A ja znam damę, którę opowiada, że w latach 70. pomagała koleżance w kiosku - kiedy ta wyszła, wzięła szpilkę i dźgała prezerwatywy. Nie chciałam wierzyć, takie kawały się kiedyś opowiadało, ale ona zarzeka się, że to prawda. To już starsza pani teraz.
--
"Ja jako obywatel - nie obywatelka, nie jestem feministką ..."
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.