Dodaj do ulubionych

Jakie macie doniczki w domu?

16.03.11, 10:27
Akurat jestem w trakcie zmian, kiepskie nieszkliwione sobie kupilam i oblaza....ladne byly ale z jakoscia gorzej...
Ale pytanie raczej jest o kolory, wzory, czy trzymacie sie jednego, czy kazda z innej parafii (znaczy wzoru i gatunku smile
Dziekuje za odpowiediz i pozdrawiam!
Edytor zaawansowany
  • czarnaalineczka 16.03.11, 10:30
    kazda z innej parafii ale wiekszosc brazowe plastikowe
    --
    jeżdże rowerem , oszczędzam na cukier tongue_out
  • broceliande 16.03.11, 10:49
    Brązowe plastikowe. To rośliny się licząsmile
    --
    Kura podchodzi do stołu i mówi:
    "Tu radość,
    gdy kura u stołu tak punktualna!"
  • laaisa 16.03.11, 10:52
    a ja gliniane białe i brązowe, ale kwiaty mam tylko w jednym pokoju.
  • donnasanta 16.03.11, 11:29
    broceliande napisała:

    > Brązowe plastikowe. To rośliny się licząsmile

    Rosliny jak najbardziej, ale oprawa w postaci doniczki takze...czymze bylaby piekna kobieta bez pieknego stroju wink
  • broceliande 16.03.11, 11:52
    a ja wyznaję zasadę, że piękna kobieta może chodzić w worku i na jedno wyjdziebig_grin
    Dbam, aby były odpowiednio duże... ja mam fasolę na balkonie, porzeczkę, jagodę, róże, poziomkismile
    --
    Kura podchodzi do stołu i mówi:
    "Tu radość,
    gdy kura u stołu tak punktualna!"
  • donnasanta 16.03.11, 11:59
    broceliande napisała:

    > a ja wyznaję zasadę, że piękna kobieta może chodzić w worku i na jedno wyjdzie:
    > -D
    > Dbam, aby były odpowiednio duże... ja mam fasolę na balkonie, porzeczkę, jagodę
    > , róże, poziomkismile

    Boze, caly ogrod masz.......ja z 25 arami ogrodu wlasnego mam jablon i wisnie sad
    A jak sadzisz te pysznosci, z bylin czy nasion?????
  • broceliande 16.03.11, 12:05
    Zazdroszczę.
    Jak się dorobię ogrodu, to zaszaleję. I same liściaste by były.
    Kupuję młode roślinki, sadzonki: róże, porzeczki, borówki amerykańskie (miały dużo owoców).
    A fasola z nasion i już nie muszę kupowaćsmile
    Teraz sadzę z krokusy i tulipany, cebulkismile
    --
    Kura podchodzi do stołu i mówi:
    "Tu radość,
    gdy kura u stołu tak punktualna!"
  • donnasanta 16.03.11, 13:26
    broceliande napisała:

    > Zazdroszczę.
    > Jak się dorobię ogrodu, to zaszaleję. I same liściaste by były.

    E, nie wierze, wiesz ile to grabienia??????Co do krzewow, to sie przymierzam i rabatki by sie przydaly, ale pracy z tym troche jest, a dzieci? Dom?Wszystko = praca Oszalec mozna!
  • broceliande 16.03.11, 13:31
    Jakbym miała kawałek ziemi, to bym grabiła i w ogóle. Klona bym miała, tulipanowca, a pod drzewami nawtykane cebulki...Pamiętasz ten wątek, że ludzie stawiają dom, a potem zdziwieni i obrażeni, że trzeba trawę kosić?
    To nie ja!
    No, ale nie da się ukryć, że teoretyk jestemsad
    --
    Kura podchodzi do stołu i mówi:
    "Tu radość,
    gdy kura u stołu tak punktualna!"
  • donnasanta 16.03.11, 13:38
    broceliande napisała:

    > Jakbym miała kawałek ziemi, to bym grabiła i w ogóle. Klona bym miała, tulipano
    > wca, a pod drzewami nawtykane cebulki...Pamiętasz ten wątek, że ludzie stawiają
    > dom, a potem zdziwieni i obrażeni, że trzeba trawę kosić?
    > To nie ja!
    > No, ale nie da się ukryć, że teoretyk jestemsad

    Ja stawiajac dom wiedzialam wlasnie, ze duzo pracy jest w ogrodzie, wiec ja sobie zminimalizowalam sadzac iglaki i kilka owocowych w wyodrebnionym zakatku. Maz musi kosic i odsniezac, ale to lubi, wiec problemu nie ma.
    Dom, lubie sprzatac i mialabym ochote na rabatke, ale niech dzieci podrosna i zwolnia mnie z obowiazkow, przynajmniej czesci smile
    Z tym domem, to sie nie dziwie....jak ktos nie mieszkal to ne zdaje sobie sprawy ile to pracy kosztuje, ale z dziecmi jest tak samo, chcemy miec, a potem szokuje nas liczba obowiazkow, zdziwieni, ze dziecko nie spi jak dziecko ecc wink
  • broceliande 16.03.11, 14:04
    No, ale na drzewka możesz popatrzeć, do ogrodu pójść z kawką... zielonam z zazdrości, serio.
    Ja mam widok na kwadrat podwórka, tyły pizzerii, więc dwa śmietniki i kilkanaście kontenerów na śmieci (co prawda i na więżę ratuszową), koło śmietnika ktoś posadził bez i rośnie brzoza. I tyle. Na szczęście do miejskich parków blisko.
    A na mój balkon targam dziesiątki litrów ziemi (po fasoli jest do wyrzucenia), mój syn sobie wymyślił porzeczkę i obrywa jagodysmile
    Uwielbiam las i często jeździmy, nie chcę go tak w betonie chować.
    --
    Kura podchodzi do stołu i mówi:
    "Tu radość,
    gdy kura u stołu tak punktualna!"
  • donnasanta 16.03.11, 14:16
    Tak, jest czego zazdroscic, bez urazy..w blokach jak w blokach a ja naprawde takze czerpie z ogrodu, nawet mi grzyby pos sosnami rosna...dzieciaki cale dnie na dworze, zapewnilismy im rozrywki, hustawki, trampoliny ecc a na towarzystwo moga liczyc, bo "mieszczuchy" chetnie nas odwiedzaja a jak chce to jestem w centrum miasta w 25 min!
    Sniadanka na tarazie, obiadki czy kolacje..spotkanie towarzyskie, cud malina...
    Zal mi tylko tego, ze dzieciaki dluuugo bede musiala wozic, przywozic, odwozic, bo do 14 roku zycia chyba autobusem samodzielnie nie puszcze...
  • broceliande 16.03.11, 14:33
    Ja się wychowałam na robotniczym osiedlu, na szóstym piętrze z karaluchami.
    Teraz mieszkam w nowej kamienicy, ale i tak... mało miejsca dla gości, hałasujący sąsiedzi, naprawdę mało plusów widzę (że kosić nie trzeba to nie plus).
    Masakrycznie mnie ciągnie do przyrody.
    A po mieście też trzeba dziecko zawieźć. Syn ma 7 lat, sam nigdzie nie pójdzie.

    --
    Kura podchodzi do stołu i mówi:
    "Tu radość,
    gdy kura u stołu tak punktualna!"
  • donnasanta 16.03.11, 14:36
    posiadanie domu niewykonalne?a moze jednak...?. Wydaje mi sie, ze Ty z twoimi zapedami stworzylabys raj na ziemi!!!! Juz to sobie wszystko wyobrazam smile
  • broceliande 17.03.11, 11:07
    Dzięki za dobre słowobig_grin
    --
    Kura podchodzi do stołu i mówi:
    "Tu radość,
    gdy kura u stołu tak punktualna!"
  • adwarp 16.03.11, 14:08

    > Brązowe plastikowe. To rośliny się licząsmile
    - rośliny wygladają ładnie w ładnych doniczkachsmile
    - rośliny lepiej rosną w doniczkach glinianych, gdzie zapewniony jest odpływ i oddychaniesmile
  • jak_matrioszka 16.03.11, 14:27
    W doniczkach plastikowych tez jest odplyw, a co do oddychania, to takie na przyklad orchidee trzyma sie nie w ziemi a w kawalkach kory i tez oddychaja, mimo plastiku.
    Nie chce sie z Toba spierac, bo tez kiedys chcialam kwiatom koniecznie dobrze (jak najlepiej) robic i kobbinowalam z doniczkami ceramicznymi, ale po jakims czasie odpuscilam, bez zadnego uszczerbku dla roslin. Zauwazylam za to ze dom ma o wiele wiekszy wplyw na rosliny, niz sama doniczka. W dwoch mieszkaniach wszystko roslo mi jak szalone, roza chinska osiagnela 2m i w koncu dostala nakaz eksmisji, bo mi przestrzen zyciowa zabierala, a teraz nie moge utrzymac rozy dluzej niz 2 tygodnie, paprotki tez mi padaja, za to wyspecjalizowalam sie w dracenach, rosna i maja sie dobrze.
  • mathiola 16.03.11, 11:34
    różne ale w podobnym stylu. Moim stylu wink
    --
    "Teraz prędko, zanim dotrze do nas, że to bez sensu"
  • donnasanta 16.03.11, 11:45
    Bo powiem Wam szczerze ciezko cos ladnego i gustownego kupic....tez mam rozne , ale podobne style. Jedno wiem na pewno, musza byc szkliwione (ale nie te blyszczace)
  • jak_matrioszka 16.03.11, 12:17
    Doniczki to mam plastikowe, pewnie w wiekszosci brazowe, czarne i biale. Doniczki stoja w oslonkach, w wiekszosci ceramicznych chociaz i szklane mi sie zdazaly, roznego rodzaju, dopasowuje je do rosliny.
    Kilka roslin mam w doniczkach samopodlewajacych, takich do ktorych wlewa sie wode raz na jakis czas i na wskazniku sprawdza czy jeszcze cos jest. Niektore samopodlewajace mam oslonkach zwyklych lub w koszach wiklinowych, te wieksze stoja luzem, bo ciezko taka oslonke znalezc. Generalnie im wiecej samopodlewajacych tym lepiej, wyjezdzajac na wakacje wreszcie nie musze sie napraszac, zeby mi ktos roslinnosc w domu podlal (a nie ma nic bardziej dolujacego niz widok suszkow w doniczkach po powrocie z wakacji).

    Ujednolicone oslonki pasuja do mieszkan minimalistycznych, gdzie rosliny tez zminimalizowano do kaktusa na parapecie i bonzaia na komodzie. Jak ktos ma duzo, i w dodatku roznorodnych, to eklektyka jest wskazana, bo inaczej to wyglada jak wystawa w sklepie (w okresie wyprzedazu jednego modelu doniczek).
  • donnasanta 16.03.11, 13:28
    cenne rady, wlasnie nad tymi nawadniajacymi sie takze zastanawiam i chyba masz racje, lepsze oslonki, bo z podstawek czesto sie wylewa....
  • czarny-tomasz56 06.04.11, 15:37
    ja mam donice z piaskowca i bardzo sobie chwalę
    --
    donice z piaskowca - palisady z piaskowca
  • jantarowo 16.03.11, 13:51
    gliniane w kolorze starego zlota dominuja
  • adwarp 16.03.11, 14:13
    różne, ale dopasowane kolorystycznie do wnętrzsmile
    najczęściej kupuję w marketach budowlanych, a ostatnio kupiłam fajne w tk maxxsmile
  • minnie_su 16.03.11, 14:54
    podepne sie - szukam duzej oslonki, tak ok.50 litrow pojemnosci. nie donicy ogrodowej (takiej z dziura od spodu) ale oslonki na doniczke, ktora wstawie do pokoju. wie ktos, gdzie znajde cos ladnego. albo jakis pomysl, co przerobic na tak duza donice i co bedzie ladne? w czym trzymacie wielkie kwiaty?
  • jak_matrioszka 16.03.11, 20:43
    Jak juz pisalam, duze w oslonkach wiklinowych, ale w srodku mam doniczki bez dziurek odplywowych na dole.
    Z dawnych czasow pamietam, ze znajoma miala wieksze doniczki w ceramicznych "slojach", takich jak do kiszenia ogorkow.
    W takich donicach o jakich piszesz, ogrodowych, tez sie da, trzeba tylko zainstalowac podstawke wewnatrz (np. jakies wiaderki przyciac do wymaganej wysokosci, zeby nie wystawalo gora, po farbie lub czyms ze spozywki).
  • adwarp 16.03.11, 21:22
    można tu
    www.sklep.hydroponika.pl/katalog/donice/ceramiczne/?SID=6c0e371a321d8b4c872a3c960f89b565
    można szukać w Ikea

    www.ikea.com/pl/pl/catalog/categories/departments/decoration/10768/
    no i jeszcze jak mieszkasz w okolicach W-wy to Broniszesmile
  • jak_matrioszka 16.03.11, 21:33
    Pozostaje jeszcze pytanie co uwazamy za duza doniczke. Ja od dawna bezskutecznie szukam oslonki na duza kwadratowa, o boku ok. 50cm. Pod pierwszym linkiem jest kilka w odpowiednim ksztalcie, ale o boku 25-30cm, malizna smile
  • adwarp 16.03.11, 21:46
    a ta, jeśli cena nie przerażawink

    www.sklep.hydroponika.pl/katalog/donice_lechuza/donice_i_akcesoria/lechuza_cubico/
    w castoramie widziałam dzisiaj jakieś olbrzymysmile

    tu też dużo fajnych donic

    markus-sklep.celtur.com/p24,ed080-doniczka-milano.html
  • minnie_su 16.03.11, 22:51
    dzieki dziewczyny! matrioszka, adwarp wspomniala cos o broniszach, weszlam w net i widze tam calkiem fajne wielkie donice. tu naprzyklad kwadratowa 50 cm berdowski.com.pl/sklep_test/?dz=8&wpk=336&id=1093D . ja w kazdym razie zaczne od wizyty w broniszach. pojecia nie mialam, ze tam jest gielda ogrodnicza. thanx again.
  • adwarp 16.03.11, 22:56
    jeśli wybierzesz się do Bronisz to najlepiej w godzinach porannych, bo większość stoisk zamyka się ok.godziny 11.
  • dachyonline 11.05.11, 13:13
    Podaje link do Eleganckiej doniczki osłonkiwink Co prawda są to droższe doniczki. ale bardzo stylowe i trwałewink
    dachyonline.pl/index.php?p884,okragla-donica-greens-50-cm
  • kropkaaga 06.04.11, 19:14
    Ja mam w domu różne,różniste doniczki.Plastikowe w kolorach białym,jasnozielonym i brązowym.Ceramiczne sama malowałam w kolorach żółto-zielonychsmilePozdrawiam

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.