Dodaj do ulubionych

Gotowanie w przedszkolu i szkole - SODA???

15.10.10, 14:24
Weźcie mi powiedzcie dziewczyny, czy to prawda, że w kuchniach gdzie gotuje się dla przedszkolaków, szkolniaków, kolonistów itp używa się sody?? Że to podobno powoduje, że wszystko się szybciej gotuje. Takie mnie pogłoski ostatnio doszły i przyznam, że trochę mnie to zmroziło. Spotkałycie się z czymś takim??
--
Jedyną wartością stałą jest zmiana.
Edytor zaawansowany
  • iwoniaw 15.10.10, 14:30
    Że cię tak zmroziło?
    Ja używam sody w kuchni, bynajmniej nie do "wszystkiego" i nie po to, żeby "szybciej się gotowało". Czy powinnam już nie żyć ja, mój przedszkolak, szkolniak i dorośli domownicy?

    --
    "Trzeba dać napis, żeby wpuszczać tylko w krawatach. Klient w krawacie jest
    mniej awanturujący."
  • iwi.k1 15.10.10, 14:42
    > Ja używam sody w kuchni, bynajmniej nie do "wszystkiego" i nie po to, żeby "szy
    > bciej się gotowało".

    widzisz różnicę?? Do ciasta to i ja używam, ale to jednak nie to samo, co ułatwianie sobie pracy kosztem zdrowia dzieci. W większych ilościach to i leki są szkodliwe, prawda?
    --
    Jedyną wartością stałą jest zmiana.
  • alicja_ala 15.10.10, 14:51
    oczywiscie , soda wykorzystywana jest w celu skrocenia procesy gotowania, podnosi temperature i uwazam,ze wykorzystywana jest w barach szybkiej obslugi i tanich jadlodajniach. Niedpouszczalne jest dawanie dzieciakom obiadkow z dodatkiem sody, ktora i tak jest juz w miesie, ktore faszerowane jes owa w celu lepszego wygladu mieska- dodaje kolorku i miecho nie psuje sie za szybko. Po jedzeniu posilkow z dodatkiem sody czesto sa problemy z watroba, jelitami-wdeciami itp. W dobrej kuchni sode mozna zobaczyc jedynie w niektorych przepisach na ciasto i nic wiecej nie powinna miec wspolnego z gotowaniem...

  • krolowanocy 15.10.10, 14:58
    z pogłoskami się spotkałam. ogólnymi, konkretnie nigdzie nie, nie licząc mojej stołówki w pracy, gdzie nie wiem, czego dodają do jedzenia, ale trują strasznie, trzeba mieć żelazny żołądek, żeby tam jeść
    --
    A co Ciebie obchodzi, co myślą inni?
  • truscaveczka 15.10.10, 16:18
    Łatwo to rozpoznać - jeśli dziecko ma wzdęcia i pierdzi jak traktor, soda jest w użyciu.
    --
    Mam wrażenie, że wiele rodziców ma podobną wizję rodzicielstwa co 4 latek wizję posiadania rodzeństwa , czyli nowy członek rodziny ma być duży, bezproblemowy, a okres noworodka jezeli już musi to może ewentualnie przebyć jako uśmiechnięta lalka. /Makurokurosek/
  • asiaiwona_1 15.10.10, 16:31
    w mojej pracowej stołówce na pewno dodają sodę. W przedszkolu i szkole młodej nie stwierdziłam tego.
    --
    All you need is FOCH
    http://gify.klimacik.pl/mini/1850.gif
  • kosher_ninja 15.10.10, 17:20
    Pewnie wszystko zależy od przedszkola, kolonii i szkoły.
    Na mojej pracowej stołówce sody dodają na pewno (np. do kartofli czy kaszy). Wzdęcie i megapierdy murowane, a u tych z jeszcze słabszym żołądkiem - godzinę po jedzeniu bieg do toalety.
  • magdakingaklara 15.10.10, 17:34
    nie spotkalam sie z tym
    --
    http://suwaczki.maluchy.pl/li-44826.png
  • eilian 15.10.10, 17:50
    Pierwsze słyszę. Soda kojarzy mi się tylko z dodatkiem do niektórych wypieków.
  • rybalon1 15.10.10, 19:10
    niestety to prawda sad(( ...te wszystkie cateringi, stołówki ..uzywają ale się nie przyznają . Mój syn est bardzo wrazliwy na ten dodatek także na glutaminian i benzoensan ...własnie po takim jedzeniu ma wzdęcia , boli go brzuszek i biega do ubikacji . A zaczęło sie niestety po przedszkolnym cateringu ...sad zakazałam jadać zupy i było duuuuuzo lepiej. Aktualnie chodzi na obiady do szkolej stołówki i jest w miarę dobrze choć kilka razy wzdęcia były sad więc chyba tak do końca tez nie są w porządku. No ale okaże się z czasem to dopiero 2 m-c jak tam chodzi na obiady.
  • czar_bajry 15.10.10, 21:27
    w prawie każdym żywieniu zbiorowym używa się sody.
  • ihanelma 15.10.10, 21:49
    Po co?
    --
    Nie wiedziałem,że na świecie jest tylu idiotów, dopóki nie zajrzałem do Internetu. Lem
  • marcysia51 15.10.10, 22:21
    Jestem właścicielem stołówki szkolnej i żywię tam dzieci.Sody nie dodajemy bo nie ma takiej potrzeby,bo sami jemy te obiady,bo nasze małe dzieci tez je jedzą.Więc po co?
    --
    Moje skarby-Bartuś 14.11.03 i Kacperek 03.12.07
    Kacperek 3.12.07- Mam dwa latka
    Aniołek 24.11.2006 (*)
  • czar_bajry 15.10.10, 22:24
    szybciej się ugotuje...
  • miaowi 15.10.10, 22:26
    I popierdzieć można.
  • marcysia51 15.10.10, 22:41
    Może i tak nigdy tego nie praktykowałyśmy.
    --
    Moje skarby-Bartuś 14.11.03 i Kacperek 03.12.07
    Kacperek 3.12.07- Mam dwa latka
    Aniołek 24.11.2006 (*)
  • kocianna 16.10.10, 07:51
    Szkolno-przedszkolne kateringi i stołówki muszą spełniać dość wyśrubowane normy. Wątpię, by wolno im było używać sody.
    --
    On nie jest winny, on jest inny

    Blog o życiu z pięciolatką w Moskwie
  • kosher_ninja 16.10.10, 09:05
    Bo nie wolno. Myślę, że moja stołówka pracowa też musi wyśrubowane normy spełniać. I co? I kupa, bo sody dodają.
  • hanna26 16.10.10, 12:55
    No, niestety, w wielu przypadkach to prawda. Trzeba po prostu zwrócić uwagę, czy po takim posiłku dziecko dobrze się czuje. Ja moją najstarszą wypisałam z obiadów szkolnych właśnie z tego powodu. Dodam, że po obiadkach przedszkolnych czuła się zawsze znakomicie.


    --
    Jakość zabawy, podobnie jak jakość życia nie zależy od warunków materialnych

  • czar_bajry 16.10.10, 15:09
    Wątpię, by wolno im było używać sody.

    big_grin naprawdę sądzisz że ktoś się o to pyta - czy może?
  • marcysia51 16.10.10, 22:43
    Jeśli jest to zakazane a używają,mozna to bardzo łatwo sprzwdzić.Każda stołówka szkolna i przedszkolna musi robić codziennie próbki,wystarczy,że sanepid takie zbada i juz wiadomo smile
    --
    Moje skarby-Bartuś 14.11.03 i Kacperek 03.12.07
    Kacperek 3.12.07- Mam dwa latka
    Aniołek 24.11.2006 (*)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka