• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
Dodaj do ulubionych

Tanie dbanie o siebie...sposoby?

  • 04.01.11, 17:55
    Czy uważacie, że wydając mało pieniędzy można dobrze wyglądać? Macie jakieś triki? Kosmetyki i sposoby? Dzięki i pozdrawiam
    Edytor zaawansowany
    • 04.01.11, 18:14
      Na szybko -zamiast kupowac piling do ciala mozna sobie samemu go wykonac. Bedzie swietny.
      Mielona kawe wymieszac z olejem(np . z pestek winogron), dodac mielony cynamon.Mozna takze dorzucic inne utarte korzenie i do sloiczka.Pachnie pieknie, cudnie zluszcza i na antycelulitowe dzialanie.W wersji lux dokraplam olejek do ciała, np. czekoladowy, a ostatnio -pomaranczowy.Kombinacja super na zime.
      Ja sie wlasnie przymierzam do samodzielnego wykonywania kosmetykow z produktow biochemii urody, moja bratowa mocno chwali, a dziewczyna sie zna.
      --
      Koci kalendarz- uratuj kocie życie
      • 04.01.11, 18:42
        A takie samorobienie kremów rzeczywiście taniej wychodzi?
        • 04.01.11, 19:22
          Wychodzą taniej i są naprawdę skuteczne, widzę to po sobie wink
          oprócz biochemii urody polecam zrobsobiekrem.pl , a potem jak się ktoś bardziej wciągnie to jeszcze są mazidla (kultowy w pewnych kręgach chyba już wink i naturalis. Jest jeszcze kolorowka.com.
          Ja od paru lat robię sobie kremy, sera, toniki (nawilżające, kwasowe), plyny micelarne, olejki myjące,balsamy, pudry, podkłady, ostatnio zrobiłam korektor wink
          20 gram witaminy C, z której bardzo prosto można zrobić serum kosztuje z 5-6 złotych. Starcza ma parę miesięcy, a jak się robi samemu małe porcje tygodniowe to ma się pewność, że wit. się nie zdąży utlenić.
          Mocznik jest jednym z tańszych składników a ile kosztują gotowe kremy z dużymi stężeniami??
          --
          http://s8.suwaczek.com/20100911610113.png
          • 04.01.11, 19:31
            Można samemu zrobić też peelingi kwasowe za grosze, ale tu już trzeba trochę poczytać najpierw. Ja w ten sposób pozbyłam się przebarwień po wysypie jaki dostałam po zmianie tabletek anty.
            --
            http://s8.suwaczek.com/20100911610113.png
            • 04.01.11, 19:37
              O, zaintrygowałyście mnie dziewczyny smile
              Zaraz zacznę się dokształcać wink
          • 04.01.11, 19:32
            A na jakich podstawach masciowych robicie te kremy i czym to wszystko mieszacie?
            • 04.01.11, 20:16
              1monia4 napisała:

              > A na jakich podstawach masciowych robicie te kremy i czym to wszystko mieszacie
              > ?

              można robić na różnych emulgatorach, ja najbardziej lubię bazę kremową ze zrób sobie krem, robi się bardzo łatwo. Miesza się bagietką, potem trzeba wstrząsnąć. Dziewczyny z wizażu chwaliły też mgs tez ze ZSK, ja do lekkiego serum używam też lecytyny 7 z mazideł.
              Można też użyć jako bazy prostego składkowo kremu i go wzbogacić, robiłam krem na babydreamie do stóp z dużą zawartością mocznika.
              Kiedyś było mleczko babydream, dawałam do niego ulubiony olej, witaminy, coś nawilżającego, ekstrakt i było fajne serum.
              do robienia od podstaw jednak polecam bazę kremowa, akurat wczoraj robiłam na niej krem dla siostry na zimę, zajęło mi to 15 minut wink
              --
              http://s8.suwaczek.com/20100911610113.png
              • 05.01.11, 08:09
                Ale nie o to mi chodzi-emulgatory -to nie podstawa .Podstawą są np.lekobaza,lanolina itp.Piszesz o jakiejs "bazie kremowej"-co to?
                • 05.01.11, 11:00
                  1monia4 napisała:

                  > Ale nie o to mi chodzi-emulgatory -to nie podstawa .Podstawą są np.lekobaza,lan
                  > olina itp.Piszesz o jakiejs "bazie kremowej"-co to?

                  Chodzi Ci o fazę tłuszczową?? ja nie robię na konkretnej bazie, daję różną fazę tłuszczową w zależności od tego dla kogo ma być krem, jaki ma być (różne oleje, masła kosmetyczne, maceraty, może być też lanolina, ale sama lanolina to chyba za tłusta do twarzy), emulgator i cześć wodną.
                  Niedawno robiłam siostrze "zimowy" krem i do fazy tłuszczowej dałam olej palmowy, masło kakaowe i olej z kiełków pszenicy.
                  Baza kremowa to emulgator z ZSK, bardzo wygodny, daje się jedną cześć bazy, jedną część fazy tłuszczowej i 3 części fazy wodnej.
                  --
                  http://s8.suwaczek.com/20100911610113.png
                  • 05.01.11, 12:05
                    Czy robilas kule musujace?I czy to faktycznie taniej wychodzi-jakaś forma do kul to koszt 33 zl - +a pozostale skaldniki?
                    • 05.01.11, 22:24
                      1monia4 napisała:

                      > Czy robilas kule musujace?I czy to faktycznie taniej wychodzi-jakaś forma do ku
                      > l to koszt 33 zl - +a pozostale skaldniki?

                      Kulek nie robiłam, ale mnie kuszą. Przed świętami chciałam zrobić na prezent, ale się czasowo bym nie wyrobiła, więc to zawiesiłam. czy taniej to trzeba policzyć, nie obliczałam tego, ale stawiam że pewnie tańsze, zależy też jaka waga wychodzi z jednej foremki.
                      --
                      http://s8.suwaczek.com/20100911610113.png
      • 05.01.11, 09:18
        sprostowanie - jak podliczysz koszt oleju + kawy (ja robię z soli morskiej grubomielonej), to czasami wyjdzie drożej niż kupno najtańszego pillingu do ciała polskiej firmy.

        ja bym powiedziała tak: oszczędzać na kosmetykach, które nie pielęgnują typu właśnie pillingi, zele pod prysznic, szampony. i szukać. bo czasami wśród tanich kosmetyków zdarzają się perełki.
        a zainwestować w coś, czego naprawdę się używa i co służy cerze. np. podkład, korektor, albo krem. Chociaż u mnie ostatnio znowu króluje kozie mleko ziai, mimo ze obok stoi coś droższego - poprostu czuję jak odzywia mi skórę.b
        --
        szajning lajke star
        • 05.01.11, 12:27
          > sprostowanie - jak podliczysz koszt oleju + kawy (ja robię z soli morskiej grub
          > omielonej), to czasami wyjdzie drożej niż kupno najtańszego pillingu do ciała p
          > olskiej firmy.
          Jak juz ktos chce przoszczedzic na maksa to moze po prostu uzywac kawy zaparzonej- płyn wypic, fusy wetrzec.
          Tania kawa plus z 5 łyzek oleju i cynamon- ile to moze kosztowac? Za te cene w drogerii kupi sie chyba najgorszy chemiczny badziew- porownywac trzeba produkty podobnej jakosci.

          --
          Koci kalendarz- uratuj kocie życie
          • 05.01.11, 13:17
            Ja robię sobie taki peeling z soli i oliwki dla dzieci, jak mam fantazję to jeszcze wkraplam wybrany olejek aromatyczny (właśnie np. cynamonowy). Nie udało mi się jeszcze nigdy kupić nic skuteczniejszego. Butelka oliwki w supermarkecie kosztuje ok. 8 zł, kilogram soli poniżej złotówki. Można z tego zrobić naprawdę wielką porcję takiego kosmetyku, dozować intensywność zapachu itp. Nawet jakby kupić w mazidlach buteleczkę ekologicznego oleju jajoba (23 zł za 140 ml) nie wychodzi bardzo drogo.
        • 05.01.11, 12:41
          shellerka napisała:

          > sprostowanie - jak podliczysz koszt oleju + kawy (ja robię z soli morskiej grub
          > omielonej), to czasami wyjdzie drożej niż kupno najtańszego pillingu do ciała p
          > olskiej firmy.
          >

          auć
          grubomielonej?
          skora by mi zeszla
          jak mi brakuje pilingu to mieszam sol morska z oliwa z oliwek, albo olejem migdalowym
          ale drobniutka
          i tak mam podrazniona skore
          jakbym sie gruba zrobila to by mi skora zlazla do polowy smile

          moj pilingowy faworyt teraz to perfecta spa - odkryta na forum
          jak to pachnie to ja sama bym sie zjadla
          a skora jaka piekna, nawilzona potem smile
          www.dax.com.pl/s/katalog/produkt/408

          --
          Kiciu z Cheshire – zagadnęła go. Czy nie zechciałbyś mi powiedzieć, którędy mam teraz iść? To zależy w dużym stopniu od tego, gdzie chcesz dojść – odpowiedział kot.
          • 05.01.11, 16:14
            ja tak lubięsmile
            poza tym, jak wsypię sól do szklanki, potem dodam oliwę, to po jakimś czasie ta sól się robi mniej ostra.
            --
            szajning lajke star
    • 04.01.11, 20:37
      Kurde, tez bym chciała sobie sama coś zmieszać, ale się boje bo jestem wielkim alergikiem na kosmetyki i w dodatku niestety NIE MAM ALERGII na kremy z górnej półki, przynajmniej na większość za to mam alergię na wszystkie ekologiczne i na naturalne kosmetyki.

      No i niestety ponad 200 zl na krem pęka co pewien czas.
      • 04.01.11, 20:53
        Hmm... to może po prostu oliwa z oliwek? Ja stosuję, zamiast kremu, do twarzy i ciała - nie trzeba nic preparować a jak ekologicznie wink
        Nie jestem alergikiem, ale możesz sobie spróbować - w Twoim wypadku byłaby duża oszczędność skoro piszesz że tyle Cię kosztują kremy.
        • 04.01.11, 22:50
          Nic nowego,wracamy po prostu do sposobow naszych babek i prababek.Parowka z lipy,miety,szalwi i jeszcze paru ziol swietnie oczyszcza twarz, przy okazji sluzy jako plukanka do wlosow.Rycyna na wzmocnienie wlosow,nie pic czasem,bo sa niezbyt fajne sensacje potemwink napar z pokrzywy jako szamponsmile
          Najlepszym kosmetykiem do mycia jest szare mydlo,ale nie takie tarz produkowane,tylko sprzed 20,30lat,mozna dostac z trudem,ale da rade.
          Jak to moja prababcia mowila."szare mydlo i woda,po nich bedzie uroda"
          • 05.01.11, 00:36
            krapheika napisała:

            > Nic nowego,wracamy po prostu do sposobow naszych babek i prababek.
            Parowka z lip
            > y,miety,szalwi i jeszcze paru ziol swietnie oczyszcza twarz, przy okazji sluzy
            > jako plukanka do wlosow.Rycyna na wzmocnienie wlosow,nie pic czasem,bo sa niezb
            > yt fajne sensacje potemwink

            nie tyle rycyna, co olej rycynowy wink na rzęsy też dobry smile

            napar z pokrzywy jako szamponsmile

            o tym nie słyszałam, pokrzywę piję namiętnie, ale czy ona ma właściwości myjące?? o pokrzywie słyszałam jako o płukance po myciu .
            Jeśli chodzi o mycie to słyszałam o mydlnicy, miałam gdzieś przepis na szampon, ale jeszcze nie próbowałam.

            Nap
            > Najlepszym kosmetykiem do mycia jest szare mydlo,ale nie takie tarz produkowane
            > ,tylko sprzed 20,30lat,mozna dostac z trudem,ale da rade.
            > Jak to moja prababcia mowila."szare mydlo i woda,po nich bedzie uroda"

            ja szarego nie używam ze względu na tłuszcz zwierzęcy, ale można w necie dostać dobre mydła naturalne, z prostym składem, polecam ekosens i tuli.
            ja po długim okresie używania olejków myjących i pianki micelarnej (samoróbki) wróciłam do naturalnych mydeł i bardzo dobrze się z tym czuję.
            --
            http://s8.suwaczek.com/20100911610113.png
          • 05.01.11, 09:46

            Najlepszym kosmetykiem do mycia jest szare mydlo,ale nie takie tarz produkowane,tylko sprzed 20,30lat,mozna dostac z trudem,ale da rade.
            Jak to moja prababcia mowila."szare mydlo i woda,po nich bedzie uroda"


            oraz łupież i przesuszona paskudnie skóra
            biorac pod uwage ze kosztuje tyle co pielegnujaca kostka dove na przyklad
            a więcej niz hipoalergiczny shower gel z rossmana bez zadnych konserwantow
            czy inne niezle produkty w porownywalnej cenie
            ani to oszczednosc ani szczegolne dobrodziejstwo dla skory

            etap 'eko-naturalny-i prosto z łąk i ze spizarki' przeszlam jako nastolatka - zaczytywalam sie w takich poradniczkach - maseczki z owocow jarzyn twarozkow drozdzy
            parowki ziolowe (masakrycznie zalatwilam sobie tym naczynka - do dzisiaj kupuje kosmetyki naczynkowe i kryjace podlady
            gdyby nie te poszarpane naczynka mialabym cere absolutnie bezproblemowa) i inne sruty
            po pilingu z kawy skora jest podrazniona a lazienka wyglada jakby w niej kto narobil

            osobiscie gdybym bardzo musiala oszczedzac wybieralabym tansze kosmetyki krajowych producentow
            na tonik z urody czy mleczko malwy starczy na pewno w nawet najbardziej okrojonym budzecie
            nie zebym nie lubila
            bo eksperymentuje czesto, ale nie ma to jak porzadny krem z eleganckiego opakowania
            a po tygodniu pielegnacji nafta, jak mi glowa pachnei jak opona od tira z rozkosza siegam po maske loreal czy fryzjerski jedwab
            i w to jest przyjemnosc pielegnacji wlasciwa



            --
            Kiciu z Cheshire – zagadnęła go. Czy nie zechciałbyś mi powiedzieć, którędy mam teraz iść? To zależy w dużym stopniu od tego, gdzie chcesz dojść – odpowiedział kot.
            • 05.01.11, 09:56
              > nie zebym nie lubila
              > bo eksperymentuje czesto, ale nie ma to jak porzadny krem z eleganckiego opakow
              > ania
              > a po tygodniu pielegnacji nafta, jak mi glowa pachnei jak opona od tira z rozko
              > sza siegam po maske loreal czy fryzjerski jedwab

              Hehe, proponuję poczytać składy wink Mnie się odechciało większosci gotowców i wolę jednak ten peeling z kawy wink
            • 05.01.11, 12:52
              > po pilingu z kawy skora jest podrazniona a lazienka wyglada jakby w niej kto na
              > robil
              Kogo podraznia, niech nie uzywa.Ja nie mam skory hipopotama, a nic mi nie jest,wrecz przeciwnie, jedwab i aksamit po takim pilingu.
              Jak to mówia- albo rybka albo pipka.Albo czysta lazienka i chemiczne g..no albo troche błota, mazi i poczucie dobrze spelnionego obowiazku - oszczedzenie swojej skorze wchłaniania szitu.
              Co do mydel-lubie dove, jest tanie,pieknie pachnie i fajnie nawilza,ostatnio zas kupilam mydlo z alepe i zastanawiam sie nad marsylskim.

              Włosy czy twarz to inna inszosc.

              --
              Koci kalendarz- uratuj kocie życie
            • 05.01.11, 13:21
              Co ty nie powiesz,lupiezu nigdy nie mialam,skory przesuszonej takze nie.Parowki i pilingi naturalne spowodowaly,ze mam buzie taka jak buzia niemowlaka.Wiec nie uogolniaj.
              Na Dove mam natomiast uczulenieuncertain
              • 05.01.11, 13:49
                krapheika napisała:

                > Co ty nie powiesz,lupiezu nigdy nie mialam,skory przesuszonej takze nie.Parowki
                > i pilingi naturalne spowodowaly,ze mam buzie taka jak buzia niemowlaka.Wiec ni
                > e uogolniaj.

                nie uogolniam
                twierdze jedynie ze sa lepsze i przyjemniejsze sposoby pielegnacji

                > Na Dove mam natomiast uczulenieuncertain


                --
                Kiciu z Cheshire – zagadnęła go. Czy nie zechciałbyś mi powiedzieć, którędy mam teraz iść? To zależy w dużym stopniu od tego, gdzie chcesz dojść – odpowiedział kot.
                • 05.01.11, 19:23
                  No sa i ogolnie znalazlam zamienniki metod z czasow gdy mnie nie bylo stacwinkale wiem,ze w razie czego bede w stanie o siebie zadbac bez grubego portfelabig_grin
            • 05.01.11, 16:45
              > po pilingu z kawy skora jest podrazniona

              Nie każda skóra. Nikt zreszta nie każe się nacierac gołą kawą, można ją wymieszać z większą ilościa olejku czy tam czegoś pod prysznic i delikatnie masować, a nie trzec. Ale nie twierdzę tez, że to dobra metoda dla wszystkich, natomiast napewno alternatywa dla wielu osób, ja tam uwielbiam peeling kawowy smile

              a lazienka wyglada jakby w niej kto na
              > robil

              No ja umiem użyc tego tak, żeby nie uświnic całej łazienki, w wannie, wystarczy spłukać, przecież nie rzucam tym po ścianach wink
              • 05.01.11, 19:19

                bo tego bym najchętniej spróbowała smile
                --
                Ostatnio też była tu jedna pani (a może nawet dwie!!!), co pod zwierzęcymi
                nikami tropiły pewną ptaszynę-jakieś takie pacynki czy cośsmile
                ledzeppelin3
                • 05.01.11, 19:20

                  firmy MEGAN ,wyczytałam też na jakimś forum ,kupiłam wiaderko za 5zł a da sie też taniej z tego co wiem ,starczy pewnie na rok peelingowania smile polecam!


                  Ostatnio też była tu jedna pani (a może nawet dwie!!!), co pod zwierzęcymi
                  nikami tropiły pewną ptaszynę-jakieś takie pacynki czy cośsmile
                  ledzeppelin3
                • 05.01.11, 20:03
                  sowa_hu_hu napisała:

                  >
                  > bo tego bym najchętniej spróbowała smile

                  te z sody i mleka w proszku?
                  probowalam - chała


                  --
                  Kiciu z Cheshire – zagadnęła go. Czy nie zechciałbyś mi powiedzieć, którędy mam teraz iść? To zależy w dużym stopniu od tego, gdzie chcesz dojść – odpowiedział kot.
    • 04.01.11, 23:10
      Najtańszy i najskuteczniejszy kosmetyk to SEN smile
      Wysypianie się i dogadzanie sobie, nie znam nic lepszego.

      A z kręceniem własnoręcznie kremów nie próbowałam, ale w sytuacjach awaryjnych robiłam sobie peeling z cukru i balsamu, rewelacja.

      --
      No więc to forum jest dlatego zabawne że nigdy nie wiadomo za co oberwiesz / ewag12
      • 05.01.11, 09:20
        morgen_stern napisała:

        > Najtańszy i najskuteczniejszy kosmetyk to SEN smile
        > Wysypianie się i dogadzanie sobie, nie znam nic lepszego.

        Hohohoooouuu!
        Wlaśnie chciałam napisac: sen i pogodne, życzliwe usposobienie oraz żywy umysł.
        --
        "Jak wyprz. - to wyprz.
        • 05.01.11, 09:59
          I picie wody, ruch na świeżym powietrzu. Jeśli się pali albo dużo pije to należy bezwzględnie przestać. Żadne kosmetyki nie naprawią tego, co się traci nie prowadząc po prostu zdrowego trybu życia.
      • 05.01.11, 09:23
        - żel do higieny intymnej do mycia Całego ciała!, np. żel+tonik aa+effaclar duo=zdrowa, świeża i ładna buzia.
    • 05.01.11, 09:59
      katarzynkowo83 napisała:

      > Czy uważacie, że wydając mało pieniędzy można dobrze wyglądać? Macie jakieś tri
      > ki? Kosmetyki i sposoby? Dzięki i pozdrawiam

      owsianka albo musli na sniadanie
      czysci organizm, dostarcza cennych skladnikow

      dobry krem, to warto kupic raz na jakis czas
      oszczedzac mozna na kosmetykach myjacych, pilingujacych itd

      wlosy - najlepsze swoje niefarbowane - samo strzyzenie jest tanie
      a swoje zawsze wygladaja najlepiej
      po wielu wielu latach farbowania doszlam do tej prawdy i sporo za pozno, bo teraz kiedy chce miec naturalne, to coraz wiecej siwych znajduje crying
      na razie nadazam wyrywac surprised

      --
      Kiciu z Cheshire – zagadnęła go. Czy nie zechciałbyś mi powiedzieć, którędy mam teraz iść? To zależy w dużym stopniu od tego, gdzie chcesz dojść – odpowiedział kot.
    • 05.01.11, 10:03
      Jeśli chodzi o kosmetyki takie do pielęgnacji, to coraz częściej mam wrażenie, ze najlepszym kosmetykiem jest wysypianie się i danie tej skórze świętego spokoju...
      • 05.01.11, 11:03
        madzioreck napisała:

        > Jeśli chodzi o kosmetyki takie do pielęgnacji, to coraz częściej mam wrażenie,
        > ze najlepszym kosmetykiem jest wysypianie się i danie tej skórze świętego spoko
        > ju...

        niestety nie zawsze i nie dla wszystkich. Trzeba mieć raczej bezproblemową cerę, żeby tak było. Nie chodzi mi o sen, tylko o danie spokoju.
        --
        http://s8.suwaczek.com/20100911610113.png
        • 05.01.11, 11:14
          > niestety nie zawsze i nie dla wszystkich. Trzeba mieć raczej bezproblemową cerę
          > , żeby tak było. Nie chodzi mi o sen, tylko o danie spokoju.

          zgadzam sie
          kazda skore trzeba nawilzac
          chronic, odzywiac
          oczyszczac - i nie mam tu na mysli szarego mydla

          --
          Kiciu z Cheshire – zagadnęła go. Czy nie zechciałbyś mi powiedzieć, którędy mam teraz iść? To zależy w dużym stopniu od tego, gdzie chcesz dojść – odpowiedział kot.
          • 05.01.11, 12:40
            > zgadzam sie
            > kazda skore trzeba nawilzac
            > chronic, odzywiac
            > oczyszczac - i nie mam tu na mysli szarego mydla

            Jasne, jasne, moje stwierdzenie wynika bardziej z opadania rąk wink Niestety większośc tego, co pakują do kosmetyków, często bardziej szkodzi, niż pomaga, a ładny wygląd cery i wrażenie nawilżenia bywają złudny, jak przy używaniu kremów z parafiną na przykład. Równie dobrze można usiłowac zastosować krem nawilżający przez folię. Podobnie z niektórymi silikonami w szamponach i odżywkach. Sta mój rekopad, bo chwilowo bardziej na zdrowie i urodę wyszło mi odstawienie róznych takich, a znalezienie odpowiedniego gotowca, którego używanie nie mija się z celem, to wnerwiające zajęcie, stres nie służy urodzie wink
            • 05.01.11, 12:45
              a no to wiadomo ze jest masa shitu i do jedzenia i do pielegnacji
              i w ogole
              na kazdym rynku
              ale mysle ze lekki krem nawilzajacy
              to absolutne minimum
              --
              Kiciu z Cheshire – zagadnęła go. Czy nie zechciałbyś mi powiedzieć, którędy mam teraz iść? To zależy w dużym stopniu od tego, gdzie chcesz dojść – odpowiedział kot.
              • 05.01.11, 12:52
                > ale mysle ze lekki krem nawilzajacy
                > to absolutne minimum

                No tak, zgadza się, tylko znaleźć taki bez shitu to naprawdę... już nawet nie mówię o konserwantach, tylko o tanich wypełniaczach, jak parafina własnie. A zawiera ją cała masa "lekkich kremów nawilżających" sad Trzeba pilnować składów jak złodzieja sad
                • 05.01.11, 19:30
                  Kup sobie krem dla dzieci Hipp bez parabenów, parafiny i takich tam. Ja go bardzo lubie i uzywam na zmiane z \kremem z kwasami.
                  • 05.01.11, 22:31
                    O, zapomniałam o Hipp, podobno oliwkę tez mają nie ropopochodną, tylko roślinną jakąs smile A gdzie to, w Rossmanie będzie?
                    • 05.01.11, 22:55
                      madzioreck napisała:

                      > O, zapomniałam o Hipp, podobno oliwkę tez mają nie ropopochodną, tylko roślinną
                      > jakąs smile A gdzie to, w Rossmanie będzie?

                      Hippy są na pewno w Rossmanie. Oliwka ma migdałowy (czyli ten, który jest dla skóry maluchów polecany), starsza wersja miała też sezamowy chyba.
                      --
                      http://s8.suwaczek.com/20100911610113.png
    • 05.01.11, 12:47
      proponuje wejsc na youtube ,wpisac haslo - moje kosmetyki- masz tysiace dziewczyn ktore proponuja rozne kosmetyki i wlasne domowe sposoby na pielegnacje i makijaz ,mozna sie uzaleznic smile
      • 05.01.11, 13:44
        najlepsze kosmetyki:
        -dieta
        -sen
        -dużo ruchu
        -żadnego alkoholu i papierosów
        Moja babcia ma aktualnie 78 lat,nie wygląda nawet na sześćdziesiąt,figury mogłaby jej pozazdrościć niejedna czterdziestka,ale nigdy nie piła,nie paliła,jadła mało mięsa,bo nie lubiła,utrzymywała stałą wagę ciała,do tej pory jest bardzo aktywna,jeździ na rowerze,chodzi z kijkami,udziela się na Uniwersytecie Trzeciego Wieku. Z kosmetyków używa kremu nivea,mydła i szamponu. W sezonie zawsze robi sobie maseczki owocowe i warzywne. Nie wiem dlaczego niektórym się wydaje,że mogą pić,palić i się obżerać,a potem kupią sobie drogi krem i odwiedzą spa i będą wyglądać super
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.