Dodaj do ulubionych

nie wypada być szczerym?

12.10.09, 11:51
odnośnie wątku lipcowej.
Licpowa urodziła (gratuluję), wrzuciła zdjęcia małej, pojawiły sie
pienia i głosy pochwalne, ale też negatywne. Na co lipcowa się
oburzyła, stwierdziła, że dziecię ma piękne i że w dupie ma
wypowiedzi negatywne, bo 1) to opinie trolli 2) nie są szczere.
Dlaczego pozytywnych nie ma w dupie?
Jak to jest, że z jednej strony oczekuje się od ludzi szczerości,
samemu jest szczerym do bólu, ale jeśli ktoś śmie wyrazić swoje
zdanie, inne niż większości, to jest wojna?

p.s tak, mnie też się dziecko lipcowej nie podoba, trollem nie
jestem, jestem szczera. Może mi się nie podobac, prawda? tak samo
jak mężowie innych kobiet?

Pamiętam też jak kiedyś Matysiak wrzuciła zdjęcie swojego dziecka i
jak padały opinie 'jakie to brzydkie dziecko' tudzież wypowiedź
margaretki, że inne dzieci niż jej własne są dla niej obrzydliwe. To
jak w końcu???
--
http://tinyurl.com/agdvt9
Mówcie do mnie Rysowink
Edytor zaawansowany
  • 12.10.09, 11:58
    he he, nie czytałam tak długiegoo wątku lipcowej; ale początek
    owszem, zdjęcia też widziałam; dziecko nie jest jakoś szczególnie
    urocze ani piękne; na pewno wyładnieje big_grin

    a co do szczerości-nie zawsze jest się szczerym; nie tylko w
    kwestii urody czyjegoś dziecka;

    a jeśli jest się szczerym np. negatywnie - to się obrywa;

    dlatego, że nie wszyscy są wstanie przyjąć szczerość negatywną ale
    pianie w zachwycie jak najbardziej wink


    --
    Nie zjeżdżam na krzywe pobocza
  • 12.10.09, 17:01
    Oczywiscie, ze za szczerosc sie ,,obrywa", bo nalezy: zawsze
    schlebiac, wszystko musi sie podobac, niewolno wychylac sie z
    szeregu, niewypada negatywnie oceniac cos (lub kogos) jesli dla
    wiekszosci jest to pozytywne, wszystkie dzieci musza byc piekne,
    wszystkie zwiazki musza byc udane, wszystkie mamy sa zadbane aha no
    koniecznie nigdy przenigdy niewolno Ci powiedziec, ze bylas na
    zagranicznej wycieczce, niepozwalasz dziecku na wakacje na trzepaku,
    albo ze masz dom (a nie zapyziale mieszkanko w blokowisku)...itd.
    itd. Jesli uwazasz inaczej to jestes conajmniej niepoprawna
    politycznie, pisze conajmniej, bo przewaznie bywa gorzej i jeszcze
    ciekawiej wtedy mozesz byc posadzona o: bycie trollem(to chyba
    najlagodniejsze), bycie wyrodna matka, niedobrym czlowiekiem,
    chwalipieta z kompleksami, itd. itd. - tragifarsa, smieszy mnie i
    zal mi jednoczesnie takich ograniczonych ,,myslicieli".
    Czy wiec wypada byc szczrym - mnie to nie interesuje bo niezabiegam
    o aprobate (zwlaszcza wsrod niektorych Pan tu) i szczera jestem
    zawsze.
    P.S. Mi dziecko lipcowej tez sie nie podoba - poprostu jest nieladne
    i to nieprawda ze wszystkie noworodki sa brzydkie, ja widzialam
    wiele slicznych dzieciaczkow, a to do nich nienal
  • 12.10.09, 17:16
    a nawet sliczne
    bo wyglada prawie jak moje w tym wieku tongue_out choc moje bylo oczywiscie o niebo
    ładniejsze tongue_out
    --
    Gdyby doral rzeczywiście chciała Was urazić, to byście z przerażenia wiarę zmieniły.
  • 12.10.09, 12:07
    > p.s tak, mnie też się dziecko lipcowej nie podoba, trollem nie
    > jestem, jestem szczera.

    Wątek nie był na temat czy dziecko Lipca ładne czy nie, prawda? No, ale mając w
    pamięci to co autorka tamtego wątku prezentowała na forum to nie powinna się
    burzyć zbytnio. smile
    --
    - Bałem się że uznasz się za Boga
    - Bóg nie kuleje ;D
    "House"
  • 12.10.09, 12:07
    Nie ma sie co oburzac kiedy ktos wyrazi krytyczna opinie o dziecku.
    Wiadomo że dla matki jest ono najcudowniejsze i najpiekniejsze.
    Moje dla mnie sa kolejnymi cudami świata i w nosie mam czy ktoś ma o
    nich inne zdanie.
  • 12.10.09, 12:09
    przeciwcialo napisała:

    >
    > Moje dla mnie sa kolejnymi cudami świata i w nosie mam czy ktoś ma
    o
    > nich inne zdanie.

    ale idąc tym tokiem rozumowania, powinnaś mnie w nosie i te
    pozytywne (szczere? czy obłudne po prostu?) opinie. Chyba, że ma się
    w dupie negatywne opinie, ale te pozytywne już nie.
    --
    http://tinyurl.com/agdvt9
    Mówcie do mnie Rysowink
  • 12.10.09, 12:19
    Te pozytywne tez mam w nosie.
    Swoje wiem i już.
  • 12.10.09, 12:13
    opinie tej pani są o kant tyłka potłuc.Ot powyrzucali z kilku for
    za "pierdzielenie o szopenie" to teraz klepie posty o wszystkim.
    Taka forumowa znawczyni i bywalczyni.Komuś powie ,że głupi ale ona
    sama broń boże takiej opinii nie może usłyszeć.
    Powiedziałas prawdę o dziecku i tyle.Ja w wątek jej nawet nie
    wchodze bo mi wisi a kiedyś oglądając jej zdjęcia stwierdzę,że skoro
    ona brzydka,mąż brzydki to jakie ma byc dziecko?
    Nie przejmuj się opinią lipcasmile
  • 12.10.09, 12:09
    szczerosc przede wszystkim.
    zawsze tak uwazalam i zdania nie zmienie.
    jednym dzieci sie podobaja, innym nie.
    dla matki jej dziecko zawsze bedzie najpiekniejsze na swiecie i
    nawet jesli ktos je otwarcie sktytykuje, nie bedzie przyjmowala tego
    do wiadomnosci.
    tak bylo, jest i bedzie.
    --
    mój suwaczek
  • 12.10.09, 12:42
    > szczerosc przede wszystkim.

    A ta szczerość dziwnym trafem zawsze do cech negatywnych się odnosi.
  • 12.10.09, 12:44
    gryzelda71 napisała:

    > > szczerosc przede wszystkim.
    >
    > A ta szczerość dziwnym trafem zawsze do cech negatywnych się
    odnosi.

    Matysiaczkowi napisałam, że jej synek mi się podoba, pomimo, że
    wiele napisało bardzo negatywnie.
    --
    http://tinyurl.com/agdvt9
    Mówcie do mnie Rysowink
  • 12.10.09, 12:47
    To już nie chodzi o dzieci.Tylko tak odnośnie szczerości.Szybciej osoba z
    nadmiarem kg usłysz,że powinna mniej jeść niż,że ma wyjątkowo twarzową fryzurę
    czy co tam innego.
  • 12.10.09, 12:49

    A ta szczerość dziwnym trafem zawsze do cech negatywnych się odnosi.




    no w moim wypadku nie zawszesmile
    jak mam powiedziec cos milego, to powiem.
    nie znosze falszu i obludy, dlatego tez od innych oczekuje tego
    samego wzgledem siebie.
    --
    mój suwaczek
  • 12.10.09, 12:54
    Ale jak to w realu wygląda?Widzisz koleżankę i aleś przytyła walisz bo zauważasz
    nadmiarowe kg?
    To jakaś konieczność z cyklu muszę bo się uduszę ta szczerość?
  • 12.10.09, 13:01
    mam przyjaiolke, ktora kiedys byla bardzo szczupla, ale sie babka
    zapuscila i przyladowala do wagi 120 kg.
    gdy widzialam, ile potrafi zjesc, siedzac przed komputerem,
    potrafilam jej to wytknac i chociaz sie oburzala, przyznaje mi racje.
    a poniewaz trulam jej ja i jeszcze kilka osob, zaczela cos robic w
    tym kierunku, zeby w koncu schudnac.
    nie owijam w bawelne i nie lubie tez tego, gdy ktos ze mna sie
    cacka, wiec kawa na lawe i juzsmile
    zreszta sama niejednokrotnie spotykam sie z krytyka innych osob i
    nie robilam z tego bog wie czego. jesli dane osoby maja racje,
    zastanawiam sie nad tym, co robie zle, staram sie poprawic itd.
    a jak ktos nie jest mi zyczliwy, i krytykuje, ale za plecami, nie
    biore sobie tego w ogole do glowy.


    --
    mój suwaczek
  • 12.10.09, 13:05
    Przypadek z zapasła koleżanka trochę od czapy.
    Po co ta szczerość.Czy jak mówisz koleżance z fatalna fryzurą,że ma na głowie
    gniazdo to dla równowagi dodajesz,ze cerę świetną?Przecież jak tobie sie coś nie
    podoba to nie stanowi jakieś wyznacznika.
  • 12.10.09, 13:08
    nie.
    to do mnie nie pasuje i mowie, co myslesmile

    --
    mój suwaczek
  • 12.10.09, 13:11
    Sorki co do ciebie nie pasuje?
  • 12.10.09, 13:16

    Po co ta szczerość.Czy jak mówisz koleżance z fatalna fryzurą,że ma
    na głowie
    > gniazdo to dla równowagi dodajesz,ze cerę świetną?




    np to do mnie nie pasuje, ze nie klepie farmazonow o pieknej cerze,
    gdy na glowie sianosmile
    tak samo nie powiem, ze babka ma piekna fryzure, gdy cere ma fatalna.
    nie lubie slodzenia czy to w stosunku do siebie, czy w stosunku do
    innych.

    --
    mój suwaczek
  • 12.10.09, 13:20
    Wybacz,ze szczerością ma to niewiele wspólnego takie zachowania.
  • 12.10.09, 13:23
    jak nie ma?
    ma wiecej wspolnego, niz myslisz.
    sama nienawidze falszu i obludy i juz np w realu wole, zeby walili
    prawde prosto z mostu, niz sie usmiechali, prawili falszywe
    komplementy itd.
    tego nie znosze i cos takiego sie wyczuwa.

    --
    mój suwaczek
  • 12.10.09, 13:27
    Zapytana owszem możesz wyrazić własne zdanie nawet nieprzychylne,ale tak na
    dzień dobry kogoś krytykować to nie szczerośc a buractwo.
  • 12.10.09, 13:35
    a to zalezy od osobysmile
    na ogol pytaja, co sadze o tym, czy o tamtym a jak powiem prawde,
    nie zawsze to sie im podoba, no ale coz...
    znam osoby, ktore uwazaja sie za nieomylne we wszystki,
    m, maja sie za wyrocznie i bawi mnie ich swiete oburzenie tylko
    dlatego, bo cos tam osmiele sie skrytykowac, albo powiem to, co
    mysle, a tymczasem im moje zdanie i szczerosc nie po nosie.
    sa to osoby, ktorym wszyscy dookola musza przytakiwac na kazdym
    kroku, przyklaskiwac i tanczyc, jak one zagraja.
    same moga mowic, co im sie zywnie opodoba, obrazac innych, dogryzac,
    wbijac szpile, ale nie daj boze, jak im sie powie to,m co mysli, od
    razu widac mord w oczachbig_grin
    ja tam sie nie cackam, nie pieszcze, bo to nie ma najmniejszego
    sensu i jestem szczera do bolu.
    przyznaje tez, ze kieruje mna wtedy zlosliwosc, ale coz na to
    poradze, jak to jest silniejsze ode mniebig_grin

    --
    mój suwaczek
  • 12.10.09, 13:13
    Wszystko ładnie pięknie, tylko jak ma się to do noworodka, który ani się uczesać nie może, ani się nie zdążył zapuścić, a już na pewno racji krytyki nie jest w stanie ocenić?
    --
    Czy pańska żona się szwenda?
  • 12.10.09, 13:18
    na watek o dziecku lipcowej nie wchodzilam.
    nawet nie wiem, jak to dziecko wyglada i szczerze mowiac, nie
    interesuje mnie to.

    --
    mój suwaczek
  • 12.10.09, 13:21
    Ale wątek dotyczy właśnie tego - dziecka Lipcowej. Tak więc to, co może być słuszne w odniesieniu do dorosłego, w odniesieniu do dziecka sensu nie ma.
    --
    Scena gotowa do dezorientacji
  • 12.10.09, 13:17
    "zreszta sama niejednokrotnie spotykam sie z krytyka innych osob i
    nie robilam z tego bog wie czego. jesli dane osoby maja racje,
    zastanawiam sie nad tym, co robie zle, staram sie poprawic itd. "

    to sie nazywa krytyka konstruktywna, ktora ma pomoc osobie krytykowanej, a co ma
    zrobic lipcowa z krytyka jej corki? poza wsadzeniem w dupe tych opinii? ma
    zaczac zbierac na operacje plastyczne?;p
  • 12.10.09, 13:20

    > a
    > zrobic lipcowa z krytyka jej corki? poza wsadzeniem w dupe tych
    opinii? ma
    > zaczac zbierac na operacje plastyczne?;p




    ale niech robi, co chce.
    dzieci sa rozne, jedne ladne, inne brzydkie, jak to w zyciu.
    zreszta to tylko net, wiec nie sadze, zeby zbytnio krytycznymi
    uwagami sie przejela.


    --
    mój suwaczek
  • 12.10.09, 12:09
    Niewielu jest ludzi jest znieść szczere opinie o sobie czy swoich wyborach.
    Najczęściej oczekujemy potwierdzenia i entuzjazmu a nie krytyki. To naturalne,
    jednak można naturę tu lekko poprawić i nauczyć się słuchać każdej opinii.
    Kryterium powinna być szczerość
    A co do dziecka mogłoby zagrać kosmite w Dystrykcie 9.
    --
    Wyglądam tak -
    oczy wylupiasto wyszly na wierzch z wysilku, sapie jak stary
    parowoz, nozdrza jej sie ruszaja jak u konia, serce bije 150 na
    minute i spocila sie pod pachami i pachwinami.
  • 12.10.09, 12:18
    każde dziecko w tym okresie może zagrać w jakimkolwiek filmie sf czy grozy ,bo
    jest zniekształcone porodem , ułożeniem w brzuchu.
    Po co te złośliwości? Przecież Lipcowa nie założyła wątku by zbierać pochwały o
    swoim dziecku.A że nie przyjmuje negatywnych komentarzy typu brzydkie
    dziecko??Każda matka będzie bronić swego potomstwa tak jest skonstruowany świat
    przyrody.
    I co zyskały tą szczerością osoby ,które mówiły o brzydocie dziecka?
    Odwet na Lipcowej za jej wcześniejsze opinie?
  • 12.10.09, 12:21
    wi0la napisała:

    >
    > I co zyskały tą szczerością osoby ,które mówiły o brzydocie
    dziecka?
    > Odwet na Lipcowej za jej wcześniejsze opinie?

    a co zyskała lipcowa obrażając niejedną forumkę?
    skoro pojawiły się pozytywy, to i negatywy - prawda.
    Ale zapomniałam, tylko lipcowa ma monopol na szczere wypowiedzi.
    --
    http://tinyurl.com/agdvt9
    Mówcie do mnie Rysowink
  • 12.10.09, 12:38
    to nawtykaj lipcowej ale uzywanie do tego dziecka mnie z lekka
    obrzydza..bywało, ze sie z lipcowa starłam, jak każdy pewnie, ale
    nie widzę powodu by nie zauwazyc metamorfozy jaka przeszła, nie mam
    ochoty zwalczac jej do siódmego pokolenia..a jak juz to "czepnę" sie
    jej poglądów i tekstów a nie dziecka. Jezeli ktos chciał jej dopiec
    to spadł poniżej jej zachowań, nawet jezeli bardzo go uraziła swego
    czasu
    --
    Podstawową umiejętnością, jaką powinien posiąść każdy człowiek, jest
    wdupiemanie, które polega na odróżnianiu rzeczy ważnych i takich, na
    które ma się wpływ, od badziewia czyli cudzych fanaberii (by kawka74)
  • 12.10.09, 12:42
    czy napisanie 'dla mnie to dziecko nie jest ładne' albo 'mnie się
    nie podoba' jest niekulturalne?
    czy jeśli powiesz przyjaciółce 'mnie się nie podoba Twój facet, ale
    to Tobie ma się podobać' to też jest niekulturalne?
    --
    http://tinyurl.com/agdvt9
    Mówcie do mnie Rysowink
  • 12.10.09, 12:44
    Z drugiej strony jest róznica w skrytykowaniu dziecka a faceta.
  • 12.10.09, 12:46
    przeciwcialo napisała:

    > Z drugiej strony jest róznica w skrytykowaniu dziecka a faceta.

    wiele dzieci forumek było tutaj, na forum krytykowanych.
    Ale rozumiem, że lipcowa ma monopol na 'szczere' wypowiedzi?
    --
    http://tinyurl.com/agdvt9
    Mówcie do mnie Rysowink
  • 12.10.09, 12:50
    tabakierka myślałam, że jesteś mądrzejsza, serio.
    --
    My
    i
    Kamila...
    ----------
  • 12.10.09, 12:52
    bacha1979 napisała:

    > tabakierka myślałam, że jesteś mądrzejsza, serio.

    bo co?
    bo nie napisałam jak wszyscy, że śliczna/piękna itd.?
    sorry, bacha, ale lipcowa się ze mną nie 'cackała' i jak chciała mi
    dowalić, to to robiła, nie zastanawiała się, czy mi bedzie przykro
    czy nie.
    Poza tym nie widzę niczego złego w sformułowaniu 'mnie się to
    dziecko nie podoba' - nie napisałam, ze jest brzydkie czy jakie tam.
    Mnie się nie podoba. Pytam raz jeszcze - czy musi mi się podobać???
    nie musi.
    --
    http://tinyurl.com/agdvt9
    Mówcie do mnie Rysowink
  • 12.10.09, 12:53
    No a był obowiązek wypowiadania sie na temat urody noworodka?
  • 12.10.09, 12:55
    przeciwcialo napisała:

    > No a był obowiązek wypowiadania sie na temat urody noworodka?

    a jednak wiele napisało jaki piękny/słodki/sliczny.
    Pomimo, że obowiązku nie było.
    I to jest ten polski fałsz i obłuda, nie tylko w kwestii piania nad
    urodą przeciętnego dziecka.
    --
    http://tinyurl.com/agdvt9
    Mówcie do mnie Rysowink
  • 12.10.09, 12:57
    > I to jest ten polski fałsz i obłuda, nie tylko w kwestii piania nad
    > urodą przeciętnego dziecka.

    masz jakis problem
    i cos cie skreca
    przemysl co, a nie bij piane na foro
    uroda dziecka lipcowej nie ma z tym nic wspolnego
    na ogol nikogo to nie dziwi, ze nowonarodzone dziecko budzi w ludziach pozytywne
    emocje
    a po narodzinach dziecka sklada sie gratulacje
    --
    Shisteryzowanym dziewczętom zalecam małżeństwo, ponieważ uleczyć je może
    ciąża.Hipokrates
  • 12.10.09, 12:59
    moofka napisała:


    > masz jakis problem

    mam i napisałam jaki.




    > na ogol nikogo to nie dziwi, ze nowonarodzone dziecko budzi w
    ludziach pozytywn
    > e
    > emocje
    > a po narodzinach dziecka sklada sie gratulacje

    pogratulowałam, szczerze z resztą.
    Dziecko lipcowej zdecydowanie budzi moje pozytywne emocje, niemniej,
    jak już pisałam...
    --
    http://tinyurl.com/agdvt9
    Mówcie do mnie Rysowink
  • 13.10.09, 00:15
    A mnie by raczej ciekawiło, co kobietę po porodzie pcha do tego, aby fotki
    dziecka kilkudniowego wrzucać na forum? Przyjaciołom, rodzinie, jasna sprawa,
    ale na forum gazety wyborczej ?! Pytam poważnie, bo niepojęte to dla mnie.
  • 13.10.09, 07:10
    > ale na forum gazety wyborczej ?! Pytam poważnie, bo niepojęte to dla mnie.

    Myślałam że Lipiec wytworzy taki wątek ale na emaglu. Może jej się fora
    pomyliły? smile
    --
    - Musisz sobie znaleźć kogoś.
    - Znajduję. Dlatego tak często pożyczam od ciebie pieniądze. smile
    "House"
  • 12.10.09, 12:59
    Może im sie podobało dzieciątko?
    Nie wydaje mi sie konieczne oznajmianie rodzicom ze ich dziecko jest
    brzydkie itp.
  • 12.10.09, 13:00
    przeciwcialo napisała:

    > Może im sie podobało dzieciątko?
    >

    a może mnie się nie podobało? nie mogę tego napisać, bo źle?
    tylko pytam dlaczego w takim razie tyle osób skrtykowało urodę
    dziecka matysiaczka na przykład?

    --
    http://tinyurl.com/agdvt9
    Mówcie do mnie Rysowink
  • 12.10.09, 13:02
    tabakierka2 napisała:


    >
    > a może mnie się nie podobało? nie mogę tego napisać, bo źle?
    > tylko pytam dlaczego w takim razie tyle osób skrtykowało urodę
    > dziecka matysiaczka na przykład?
    >

    bo chcieli dosrac matysiakowi, a sa chamscy, bez wyczucia i na tyle durni, ze
    inaczej nie umieli?
    --
    Shisteryzowanym dziewczętom zalecam małżeństwo, ponieważ uleczyć je może
    ciąża.Hipokrates
  • 12.10.09, 13:03
    moofka napisała:


    >
    > bo chcieli dosrac matysiakowi, a sa chamscy, bez wyczucia i na
    tyle durni, ze
    > inaczej nie umieli?


    a może faktycznie uważali, że dziecko mocno przeciętne?
    bez drugiego dna?
    --
    http://tinyurl.com/agdvt9
    Mówcie do mnie Rysowink
  • 12.10.09, 13:06
    To zachowali opinie dla siebie.
  • 12.10.09, 13:22
    Człowiek, który ma choć odrobinę rozumu i kultury choćby nie wiem jak był
    rozczarowany urodą dziecka niepochlebną opinię zachowa dla siebie.
    --
    forum Pędraki2004
    http://vector-cartoons.com/images/flinston3.gif
  • 12.10.09, 13:24
    lila1974 napisała:

    > Człowiek, który ma choć odrobinę rozumu i kultury choćby nie wiem
    jak był
    > rozczarowany urodą dziecka niepochlebną opinię zachowa dla siebie.

    a jaka to niepochlebna opinia???
    kurna, Angelina Jolie też mi sie nie podoba, co wcale nie znaczy, że
    jest brzydka.
    --
    http://tinyurl.com/agdvt9
    Mówcie do mnie Rysowink
  • 12.10.09, 13:26
    No ale owej Angelinie nie powiedziałas ani że jest brzydka ani ze ci
    się nie podoba.
  • 12.10.09, 13:27
    Tabakierko - myśl co chcesz - pisz co chcesz - po prostu przez pryzmat swoich
    wypowiedzi jestes oceniana ... w tym przypadku uważam, że zwyczajnie nie
    potrafisz się zachowac i tyle.
    --
    forum Pędraki2004
    http://vector-cartoons.com/images/flinston3.gif
  • 12.10.09, 13:28
    lila1974 napisała:

    > Tabakierko - myśl co chcesz - pisz co chcesz - po prostu przez
    pryzmat swoich
    > wypowiedzi jestes oceniana ... w tym przypadku uważam, że
    zwyczajnie nie
    > potrafisz się zachowac i tyle.

    OK, zatem załóżmy, że nie potrafiąc się zachować, uważam dziecko
    lipcowej (kompletnie obcej mi osoby) za przeciętne i ono mi się nie
    podoba. EOT
    --
    http://tinyurl.com/agdvt9
    Mówcie do mnie Rysowink
  • 12.10.09, 13:35
    lila1974 napisała:

    > nasza ocena twojego zachowania.

    już połapalam, że tutaj trzeba mówić chórem,a opinie inne niż
    większości spotykają się z oceną taką a nie inną. A poza tym trzeba
    pisać każdej jakie to jej dziecko piękne/mądre i w ogóle ah i oh, bo
    inaczej kultury brak... KUmam, kumam...
    --
    http://tinyurl.com/agdvt9
    Mówcie do mnie Rysowink
  • 12.10.09, 13:41
    Nie, nie trzeba, ale może coś w tym jest, że tak często stajesz w opozycji? Może
    warto się nad sobą zastanowić?

    Nie sądzę również, że obecne tu mamy oczekują, że będziesz się zachwycała
    naszymi dziećmi - jak się zachwycisz będzie nam miło, jak nic nie powiesz ...
    nikt się nie będzie domagał, jak powiesz, że jest brzydkie uznamy, że nie umiesz
    się zachowac - proste.
    --
    forum Pędraki2004
    http://vector-cartoons.com/images/flinston3.gif
  • 12.10.09, 13:44
    lila1974 napisała:

    > Nie, nie trzeba, ale może coś w tym jest, że tak często stajesz w
    opozycji? Moż
    > e
    > warto się nad sobą zastanowić?
    >
    >

    big_grinbig_grinbig_grin
    teraz Ty mnie rozbawiłaśbig_grin

    --
    http://tinyurl.com/agdvt9
    Mówcie do mnie Rysowink
  • 12.10.09, 13:49
  • 12.10.09, 13:42
    tabakierka2 napisała:
    A poza tym trzeba
    > pisać każdej jakie to jej dziecko piękne/mądre i w ogóle ah i oh, bo
    > inaczej kultury brak... KUmam, kumam...


    Sek w tym, że nie kumasz. Nie wyciągnęłaś z tej dyskusji żadnych wniosków.
    Nadęłaś sie tylko, że mało ludzi Cię poklepało po plecach. A miałam o Tobie do
    tej pory całkiem inne zdanie.
    --
    My
    i
    Kamila...
    ----------
  • 12.10.09, 13:46
    bacha1979 napisała:


    >
    > Sek w tym, że nie kumasz. Nie wyciągnęłaś z tej dyskusji żadnych
    wniosków.
    > Nadęłaś sie tylko, że mało ludzi Cię poklepało po plecach.

    nie kochana, nie nadęłam się i zrozumiałam baaaardzo wiele, naprawdę.
    Poza tym nie nazwałabym tego dyskusją.

    A miałam o Tobie do
    > tej pory całkiem inne zdanie.

    Możesz mieć jakie Ci się tylko podoba, nawet Cię nie kojarzę.
    Nie wiem, na czym budowałaś to zdanie i nie wiem, co sprawiło, że je
    zmieniłaś? to, że uważam, ze stwierdzenie 'nie podoba mi sie to
    dziecko' uważam, za szczere, nie-chamskie. Stwierdzenie tego, co
    czuję i widzę.
    --
    http://tinyurl.com/agdvt9
    Mówcie do mnie Rysowink
  • 12.10.09, 13:50
    Nie zacietrzewiaj się tak, przyjmij do wiadomości, że Ciebie tez ludzie oceniają
    po tym co piszesz...
    --
    My
    i
    Kamila...
    ----------
  • 12.10.09, 13:52
    bacha1979 napisała:

    > Nie zacietrzewiaj się tak, przyjmij do wiadomości, że Ciebie tez
    ludzie oceniaj
    > ą
    > po tym co piszesz...

    nie zacietrzewiam sięwink
    ludzie oceniają moją 'forumową osobowość'...tyle.
    --
    http://tinyurl.com/agdvt9
    Mówcie do mnie Rysowink
  • 12.10.09, 13:04
    Moim zdaniem nie wypada pisac takich rzeczy. Choćby dlatego że w
    tej hustawce hormonalnej może to byc problemem dla matki, depresje
    itp. Może wyolbrzymiam.
    Juz widze te szczere które np. pannie młodej wraz z zyczeniami mówia-
    wygladasz srednio, sukienke masz za ciasną ale zycze ci wszystkiego
    najlepszego.
  • 12.10.09, 13:02
    Bo roztrząsasz ten temat jakby był celem Twojego życia było rozstrzygnięcie
    faktu- lipcowej córka to piękna czy brzydka? I bawisz się w gierki- a lipcowa to
    kiedyś mi napisała, to...

    Wygaś sobie osoby, których posty aż tak Cię poruszają, zdrowia szkoda. To TYLKO
    forum. Nieustannie mnie śmieszy takie zacietrzewienie dorosłych ludzi.
    --
    My
    i
    Kamila...
    ----------
  • 12.10.09, 22:06
    tabakierka2 napisała:

    > Poza tym nie widzę niczego złego w sformułowaniu 'mnie się to
    > dziecko nie podoba' - nie napisałam, ze jest brzydkie czy jakie
    > tam.


    No nie, tylko, że jest mało ładne:
    forum.gazeta.pl/forum/w,88104,101366806,101444680,Re_czytalyscie_lipcowa_urodzila.html
    Lipcowa moją faworytką nie jest, ale doceniam, że potrafi się do błędu przyznać
    i przeprosić.
    Gratulacje się należą, mi się dziecko podoba, ale ja lubię nowe rodki.
    --
    Posiadanie dziecka jest jak tatuaż na twarzy. Trzeba być całkowicie pewnym, nim
    się podejmie ostateczną decyzję.
    MAZURY CUD NATURY - GŁOSUJ!
    Bliżej niż dalej
  • 13.10.09, 15:17
    tabakierka2 napisała:
    > bacha1979 napisała:
    >
    > > tabakierka myślałam, że jesteś mądrzejsza, serio.
    >
    > bo co?
    > bo nie napisałam jak wszyscy, że śliczna/piękna itd.?

    Nie, bo założyłaś tak durny wątek.
  • 12.10.09, 12:46
    tabakierka2 napisała:

    > czy napisanie 'dla mnie to dziecko nie jest ładne' albo 'mnie się
    > nie podoba' jest niekulturalne?
    > czy jeśli powiesz przyjaciółce 'mnie się nie podoba Twój facet, ale
    > to Tobie ma się podobać' to też jest niekulturalne?

    bardzo
    skad pomysl w ogole, zeby deliberowac nad uroda cudzego chlopa
    gdyby mi tak ktoras mojego ze mna obgadywala pomyslalabym, ze idiotka
    --
    Shisteryzowanym dziewczętom zalecam małżeństwo, ponieważ uleczyć je może
    ciąża.Hipokrates
  • 12.10.09, 13:12
    jeżeli komuś składam zyczenia lub gratulacje to albo uznaje za
    stosowne powiedzieć cos miłego co mi sie przy okazji nasuwa..albo
    zamukam gębę..bo inaczej przy prawie każdej okazji by wypadało
    komentować: gratulacje z powodu zamążpójścia..ale mogłaś sobie
    wybrac lepszego faceta/dziewczynę..serdeczne życzenia z okazji
    rocznicy slubu..ale po jaką.. jeszcze jesteście razem, zyczenia z
    okazji urodzin..może wreszcie wydoroślejesz itd..czy Ty też na
    każdym kroku, nie pytana, a juz najchetniej przy okazji skłądania
    okazjonalnych życzeń czujesz potrzebe wyrażenia swojej opinii???..bo
    ja nie i nie wiąże się to z hipokryzja..raczej z tym, ze moje gusta,
    preferencje, poglady na związek zachowania itd --
    Lady Sybil chrapała cicho. Małżeństwo zawsze jest związkiem dwojga
    ludzi gotowych przysiąc, że tylko to drugie chrapie...
  • 12.10.09, 13:14
    cd nie maja tu nic do rzeczy..podobnie jak w przypadku wątku
    lipcowej..gdzie nie zauwazyłam pytania jak się komuś jej mała
    podoba..a dodawane komentarze w stylu "łdna, sliczna" były
    spontaniczne i zamieszczane przez tych, którzy mieli na to ochotę
    (sorki myszka mi bryka i wysłała post za wczesnie)
    --
    Lady Sybil chrapała cicho. Małżeństwo zawsze jest związkiem dwojga
    ludzi gotowych przysiąc, że tylko to drugie chrapie...
  • 12.10.09, 12:27
    Lubie złośliwości. Często szczerość własnie brana jest za złosliwość.
    --
    Wyglądam tak -
    oczy wylupiasto wyszly na wierzch z wysilku, sapie jak stary
    parowoz, nozdrza jej sie ruszaja jak u konia, serce bije 150 na
    minute i spocila sie pod pachami i pachwinami.
  • 12.10.09, 12:34

    krejzimama napisał:

    > Lubie złośliwości. Często szczerość własnie brana jest za
    złosliwość.





    cos w tym musi byc...
    jesli o mnie chodzi, jestem szczera i mowie, co mysle, ale w realu
    jestem odbierana przez niektore osoby, jako zlosliwa malpabig_grin
    szczerze mowiac to mam to gdzies, bo na opinie tych osob mam po
    prostu gdziessmile
    --
    mój suwaczek
  • 13.10.09, 00:10
    Przecież Lipcowa nie założyła wątku by zbierać pochwały o
    > swoim dziecku.

    Czyżby? A po co innego wkleja się prywatne zdjęcia na publicznych forach? Tylko,
    błagam, proszę mi nie wmawiać, że po to, aby się z gronem "wirtualnych
    znajowych" podzielić swoim szczęściem. Zdjęcia w internecie w takim kontekście
    zawsze służą "lansowi". Patrz: żałosne wyczyny na naszej klasie, toż to klasyka
    gatunku! "Oto ja, czy te oczy mogą kłamać!", tudzież "moja rodzinka, mój pies,
    kot, auteczko, etc.". Albo najbardziej rozpowszechniony motyw turystyczny "Nasz
    wypad do Bździelewa! Ale włoskie niebo!". "Za nami piramidy!!" (jakby ktoś nie
    zauważył. A już od wczesnej podstawówki wiadomo, że jak się człowiek chwali,
    może dostać po nosie.
  • 12.10.09, 12:10
    Ano dlatego, że Lipcowa nikogo o opinię nie pyta, jest to wątek gratulacyjny (a przynajmniej takim się zrobił), a nie 'powiedzcie, co sądzicie'. Urodziła nieomal przed chwilą, jest szczęśliwa, dla niej dziecko jest piękne - i pozamiatane.
    A że znalazły się kwiatuszki, które zwęszyły okazję do vendetty (na przykład za to, co Lipcowa pisała na Ci...ch), to już inna sprawa. Tyle że odwet, jak widać, nieudany.
    --
    A teraz... numer jeden
  • 12.10.09, 12:12
    > pienia i głosy pochwalne, ale też negatywne. Na co lipcowa się
    > oburzyła, stwierdziła, że dziecię ma piękne i że w dupie ma
    > wypowiedzi negatywne, bo 1) to opinie trolli 2) nie są szczere.
    > Dlaczego pozytywnych nie ma w dupie?

    To normalne odpieluszkowe zapalenia mózgu smile sama lipcowa by tak przed porodem
    napisała.

    Co ciekawe, ja tego nie miałam: uczciwie piszę, że mój syn przez kilka miesięcy
    po porodzie był brzydki, wyładniał gdzieś około pół roku. Do tej pory się
    wzdrygam, jak patrzę na jego niektóre zdjęcia - taki biedny jest, także uroczy,
    śmieszny, wzruszający, ale na pewno nie ładny. Moim zdaniem bardzo niewiele jest
    ślicznych noworodków, ja właściwie widziałam tylko jednego.
  • 12.10.09, 12:13
    a ja uwazam, ze co innego byc szczerym, a co innego posiadac klase i nie mowic
    innym czegos co w zaden sposob nie pomoze im zmienic sytuacji a jedynie zrobi
    przykrosc

    nie bardzo tez rozumiem po co wywlekasz to na ematke, chyba tylko po to zeby
    lipcowa na 100% przeczytala co sadzisz o jej dziecku, uwazam, ze to podle
  • 12.10.09, 12:20
    stillgrey napisała:

    > a ja uwazam, ze co innego byc szczerym, a co innego posiadac klase
    i nie mowic
    > innym czegos co w zaden sposob nie pomoze im zmienic sytuacji a
    jedynie zrobi
    > przykrosc

    big_grin

    >
    > nie bardzo tez rozumiem po co wywlekasz to na ematke, chyba tylko
    po to zeby
    > lipcowa na 100% przeczytala co sadzisz o jej dziecku, uwazam, ze
    to podle

    big_grin
    co wywlekam?
    przeczytałam w watku lipcowej, że kilka jeszcze osób napisało, że im
    się dziecko nie podoba - może? może! tylko dlaczego pozytywne opinie
    są OK, ale jak ktoś napisze coś 'nie po myśli' to jest trollem, albo
    nie jest szczery?
    czy ja twierdzę, że dziecko brzydkie? nie!
    dla lipcowej pewnie najpiękniejsze na świecie. No i dobrze.
    A o lipcową się nie martw - ona tak skutecznie sprawia innym
    przykrość, że jej się nie da sprawić przykrości, poza tym, jak
    napisała, ma to w dupie.
    --
    http://tinyurl.com/agdvt9
    Mówcie do mnie Rysowink
  • 12.10.09, 12:13
    Człowiek kulturalny wie kiedy zamknąć paszczę.
    --
    forum Pędraki2004
    http://vector-cartoons.com/images/flinston3.gif
  • 12.10.09, 12:13
    szczerosc szczeroscia ale tam sie niektorzy wyzlosliwiaja strasznie i ponizej
    poziomu, i to ewidentnie wyglada na to, ze tylko czekali zeby sobie wreszczie
    pouzywac. No ale coz, niektorzy juz tak maja, odwagi im starczy tylko tyle zeby
    sobie pouzywac na 1 dniowym noworodku, z ktorego buzi jeszcze nie zszedl
    wysilek po porodowym maratonie.
  • 12.10.09, 12:23
    Tak zwyczajnie, po ludzku pewnych rzeczy sie nie artykuluje, np.
    wlasnie opinii nt. czyjegos dziecka. To po prostu niekulturalne. A
    granice szczerosci kazdy wyznacza na podstawie miedzy innymi poziomu
    kultury. Ja lubie byc osoba szczera, ale mam granice, co do osob i
    miejsc, w ktorych szczerosc nie przystoi.
    A dziecko ma slicznesmile
    --
    Maryjka
  • 12.10.09, 12:36
    "Szczerość oznacza myślenie wszystkiego, co się mówi, a nie mówienie
    wszystkiego, co się myśli."

    --
    "Nienawidzę go za to, że muszę go kochać."
  • 12.10.09, 12:23
    prawdę mówiąc to ja zaskoczona tylko jestem tym, że lipcowa sama się
    wystawiła - umówmy się, wątek gratulacyjny to mógłby być, gdyby nie
    było tam zamieszczonego zdjęcia, tylko jak w pierwszym - info o
    porodzie i wynikach.
    no ale jak się daje zdjęcie... to znaczy że lipcowej mózg mleko
    zalało i tyle (w świetle jej mądrości głoszonych przed narodzinami
    płodu)
    ja tam się nie dziwię komentarzom - uwaga, uwaga, nie negatywnym,
    tylko szczerym właśnie(dlaczego uwaga o braku urody ma być negatywna
    zaraz?),
  • 12.10.09, 12:26
    volta2 napisała:

    > (dlaczego uwaga o braku urody ma być negatywna
    > zaraz?),

    tylko, że jeśli ktoś napisze, że JEMU TO DZIECKO SIĘ NIE PODOBA
    (niechby to było dziecko gazeta_mi_płaci czy czyjekolwiek) to nie
    twierdzi, że dziecko jest brzydkie. Tak trudno to zrozumieć?

    Po Matysiaka dziecku też niektóre jechały (czajka na przykład) a
    akurat tamto dziecko było śliczne moim zdaniem.
    Wszystko kwestia gustu.
    --
    http://tinyurl.com/agdvt9
    Mówcie do mnie Rysowink
  • 13.10.09, 08:37
    tabakierka2 napisała:

    > tylko, że jeśli ktoś napisze, że JEMU TO DZIECKO SIĘ NIE PODOBA
    > (niechby to było dziecko gazeta_mi_płaci czy czyjekolwiek) to nie
    > twierdzi, że dziecko jest brzydkie. Tak trudno to zrozumieć?

    Tabakierka, ale Ty nie napisałaś, że Ci się dziecko Lipcowej nie podoba,
    Ty napisałaś - cyt."mało ładne to dzieckoindifferent".

    --
    Nie bij. Kochaj.
  • 12.10.09, 12:37
    Grunt to być szczerym...do bólu, a że przy okazji "atakując"
    dziecko "dokopie się" matce to dodatkowa korzyść z wyrażania opini.
    Żałosne. Tak jak powiedziała Lila, człowiek kulturalny wie kiedy
    zamknąć paszczę.
  • 12.10.09, 12:39
    joanna35 napisała:

    > Grunt to być szczerym...do bólu, a że przy okazji "atakując"
    > dziecko "dokopie się" matce to dodatkowa korzyść z wyrażania
    opini.
    >

    dlaczego dokopie?
    czy mnie się musi podobać czyjekolwiek dziecko? nie musi, co nie
    znaczy, że jest brzydkie, ale widzę, że obłuda jest lepsza.OK.

    --
    http://tinyurl.com/agdvt9
    Mówcie do mnie Rysowink
  • 12.10.09, 12:47
    To nie jest kwestia obłudy tylko wrażliwości i empatii. Jaką
    złośliwą małpą trzeba być, zeby nie potrafić się powstrzymać przed
    skrytykowaniem noworodka. Ulżyło (i innym) kiedy wybiłaś się
    na "inność"?
  • 12.10.09, 12:53
    joanna35 napisała:

    > To nie jest kwestia obłudy tylko wrażliwości i empatii. Jaką
    > złośliwą małpą trzeba być, zeby nie potrafić się powstrzymać przed
    > skrytykowaniem noworodka. Ulżyło (i innym) kiedy wybiłaś się
    > na "inność"?

    przynajmniej mi lipcowa tym razem nie zarzuci, że liczę na aprobatę.
    Poza tym GDZIE JA SKRYTYKOWAŁAM TEGO NOWORODKA???
    pisząc, że MI SIĘ NIE PODOBA?
    --
    http://tinyurl.com/agdvt9
    Mówcie do mnie Rysowink
  • 12.10.09, 12:57
    Dobrze to powiedz mi PO CO napisałaś, że Tobie się nie podoba? I PO
    CO założyłaś ten wątek?
  • 12.10.09, 13:11
    A PO CO lipcowa założyła swój wątek i wkleiła zdjęcia? Bo się chciała pochwalić.
    A to nie znaczy od razu, że wszyscy mają piać z zachwytów.
  • 12.10.09, 13:26
    Skoro odwracasz kota ogonem to rozumiem, ze intencje tabakierki nie
    były do końca SZ-CZ-E-R-Esmile
  • 12.10.09, 13:30
    joanna35 napisała:

    > Skoro odwracasz kota ogonem to rozumiem, ze intencje tabakierki
    nie
    > były do końca SZ-CZ-E-R-Esmile

    hmmmsuspicious
    były, były.
    --
    http://tinyurl.com/agdvt9
    Mówcie do mnie Rysowink
  • 12.10.09, 13:30
    czy zamieszczenie zdjęcia koniecznie musi się kojarzyć z chęcią
    pochwalenia? czy jak zamieszczę gdzieś zdjęcie moich
    przecietnych "dachowców" to też to tak odbierzesz? ..i jako
    prowokowanie do wydania swojej opinii?..nawiasem mówiąc
    okreslenie "sliczny" uzyte w stosunku do niemowlaka jest pewnym
    uproszczeniem..rozczulający, budzący miłe uczucia (nawet mniej miłe
    typu zazdrość), zabawny..a dla mnie i tak wszystkie maluchy są
    ładne, niektóre najwyżej ładne na swój sposób, szczególnie gdy sobie
    przypomnę jakie cudeńko wyrosło z mojego synka, który głowę miał
    prawie kanciastą, napuchnietą tak, że oczka były prawie niewidoczne
    a wargi jak u starej murzynki i skórę sino-czerwoną..Na szczęscie
    nie miałam okazji spotkać wówczas w swoim otoczeniu "szczerych do
    bólu" ludzi
    --
    Podstawową umiejętnością, jaką powinien posiąść każdy człowiek, jest
    wdupiemanie, które polega na odróżnianiu rzeczy ważnych i takich, na
    które ma się wpływ, od badziewia czyli cudzych fanaberii (by kawka74)
  • 12.10.09, 12:39
    > no ale jak się daje zdjęcie...

    No ale dala i teraz sobie moze popatrzec do jakiego chamstwa niektorzy sa zdolni
    i nawet miec z tego ubaw a jesli kiedykolwiek miala zamiar komus dopiec w swoich
    postach to moze miec satysfakcje, ze jej sie udalo big_grin
  • 12.10.09, 12:25
    zgadzam się, moim zdaniem dziecko jak dziecko, słodkie jest i ciężko oceniać
    jego wygląd gdy dopiero co wymęczone na świat przyszło. Jestem pewna, że
    wszelkie opinie na temat dziecka ( te niefajne i wręcz przykre) są wyrażane w
    odwecie za słowa Lipcowej która nie raz i nie dwa na pewno kogoś ubodły. No ale
    Lipcowa byłaby kretynką gdyby liczyła na same pochwały po tym jak niejednemu za
    skórę zalazła prawda? smile. A dzieciak naprawdę uroczy, a każdy kto ocenia
    noworodka i już z teraz pisze, że brzydki to cóż też nie bardzo ma coś z główką
    bo jak oceniać takie maleństwo które dopiero co na świat przyszło i któremu
    potrzeba czasu aż rysy złagodnieją, skóra się zarumieni i który na pewno będzie
    zwykłym słodkim niemowlakiem? smile
  • 12.10.09, 12:29
    ale jednak wiele oceniło to dziecko jako ładne/śliczne/ piękne a
    napisałaś

    Cytata każdy kto ocenia
    > noworodka i już z teraz pisze, że brzydki to cóż też nie bardzo ma
    coś z główką
    > bo jak oceniać takie maleństwo które dopiero co na świat przyszło
    i któremu
    > potrzeba czasu aż rysy złagodnieją,


    ktoś napisał, że dziecko brzydkie??? bo ja nie zauważyłam.
    --
    http://tinyurl.com/agdvt9
    Mówcie do mnie Rysowink
  • 12.10.09, 12:34
    uznałam, że jak się pisze "nie podoba mi się" to równa się to słowu "brzydkie"
    bo jak inaczej? nie podoba się bo dlaczego? boe nie jest ładne prawda?
    --
    http://images40.fotosik.pl/188/0931a2502c1c1bfa.jpg
  • 12.10.09, 12:37
    serei napisała:

    > uznałam, że jak się pisze "nie podoba mi się" to równa się to
    słowu "brzydkie"
    > bo jak inaczej? nie podoba się bo dlaczego? boe nie jest ładne
    prawda?

    może mi się nie podobać uroda pewnego typu, bo nie w moim guście np.
    Osobiśnie nie podoba mi się uroda aryjskatongue_out (powiedzmy, czy
    skandynawska), bo lubię urodę 'latynoską'. Nie zakładam, ze jeśli
    coś/ktoś mi się nie podoba, to jest brzydkie/brzydki. Mogę
    napisać 'nie przemawia do mnie uroda tego dziecka'.
    --
    http://tinyurl.com/agdvt9
    Mówcie do mnie Rysowink
  • 12.10.09, 12:43
    Nie zakładam, ze jeśli
    > coś/ktoś mi się nie podoba, to jest brzydkie/brzydki. Mogę
    > napisać 'nie przemawia do mnie uroda tego dziecka'.

    i z cala sypmatia, ale gufno to kogo obchodzi
    dzieci tez ludzie, nawet bardzo male
    nie robotki na drutach czy torty, zeby je poddawac zbiorowej ocenie
    pod katem urody

    --
    Shisteryzowanym dziewczętom zalecam małżeństwo, ponieważ uleczyć je może
    ciąża.Hipokrates
  • 12.10.09, 12:57
    moofka napisała:


    > i z cala sypmatia, ale gufno to kogo obchodzi

    lipcową te negatywne opinie też tyle właśnie obchodzą.

    > dzieci tez ludzie, nawet bardzo male
    > nie robotki na drutach czy torty, zeby je poddawac zbiorowej ocenie
    > pod katem urody
    >

    jednak pozytywne opinie to również zbiorowa ocena pod kątem urody.
    --
    http://tinyurl.com/agdvt9
    Mówcie do mnie Rysowink
  • 12.10.09, 14:09
    > dzieci tez ludzie, nawet bardzo male
    > nie robotki na drutach czy torty, zeby je poddawac zbiorowej ocenie
    > pod katem urody

    Zbiorowej ocenie to poddała swoje dziecko lipcowa, umieszczając jego zdjęcie na
    publicznym forum.
  • 12.10.09, 17:31
    moofka napisała:
    dzieci tez ludzie, nawet bardzo male
    > nie robotki na drutach czy torty, zeby je poddawac zbiorowej ocenie
    > pod katem urody

    proponuje w google wpisać "miss dzieci". Zobacz ile jest konkursów urody małych
    dzieci. A ilu rodziców sprzedaje za to, żeby tylko jakieś miejsca zajmowały.
    Widzieliście film "Bruno" co matki autentyczni cudowały żeby ich dzieci tylko
    dostały się do programu?

    Zresztą - po co umieszczać zdjęcie swojego dziecka w internecie jeżeli nie chce
    się słuchać opinii innych?
  • 12.10.09, 12:43
    Tabakierka daj spokój, jaką urodę ma 2 dniowy noworodek? nie podoba ci się to
    nie i o co ten huk? Niektóre napisały że dziecko brzydkie, ty napisałaś że ci
    się nie podoba a dla mnie to jedno i to samo tylko Twoje powiedziane w
    kulturalniejszy sposób.
    Moim zdaniem to odwet na Lipcowej i choćby jej dziecko było cudem świata to i
    tak dla niektórych byłoby paskudne bo dla nich Lipcowa jest paskudna (
    charakterek) i tyle
    --
    http://images40.fotosik.pl/188/0931a2502c1c1bfa.jpg
  • 12.10.09, 12:35
    To jak Ty czytałaś tamten wątek?
    cytuję: 'szpetne'
    'wyjątkowo brzydkie'
    koniec cytatu
    To nie jest kwestia szczerości, tylko zwyczajny chamski odwet. I takie określenia padłyby nawet wtedy, gdyby córka Lipcowej była najpiękniejszym noworodkiem na świecie.
    --
    Scena gotowa do dezorientacji
  • 12.10.09, 12:41
    kawka74 napisała:

    > To jak Ty czytałaś tamten wątek?
    > cytuję: 'szpetne'
    > 'wyjątkowo brzydkie'
    > koniec cytatu
    > To nie jest kwestia szczerości, tylko zwyczajny chamski odwet.

    OK. Te określenia faktycznie są nie na miejscu.
    I pewnie jest to odwet.

    I takie określen
    > ia padłyby nawet wtedy, gdyby córka Lipcowej była najpiękniejszym
    noworodkiem n
    > a świecie.

    być może.
    --
    http://tinyurl.com/agdvt9
    Mówcie do mnie Rysowink
  • 12.10.09, 12:37
    szczerosc szczeroscia ale tam sie niektorzy wyzlosliwiaja strasznie i ponizej
    > poziomu, i to ewidentnie wyglada na to, ze tylko czekali zeby sobie wreszczie
    > pouzywac.

    Bo lipcowa zawsze miła prawda?
    Prawę mówiąc chyba się z tym liczyła.Skoro ona może kogoś dosadnie krytykować
    ,to lipcową też mogą.
  • 12.10.09, 12:40
    Tylko ze nikt nie napisał że Lipcowa jest brzydka ale jej Bogu ducha
    winne dziecko. Dokopanie podwójne.
  • 12.10.09, 12:43
    No ale kto jak kto,lipcowa powinna spodziewać się tego.
  • 12.10.09, 12:43
    przeciwcialo napisała:

    > Tylko ze nikt nie napisał że Lipcowa jest brzydka

    napisałsuspicious
    ale nie w tym wątkusmile
    wtedy lipcowa napisała, że na zdjęciach, które sama wrzuciła nie
    jest onawink

    --
    http://tinyurl.com/agdvt9
    Mówcie do mnie Rysowink
  • 12.10.09, 12:44
    No wlasnie, no ale tam nie ja krytykowali tylko noworodka, ale im musiala zalezc
    za skore, zeby az sie na noworodku wyzywac. Gdybym ja lubila ludziom dopiekac
    to bym na jej miejscu miala ubaw=P
  • 12.10.09, 12:51
    Noworodek ma głęboki opinię na swój temat.A matkę mogą takie słowa zaboleć.Tak
    jak niejednokrotnie forumki bolały chamskie wypowiedzi na ich temat lipcowej.
  • 12.10.09, 13:02
    gryzelda71 napisała:

    > Noworodek ma głęboki opinię na swój temat.A matkę mogą takie słowa
    zaboleć.Tak
    > jak niejednokrotnie forumki bolały chamskie wypowiedzi na ich
    temat lipcowej.

    gryzelda, proszę Cię, wypowiedź anonimowej osoby na forum ma zaboleć
    lipcową? chyba nie zakłada, ze wszystkim ludziom na całym świecie
    będzie sie jej dziecko podobało?
    Z resztą, nie wiadomo jak będzie wyglądało za tydzień, miesiac
    rok...10lat. Może zostanie Miss Świata i wtedy jeśli stwierdzę, ze
    mi się jej typ urody nie podoba też będzie żem zawistna czy co tam...
    --
    http://tinyurl.com/agdvt9
    Mówcie do mnie Rysowink
  • 12.10.09, 13:10
    Tak sądzę.Inaczej nie napisałaby jak to ma w du...pe negatywne komentarze.
    Co nie znaczy,że popieram takie zachowania.Jednak cóż,jestem w stanie zrozumieć
    niektóre osoby,ze sobie ulżyły.
  • 12.10.09, 13:22
    no to faktycznie takiej satysfakcji nie sposob sobie odmowic, dopiec matce tym
    ze ma brzydkie dziecko, bo inna sposobnosc, zeby dopiec juz im sie nie trafi
    najwidoczniej, wiec niech se uzywajabig_grin I jeszcze sie moga falszywie pooburzac,
    bo jak mozna komu zabronic wydawania opinii na temat jednodniowego noworodka
    swiezo poo przejsciach porodu, ha ha Gdyby prawdy w oczy nie napisaly, toz to
    szczyt obludy ze zyc potem nie mozna
  • 14.10.09, 10:07
    Francii masz racje
    --
    Jestem Ania i jestem klamerką!
  • 12.10.09, 12:25
    A wypada być nieszczerym?Mam pisać peany na temat tego dziecka tylko dlatego, że
    tak wypada? Mi też się nie podoba, to się powstrzymałam. A to, że lipcowa
    napisze, że ma w tyłku opinie innych to takie pieprz.. kotka za pomocą młotka.
    Gdyby tak było nie wrzucałaby fotek, nie chwaliła się córką.
  • 12.10.09, 12:27
    nati a które dziecko jest ładne gdy po kilkugodzinnym porodzie wygląda jak
    rodzynek? każda matka co urodziła dziecko wie, że trzeba czasu aby wyładniało
    --
    http://images40.fotosik.pl/188/0931a2502c1c1bfa.jpg
  • 12.10.09, 12:30
    serei napisała:

    > nati a które dziecko jest ładne gdy po kilkugodzinnym porodzie
    wygląda jak
    > rodzynek? każda matka co urodziła dziecko wie, że trzeba czasu aby
    wyładniało

    dziecko asiiwony i deeli uważam za ładne tuż po porodzie.
    --
    http://tinyurl.com/agdvt9
    Mówcie do mnie Rysowink
  • 12.10.09, 12:33
    zależy jaki poród i ile godzin trwał i ile po porodzie zdjęcie robione smile
    --
    http://images40.fotosik.pl/188/0931a2502c1c1bfa.jpg
  • 12.10.09, 12:34
    Niektóre sa naprawdę śliczne nawet po porodzie, naogladałam sie
    nowowrodków.
  • 12.10.09, 12:35
    Mi mnóstwo dzieci się nie podoba ale niekoniecznie muszę od razu informować o
    tym ich rodziców, fakt, ze nie wciskam też że są piękne jak uważam, że wcale nie
    są, wtedy się raczej nie wypowiadam na temat urody.

    --
    Moje Promyczki kochane: ALICJA (15.03.2006) SZYMON (23.09.2008)
  • 12.10.09, 12:47
    Nie czytałam całego tamtego wątku, bo szczerze mówiąc zbierało mi
    sie na wymioty jak to prawie wszystkie forumki przescigały sie w
    składaniu gratulacji. Jaki to ciekawy fenomen socjologiczy, ze osoba
    uchodzaca za wrednego, czepiajacego sie babiszona, która nie raz
    swoją "szczerością" zraniła kogoś uczucia, nagle zbiera pełno
    gratulacji, wszyscy kochają lipcową. Tylko dlatego ze stała sie
    matką wszyscy zapomnieli co to za osoba? Aha zeby uprzedzić atak nie
    jestem zazdrosna tylko nieco zdziwiona. Szczerze nie rozumiem tego
    fenomenu.

    --
    "jest jeden aspekt, pod którym zwierzęta przewyższają człowieka-ich
    łagodne, spokojne cieszenie się chwilą obecną"
  • 12.10.09, 12:51
    Dokładnie. Jakie my mamy szczere, zachwycone macierzyństwem i uprzejme
    społeczeństwo.
  • 12.10.09, 13:02
    Nie no ten wątek pokazuje czarno na białym, ze mamy szczere do bólu,
    złosliwe, ziejące jadem i chęcią zemsty żmije.
  • 12.10.09, 17:22
    Moze dlatego, ze maja dystans do pewnych spraw.
    --
    Zapomniałam
  • 12.10.09, 12:35
    mojewink a tak naprawdę to jest bardzo mało ładnych noworodków, to fakt, więc
    dlaczego zaraz każdy kurtuazyjnie ma mówić młodej matce: jakie śliczne
    dziecko?inteligentna matka wie, że większość mówi tak dlatego, że tak trzeba, a
    pewnie nawet się nie przyjrzeli dzieciakowi i jeśli ktoś się wyłamie, tak jak w
    wątku lipcowej, to zaraz jest hałas, a przecież to tylko forum!
  • 12.10.09, 12:38
    Zawsze mozna powiedziec że ma ładne spioszki wink- to tekst z jakiegos
    watku o noworodkach.
    W sumie najwazniejsze że dziecko zdrowe.
  • 12.10.09, 12:32
    to nie jest szczerosc
    powiedziec komus, ze ma brzydkie dziecko
    albo sam jest brzydki to dla mnie zwykle chamstwo nie szczerosc
    to jest ta sama kategoria, ktora pozwala dowalic otylemu, ze jest wstretnym
    tlusciochem
    tym bardziej, ze urode dzieci najczesciej postrzega sie przez pryzmat sympatii
    do jego rodzica
    dziecko zdrowe i zadbane na ogol jest mile oku
    nawet jesli nie zjawiskowej urody
    bo to naprawde rzadko kto jest

    --
    http://avatars.kards.qip.ru/images/avatar/77/12/4727.gif
  • 12.10.09, 12:48
    Nie należę do fanów Lipcowej i nie silę się na składanie gratulacji.
    Zostawiam to innym. Zresztą myślę, że i ona wcale tego nie oczekuje.
    Podczytałam jednak wątek "gratulacyjny" i: 1. dziwię się
    relatywizmowi Lipcowej prezentowanemu w tym wątku (typowa moralność
    Kalego - jak Lipcowa z upodobaniem zrobić komuś kuku, to dobrze, jak
    ktoś się rewanżuje, na różnym poziomie, to już bardzo źle), 2. nigdy
    nie będę jednak odreagowywała swoich sympatii - antypatii na dziecku
    (zwłaszcza, że jak pisałam w jednym z wątków - nie spotkałam ładnego
    noworodka, wliczając w to grono własne pociechy). Maluch, jak maluch.
    Zupełnie przeciętny. A to, że matka zachowuje się wreszcie normalnie
    i broni dziecka jak lwica, to chwała Najwyższemu. Myślę, że spora
    grupa forumek czekała na tę metamorfozę. I że na tym się nie skończy
    smile
  • 12.10.09, 13:04
    A to, że matka zachowuje się wreszcie normalnie
    > i broni dziecka jak lwica, to chwała Najwyższemu. Myślę, że spora
    > grupa forumek czekała na tę metamorfozę. I że na tym się nie
    skończy
    > smile
    Ja też mam taką nadziejęsmile A swoją drogą jak bardzo Lipcowa musiała
    trafiać w sedno, skoro ciągle boliwink
  • 12.10.09, 13:26
    Nie trafiła, więc pudło! wink
    Po prostu nie przepadam za ludźmi bezinteresownie złośliwymi, wręcz
    toksycznymi. Charakterek Lipcowej po prostu mi nie leży.
  • 12.10.09, 13:36
    Nie "piłam" do Ciebiesmile A co do śto znalazłabym jeszcze kilka
    innych nickówsmile
  • 12.10.09, 13:38
    Miało być " a co do złośliwości to znalazłabym..." Przepraszam
  • 12.10.09, 13:48
    A proszę smile
    Jeśli chodzi i złośliwość i inne nicki, to zdecydowanie masz rację. Ten
    wątek jednak chyba nie bez powodu dedykowany jest Lipcowej i nie bez
    powodu cieszy się taką popularnościąwink.
    Przypuszczam jednak, że paradoksalnie - główna bohaterka może mieć z
    niego niezły ubaw!
  • 12.10.09, 13:08
    nie cierpie Lipcowej, uwazam ze jest zarozumiala, krytyczna i nadeta, oraz ze
    jest hipokrytka o mentalnosci Kalego.

    nie gratulowalam jej narodzin dziecka, bo nie lubie baby wiec nie bede jej
    slodzic a urodzic dziecko to dla mnie zaden wyczyn, wyczynem moze byc dopiero
    byc fajna mama dla tego dziecka. w Lipcowej fajna jest jedynie pora roku, do
    ktorej odnosi sie jej nick.

    w zyciu jednak nie powiedzialabym jej, ze jej dziecko jest brzydkie. nie
    powiedzialabym NIKOMU, ze jest brzydki, przez usta by mi to nie przeszlo.
    uwazam, ze to chamskie zachowanie i tyle.
  • 12.10.09, 13:09
    ja to chyba jakas nie "tego" jestem. Mnie sie podobaja wszystkie
    noworodki, kazdy bez wyjątku, nogi mam jak z waty kiedy biore
    takiego malucha na ręce, bez różnicy mój czy nie mój. I uważam też
    że potem część dzieci właśnie brzydnie a ładnieje.
  • 12.10.09, 13:10
    No właśnie. Może "nie wypada" tylko nadałabym tytuł "Nie warto" być szczerym. Skoro lipcowa nigdy wcześniej nie była powściągliwa w opiniach dlaczego ja nie mogę wyrazić takiej? Ja tak uważam, tak tez napisałam i kropka. Czy to jest zarezerwowane tylko dla niej? Musi mi się podobać jej dziecko? A jak nie to mam nic nie pisać? Za to, że wyraziłam szczerą opinię, a nie taką jak ona czy inne dziewczyny by chciały to teraz muszę odpierać ataki. Zostają wywlekane inne problemy z innego forum tylko i wyłącznie po to żeby dopiec i się po naśmiewać. Powiedzcie gdzie w tym zachowaniu jest kultura? Nie wiem co gorsze, wyrazić niepochlebną , ale prawdziwą opinię czy tylko takie otrzymywać i się gryźć w język. Sory, ale nie dam się obrzucać kamieniami innym forumowiczkom tylko dlatego, że lipcowa sama wrzuciła fotki i tym samym sprowokowała do wyrażenia zdania. Ja nic złego nie zrobiłam, a mieszać za to z błotem się nie dam.

    Szczera byłam, jestem i zawsze będę, a jeśli ktoś myli to ze złośliwością to świadczy o tym, że sam taki nie potrafi być i jest fałszywy w swoich opiniach. Ja takich ludzi omijam szerokim łukiem.
  • 12.10.09, 13:12
    Weska to zasiałaś zamęt na forumwink
  • 12.10.09, 13:30
    chamstwo to jest jak się piszę wredne opinie jak ty to robisz pod innym nickiem
    np.: czekola. Dogryzasz innym podszywając się pod kogoś innego, a pod nickiem
    lila1974 jesteś uroczą słodzącą jak ciepłe kluchy dewotką.

  • 12.10.09, 13:41
    Do siebie piszesz? Dziwna jesteś.
    Ale w sumie nie dziwię się, że uważasz za chamskie szczere opinie. Pewnie już
    nie jedną taką usłyszałaś i dlatego.
  • 12.10.09, 15:31

  • 12.10.09, 13:14
    Nie, nie musi Ci się podobać jej dziecko.
    Szkopół w tym, że trzeba być wyjątkowo małym człowiekim, by nie umieć się w
    takiej sytuacji zachować ... ba! wykorzystać ją dla dokopania komuś.
    --
    forum Pędraki2004
    http://vector-cartoons.com/images/flinston3.gif
  • 12.10.09, 13:36
    kawka74 napisała:

    > Czy słowa 'wyjątkowo brzydkie dziecko' to kulturalna, szczera
    opinia?

    a określenie 'to dziecko mi się nie podoba' 'jest średnio ładne'?
    --
    http://tinyurl.com/agdvt9
    Mówcie do mnie Rysowink
  • 12.10.09, 13:51
    > a określenie 'to dziecko mi się nie podoba' 'jest średnio ładne'?

    W kontekście, w jakim zostało użyte - raczej tak.
    Chamskie, personalne zagrywki są tutaj na porządku dziennym. Sama czasem ich używam i czasem tego żałuję, a czasem wręcz przeciwnie. Chyba jednak nigdy nie zdarzyło mi się uderzać w matkę poprzez wydawanie negatywnej opinii o jej dziecku. A zwróć uwagę, że każdy, zdaje się, że łącznie z Tobą, w którymś momencie pisze, że Lipcowa jest taka i taka, że powiedziała/napisała to i to, to ja też mogę.
    I to jest dopiero szczere - w dupie mam urodę dziecka Lipcowej, ale jej przywalę, niech ma.
    --
    A teraz... numer jeden
  • 12.10.09, 13:56
    już napisałam - to nie jest kwestia dziecka lipcowej akurat.
    Lipcowa wrzuciła zdjęcie, ja napisałam, że średnio ładne to
    dziecko/mnie się nie podoba ( z resztą nie ja jedna). Ono by mi się
    nie podobało, nawet gdyby bylo Twoje (nie obraź się!), nie wiem, jak
    by było gdyby było mojebig_grin nie twierdzę, że jest brzydkie, bo ono
    dopiero co się urodziło, wymięte jest jeszcze... Nie budzi we mnie
    obrzydzenia (co poniektórzy sugerowali) - po prostu zwykłe dziecko.
    Widziałam ładniejsze.
    --
    http://tinyurl.com/agdvt9
    Mówcie do mnie Rysowink
  • 12.10.09, 14:00
    A już miałam nadzieję, że jednak coś zrozumiałaś ... ech
    --
    forum Pędraki2004
    http://vector-cartoons.com/images/flinston3.gif
  • 12.10.09, 14:07
    Jasne, OK, tylko czy taka ocena jest potrzebna tam, gdzie nikt o nią nie prosi? Rozumiem wątek - słuchajcie, chcę podać kandydaturę mojego dziecka w konkursie na najpiękniejszego noworodka roku, mam szansę? jak oceniacie moje dziecko? - wtedy rąbiesz prosto z mostu, że nie, dziecko nie podoba Ci się, koniec.
    Ale tu?
    Dlatego jednak uważam, że gdyby dziecko nie było Lipcowej, a użytkowniczki X, nie byłoby tematu. Może ktoś napomknąłby, że dziecko mu się nie podoba, może pojawiłby się jakiś troll, co lubi te klimaty, ale najprawdopodobniej byłaby cisza w eterze.
    BTW rozpatrywanie wyglądu noworodka w kategoriach 'ładny-brzydki' wydaje mi się nieporozumieniem. Bo co to znaczy - ładny noworodek? Mniej czerwony? Mniej pomarszczony? Bez krostek?
    --
    A teraz... numer jeden
  • 12.10.09, 14:07
    tabakierka2 napisała:

    > już napisałam - to nie jest kwestia dziecka lipcowej akurat.
    > Lipcowa wrzuciła zdjęcie, ja napisałam, że średnio ładne to
    > dziecko/mnie się nie podoba ( z resztą nie ja jedna


    a na maglu stoi jak byk, że innej forumce nie napisałabyś nic ale
    Lipcowej chciałaś dowalić.
    Ja pierdzielę, umiej się przynajmniej przyznać że jesteś wredną
    babą, bo jak patrzę jak strugasz słodka i szlachetną to mnie mdli.
    Lipcowa przynajmniej dowalić umiała wprost, no ale ciebie nawet na
    to nie stać.
  • 12.10.09, 14:13
    Żartujesz?
    Powiedz, że żartujesz?
    Jednak miałam nadzieję, że Tabakierka kontrowersyjna po prostu lubi być, ale tak
    niekonsekwentna i zarazem podła?
    --
    forum Pędraki2004
    http://vector-cartoons.com/images/flinston3.gif
  • 12.10.09, 14:23
    Rozszarpiecie ... nie mam takiej potrzeby.
    Ot, po prostu zdziwiłam się, że tak mozna.
    --
    forum Pędraki2004
    http://vector-cartoons.com/images/flinston3.gif
  • 12.10.09, 14:19
    Polazłam na magiel.
    Chloe nie żartuje.
    Czyli miałam rację - dymu by nie było, gdyby dziecko było kogoś innego. Chciałam napisać 'na przykład moje', ale tu też widzę lekki dymek wink
    --
    Czy pańska żona się szwenda?
  • 12.10.09, 14:21
    kawka74 napisała:

    > Polazłam na magiel.
    > Chloe nie żartuje.
    > Czyli miałam rację - dymu by nie było, gdyby dziecko było kogoś
    innego. Chciała
    > m napisać 'na przykład moje', ale tu też widzę lekki dymek wink

    napisałam dalej, ze lipcowa przecież ceni szczerość.
    No jest tak czy nie jest?
    Kawka, Tobie pewnie bym nie napisała, że mi sięTwoje dziecko nie
    podoba. No i co z tego???
    --
    http://tinyurl.com/agdvt9
    Mówcie do mnie Rysowink
  • 12.10.09, 14:34
    > No jest tak czy nie jest?

    Pewnie jest. Tylko stawia to pod znakiem zapytania szczerość wypowiedzi, bo pachnie odwetem za wcześniejsze kopniaki, których Lipcowej zdarzało się nie szczędzić.
    Patrzymy na to od różnych stron.

    > No i co z tego???

    Ano to, że kobieta ciężarna i w połogu bywa kompletnie bezbronną dupą, że tak to nieelegancko określę - widzę to po sobie. I w takim wypadku oszczędzenie jej krytyki, która niczemu nie służy, będzie zwyczajnie dobrym uczynkiem.
    W normalnym życiu jestem jak muł pancerny. W obecnym, ciążowym, jestem miękką kupką. Po porodzie pewnie upłynie trochę czasu, zanim nie zacznę na nowo się opancerzać. Wuj wie, jak zareagowałabym na krytykę wyglądu mojego dziecka - jako muł olałabym to z daszkiem i lejkiem, jako kupka - mogłabym przeryczeć na tę okoliczność cały tydzień i być kompletnie nie do życia.
    --
    Scena gotowa do dezorientacji
  • 12.10.09, 14:43
    kawka74 napisała:

    >Ano to, że kobieta ciężarna i w połogu bywa kompletnie bezbronną dupą, że tak
    to nieelegancko określę - widzę to po sobie. I w takim wypadku oszczędzenie jej
    krytyki, która niczemu nie służy, będzie zwyczajnie dobrym uczynkiem.
    >Wuj wie, jak zareagowałabym na krytykę wyglądu mojego dziecka - jako muł
    >olałabym to z daszkiem i lejkiem, jako kupka - mogłabym przeryczeć na tę
    >okoliczność cały tydzień i być kompletnie nie do życia.

    Tak jest. Napisałam o tym na moim własnym przykładzie poniżej.

    --
    Olgierd,
    Akari i Netinka
  • 12.10.09, 14:51
    W tej chwili z równowagi potrafi mnie wyprowadzić zupełnie niewinna, delikatna uwaga mojego męża, że może lepiej byłoby, gdybym nie wieszała swoich spodni na wiatraku. Zero złych intencji, po prostu prośba.
    Rozbeczałam się jak dziecko i chlipałam chyba pół godziny.
    Coś okropnego.
    Bardzo możliwe, że gdybym usłyszała, że moje dziecko komuś się nie podoba, doszłabym do wniosku, że sama jestem do dupy, że nawet nie potrafiłam urodzić normalnego dziecka, tylko jakieś monstrum, że nie wychowam go porządnie, że do niczego się nie nadaję. Wiem, że z racjonalnym myśleniem nie ma to nic wspólnego, ale nic nie poradzę na to, że racjonalne myślenie w kwestiach mojego macierzyństwa odbiegło mnie kilka miesięcy temu i raczej nie zanosi się na szybki powrót.
    --
    Scena gotowa do dezorientacji
  • 12.10.09, 17:11
    kawka74 napisała:
    Tylko stawia to pod znakiem zapytania szczerość wypowiedzi, bo pachnie odwetem za wcześniejsze kopniaki, których Lipcowej zdarzało się nie szczędzić. Patrzymy na to od różnych stron.

    No właśnie "pachnie" - czyli snucie sobie jakiś domysłów. A do głowy nikomu nie przychodzi, że ktoś sobie tak napisał bo tak właśnie myślał? Na podstawie własnych dopowiedzeń czemu ta osoba to napisała trzeba ją gnoić?



  • 12.10.09, 17:38
    Gdyby nie to, że wątek został wyczyszczony, chętnie posłużyłabym się cytatami, między innymi z Twoich wypowiedzi. Wskazują one wyraźnie na to, że nie jest to wyrażenie swojego zdania, tylko chęć dowalenia Lipcowej, a dziecko jest tylko narzędziem.
    Także nie są to domysły.
    --
    Scena gotowa do dezorientacji
  • 12.10.09, 14:20
    wypowiedź tabaki:


    Re: czytałyście -lipcowa urodziła
    tabakierka2 12.10.09, 10:47 Odpowiedz
    stillgrey napisała:

    > tabaka, ty chyba brzydkiego dziecka nie widzialastongue_out
    > ciekawe jakie ty urodzisz tongue_out
    > a swoja droga straszne buractwo napisac cos takiego, cale
    szczescie, ze lipcowe
    > j
    > pewnie kolo dupy lata twoja opiniasuspicious

    ja mogę i brzydkie urodzić, byle jakiekolwiekbig_grin
    a lipcowa przecież sama zachęca do wyrażania swojej opinii,
    nieprawdaż? dlaczego mam maślić, że piękne dziecko skoro mnie się
    nie podoba? musi mi się podobać? nie musi, najważniejsze, żeby
    rodzicom się podobało.
    Rozumiem, jednak, że lipcowa może być szczera, ale ja już nie
    powinnam, bo to buractwo? czyli podwójne normy?

    >
    > moim zdaniem jak na noworodka mala jest bardzo ladna, a nie mam w
    zwyczaju
    > pisac/mowic takich rzeczy bo wypada zeby nie urazic rodzicatongue_out

    a ja nie mam zamiaru maslić lipcowej, bo wypada. Innej forumce bym
    nie napisała, że jej dziecko mi się nie podoba - gdyby tak było, nic
    bym nie pisała na temat jego urody, ale lipcowa bardzo ceni
    szczerość.

    A poza tym nie napisałam, że dziecko brzydkie, bo to kwestia
    subiektywna. Mnie się nie podoba.



    w tym wątku:

    forum.gazeta.pl/forum/w,88104,101366806,101366806,czytalyscie_lipcowa_urodzila.html

    Boskie smile

    --
    "Dla tego, nie rozumię, czemu niektóre mamy zapuszczają swoim synką włosy" (agula.2)
  • 12.10.09, 14:22
    a ja nie mam zamiaru maslić lipcowej, bo wypada. Innej forumce
    bym
    nie napisała, że jej dziecko mi się nie podoba - gdyby tak było, nic
    bym nie pisała na temat jego urody, ale lipcowa bardzo ceni
    szczerość.
    [b]A poza tym nie napisałam, że dziecko brzydkie, bo
    to kwestia
    subiektywna. Mnie się nie podoba
    .[/b]
  • 12.10.09, 14:28
    Lipcowa dopiekła na tym forum wielu osobom.
    Jednak potrafiły zachować klasę i taktownie milczą a są i takie, które
    pogratulowały bez oglądania się na dawne spory ... zauważyłam kilka takich wpisów.

    Jesli Tobie dopierdzielanki polepszają samopoczucie to Ok, ale nie unoś się, że
    innym Twoje zachowanie wydaje się miałkie.
    --
    forum Pędraki2004
    http://vector-cartoons.com/images/flinston3.gif
  • 12.10.09, 14:15
    chloe30 napisała:


    >
    > a na maglu stoi jak byk, że innej forumce nie napisałabyś nic ale
    > Lipcowej chciałaś dowalić.

    innej forumce z MAGLA nie napisałabym nic, gdyby wystawiła zdjecie
    dziecka, które mi się nie podoba. W przypadku Lipcowej nie mam
    takich oporów, bo niby dlaczego? ona nie ma oporów, prawda?

    > Ja pierdzielę, umiej się przynajmniej przyznać że jesteś wredną
    > babą, bo jak patrzę jak strugasz słodka i szlachetną to mnie mdli.

    a to ciekawe - znamy się na codzień, czy tak sobie wywnioskowałaś
    kogo strugam (słodką i szlachetną! phi! przecież ustaliłyśmy, że
    jestem niewychowana/niekulturalna)




    --
    http://tinyurl.com/agdvt9
    Mówcie do mnie Rysowink
  • 12.10.09, 14:18
    > W przypadku Lipcowej nie mam
    > takich oporów, bo niby dlaczego? ona nie ma oporów, prawd

    Nie musiałaś się zniżać do poziomu Lipcowej, prawda?
    --
    - Mówiłeś, że wszyscy kłamią...
    - Kłamałem wink
    "House"
  • 12.10.09, 14:22
    Ależ skąd, ona tylko kulturalnie wyraziła swoją opinię.. i tak w kółko, do
    usranej (forumowej) śmierci to będzie powtarzać smile
    --
    "Dla tego, nie rozumię, czemu niektóre mamy zapuszczają swoim synką włosy" (agula.2)
  • 12.10.09, 14:20
    Po co zatem ten wątek i hasłą o szczerości - Ty zwyczajnie dokopać chciałaś.
    --
    forum Pędraki2004
    http://vector-cartoons.com/images/flinston3.gif
  • 12.10.09, 14:24
    lila1974 napisała:

    > Po co zatem ten wątek i hasłą o szczerości - Ty zwyczajnie dokopać
    chciałaś.

    nie, po prostu napisałam, ze kwestia subiektywna, że dziecko mi się
    nie podoba, ze innej forumce ( z magla, to tam napisałam, że dziecko
    mi się nie podoba) bym pewnie nie napisała tego, ale skoro lipcowa
    ceni szczerość (a to działa w obie strony) to dlaczego mam nie
    napisać???
    --
    http://tinyurl.com/agdvt9
    Mówcie do mnie Rysowink
  • 12.10.09, 14:29
    Ale, czy ja piszę, że masz nie pisać?
    Ja tylko Ci wytłumaczyłam co o takim pisaniu sądzę - a Ty w koło macieju
    --
    forum Pędraki2004
    http://vector-cartoons.com/images/flinston3.gif
  • 12.10.09, 14:25
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • 12.10.09, 13:39
    Nie, to bardzo niekulturalne stwierdzenie. Jakże typowe dla Lipcowej smile Już
    widzę jak jakaś forumka zakłada wątek na emamie "Urodziłam" a Lipiec pisz: No i
    co z tego. A dzieciak brzydki". tongue_out
    --
    - Mówiłeś, że wszyscy kłamią...
    - Kłamałem wink
    "House"
  • 12.10.09, 13:43
    Czyli co - ponieważ Lipcową uważa się za "buraczkę" to samemu się jest lepszym,
    gdy się jej dowali w ten sam sposób?
    --
    forum Pędraki2004
    http://vector-cartoons.com/images/flinston3.gif
  • 12.10.09, 13:49
    > Czyli co - ponieważ Lipcową uważa się za "buraczkę" to samemu się jest lepszym,
    > gdy się jej dowali w ten sam sposób?

    Nie, no jak... smile
    --
    - Mówiłeś, że wszyscy kłamią...
    - Kłamałem wink
    "House"
  • 12.10.09, 13:44
    Tyle tylko, że u osoby, która twierdzi, że jest kulturalna i tylko wyraziła swoją opinię, brzmi to dość intrygująco. Powiedziałabym - dotknął mnie swym palcem Dysonans Poznawczy.
    --
    Czy pańska żona się szwenda?
  • 12.10.09, 13:47
    > Tyle tylko, że u osoby, która twierdzi, że jest kulturalna

    To Lipcowa nie jest już kulturalna? he he smile
    --
    - Bałem się że uznasz się za Boga
    - Bóg nie kuleje ;D
    "House"
  • 12.10.09, 13:59
    A czy ona twierdziła kiedykolwiek, że jest wzorem cnót wszelakich? Bo ja nie pamiętam, żeby sobie wystawiała taką laurkę.
    --
    Scena gotowa do dezorientacji
  • 12.10.09, 14:08
    Chyba nie uważała się też za chamkę a jednak ...
    --
    - Musisz sobie znaleźć kogoś.
    - Znajduję. Dlatego tak często pożyczam od ciebie pieniądze. smile
    "House"
  • 12.10.09, 14:11
    Oczywiście nie popieram robienia sobie przy tej okazji jakiś jazd. Ale takie to
    kuriozalne w sumie smile Lipcowa by oporów nie miała.
    --
    - Musisz sobie znaleźć kogoś.
    - Znajduję. Dlatego tak często pożyczam od ciebie pieniądze. smile
    "House"
  • 12.10.09, 14:16
    Ale też dostawała wtedy po uszach. Reagowała po swojemu, niemniej obrywała.
    A teraz węszę w powietrzu zmiany, oj, spore zmiany... ;p
    --
    Scena gotowa do dezorientacji
  • 12.10.09, 14:20
    Tabaka też oberwała. Zmiany już są. smile
    --
    - Mówiłeś, że wszyscy kłamią...
    - Kłamałem wink
    "House"
  • 12.10.09, 14:25
    kropkacom napisała:

    > Tabaka też oberwała. Zmiany już są. smile

    następnym razem stanę w szeregu i będę piać pieśni pochwalne na
    temat wszelkich noworodów forumowychindifferent
    --
    http://tinyurl.com/agdvt9
    Mówcie do mnie Rysowink
  • 12.10.09, 14:21
    podobno człowiek powinien równać w górę, nie w dół? nawet jezeli by
    tak było, to uwazasz, że nalezy takie zachowania nasladowac i
    powielać?
    --
    Lady Sybil chrapała cicho. Małżeństwo zawsze jest związkiem dwojga
    ludzi gotowych przysiąc, że tylko to drugie chrapie...
  • 12.10.09, 13:36
    Powie
    > dzcie gdzie w tym zachowaniu jest kultura?

    no właśnie ,gdzie jest twoja kultura,nazywając lipcowej dziecko"wyjątkowo
    brzydkie"??
    Podobac Ci się nie musi,ale można to napisac w bardziej delikatny sposób,a jak
    tak nie potrafisz to ugryź się w jęzor!Zresztą inne wypowiedzi w wątku lipcowej
    uderzają o dno!



    > Sory, ale nie dam się obrzucać kamieniami innym forumowiczkom tylko dlatego, że
    > lipcowa sama wrzuciła fotki i tym samym sprowokowała do wyrażenia zdania. Ja n
    > ic złego nie zrobiłam, a mieszać za to z błotem się nie dam.



    Oj ,ktoś się tutaj urażony poczuł?? To może teraz wiesz jak się może czuc matka
    czytając Twoje wypowiedzi na temat jej dzieckauncertain


    > Szczera byłam, jestem i zawsze będę, a jeśli ktoś myli to ze złośliwością to św
    > iadczy o tym, że sam taki nie potrafi być i jest fałszywy w swoich opiniach. Ja
    > takich ludzi omijam szerokim łukiem.



    Ja też szczera jestem,byłam i będę ,dlatego piszę to tobie, a nie tłumię w sobiesmile
  • 12.10.09, 13:45
    chmurka_257 napisała:
    Ja też szczera jestem,byłam i będę ,dlatego piszę to tobie, a nie tłumię w sobiesmile

    I ja to potrafię uszanować... a ty nie.
  • 12.10.09, 13:55
    > I ja to potrafię uszanować... a ty nie.


    nie ,ty zaczynasz się żalic ,że Cię inne foremki z błotem chcą zmieszac
    smileZresztą na forum "Adopcja" ,też poczułaś się urażona po tym jak napisałam Ci
    co o Tobie myślęsmileWięc sama widzisz...uncertain
  • 12.10.09, 15:11
    Nie może mierzyć miłości urodą bo to ona nadaje jej blasku i sama w sobie jest
    piękna.

    Radzę ci nauczyć się pewnych wartości w życiu za nim kogoś będziesz pouczała
    swoimi wywodami.

  • 12.10.09, 15:49
    > Radzę ci nauczyć się pewnych wartości w życiu za nim kogoś będziesz pouczała
    > swoimi wywodami.
    >


    Rozumiem ,że to Twoje hasło przewodnie ??A więc trzymaj się go ,bo wypadasz z toru!!
  • 12.10.09, 16:56
    chmurka_257 napisała:
    > Rozumiem ,że to Twoje hasło przewodnie ??A więc trzymaj się go ,bo wypadasz z
    toru!!

    Nie ma to jak sobie coś wymyślać, dopowiedzieć, rozumieć po swojemu i
    przypisywać to innym.

    Dobrze by było gdyby zostało to twoim hasłem przewodnim.

    --
    Opinia jest jak dupa - każdy ma swoją.
  • 12.10.09, 13:14
    śmieszna jesteś Tabakiera, z tygodnia na tydzień coraz bardziej

    tutaj jakąś krucjatę o szczerość prowadzisz, a parę dni wcześniej jak lwica bronisz przez nieprzyjemnymi komentarzami koleżankę z magla, albo w wątkach o katolicyzmie nie umiesz zupełnie dać prawa do negatywnych opinii drugiej stronie

    ale przynajmniej już wiemy wszystkie, że logiczna różnica między "brzydkim dzieckiem" a "dzieckiem niepodobającym się" to klu sprawy a Tobie Lipcowa już nie może zarzucić, że się jej przymilasz


  • 12.10.09, 13:22
    syriana napisała:


    >
    > tutaj jakąś krucjatę o szczerość prowadzisz, a parę dni wcześniej
    jak lwica bro
    > nisz przez nieprzyjemnymi komentarzami koleżankę z magla, albo w
    wątkach o kato
    > licyzmie nie umiesz zupełnie dać prawa do negatywnych opinii
    drugiej stronie

    nie???
    a jak się przejawia to, ze nie umiem dać prawa do negatywnych opinii
    drugiej stronie...itd???


    >
    > ale przynajmniej już wiemy wszystkie, że logiczna różnica
    między "brzydkim dzie
    > ckiem" a "dzieckiem niepodobającym się" to klu sprawy

    ja widzę różnicę między 'brzydkie dziecko' a 'to dziecko mi się nie
    podoba'


    a Tobie Lipcowa już nie m
    > oże zarzucić, że się jej przymilasz
    >
    >

    nigdy mi nie zarzucała, że SIĘ JEJ PRZYMILAM.

    --
    http://tinyurl.com/agdvt9
    Mówcie do mnie Rysowink
  • 12.10.09, 13:28
    dobrze dobrze, już się nie burz
    nie przymilasz się Lipcowej, cierpisz tylko na kompulsywną potrzebę bycia w
    centrum uwagi a ze swoimi nierzadko infantylnymi osądami jesteś łatwym przeciwnikiem

    może być? brzmi lepiej?
    jestem szczera jak bum cyk cyk
  • 12.10.09, 13:32
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • 12.10.09, 13:38
    Cytatto lepiej zamknij dziub

    DZIÓB wink
    No fakt, znów muszę się zgodzić z Syrianą, ośmieszasz się, nie po raz pierwszy zresztą.
    Ale przynajmniej jest się z czego pośmiać, jak i z innych "kulturalnych", ematka nie zawodzi tongue_out
    --
    "Dla tego, nie rozumię, czemu niektóre mamy zapuszczają swoim synką włosy" (agula.2)
  • 12.10.09, 13:39
    Bardzo się mylisz Tabakierko, oj bardzo.

    Ty się świadomie wystawiasz na ocenę. W dodatku oceniamy nie to na co wpływu nie
    masz, czyli urodę, ale to na co wpływ masz olbrzymi - twoje poglądy i opinie.

    --
    forum Pędraki2004
    http://vector-cartoons.com/images/flinston3.gif
  • 12.10.09, 13:51
    tabakierka2 napisała:
    a Ty jesteś burakiem, bo mnie krytykujesz, pomimo, że o Twoją
    > opinię nie pytałam a poza tym nie potrafisz się zachować, bo skoro
    > nie masz nic pozytywnego do napisania, to lepiej zamknij dziub.
    > Takie wnioski tutaj wyczytałam w tym watku.

    No właśnie. Najwięcej wyzwisk i oszczerstw pada od osób, które są przeciwne
    takiemu zachowaniu. Kogoś krytykują, a same tak robią. Jak to nazwać? hmmm?
  • 12.10.09, 13:57
    Nagle to są wyzwiska, oszczerstwa?
    Wszak sama uważasz, ze trzeba być szczerym nawet do bólu ... więc jak to jest?
    Tobie wolno dowalić niewinnemu dziecku (a tak naprawdę to jego matce z czystej
    złośliwości), ale jak tobie ktoś szczerze napisał, że jesteś chamska to już lament?

    Biedna niunia.
    --
    forum Pędraki2004
    http://vector-cartoons.com/images/flinston3.gif
  • 12.10.09, 15:35
    Chyba to zrozumiałaś całkowicie odwrotnie. Ale widać, że każdy rozumie co chce
    zrozumieć i dokłada sobie swoje historie do tego, a innych krytykuje pod innym
    nickiem. Proszę jaka cwana.

  • 12.10.09, 17:33
    czy zwykła histeria?
  • 12.10.09, 13:17
    Dziewczyny, ale obciach, ile Wy macie lat? Przypominają mi się czasy
    szkoły średniej, obgadywanie koleżanek. Wstyd.
  • 12.10.09, 13:31
    a spójrzcie na zdjęcia z dzieciństwa swoje,swojego męża, przyajciółki...itd.
    wszyscy byliście przepięknymi dziećmi? pewnie nie.
    ale wyrośliście, zmieniliście sie sto razy.
    i tak jak dziewczyny pisały: dla każdego własne dziecko jest najpiękniejsze i co
    najważniejsze! najukochańsze

    i to nie jest sprawa "warto/nie warto być szczerym"
    tu też przychylam się do opinii innych: to jest kwestia dobrego wychowania !

  • 12.10.09, 13:36
    Tabakiera jakiez Ty prezentujesz czysto chrzescijanskie podejscie,
    lipcowa chamska, to i ja sobie moge na chamstwo pozwolic, prawda? A
    ze opiniowanie dziecka, jak wiadomo, jest swietna metoda dokopania,
    to musialas zalozyc nowy watek, co by przypadkiem lipcowej nie
    umknela wiedza, ze ma brzydkie dziecko.
    --
    Maryjka
  • 12.10.09, 13:42
    phantomka napisała:

    > Tabakiera jakiez Ty prezentujesz czysto chrzescijanskie podejscie,
    > lipcowa chamska, to i ja sobie moge na chamstwo pozwolic, prawda?

    chamskim jest stwierdzenie, że dla mnie dziecko jest średnio ładne???
    albo przecietne?

    dobra, to kończę dyskusję.

    --
    http://tinyurl.com/agdvt9
    Mówcie do mnie Rysowink
  • 12.10.09, 14:31
    Tak. Powiedzenie tego młodej matce w oczy jest jeśli nie chamskie, to mocno
    nietaktowne. Młoda matka jest osobą przechodząca przez burzę hormonów, falę
    wielkiej miłości do dziecka, a jednocześnie uczucie niepewności, lęk - czy
    poradzę sobie z nowa sytuacją, czy wszystko jest ze mną w porządku itp. Ostatnią
    rzeczą, jakiej w tym momencie potrzebuje, jest krytykowanie jej dziecka.

    Wiem coś o tym z autopsji. Uroda mojego synka została ostro skrytykowana przez
    pewnego znajomego - który również postanowił być szczery i nie bawić się w
    konwencjonalne pitu - pitu - na portalu społecznościowym. Przeżyłam to
    strasznie, płakałam jak głupia. Teraz z perspektywy czasu dziwię się sobie - ale
    wtedy byłam pod wpływem poporodowych hormonów i najmniejsza krytyka wobec mojego
    dziecka całkiem mnie rozwalała.

    Z reguły ludzie to rozumieją i powstrzymują się od negatywnych komentarzy wobec
    dziecka. Po prostu z uwagi na uszanowanie uczuć drugiej strony.

    Wiele forumowiczek Lipcowej nie lubi, więc postanowiło się w ten- dość perfidny
    sposób - na niej zemścić.

    Ale chrześcijance to naprawdę nie przystoi.
    --
    Olgierd,
    Akari i Netinka
  • 12.10.09, 13:49
    Zgadzam się w stu procentach z phantomką.

    Cóż za wyrafinowana sofistyka ze strony Tabakierki: wszak wydźwięk słów "dziecko
    mi się nie podoba" a "dziecko jest brzydkie" jest zaiste skrajnie odmienny. Nie
    chcesz oczywiście swoim stwierdzeniem "dziecko mi się nie podoba" nikomu
    dokuczyć, nie masz za grosz złych intencji, a jedynie bronisz prawa do
    szczerości i wolności słowa...

    Czy właśnie takie subtelne wbijanie szpili ma być tym, co publicznie
    reprezentuje sobą katoliczka? Bo wszak deklarujesz na forach swój katolicyzm. A
    jednocześnie przez takie, a nie inne zachowanie wobec forumowych współbliźnich
    prezentujesz zupełnie inne standardy, niż wynikające z nauk Jezusa - a ten,
    przypomnę, głosił między innymi miłość wobec nieprzyjaciół oraz nadstawianie
    drugiego policzka...
    --
    Olgierd,
    Akari i Netinka
  • 12.10.09, 13:59
    katia.seitz napisała:

    > Cóż za wyrafinowana sofistyka ze strony Tabakierki: wszak wydźwięk
    słów "dzieck
    > o
    > mi się nie podoba" a "dziecko jest brzydkie" jest zaiste skrajnie
    odmienny.

    dla mnie tak.

    Nie
    > chcesz oczywiście swoim stwierdzeniem "dziecko mi się nie podoba"
    nikomu
    > dokuczyć, nie masz za grosz złych intencji, a jedynie bronisz
    prawa do
    > szczerości i wolności słowa...

    nie, nie bronię prawa do szczerości.
    Po prostu wyraziłam moją opinię i tyle.

    A
    > jednocześnie przez takie, a nie inne zachowanie wobec forumowych
    współbliźnich
    > prezentujesz zupełnie inne standardy, niż wynikające z nauk
    Jezusa - a ten,
    > przypomnę, głosił między innymi miłość wobec nieprzyjaciół oraz
    nadstawianie
    > drugiego policzka...

    teraz to pojechałaśbig_grin
    rozumiem, że to wszystko odnosisz do 'dziecko jest średnio
    ładne'?big_grinbig_grinbig_grin to forum nadal mnie zadziwia. A myślałam, ze mnie już
    nic nie zdziwi tu.
    --
    http://tinyurl.com/agdvt9
    Mówcie do mnie Rysowink
  • 12.10.09, 14:34
    Tak, odnoszę. Człowiek wierzący powinien WSZYSTKO odnosić do Bożych przykazań.
    A chęć dokuczenia drugiemu jest łamaniem przykazania miłości. Tyle.
    --
    Olgierd,
    Akari i Netinka
  • 12.10.09, 16:25
    > rozumiem, że to wszystko odnosisz do 'dziecko jest średnio
    > ładne'?big_grinbig_grinbig_grin to forum nadal mnie zadziwia. A myślałam, ze mnie już
    > nic nie zdziwi tu.

    A mnie nieodmiennie dziwi, że nie udajesz (?) głupią. Dziewczyny Ci napisały, że
    chrześcijance nie przystoi tak napisać, a Ty swoje, że tylko napisałaś, że Tobie
    się nie podoba, a to coś innego niż, że jest brzydkie.
    Wyjaśnię Ci to łopatologicznie, może dotrze: Twoją intencją było dokopać
    Lipcowej, bo Ci kiedyś dokuczyła. Chrześcijance nie przystoi się mścić i robić
    drugiemu celowo przykrość. A takie były Twoje intencje. Ubrałaś to w słowa tak,
    z nie inaczej, ale zamierzenie było takie, żeby zrobić przykrość.
  • 12.10.09, 13:39
    mint.royal napisała:

    > a spójrzcie na zdjęcia z dzieciństwa swoje,swojego męża,
    przyajciółki...itd.
    > wszyscy byliście przepięknymi dziećmi? pewnie nie.

    oczywiście, że nie.
    Mój mąż jako noworodek był niezbyt ładnym dzieckiem - mówię to na
    głos, bo taka prawda. Ja również się sobie nie podobam z tamtego
    okresu i co z tego???
    Każdy z nas wyrósł i wygląda zdecydowanie inaczej.
    Tak jak i noworodek lipcowej wyrośnie i się zmieni, jak każdy inny
    noroworodek.


    > i tak jak dziewczyny pisały: dla każdego własne dziecko jest
    najpiękniejsze i c
    > o
    > najważniejsze! najukochańsze
    >

    otóż to!
    Tyle, że czy koniecznie trzeba sie burzyć, jeśli komuś to dziecko
    się nie podoba?


    > i to nie jest sprawa "warto/nie warto być szczerym"
    > tu też przychylam się do opinii innych: to jest kwestia dobrego
    wychowania !
    >

    to załózmy, że jestem źle wychowana bo potrafię powiedzieć, że coś
    mi się nie podoba.
    --
    http://tinyurl.com/agdvt9
    Mówcie do mnie Rysowink
  • 12.10.09, 13:46
    Burzyć?
    Pytałas to ci napisało parę osób co sądzi.
    --
    forum Pędraki2004
    http://vector-cartoons.com/images/flinston3.gif
  • 12.10.09, 13:48
    Tabako, nie pogniewaj sie, ale bezdzietni mysla troche inaczej w
    kwestii "ladnosci" nowonarodzonych.
    Dopoki sama nie oszalejesz na punkcie wlasnego, nowonarodzonego,
    sredniopieknego i pomarszczonego potomka trudno Ci bedzie wyrazac
    zachwyt ad. innych.
    Nawet jesli nadal inne wydadza Ci sie sredniozachwycajace, to
    podejscie bedzie inne.
  • 12.10.09, 13:51
    embeel napisała:

    > Tabako, nie pogniewaj sie, ale bezdzietni mysla troche inaczej w
    > kwestii "ladnosci" nowonarodzonych.

    Nie do końca się zgodzę.
    Niektóre moje koleżanki widząc noworodka kwiczą z rozczulenia.
    Mnie sie niektóre noworodki podobają a inne nie. I tyle.

    > Dopoki sama nie oszalejesz na punkcie wlasnego, nowonarodzonego,
    > sredniopieknego i pomarszczonego potomka trudno Ci bedzie wyrazac
    > zachwyt ad. innych.

    Podejrzewam, że oszaleję na jego punkcie nawet jeśli dla innych
    będzie obrzydliwy. Tak chyba działa instynkt macierzyński. Tyle, że
    jeśli dla mnie to dziecko będzie 8cudem świata, to to wcale nie
    oznacza, ze i dla innych będzie.



    --
    http://tinyurl.com/agdvt9
    Mówcie do mnie Rysowink
  • 12.10.09, 13:53
    no mnie wlasnie chodzi o to, ze ta 'obrzydliwosc' staje sie
    wzgledna, odkad sama masz potomstwo.
  • 12.10.09, 13:57
    Jejku jestem w szoku, że komuś może nie podobać się mały dzidziuś (komuś kto jest już rodzicem)?! Co jest brzydkiego w dziecku Lipcowej? Śliczna czuprynka, twarz jak to twarz, o ile pamiętam na tych zdjęciach dziecko ma zamknięte oczka, co tam widać, noworodek śliczny jak wiele - nie ma żadnych wad wyglądu, nawet tak drobnej wady jak odstające uszka, jest po prostu słodkim bobasem. Jak można świeżo upieczonej matce powiedzieć, że jej dziecko jest brzydkie? To jest brak kultury, co ma na celu taka "szczerość"?!
  • 12.10.09, 14:00
    daga_j napisała:

    > Jejku jestem w szoku, że komuś może nie podobać się mały dzidziuś
    (komuś kto je
    > st już rodzicem)?!

    no widzisz.
    Może się nie podobać.

    --
    http://tinyurl.com/agdvt9
    Mówcie do mnie Rysowink
  • 12.10.09, 14:11
    widzisz,mnie też nie wszystkie dzieci się podobają.

    ale jak mam powiedzieć dziewczynie, którą znam 15 lat, że ma brzydkiego synka ? nawet nie brzydkiego ! że mnie jej dziecko się nie podoba.
    nic by to nie zmieniło, poza tym,że jej byłoby niezmiernie przykro.
    a dla mnie jest to okazywanie braku szacunku i właśnie braku wychowania.

    poza tym, o gustach się nie dyskutuje i już smile
  • 12.10.09, 14:14
    No dobrze, to pierwsze zdanie napisałam pod wpływem emocji, fakt - coś może się innym nie podobać. Ale są sprawy o których kultura wymaga by się nie mówiło, tj. własnie opiniowanie wyglądu czyjegoś dizecka - do niczego to nie służy a tylko robi przykrość. Nie mówię sąsiadce "dzieńdobry, ale pani gruba i pryszczata, miłego dnia, albo i nie, wpadnij pod samochód stara jędzo" - to też - być możę - byłoby szczere, ale nie znaczy, że tak zwracamy się do ludzi co nie?...
    Szczególnie delikatna jest sprawa z młodymi matkami, takiej powiedzieć coś przykrego to jak nóż w serce, matka jest zachwycona swoim dzieckiem, inni nie muszą ale zwyczajowo się gratuluje, mówi coś miłego, albo nie mówi nic, i tyle - proste.
  • 13.10.09, 11:33
    tabakierka2 napisała:

    > daga_j napisała:
    >
    > > Jejku jestem w szoku, że komuś może nie podobać się mały
    dzidziuś
    > (komuś kto je
    > > st już rodzicem)?!
    >
    > no widzisz.
    > Może się nie podobać.
    >


    Z ta swoja upartoscia przypominasz Lipcowa z przed lat.

  • 12.10.09, 17:19
    a ja jestem w szoku jak często słyszę, gdy inni zachwycają się dzieckiem nad
    wózkiem, a za plecami skomentują, że to dziecko urodą nie grzeszy.
    Wiele osób tak myśli tylko mało kto jest w stanie to powiedzieć na głos.
  • 12.10.09, 18:28
    Jak bedziesz matka to moze nabierzesz wiekszego wyczucia.
    --
    Zapomniałam
  • 12.10.09, 14:17
    są tak brzydkie że mogłyby zagrać armię orków w ekranizacji Władcy Pierścieni. A
    moje to będzie tak brzydkie że będzie grać tylko w kostiumie Lorda Vadera.
    --
    Wyglądam tak -
    oczy wylupiasto wyszly na wierzch z wysilku, sapie jak stary
    parowoz, nozdrza jej sie ruszaja jak u konia, serce bije 150 na
    minute i spocila sie pod pachami i pachwinami.
  • 12.10.09, 14:28
    a dla rodziców najpiękniejsze. Baby, jakie wy tu złośliwe jesteście
    he he he. Pozdrawiam - młody tata smile
    p.s. szczerosć moze czasem zaboleć.
  • 12.10.09, 14:32
    Mnie się wszystkie noworodki podobają, mam hopla na ich punkciewink
    Ale refleksje mam podobne jak Semijo, Nati i częściowo Miminko.
    Ja też nie rozumiem tego fenomenu, który każe spieszyć z
    gratulacjami i słodkimi uśmiechami do foremki, która wielokrotnie
    dawała wyraz swoim przekonaniom na temat tego, że to ona jest
    najnormalniejsza z całego forumowego towarzystwa, a ktoś gdzieś
    musiał popełnić błąd nie wręczając jej razem ze świadectwem
    dojrzałości, a być może nawet wcześniej, dyplomu i tytułu dra
    psychiatrii z bloczkiem skierowań do zakładu zamkniętego, które to
    skierowania mogłaby wystawiać wszystkim głupim dziuniom, które
    samodzielnie wyciskają soki, krytykują czyjąś pracę albo są dumne ze
    swoich chorych dzieci;-P Chyba chodzi o to, że trzeba być miłym, o
    przepraszam: miłą, rodzaj żeński ma w tym przypadku kolosalne
    znaczeniewink, pokazać, że się ma klasę i że się potrafi wznieść ponad
    własny urażony tyłek. A może nie? Może Lipcowa jednak ma rację i
    naprawdę jest gwiazdą?wink No teraz już jest;->
    Oczywiście, że Lipcowej zależy na opinii. Jakby jej nie zależało, to
    by nie uruchamiała wątku. Tyle, że liczy wyłącznie na sympatyczne
    opinie, nie wiem na jakiej podstawie. Możliwe, ze tą podstawą jest
    zapatrzenie w siebie.
    Nie sądzę, żeby Lipcowa się zmieniła. Zmienił się jedynie jej pogląd
    na macierzyństwo, bo właśnie została matką. Mentalność pt:"wasze
    mózgi, jeśli się różnią od mojego, są wybrakowane" ma się dobrze.
    Nie widzę powodu, dla którego miałabym mówić komukolwiek, że jest
    brzydki - jeśli krzywdy komuś nie zrobił. Nie widzę żadnego powodu,
    żeby mówić komukolwiek, że ma brzydkie dziecko.
    --
    tak się tańczy
  • 12.10.09, 15:04
    Zgadzam się co do ogólnego poglądu na Lipcową wink (doprawdy, jest ona gwiazdą!)
    Ja tam też z gratulacjami nie spieszyłam - ale nie spieszenie z gratulacjami to
    coś innego, niż celowe dokopywanie. Zresztą, zgadzamy się zapewne smile
    --
    Olgierd,
    Akari i Netinka
  • 12.10.09, 15:28
    no chwila,
    to rozmawiamy o tym 1. czy warto być szczerym ? 2.czy dziecko Lipcowej jest ładne ?
    dlaczego wy sie tak ekscytujecie jej światopoglądem i robicie jej tutaj
    psychoanalizy ?
    jeśli faktycznie jest taką osobą, jak przebija to z jej postów, to właśnie ma to
    gdzieś. a wy sie nakręcacie smile
    ehhhh.....dorosłe kobity....
  • 12.10.09, 15:31
    a juz myślałam, że na tym forum nigdy nie napisze.
    Potegą Lipcowej nie są jej poglady, nie jest jej sposób pisania, nie jest jej złosliwość czy czasami brak taktu, właściwie to nawet nie wiem co jest jej potęgą ale trzeba przyznac że dziewczyna jest znana od kilku ładnych lat. Może dlatego że jej sposób bycia nie pasuje do słodko-pierdzacej atmosfery tego forum.
    Tabakierka sory za personalne wycieczki ale masz babo te ileśtam lat, czas wyjsc z piaskownicy, choćby to dziecko było nie wiem jak ładne to Ty i tak napiszesz, że Ci sie nie podoba bo zdarzyło sie że Lipcowa "zrobiła Ci przykrość (lol)
    Smutne, żalosne i smutne.
    --

    http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/1;20722;19/st/20100124/dt/5/k/94a7/preg.png
  • 12.10.09, 15:32

    --

    http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/1;20722;19/st/20100124/dt/5/k/94a7/preg.png
  • 13.10.09, 12:38
    Zapewne taksmile
    Aczkolwiek ja ani jakoś szczególnie nie utożsamiam się z cierpieniem
    Lipcowej, ani nie czuję potrzeby piętnowania Tabakierki. Rozumiem
    opis i uczucia Kawki. Ale też uważam, że okres tuż po porodzie to
    ani nie jest jedyny moment, kiedy człowieka należy chronić bardziej,
    bo dla wielu kobiet dużo trudniejsza może być ciąża (osobiście
    uważam, ze kobiety powinny podlegać ochronie przez cały okres ciąży
    i do pół roku po porodzie), choroba dziecka, zresztą jest całe
    mnóstwo momentów, które rozkładają gospodarkę hormonalną i układ
    nerwowy. Ani połóg nie musi wiązać się z nadwrażliwością i poczuciem
    bezbronności.
    Jeśli zaś chodzi o pojawiające się w wątku zarzuty typu: brak
    kultury, to sobie myślę, że "jak się ma taką sztukę przed sobą, to
    niełatwo zachować kulturę"wink
    --
    tak się tańczy
  • 12.10.09, 15:23
    malila napisała:
    Nie widzę powodu, dla którego miałabym mówić komukolwiek, że jest
    brzydki - jeśli krzywdy komuś nie zrobił. Nie widzę żadnego powodu,
    żeby mówić komukolwiek, że ma brzydkie dziecko.


    A to musi być powód? Przecież to forum otwarte służące wyrażaniu swoich opinii.
  • 12.10.09, 17:41
    Oczywiscie. Ty masz do tego pelne prawo jak i inne osoby, maja prawo komentowac
    Twoje wpisy.

    Trzeba bylo sie zastanowic przed napisaniem a nie teraz wchodzic w role ofiary,
    gdy dziewczyna skomentowala Twoj post. I nie bylo to wcale mniej taktowne od
    Twojego wpisu.
    --
    Moja Angelika
  • 12.10.09, 17:39
    o czym tu mówimy ... można kogoś nie lubić, można mieć o nim złe
    zdanie, ale nie trzeba tego pokazywać w prostacki sposób - nic dodać
    nic ująć

    Co do sympatii i gratulacji ... uczestniczki forum liczyć zapewne
    należy w setkach i to grubych ... z gratulacjami pospieszyły te,
    które miały taką potrzebę (zdecydowanie nie wszystkie userki, jakie
    tu zaglądają). Inne się poprostu sprawą nie interesują lub przez
    wzgląd na swoje niepochlebne zdanie o lipcowej ominęły jej wątek
    łukiem.


    Gwiazdą? Nie ukrywam, że tak właśnie ją odbieram - mało która
    foremka potrafi wzbudzić takie zainteresowanie tongue_out
    --
    forum Pędraki 2004
    http://vector-cartoons.com/images/flinston3.gif
  • 12.10.09, 15:34
    tak powinien brzmieć tytuł tego wątku.
  • 12.10.09, 16:35
    A co to za różnbica czy dziecko ładne czy brzydkie. Kwestia gustu.
    Mnie sie podoba, ale nie to jest istotne. Zastanawia mnie tylko ta
    obrona i słodkie pierdzenie forumek w stosunku do osoby, która nie
    raz obraziła i wyśmiała cudze dzieci, męża, tusze itp. Nie było na
    tym forum tak bezinteresownie złośliwej i niesympatycznej osoby jak
    lipcowa a jednak większość forumek prześciga się we włazeniu w jej
    doope. Watek gratulacyjny osiągnął prawie 200 postów. Normalnie
    jestem w szoku.
    --
    "jest jeden aspekt, pod którym zwierzęta przewyższają człowieka-ich
    łagodne, spokojne cieszenie się chwilą obecną"
  • 12.10.09, 16:56
    Otóż to. Gdyby to lipcowa napisała, że czyjeś dziecko jest brzydkie,
    to najwyżej parę osób napisałoby jej, żeby odpuściła, nie sadzę, aby
    powstał wątek [powyżej 200 postów. W końcu lipcowej wolno, ona już
    tak ma. Sama nie raz komentowała wogóle bez związku z tematem czyjeś
    wątki i miała głęboko w doopie, czy ten ktoś ma depresję, jest w
    ciąży, czy niedawno urodził.
  • 12.10.09, 17:04
    Dokładnie, mnie też zaskoczyło, że lipcowa zebrała AŻ TYLE gratulacji i
    pozytywnych opinii na temat swojego dziecka. W życiu nie pogratulowałabym
    osobie, która by mnie obraziła, napisała, że jestem glupia itp. - niezależnie od
    tego, czy sytuacja dotyczyłaby forum, czy prawdziwego życia. Jasne, można się
    bronić, że to tylko forum i trzeba mieć dystans, ale na mój gust o dystansie
    świadczy powstrzymanie się od jakichkolwiek uwag nt urodzenia dziecka przez
    lipcową (czyli klasyczne mam to w doopie). Taki mi się wniosek nasuwa, że im
    bardziej zaszczujesz, oplujesz i obrazisz drugiego człowieka, to tym bardziej
    ten człowiek będzie ci nadskakiwał, chwalił i gratulowałwink
  • 12.10.09, 19:58

    ...że Lipcowa takie gratki zebrała na forum. Wiecie dlaczego? Bo
    większośc tych prawomyślnych, bezinteresownie miłych( oprócz Kropki
    zdaje sie, ale może ona też złozyła wyrazy sympatii Lipcowej, nie
    czytałam tamtego watkuwink, kulturalnych dam myśli DOKŁADNIE tak samo
    co Lipcowa, tylko nie chce tego pisać i burzyć swój image forumowy.
    Ale w skrytości ducha ja popiera, ba, niekótre pewnie nawet
    zazdroszczą odwagiwink
    Jednym słowem- fałsz i obłuda. Ten wątek jest zaś kolejnym strzałem
    w stopę Tabakierki na forum, która zdecydowanie ma za dużo czasu w
    pracywinkp
    --
    "Nihilizm to poza, a nie doktryna. Proszę spróbowac postawic
    świeczkę pod jądrami nihilisty, a przekona się pan, jak prędko
    zobaczy światło egzystencji"

    Andreas Corelli
  • 12.10.09, 22:58
    Kali_pso po co te teorie wink Naprawde skladanie zycien Lipcowej z powodu
    nardodzin jej dziecka nie moze byc bezinteresowne. Jakby Tabaka napisala wlasnie
    urodzilam, przez ten watek wink tez bym jej pogratulowala. Jakby nie bylo to
    wielkie wydarzenie.

    --
    Pracuję prawie z samymi mężczyznami. O wielu z nich wiem, że zrobili skok w
    bok. W róznych sytuacjach - na dyżurach, na zjazdach itd. Sa przyzwoitymi
    ludźmi, dobrymi mężami, dbają o dom.
    Protozoa.
  • 13.10.09, 07:26
    kali_pso, złożyłam gratki. tongue_out Nad dzieckiem się nie zachwycałam. I chociaż
    wiadomo że Tabace o szczerość nie chodziło w tym co napisała (Lipcowa ją kiedyś
    nieźle zjechała) to dziwi mnie to święte oburzenie. No ale to właśnie ematka.
    --
    - Musisz sobie znaleźć kogoś.
    - Znajduję. Dlatego tak często pożyczam od ciebie pieniądze. smile
    "House"
  • 12.10.09, 21:42
    W życiu nie pogratulowałabym
    > osobie, która by mnie obraziła, napisała, że jestem glupia itp. -
    niezależnie o
    > d
    > tego, czy sytuacja dotyczyłaby forum, czy prawdziwego życia.

    No więc wyobraź sobie, że mnie Lipcowa nigdy nie obraziła, a
    przynajmniej tego nie pamiętam, a pamiętliwa jestem okrutnie,
    niestetywink
  • 12.10.09, 17:03
    Dobre wychowanie to kłamanie? Gratuluję rodziców.
  • 12.10.09, 17:44
    Czy swoje dziecko bedziesz chwalila za szczerosc, gdy bedzie pokazywalo i glosno
    mowilo zobacz jaki gruby pan?
    --
    Chłop nie przypatruje się
    gestom, nie widzi w jakimś jednym słowie podstępu. To widzi tylko
    baba. Bo ona zawsze była tylko trucicielką. Nie ucinała łba mieczem.
    Baba jest wiecznym knucicielem!
    by j-50
  • 12.10.09, 18:17
    chwalic nie trzeba, wystarczy wytlumaczyc,ze mozna innym zrobic
    przykrosc i nieraz nalezy przygryzc jezyk
    --
    Nothing you become will disappoint me;
    I have no preconception that I'd like to see you be or do.
    I have no desire to foresee you, only to discover you.
    You cannot disappoint me.
  • 12.10.09, 17:32
    Po co się umieszcza zdjęcie swojego dziecka w internecie na ogólnym forum jeżeli nie chce się czytać opinii innych?
  • 12.10.09, 17:49
    A Ty po co piszesz na otwartym forum dotyczacym Adopcji?

    --
    Chłop nie przypatruje się
    gestom, nie widzi w jakimś jednym słowie podstępu. To widzi tylko
    baba. Bo ona zawsze była tylko trucicielką. Nie ucinała łba mieczem.
    Baba jest wiecznym knucicielem!
    by j-50
  • 12.10.09, 18:07
    Właśnie po to żeby uzyskać opinie innych...
  • 12.10.09, 18:26
    Zadam inaczej pytanie, bo nie o to mi dokladnie chodzilo.

    Po co piszesz na otwartym forum o Adopcji, jezeli wykorzystywanie i komentowanie
    tego w kontekscie Twoich postow uwazasz za zle?
    --
    Przygarniete Kochaja Najmocniej
  • 12.10.09, 20:18
    A ty po co piszesz na otwartym forum "(Brak) Seks(u) w małżeństwie" skoro
    uważasz wykorzystywanie i komentowanie tego w kontekscie Twoich postow za dobre?
  • 12.10.09, 22:51
    Nie rozumiem, czemu odpowiadasz mi pytaniem na pytanie i odwracasz kota ogonem?
    Mogla bys mi odpowiedziec normalnie?

    Nigdzie nie napisalam, ze popieram wyciaganie postow to jest juz Twoj wymsyl.

    Rozumiem, ze na forum "(Brak) Seks(u) w małżeństwie", tez sie udzielasz od dawna
    bo kilka miesiecy tam juz nic nie pisalam, tylko podczytuje. A moze jednak
    uzylas tylko wyszukiwarki?
    Nie rozumiem, dlaczego mialabym nie pisac na tamtym forum? Masz jakies
    przeciwskazania? Nie trzeba byc w ciazy, zeby zagladac na Ci... podobnie jest z
    innymi forami.

    Szukajcie a znajdziecie wink
    --
    Przygarniete Kochaja Najmocniej
  • 12.10.09, 23:08
    *moglabys
    --
    Pracuję prawie z samymi mężczyznami. O wielu z nich wiem, że zrobili skok w
    bok. W róznych sytuacjach - na dyżurach, na zjazdach itd. Sa przyzwoitymi
    ludźmi, dobrymi mężami, dbają o dom.
    Protozoa.
  • 13.10.09, 08:04
    nutka07 napisała:
    > "Nigdzie nie napisalam, ze popieram wyciaganie postow to jest juz Twoj wymsyl."

    wyciąganie postów... zaraz zaraz kto tu pierwszy wyskoczył z adopcją...? lubisz przypisywać swoje chore wymysły innym?

    nutka07 napisała:
    > "Nie rozumiem, czemu odpowiadasz mi pytaniem na pytanie i odwracasz kota ogonem? Mogla bys mi odpowiedziec normalnie?"

    Jak ktoś zadaje głupie pytania to odpowiadam równie głupio, tak żeby ten ktoś zrozumiał.

    nutka07 napisała:
    >" Nie rozumiem, dlaczego mialabym nie pisac na tamtym forum? Masz jakies przeciwskazania? Nie trzeba byc w ciazy, zeby zagladac na Ci... podobnie jest z innymi forami. "

    Rozumiem, że twoje poczęcie jest niepokalane.
  • 13.10.09, 15:23
    To nie ja wyciagnelam informacje o forum adopcji, wiec badz laskawa mnie nie
    oskarzac.

    Nie rozumiem czemu poczlas sie urazona, jak jedna z dziewczyn Ci to napisala,
    miala prawo to skomentowac tak jak Ty mialas prawo skomentowac noworodka Lipcowej.

    A co ma niepokalane poczecie do zagladania na Ciaza i porod albo Seks w malzenstwie?
    --
    Moja Angelika

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.