Dodaj do ulubionych

kwiaty po pogrzebie na grobie

10.08.10, 21:05
wątek mało wakacyjny, ale, czy słyszałyście o tym zwyczaju,że kwiaty po
pogrzebie powinny pozostać na grobie przez miesiąc?
Edytor zaawansowany
  • 10.08.10, 21:06
    Wieńce, nie same kwiaty. Słyszałam i mam to gdzieś.
  • 10.08.10, 21:11

    A jakby zostały o jeden dzień krócej to co?
    --
    "Nihilizm to poza, a nie doktryna. Proszę spróbowac postawic
    świeczkę pod jądrami nihilisty, a przekona się pan, jak prędko
    zobaczy światło egzystencji"

    Andreas Corelli
  • 10.08.10, 21:12
    zwyczaj, zwyczajem, ale chyba hieny cmentarne o nim nie słyszały....
    --
    "..on silną dłonią złapał za mój kark i poprosił bym zaśpiewał jeszcze..."
  • 10.08.10, 21:13
    Tak, slyszalam, ze jak krocej to pogrzeb sie nie liczy i trzeba robic nowy.


    --
    ---------

    A po co tu jakaś logika, racjonalizm, konkrety? Katolikowi styka jak jest
    patetycznie i lekko mrocznawo.
  • 11.08.10, 02:49
    a trumne sie wykopuje,czy tylko zwloki wyjmuje? ;-P
    --
    Josh Demolka
    http://www.suwaczek.pl/cache/e37b4b59de.png
    http://www.suwaczek.pl/cache/2299524407.png
  • 10.08.10, 21:25

    nie, pierwsze słyszę.

    a jak nie - czym to "grozi" ?


    --
    Paweł

    Moje dziecko
    powiedziało

    smile
  • 10.08.10, 22:01
    nieboszczyk oswobodzony spod klombu wiencow wyjdzie z grobu i przyjdzie sie
    upomniec o swoje "nie zapomnimy cie nigdy koledzy z wojska..."

    --
    This world is just illusion
    Always trying to change you
  • 10.08.10, 23:04
    nie.
  • 11.08.10, 02:47
    Nie slyszalam o tym ale przy obecnych warunkach atmosferycznych
    to ... po tygodniu grob bedzie wygladal jak wysypisko smieci z
    tymi "kwiatami" na sobie,a co dopiero po miesiacu???
    --
    Josh Demolka
    http://www.suwaczek.pl/cache/e37b4b59de.png
    http://www.suwaczek.pl/cache/2299524407.png
  • 11.08.10, 07:58
    Rok temu był pogrzeb kolegi- wtedy pierwszy raz usłyszałam o tym zwyczaju. Żona
    zmarłego co chwilę dowiadywała się,że ma posprzątać grób, albo że absolutnie nie
    może...
  • 11.08.10, 08:31
    W życiu nie słyszałam. Jakiś przesąd. Chociaż widuję świeże groby
    przywalone kupą zwiędłych, uschłych bądź zgniłych wieńców i
    wiązanek, widocznie niektórzy trzymają się tej zasady sad Ja
    sprzątałam grób Ojca sukcesywnie, w miarę więdnięcia kwiatów.
  • 11.08.10, 11:17
    nie słyszałam - uważam to za głupotę
    --
    ---

    Tak, to ja
  • 11.08.10, 12:29
    Slyszalyscie.
    Polega to na tym, ze dusza czlowieka przez 40 dni chodzi po ziemi i
    nie powinno sie nic wynosic z domu zmarlego, oraz sprzatac na
    cmentarzu przy grobie.niby dlatego, zeby zmarly nie czul jeszcze
    wiekszego haosu.
    Slyszalam tez, ze trumne kladzie sie tak zeby nogi byly w strone
    krzyza a nie glowa.
    Wielu bzdur sie nasluchalam w zeszlym roku. stosowalam sie jedynie
    do tego, ze przez 40 dni do mszy nie powinno sie nic sprzatac,
    przenosic.
    --
    "Jak twierdzą starzy Indianie pranie to jeden z rytuałów
    przywołujących deszcz, pozostałe to mycie okiem i wizyta w myjni
    samochodowej."
    Made by: Imilla
  • 14.01.17, 06:35
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • 14.01.17, 08:45
    Nie słyszałam ani o tym ani o innych zabobonach. Nie stosowałam żadnego. Nie widzę powodu. Na cmentarzu w moim mieście zwiędłe kwiaty po pogrzebach są usuwane przez służby cmentarne. Również nie słyszał o nich zapewne złodziej, który nazajutrz (!) po pogrzebie mego Taty ukradł z niego moją wiązankę.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.