Dodaj do ulubionych

pora obiadowa

13.11.09, 10:55
tak nawiązując do watku o kotlecie...i wpadaniu w porze obiadu,
czy jest i jaka jest wg was pora obiadu???
ja np jadam obiadokolacje o godz 18-19.00, nawet w weekendy...
Edytor zaawansowany
  • zlosliwe_malpisko 13.11.09, 11:00
    ja też. tylko w taki sposób możemy zjeść wspólny posiłek - mąż długo
    pracuje. (ok. 18:30 - 19:00)
    A w weekendy z przyzwyczajenia + szkoda mi dnia na stanie nad
    garami, wieczorem "pichcę" coś na szybko.
  • travka1 13.11.09, 11:02
    w tygodniu 19-20, w weekendy 15.00
  • joanna_poz 13.11.09, 11:14
    18-19, również w weekendy
  • kasia191273 13.11.09, 11:39
    zawsze 18-19

    tu, gdzie mieszkam, pracuje sie od 9 do 17, wiec inaczej sie nie da

    --
    NINA ur.14 stycznia 2007
  • mrowkojad2 13.11.09, 14:08
    Rozwala mnie zwrot: tu, gdzie mieszkam, bo sugeruje, że mieszka się nie wiadomo
    w jakich odległych zakątkach globu, gdzie zwyczaje są całkowicie inne, a w to
    kontekście pracy od 9 do 17 brzmi śmiesznie, bo ja na przykład w Wawie też
    pracuję od 9 do 17, tak jak 90% moich znajomych.
    Obiad jem w pracy o 13.30, w weekendy jemy między 16.00 a 18.00, zależy jak nam
    się chce.
  • miska_malcova 13.11.09, 15:15
    kasia191273 napisała:

    > zawsze 18-19
    >
    > tu, gdzie mieszkam, pracuje sie od 9 do 17, wiec inaczej sie nie da
    >
    big_grin
    a tu, gdzie ja mieszkam (Kraków) ;-D pracuje się różnie... Gwarantuje Ci, że
    tam, gdzie ty mieszkasz jest podobnie.
    Ja jadam koło 18.00
  • lola211 13.11.09, 11:42
    W tygodniu ja jadam najpozniej, bo najpozniej jestem w domu czyli ok
    17.
    Reszta je wczesniej.Wspolne obiady mamy w sobote ok 14.00 wowczas.
  • skanke 13.11.09, 11:47
    w domu jesteśmy przed 16
  • bweiher 13.11.09, 11:49
    ok 15.00. Syn wraca ze szkoły i młodzi się budzą z drzemki a więc
    jemy o tej porze.Maż wraca późno i dostaje odgrzewany.
    Za to w weekendu jadamy wspólnie,też o 15.00.
    Ale ja nie pracuję a więc dostosowuję się do większości.Jak
    pracowałam to też ok 18.00 jedliśmy.
    --
    butelkowy.blox.pl/html
    O mleku modyfikowanym bez uprzedzeń,o mleku matki bez emocji...
  • mara_jade73 13.11.09, 11:52
    W tygodniu 17,30 - 18,30 obiadikolacja. W weekendy różnie bo często
    jemy poza domem.
  • attiya 13.11.09, 11:52
    podobnie
  • a-ronka 13.11.09, 11:55
    w tygodniu 16-16.30
    weekend 14-14.30 no chyba ,że jemy poza domem.
    O 18 to mam kolację.
  • papalaya 13.11.09, 14:13
    standardowo w tygodniu 16-17 po prowocie z pracy, w weekend trochę
    wcześniej...
  • w_miare_normalna 13.11.09, 13:11
    jemy ok. 16-17
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/km5s
df9hesaqmnaa.png
  • vincentyna 13.11.09, 13:46
    18.30-19.30.
    W likendy tez, nasze zoladki nie rozumieja, ze to sobota i trzeba trawic obiad o
    14.00 :o
    O 14.00 to jemy lancz, 7 dni w tygodniu, tylko ze w likend, to zamiast kanapki
    to jest czesto jakis lancz na miescie (salatka, zupa, nalesniki).
    --
    kiss
  • penelopa40 13.11.09, 14:01
    między 14.00 a 20.00 nie wolno do nikogo wpadać, a po 20.00 to
    pewnie za późno...
    to tak pół żartem pół serio, ale nie umiem wstawiać tych kolorowych
    znaczkow...
  • franczii 13.11.09, 14:27
    na codzien jadam okolo 12-13 razem z mlodszym synem obiad, maz wraca po 18 i ok.
    19.30 jest kolacja. W weekendy obiad 12-13 i kolacja ok. 19 tak jak na codzien.
    Z wpadaniem do kogos nie ma problemu bo we Wloszech wszyscy jadaja o tej samej
    porze, sklepy tez zamykaja ok. 12.30, wszyscy maja wtedy przerwe obiadowa wiec
    tak ja sie do tego rytmu przyzwyczilam. A jak ktos marudzi z obiadem to po 14.30
    nie zje nawet na miescie.
  • gryzelda71 13.11.09, 14:46
    No my polskim zwyczajem obiady w tygodniu 16-17,w soboty,niedziele wcześniej.
    Mamy inne żołądkiwink
  • margotka28 13.11.09, 14:34
    weekend 13-14, w tygodniu tak samo z tą różnicą, że ja i mąż jemy w
    pracy, a dzieci w szkole.
    --
    ----
    wiem, że nic nie wiem
  • aluc 13.11.09, 15:01
    weekendowa oczywiście i wolnodniowa, w dni pracujące pora obiadowa
    jest o 13-14

    koło 19 jest najwyżej lekka przekąska
    --
    but what can do
  • aluc 13.11.09, 15:02
    aha - w dni pracujące nikt z nas nie je obiadu w domu, tym bardziej
    obiadokolacji

    --
    but what can do
  • burza4 13.11.09, 16:16
    obiad w weekendy - około 14tej, w tygodniu jadamy poza domem. Kolację każdy je o
    innej porze, małż wcześnie, ja bardzo późno, dziecko kiedy jej się zechce.
  • mamabuly 13.11.09, 17:29
    W tygodniu jemy między 18.00-19.00.
    W weekendy o 12.00 lunch, a potem 18.00-19.00 kolację. Nad Jeziorem
    Genewskim, niestety, spożywa się dwa gorące posiłki dziennewink
    --
    MamaBuly.pl
  • ihanelma 13.11.09, 18:03
    Podobnie, raczej bliżej 19-tej. Bardzo rzadko jem obiad
    o "tradycyjnej" godzinie
    --
    mamamonika mi się znudziło wink)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.