• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

wiecie jak to jest z wampirami Dodaj do ulubionych

  • 07.07.11, 20:35
    Ugryzie taki kogoś, a potem ten ktoś zostaje wampirem, wydłużają mu się zęby i gryzie innych. Ale nie zmienia się, nie starzeja (oglądało się "Wywiad z wampirem", co tongue_out )
    A jak taki wampir ugryzie niemowlaka, który zębów jeszcze nie ma?
    To co, biega taki mały wampirek i jest wq*&%^$ny na maxa, bo głodny?
    --
    Nic nie stoi na przeszkodzie, aby się dildem posługiwać tak jak radiem. Jedno i drugie służy rozrywce. — Mirosław Bańko, UW
    Zaawansowany formularz
    • 07.07.11, 20:43
      Pokaż mi wampira, który ugryzie niemowlaka i zdecyduje się na wielowiekowe zmienianie pieluch....
      A poza tym co się z takiego niemowlaka można pożywić?
      Są też jakieś zasdy, jak (nie cytuję dosłownie bo nie pamiętam): tylko młode damy dobrze wyglądające w koszulach nocnych wink
      • 07.07.11, 20:47
        To faceci wampiry biorą się skąd? Z pomyłek - dobrze wyglądający mężczyźni w koszulach nocnych zostali chapnięci niechcąco? suspicious
        • 07.07.11, 20:49
          faceci wampiry biara sie z pogryzienia przez wampirzyce dobrze wygladajaca w koszuli nocnej
          --
          "Szczęście i spokój domowy wymagają sine qua non, ażeby mąż przez sześć godzin na dzień w domu nie bywał".
          • 11.07.11, 10:29
            hehehe dobre :0
            --
            MÓJ BLOG O SZYCIU & HANDMADE
    • 07.07.11, 20:46
      no nie tak
      musi nastapic wymiana krwi
      wampir musi wyssac ofiare a nastepnie napoic ja swoja krwia
      od samego ugryzienia sie nie zmienia tongue_out

      niemowlaka trzeba by wtedy buteka karmic
      albo pocietym cycem tongue_out
      --
      "Szczęście i spokój domowy wymagają sine qua non, ażeby mąż przez sześć godzin na dzień w domu nie bywał".
      • 07.07.11, 20:56
        czarnaalineczka napisała:
        > musi nastapic wymiana krwi
        > wampir musi wyssac ofiare a nastepnie napoic ja swoja krwia


        O przepraszam - w Twilight wampirowaniem zaraza sie prosto - jak wscieklizna wink.--
        http://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/re/qd/3acg/EyS38bArbyduwnye7X.jpg
        fotoforum.gazeta.pl/photo/7/re/qd/3acg/DFGVvAKpc7hbaVBiqB.jpg
        • 07.07.11, 20:58
          zmierzch to nie jest wiarygodne zrodlo informacji tongue_out

          --
          "Szczęście i spokój domowy wymagają sine qua non, ażeby mąż przez sześć godzin na dzień w domu nie bywał".
    • 07.07.11, 20:47
      Ekspert nie jestem, ale o ile pamiętam z Komudy, to istniało w ukraińskim folklorze coś takiego jak sysuny - wysysały krew i były to dusze nieochrzczonych dzieci. Więc może jakoś automatycznie te kły wyrastają, przynajmniej w tej części świata? big_grin

      Inna wersja to taka, że do pewnego wieku to to mleko żłopie, ewentualnie mleko+krew.
    • 07.07.11, 20:47
      Mia , czyżby twoja teściowa chciałaby ugryźć twoje dziecko w celu wiecznego cieszenia się nim?
    • 07.07.11, 20:48
      ps jak sie boisz ze ci tesciowa dziecko pogryzie to mu zaloz czapeczke z czosnku
      --
      "Szczęście i spokój domowy wymagają sine qua non, ażeby mąż przez sześć godzin na dzień w domu nie bywał".
      • 07.07.11, 20:51
        O, to, to - i wtedy nie będzie miała prawa narzekać, że twe dziecię chodzi bez czapkismile
    • 07.07.11, 21:15
      ja Wam powiadam, że o ematce nakręcą w końcu film. coś jak lejdis. zobaczycie!

      (ciekawe, czy dostalabym zaproszenie na premierę i z kim zostawiłabym dzieci)
      --
      i like to cook with wine. sometimes i even put it in the food
      • 07.07.11, 21:17
        Idź na forum do wielodzietnych i podrzuć komuś, wszak tam same panie z telewizji, zaufane, jak nie wiem wink
        • 07.07.11, 21:19
          eee mam lepszy pomysl big_grin
          wszystkie dzieci podrzucic gazecie big_grin
          --
          "Szczęście i spokój domowy wymagają sine qua non, ażeby mąż przez sześć godzin na dzień w domu nie bywał".
        • 07.07.11, 21:19
          Ha, ha
          • 07.07.11, 21:20
            Wiem, dowcip mi się udał, jak żaden suspicious
      • 07.07.11, 21:18
        a jaki to ma zwiazek z wampirami ?suspicious
        --
        "Szczęście i spokój domowy wymagają sine qua non, ażeby mąż przez sześć godzin na dzień w domu nie bywał".
      • 07.07.11, 21:19
        shellerka - w kwestii pomysłu na załatwienie opieki nad dzieckiem zajrzyj tu

        forum.gazeta.pl/forum/w,567,126823276,126823276,Czy_ktos_moglby_przechowac_moje_dzieci_.html
        • 08.07.11, 09:49
          to już bym wolała gazecie oddać wink

          ostatnio na ematce czuję się jak w oparach absurdu i jest to taki bardzo przyjemny absurd big_grin
          --
          i like to cook with wine. sometimes i even put it in the food
    • 07.07.11, 21:33
      No ogladało się wywiad z wampirem. Ugryzione dziecko nie rośnie. Jeszcze sobie przeczytaj Zmierzch, - wampirze dzieci są bezwględne i robią dużo zamieszania, dlatego wampiry mają zakaz przemieniania dzieci.
      • 07.07.11, 22:56
        Jeszcze sobie
        > przeczytaj Zmierzch, - wampirze dzieci są bezwględne i robią dużo zamieszania,
        > dlatego wampiry mają zakaz przemieniania dzieci.

        Nie bezwzględne, tylko jak to dzieci, mało się kontrolują, a że silne jak stado bawołów i nie uczą się, nie da się ich wychować (bo nie rosną i się też nie rozwijają neurologicznie już dalej!), to jedna dzidzia potrafi ze złości, że amciu nie dostała od razu, wymordować całą wioskę. Najgorzej, jak ugryziony został w apogeum buntu dwulatka smile. Ale jakie śliczniusie dzidzie z nich są i takie zostają na wieki wieków, nie zmieniają się nigdy w pryszczatych nastolatków ze śmierdzącymi stopami.

        --
        Biegnąca z wampirami, czyli dlaczego kobiety kochają Zmierzch
    • 07.07.11, 21:37
      Ach, jeszcze coś - co ta atrakcja być, ewentualnie, ugryzioną przez wampirka w śpioszkach? Wstyd!
      • 07.07.11, 22:04
        Albo w rampersie (tak, dokształciłam się w kwestii niemowlęcej garderoby smile )
        --
        Nic nie stoi na przeszkodzie, aby się dildem posługiwać tak jak radiem. Jedno i drugie służy rozrywce. — Mirosław Bańko, UW
        • 07.07.11, 22:43
          No pacz pani, moje dziecie już ma 1,5 roku a ja dalej nie odróżniam rampersów od pajaców. Dla mnie to takie same clowny P
          • 07.07.11, 22:49
            a ja nie mam dzieci i odrozniam big_grin

            ps mowi sie rampersik , pajacyk , spioszki , bodziaczek tongue_out
            --
            "Szczęście i spokój domowy wymagają sine qua non, ażeby mąż przez sześć godzin na dzień w domu nie bywał".
            • 07.07.11, 23:10
              Zapomniałaś o owockach.
              --
              http://kobietaintymnie.pl/suwaczek/cache/6f7abdb1.gif
            • 08.07.11, 08:22
              Mi ktoś na którymś forum napisał, że to NIEMOŻLIWE, że mam dziecko a nie odróżniam pajaca od śpiocha smile o rampersie wtedy usłyszałam pierwszy raz, dla mnie były to takie wybrakowane śpiochy (serio tak myślałam, że ktoś chciał przyoszczedzić big_grin )
              --
              Nic nie stoi na przeszkodzie, aby się dildem posługiwać tak jak radiem. Jedno i drugie służy rozrywce. — Mirosław Bańko, UW
              • 08.07.11, 08:24
                Dżizas, przecież one są różne, a nie, że mają obcięte stopy tongue_out Jak Ty nic nie wiesz big_grin Jak Żółw? Dużo krzyczy?
                • 08.07.11, 08:33
                  Opanował właśnie obracanie się na brzuch i muszę barykady wokól niego robić wink

                  Gościu jest generalnie wyluzowany, przyjechaliśmy na wywczas, ani podróż, ani nowe miejsce nie zrobiły na nim wrażenia wink Maleńki problemik jest tylko z tym, że w domu mamy zasłony nieprzepuszczające swiatła, i dla niego "noc" jest od 19 do 8 rano, a tutaj wstaje gnojek o 5 wink Ale to nasz problem, nie jego wink
                  A poza tym nauczył się robić głupie miny i ludzie ze zdziwieniem na niego patrzą (wygląda jak mały głupek wink)
                  Zapieprzamy twardo po plaży w wózkiem-gondolą, mamy taki typu "wjadę wszędzie i mozecie mi skoczyć", chłop ma wakacje przystosowawczo-przygotowujące do opieki całodziennej nad dzieckiem, bo kilka szkoleń mi się w sierpniu szykuje i ktoś się gnojkiem musi zająć, więc ja mam wakacje od pieluch, wstawania i zajmowania się stękaczem big_grin nawet jak jestem obok i młody jęknie to wołam szanownego tatusia big_grin

                  W sumie to on o tym wampirze wymyślił...wink
                  --l
                  Nic nie stoi na przeszkodzie, aby się dildem posługiwać tak jak radiem. Jedno i drugie służy rozrywce. — Mirosław Bańko, UW
                  • 08.07.11, 08:44
                    a nosi czapeczke ?suspicious
                    --
                    "Szczęście i spokój domowy wymagają sine qua non, ażeby mąż przez sześć godzin na dzień w domu nie bywał".
                    • 08.07.11, 09:33
                      Przecisłoneczną, jak wyciągamy z wózka- tak ;P

                      Koniecznie chciałam kupić teściowej taką z imieniem, ale takich przedpotopowych imion się już nie używa big_grin
                      --
                      Nic nie stoi na przeszkodzie, aby się dildem posługiwać tak jak radiem. Jedno i drugie służy rozrywce. — Mirosław Bańko, UW
                  • 08.07.11, 08:47
                    Już myślałam, że on = Żółw big_grin I mówię sobie - kiedy on tak urósł wink
                    • 08.07.11, 09:35
                      Był inspiracją- chłop tak patrzy na gnojka i mówi...wink


                      --
                      Nic nie stoi na przeszkodzie, aby się dildem posługiwać tak jak radiem. Jedno i drugie służy rozrywce. — Mirosław Bańko, UW
              • 10.07.11, 23:22
                A czym się rożni pajac od śpiocha i rampers od bodziaka?
    • 10.07.11, 23:40
      Cytat
      A jak taki wampir ugryzie niemowlaka, który zębów jeszcze nie ma?

      Żeby doszło do przeniesienia wampiryzmu, musi wystąpić świadoma wola zarażonego, że on chce zostać przemieniony. Takie bezzębne może tę wolę wyrazić (i mieć?) wink
      --
      live long and prostitute
      /Amene/
    • 11.07.11, 00:19
      poczytaj "Wampirka" wink
      Ania (bodajże Bezzębna), młodsza siostra Wampirka póki mała pije mleko. Potem jej jednak wyrosną te zębole i będzie pić to co wszyscy wink
      --
      Sierściuchy
      "Nic nie stoi na przeszkodzie, aby się dildem posługiwać tak jak radiem. Jedno i drugie służy rozrywce." — Mirosław Bańko, UW
    • 11.07.11, 01:14
      A co, młody ryja drze, że głodny?smile

      --
      "Nic nie stoi na przeszkodzie, aby się dildem posługiwać tak jak radiem. Jedno i drugie służy rozrywce." — Mirosław Bańko, UW
      • 11.07.11, 08:24
        W tej chwili owszem, drze, bo leży z ojcem w łóżku a ojciec zablokował mu poduszką miejsce na obracanie się (nowa sztuczka, obok plucia i pokazywania jęzora wink )

        U teściowej byliśmy wczoraj, dostała na pulpit zdjęcie młodego w kapeluszu (zwanym "chełmikiem"), fukała coś że już przesadzamy big_grin
        --
        Nic nie stoi na przeszkodzie, aby się dildem posługiwać tak jak radiem. Jedno i drugie służy rozrywce. — Mirosław Bańko, UW
    • 14.08.11, 09:10

      http://vader.joemonster.org/upload/zoq/512_625937a79f787408_by_Serge_Birault.jpg
      --
      Nic nie stoi na przeszkodzie, aby się dildem posługiwać tak jak radiem. Jedno i drugie służy rozrywce. — Mirosław Bańko, UW
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.