• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
Dodaj do ulubionych

Ospowe pytania techniczne: czym zmyć fiolet?

  • 04.02.11, 19:05
    Mam kilak pytań techincznych związanych z osp:
    1. Czym zmyć filolet ze skóry (wodny roztwór)
    2. Jak sprać filet ze wszystkiego - pościeli, ubrać, koca...
    3. Kąpać dziecko z bablami czy nie? - jeden lekarz mówi kąpać, inny, że nie, a jesli tak, to jak wycierac bąble w płynem?
    --
    http://www.dziecionline.pl/grafika/animowane/zabka.gif
    Edytor zaawansowany
    • 04.02.11, 19:11
      ad 1.
      Skóra na człowieku czy na kanapie?

      jak sobie upaćkałam ręce malując dziecku dziób to działał... czas, no jakiś dzień z życia gospodyni (mycie garów, mycie rąk, mycie rąk)
      --
      Nieprzestrzeganie prawa w naszym państwie ma niestety również dobre skutki.
      • 04.02.11, 19:33
        Dziecka nie kąpać.

        A kanapę nie wiem czym, może spirytusem?
        Było pudrodermem smarować, nie byłoby takiego bałaganu.
        Myslałam, że smarowanie gencjaną przeszło do historii.
        • 04.02.11, 19:41
          dlaczego nie kąpać?
          • 04.02.11, 19:57
            Bo się gorzej goi. Bo częściej zostają blizny.
            Sprawdzone na dzieciach i na sobie.
            Zresztą lekarze też tak zalecają i w szkole mnie tak uczyli. Dziecko można podmyć chusteczkami, umyć ręce trzeba, wiadomo, stopy też. Bez mycia reszty przez tydzień-półtora nie umrze.
        • 05.02.11, 08:34
          Jak dziecko ma zaatakowane śluzówki (jama ustna, wargi sromowe), to tam się smaruje właśnie gencjaną z tego co kojarzę. Na razie ospa nas ominęła, muszę się chyba zaszczepić, bo nie miałam, a młody pewnie przywlecze wcześniej czy później.
        • 05.02.11, 14:57
          Broń Boże spirytusem - ślady się porobią (z autopsji wiem). Skóra na kanapie wytrze się w użytkowaniu (mam jasną, po 3 miesiącach nie było śladu), na ciele tym bardziej. Pościel i inne rzeczy też się z czasem spiorą. Specyfików nie ma chyba.
          Pudroderm jest gorszy niż gencjana. Ta ostatnia dobrze odkaża i wysusza, natomiast pudroderm zatyka skórę.
          Kąpać można, niekoniecznie codziennie, byle szybko i wycierać dotykając tylko. Szybciej się goi. Mój syn chorował w straszne upały, był spocony - jak go nie wykąpać.

          • 06.02.11, 20:26
            Pudroderm to na ugryzienia komarów dobry a nie na ospe. Tylko fiolet. Pod pudrodermem potrafi sie ropa zbierać. Na owłosionej skórze pudroderm jest zakazany.
    • 04.02.11, 19:40
      1.Fiolet ze skóry ludzkiej schodzi po kilku myciach.
      2.Spiera się już po pierwszym praniu wink
      3.Ja kąpałam w nadmanganianie potasu(lekko różowa woda).
    • 04.02.11, 20:15
      1. Czym zmyć filolet ze skóry (wodny roztwór)
      Po jakimś czasie samo zejdzie.
      2. Jak sprać filet ze wszystkiego - pościeli, ubrać, koca...
      Optymistka . . .
      3. Kąpać dziecko z bablami czy nie? - jeden lekarz mówi kąpać, inny, że nie, a
      > jesli tak, to jak wycierac bąble w płynem?
      Ja znam wersję, że kąpać.
      --
      Cierpię, ale jeszcze mam nadzieję,
      że przylecą piraci bombowcem
      i bogatym zabiorą pieniądze,
      a na pięknych założą pokrowce. (Kabaret Potem)
    • 04.02.11, 21:56
      Z dzieci systematycznie się dopierały fioletowe plamki- calkowicie znikły po jakimś tygodniu odostatniego posmarowania. Z ubran, pościeli itp sprało się po kilku praniach.
    • 04.02.11, 21:57
      No i kapac oczywiście, zmniejsza świąd. Nie długie leżenie w wannie ale szybki prysznic.
    • 04.02.11, 22:26
      Młodszej nie kąpałam. Pierworodną wysypało tak, że lekarka natychmiast kazała wsadzić ją do wanny z nadmanganianem - łagodzi świąd. Raz przesadziłam z ilością proszku i córka wyszła z kąpieli żółta. Zachwycona nie była wink
      Blizn brak.
      • 04.02.11, 23:10
        niech zgadnę: pierworodna była już nastolatką (wnioskuję z ilości wysypki i z kręcenia nosem nad zmianami kolorystycznymiwink)?
        --
        Krzyki o 4.00 nad ranem: "LUUUDZIE czemu wy jeszcze nie śpicie?"
        • 05.02.11, 20:17
          Miała 10 lat, więc byłaś blisko wink
          Wysypało ją rekordowo: łącznie z gardłem, uszami, narządami płciowymi, dłoniami i stopami od dołu. Lekarka stwierdziła, że tylko raz widziała gorszy przebieg: delikwent miał wówczas krosty na oczach...
    • 04.02.11, 22:49
      1. Fiolet ze skóry sam zejdzie po kilku dniach od ostatniego mazania, na włosach trzyma się dłużej niestety.
      2. Zejdzie też z ubrań i pościeli po kilku praniach nawet w delikatnym płynie.
      3. Jak najbardziej kąpać i dodawać do wody nadmanganianu potasu ( ma postać fioletowych kryształków, wystarczy niewielka ilość żeby woda miała barwę różową) który łagodzi swędzenie.
      • 04.02.11, 22:55
        kąpać
        ja miałam ospę 3 tygodnie, ciekawie bym wyglądała bez kąpieli. A wycierać przykładając ręcznik a nie przesuwając
        --
        www.pajacyk.pl
        ulubione forum Gwiazdki 2001:
        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=31090
        *** GWIAZDKI 2001 ***
    • 04.02.11, 23:45
      Kąpać.
      Nie moczyć godzinami ale jak najbardziej myć.
      Ze skóry zejdzie samo
      Z ubrań mi nie zeszło
      z podłogi tez nie big_grin (drewniana mozaika)
      --
      miszmasz-marghe.blogspot.com/
      i
      malutki-kuchcik.blogspot.com/
    • 05.02.11, 08:13
      Dzieki dziewczyny. Wykąpałm ją wczoraj w nadmanganianie, ale woda chwilę była różowa, a potem zrobiła się zółta. Umyłam szarym mydłem. Potem nasmarowałam pudrem w płynie. I tak jest cała fioletowa, bo wcześniej ją filetowałam. Najgorzej an twarzy smile
      Pranie dzis nastawiam.
      --
      http://www.dziecionline.pl/grafika/animowane/zabka.gif
      • 05.02.11, 08:33
        Puder tylko wzmaga świąd, a poza tym nie widać czy się przypadkiem krosty nie nadkażają. Smaruj fioletem, puder wywal.
      • 05.02.11, 15:00
        Żółta się zrobiła bo zareagowała z mydłem
    • 05.02.11, 14:48

      ja właśnie wychodzę z ospy, mam nadzieję. Plamy z fioletu ze skóry zmywa spirytus oraz mleczko garniera. Plamy z ubrań usuwa lovela do białego oraz vanish oxy action
      . Kąpać pod prysznicem, w bardzo ciepłym pomieszczeniu, owinąć ręcznikiem, nie trzeć tylko czekać aż wyschnie albo suszyc suszarką.
      --
      Ta weź sy zjidz kubitu nurmalni trochu kapusty, kartofli i żyberka sy kup w bidroncy ugurki sy weż ud tyściowy z pywnicy i het zjidz. A dietyk ci powi, żeby ty klieji z ryżu jadła, żeby Ty wengluwudorów ni jadła pirogów, paljuszków, ta na cu Ci to, ta kubitu. Ta wszystku sy jidz inu mały porcji szyść razy dzienni, a ni ud razu si nażryć iść spać, ta grajpruty sy zjidz jesczy i dwa jabka i bedzi.
    • 06.02.11, 12:57
      http://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/lb/ai/hstg/bYyu6dIWjSAs8PbEBB.jpg
      --
      http://www.dziecionline.pl/grafika/animowane/zabka.gif
      • 06.02.11, 13:15
        eee no dobrze wygląda wink ma tak malutko jak moja miała. Za to tate wysmarowałyśmy całego fioletem, miał kroste przy kroście. Aha, jak miał iść do pracy to spirytusem zmywalismy plamy po filolecie z buzi i szyji.
      • 06.02.11, 19:53
        Jak moja jako niemowlak (nie przy ospie) miała być kompana w nadmanganianie to lekarka powiedziała "różowy... taki jak opakowanie produktów firmy bambino" -czyli taki majtkowy róż


        --
        Krzyki o 4.00 nad ranem: "LUUUDZIE czemu wy jeszcze nie śpicie?"
      • 06.02.11, 20:23
        Nie jest tak źlesmile
        Do twarzy jej we fiolecie. smile
      • 06.02.11, 20:28
        Ten fiolet jest za mocny. On ma byc jasno rózowy.
    • 06.02.11, 20:19
      Ze skóry sie zmyje, z ciuchów i innych sie spierze, może nie po pierwszym razie ale się spierze. Dziecko kapać szybko, osuszyc i bąble posmarowac. Nie mucie dziecka uważam za głupote, dziecko upocone, lepkie tylko ponadkażac bablre może.
    • 07.02.11, 00:08
      jestem świeżo po ospie u 5-latki

      fiolet ze skóry zmywa się sam wodą z mydłem smile przeczekać.
      fiolet z ubrań sprał sie w pierwszym praniu, bez odplamiacza
      dziecko kąpać, ale krótko. może lepiej nazwać to myciem? delikatnie osuszać. nie wyobrażam sobie tak siedzieć prawie 2 tygodnie w brudzie, gdy i tak ciało swędzi? pomijam już tony pudru w kremie czy fioletu nakładane kilka razy dziennie.
      --
      ... jestem słodka jak miód...człowiek - ciacho...genetyczny cud...
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.