Dodaj do ulubionych

mój pies mnie nie lubi

09.01.11, 14:31
Od świąt mam w domu psiaka, sukę.To owczarek niemiecki, dwuipółmiesieczny.
Nessie-dla przyjacioł Neska jest oczywiscie cudniepodpalana, z genialnie opadajacym jednym uchem i krzywymi, grubymi łapami małego wilczka.
Nie wyrabiam, jak ja widze, więc łapię ją, ściskam, tarmoszę, noszę, całuję, świergoczę miłosnie.
Ona raczej z tych umiarkowanie przytulaśnych, chyba mocno wk...ona jak mnie bierze na karesy.
Pewnie mnie nie lubi za to, co jej robię
Ale nie potrafię sie powtrzymać przed zapieszczeniem jej na śmierć.
Kto miał dwumiesiecznego wilczurka, ten zrozumiebig_grin

ps.tak, chcialam sie tylko pochwalic nowym nabytkiembig_grin

--
Kobieta, która jęczy w nocy, nie warczy w dzień
Obserwuj wątek
      • konwalka Re: mój pies mnie nie lubi 09.01.11, 16:23
        moze mnie bedzie bardziej lubiala smile

        może, ale wtedy też będę miała powód zeby być na nią zła big_grin

        ogólnie to sunia jest serdeczna, ale nie wylewna, towarzyska, ale nie nachalna
        nachalna to ja jestem
        bo wilczek półgługowłosy, mięciuśki, aksamitny, puchaty
        nie wyczymię zarazbig_grin

        --
        Kobieta, która jęczy w nocy, nie warczy w dzień
    • sadosia75 Re: mój pies mnie nie lubi 09.01.11, 17:12
      Boski piesun smile ja tez swoje jak byly mniejsze i nie mialy tyle sily, zeby uciekac to ciagle tarmosilam, tulilam, glaskalam. a teraz psy wiedza jak uciekac i gdzie sie chowac. na szczescie mam jednego psa goldena, ktory bez dziennej dawki milosci nie wyczymie i trzeba ja tulic i calowac smile wiec i moje zapedy tulasne i jej braki tulasne sa w 100% zaspokojone smile
      tylko nie bierz psa na rece bo nauczysz i bedziesz jak ja smile 40kg goldena na kolanach big_grin
      --
      "To wyjątkowa perfidia mówić, że dzieci z in vitro są poczęte bez miłości. Właśnie miłości trzeba, żeby przejść przez to wszystko - za to zwyczajnie spłodzone dzieci są po prostu efektem ubocznym przyjemności."
      Made by: Mama Nangaparbat3
      • konwalka Re: mój pies mnie nie lubi 09.01.11, 17:33
        tylko nie bierz psa na rece bo nauczysz i bedziesz jak ja smile 40kg goldena na ko
        > lanach big_grin

        łiiitaaaaaamm
        poprzedni omc ofczarek tez mi wchodził na kolana
        big_grinbig_grinbig_grin
        --
        Kobieta, która jęczy w nocy, nie warczy w dzień
        • sadosia75 Re: mój pies mnie nie lubi 09.01.11, 17:37
          No to kochana... zaprawiona w bojach jestes smile ja bez doswiadczenia bo nasz husky nie chcial na kolanach siedziec ale goldenica jak najbardziej, a bardzo chetnie,a nie odmowi,a i oczywiscie na kolanka? ofikors, ze tak smile i teraz mam za swoje big_grin ale jakos odmowic nie potrafie bo to taki typ, ze potrzebuje duzo glaskow i milosci.
          --
          "a jak za bardzo się rozbestwia, to w pilociku mam taki guziczek do rażenia prądem.
          tak, tak, bohatera prądem. co się będzie szwendać i bezeceństwa czynić!"
          Made by : Doral 2
      • morekac Re: mój pies mnie nie lubi 09.01.11, 21:53
        tylko nie bierz psa na rece bo nauczysz i bedziesz jak ja 40kg goldena na kolanach

        Ja mojego rozpuściłam i do tej pory się czasem pakuje - 17kg psa, 40 nawet sobie nie wyobrażam.
        BTW: nic tak nie działa na umiarkowanie właścicieli jak pies nieco uświniony wink
        --
        - Kwadrat z jednym kątem zaokrąglonym, trójkąt niedorysowany do końca, dwa końce koła schodzą się jak w spirali. Najmniejszy kłopot dzieci miały z krzyżem, ale to już nawet trzylatek potrafi
      • atowlasnieja Re: mój pies mnie nie lubi 11.01.11, 12:13
        też się pewnego pięknego dnia "obudziłam" z całkiem sporym podwórkowym kundlem który mi się pakował na kolanka jak tylko usiadłam na ławce big_grin

        A miał sierść fajną, półdługą... było co czochrać
        --
        Nieprzestrzeganie prawa w naszym państwie ma niestety również dobre skutki.
    • vingula Re: mój pies mnie nie lubi 09.01.11, 19:40
      Qrde...nie mogę... sad

      Wzięłaś sobie psa czy pluszaka??!!

      Żywe stworzenie, które ma uczucia i może mu się coś nie podobać czy maskotkę, którą można bez "bezkarnie" przytulać, tarmosić i "kochać" bo nie można się powstrzymać....

      Poczytaj sobie www.psy24.pl i podnieś poziom swojej wiedzy ...
      W przeciwnym razie wychowasz sobie w domu potwora. Przez własną głupotę i brak świadomości psychiki psa, która jest bardzo złożona.... A potem piesek zasili szeregi jakiejś mordowni typu Dyminy albo Krzyczki, bo nie będziesz sobie mogła z nim poradzić!


      Ps>
      "Boże... co z ta Polską?!"
    • nangaparbat3 Re: mój pies mnie nie lubi 09.01.11, 19:51
      My też mamy od świąt suczkę, pieknie podpalaną, figura sporszego jamnika, pysk szpica, uszy owczarka, ma niecały rok. Groził jej powrót do schroniska, więc wzięłysmy. Z mieszaniną niechęci i rezygnacji, z poczucia obowiązku, z niepokojem wielkim - jak to będzie?
      No i cuda się zdarzają - w domu jest nieporównywalnie weselej, kot przestał chorować, żaden z czarnych scenariuszy się nie sprawdził, a życie pisze nieoczekiwanie radosne.
      --
      "Jak wyprz. - to wyprz.
      • red-truskawa Re: mój pies mnie nie lubi 09.01.11, 20:03
        Gratuluje nowego członka rodziny, bo śliczniusi i jest się czym chwalić, ale daj mu żyć.
        Chciałabyś zeby ciebie wiecznie ktos tarmosił, przytulał, gałaskał, calował i swiergotał w uszko jak spisz, myslisz, ziewasz , odpoczywasz, etc Po 2 dniach kur*** byś dostała i waliła piorunami z oczu, wiec nie ma się co psu dziwić. Daj jej troche spokoju i kup sobie pluszaka, on nie czuje i jemu wszystko jedno.
        A poważnie to nie zachowujesz się jak ktos kto ma przewodzic stadu, a jak podwałdny który umizguje się do przywódcy stada. Juz ktos przede mna napisał- postepuj tak dalej a wychowasz sobie dominanta, który bedzie toba rządził.
        --
        http://www.zsstarganice.iap.pl/gify/zima.gif

        -------------------
        Moje ŻYCIE zaczęło się 2.11.2009- Marcel (w życiu płodowym zwany Grochem)
        • landora Re: mój pies mnie nie lubi 11.01.11, 13:51
          Eee, zależy od psa. Mój sam przyłaził i pakował się na kolana, albo kładł mi sie na stopach. Przytulak był nie z tej ziemi.
          Zazdroszczę nabytku, strasznie smutno w domu bez psa, zwłaszcza jeśli przez 15 lat ten pies był...
    • default Re: mój pies mnie nie lubi 10.01.11, 08:37
      konwalka napisała:

      > Kto miał dwumiesiecznego wilczurka, ten zrozumiebig_grin

      Nie miałam wilczurka, ale miałam mnóstwo innych szczeniąt, łącznie z takimi, które u mnie w domu się urodziły i wiem, jak są milusie. Mimo to nie rozumiem.
      Nigdy nie przyszło mi do głowy uzewnętrzniać swój zachwyt pieskiem poprzez jego duszenie, ściskanie i nie dawanie mu spokoju. To odrębna "osoba" i należy się jej poszanowanie tej odrębności. To nie zabawka istniejąca dla Twojej przyjemności. No i rozwalasz jej psychikę, szczenię potrzebuje racjonalnego wychowania, nakreślenia granic i wskazania pozycji w stadzie, inaczej jest nieszczęśliwe, co może przejawiać się w późniejszym wieku np. agresją.

      • konwalka Re: mój pies mnie nie lubi 10.01.11, 16:23
        jestem po kolejnym epizodzie sadyzmu względem swojego szczeniaka
        tzn wzialam ja na rece i wycałowałam
        ale nawet puchate i wsciekle szczescie to moje nie potrafiło sprawić, ze otrząsnęłam sie z wrazenia, jakie wywarło na mnie zdanie:
        (...)można bez "bezkarnie" przytulać, tarmosić i "kochać" bo nie można się powstrzymać....

        "A gdyby to była wasza matka?!"
        Stara jestem, żyje juz prawie sto lat na tym świecie, nie nauczyłam się racjonalnie postepowac z ukochanym psiakiem...
        Ale wiem za to na pewno, że nie istnieje coś takiego jak "bezkarna miłość"
        Coż, za każdy obiad sie płaci, i raczej wczesniej niż pozniej
        Tak tylko -BTW
        --
        Kobieta, która jęczy w nocy, nie warczy w dzień
      • a.va Re: mój pies mnie nie lubi 10.01.11, 16:32
        Nie przesadzajcie, to, że Konwalka kilka razy dziennie wyściska szczeniaka, nie spowoduje nieodwracalnego spaczenia jego psychiki, bez jaj. To w niczym nie przeszkadza dawać mu sygnałów, kto jest przewodnikiem stada, ani nie zaburza jego potrzeby spokoju (sądzę, że jednak Konwalka nie tarmosi go 24/7, czasem też daje mu zjeść i pospać big_grin). Trochę więcej luzu...
        • konwalka Re: mój pies mnie nie lubi 10.01.11, 16:35
          (sądzę, że jednak Konwalka nie tarmosi go 24/7, czasem też da
          > je mu zjeść i pospać big_grin). Trochę więcej luzu...


          big_grin
          ale rzadko, rzadko...
          --
          Kobieta, która jęczy w nocy, nie warczy w dzień
          • joanna35 Re: mój pies mnie nie lubi 11.01.11, 13:13
            No, a poza tym konwalka to na pewno nie lubi ludzi, nie ma dzieci i w ten sposób rekompensuje sobie brak macirzyństwa. A to jest chore. Normalni ludzie tak nie mająwink



            Przeczytałam tylko posty Autorki i aż samej chce mi sie wytarmosić własnesmile
            • konwalka z nowości 11.01.11, 18:32
              tarmoś, Joanna, tylko sie nie uzewnetrzniaj z owymbig_grin

              a tytułowe nowości: drugie ucho zaczyna stawać, ale potem opada
              no i jak opada, tak na oko, to.. .to same wiecie już, co

              --
              Kobieta, która jęczy w nocy, nie warczy w dzień
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka