paszport bez zmiany nazwiska a wyjazd za g...

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Drogie Mamy, poradzcie cos.
    Zmienilam nazwisko po slubie, a cos opornie idzie mi wymiana
    dokumentow i dopiero, kiedy zdecydowalismy, ze chcemy jechac
    niedlugo na krotki urlop zlozylam papiery, a tu uprzejma Pani
    poinformowala mnie w okienku, ze termin odbioru dokuemntow bedzie za
    6 tyg.. Chcielibysmy pojechac do Izraela, bo tam juz cieplo, ale
    bez paszportu ani rusz... Czy ktoras w Was przekraczala granice ze
    niewymienionym paszportem i czy miala z tego tytulu jakies klopoty?
    No i jak to wyglada od strony formalno-prawnej?
    Niestety termin mozliwego urlopu jest sztywny, tzn. nie bardzo
    mozemy poczekac az beda dokumenty i dopiero wtedy pojechac. Dziecko
    juz ma wyrobiony paszport, ja mam zmieniony dowod wiec zawsze w gre
    wchodza Kanary czy ew. Madera, ale tam zimniej i nie wiadomo jak ze
    sloncem. Dziekuje za odpowiedzi.
    • 18.02.10, 12:21 Odpowiedz
      byłam z koleżanką w Egipcie miesiąc temu, miała nie zmieniony
      paszport po ślubie, nie miała ŻADNYCH problemów w przekroczeniu
      granicy z Egiptem ani z Izraelem.
    • 18.02.10, 12:23 Odpowiedz
      ja 8 miesięcy jeździłam na starym paszporcie, po wyjściu za mąż
      po prostu wszystkie loty bukowałam na panienskie nazwisko
    • 18.02.10, 12:33 Odpowiedz
      Tak jak mowia dziewczyny - bukuj loty na nazwisko, ktore jest w
      paszporcie.

      O ile bedziesz mogla to unikaj wbicia stempli z Izraela/wizy w
      paszporcie - jesli kiedys bedziesz chciala odwiedzic kraje, ktore
      nie uznaja Izraela jako panstwo (np. ZEA) to taka pieczatka moze byc
      przeszkoda.

      Udanych wakacji
    • 18.02.10, 13:02 Odpowiedz
      formalnie to chyba paszport jest nieważny (bo nieważne są dane tam
      zarate czyli Twoje nazwisko).
      jak trafisz na upierdliwego pana tudzież wyrywkową kontrolę to
      możesz mieć kłopot.

      mnie pan na lotnisku zahaczył, czy napewno mój paszport jest wazny,
      zwazywszy że mam nazwisko inne niż reszta rodziny i czy aby nie
      zapomniałam go wymienić po ślubie.
    • 18.02.10, 14:18 Odpowiedz
      Ja też wielokrotnie podróżowałam na paszporcie z niezmienionym
      nazwiskiem, aż do momentu kiedy mi ten paszport gdzieś przepadł w
      podróży. Słuzby imigracyjne w Berlinie szybciutko zadzwoniły do
      Polskiej abasady czy konsulatu i wystawiono mi na miejscu tzw
      paszport prowizoryczny. Na dwa dni, bo była szansa, że spóźnię się na
      samolot, na który bilet miałam wystawiony na panieńskie nazwiskowink
      Ausweis już był na nazwisko ślubnego.
      Zmierzam do tego, że rzecz działa się w Europie i kosztowało mnie to
      sporo nerwów. A co bedzie jak cos nieoczekiwanego zdarzy się w
      Izraelu? Takie ewentualności też trzeba brać pod uwagę.
      Może jest jakaś możliwość uzyskania tymczasowego paszportu, albo
      wybierzcie jakiś zachodni kierunek wakacyjny.
      --
      MamaBuly.pl
    • 18.02.10, 14:18 Odpowiedz
      wczoraj akurat bylam w paszportowym: w swietle przepisow, masz 60 dni na
      zlozenie wniosku po tym czasie twoj paszport traci waznosc.

      --
      http://lb1m.lilypie.com/f0FTp1.png
    • 18.02.10, 16:22 Odpowiedz
      Jeżeli jedziesz do kraju ze strefy Schengen nie ma problemu. Poza
      nią no cóż pewne ryzyko jest. Ja jeździłam na panieńskim paszporcie
      będąc mężatką i nie miałam żadnych problemów (a było to przed
      wejściem Polski do UE). Nie chciałam zmieniać paszportu, bo
      poprzedni wyrobiłam 1,5 roku przed ślubem. Zmieniłam paszport na
      nowy dopiero przed przeprowadzką za granicę.
    • 18.02.10, 21:01 Odpowiedz
      Właśnie wchodzą nowe przepisy.
      tnij.com/Zmiana_w_przepisach_paszportowych
      Ja 6 lat po ślubie i dalej na panieńskim.
    • 18.02.10, 21:07 Odpowiedz
      Ja przez rok latalam z niezmienionym paszportem (cala procedura
      wymiany troche trwa, ja nie mialam dowodu, wiec za kazdym razem, gdy
      lecialam do Polski robilam kolejny kroczek i tak sie to
      przeciagnelo). Nie mialam zadnych problemow. Wszedzie zabieralam ze
      soba akt slubu, bo np. inne mialam nazwisko na boarding pass, a inne
      w paszporcie, ale nie bylo zadnych problemow, nawet w Stanach.

      Skad ludzie w Izraelu maja wiedziec, ze zmienilas nazwisko? smile
      --
      I love my computer, because my friends live in it.
      • 18.02.10, 21:08 Odpowiedz
        Aha, zawsze bukowalam loty na nowe nazwisko, i tez nie bylo problemow.
        --
        I love my computer, because my friends live in it.
        • 18.02.10, 21:11 Odpowiedz
          Jeszcze jedno: problem mozesz miec jedynie na polskiej granicy, bo w
          Polsce jest obowiazek przerejestrowania dokumentow przy zmianie
          nazwiska. W UK np. nie ma, i nikogo nie interesuje, jakim nazwiskiem
          posluguje sie na co dzien, a co mam w paszporcie, bo przez wyjscie za
          maz nabywam prawa do uzywania nazwiska meza, ale ode mnie zalezy, czy
          skorzystam, czy nie, i nie musze tego rejestrowac nigdzie (musialam
          to zrobic tylko w polskim USC).
          --
          I love my computer, because my friends live in it.

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.