Dodaj do ulubionych

Kombinowałyście z macierzyńskim??

13.05.10, 15:20
Nasłuchałam się od znajomej żebym nie była głupia i nie wracała do pracy po
tych 22 tyg tylko wykombinowała tak żeby przeciągać macierzyński jak
najdłużej...ponoć u niej w pracy wszyscy tak robią...
Przyznajcie się przedłużyłyście sobie ten urlop?? smilejak?? i ile trwał w końcu??
--
http://www.suwaczki.com/tickers/bl9cdf9hqcynlck7.png
Edytor zaawansowany
  • 13.05.10, 15:25
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • 13.05.10, 15:30
    Nie wiem czy jestem bo nie zostawiałam jeszcze dziecka na tak długo...ale mała w
    wieku 4 mc na pewno nie jest gotowa na żłobek czy niańkę!
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/bl9cdf9hqcynlck7.png
  • 13.05.10, 15:32
    nie, po macierzynskim wzielam tylko urlop wypoczynkowy, ktory mi sie
    nalezal - jakies 5 tygodni, zadnych zwolnien czy innych kombinatorek
    mozna tez wziac wychowawczy
    a w 2006 r macierzynski trwal ledwie 14 tyg a ty masz 22 tyg!
    ja z urlopem wypoczynkowym chyba tyle nie mialam
  • 13.05.10, 15:36
    Jak to: przeciągać????Okres macierzyńskiego jest jasno określony w przepisach.
    Ja rodziłam w 2008, ale ponoć teraz można przedłużyć o 2 tygodnie, i TO
    WSZYSTKO. Nie można macierzyńskiego przedłużać w nieskończoność, bo NIE MA
    TAKIEJ MOŻLIWOŚCI prawnej. Ale są sposoby na nie wracanie do pracy: ja po 20
    tyg. macierzyńskiego wykorzystałam cały urlop wypoczynkowy zaległy + 2 dni
    płatnej opieki nad dzieckiem + 1,5 miesiąca wychowawczego. Wróciłam jak synek
    miał 7,5 miesiąca. Ale to nie jest kombinowanie z macierzyńskim.
  • 13.05.10, 15:37
    a przepraszam, że niby jak można przedłużyć sobie te 22 tygodnie
    macierzyńskiego...????
    --
    Kubuś
    Czekamy na Paulinkę
  • 14.05.10, 09:52
    Lewe L4.
    --
    I'll try being nicer if you try being smarter.
    http://lmtm.lilypie.com/ohYMp2.pnghttp://lb5m.lilypi
e.com/OFISp2.png
  • 13.05.10, 15:37
    no...macierzyński ma z definicji 22 tygodnie i w żaden "cudowny"
    sposób sobie go nie przedłużysz
  • 13.05.10, 15:48
    Nie wiem jak można sobie przedłużyć macierzyński, może chodzi o wykorzystanie
    zaległych urlopów, innego sposobu nie znam.
  • 13.05.10, 15:52
    macierzyńskiego nie da się przedłużyć ale dwie znajome zachorowały po
    macierzyńskim na całe 9 miesięcy bo potem to komisja czeka
  • 13.05.10, 15:58
    Ja nie kombinowałam, po macierzyńskim nie chciałam od razu wracać do
    pracy więc wzięłam wychowawczy. Oczywiście macierzyńskiego nie da
    się w żaden sposób przedłużyć- mozna jedynie iśc na zwolnienie
    lekarskie - kilka moich znajomych tak zrobiło- jak dla mnie to
    jednak nieuczciwe i zbyt ryzykowne, zwłaszcza jeśli zależy Ci na
    pracy.
  • 13.05.10, 15:58
    Macierzyński 20 tygodni, potem urlop wypoczynkowy aktualny i zaległy - razem 6.5
    miesiąca.

  • 13.05.10, 15:58
    nvera napisała:

    > i ile trwał w końcu??

    16 tygodni, a z drugim dzieckiem 18.
  • 13.05.10, 16:07
    Nie nazwałabym tego kombinowaniem, tylko wykorzystaniem tego co mi
    sie nalezy. Ja zamierzam tak: w lipcu rodzę, do grudnia macierzyński
    potem wypoczynkowy za ten i przyszły rok i do końca 2011
    wychowawczy. Jedyna mozliwość kombinowania to ewentualny chorobowy
    zaraz po płatnych urlopach ale to chyba jedynie dla tych co juz do
    pracy w ogóle wracac nie chcą...
    --
  • 13.05.10, 16:10
    Nie kombinowałam, wzięłam tylko zaległy urlop wypoczynkowy. Ale
    czytałam gdzieś, że kombinując odpowiednio z L-4, rehabilitacją itd
    itp można nawet nie wracać do pracy przez dwa latasmile
  • 13.05.10, 16:26
    I to pewnie właśnie o to chodziło...bo koleżanka mówiła że nawet do roku jej
    współpracownice ciągnęły bez brania wychowawczego...
    A jak jest z tym zaległym urlopem?? Jak nie wykorzystałam do marca to mi wypłacą
    kasę czy mogę sobie go jeszcze wykorzystać razem z tegorocznym??
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/bl9cdf9hqcynlck7.png
  • 13.05.10, 16:34
    A to już zależy, jak to wygląda w Twoim zakładzie pracy, w niektórych można
    sobie zaległy wykorzystać później, w niektórych duża część osób bierze
    przymusowe urlopy w marcu, bo trzeba wykorzystać, w niektórych nie ma szans,
    żeby wybrać cały zaległy i wtedy jest wypłacany ekwiwalent.
    KP mówi, że musi być do końca marca wykorzystany, ale wiadomo, że nie zawsze się
    da (np. właśnie jeśli ktoś był na macierzyńskim).
  • 13.05.10, 17:59
    nvera napisała:
    > A jak jest z tym zaległym urlopem?? Jak nie wykorzystałam do marca to mi wypłac
    > ą
    > kasę czy mogę sobie go jeszcze wykorzystać razem z tegorocznym??

    ekwiwalent za urlop może być wypłacony tylko w sytuacji rozwiązania umowy o
    pracę, w innych sytuacjach należy wziąć urlop w naturze ale przedawnia się on po
    trzech latach
  • 13.05.10, 16:22
    a jak można kombinować z macierzyńskim?
    --
    A.(2006), S.(2008)
  • 13.05.10, 17:52
    taaa... zakombinowałam straszliwie, wzięłam zaległy urlop wypoczynkowy

    a że zaległego uzbierało się 4 miesiące przy pierwszym i 2 miesiące
    przy drugim to już inna bajka
    --
    hire a lawyer. sue someone. it's good for the soul
  • 13.05.10, 19:42
    aluc napisała:

    > taaa... zakombinowałam straszliwie, wzięłam zaległy urlop wypoczynkowy
    >
    > a że zaległego uzbierało się 4 miesiące przy pierwszym i 2 miesiące
    > przy drugim to już inna bajka

    to tak jak ja smile macierzyński, + urlop zaległy + urlop bieżący = 7 miesięcy z
    dzieckiem smile
  • 13.05.10, 22:18
    Mój trwał 16 tygodni + 4 tygodnie wychowawczego + cały urlop wypoczynkowy. Nie
    brałam zwolnień lekarskich na dziecko (przez 4 lata wzięłam - jeśli wierzyć
    mojemu świadectwu pracy - 7 dni opieki z tytułu choroby, a Młoda choruje jak
    każde normalne dziecko).
    --
    On nie jest winny, on jest inny

    Blog o życiu z pięciolatką w Moskwie
  • 13.05.10, 17:55
    Wykorzystywałam ewentualne zaległe urlopy wiec góra 3 tyg dłużej
    byłam z dzieckiem.
    Nie wiem jak mozna inaczej "kombinowac".
  • 14.05.10, 07:22
    Tak, zamierzam kombinować 7-mcy. Od czerca przyszłego roku, kiedy to
    skończą mi sie urlopy wypoczynkowe, zamierzam być na zwolnieniu
    lekarskim do końca grudnia 2011. Wtedy moje dziecko skończy 15 m-cy
    i trudno, będzie musiało iść do żłobka, bo nie dam rady dłużej z nim
    być w domu.
    Kombinować - od 12 lat mam BARDZO poważne problemy z kręgosłupem i
    zamierzam to wykorzystać w przyszłym roku, po to właśnie, aby lekarz
    któremu będę "płacić za prywatne wizyty" (zresztą dwa razy drożej
    niż normalnie -smile utrzymał mnie na tym zwolnieniu przez te 7 m-cy.
    A jeśli ZUS w swojej cudownej naiwności znowu będzie chciał
    mi przyznać sanatorium, znowu będę musiała jakoś z tego się
    wykręcić -smile, a z drugiej strony szkoda, bo w innych okolicznościach
    chętnie bym pojechała na taki wypoczynek połączony z zabiegami
    rehabilitacyjnymi.
  • 14.05.10, 17:10
    Aha, a rentę też pobierasz? A wiesz, że to jest oszustwo i kradzież?
  • 14.05.10, 07:51
    Tak, przedłużyłam - poszłam na wypoczynkowy, a potem na
    wychowawczy tongue_out
  • 14.05.10, 09:08
    po macierzyńskim wzięłam dwa wypoczynkowe (za rok zeszły i bieżący) co dało 10
    tyg. więcej, no i dwukrotnie załapałam się na 6 miesięcy macierzyńskiego
    --
    Prawo Katza - ludzie i narody będą działać racjonalnie wtedy i tylko wtedy, gdy
    wyczerpią już wszystkie inne możliwości
  • 14.05.10, 09:10
    Nie nie robiłam tak, wykorzystałam zaległy urlop i poszłam na bezpłatny
    wychowawczy, ale rzeczywiście sporo osób tak robi, np. żony kolegów z pracy
    mojego męża.
  • 14.05.10, 09:57
    Poza wykorzystaniem urlopu wypoczynkowego nie widzę możliwości przedłużenia
    macierzyńskiego urlopu zgodnie z prawem.

    Właśnie takie kombinowanie poza prawem stawia w niefajnym świetle matki w oczach
    pracodawców...

    --
    --------------------
    Si vis pacem, para bellum
  • 14.05.10, 10:07
    > Właśnie takie kombinowanie poza prawem stawia w niefajnym świetle
    matki w oczac
    > h
    > pracodawców...

    a potem taka kombinująca mama się jeszcze dziwi, że pracodawca
    kombinuje, jak jej się pozbyć.
  • 14.05.10, 12:21
    A ja mądralo wróciłam od pracy po macierzyńskim, a i tak mnie
    zwolnili, bo za często byłam podobno na zwolnieniach (2 tygodnie w
    roku). I dziecko przez to było męczone i ja, i cała rodzina, która
    się musiała nim opiekować, bo na żłobek nie miałam szans.
    Może przestań się tak wczuwać w rolę nieszczęśliwego pracodawcy, bo
    on o mnie i moim dziecku nie myśli, tylko obchodzi go swój własny
    interes. Dlatego obecnie jakbym miała dziecko, to wykorzystałabym
    każdą możliwość przedłużenia siedzenia z dzieckiem.
    --
    www.suwaczki.com/tickers/cgun0ihbsn412cnf.png
  • 14.05.10, 13:16
    a gdzie w moim jednym zdaniu znalazłaś mądrzenie się i "wczuwanie w
    rolę nieszczęsliwego pracodawcy''?

    to raczej stwierdzenie faktu powszechnie znanego i spotykanego, że
    nieuczciwy pracownik nie może liczyć na uczciwosć pracodawcy.
  • 14.05.10, 17:19
    Ja też wracam do pracy na gorszych warunkach. Zabrali mi godziny, żeby dać pół
    etatu osobie która przyszła na moje zastępstwo. Ja pracowałam całą ciążę do
    samego końca, teraz wiadomo dziecko jest i więcej kasy by się przydało, a tu
    zong mniej godzin dostanę, mniej zarobię . To jest ta zaje...sta polityka
    prorodzinna naszego systemu - w tym pracodawców cierpiętników.
    --
    Yes we can!
  • 14.05.10, 17:20
    Kali zrobił teraz kali może spływać
    --
    Yes we can!
  • 14.05.10, 16:54
    ja byłam ma zwoleniuniu lekarskim na opiekę nad córką, którą
    musiałam rehabilitować (cyrki poszczepienne), ponieważ urodziła się
    w połowie roku, to po macierzyńskim wzięłam 60 dni opieki, potem
    urlop wypoczynkowy zaległy, a po nowym roku jakieś 40 dni opieki, bo
    po tym okresie córka na szczęście wyszła na prostą
  • 14.05.10, 21:38
    Fajne to info, ze w 2006 macierzyński trwał 14 tygodnismile Ale
    całokowicie z sufitu wziete. Na pierwsze dziecko trwał 16 na drugie
    i następne 18, a jak nachodził na 2007 rok to jeszcze dochodziły 2
    tygodnie. Rodząc trzecie dziecko w 2006 roku miałam 20 tygodni
    macierzyńskiego.
    A wracając do meritum: tak "zakombinowałam" - po rozmowie z
    pracodawcą ustalilismy, ze po macierzyńskim idę na L4 opieka na
    dziecko. przy synu z 28 tygodnia było to 45 dni i 4 operacje w tym
    czasie, przy córce z 33 tygodnia tylko 20 dni.
    Bardzo mnie takie posty "bawią" zwłaszcza jak patrzę na mamy
    wczesniaków, które cały macierzyński spędzają odwiedzając dziecko w
    szpitalu, a kiedy dziecko wraca do domu to one musza do pracy. Cała
    ta sytuacja = zero bycia z dzieckiem w domu. A jak chcą L4 opieke na
    dziecko (tysiące wizyt u specjalistów i inne miłe rzeczy) to wszyscy
    wokół krzywo patrzą: załatwiła sobie zwolnienie oszustka jedna.
    --
    Moja szarańcza: Judyta 40tc, Miłosz 28tc, Sara 33tc
    fotoforum.gazeta.pl/5,2,tolka11.html
  • 15.05.10, 14:55
    Przepraszam bardzo gwoli ścisłości - nie da się przedlużyć
    macierzyńskiego (poza przypadkiem pobytu dziecka w szpitalu)
    Ty raczej chcesz przedłużyc swoją NIEOBECNOŚĆ w pracy !
    Pokombinowac chcesz w taki sposób, by nie chodzić do pracy a miec
    kasę. Bo można być nieobecną w pracy legalnie, bez kombinatorstwa -
    np. urlop wypoczynkowy, urlop wychowawczy, opieka na dziecko.
    Okay chorobowe na siebie czy dziecko jeżeli jest to uzasadnione to
    rozumiem, ale w innym przypadku potępiam takie oszustwo.


    --
    http://www.suwaczek.pl/cache/f243121bc0.png
    http://www.suwaczek.pl/cache/b35c22869b.png
  • 15.05.10, 16:32
    Nie mówiłam że chcę tak zrobić...tylko że słyszałam że wiele osób tak robi i
    zastanawiałam się czy rzeczywiście i w jaki sposób...to co ja zrobię to już inna
    kwestia. Nie czuję się gotowa na powrót do pracy i dzidzia też jest jeszcze
    mała, ale może się okazać że będę zmuszona wrócić nawet nie wykorzystując
    macierzyńskiego do końca...
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/bl9cdf9hqcynlck7.png
  • 15.05.10, 21:19
    dla tych osób, które nie są gotowe do powrotu wymyślono urlopy wychowawcze
  • 16.05.10, 15:08
    raczej dla tych które na to stać...
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/bl9cdf9hqcynlck7.png
  • 16.05.10, 00:12
    6 miesięcy ciąży byłam na l4, w tym wakacje (jestem n-lką), więc
    po 18-tygodniowym macierzyńskim odebrałam 6 tyg. urlopu, który
    skończył się tydzień przed następnymi wakacjami, na ten tydzień
    wzięłam zwolnienie (nie musiałam kombinować, akurat starsza córka
    raczyła się rozchorować i wzięłam opiekęsmile), no i potem 2 mies. wakacjismile
    więc siedziałam z młodszą 8 miesięcysmile
    --
    Sygnaturka była, ale się zmyła.

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.