powinien WSZYSTKO odnosić do Bożych przykazań.
                A chęć dokuczenia drugiemu jest łamaniem przykazania miłości. Tyle.
                --
                Olgierd,
                Akari i Netinka
              • > rozumiem, że to wszystko odnosisz do 'dziecko jest średnio
                > ładne'?big_grinbig_grinbig_grin to forum nadal mnie zadziwia. A myślałam, ze mnie już
                > nic nie zdziwi tu.

                A mnie nieodmiennie dziwi, że nie udajesz (?) głupią. Dziewczyny Ci napisały, że
                chrześcijance nie przystoi tak napisać, a Ty swoje, że tylko napisałaś, że Tobie
                się nie podoba, a to coś innego niż, że jest brzydkie.
                Wyjaśnię Ci to łopatologicznie, może dotrze: Twoją intencją było dokopać
                Lipcowej, bo Ci kiedyś dokuczyła. Chrześcijance nie przystoi się mścić i robić
                drugiemu celowo przykrość. A takie były Twoje intencje. Ubrałaś to w słowa tak,
                z nie inaczej, ale zamierzenie było takie, żeby zrobić przykrość.
        • mint.royal napisała:

          > a spójrzcie na zdjęcia z dzieciństwa swoje,swojego męża,
          przyajciółki...itd.
          > wszyscy byliście przepięknymi dziećmi? pewnie nie.

          oczywiście, że nie.
          Mój mąż jako noworodek był niezbyt ładnym dzieckiem - mówię to na
          głos, bo taka prawda. Ja również się sobie nie podobam z tamtego
          okresu i co z tego???
          Każdy z nas wyrósł i wygląda zdecydowanie inaczej.
          Tak jak i noworodek lipcowej wyrośnie i się zmieni, jak każdy inny
          noroworodek.


          > i tak jak dziewczyny pisały: dla każdego własne dziecko jest
          najpiękniejsze i c
          > o
          > najważniejsze! najukochańsze
          >

          otóż to!
          Tyle, że czy koniecznie trzeba sie burzyć, jeśli komuś to dziecko
          się nie podoba?


          > i to nie jest sprawa "warto/nie warto być szczerym"
          > tu też przychylam się do opinii innych: to jest kwestia dobrego
          wychowania !
          >

          to załózmy, że jestem źle wychowana bo potrafię powiedzieć, że coś
          mi się nie podoba.
          --
          http://tinyurl.com/agdvt9
          Mówcie do mnie Rysowink
          • Burzyć?
            Pytałas to ci napisało parę osób co sądzi.
            --
            forum Pędraki2004
            http://vector-cartoons.com/images/flinston3.gif
          • Tabako, nie pogniewaj sie, ale bezdzietni mysla troche inaczej w
            kwestii "ladnosci" nowonarodzonych.
            Dopoki sama nie oszalejesz na punkcie wlasnego, nowonarodzonego,
            sredniopieknego i pomarszczonego potomka trudno Ci bedzie wyrazac
            zachwyt ad. innych.
            Nawet jesli nadal inne wydadza Ci sie sredniozachwycajace, to
            podejscie bedzie inne.
            • embeel napisała:

              > Tabako, nie pogniewaj sie, ale bezdzietni mysla troche inaczej w
              > kwestii "ladnosci" nowonarodzonych.

              Nie do końca się zgodzę.
              Niektóre moje koleżanki widząc noworodka kwiczą z rozczulenia.
              Mnie sie niektóre noworodki podobają a inne nie. I tyle.

              > Dopoki sama nie oszalejesz na punkcie wlasnego, nowonarodzonego,
              > sredniopieknego i pomarszczonego potomka trudno Ci bedzie wyrazac
              > zachwyt ad. innych.

              Podejrzewam, że oszaleję na jego punkcie nawet jeśli dla innych
              będzie obrzydliwy. Tak chyba działa instynkt macierzyński. Tyle, że
              jeśli dla mnie to dziecko będzie 8cudem świata, to to wcale nie
              oznacza, ze i dla innych będzie.



              --
              http://tinyurl.com/agdvt9
              Mówcie do mnie Rysowink
    • Jejku jestem w szoku, że komuś może nie podobać się mały dzidziuś (komuś kto jest już rodzicem)?! Co jest brzydkiego w dziecku Lipcowej? Śliczna czuprynka, twarz jak to twarz, o ile pamiętam na tych zdjęciach dziecko ma zamknięte oczka, co tam widać, noworodek śliczny jak wiele - nie ma żadnych wad wyglądu, nawet tak drobnej wady jak odstające uszka, jest po prostu słodkim bobasem. Jak można świeżo upieczonej matce powiedzieć, że jej dziecko jest brzydkie? To jest brak kultury, co ma na celu taka "szczerość"?!
      • daga_j napisała:

        > Jejku jestem w szoku, że komuś może nie podobać się mały dzidziuś
        (komuś kto je
        > st już rodzicem)?!

        no widzisz.
        Może się nie podobać.

        --
        http://tinyurl.com/agdvt9
        Mówcie do mnie Rysowink
        • widzisz,mnie też nie wszystkie dzieci się podobają.

          ale jak mam powiedzieć dziewczynie, którą znam 15 lat, że ma brzydkiego synka ? nawet nie brzydkiego ! że mnie jej dziecko się nie podoba.
          nic by to nie zmieniło, poza tym,że jej byłoby niezmiernie przykro.
          a dla mnie jest to okazywanie braku szacunku i właśnie braku wychowania.

          poza tym, o gustach się nie dyskutuje i już smile
        • No dobrze, to pierwsze zdanie napisałam pod wpływem emocji, fakt - coś może się innym nie podobać. Ale są sprawy o których kultura wymaga by się nie mówiło, tj. własnie opiniowanie wyglądu czyjegoś dizecka - do niczego to nie służy a tylko robi przykrość. Nie mówię sąsiadce "dzieńdobry, ale pani gruba i pryszczata, miłego dnia, albo i nie, wpadnij pod samochód stara jędzo" - to też - być możę - byłoby szczere, ale nie znaczy, że tak zwracamy się do ludzi co nie?...
          Szczególnie delikatna jest sprawa z młodymi matkami, takiej powiedzieć coś przykrego to jak nóż w serce, matka jest zachwycona swoim dzieckiem, inni nie muszą ale zwyczajowo się gratuluje, mówi coś miłego, albo nie mówi nic, i tyle - proste.
        • tabakierka2 napisała:

          > daga_j napisała:
          >
          > > Jejku jestem w szoku, że komuś może nie podobać się mały
          dzidziuś
          > (komuś kto je
          > > st już rodzicem)?!
          >
          > no widzisz.
          > Może się nie podobać.
          >


          Z ta swoja upartoscia przypominasz Lipcowa z przed lat.

      • a ja jestem w szoku jak często słyszę, gdy inni zachwycają się dzieckiem nad
        wózkiem, a za plecami skomentują, że to dziecko urodą nie grzeszy.
        Wiele osób tak myśli tylko mało kto jest w stanie to powiedzieć na głos.
    • są tak brzydkie że mogłyby zagrać armię orków w ekranizacji Władcy Pierścieni. A
      moje to będzie tak brzydkie że będzie grać tylko w kostiumie Lorda Vadera.
      --
      Wyglądam tak -
      oczy wylupiasto wyszly na wierzch z wysilku, sapie jak stary
      parowoz, nozdrza jej sie ruszaja jak u konia, serce bije 150 na
      minute i spocila sie pod pachami i pachwinami.
    • a dla rodziców najpiękniejsze. Baby, jakie wy tu złośliwe jesteście
      he he he. Pozdrawiam - młody tata smile
      p.s. szczerosć moze czasem zaboleć.
    • Mnie się wszystkie noworodki podobają, mam hopla na ich punkciewink
      Ale refleksje mam podobne jak Semijo, Nati i częściowo Miminko.
      Ja też nie rozumiem tego fenomenu, który każe spieszyć z
      gratulacjami i słodkimi uśmiechami do foremki, która wielokrotnie
      dawała wyraz swoim przekonaniom na temat tego, że to ona jest
      najnormalniejsza z całego forumowego towarzystwa, a ktoś gdzieś
      musiał popełnić błąd nie wręczając jej razem ze świadectwem
      dojrzałości, a być może nawet wcześniej, dyplomu i tytułu dra
      psychiatrii z bloczkiem skierowań do zakładu zamkniętego, które to
      skierowania mogłaby wystawiać wszystkim głupim dziuniom, które
      samodzielnie wyciskają soki, krytykują czyjąś pracę albo są dumne ze
      swoich chorych dzieci;-P Chyba chodzi o to, że trzeba być miłym, o
      przepraszam: miłą, rodzaj żeński ma w tym przypadku kolosalne
      znaczeniewink, pokazać, że się ma klasę i że się potrafi wznieść ponad
      własny urażony tyłek. A może nie? Może Lipcowa jednak ma rację i
      naprawdę jest gwiazdą?wink No teraz już jest;->
      Oczywiście, że Lipcowej zależy na opinii. Jakby jej nie zależało, to
      by nie uruchamiała wątku. Tyle, że liczy wyłącznie na sympatyczne
      opinie, nie wiem na jakiej podstawie. Możliwe, ze tą podstawą jest
      zapatrzenie w siebie.
      Nie sądzę, żeby Lipcowa się zmieniła. Zmienił się jedynie jej pogląd
      na macierzyństwo, bo właśnie została matką. Mentalność pt:"wasze
      mózgi, jeśli się różnią od mojego, są wybrakowane" ma się dobrze.
      Nie widzę powodu, dla którego miałabym mówić komukolwiek, że jest
      brzydki - jeśli krzywdy komuś nie zrobił. Nie widzę żadnego powodu,
      żeby mówić komukolwiek, że ma brzydkie dziecko.
      --
      tak się tańczy
      • Zgadzam się co do ogólnego poglądu na Lipcową wink (doprawdy, jest ona gwiazdą!)
        Ja tam też z gratulacjami nie spieszyłam - ale nie spieszenie z gratulacjami to
        coś innego, niż celowe dokopywanie. Zresztą, zgadzamy się zapewne smile
        --
        Olgierd,
        Akari i Netinka
        • no chwila,
          to rozmawiamy o tym 1. czy warto być szczerym ? 2.czy dziecko Lipcowej jest ładne ?
          dlaczego wy sie tak ekscytujecie jej światopoglądem i robicie jej tutaj
          psychoanalizy ?
          jeśli faktycznie jest taką osobą, jak przebija to z jej postów, to właśnie ma to
          gdzieś. a wy sie nakręcacie smile
          ehhhh.....dorosłe kobity....
        • a juz myślałam, że na tym forum nigdy nie napisze.
          Potegą Lipcowej nie są jej poglady, nie jest jej sposób pisania, nie jest jej złosliwość czy czasami brak taktu, właściwie to nawet nie wiem co jest jej potęgą ale trzeba przyznac że dziewczyna jest znana od kilku ładnych lat. Może dlatego że jej sposób bycia nie pasuje do słodko-pierdzacej atmosfery tego forum.
          Tabakierka sory za personalne wycieczki ale masz babo te ileśtam lat, czas wyjsc z piaskownicy, choćby to dziecko było nie wiem jak ładne to Ty i tak napiszesz, że Ci sie nie podoba bo zdarzyło sie że Lipcowa "zrobiła Ci przykrość (lol)
          Smutne, żalosne i smutne.
          --

          http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/1;20722;19/st/20100124/dt/5/k/94a7/preg.png
        • 13.10.09, 12:38
          Zapewne taksmile
          Aczkolwiek ja ani jakoś szczególnie nie utożsamiam się z cierpieniem
          Lipcowej, ani nie czuję potrzeby piętnowania Tabakierki. Rozumiem
          opis i uczucia Kawki. Ale też uważam, że okres tuż po porodzie to
          ani nie jest jedyny moment, kiedy człowieka należy chronić bardziej,
          bo dla wielu kobiet dużo trudniejsza może być ciąża (osobiście
          uważam, ze kobiety powinny podlegać ochronie przez cały okres ciąży
          i do pół roku po porodzie), choroba dziecka, zresztą jest całe
          mnóstwo momentów, które rozkładają gospodarkę hormonalną i układ
          nerwowy. Ani połóg nie musi wiązać się z nadwrażliwością i poczuciem
          bezbronności.
          Jeśli zaś chodzi o pojawiające się w wątku zarzuty typu: brak
          kultury, to sobie myślę, że "jak się ma taką sztukę przed sobą, to
          niełatwo zachować kulturę"wink
          --
          tak się tańczy
      • malila napisała:
        Nie widzę powodu, dla którego miałabym mówić komukolwiek, że jest
        brzydki - jeśli krzywdy komuś nie zrobił. Nie widzę żadnego powodu,
        żeby mówić komukolwiek, że ma brzydkie dziecko.


        A to musi być powód? Przecież to forum otwarte służące wyrażaniu swoich opinii.
        • Oczywiscie. Ty masz do tego pelne prawo jak i inne osoby, maja prawo komentowac
          Twoje wpisy.

          Trzeba bylo sie zastanowic przed napisaniem a nie teraz wchodzic w role ofiary,
          gdy dziewczyna skomentowala Twoj post. I nie bylo to wcale mniej taktowne od
          Twojego wpisu.
          --
          Moja Angelika
      • o czym tu mówimy ... można kogoś nie lubić, można mieć o nim złe
        zdanie, ale nie trzeba tego pokazywać w prostacki sposób - nic dodać
        nic ująć

        Co do sympatii i gratulacji ... uczestniczki forum liczyć zapewne
        należy w setkach i to grubych ... z gratulacjami pospieszyły te,
        które miały taką potrzebę (zdecydowanie nie wszystkie userki, jakie
        tu zaglądają). Inne się poprostu sprawą nie interesują lub przez
        wzgląd na swoje niepochlebne zdanie o lipcowej ominęły jej wątek
        łukiem.


        Gwiazdą? Nie ukrywam, że tak właśnie ją odbieram - mało która
        foremka potrafi wzbudzić takie zainteresowanie tongue_out
        --
        forum Pędraki 2004
        http://vector-cartoons.com/images/flinston3.gif
    • tak powinien brzmieć tytuł tego wątku.
      • A co to za różnbica czy dziecko ładne czy brzydkie. Kwestia gustu.
        Mnie sie podoba, ale nie to jest istotne. Zastanawia mnie tylko ta
        obrona i słodkie pierdzenie forumek w stosunku do osoby, która nie
        raz obraziła i wyśmiała cudze dzieci, męża, tusze itp. Nie było na
        tym forum tak bezinteresownie złośliwej i niesympatycznej osoby jak
        lipcowa a jednak większość forumek prześciga się we włazeniu w jej
        doope. Watek gratulacyjny osiągnął prawie 200 postów. Normalnie
        jestem w szoku.
        --
        "jest jeden aspekt, pod którym zwierzęta przewyższają człowieka-ich
        łagodne, spokojne cieszenie się chwilą obecną"
        • Otóż to. Gdyby to lipcowa napisała, że czyjeś dziecko jest brzydkie,
          to najwyżej parę osób napisałoby jej, żeby odpuściła, nie sadzę, aby
          powstał wątek [powyżej 200 postów. W końcu lipcowej wolno, ona już
          tak ma. Sama nie raz komentowała wogóle bez związku z tematem czyjeś
          wątki i miała głęboko w doopie, czy ten ktoś ma depresję, jest w
          ciąży, czy niedawno urodził.
        • Dokładnie, mnie też zaskoczyło, że lipcowa zebrała AŻ TYLE gratulacji i
          pozytywnych opinii na temat swojego dziecka. W życiu nie pogratulowałabym
          osobie, która by mnie obraziła, napisała, że jestem glupia itp. - niezależnie od
          tego, czy sytuacja dotyczyłaby forum, czy prawdziwego życia. Jasne, można się
          bronić, że to tylko forum i trzeba mieć dystans, ale na mój gust o dystansie
          świadczy powstrzymanie się od jakichkolwiek uwag nt urodzenia dziecka przez
          lipcową (czyli klasyczne mam to w doopie). Taki mi się wniosek nasuwa, że im
          bardziej zaszczujesz, oplujesz i obrazisz drugiego człowieka, to tym bardziej
          ten człowiek będzie ci nadskakiwał, chwalił i gratulowałwink

          • ...że Lipcowa takie gratki zebrała na forum. Wiecie dlaczego? Bo
            większośc tych prawomyślnych, bezinteresownie miłych( oprócz Kropki
            zdaje sie, ale może ona też złozyła wyrazy sympatii Lipcowej, nie
            czytałam tamtego watkuwink, kulturalnych dam myśli DOKŁADNIE tak samo
            co Lipcowa, tylko nie chce tego pisać i burzyć swój image forumowy.
            Ale w skrytości ducha ja popiera, ba, niekótre pewnie nawet
            zazdroszczą odwagiwink
            Jednym słowem- fałsz i obłuda. Ten wątek jest zaś kolejnym strzałem
            w stopę Tabakierki na forum, która zdecydowanie ma za dużo czasu w
            pracywinkp
            --
            "Nihilizm to poza, a nie doktryna. Proszę spróbowac postawic
            świeczkę pod jądrami nihilisty, a przekona się pan, jak prędko
            zobaczy światło egzystencji"

            Andreas Corelli
            • Kali_pso po co te teorie wink Naprawde skladanie zycien Lipcowej z powodu
              nardodzin jej dziecka nie moze byc bezinteresowne. Jakby Tabaka napisala wlasnie
              urodzilam, przez ten watek wink tez bym jej pogratulowala. Jakby nie bylo to
              wielkie wydarzenie.

              --
              Pracuję prawie z samymi mężczyznami. O wielu z nich wiem, że zrobili skok w
              bok. W róznych sytuacjach - na dyżurach, na zjazdach itd. Sa przyzwoitymi
              ludźmi, dobrymi mężami, dbają o dom.
              Protozoa.
            • kali_pso, złożyłam gratki. tongue_out Nad dzieckiem się nie zachwycałam. I chociaż
              wiadomo że Tabace o szczerość nie chodziło w tym co napisała (Lipcowa ją kiedyś
              nieźle zjechała) to dziwi mnie to święte oburzenie. No ale to właśnie ematka.
              --
              - Musisz sobie znaleźć kogoś.
              - Znajduję. Dlatego tak często pożyczam od ciebie pieniądze. smile
              "House"
          • W życiu nie pogratulowałabym
            > osobie, która by mnie obraziła, napisała, że jestem glupia itp. -
            niezależnie o
            > d
            > tego, czy sytuacja dotyczyłaby forum, czy prawdziwego życia.

            No więc wyobraź sobie, że mnie Lipcowa nigdy nie obraziła, a
            przynajmniej tego nie pamiętam, a pamiętliwa jestem okrutnie,
            niestetywink
      • Dobre wychowanie to kłamanie? Gratuluję rodziców.
        • Czy swoje dziecko bedziesz chwalila za szczerosc, gdy bedzie pokazywalo i glosno
          mowilo zobacz jaki gruby pan?
          --
          Chłop nie przypatruje się
          gestom, nie widzi w jakimś jednym słowie podstępu. To widzi tylko
          baba. Bo ona zawsze była tylko trucicielką. Nie ucinała łba mieczem.
          Baba jest wiecznym knucicielem!
          by j-50
          • chwalic nie trzeba, wystarczy wytlumaczyc,ze mozna innym zrobic
            przykrosc i nieraz nalezy przygryzc jezyk
            --
            Nothing you become will disappoint me;
            I have no preconception that I'd like to see you be or do.
            I have no desire to foresee you, only to discover you.
            You cannot disappoint me.
    • Po co się umieszcza zdjęcie swojego dziecka w internecie na ogólnym forum jeżeli nie chce się czytać opinii innych?
      • A Ty po co piszesz na otwartym forum dotyczacym Adopcji?

        --
        Chłop nie przypatruje się
        gestom, nie widzi w jakimś jednym słowie podstępu. To widzi tylko
        baba. Bo ona zawsze była tylko trucicielką. Nie ucinała łba mieczem.
        Baba jest wiecznym knucicielem!
        by j-50
        • Właśnie po to żeby uzyskać opinie innych...
          • Zadam inaczej pytanie, bo nie o to mi dokladnie chodzilo.

            Po co piszesz na otwartym forum o Adopcji, jezeli wykorzystywanie i komentowanie
            tego w kontekscie Twoich postow uwazasz za zle?
            --
            Przygarniete Kochaja Najmocniej
            • A ty po co piszesz na otwartym forum "(Brak) Seks(u) w małżeństwie" skoro
              uważasz wykorzystywanie i komentowanie tego w kontekscie Twoich postow za dobre?
              • Nie rozumiem, czemu odpowiadasz mi pytaniem na pytanie i odwracasz kota ogonem?
                Mogla bys mi odpowiedziec normalnie?

                Nigdzie nie napisalam, ze popieram wyciaganie postow to jest juz Twoj wymsyl.

                Rozumiem, ze na forum "(Brak) Seks(u) w małżeństwie", tez sie udzielasz od dawna
                bo kilka miesiecy tam juz nic nie pisalam, tylko podczytuje. A moze jednak
                uzylas tylko wyszukiwarki?
                Nie rozumiem, dlaczego mialabym nie pisac na tamtym forum? Masz jakies
                przeciwskazania? Nie trzeba byc w ciazy, zeby zagladac na Ci... podobnie jest z
                innymi forami.

                Szukajcie a znajdziecie wink
                --
                Przygarniete Kochaja Najmocniej
                • *moglabys
                  --
                  Pracuję prawie z samymi mężczyznami. O wielu z nich wiem, że zrobili skok w
                  bok. W róznych sytuacjach - na dyżurach, na zjazdach itd. Sa przyzwoitymi
                  ludźmi, dobrymi mężami, dbają o dom.
                  Protozoa.
                • nutka07 napisała:
                  > "Nigdzie nie napisalam, ze popieram wyciaganie postow to jest juz Twoj wymsyl."

                  wyciąganie postów... zaraz zaraz kto tu pierwszy wyskoczył z adopcją...? lubisz przypisywać swoje chore wymysły innym?

                  nutka07 napisała:
                  > "Nie rozumiem, czemu odpowiadasz mi pytaniem na pytanie i odwracasz kota ogonem? Mogla bys mi odpowiedziec normalnie?"

                  Jak ktoś zadaje głupie pytania to odpowiadam równie głupio, tak żeby ten ktoś zrozumiał.

                  nutka07 napisała:
                  >" Nie rozumiem, dlaczego mialabym nie pisac na tamtym forum? Masz jakies przeciwskazania? Nie trzeba byc w ciazy, zeby zagladac na Ci... podobnie jest z innymi forami. "

                  Rozumiem, że twoje poczęcie jest niepokalane.
                  • To nie ja wyciagnelam informacje o forum adopcji, wiec badz laskawa mnie nie
                    oskarzac.

                    Nie rozumiem czemu poczlas sie urazona, jak jedna z dziewczyn Ci to napisala,
                    miala prawo to skomentowac tak jak Ty mialas prawo skomentowac noworodka Lipcowej.

                    A co ma niepokalane poczecie do zagladania na Ciaza i porod albo Seks w malzenstwie?
                    --
                    Moja Angelika
    • Nie zawsze wypada być szczerym. Czasem lepiej być miłym smile Nie powiedziałabym nikomu, że ma brzydkie dziecko, paskudnego męża czy przytył. Po co?
      • No widzisz, a my mamy takich znajomych, że zawsze sobie wzajemnie mówimy i
        żartobliwie dokuczamy i to nie tylko na temat wyglądu, jak to się mówi: szczerzy
        do bólu. Jakoś nikt się nie obraża, więc nie rozumiem o co to halo. Wiem, że z
        takim znajomymi, którym nie mogę powiedzieć, że coś przytył bo focha strzeli to
        nie chciałoby mi się tracić czasu.
    • Kolejny raz zakladasz watek albo prowadzisz dyskusje na kilkadziesiat postow i
      nic z tego nie wynika. Nie potrafisz obronic swoich racji, mieszasz sie i w
      kolko klepisez to samo.

      Zakladasz watek na temat szczerosci a tak naprawde dotyczy urody dziecka
      Lipcowej i samej Lipcowej.

      Napisalam Ci kiedys, ze typ indywidualisty forumowego to nie Ty i kazdy taki
      watek to potwierdza. Chocbys byla sama w watku ze swoim zdaniem to jestes mdla
      az do bolu. A to co piszesz tutaj swiadczy o Tobie, nie o Lipcowej.

      Wiele osob potrafilo zlozyc jej gratulacje nie czepiajac sie dziecka. Ty to
      zrobilas swiadomie i to jest oczywiste. Czytalam w dzien Twoje wpisy na maglu i
      zaskoczyla mnie Twoja obluda.

      Czytajac watek Lipcowej, bylam milo zaskoczona, ze bylo bez szamba. Niestety do
      czasu.

      A pokazac Lipcowej swoja szczerosc, kometujac jej nowonarodzne dziecko, jest
      zenujace Tabakierko.


      --
      Moja Angelika
      • Zdecydowanie Przesadzacie.Jeszcze troche doczeka sie pomnika matki
        polki przesladowanej.

        Tak jak co po niektorzy zapedzili sie w komentarzach lipcowego
        dzieciaka tak wy zapedziliscie sie w szykanownaiu Tabaki.

        Nie było dziedziny zycia ktorej jej nie wypomneliscie. Od wiary po
        ubieganie sie o dziecko. I Jak to chyba babcia napisala ze powinno
        sie rownac w gore.YHY .. slowa sobie a czyny sobie. NO ale wam
        przyswiecal szczytny cel no nie?..

        --
        smile)
        • Pomyslem na pomnik jeszcze nikt nie rzucil, ale teraz kto wie wink

          E.logan watek jest poniekad o szczerosci. Tabaka sama zachowuje sie podobnie do
          Lipcowej, wiec w czym problem. Chciala wykorzystac sytuacje ale zrobila to nieco
          nieporadnie.
          --
          Moja Angelika
    • Tabakierka wyraziła swoją opinie takie ma prawo jak każdy zresztą. Lipcowa i tak
      wie swoje, więc o co ta wojna. Delikatnie mówiąc kolo dupy jej latają czyjeś
      opinie. Kto jak kto ale właśnie ona przyzwyczaiła nas do "to jest moje zdanie i
      nie ważne czy kogoś urażę" Koleżanka zrobiła dokładnie to samo...
      Zresztą odnoszę wrażenie że Lipcowa choćby żyła w biedzie, z alkoholikiem i
      miała 50kg nadwagę zawsze: będzie miała super kasę super męża, i super figurę.
      Forma autopromocji ot co. Ja sama wolałabym przemilczeć kwestie urody dziecka i
      tak zrobiłam. Ale na bogi w kontekście wcześniejszej postawy Lipcowej nie rzucę
      kamieniem w Tabakierkę
    • na dziecku się odgrywać?

      dziewczynie świeżo po porodzie "z dziecka" dowalić?

      Co Wy?

      jakiejkolwiek matce - nie tylko Lipcowej

      dopiero co był wątek na ematce o uprzejmości i tak ładnie tam było
      napisane, że nawet jeśli jest tylko zdawkowa to jednak umila zycie

    • złośliwość, wredota to NIE jest szczerość
    • tabakierka2 napisała:
      > p.s tak, mnie też się dziecko lipcowej nie podoba, trollem nie
      > jestem, jestem szczera.
      __________-
      szczera bys byla, gdybys napisala, ze zazdroscisz lipcowej jej slicznej coreczki
      i cudownego porodu. Bo sama sie bezskutecznie starasz i nic. Czy taka moja
      szczerosc jest ok?
      --
      http://avatars.kards.ru/images/avatar/9d/fe/65181.gif
      • Czy taka moja
        > szczerosc jest ok?


        To są twoje przypuszczenia, li i jedynie. Nie mam pojęcia, na czym
        oparte.
        Może i ja napiszę- dziecko Lipcowej wypada średnio jeśli chodzi o
        wygląd, według mnie i na ten moment. Pewnie się to zmieni, jak w
        większości takich przypadków. Czy pisząc to jestem szczera czy
        małotaktowna? Dodam, że mam juz dziecko i poród miałam całkiem,
        całkiem- zazdrośc więc odpadawink
        Dostałyście jakiejś zapaści pamięciowej?
        Doprawdy, niektóre z Was zachowują się, jakby sprawa dotyczyła
        obrazy majestatu królowej forum znanej z listościwego serca i
        wyłacznie ludzkich odruchów, a nie Lipcowejwink Litości dziewczyny, bo
        to aż niesmaczne staje się. Ani Tabakierka nie popełniła jakiegoś
        strasznego przestępstwa tym wątkiem i swoją postawą, ani Lipcowa nie
        potrzebuje aż Waszej obrony. Odchowa dziecię, wróci do swej formy,
        to Wam się przypomni ten wątekwinkppp
        --
        "Nihilizm to poza, a nie doktryna. Proszę spróbowac postawic
        świeczkę pod jądrami nihilisty, a przekona się pan, jak prędko
        zobaczy światło egzystencji"

        Andreas Corelli
        • Niesmaczne to jest wycieranie sobie gęby cudzym dzieckiem.
          --
          forum Pędraki 2004
          http://vector-cartoons.com/images/flinston3.gif
        • I Ty, Brutusie?
          Wet za wet?
          --
          "Mrówki są tak liczne, że swoją wagą dorównują wadze całej populacji ludzi."
        • Czyli ze względu na to, że Lipcowa bywa niemiła, należy krytykować jej maluszka? Jakaś starotestementowa etyka, nie w moim stylu.
          • Ciekawe czy jakby ktoś inny był krytykowany i ktoś inny był krytykującym też by
            był szum? Będąc na tym forum już trochę czasu szczerze wątpię.
            --
            - Musisz sobie znaleźć kogoś.
            - Znajduję. Dlatego tak często pożyczam od ciebie pieniądze. smile
            "House"
            • O wypraszam sobiesmilePamiętam co prawda tylko jeden taki wątek, w
              którym jakieś złośliwe babsko czepiało się urody jednej z forumek i
              żeby nie było, nie byłam jedyną osobą, którą takie chamstwo
              zniesmaczyło.
              A co do Lipcowej do myślę, że mało kogo by ruszyło, gdyby
              zaatakowano bezpośrednio ją samą.
        • kali_pso napisała:
          > To są twoje przypuszczenia, li i jedynie. Nie mam pojęcia, na czym
          > oparte.
          __________
          Oparte na lekturze forum. Ale to tylko przyklad, chcialam pokazac jak pod
          plaszczykiem szczerosci mozna zranic, ze bycie szczerym, to czesto bycie
          chamskim gburem. Ze szczerosc w wydaniu i rozumieniu tego watku to nic innego,
          niz wlasnie chec dokopania pod ladna nazwa "szczerosc" o ktora nikt nie prosi,
          zreszta. Ja osobiscie o taka szczerosc nikogo nie prosze ani taka
          bezinteresownie szczera nie jestem. Wole jak tutaj bylo powiedziane "w pore
          zamknac dziob", niz sprawic przykrosc.
          --
          http://avatars.kards.ru/images/avatar/9d/fe/65181.gif
        • Kali_pso pleciesz jak potluczona, doprawdy. Czy naprawde niektore z
          was nie potrafia zrozumiec, ze tu nie chodzi o to czy jest to
          lipcowa, lutowa, czy marcowa, tylko ze chamstwo jest chamstwem.
          Takie zachowania sa niskie, bo kiedy lipcowa obraza kogos, to jest
          niewychowana, kiedy Ty obrazasz kogos, to Ty jestes niewychowana w
          tej chwili, a nie lipcowa.
          --
          Maryjka
    • Jeśli nie ma sie nic miłego do powiedzenia dziewczynie, ktora dopiero co
      urodziła, nalezy sie ugryźc w język. A najlepiej go sobie odgryźc.
      --
      "Mrówki są tak liczne, że swoją wagą dorównują wadze całej populacji ludzi."
      • A to są jakieś nowe zasady na forum? Trzeba mówić tylko miłe powiedzenia? A to
        chyba jakaś nowość. Wystąp do admina z taka prośbą.
        • Nie nowe na forum, tylko baaaaardzo stare w świecie.
          Że ludziom nie mowi sie źle o ich bliskich - chyba ze z waznych przyczyn nie
          mozna tego uniknąc.
          A matek nowo narodzonych dzieci dotyczy to w szczegolnosci.
          --
          "Mrówki są tak liczne, że swoją wagą dorównują wadze całej populacji ludzi."
    • Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Cytat p.s tak, mnie też się dziecko lipcowej nie podoba, trollem nie
      jestem, jestem szczera. Może mi się nie podobac, prawda? tak samo
      jak mężowie innych kobiet?

      Pamiętam też jak kiedyś Matysiak wrzuciła zdjęcie swojego dziecka i
      jak padały opinie 'jakie to brzydkie dziecko' tudzież wypowiedź
      margaretki, że inne dzieci niż jej własne są dla niej obrzydliwe. To
      jak w końcu???


      szczerość szczerością,ale zacytowane przez Ciebie przykłady są zwykła niegrzecznością
      nigdy nie powiedziałabym do żadnej matki,nawet najbardziej nie lubianej osoby ze ma brzydkie dziecko,czy że mi się nie podoba
      dlaczego? bo ja nie chciałabym usłyszeć takiej opinii o moich ślicznychsmile dzieciach
      po prostu,bo dla matki taka "szczerość" może być bardzo przykra
      trzeba mieć trochę taktu i wyczucia

      --
      nie mam na imie Mariolka!
      i nie mam 55 lat


      forum smoków cool
    • Totalnie przykry watek, z niesmakiem go czytalam (nie przebrnelam
      przez calosc), ale wydaje mi sie zalosny.
      Oczywiscie, ze nie trzeba klamac, ale jakos tak sie przyjelo,
      tabakierko, ze czlowiek kulturalny czy wychowany nie powie "mało
      ładne to dziecko
      ale może moje macierzyńskie uczucia jeszcze słabe". No pewnie tak..,
      moze to brak instynktu, a moze:
      "Innej forumce bym
      nie napisała, że jej dziecko mi się nie podoba - gdyby tak było, nic
      bym nie pisała na temat jego urody, ale lipcowa bardzo ceni
      szczerość. ", jak napisalas na maglu, pozal sie boze.
      Najsmieszniejsze jednak dla mnie to, ze tak osobiscie traktujesz
      forum, ze innej bys nie napsiala, a ze to lipcowa to dowalisz,
      kryjac sie pod "szczeroscia" hahah. Badz konsekwenta kobito!
      Nie traktuj tego zycia wirtualnego jako zycia...
      Az sie przykro robi, jak widze kogos kto tak traktuje potyczki z
      forum, ze powie innej osobie, iz jej dziecko jest "malo ladne"
      Zreszta smieszny tekst, bo jak sama bedziesz miala dziecko (czego,
      jesli pragniesz z calego serca Ci zycze) zobaczysz, ze jak ktos
      powie, ze malo ladne to olejesz cieplym moczem, jak sadze, bo dla
      ciebie bedzie najpìekniejsze.
      Nie uzywaj tego zdania, jako dowodu, ze krzywdy nie zrobilas.


      --
      Och zycie kocham Cie, kocham Cie nad zycie!
    • Ja się już wpisywać nie powinnam, bo i tak nikt nie przeczyta mojej
      wypowiedzi na 4 czy 5 stronie wink
      No wyraziłam dawno temu swoje zdanie w wątku o bezdzietnych. Dziś
      przeczytałam sobie, jak jakieś nowe przypadkowe osoby mnie wyśmiały
      i poobrażały. No nie jest mi miło, ale to nie dlatego, że wątpię w
      swoje IQ i swoje prywatne racje, tylko dlatego, że ludziom tak łatwo
      przychodzi obrażanie innych.
      Tak się tylko chciałam wyżalić smile

      --
      http://www.suwaczki.com/tickers/8uneol2al5abde6h.png
    • Na co lipcowa się
      > oburzyła, stwierdziła, że dziecię ma piękne i że w dupie ma
      > wypowiedzi negatywne, bo 1) to opinie trolli 2) nie są szczere.
      > Dlaczego pozytywnych nie ma w dupie?


      Bo to moze ciezkie do pojecia dla Ciebie ale za pozytywne sie
      zwyczajnie dziekuje, co zrobilam kilka razy.
      I nie, nie oburzylam sie, naprawde mam w d,,,, co mysla o moim
      dziecku trolle.





      > Jak to jest, że z jednej strony oczekuje się od ludzi szczerości,
      > samemu jest szczerym do bólu, ale jeśli ktoś śmie wyrazić swoje
      > zdanie, inne niż większości, to jest wojna?


      Jaka wojna? Czy ja rozpetalam wojne. Poczytalam spokojnie, wyzwiska
      olalam, bo co mam zrobic? Raz, ze mnie nie obchodza, dwa, ze nie
      bede dyskutowac. Trzy- napisalam ze ma prawo sie nie podobac,
      chociaz malo mnie to obchodzi.

      > p.s tak, mnie też się dziecko lipcowej nie podoba, trollem nie
      > jestem, jestem szczera. Może mi się nie podobac, prawda? tak samo
      > jak mężowie innych kobiet?

      E tam nie podoba. Po prostu mnie nie lubisz, bo Ci pare razy
      napisalam prawde ktora sie tobie nie spodobala.



      No jak to jak?
      Kazda matka uwaza swoje dziecko za najpiekniejsza.Tylko ze jedna sie
      krytyka z boku przejmie, inna nie. Ja do tych innych naleze.


      Dziekuje za uwage. Alez Ci zalazlam za skore ,co?


      --
      Zamknęłam się w łazience i spokojnie postanowiłam umyć włosy. Mały
      Żonek w tym czasie łomotał w drzwi i darł się "wyłaź, ty
      rodzisz!!!!".aaaaaaaaa!!!
    • Tabakierka, a ja myślę, że Lipcowa ma gdzieś Twoje opinie na temat
      jej dziecka i absolutnie się nimi nie przejęła
      --
      69 to nie mój rok urodzenia wink

      Przyjaciół dobrze mieć blisko siebie, a wrogów jeszcze bliżej.
    • ja staram sie zawsze byc, a tak wogole to mnie natchnelas do
      napisania postu w tym temacie.
(101-200)
przejdź do: 1-100 101-200 201-294

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Oferty

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Zadaj pytanie na Forum

Za darmo

Na każdy temat

Tysiącom użytkowników

Zapytaj

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.