Dodaj do ulubionych

Millenium Larsson Stieg

26.04.10, 20:59
czytała któraś z was? Czy warto sięgnąć po tą książkę? Nie lubię banałów i
prostych opowiastek, waham się co do tej pozycji...jest opisywana jako
thriller a mnie to zalatuje trochę Zmierzchem?
--
Crede quad habes, et habes
Edytor zaawansowany
  • graue_zone 26.04.10, 21:00
    Żaden Zmierzch! To porządna sensacja. Czytałam i polecam!
  • gryzelda71 26.04.10, 21:03
    Zmierzchu nie czytała,ale to o wampirach tak?.Tu nic na ten temat nie
    ma.Warto.Najbardziej podobała mi się 2 część,trzecia jest jej
    kontynuacja.Pierwsza troszkę przekombinowana,ale warto.
  • graue_zone 26.04.10, 21:03
    Zwidy mam! Przed chwilą Ci odpisałam i zniknęło! Żaden Zmierzch, porządna
    sensacja. Polecam, czytała z zapartym tchem.
    więcej
    tu czytaj
  • rozamund 26.04.10, 21:05
    Ja też polecam, blisko 1000 stron przeczytałam w cztery dni. Najnudniejszy jest moim zdaniem drugi tom, ale i tam akcja toczy się wartko smile
  • cherry.coke 26.04.10, 21:05
    Nie, ze Zmierzchem nie ma absolutnie nic wspolnego. Pierwsza czesc to w zasadzie
    kryminal na szerszym tle spolecznym. Druga i trzecia sa bardziej
    sensacyjno-polityczne.
    --
    Prosze wybaczyc, przechodze prasoterapie.
  • sanrio 26.04.10, 21:08
    Porównanie do Zmierzchu nie w kontekście wampirów naturalnie, tylko w sensie
    stylu, bo tamto mnie drażni swą prostotą (przeczytałam 2 kartki).
    No więc lecę do Merlina i kupuję, dzięki!
    --
    Crede quad habes, et habes
  • triss_merigold6 26.04.10, 21:08
    To porządny kryminał, nie ma nic wspólnego ze "Zmierzchem".
  • mdro 26.04.10, 21:10
    NIE polecam. Tzn. pierwsza część jest nawet niesgorsza, ale reszta
    to ciągnięcie tematu na siłę. Generalnie kryminał/sensacja w typie
    trochę szwedzkim (Sjöwall i Wahlöö), ale z domieszką Grishama.
  • cherry.coke 26.04.10, 22:14
    Fakt, czesc druga i trzecia dosc mocno ciagniete za uszy. Niestety autor zmarl
    przed wydaniem powiesci, niewykluczone, ze jeszcze duzo by nad nimi pracowal.
    --
    Pozytywizm, nie romantyzm.
  • kawka74 26.04.10, 22:10
    Z tym, excuses le mot, szajsem 'Millenium' nie ma nic wspólnego.
    Thriller? Bo ja wiem...?
    --
    Żona właśnie mi przypomniała, że w ostatnim "Spotkaniu z balladą", Kathy Kirby
    śpiewała "Przeleć mnie, aż do gwiazd". Tymczasem nie ma takich lotów, nawet
    czarterowych, dostępnych dla przeciętnego obywatela.
  • figrut 26.04.10, 22:15
    Niestety, książki nie czytałam, ale oglądałam film. Film jest naprawdę
    świetny, ale w recenzjach o filmie piszą "książka 100x lepsza", więc
    choć nie czytałam, to gorąco polecam smile Żadnej spójności z Zmierzchem.
  • cherry.coke 26.04.10, 22:21
    Film potwornie, ale to potwornie skraca watki, i pare zupelnie wywala. Duzo
    postaci jest w filmie tylko w migawce, a w ksiazce sa pelnowartosciowymi
    uczestnikami zdarzen. Jesli film ci sie podobal, to warto dorwac ksiazke - jest
    znacznie ciekawsza i daje wiecej tla.
    --
    Margines, niepatriotka, wyksztalciuch i ZOMO. Ale i tak w zalobie.
  • somebody1234 26.04.10, 22:19
    Książki nie czytałam...oglądam film czy I, drugiej nie dałam rady , wymiękłam w
    połowie...
  • majowa_kotka 26.04.10, 22:30
    Nie polecam.
    Książka nie jest najwyższych lotów, przez pierwszy tom przebrnęłam z
    trudem (tylko dlatego, że w połowie rzucam naprawdę wyjątkowe gnioty
    wink).

    Najgorzej jest moim zdaniem z tłumaczeniem. W treści co i rusz
    napotykałam angielskie wtręty i określenia (bohaterowie co i rusz
    robili research - i bynajmniej nikt tego słowa nie składał
    kursywą), szyk zdań czasem stał w sprzeczności z polską gramatyką,
    przypuszczam, że mógł być zgodny z oryginalną (szwedzką).

    Druga rzecz, na którą zwróciłam uwagę, to reklama rozmaitych
    produktów. Gdyby jeszcze była dyskretna, pół biedy - niestety, była
    wyjątkowo nachalna. W pewnym miejscu (w środku tekstu!) pojawił się
    nawet odnośnik do strony internetowej programu komputerowego. Szkoda,
    że w książce nie umieszczono strony pełnej reklam, przynajmniej można
    by się jej było pozbyć.

    Kolejna rzecz - jedna z głównych bohaterek jest genialną hakerką.
    Taaaaak... jej "genialne" poczynania przyprawiały mnie o atak
    śmiechu. Niestety, w tym wypadku ilość szczegółów ani nie dodała
    autentyczności, ani profesjonalizmu. Wprawdzie jestem dopiero
    studentką informatyki, a do geniuszu mi daleko, ale luki w
    rozumowaniu autora są oczywiste - ciekawe, czy konsultował te
    fragmenty ze specjalistą...?

    Co do intrygi - szczegółów zdradzać nie będę, ale dla mnie była
    nieinteresująca, nie pasująca do niczego, wręcz niesmaczna.

    Dla porządku dodam, że lubię klasykę kryminału - powieści Agaty
    Christie czy opowieści o Sherlocku Holmesie, literatury mocno
    współczesnej (powiedzmy, z ostatnich dziesięciu lat) nie cenię zbyt
    wysoko.
  • jorn1 26.04.10, 22:39
    Zdecydowanie warto!
  • mruwa9 26.04.10, 23:11
    Ta... bo tu na forum zachwyty budzi blyskotliwa literatura w
    stylu "Bialej Masajki"!.. to duzo tlumaczy wink
    Nie wiem, jakie jest polskie tlumaczenie Larssona , bo ja czytalam w
    oryginale i jest to jedna z tych ksiazek, ktora wciaga jak
    odkurzacz wink, trudno sie oderwac od lektury, dopoki sie nie
    skonczy, choc niektore watki byly takie sobie. Larsson nie byl
    informatykiem, tylko dziennikarzem, a powiesc pisal ladnych kilka
    lat temu (sam autor nie zyje juz od kilku lat), wtedy i mozliwosci
    techniczne (chocby parametry komputerow) byly inne, niz obecnie, i
    detale techniczne nie byly glownym tematem powiesci. Film tez
    bardzo mi sie podobal, zwlaszcza ostatnia czesc.
  • sanrio 27.04.10, 11:12
    Białą Masajkę to chyba tylko jedna forumka zachwalała, i to pod kątem
    ciekawostki antropologicznej a nie kunsztu pisarskiegowink
    no w każdym razie przychylam się do głosu większości - zdecydowałam się na zakup
    I tomu, jak wciągnie będą pozostałe, jeszcze raz dzięki!
    --
    Crede quad habes, et habes
  • mruwa9 26.04.10, 23:13
    a tak w ogole to charakter typowo kryminalny ma jedynie 1 tom, w
    kolejnych akcja zdecydowanie zmierza w kierunku thrillera
    politycznego. W filmie jest to jeszcze bardziej widoczne.
  • myelegans 27.04.10, 01:25
    przeczytalam wszystkie tomy, wciaga. Rzeczywiscie ewoluuje w trakcie z typowego
    kryminalu do thrillera, robi sie policzna. Rozwoj charakterow dobry, dosyc
    orginalne watki. Nie wiem jak wychodzi w polskim tlumaczeniu, ja czytalam w
    wersji ang.

    Mruwa zazdroszcze Ci, ze moglas przeczytac w orginale.
  • agniesia1973 27.04.10, 07:25
    Warto!
    --
    www.szipszop.pl/tickers/20819.gif
  • marghot 27.04.10, 08:13
    czytałam ważam to za dobrą rozrywkę, odskocznię od czytanych przeze
    mnie na codzien Herbertów, Kołakowskich etc
    można także co nieco zapoznać się z życiem kobiet w skandynawii
    --
    Grafomani rozmawiają o sztuce, artyści - o kobietach, jedzeniu i
    pieniądzach
    A. Rubinstein

    http://www.suwaczki.com/tickers/atdctv73eeu1c6ef.png
  • mdro 27.04.10, 11:22
    > można także co nieco zapoznać się z życiem kobiet w skandynawii

    Co przepraszam?
  • marghe_72 27.04.10, 11:40
    mdro napisała:

    > > można także co nieco zapoznać się z życiem kobiet w skandynawii
    >
    > Co przepraszam?

    No wiesz, pracują big_grin
    Albo zajmują się hakerstwem wink



    --
    miszmasz-marghe.blogspot.com/
    i
    malutki-kuchcik.blogspot.com/
  • marghot 27.04.10, 11:55
    marghe_72 napisała:

    > mdro napisała:
    >
    > > > można także co nieco zapoznać się z życiem kobiet w skandynawii
    > >
    > > Co przepraszam?
    >
    > No wiesz, pracują big_grin
    > Albo zajmują się hakerstwem wink
    >
    >
    >

    po tym feralnym zdaniu miałam wstawić buźkę tongue_out big_grin ale kliknęłam
    enter i o sprawie zapomnialam uncertain
    niestety brak buźki całkowicie zmienił wydźwiek wypowiedzi - biję
    się w pierś

    --
    Grafomani rozmawiają o sztuce, artyści - o kobietach, jedzeniu i
    pieniądzach
    A. Rubinstein

    http://www.suwaczki.com/tickers/atdctv73eeu1c6ef.png
  • mdro 27.04.10, 12:10
    OK, teraz aluzju poniawszy wink. Nb. ciekawostka - po przeczytaniu
    pierwszego tomu omyłkowo sięgnęłam po trzeci miast drugi,
    zorientowałam się po mniej więcej 100 stronach wink.
  • kamyczek_0 27.04.10, 09:21
    cz. 1
    "Mężczyźni, którzy nienawidzą kobiet"- fajny
    cz. 2
    "Kobieta, która igrała z ogniem" -super (Lisabeth jest niezła hehe)
    cz.3
    "Zamek z piasku, który runął"- nie czytałam jeszcze, ale ponoć świetny

    Generalnie trylogię świetnie się czyta, polecam. Dwie części przeczytałam w
    jeden dzień, ciągiem. smile
    --
    Nie jestem klockiem Lego, nie muszę do niczego pasować.
  • osa551 27.04.10, 09:22
    Kupiłam audiobooka, czeka w kolejce az skończę to czego słucham w tej chwili.
  • sanrio 27.04.10, 11:14
    słuchaj a jak wygląda w praktyce "czytanie" audiobooka? W domu siedzisz czy tam
    gotujesz i słuchasz, czy jak jedziesz dokądś, czy jak? Bo ja tak sobie myślę, że
    czytania nic nie jest w stanie mi zastąpić przede wszystkim dlatego, że jestem
    wzrokowcem i tekst słuchany kiepsko do mnie docierawinkBiedni moi wszyscy rozmówcysmile
    --
    Crede quad habes, et habes
  • cherry.coke 27.04.10, 12:49
    sanrio napisała:

    > słuchaj a jak wygląda w praktyce "czytanie" audiobooka? W domu siedzisz czy tam
    > gotujesz i słuchasz, czy jak jedziesz dokądś, czy jak? Bo ja tak sobie myślę, ż
    > e
    > czytania nic nie jest w stanie mi zastąpić przede wszystkim dlatego, że jestem
    > wzrokowcem i tekst słuchany kiepsko do mnie docierawinkBiedni moi wszyscy rozmówc
    > ysmile

    Moj znajomy slucha codziennie audiobookow dojezdzajac do pracy, bo zawsze stoi w
    poteznych korkach.

    Tez jestem wzrokowcem, wiec bym tak nie mogla - moze dlatego nie cierpie stac w
    korkach smile
    --
    Margines, niepatriotka, wyksztalciuch i ZOMO. Ale i tak w zalobie.
  • franczii 27.04.10, 09:40
    Pierwszy tom bardzo mnie wciagnal, dobrze mi sie czytalo, drugi srednio a
    trzeci zupelnie mnie nie wciagnal i nie doczytalam do konca. Czytalam wloska
    wersje ale wszystkie czesci tlumaczone przez jedna osobe wiec to raczej nie
    kwestia tlumaczenia.
  • marghe_72 27.04.10, 11:37
    Pierwszą częśc przeczytałam z zaintereasowaniem
    Druga mnie znudziła a zakończenie sprawiło, że mi ręce opadły
    po trzecią nie sięgnełam
    --
    miszmasz-marghe.blogspot.com/
    i
    malutki-kuchcik.blogspot.com/
  • mruwa9 27.04.10, 12:15
    marghe_72 napisała:

    > Pierwszą częśc przeczytałam z zaintereasowaniem
    > Druga mnie znudziła a zakończenie sprawiło, że mi ręce opadły
    > po trzecią nie sięgnełam

    tak z ciekawosci, co sprawilo, ze Ci po drugiej czesci rece opadly?
    Polecam ekranizacje, zwlaszcza 3 czesc jest pyszna. Jesli kogos
    interesuje wersja telewizyjna (rozni sie nieco od kinowej) w
    oryginale, to prosze bardzo:
    svtplay.se/t/128376/millennium_-_hela_historien
    Pierwszy odcinek juz niedostepny i nie wiem, czy da sie w ogole
    otworzyc poza Szwecja. No i film w oryginale.
  • marghe_72 27.04.10, 12:36
    mruwa9 napisała:

    > marghe_72 napisała:
    >
    > > Pierwszą częśc przeczytałam z zaintereasowaniem
    > > Druga mnie znudziła a zakończenie sprawiło, że mi ręce opadły
    >
    > tak z ciekawosci, co sprawilo, ze Ci po drugiej czesci rece opadly?

    Zakończenie w stylu "zabili go i uciekł" wink

    Film może kiedyś obejrzę.


    --
    miszmasz-marghe.blogspot.com/
    i
    malutki-kuchcik.blogspot.com/
  • 1.tulipanna 27.04.10, 13:42
    fajnie się czyta, jak dla mnie żadnych dłużyzn nie ma,
    millenium to było dla mnie b. fajne urozmaicenie spacerów z córkąsmile
    filmu nie widziałam i żałuję
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/km5stv73qfne90lo.png

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.