Dodaj do ulubionych

restauracje po kuchennych rewolucjach?

05.03.11, 22:10
J.w. czy odwiedzil ktos ktoras z restauracji po kuchennych rewolucjach?
Edytor zaawansowany
  • 05.03.11, 22:15
    Po tym co oni prezentują zazwyczaj na początku programu jakoś nie mam ochoty ich odwiedzać. Brrrr!
    --
    Nieprzestrzeganie prawa w naszym państwie ma niestety również dobre skutki.
  • 06.03.11, 00:00
    Jedną mam pod nosem. Co i rusz przynosza mi ulotki. Jakoś nie widzę dan proponowanych przez MG. Nie zamierzam tam zaglądać
    Do jednej żałuję, że nie weszłam smile bo zapowiadała się ciekawe przed rewolucjami
    --
    miszmasz-marghe.blogspot.com/
    i
    malutki-kuchcik.blogspot.com/
  • 06.03.11, 00:05
    Moja siostra była w jednej. Podobno syf masakryczny ,żarcie dramatyczne...


    --
    Ostatnio też była tu jedna pani (a może nawet dwie!!!), co pod zwierzęcymi
    nikami tropiły pewną ptaszynę-jakieś takie pacynki czy cośsmile
    ledzeppelin3
  • 06.03.11, 00:48
    ja się wybierałam do Franza Josefa w Katowicach (dawniej Patria-lokal z tradycją). Niestety nie dotarłam bo ogłoszono upadłość (ludzie bardzo sobie chwalili galicyjską kuchnię która tam była podawana, ale właściciel nie miał głowy do biznesu i zarżnął kurę - jajek nie będzie)
  • 06.03.11, 01:51
    na bemowie w warszawie bylo w czesniej ok teraz jest bardzo dobrze.
    nie trzeba szukac tych po rewolucji wystarczy isc do resteuracji gessler u fukiera w warszawie,bardzo dobra resteuracja takze te ktore zmienia tez sa spoko.
  • 06.03.11, 07:05
    a mi sie wydaje, ze niektorym nawet gesslerowa nie pomoze

    jak ktos nie widzi brudu w kuchni i nie przeszkadza mu odgrzewanie obiadow gosciom w mikrofalii to po gesslerowej tez w koncu wroci do zlych nawykow- bo bardzo trudno taki stan rzeczy utrzymac

    tak samo nie wierze, ze kobiety po telewizyjnych metamorfozach zmieniają sie az tak bardzo, skoro przez 40 lat nie czula potrzeby i ochoty do malowania i chodzenia do fryzjera to po metamorfozie wczesniej czy pozniej tez jej sie nie bedzie chcialo
    --
    ---------------------------------------------------------------
    kaczka to nie ptak, kaczka to kaczka
  • 06.03.11, 08:33
    Tak,my byliśmy(Kraków)
    idąc tam nie mialam pojęcia,że tam buszowała Magda Gessler,zorientowalismy sie dopiero na miejscu.
    Z tego co wiem,to przez zwrócenie przez MG uwagi kelnerowi,że tu jest brudny stół(pod blatem),on rzucił wszystko ,mówiąc ,że nie będzie robił dwa razy tego samego i wyszedl z programu-i z pracy..Emisja miała być około lutego,ale nie widzialam jej,nie wiem czy byla..

    Bylismy w niedziele,była masa wolnych stolików,na naszym była serweta POPLAMIONA BARSZCZEM-czysta,ale z plamą wielką.I nikt jej nie zmienił-dla mnie szok.
    Przewaznie czepialabym sie w tej sytuacji,ale machnęłam ręką,skoro Magda nie pomogła to...Niektorzy sie niczego nie nauczą.
    Ale jedzenie była dobre,chociaż ceny wyższe niż na stronie internetowej-mieli"od dzis"nowe menu i nowe ceny"Hmmm..

    A na allegro widziałam,że ta restauracja jest na sprzedaż..

    --
    Historia małej Emmy Marii
    Emka smile
    http://img362.imageshack.us/img362/5382/img7028tl9.jpg
  • 06.03.11, 08:44
    Byłam ostatnio w knajpie, w której kręcony był program . Chyba p. Gesler nie pomogła. Zamówiłam enchiladę. Gorące było tylko naczynie, danie w środku ledwo ciepłe ( mikrofalę powinni wyrzucić na bruk). Za to grzane piwo było pyszne .....
    --
    Poddasze...

    brawo
  • 06.03.11, 10:50
    o której na Bemowie mówisz/piszesz?
  • 06.03.11, 11:04
    Ja widziałam tylko 1 odc. programu, kręcony w barze/restauracji, która często odwiedzam, bo mieści się w biurowcu, w którym pracuję.
    Po "rewolucji" pozostał tylko wystrój, natomiast zniknęły drogowskazy i reklamy zapodane przez Gessler w trakcie programu.
    Co do zmian kulinarnych - ja tam tylko sałatkę czasem kupuję, bez sosu, który Gessler skrytykowała, więc nie wiem, czy się poprawiłwink
  • 06.03.11, 11:22
    Wykorzystalam wyjazd na Podlasie i odwiedzilam "restauracje" Weranda (jakos tak) w Mrozach. W KR zrobili mi smaczka na pieczonego kurczaka, obawiam sie ze ten ktorego nam podano piekl sie od czasu wizyty pani Gessler. Niefajne

    Swoja droga w Polsce nie ma tradycji chodzenia do knajp, wiec cienko przeda.

    Polecam natomiast bar chinski na Karabelli (W-wa Bemowo) ktory wizyty pani Gessler nie potrzebuje: tam zawsze jest smacznie i gwarno , pomimo ciulowatego wystroju i braku reklamy

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.