Dodaj do ulubionych

Z cyklu "jaką idiotką być można", dla rozrywki :)

13.05.10, 20:34
Tytuł dotyczy mnie samej, żeby nie było smile

1. Dawno temu na okładce bodajże "Przyjaciółki" był
tytuł: "Antykoncepcja po polsku - uważamy". Przysięgam, że długo się
zastanawiałam, dlaczego ten tytuł taki urwany, no bo uważamy, że co?
2. Całkiem niedawno zajarzyłam, że powiedzenie "aby życie miało
smaczek, raz dziewuszka, raz chłopaczek" bynajmniej nie dotyczy
potomstwa.

O tym, że długie lata (dzieciństwa, ale jednak) uważałam że
Krzysztof Kolumb był Polakiem (no bo skoro Krzysztof...) nie wspomnę.


Macie na koncie takie "wybiórcze zidiocenia"? Pochwalcie się...
Edytor zaawansowany
  • mikas73 13.05.10, 20:43
    Jak zaczynałam poznawać fora to zaczęłam pisać na eksperckim Pawła
    Zawitkowskiego, gdzie na czerwono czasami pisała jako moderatorka
    zona_mi, myślałam wtedy , że to żona Pawła Zawitkowskiego (skrót:
    żoną mi bądź-tak sobie kojarzyłam) , pogania mamy aby zadawały
    mężowi pytania na temat rehabilitacji a nie picia z butelki i mu
    trochę współczułam, że taką zołzę ma. big_grin
    --
    Moje dwa temperamenty :
    Miś Uszatek - 1998
    Koziołek Fikołek - 2008
  • attiya 14.05.10, 07:52
    haha dobre smile tylko muszę się ciszej śmiać bo dziecko mi się obudzi smile
    wątek cudowny smile
  • narsen 13.05.10, 20:46
    Będąc dzieckiem gdy oglądałam prognozę pogody.
    Słyszałam - jest [ileś_tam_ileś] w hektopaskali.
    Zawsze byłam ciekawa co właściwie jest ta cała skala Hektopa.


    --
    Gdyby to mężczyźni zachodzili w ciążę
    aborcja byłaby sakramentem.
  • gryzelda71 14.05.10, 09:28
    Mieszkam na ulicy Gruntowej.Czasem w prognozie pogody padało ,ze będą
    przygruntowe przymrozki.Myślałam,ze to dotyczy naszej ulicysmile
  • estelka1 14.05.10, 14:28
    smile a ja przez wiele lat myślałam, że hektopaskale to jakieś tam jednostki o mega wielgaśnych wartościach. I najbardziej kojarzyły mi się z objętością wody. Ale dlaczego???
  • nell09 14.05.10, 19:15
    może przez analogię do hektolitrówwink
  • po-chwa_lony 16.05.10, 00:49
    > może przez analogię do hektolitrówwink

    Nie, prostu laska nie nauczyła się w szkole podstawowej podstawowych jednostek wink
    Typowe dla środowiska zwolenników GW, a zwłaszcza jej dziennikarzy piszących na
    tematy techniczne i robiących żenująco piramidalne błędy z zakresu tematów
    ścisłych wink
  • lukas.2004 14.05.10, 21:50
    narsen napisała:

    > Będąc dzieckiem gdy oglądałam prognozę pogody.
    > Słyszałam - jest [ileś_tam_ileś] w hektopaskali.
    > Zawsze byłam ciekawa co właściwie jest ta cała skala Hektopa.
    >
    >
    Ja też tak miałam smile
  • veni23 15.05.10, 14:07
    Ja zobaczyłam swego czasu drzewa obklejone czymś - jakąś taśmą czy
    folią, szeroką i przezroczystą. Do tego przypięta była karteczka z
    napisem "OPASKA LEPOWA". Pół drogi się zastanawiałam, kim do cholery
    był Lepow.
    --
    Good Girls go to Heaven, Bad Girls go Everywhere
    Ciemna Strona Wenus
  • heniahenkowska 15.05.10, 19:28
    Ja zaś, gdy na końcu rosyjskiej bajki "wilk i zając" pojawiał się
    napis "конец" głośno go doczytywałam , będąc dumną, jak pięknie
    umiem czytać. Odczytywałam go: "kocheu" smile))
  • 444a 16.05.10, 00:46
    Też tak miałemsmile
  • dynema 13.05.10, 20:54
    W czasach zerowki, kupujac slodycze w sklepiku myslalam ze "reszta"
    to sa takie dodatkowe pieniadze ktore sie dostaje w prezencie...

    Zawsze chcialam dostawac "z reszta": nie dosc ze pieniadz ( jeden
    dalam, jeden mi zostal czyli to samo) w lapie to jeszcze slodycz do
    tego, tak wiec na pytanie "ktory lizak?" odpowiadalam:" ten ktory
    jest z reszta".

    A pozniej szok, i rozczarowanie, przezylam to bardziej niz
    Sw.Mikolaja....
  • echtom 14.05.10, 10:16
    Młoda też tak miała w tym wieku. Teściowa wysyłała ją do sklepu po
    wodę mineralną, która kosztowała 1,70 zł. Dawała jej 2 złote, młoda
    wracała z resztą 20 i 10 groszy zadowolona, że dała jeden pieniążek,
    a dostała dwa. Raz babcia dała jej odliczone i dziecko wróciło
    smutne, że nie dostało żadnego pieniążka.

    --
    "Mieliście do wyboru wojnę lub hańbę. Wybraliście hańbę, a wojnę i
    tak będziecie mieli."
    W. Churchill
  • lykaena 13.05.10, 21:06
    super big_grin
    To z moich przypadków:
    - "Spalony" w piłce nożnej - byłam pewna,ze to oznacza ,że zawodnikowi się
    podeszwy od trampek spaliły, bo tak się "ślizgnął"
    - krowa i koń to samica i samiec tego samego gatunku
    - Polska to kraj,a Zagranica to inny kraj poza Polską

    wink



    --
    nie rób drugiemu...

    "..on silną dłonią złapał za mój kark i poprosił bym zaśpiewał jeszcze..."
  • default 14.05.10, 11:14
    lykaena napisała:

    >> - krowa i koń to samica i samiec tego samego gatunku

    Ha, ja kilkakrotnie spotkałam się z głębokim przekonaniem - i to u
    dorosłych ludzi - że sarna i jeleń to samica i samiec tego samego
    gatunku smile
  • sueellen 14.05.10, 11:48
    No, powiem Ci że ja jestem tak bardzo miastowa, że nie jestem w stanie
    wizualnie odroznić sarny od łani ani jelenia od kozla!
  • mikas73 14.05.10, 12:44
    Ha, ja kilkakrotnie spotkałam się z głębokim przekonaniem - i to u
    > dorosłych ludzi - że sarna i jeleń to samica i samiec tego samego
    > gatunku smile

    to ja trwałam w tym przekonaniu do dzisiaj....
    --
    Moje dwa temperamenty :
    Miś Uszatek - 1998
    Koziołek Fikołek - 2008
  • cirilla28 15.05.10, 17:24
    hmmm.... to teraz i ja mam do myślenia...
  • zenon77 15.05.10, 22:54
    Z tymi sarnami i jeleniami to powszechna przypadłość. A rozróżnić naprawdę
    łatwo. Jelenie ważą średnio 10 razy więcej od saren, które przypominają
    wielkością sporego psa, tyle że na długich nogach.
  • sueellen 18.05.10, 00:21
    Ha! Tylko jak je zwazyć na zdjęciu czy innym obrazku? Bo w lesie to ja
    bywam raz na ruski rok.
  • karola1008 21.05.10, 10:01
    mikas73 napisała:

    > Ha, ja kilkakrotnie spotkałam się z głębokim przekonaniem - i to u
    > > dorosłych ludzi - że sarna i jeleń to samica i samiec tego
    samego
    > > gatunku smile
    >
    > to ja trwałam w tym przekonaniu do dzisiaj....
    Eeeee.... a to dwa różne gatunki?????? Rany ....
  • joana.com 21.05.10, 21:19
    - krowa i koń to samica i samiec tego samego gatunku

    normalnie mnie tym zabiłaś big_grin big_grin big_grin
  • agazagie 13.05.10, 21:06
    Nie wiem czy to można pod temat podciągnąć ale jak byłam mała to myslałam, że:
    1. jak się połknie gumę to ona się przyklei w brzuchu i będzie niedobrze,
    2. jak się połknie pestkę to w brzuchu urośnie drzewo,
    3. wierzyłam, że jak się zaśnie z książką pod poduszką to wiedza sama wejdzie do
    głowy.

    Hmm... coś jeszcze było ale nie mogę sobie przypomnieć.
    --
    "Do licha!!! Obudziłem się. Codziennie mnie to spotyka..." - Garfield
  • dzika41 13.05.10, 21:10
    - jak miałam 6 lat to zastanawiałam się dlaczego do podstawówki tak długo się
    chodzi. Skoro mówić po polsku już umiałam, pisać, czytać i liczyć będą uczyć w
    pierwszej klasie to po co dłużej się uczyć??? wink

    - uparcie twierdziłam że obrzynki z ostrzonych kredek działają jak nasionka.
    Wsadza się w ziemię i wyrastają kredki big_grin
    --
    Ucywilizowany dziki to najgorszy ze wszystkich dzikich... tongue_out
  • tullinka 13.05.10, 21:21
    Miałam chyba z 13 lat kiedy czytałam 'W pustyni i w puszczy' , na dole strony był skrót przy wyjaśnieniach <przyp.aut> byłam przekoanana że to PRZYPUSZCZALNIE AUTENTYCZNE big_grin
    --
    LuKsA
  • mania_z 14.05.10, 09:19
    Siostrzeniec, który przygotowywał się do I Komunii uczył się modlitwy "Ojcze
    nasz". A więc w jego wykonaniu było tak: "chleba naszego w naszej piekarni
    upieczonego" (mieszkają obok piekarni).
  • kropotkina 14.05.10, 10:13
    > <przyp.aut> byłam przekoanana że to PRZYPUSZCZALNIE AUTENTYCZNE big_grin

    To świetne smile
    Ja kiedyś byłam przekonana, że litery "ŚP" przed nazwiskiem zmarłego to skrót od
    "śpiący"...
  • lukas.2004 14.05.10, 21:58
    kropotkina napisała:

    > > <przyp.aut> byłam przekoanana że to PRZYPUSZCZALNIE AUTENTYCZNE :
    > D
    >
    > To świetne smile
    > Ja kiedyś byłam przekonana, że litery "ŚP" przed nazwiskiem zmarłego to skrót o
    > d
    > "śpiący"...


    A ja się zastanawiałam co z tymi wszystkimi zmarłymi wspólnego ma Święty Piotr
  • sanrio 14.05.10, 12:23
    byłam przekoanana że to PRZYPUS
    > ZCZALNIE AUTENTYCZNE big_grin

    buahahahahahah, umarłam!
    No to ja długo, długo się zastanawiałam co znaczy skrót WC i doszłyśmy do
    wniosku z koleżankami, że to Wojsko Cywilnebig_grin
    --
    Crede quad habes, et habes
  • przeciwcialo 14.05.10, 18:59
    O matko, dobrze że w miare wczesnie bo pobudziłabym dzieci.
  • nastoletnia-mama 05.06.10, 21:37
    A ja gdy zaczęłam wchodzić na te fora to myślałam, że skrót IMO to
    coś takiego jak WHO big_grin A gdy sprawdziłam,to głupio mi było za samą
    siebie smile A no i do dziś dzień byłam przekonana, że sarna to samica
    jeleniabig_grin No i co do rosnących pestek w brzuchu i gumy w żołądku to
    też jak byłam mała.--
    http://www.suwaczki.com/tickers/tb734z174h02fun8.png
  • deodyma 05.06.10, 21:44
    ja do tej pory nie wiem, co znacza skroty IMO, BTW itd.
    jakos nie spedza mi to snu z powiek|big_grin
    --
    z moją schizofrenią nigdy nie jestem samotnabig_grin
  • next_exit 05.06.10, 23:55
    IMO - In my opinion
    IMHO - In my humble opinion (moim skromnym zdaniem)
    BTW - By the way (swoja droga)

    Sarna i jelen to dwa rozne gatunki zwierzat. Samica jelenia to łania, samiec to byk. Samica sarny to koza, samiec to rogacz. Sarny sa takie 'szaroburo-brazowe' w kolorze, jelenie sa brązowe, no i oczywiscie samce maja o wiele bardziej okazale porozesmile
    Rogacz sarny wyglada tak:
    http://api.ning.com/files/Fl8WI1l2L5xYA2B-WGxfG1a-1khifnZIXBNc*q9NUOosWRfR7VSeLs-NtifYtErLr*vd7fALLGtZMqdhLCZxVq1P5FVwc8aZ/rogacz1.jpg
  • echtom 17.05.10, 11:33
    Ja w wieku wczesnoszkolnym myślałam, że "m. in." jest skrótem
    od "mniej inwięcej".

    --
    "Mieliście do wyboru wojnę lub hańbę. Wybraliście hańbę, a wojnę i
    tak będziecie mieli."
    W. Churchill
  • rr1976 15.05.10, 19:56
    hehehehe, no tak, to nawet ma sens. Czlowiek rodzi sie madry a potem
    idzie do szkoly....
    --
    "Świat nie jest taki prosty, jak umysł przeciętnego katolika" Cytat
    z forum Kultura za: Gość: smile)) 07.02.2010
  • agata688 20.05.10, 20:16
    dzika41 napisała:

    >
    > - uparcie twierdziłam że obrzynki z ostrzonych kredek działają jak nasionka.
    > Wsadza się w ziemię i wyrastają kredki big_grin

    PADŁAMsmile

  • tulka7 13.05.10, 21:15
    No dobra - przyznam się smile Całkiem niedawno - sprawdzając godzinę
    przyjścia esemesa od kumpeli z Anglii - całkiem serio stwierdziłam,
    że es z Anglii idzie godzinę...
  • mewa000 13.05.10, 21:21
    Agazagie u mnie 1 i 2 tak samo smile
    3. Dopiero pod koniec podstawówki dowiedziałam sie, że krety są ślepe-myślałam,
    że skoro żyją pod ziemią to super widzą
    4. Przez moje miasto przepływa Skawa-w dzieciństwie było dla mnie jasne, że na
    całym świecie każda rzeka tak się nazywa
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/zrz63e5enmjgko05.png
  • emilli3 13.05.10, 21:53
    jak byłam mała mama mnie uczyła żeby ustępować starszym,chyba nie
    dosłuchałam w czym, i jak wysyłała mnie do sklepu na zakupy to
    przepuszczałam wszystkie starsze osoby w kolejce.Oj długo robiłam te
    zakupysmile
  • ssierota 15.05.10, 21:33
    Chyba miałem już z 20 lat kiedy się dowiedziałem, że Krokiew to nie góralska nazwa skoczni narciarskiej, tylko nazwa konkretnej góry w Zakopanem...
    Ss
  • nvera 15.05.10, 22:55
    to ja 24smile dzięki smilesmile
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/bl9cdf9hqcynlck7.png
  • default 14.05.10, 11:24
    mewa000 napisała:

    > 4. Przez moje miasto przepływa Skawa-w dzieciństwie było dla mnie
    jasne, że na całym świecie każda rzeka tak się nazywa

    To mi przypomina opowieść mojej 3-letniej córci z wakacji u cioci na
    wsi: "Mama, a wies, tamta Wisła to się nazywa Biebza"

  • falka32 15.05.10, 13:56
    Ja też pamiętam z dzieciństwa, że rzeka i wisła to były dla mnie synonimy. Tzn
    słowo wisła używałam zamiennie ze słowem rzeka. Wisełka to był strumyk albo
    rzeczka.
    --
    Biegnąca z wampirami, czyli dlaczego kobiety kochają Zmierzch
  • vibe-b 13.05.10, 22:07
    Dziecinstwo: myslalam, ze mieszkancy Indii to Indianie.
    Z czasow pozniejszych, krotko po zdaniu prawka: jechalam bez swiatel
    kiedy juz cokolwiek zmierzchalo, kazdy mijany kierowca mrugal do mnie
    swiatlami a ja sie upajalam, ze taka ze mnie laska, skoro do mnie wszyscy
    mrugaja big_grin big_grin big_grin

    --
    "Byla dobrą matką, wspaniałą kochanką, wyrozumiałą żoną, zaangażowaną
    politycznie kobietą sukcesu. Okna były swieżo umyte, frędzle od dywanu
    wyczesane a w domu pachniało chlebem i smażonymi powidłami- kiedy na
    zewnątrz stanął ambulans."
  • loganmylove 13.05.10, 22:27
    Vibe-b rządzisz!!!!!smilesmile
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/1kk0trd871avfvye.png
  • kasia191273 13.05.10, 22:41
    dosc dlugo myslalam, ze zatrzymujac sie samochodem trzeba wlaczyc
    swiatla hamowania - tzn. sadzilam, ze nacisniecie pedalu hamulca to
    jedno, a wlaczenie swiatla to druga czynnosc (jak wlaczenie
    kierunkowskazu)


    --
    NINA ur.14 stycznia 2007
  • marzenaaa75 13.05.10, 22:42
    mam trzyletniego siostrzeńca który ostatnio który ostatnio ma fazę na
    wymyślanie nowych określeń i wyrażeń
    narysował wielką głowę, oczy, nos i wieeelkie uszy. Mama pyta go-"Filipku, co to
    jest?" Na to on zdziwiony odpowiada-"no ja to cio? Usz Misiatek. Nie poźniajeś? "
    Przyznaję-leżałam i kwiczałam ze smiechusmile))))))
    Jest też bajka o "Osiołku Matołku"
  • mania_z 14.05.10, 10:48
    Siostrzeniec przed I Komunią uczył się modlitwy "Ojcze nasz".W jego wykonaniu
    było tak: "...chleba świeżego w naszej piekarni upieczonego" (mieszkają
    niedaleko piekarni)
  • aszka07 15.05.10, 23:06
    To tak jak mój brat, który pytał kiedy wreszcie będzie Czwarty Tłustek smile
    --
    http://s10.suwaczek.com/201002035565.png
  • sanrio 14.05.10, 12:34
    > swiatlami a ja sie upajalam, ze taka ze mnie laska, skoro do mnie wszyscy
    > mrugaja big_grin big_grin big_grin
    haaaaahahahahah, no niesmile rewelacjasmile
    --
    Crede quad habes, et habes
  • przeciwcialo 14.05.10, 19:05
    A propos prawka- jak zrobiłam prawko to mąz kilka razy jechała koło
    mnie jako pasażer i odzywał sie tylko w strategicznych momentach
    choć widziałam że gula mu skacze. Kiedy minał nas kolejny samochód
    migajacy mąz mówi - migaja na ciebie. Na co ja - no to co, ja ich
    nie znam.
    Nie wiedziałam wtedy że mrugaja żeby właczyc swiatła. Myslałam że
    znajomi sie tak pozdrawiaja czy cos w tym stylu. Na kursie o tym nie
    uczyli.
  • pierwszy_poruszyciel 15.05.10, 23:04
    Historia autentyczna, choć to nie ja bohaterką jej jestem, a mojej mamy
    koleżanka. Lat temu dużo zrobiła prawo jazdy. Zaraz na początku swojej kariery
    kierowcy jechała sobie spokojnie i ze zdziwieniem zauważyła, że dużo samochodów
    jej mrugała. Ona biedna nie wiedziała o co im chodzi - więc jak zobaczyła patrol
    policji przy drodze, to się zatrzymała i panów zapytała - podobno policjanci
    mało co się nie posikali big_grin
    --
    ps. Jestem kobietą - to tak dla jasności, bo nick może być mylący wink (a nawet na
    pewno jest) smile
  • karola1008 21.05.10, 10:04
    Vibe-jesteś debeściara smile)))))))
  • karolach77 13.05.10, 22:46
    Znalazłam kiedyś okulary przeciwsłoneczne z napisem: POLICE SUNGLASES.
    I tak sobie pomyślałam, że nawet nie wiedziałam że w Policach produkują okulary, myślałam że tylko nawozy....
  • ajko 13.05.10, 22:49
    Pamiętam,że w kolędzie śpiewałam"rondel z głowy zdjęła",
    w piosence partyzanckiej"Rozszumiały się wierzby płaczące" pół życia
    zastanawiałam się ,co to jest ODŁEZ "od łez oczy podniosła błyszczące" i
    dziecięciem będąc nie mogłam pojąć czemu pani od pogody mówi,że rano trzeba
    pobiec nago.
  • moim_zdaniem 13.05.10, 23:01
    Moja kuzynka jak się bawiłyśmy np w sklep, czy w koleżanki mówiła do mnie "cześć
    Jolka" i ja jej odpowiadałam "no cześć Jolka", i długo myślałam, że ta Jolka to
    takie określenie jak ciocia, babcia, a nie imię. Jak się dowiedziałam, że Jolka
    to imię to byłam w szoku.
  • x.armide 13.05.10, 23:07
    myslalam , ze pingwiny sa wielkosci ludzi... i to do liceum. poprostu jakos tak na zdjeciach nie ma do czego ich odniesc tongue_out
  • fomica 15.05.10, 14:48
    Był czas gdy nigdy wcześniej nie widziałam krzaków jagód i myślałam że są takiej
    wielkości jak np. jarzębina. Na sprawdzianie z przyrody wymieniłam je jako
    przykład roślinności z warstwy podszytu sad
  • lia.13 15.05.10, 20:12
    pingwiny cesarskie są całkiem spore, mierzą nawet do 130 cm, zatem spory dzieciak wink
  • zona_mi 13.05.10, 23:12
    A ja z kolei myślałam, że Edward to imię przypisane tylko jednemu
    człowiekowi - Gierkowi.
    I byłam w ciężkim szoku, gdy się dowiedziałam, że tato koleżanki to
    też Edward.

    --
    - Oj, oblałem się! Wybaczysz mi?
    - Tak.
    - Jesteś kochaną matką. A ja synek-pierdoła...
  • fo.xy 15.05.10, 18:37
    gdy bylam mala, myslalam, ze Jola i Jolanta to dwa rozne imiona - pierwsze nosi
    sie gdy sie jest dzieckiem, a gdy sie dorasta, to zmienia sie z ktorymys
    urodzinami tez imie.

    Tak wiec mala - Jola, dorosla - Jolanta... Jakos nigdy nie moglam wymyslic na
    jakie imie zmienie swoje, kiedy dorosne. Bylam rozczarowana, ze jednak imienia
    nie zmienia sie z wiekiem ;P
  • atena12345 23.05.10, 21:43
    Myślałam, że "szwagier" to imie meskie, bo rodzice mówili czasem, że
    jadą do szwagra
  • liberata 13.05.10, 23:17
    Mój kuzyn jak był mały myślał, że każdy ma swoje, niepowtarzalne
    imię. I jak mama powiedziała, że przyjedzie wujek Wojtek, to myślał,
    że Jaruzelski.
  • arturprzezywacz 13.05.10, 23:04
    > O tym, że długie lata (dzieciństwa, ale jednak) uważałam że
    Krzysztof Kolumb był Polakiem (no bo skoro Krzysztof...) nie wspomnę.

    To ja proponuje abys nie wspominala rowniez o tym, ze po dzis dzien nie rozumiesz co to znaczy "nie wspominac o czyms".
  • sanrio 14.05.10, 12:45
    > To ja proponuje abys nie wspominala rowniez o tym, ze po dzis dzien nie rozumie
    > sz co to znaczy "nie wspominac o czyms".

    ale dupek z ciebie
    --
    Crede quad habes, et habes
  • lia.13 15.05.10, 20:15
    a ty rozumiesz? proponuję zajrzeć do słownika frazeologicznego
  • trinte 16.05.10, 08:42
    n/t
  • tym08 13.05.10, 23:06
    kilka lat wstecz chodzilam po Londynie i nagle zachcialo mi sie
    sikac. Rozgladalam sie wkolo za toaletami, az w koncu (po dosc
    dlugim czasie) wypatrzylam napis TO LET (czyli "do wynajecia").
    Myslalam ze "I" sie zmazalo...

    A takie zacmienia przy naglowkach artykulow, w krzyzowkach itp
    zdarzaja mi sie od czasu do czasu.
    --
    It is our choices that show what we truly are, far more than our
    abilities. ~ Dumbledore/HP&CS
  • 11buba 13.05.10, 23:09
    oj, bardzo dużo tego byłowink na razie pamiętam tylko jedno - dośc długo się
    zastanawiałam, o czym tak naprawdę jest książka "Zbrodnia Ikara"big_grinD

    aż kiedyś zobaczyłam w programie telewizyjnym tytuł filmuwink
  • lidoszek28 13.05.10, 23:12
    Jak byłam mała wiedziałam kto to jest Janko Muzykant umiałam to nawet napisać,
    natomiast wtedy jedynie o uszy obiło mi sie to słynne nazwisko... i napisałam
    Janko Chanowski!
    Gdy miałam 4 lata przeżyłam straszny szok i prawie że załamanie nerwowe,
    dowiedziałam sie ze ja wcale nie mam na imie niunia i tak to mogą sobie wołać
    wszyscy na każdą dziewczynkę.
    Natomiast całkiem niedawno dowiedziałam sie że takie słowo jak "przyzdobić" nie
    istniej.
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/f2wlvkcbdq806r61.png
  • asocial 13.05.10, 23:29
    w wieku nastoletnim bylam przekonana, ze symbol na kosmetykach:
    pudeleczko, a w srodku napisane np: 12M oznacza.... ze kosmetyk po
    wycisnieciu bedzie mial dlugosc 12 metrow... nawet sobie wymyslilam,
    ze pewnie maja jakies normy dziurek do wyciskania, zeby nie byly ani
    za duze ani za male, co za koszmar.
    poza tym standard; ze w kazdym slupie sygnalizacyjnym siedzi facet,
    ktory zmienia swiatla, ze gruchotanie golebi latem to sowy
  • mniemanologia 13.05.10, 23:34
    asocial napisała:

    > gruchotanie golebi

    Za gruchotanie gołębi masz medal smile

    --
    http://tinyurl.com/ylbpuvg
  • nanuk24 14.05.10, 04:55
    A rany, kwicze!
    big_grin
  • mikas73 14.05.10, 06:28
    > > gruchotanie golebi

    big_grin big_grin big_grin nie ma to jak wesoło zacząć dzień !
    --
    Moje dwa temperamenty :
    Miś Uszatek - 1998
    Koziołek Fikołek - 2008
  • piotr.pusto 05.06.10, 12:15
    hahha, mocniuteńkie big_grin
  • asocial 14.05.10, 21:19
    hahahah, przesadzilam z tym gruchotaniem, nie ma dla mnie zadnego
    usprawiedliwieniabig_grin
  • itaka5 15.05.10, 20:58
    Ale ja też myślałam, że to sowy, bo to takie "łuhu"...
  • atena12345 24.05.10, 13:34
    itaka5 napisała:

    > Ale ja też myślałam, że to sowy, bo to takie "łuhu"...

    chodzi raczej o to, że gołebie nie GRUCHOTAJĄ hahaha... tylko
    GRUCHAJĄ big_grin
  • hankam 14.05.10, 12:20
    Te gruchające sowy to synogarlice. Uwierzylam dopiero, gdy zobaczylam pohukującą
    synogarlicę - mialam ze dwadzieścia parę lat.
  • zmija9 15.05.10, 22:31
    a propos synogarlic to w Polsce właściwie nie występują.
    te pohukiwaia, gruchania czy gruchotania wydają polskie SIERPÓWKI do synogarlic podobne.
    Tak w woli tematu wątkusmile
  • ma_dre 19.05.10, 17:09
    no to tak gwoli scislosci, cobys nie umarla w nieswiadomosci :
    sierpówka to inaczej synogarlica turecka
  • mniemanologia 13.05.10, 23:39
    Że musztardę robi się ze zmielonych muszli.

    No co, sama nazwa wskazuje.

    --
    Temporary lack of sygnaturka
  • przekornaiuparta 15.05.10, 17:06
    A ze musztarda saperska to sarepska? odkrycie sprzed dwoch miesiecy.

    Saperska mi pasowala, no bo saper i ostre odlamki i takie tamsmile
  • mimur 16.05.10, 11:43
    a mnie sie do teraz zdaża mówić scianka działkowa.
  • volta2 14.05.10, 06:44
    byłam w ciężkim szoku jak się dowiedziałam, że nie wszystkie babcie
    są głuche. ja miałam tylko jedną babcię i to głuchą, z aparatem no i
    druga to babcia z czerwonego kapurka - też głucha była, to jakoś tak
    mi się to ułożyło w ciąg logiczny.


    a całkiem niedawno odkryłam, że babcie potrafią być mądre i na
    czasie, i można z nimi porozmawiać normalnie(z moją się nie dało z
    powodu głuchoty - żyje w swoim świecie, nie czyta, nie oglada
    tv,nie słucha radia, itp. itd. co ją bardzo intelektualnie zubaża no
    i do tego 4 klasy podstawówki - wojna)...
  • sanrio 14.05.10, 12:52
    jak głucha to czytać nie może?
    dziwnie się wyrażasz o swojej babci, moja córka też ma babcię niesłyszącą, z
    aparatem ( moją teściową), która ogląda tv (są napisy) i czyta oraz jest
    normalną, inteligentną i kochaną osobą, a nie jakimś niedorozwojem...
    --
    Crede quad habes, et habes
  • a_gurk 06.06.10, 18:53
    Moja teściowa jest zacną kobieciną, ale z powodu postępującej
    głuchoty i niechęci do nabycia aparatu kontakt z nią staję się coraz
    bardziej trudny np. z wnukami już nie porozmawia. Coraz gorszy
    kontakt ze światem powoduje u niej syndrom wycofywania się i pewne
    intelektualne bariery, również rzadkie oglądanie TV.
    Wracając do wątku dopiero niedawno odkryłam, że malarz Mistral z
    powieści Judith Krantz jest postacią fikcyjną.
  • 38007956ib 14.05.10, 07:21
    Jest taka pieść kościelna, w której są m.in.słowa "na cud jonasza".
    Do niedawna śpiewałam nacudjo nasza i cały czas zastanawiałam się co
    to jest ta nacudja
  • ga-ti 14.05.10, 11:17
    38007956ib napisała:

    > Jest taka pieść kościelna, w której są m.in.słowa "na cud jonasza".
    > Do niedawna śpiewałam nacudjo nasza i cały czas zastanawiałam się co
    > to jest ta nacudja

    Ja też!!! big_grin
  • lukas.2004 14.05.10, 22:06
    ga-ti napisała:

    > 38007956ib napisała:
    >
    > > Jest taka pieść kościelna, w której są m.in.słowa "na cud jonasza".
    > > Do niedawna śpiewałam nacudjo nasza i cały czas zastanawiałam się co
    > > to jest ta nacudja
    >
    > Ja też!!! big_grin

    I ja też!
  • przekornaiuparta 15.05.10, 17:08
    ja tezbig_grin
  • lejla81 17.05.10, 10:20
    Moja mama myślała, że tam jest "nasturcjo nasza".
    Jeden mój eks (lat 35) był przekonany, że u kobiety cewka moczowa i
    pochwa to jedno i to samo.
  • lejla81 17.05.10, 10:54
    Jeszcze jeden mój "błysk" mi się przypomniał. Kiedyś na jakiejś
    imprezie spytałam pewnego chłopaka, co studiuje, a on mi na to, że
    operatorkę. "Aha, to na politechnice?" - brzmiało moje kolejne,
    jakże przytomne pytanie. Dopiero po chwili dotarło do mnie, że to
    chyba coś raczej z filmem związane. Dzięki Bogu, chłopak uznał, że
    mam po prostu zakręcone poczucie humoru. Swoją drogą 99% moich
    rozmówców na hasło, że studiuję slawistykę, pytało: "co?
    islamistykę?"
  • estelka1 14.05.10, 14:41
    boskie smile a mój znajomy miał podobny dylemat, tylko poszedł na całość i posądził wszystkich katolików o niedosłuch, po czym wyśpiewał PEŁNYM GŁOSEM rzecz jasna, "poprawną" wersję piesni, czyli "nasturcjo nasza" big_grin
  • itaka5 15.05.10, 21:03
    A ja myślałam, że to nasturjo nasza XD (od nasturcjo) tongue_out I też
    doszukiwałam się sensu XD
  • ankat80 17.05.10, 12:07
    hehe, ja to odkryłam też w zeszłym roku, jak zobaczyłam na wyświetlaczu w kościelebig_grin
    u mnie też nacudja królowała i też się zastanawiałam, co to takiegowink
    --
    http://suwaczki.maluchy.pl/li-25180.png
  • kataniera 14.05.10, 09:04
    Mój siostrzeniec dawno temu uparcie śpiewał w kościele "pała na
    wysokości" i był przekonany, że ksiądz udzielający komunii
    mówi "drzewo chytrusa"... Mały wtedy był tongue_out
  • piotr.pusto 05.06.10, 12:22
    kataniera napisała:

    > Mój siostrzeniec dawno temu uparcie śpiewał w kościele "pała na
    > wysokości" i był przekonany, że ksiądz udzielający komunii
    > mówi "drzewo chytrusa"... Mały wtedy był tongue_out

    moja kuzynka - zdaje się czteroletnia wówczas- zakwasiła wigilię wersem:
    ".. że Matka Boska poroniła syna" big_grinbig_grinbig_grin
  • anias29 14.05.10, 09:05
    całe dzieciństwo myślałam, że każdy kraj wygląda tak jak Polska: z jednej strony góry, z drugiej morze, a pośrodku stolicawink
  • nvera 14.05.10, 11:52
    ja też!!!smile i byłam strasznie zdziwiona jak pojechaliśmy do Grecji i siedząc w
    morzu widziałam górysmile
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/bl9cdf9hqcynlck7.png
  • thunder_storm 14.05.10, 22:04
    nvera napisała:

    > ja też!!!smile i byłam strasznie zdziwiona jak pojechaliśmy do Grecji i siedząc w
    > morzu widziałam górysmile

    no to ja zastanawiałam się jak to możliwe że w zachodniopomorskim są tak wysokie
    pagórki skoro to tak blisko morzawink
  • thunder_storm 14.05.10, 22:02
    anias29 napisała:

    > całe dzieciństwo myślałam, że każdy kraj wygląda tak jak Polska: z jednej stron
    > y góry, z drugiej morze, a pośrodku stolicawink


    ja teżbig_grin
  • lukas.2004 14.05.10, 22:09
    thunder_storm napisała:

    > anias29 napisała:
    >
    > > całe dzieciństwo myślałam, że każdy kraj wygląda tak jak Polska: z jednej
    > stron
    > > y góry, z drugiej morze, a pośrodku stolicawink
    >
    >
    > ja teżbig_grin

    Ja też smile
    A oprócz tego jeszcze w szkole podstawowej myślała, że standardem jest
    posiadanie córki i syna (u mnie w rodzinie i wśród sąsiadów wszyscy mieli
    właśnie parki)
  • zmija9 15.05.10, 22:44
    Pamiętam w 4 klasie podstawówki na lekcji geografii większość klasy myślała że
    kolor zielony na mapie Polski to lasy.
  • bea.bea 14.05.10, 09:18
    masz szczęście, ze zrozumiałaś..smile, bo ja do dziś nie rozumiem powiedzenia..
    jak się nie słucha ojca i matki, to się słucha psiej skóry..smile
    i o co chodzi...tongue_out ?
    --
    Podawanie pensji brutto to jak podawanie długości członka wraz z kręgosłupem.
  • sofi84 14.05.10, 09:33
    bea ja to powiedzenie tłumaczę obie na wyczucie bo też mi nikt tego nie
    tłumaczył - kiedyś psy miały przechlapane generalnie i nadal mają chociażby na
    wsiach smile za nieposłuszeństwo czeka kara krótko mówiąc
  • sofi84 14.05.10, 09:35
    może nawet jak nie kara, to kłopoty wink
  • bea.bea 14.05.10, 09:38
    o ja ciemna masa..;P..;P
    nie pomyślałam o tym..tongue_out
    kochana jesteś..
    --
    Podawanie pensji brutto to jak podawanie długości członka wraz z kręgosłupem.
  • zoe7 15.05.10, 01:19
    Hmmm... Ja myślałam zawsze, że w tym powiedzeniu chodzi o "słuchanie się"
    pasa... Tylko dlaczego miałby być z psiej skóry to już pojęcia nie mam big_grin


    http://www.suwaczki.com/tickers/k0kdkqi14p3g6vk4.png
  • estragonka 14.05.10, 09:40
    laski nie wiecie ze istnieje slownik, gdzie mozna znalezc wyjasnienie
    przyslow...? o_O
  • sofi84 14.05.10, 09:49
    a po co nam słownik wink same rozkminimy a jak nie, to się dopiszemy w tym wątku wink
  • bea.bea 14.05.10, 10:16
    przecież napisałam że ciemna masa jestem;P
    --
    Podawanie pensji brutto to jak podawanie długości członka wraz z kręgosłupem.
  • karola1008 21.05.10, 10:13
    Bea, masz zajebistą sygnaturkę. Właśnie ogladam swój pasek z
    wypłatą.
  • emka_waw 14.05.10, 10:12
    Z psiej skóry robiło się dawno temu gatunkowo gorsze paski do
    spodni smile Czyli: jak się nie będziesz słuchał ojca i matki, to pasem
    dostaniesz.
    --
    Jak ktoś ma ptasi móżdżek, to nawet na złotej grzędzie jest tylko
    kurą.
  • morgen_stern 14.05.10, 09:45
    Niby wiedziałam jako dziecko, że są inne kraje, oglądałam filmy czy
    reportaże w tv, ale i tak święcie oraz bardzo długo byłam przekonana,
    że to wszystko zbiorowa ściema i żadnej "zagranicy" nie ma! Jest
    tylko Polska smile

    --
    Dostaliśmy zaproszenie. Było bardzo miło, zaproszenie bardzo
    ładne, ręcznie robione przez PM tylko jeden minus nie pasuje pod
    kolor przewodni/ zia86
  • b.bujak 15.05.10, 13:42
    gdzieś czasem padało określenie "żelazna kurtyna" - tak właśnie wyobrażałam
    sobie granice Polski: jako żelazną, wysoką ścianę... jak przyglądałam się mapie
    Polski, to granica była zaznaczona linią przerywaną - byłam przekonana, że ta
    żelazna ściana jest właśnie w kształcie i miejscach, gdzie są te linie na mapie...
    --
    Jeżeli uznamy argument, że śmierć człowieka zmienia ocenę jego dokonań, to
    oznaczałoby że podstawy etyki runęły w gruzach.
    Piotr Balcerowicz.
  • iruuu 16.05.10, 00:08
    Hehe, ja miałam lepiej - jak miałam tak z 3-4 latka, myślałam, że
    Europa to coś małego, jak miasto, i że mieści się w środku dużej
    Polski big_grin
  • morgen_stern 14.05.10, 09:46
    Aha, i dopiero jakieś 7 lat temu dowiedziałam się, że szybowce nie mają
    silników.. byłam w ciężkim szoku tongue_out

    --
    Dostaliśmy zaproszenie. Było bardzo miło, zaproszenie bardzo
    ładne, ręcznie robione przez PM tylko jeden minus nie pasuje pod
    kolor przewodni/ zia86
  • attiya 14.05.10, 13:39
    morgen_stern napisała:

    > Aha, i dopiero jakieś 7 lat temu dowiedziałam się, że szybowce nie mają
    > silników.. byłam w ciężkim szoku tongue_out
    >
    haha lepiej późno niż wcale
    zdarzały sie kiedyś filmy z dubbingiem i bardzo chciałam mówić jak ci aktorzy -
    oni mówią a usta poruszają się inaczej niż dane słowo - jeden bełkot mi wychodził
    poza tym zawsze zastanawiałam się dlaczego w "Królowej Elżbiecie" z serii BBC
    aktorka jest inna niż głos podkładającej głos Aleksandry Śląskiej. Co z nią
    zrobili, że mówi jak ona a zupełnie inna twarz.
  • x.armide 14.05.10, 14:27
    ze plyn do plukania tkanin kolorowych ma barwic na kolorowo. a teraz najlepsze i nikt mnie nie przebije-myslalam ze ojciec simby z krola lwa odzyl a to byl poprostu dorosly simba...jak sie dowiedzialam po filmie prawdy to przybilo mnie to okrotnie
  • viki711 14.05.10, 20:07
    myslalam ze ojciec simby z krola lwa odzyl a to byl po
    prostu dorosly simba...
    moja 4 letnia córka też ma z tym problem
  • fomica 15.05.10, 14:55
    Poważnie nie mają?? Łał...
  • elza78 14.05.10, 09:50
    ja dopiero 3 lata temu dowiedzialam sie od matki ze moj ukochany chomik feliks
    zginal tragicznie podczas probu wydostania sie s terrarium a nie uciekl gdzies w
    swiat szukac sobei zony myszki smile
    znaczy zone myszke pomijajac myslalam ze nam zwial - starsi mieli sile przebicia
    ze swoim tlumaczeniem nie ma co akie oszustwo smile
    do tej pory ze mnie leja big_grin
    taka latwowierna jestem smile no ale co nie mogl zwiac - no mogl, wersja
    prawdopodobna byla smile
    --

    Przyjdą wybory prezydenckie albo prezydent będzie gdzieś leciał, i to się
    wszystko zmieni,
    by: znany krajowy jasnowidz Bronek.K AD 29.04.2009

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.