Dodaj do ulubionych

Tapeta czy farba?

21.01.10, 13:39
Zaczynam w weekend odnawianie pokoju (w założeniu wszystkomającego
czyli z łóżkiem, półkami na książki na ścianach, miejscem na kompy
etc.). Kolor ścian będzie jasnoszary, meble białe (Ikea). Szarość
miała być przełamana pomalowaniem części ściany (za wezgłowiem
łóżka) na jakiś wyrazisty raczej ciemny fioletowy i wyrazistym
dywanem. Ale osiołkowi w żłobie dano i zaczęłam oglądać tapety, tyle
fajnych wzorów jest też w tonacji szary-lawenda/wrzos/fiolet, że się
zastanawiam. TAPETA CZY FARBA (na kawałku ściany, żeby ożywić,
reszta szara)?
Tyle, że jeśli by była wzorzysta tapeta to wcześniej wybrany dywan
odpada, bo będzie się gryzło i musiałby być gładki.
I narasta mi dysonans przeddecyzyjny, jutro i w sobotę trzeba
wybrać.
Edytor zaawansowany
  • gryzelda71 21.01.10, 13:43
    Tapeta.Jest teraz tyle pięknych wzorów i faktur.A dywan można zastąpić
    wykładziną(jak nie znajdziesz odpowiedniego dywanu).
  • triss_merigold6 21.01.10, 13:59
    Za ładny mam parkiet żeby cały chować pod wykładziną, dywan głównie
    w okolicach łóżka, żeby nie stawać na bosaka na podłodze.
  • gryzelda71 21.01.10, 14:04
    Nie,nie.Miałam na myśli kawałek wykładziny(wielkości dywanu),gdybyś nie znalazła
    odpowiedniego.
  • triss_merigold6 21.01.10, 14:09
    W sumie to znalazłam też ciemnoszary gładki ale w realu muszę
    obejrzeć a nie tylko na stronie. Qrde kuszą mnie te tapety, ładne są
    i duży wybór.
  • gryzelda71 21.01.10, 14:15
    Farbą nie uzyskasz tak fajnego efektu jak za pomocą tapety.
    No i są jeszcze szablony do odmalowania farba jakiegoś wzoru.Też ciekawe efekty
    można uzyskać.A farba to tylko innego koloru prostokątwink
  • lola211 21.01.10, 19:39
    Jest jeszcze tynk strukturalny- rozne faktury i rozne wzory, bardzo
    ciekawe.
  • gryzelda71 21.01.10, 20:00
    O tak,tylko mam wrażenie,że to na dłużej,bo trudniej to usunąć niż tapetę.Muszę
    sobie taki położyć w przedpokoju...
  • bacha1979 21.01.10, 13:43
    czyli tapeta miałaby być tylko na tej jednej ścianie?
    --
    My
    i
    Kamila...
    ----------
  • triss_merigold6 21.01.10, 13:55
    Na niecałej ścianie (na wysokość cała ale na szerokość jakieś 2,5m),
    za wezgłowiem łóżka. Identyczny pomysł był na ciemną farbę - też
    fragment ściany, żeby ożywić a nie pomniejszać pokój.
  • bacha1979 21.01.10, 14:27
    To tapeta. Zresztą uważam, że tapeta jest bardziej przytulna, nadaje fajny klimat.
    --
    My
    i
    Kamila...
    ----------
  • katka_tk 21.01.10, 13:45
    ja bym pomyślała wybiegając w przyszłość: mam ściany wyszpachlowane, gładkie,
    jeśli położyłabym choć trochę tapety to na następne odnowienie znowu tapeta,
    albo gładzenie ścian. wiem, że nie chce psuć tego co mam więc tak czy siak
    wybralabym farbę, choć tapety bardzo ale to bardzo mi się podobają.
    --
    http://lb1m.lilypie.com/f0FTp1.png
  • emilly4 21.01.10, 13:47
    Oba pomysły bardzo ciekawe.
    Zerknij jeszcze tutaj:
    www.pytanieomieszkanie.pl
  • martishia7 21.01.10, 13:47
    Generalnie tapeta jako wynalazek jest fuj. Moim zdaniem jest to taka sama
    prawda życiowa jak to, że nie idzie się w białym na nie swój ślub, nie idzie się
    w różowym na pogrzeb oraz jeżeli nie pracuje się w burdelu, to nie nosi się
    kabaretek. smile

    Ale oczywiście wszystko jest kwestią gustu. To co opisujesz brzmi fajnie.
    Zastanów się tylko za ile zaczną Ci rogi odłazić i wyglądać obleśnie. Jak ma się
    wytapetowany cały pokój, to przynajmniej krańce są pod sufitem i tego nie widać.
    A tutaj nic się przed bacznym wzrokiem nie ukryje.
  • gryzelda71 21.01.10, 13:51
    Mam w kilu miejscach tapetę i nie mam problemu z odłażącymi rogami.
  • figrut 21.01.10, 13:55
    > Zastanów się tylko za ile zaczną Ci rogi odłazić i wyglądać obleśnie.
    Tapeta nie będzie odłazić, jeśli do kleju do tapet doda się trochę wikolu do drewna.
  • figrut 21.01.10, 13:53
    Przyjrzyj się swoim ścianom. Jeśli mają brzydką powierzchnię, wtedy zaszalej z
    tapetą, bo praktyczna, zakryje wszelkie niedoskonałości, a po zerwaniu i tak
    ścianę trzeba będzie wygładzić. Jeśli ściany masz gładkie i nie wymagające zbyt
    wielu poprawek, wtedy dałabym farbę, żeby ścian nie spaprać.
  • triss_merigold6 21.01.10, 14:03
    Ściany są w porządku, były kiedyś gładzone. Ewentualne poprawianie w
    przyszłości to nie moja bajka, facet jest od tego. Zakładam, że
    obecnie wybrana tonacja kolorystyczna (szarości i fiolety) będzie mi
    się podobać jakieś 3-4 lata a potem zmiana.
  • ally 21.01.10, 14:25
    ja bym zaszalała z tapetą, zwłaszcza że opcja gładki szary plus gładki ciemny
    fiolet jest moim zdaniem dość ryzykowna.

    a co do gładzenia ścian, to co za różnica, czyja to działka - chodzi o
    wszechobecny paskudny pył.
  • figrut 21.01.10, 14:26
    Jeśli ściany były gładzone, to nie kładłabym tapety. Nawet jeśli Ty osobiście
    nie będziesz zajmować się gładzeniem ścian po tapecie, to i tak Ciebie skutki
    tego gładzenia nie ominą. Kilka dni rozwałki - kładzenie gładzi, schnięcie,
    szlifowanie - i sprzątanie po pyle w całej chacie.
  • drinkit 21.01.10, 14:10
    Ja mam podobną sytuacje (meble z ikei, białe, neutralne wzornictwo) i dobrym rozwiązaniem okazało się wytapetowanie dwóch ścian pokoju, wygląda świetnie. Myślę że analogicznie na kawałku ściany też by wyglądało dobrze. Przy takim wyborze boskich tapet malowanie wydaje mi się perwersją.
  • swinka-morska 21.01.10, 15:54
    Tapetom mówię stanowcze NIE - nie wybaczają nawet małych niedociągnięć przy
    kładzeniu, ciężko się z takiej obklejonej ściany wycofać. Kiedyś zachciało mi
    się wytapetować jedną ścianę w kuchni i do dzisiaj oglądam szczelinę między
    dwoma pasami tapety (której zmarnowaliśmy 2x tyle co położyliśmy, wrrr, ale może
    to dlatego że pasy były długie, bo od sufitu do podłogi równe 3 m.)

    Ja bym się zastanowiła nad jakąś naklejką na ścianę, np. stąd:
    dekormania.pl/
    artofwall.com.pl/
    szabloneria.pl/
    www.naklejkiscienne.pl/
    Znajoma architektka wnętrz twierdzi, że jakość jest wszędzie taka sama, bo robią
    z tej samej folii...

    Na pewno zaletą jest to, że można sobie dokładnie dobrać kolor. Nie wspominając
    o wzorze.
  • utrzymanka 21.01.10, 16:14
    super pomysl, dalabym tapete, jednolita tylko z jakim moze
    wyzlobionym/ wyciskanym wzorem. zeby rogi wygladaly fajnie mozna
    takimi cienkimi listewkami tego samego koloru obramowac.
  • cosmolinka 21.01.10, 17:21
    Czemu wszyscy się boją tapet? Teraz to już nie są tapety papierowe, które
    faktycznie ciężko było zdjąć, ale na flizelinie. Jest to rewelacja, smarujesz
    ścianę klejem, przyklejasz tapetę i po robocie.
    Ściągasz? - nic prostszego, od dołu łapiesz i cały pas schodzi ze ściany, bez
    problemu smile
    Szalej z tapetą!

    Mateusz
    Maciek
  • figrut 21.01.10, 17:37
    > Ściągasz? - nic prostszego, od dołu łapiesz i cały pas schodzi ze ściany, bez
    > problemu smile
    Wszystko zależy od gładkości ściany. Moich byłoby żal paskudzić klejem nawet
    gdyby tapetę bez problemu można było zdjąć. Ja mam ściany bardzo gładkie. To
    fragment. Widzisz pewnie włosek w prawej, górnej części. Wyróżnia się, bo ściany
    mam niemal idealnie gładkie. Wyobraź sobie teraz na niej resztki po kleju z
    tapety....
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/5/gg/hj/swog/bta7xScmDhFM9atBLB.jpg
  • donkaczka 21.01.10, 17:55
    figrut a kiedy widzialas ostatnio klej do tapet?
    to kisiel jest, ktory w calosci w tapete i sciane wsiaka, tapety sie smaruje
    woda i odchodza bez sladu prawie, jak znaczki z koperty pod wplywem pary
    --
    "tak jak siano ma się suszyć na grabiach, tak dziecko ma rosnąć na rękach" by
    prababcia Luśki
  • figrut 21.01.10, 18:05
    Między 12 a 15 grudnia 2009 roku jak tapetowałam mieszkanie mojej Mamy przed
    świętami. Zrywałam też jeden pas położony wcześniej przez moją Mamę, bo nie
    dopatrzyła, że wzór jest do góry nogami. Tapeta na ścianie nie została, ale
    smugi klejowe jak najbardziej.
  • drogadodomu 21.01.10, 17:28
    Tapetuj. Mały kawałek to możesz zaszaleć kolorem, fakturą. Kleje są teraz na
    prawdę dobre.
  • donkaczka 21.01.10, 17:53
    matko dziewczyny, ale wy macie pojecie - odlazace rogi, szczeliny miedzy pasami, listewki obramujace, no i hit, ze tapeta jest nieelegancka jak bialy ciuch na czyims slubie..
    piekne wnetrza sa wlasnie tapetami robione w duzej mierze, tyle ze i same tapety sa zazwyczaj wysokiej jakosci i nietanie, atlasowe, z wyszukanym wzorem itp


    poszukaj w necie tapet harlequina, laury ashley, osborne&little, sandersona
    sa piekne i potrafia zrobic wnetrze

    http://www.furniturestoreblog.com/images/HARLEQUIN%20FABRICS%20AND%20WALL%20COVERINGS.jpg
    http://www.annesage.com/.a/6a00e55225716d8833010535ef3974970c-800wi
    http://www.channel4.com/4homes/images/mb/Channel4/4homes/design-and-style/design-by-space/living-rooms/colourful-living-rooms-gallery/33-Sanderson-Living-Room-Design-Lg--gt_full_width_landscape.jpg
    http://blinds-wallpaper.net/wallpaper/images/uploads/framepic.jpg
    http://vintageverity.files.wordpress.com/2008/07/designer_wallpaper-at-b-and-q.jpg


    polecam brytyjski ebay, za ulamek ceny mozna kupic kilka rolek potrzebnych na jedna sciane, jedna rolka wystarcza na 153 cm dlugosci sciany
    --
    "tak jak siano ma się suszyć na grabiach, tak dziecko ma rosnąć na rękach" by prababcia Luśki
  • gryzelda71 21.01.10, 19:58
    Też nie mogę się nadziwić.5 lat temu kładłam tapet na bardzo,ale to bardzo
    nierównych ścianach.Nie na żadnych szczelin,nic nie odłazi(no chyba,ze pod
    wpływem osób trzecich)a to było szmat czasu temu.Teraz sa lepsze tapety.
  • denea 21.01.10, 18:15
    Zdecydowanie tapeta. Choćby farba i ze złota była, to nie nada
    wnętrzu takiego charakteru, jak tapeta, zwłaszcza w kombinacji o
    jakiej piszesz. Najlepiej na flizelinie, łatwo się kładzie i łatwo
    zdejmuje, nie babrzesz się jak z papierową.
    P.S. Może foty jakieś po fakcie wrzucisz ? Ciekawa jestem, czy
    będzie wyglądało tak świetnie, jak sobie wyobrażam smile

    --
    "Mamo, czy moja ukochana babcia i twoja okropna teściowa to ta sama
    osoba ?"
  • triss_merigold6 21.01.10, 18:38
    Sure, że na fizelinie, oglądałam takie zestawienia w pismach
    wnętrzarskich, w necie i tapety jako tylko element dekoracyjny
    bardzo fajnie wyglądają. Tapety też w realu muszę obejrzeć, bo w
    necie jednak kolor może być tak sobie oddany. Zdjęcia jakieś bym
    porobiła jak już wsio z oświetleniem będzie.wink
  • demonii.larua 21.01.10, 19:10
    Jak na jedną ścianę to zdecydowanie tapeta (albo farba z szablonem).
    Kurcze teraz jest taki wybór w tapetach, w ich fakturach, wzorach... no bajka smile
    --
    1% dla Adki smile
  • madic 21.01.10, 19:10
    tzn. farba, ale taka jak wszędzie. Biorę pod uwagę ten konkretny
    pokój, wielofunkcyjny. IMHO będzie za dużo tych różności.
    No, chyba, że to olbrzymi pokój gdzie te strefy będą jakoś
    wyodrębnione.
    Z tego co piszesz masz spokojną bazę, możesz pomyśleć o dodatkach i
    jeśli Ci się znudzi jeden zestaw szybko i prosto zmienisz stylistykę
    całego pokoju.
    A nad łóżko może wyszperaj jakąś fajną grafikę, oryginalny plakat,
    łowicką wycinankę? Dostaw ciekawą lampę podłogową i będzie grać
    muzyka.
    Zrób podstawy, a resztę dobierzesz powoli, na spokojnie.

    --
    "Problem z mężczyznami polega na tym, że z wiekiem robią się podobni
    do Seana Connery.
    A problem z kobietami- że na starość też się upodabniają do Seana
    Connery"
  • triss_merigold6 21.01.10, 19:34
    Pokój jest średni, bardzo ustawny, mebli w nim będzie mniej niż jest
    teraz, bo część książek idzie gdzie indziej. Strefy będą
    wyodrębnione. Wiesz, ja jestem zdecydowana na konkretną aranżację i
    plakat czy grafika nie są brane pod uwagę, ale dzięki.
  • madic 21.01.10, 19:55

    W takim razie oddaję głos na tapetę. smile
    Ale delikatną, dobra? wink
    --
    "Problem z mężczyznami polega na tym, że z wiekiem robią się podobni do
    Seana Connery.
    A problem z kobietami- że na starość też się upodabniają do Seana
    Connery"
  • e.mama.s 21.01.10, 20:13
    nigdy nie tapetowałam tylko malowałam ale ostatnio zaczełam szukac
    różnych rozwiązań i przejrzlam różne tapety i chyba się przestawię z
    farby na tapetę. Znalazłam jeszcze taką gdyby za mojego dzieciństwa
    były takie cuda...
    www.allegro.pl/item868550653_tapeta_3d_dla_dzieci_safari_dzungla_nowosc.html
    nie mam nic wspólnego ze sprzedającym.
  • donkaczka 22.01.10, 10:57
    o matko
    tak tak, fototapeta albo naklejki rzadza, a tapeta to dziadostwo...

    polecam sie troche zainteresowac urzadzaniem wnetrz, zanim sie takie madrosci
    wyglosi ;P
    --
    "tak jak siano ma się suszyć na grabiach, tak dziecko ma rosnąć na rękach" by
    prababcia Luśki
  • gabi683 22.01.10, 11:56
    moja droga czy Ty myslisz ze wszyscy musza uwielbiac tapety.Tapety
    to zborowisko roztoczy wiec dla tego ich nie posiadam ,wole malowane
    ściany a najlepiej najpierw polozyc gladz a potem pomalowac.Z tym ze
    to wiecej pracy dla leniwych tapetysmile
  • gryzelda71 22.01.10, 11:59
    A na fototapetach roztoczy niet?
  • donkaczka 22.01.10, 13:58
    skad na tapecie roztocza?? foto czy nie co za roznica?

    gabi twoje pojecie o tapetach chyba sie konczy na prezentacjach w lerua merlę,
    owszem nie kazdy musi lubic i chciec miec, ale pisanie ze sluza do pokrywania
    brzydkiej sciany, za to fototapeta czy szablon to szczyt smaku swiadczy o
    glebokiej ingorancji
    --
    "tak jak siano ma się suszyć na grabiach, tak dziecko ma rosnąć na rękach" by
    prababcia Luśki
  • gryzelda71 22.01.10, 14:10
    Stanę w obronie leruawink
    Mają ciekawe tapety.
  • donkaczka 22.01.10, 14:12
    zalezy czego kto szuka wink mi sie niestety podobaja te z wyzszej polki, w almi
    decor mozna co nieco w katalogach obejrzec, takie tapety to czad, choc ceny tez
    niezle, ale kilka rolek mozna na jedna sciane przezyc
    --
    "tak jak siano ma się suszyć na grabiach, tak dziecko ma rosnąć na rękach" by
    prababcia Luśki
  • gryzelda71 22.01.10, 14:29
    Szukając np tapety zwracam uwagę przede wszystkim na interesujące mnie
    wzornictwo,a nie półkę która zajmują;P)Jak coś przypadnie do gustu,może byc i
    tanie.Ale wiem,ze to niepopularne na forum,gdzie liczy się przede wszystkim
    wysoka cena.
  • gabi683 22.01.10, 14:36
    gryzelda71 napisała:

    > Szukając np tapety zwracam uwagę przede wszystkim na interesujące
    mnie
    > wzornictwo,a nie półkę która zajmują;P)Jak coś przypadnie do
    gustu,może byc i
    > tanie.Ale wiem,ze to niepopularne na forum,gdzie liczy się przede
    wszystkim
    > wysoka cena.


    Ta i znawczynie tematu górna połka.A na codziń bieda z nedza od
    znwczyni.
    Kazdemu co innego sie podoba ,wam sie podoba i fajnie mi natomiast
    nie i wcale nie musi ot co.
  • gryzelda71 22.01.10, 14:40
    Gabi nikt fototapet w twoim domu zrywać nie będzie spokojniesmile
  • gabi683 22.01.10, 14:43
    gryzelda71 napisała:

    > Gabi nikt fototapet w twoim domu zrywać nie będzie spokojniesmile


    Rozczaruje Cie nie mamsmile

  • gabi683 22.01.10, 14:45
    Posiadam na tomiast gladziutkie sciany a na nich obrazy,takie dla
    biedoty z gornej półki
  • gryzelda71 22.01.10, 14:46
    Jak widzisz,każdy ma to co lubi.
  • donkaczka 22.01.10, 16:30

    > Posiadam na tomiast gladziutkie sciany a na nich obrazy,takie dla
    > biedoty z gornej półki

    tryptyk z allegro?
    --
    "tak jak siano ma się suszyć na grabiach, tak dziecko ma rosnąć na rękach" by
    prababcia Luśki
  • donkaczka 22.01.10, 16:29
    wiem jaki jest wybor w marketach, tutaj jest podobny, nawet wiekszy podejrzewam
    jak sie komus podoba, to wolna wola przeciez
    ani takiej jakosci, ani takich wzorow o jakich pisze, w markecie budowalnym sie
    nie znajdzie


    --
    "tak jak siano ma się suszyć na grabiach, tak dziecko ma rosnąć na rękach" by
    prababcia Luśki
  • gryzelda71 22.01.10, 16:42
    Najważniejsze,ze mam to co chcę,a za ile i z jakiego sklepu nie robi na mnie
    wrażenia.Ale wiem,że tylko na mniesmile
  • gabi683 22.01.10, 14:30
    gryzelda71 napisała:

    > A na fototapetach roztoczy niet?

    Nie bo sa to gładki powieszchnie,wie daruj sobie
  • gryzelda71 22.01.10, 14:35
    Jest mnóstwo gładkich tapet,więc daruj sobiebig_grin
  • gabi683 22.01.10, 14:37
    gryzelda71 napisała:

    > Jest mnóstwo gładkich tapet,więc daruj sobiebig_grin


    Wiem ze sa ale nie uznaje tapet i tyle na sile chcesz mnie przekonac
    ze musze lubic wink



  • gryzelda71 22.01.10, 14:42
    Niunia nikt ciebie nie przekonuje.
  • paolka_82 21.01.10, 20:58
    Ja głosuje na farbe, ale jeszcze miesiąc temu głosowałabym na tapetę. Przed
    świetami robiłam remont i tez sobie umyśliłam, że na jednej ścianie przykleje
    tapete. Wsdzystkie ściany sa białe a tapeta czarna w kwiaty tłoczone. Ja nie
    wiem, być może się nie znam, ale klejenie tego cholerstwa to była droga przez
    mękę. mielismy do przyklejenia 6 pasów tapety, na co poszły 4 rolki, zajeło nam
    to 4 dni, sytuacja oparła się o rozwód i dzika awanture.
    Kleić sie nie chciało za diabła, klej wsiąkał w tapete jak szalony( kupiliśmy
    -podobno- Baaardzo dobry klej) a tapeta bokami odstawała. Sytuację uratowała
    tesciowa, która tapetuje od 20 lat srednio co pół roku, więc robota jej nie
    straszna. Mimo wszystko to był koszmar.
    Poza tym przy większości tapet scianma musi być gładka bo inaczej przebijaja
    wszie nierówności i dopiero robi sie nieciekawie.
    Koniec końców-tapeta na scianie jest, na razie nie odpada, ale położona
    superhiper nie jest.
    Mój brat, który zajmuje się wykończeniówka jak słyszy zlecenie na tapetowanie
    , to grzecznie dziekuje i odmawi. Twiwerdzi, że nigdy więcej.
    Ps. Ale efekt takiej sciany mimo wszystko jest baaardzo fajny. Nie wiem jak bo
    bym wrzuciła foty
    --
    KOBIETY CZĘSTO SĄ W TAKIEJ SYTUACJI, KTÓREJ NIE PRZEWIDUJE ŻADNE PRAWODAWSTWO
    ANI MORALNOŚĆ.
  • donkaczka 22.01.10, 10:55
    paolka, bo tapetowac trzeba umiec, to sie proste tylko wydaje na rzut oka, sporo
    znam ludzi, ktorzy sie tak nacieli wink

    sciane trzeba przeleciec kostka z papieru sciernego, zeby wszlekie pylki,
    paproszki sciagnac
    odkurzyc
    zagruntowac albo klejemm albo gruntem pod farbe
    wysprzatac podloge, gdzie sie bedzie ciac i malowac klejem, bo paprochy pod
    tapeta zepsuja efekt
    malowac tapete, skladac 1/3 od dolu, zeby podnoszac pasek i klejac pod sufitem
    nie majtal sie pomalowany dol, jak sie przyklei gore paska, to sie odkleja
    zlozona czesc i przykleja reszte
    nie moze tapeta za dlugo klejem nasiakac, bo bedzie sie rwala, po drugie bedzie
    sie naciagac na scianie i po wyschnieciu skurczy i zostana szpary
    wygladzac najlepiej duza gabka do samochodow, wycisnac purchle powietrza, ale
    nie przejmowac sie wypuklosciami od kleju, jak wyschnie to tapeta sie naciaga i
    jest gladko


    mi oklejenie sciany o dlugosci 6-7 metrow zajmowalo jakies 5-6 godzin, robilam
    to sama zawsze, bo moj maz sie do tego nie nadaje
    --
    "tak jak siano ma się suszyć na grabiach, tak dziecko ma rosnąć na rękach" by
    prababcia Luśki
  • karra-mia 22.01.10, 09:41
    tapeta
    ja mam ścianę okienną w salonie - borowikowa jesień
    dwie pozostałe ściany - orzechowa jesień
    a czwarta ściana TAPETA w paski w tych dwóch kolorach plus białe
    paski
    --
    Ja jako pierwsza pod sercem Cię nosiłam
    Jestem przy Tobie od pierwszego grama
    Tyś moje dziecko, a ja Twoja mama
  • cler27 22.01.10, 10:39
    Polecam tapety z włókna szklanego ( mają najróżniejsze faktury - od
    drobnej typu tynk, po grubsze typu jodełka ). Potem należy tą tapetę
    pomalować dowolną farbą. Końcowy efekt : ciepłe, trwałe ściany,
    które można delikatnie umyć, gdy się ubrudzą.
  • funky_mamma 22.01.10, 10:44
    smile U nas podobnie:
    -szare ściany
    -białe meble z Ikei
    -na podłodze jednokolorowa stonowana wykładzina
    -czerwone dodatki i młody ma takie naklejki nad łóżkiem:
    www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/50131560
    Ja wolę jednak farbę.

    --
    lmtf.lilypie.com/dmsNp1.png""
    target="_blank">lmtf.lilypie.com/dmsNp1.png"</a> width="400" height="80"
    border="0" alt="Lilypie Maternity tickers" /></a>
  • kicia031 22.01.10, 12:57
    Nie lubie tapet. My mamy jedna sciane wjadalni na zimnozielono +
    subtelne wzory szablonowe, wyglada odlorotowo.
    + na bialej polsciance oddzielajacej jadalnie od kuchni te same
    szablony w kolorze takim jak sciana.
    --
    Powiedziałabym "Rób jak uważasz, kochanie" z miną "tylko
    qrwa spróbuj".
    by tris
    Wiedzmowo
  • imasumak 22.01.10, 16:46
    ... że pytasz: makijaż czy farba na włosy? wink

    Według mnie, bardzo ładnie wyglądają tapety jednokolorowe, z odpowiednią fakturą
    powierzchni.

  • goplaneczka 22.04.13, 11:03
    mhh, to jest dobre pytanie. tapeta na pewno jest bardziej trwała, ale farba ma tą zaletę, że szybciej można zmienić wystrój.
  • default 22.04.13, 11:26
    U mnie ostatnio pojawiła się tapeta na jednej ścianie - w salonie za kanapą, między dwiema parami drzwi na taras. Ściany mamy jasnoszare właśnie (Stalowe magnolie ze Snieżki, bardzo fajny kolorek), a tapeta z Leroya (o zgrozo !), winylowa, szaro-beżowa, tłoczona w kwiaty:
    www.leroymerlin.pl/dekoracja-scian-i-sufitow/tapety-bordiury-okleiny/tapety/tapeta-winylowa-luksor,p59701,l869.html
    Ładnie wygląda, ale faktycznie pojawia się problem z resztą - zasłony muszę już dobrać gładkie, to samo przykrycie na kanapę i fotele.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.