• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
Dodaj do ulubionych

Mądre słowa Palikota

  • 06.11.11, 08:55
    W Gali czy innym piśmie dla kur domowych, ukazał się wywiad z J&M Palikotami. Wywiad jest na poziomie tej gazety czyli typowe brednie o ogromnej miłości celebrytów... słodki do bólu - wiadomo. Ale jest jeden bardzo ciekawy fragment, z którym się w całości zgadzam.

    "JANUSZ: Moje poglądy nikogo by nie poruszyły w Niemczech, Francji czy Wielkiej Brytanii. Kraje te przeżyły trwającą latami debatę publiczną w sprawach światopoglądowych i wypracowały pewien rodzaj porozumienia pomiędzy całkiem różnymi religiami, rasami i orientacjami. My jesteśmy na początku tej drogi. Dziwaczne są raczej poglądy i postawy sporej części polskich polityków: wiara w cuda, ciągłe kultywowanie martyrologii – a to smoleńskiej, a to katyńskiej, a to powstaniowej i ich służalczość wobec kleru, który dawno zapomniał już o sprawach zbawienia, a zajął się polityką oraz bogaceniem się bez pracy. Albo przekonanie, że kobieta jest narzędziem służącym narodowi do rodzenia dzieci i że trzeba ją do tego przymuszać ustawą. Wiara, że im mniej dziecko wie o swojej seksualności i etyce, tym będzie mniej grzeszne. A im więcej wbije mu się do głowy katechezy – czyli 900 lekcji religii od przedszkola do matury – tym będzie lepszym obywatelem. Również przekonanie, że w sprawach ważnych dla obywateli, jak refundacja in vitro, powinniśmy pytać Watykan. Zarzuca mi się ekscentryzm, ale przecież mamy w parlamencie posła, który słyszy krzyk zamrażanych zarodków! W całej Europie jeszcze się taki nie trafił! Mamy też tego, który chce intronizować Jezusa Chrystusa! Czy to są normalne poglądy? To jest dopiero dziwactwo i ekstrawagancja! Prawie połowa Sejmu głosowała nad ustawą, która zmusza zgwałcone dziewczynki i chore kobiety do rodzenia dzieci. Proszę mi wierzyć – moje poglądy przy tamtych, to wzorcowa normalność. "
    Edytor zaawansowany
    • 06.11.11, 09:03
      Bo to mądry chłop jest to i gadać potrafi z sensem.
      --
      butelkowy.blox.pl/html
      • 06.11.11, 09:08
        No cóż, w Polsce trzeba mieć po prostu łatkę błazna, aby mieć takie poglądy. Bardzo dobrze napisane.
      • 06.11.11, 09:10
        naomi19 napisała:

        > Bo to mądry chłop jest to i gadać potrafi z sensem.

        Tiaaa ... ciekawe od kiedy jest taki mądry i gada z sensem tongue_out

        Bo nie są to jego poglądy wyssane z piersi matki.
        --
        Poddasze...

        brawo
        • 06.11.11, 09:13
          tylko krowa nie zmienia pogladow...
          --
          Nie brzmi to jak skomplikowana zabawa, ale najważniejsza zasada Bycia Grzecznym brzmi: kot powinien być grzeczny w taki sposób, by sprawić jak najwięcej problemów swojemu właścicielowi, który jednak nie może kota skarcić, bo przecież kot w tak oczywisty sposób stara się Być Grzeczny. (Kot w stanie czystym, T.Pratchett)
          • 06.11.11, 09:14
            Widać inne krowy prócz tej mogą zmieniać big_grin
          • 06.11.11, 09:21

            > tylko krowa nie zmienia pogladow...

            Owszem ,ale pan zmienił je w ciągu bardzo krótkiego czasu. Usiadł, podrapał się w głowę i przekalkulował, co mu się polityczne opłaca, a co nie. Dlatego jest dla mnie niewiarygodny. Bo on nie pochyla się nad biedną zgwałconą dziewczynką, tylko dba o swój interes ( i nie chodzi tu o pieniądze).
            --
            Poddasze...

            brawo
            • 06.11.11, 09:29
              moment, ale Palikot mial jednak dosc radykalne poglady na tle PO
              i w dosc radykalny sposob je manifestowal...
              --
              Nie brzmi to jak skomplikowana zabawa, ale najważniejsza zasada Bycia Grzecznym brzmi: kot powinien być grzeczny w taki sposób, by sprawić jak najwięcej problemów swojemu właścicielowi, który jednak nie może kota skarcić, bo przecież kot w tak oczywisty sposób stara się Być Grzeczny. (Kot w stanie czystym, T.Pratchett)
              • 06.11.11, 09:44
                Biografem pana nie jestem, ale zdaje się był większościowym udziałowcem pisma ,,Ozon" i tu cytat, czy się owo pisemko zajmowało:

                Profil tygodnika zmienił się z liberalnego na konserwatywny. Publikowano w nim wiele artykułów krytycznych wobec takich zjawisk, jak aborcja, eutanazja i homoseksualizm, oceniając je zgodnie ze społecznym nauczaniem Kościoła .

                Więc to jakieś nie halo w stosunku do tego co prawi obecnie !
                No nie wiem ,może jestem w błędzie. Pisma nigdy nie czytałam, wiem o nim tylko ze słyszenia i być może niebzyt trafnie oceniam sytuację.
                --
                Poddasze...

                brawo
                • 06.11.11, 09:50
                  Ozon zasłynął "zakazem pedałowania", tak dawno to znowu nie było, sama pamiątam te ulotki w Wawie jak jeszcze studiowałam.
                  Jak komuś taki polityk odpowiada to no cóż gratulacje...
                  --
                  "Co to za wegetarianin co ......... schabowy?????"
                  "Konwent seniorów to jest zebranie najważniejszych, eee, najstarszych posłów w parlamencie" - Robert Biedroń, absolwent politologii.
                • 06.11.11, 11:58
                  Był udziałowcem a co za tym idzie był tam dla kasy. Co się sprzedawało i nadal sprzedaje w PL? konserwatyzm, zakazy pedałowania, broń panie boże przed invitro lesbijkami i feministkami.
                  Palikot miał zarabiać to i zarabiał.
                  • 06.11.11, 12:10
                    I uwazasz, że na wszystkim można spokojnie zarabiać i mieć czyste sumienie?? To go usprawiedliwia, że robił to dla kasy??
                    --
                    "Co to za wegetarianin co ......... schabowy?????"
                    "Konwent seniorów to jest zebranie najważniejszych, eee, najstarszych posłów w parlamencie" - Robert Biedroń, absolwent politologii.
                    • 06.11.11, 12:19
                      iuscogens napisał:

                      > I uwazasz, że na wszystkim można spokojnie zarabiać i mieć czyste sumienie?? To
                      > go usprawiedliwia, że robił to dla kasy??

                      ja sie nei zgadzam z 90, no moze 80% pogladoe reprezentowanych przez moich klientow, ale moja praca polega m. in. na tym, zeby pomagac im je szerzyc. mam im wymowic i jesc trawe?
                    • 06.11.11, 12:19
                      A co usprawiedliwia Martę Kaczyńską? teoretycznie jest wierzącą katoliczką tak?
                      i jedno dziecko było obcego faceta nie jej męża, rozwiodła się, wyszła drugi raz za mąz, możliwe, że znowu się rozwiedzie. Dzieciaki nieślubne chrzczone w kościele. Jak na wierzącą i praktykującą to bardzo rozwiązła z niej kobieta.
                      Hipokryzja jest była i będzie wszędzie. I nie wiem co jest gorsze. Hipokryzja dla pieniądza czy hipokryzja z Bogiem z tle.
                      --
                      http://www.miloscniewyklucza.pl/banery/milosc120x90.jpg
                      • 06.11.11, 12:34
                        Niezbyt łapię tę analogię powiem szczerze. Za to różnicę pomiędzy rozwodem a promowaniem prymitywnych haseł (np. ten zakaz pedałowania) dla kasy - no cóż widzę.
                        Można oczywiście stwierdzić, że skoro sam nie jestem absolutnie idealny to nie mam prawa nikogo innego oceniać ani wypowiadać swojego zdania. Tylko, że wtedy to wszyscy chyba powinni siedzieć cicho. Pewnie łącznie z tobą sadosia, bez urazy ale kazdy ma coś na sumieniu nie tylko Marta Kaczyńska. Mam się czuć lepsza bo ja się nie rozwodziłam, a moja mama tak i to dwa razy?? I to tego jest wierząca, hipokrytka jedna. A jakby mojemu mężowi coś odwaliło i mnie zostawił to już też będę hipokrytką?? Nie tędy droga Gosia.
                        Weź pod uwagę, że Palikot jest osobą publiczną, pełni z własnej woli funkcje publiczne i jak najbardziej powinien być oceniany. Ja Palikotowi do łóżka nie zaglądam, oceniam go za jego działnośc i za wypowiedzi w sferze publicznej.
                        --
                        "Co to za wegetarianin co ......... schabowy?????"
                        "Konwent seniorów to jest zebranie najważniejszych, eee, najstarszych posłów w parlamencie" - Robert Biedroń, absolwent politologii.
                        • 06.11.11, 12:43
                          nie, no generalnie pani Kaczynska nie promuje zaklamania
                          nic a nic

                          jak to bylo na jej blogu? apoteoza konserwatywnej rodziny?
                          tak, jej na pewno jest konserwatywna wink

                          nie dosc, ze pani Kaczynska wypisuje to, co jej slina na jezyk przyniesie, to jeszcze sama sie gubi w tych pogladach i przelozeniu ich na wlasne zycie wink
                          --
                          Nie brzmi to jak skomplikowana zabawa, ale najważniejsza zasada Bycia Grzecznym brzmi: kot powinien być grzeczny w taki sposób, by sprawić jak najwięcej problemów swojemu właścicielowi, który jednak nie może kota skarcić, bo przecież kot w tak oczywisty sposób stara się Być Grzeczny. (Kot w stanie czystym, T.Pratchett)
                          • 06.11.11, 13:03
                            Mi tam zwisa co ona robi, ale wole kogos kto się gubi i myli niż kogoś kto tak cynicznie podchodzi do swoich poglądów i innych ludzi jak Palikot.
                            --
                            "Co to za wegetarianin co ......... schabowy?????"
                            "Konwent seniorów to jest zebranie najważniejszych, eee, najstarszych posłów w parlamencie" - Robert Biedroń, absolwent politologii.
                        • 06.11.11, 13:59
                          Ale tu w ogóle nie chodzi o to, żebyś się czuła lepsza czy gorsza od kogoś. Kaczyńscy ( wszyscy jak jeden mąż ) powtarzają o wartościach rodzinnych, o kościele, wierze itp. Ale jak marta się rozwodziła jak wyszła na jaw sprawa ojcostwa jak teraz dubieniecki robi to co robi to PiS milczy. Milczy jak zaklęty. Tak jak milczał w temacie gosiewskiego, jego żony, jej absurdalnych żądań finansowych itp.
                          Każdy z każdej partii ma coś za koszulą. Każdy coś gdzieś przeskrobał. Nie można stwierdzić, że Palikot jest tym gorszym bo zarobił na idiotycznym haśle. Bo kaczyńska młoda zarobiła np. na rodzinnych sesjach w galach i różnych, mówiąc przy tym o wartościach rodzinnych, konserwatywnych, o tym jak to wszystko jest ważne i jak kościół bla bla bla.
                          Rozumiesz o co mi chodzi?
                          Palikot niby taki lewicowy, liberalny ale pismo krzyczy "zakaz pedałowania" kaczyńska niby religijna, niby kościelna, niby konserwatywna ale męża ma już drugiego, dzieci nie wiadomo do końca czyje są i chyba znowu rozwód się kręci za zakrętem.
                          I naprawdę nie widzisz tego co jest gorsze? Palikot zarabia kasę. A Kaczyńska pozuje na "pierwszą katoliczkę" kraju mając za pazuchą to co ma. hipokryzja aż miło.
                          Ja Kaczyńskiej do łóżka też nie zaglądam. Oceniam jej działalność i za wypowiedzi w sferze publicznej. A że dziewczyna swoją prywatnością kupczy... no to już inna historia.
                          • 06.11.11, 14:55
                            No tak, ale dlaczego ja nie mam niby prawa oceniać Palikota?? Bo Kaczynska miała dwoch mężów, a sp. Gosiewski dwie żony?? Jak komuś sie to nie podoba to niech ich ocenia, mnie działalnosc Palikota znacznie bardziej oburza niż czyjaś druga zona czy nieślubne dziecko. Przy takiem podejsciu nikt nie powinien nikogo oceniać, bo zawsze można wyciagnąć królika z kapelusza i powiedzieć, a ten to zrobił to i tamto a tamten to w ogóle ma 10 żonę i 5 dziecko. Na każdego można się przyczepić naprawdę.
                            Ty sugerujesz, że nie można oceniać Palikota, bo Kaczyńska to i tamto, a dlaczego?? całe zycie publiczne polega na ocenianiu działalności i wypowiedzi innych. Dla mnie działania Palikota są bardzo szkodliwe i to niezależnie od tego ilu mężów będzie miała Kaczynska. Może mieć i 50, szkodliwości działań Palikota to dla mnie nie zmniejszy. Jak kogoś oburza jak sie ona prowadzi o niech to przezywa, mnie oburza to co robi Palikot i dlatego o tym piszę a nie o mężach Kaczyńskiej. Jak ktoś czuje potrzebę pisać o jej mężach i dzieciach niech pisze. Nie moja sprawa.
                            --
                            "Co to za wegetarianin co ......... schabowy?????"
                            "Konwent seniorów to jest zebranie najważniejszych, eee, najstarszych posłów w parlamencie" - Robert Biedroń, absolwent politologii.
                            • 06.11.11, 15:24
                              iuscogens napisał:

                              > No tak, ale dlaczego ja nie mam niby prawa oceniać Palikota?? Bo Kaczynska miał
                              > a dwoch mężów, a sp. Gosiewski dwie żony??

                              no ale moment, Ty dokladnie robisz to samo - nie widzisz?
                              dokladnie masz taki sam sposob prowadzenia dyskusji
                              --
                              Nie brzmi to jak skomplikowana zabawa, ale najważniejsza zasada Bycia Grzecznym brzmi: kot powinien być grzeczny w taki sposób, by sprawić jak najwięcej problemów swojemu właścicielowi, który jednak nie może kota skarcić, bo przecież kot w tak oczywisty sposób stara się Być Grzeczny. (Kot w stanie czystym, T.Pratchett)
                            • 06.11.11, 15:32
                              A gdzie ja napisałam, że nie masz prawa oceniać Palikota?
                              Mnie bardzo razi fałszywy katolicyzm i fałszywy konserwatyzm niż palikot zarabiający na piśmie głoszącym hasła "zakaz pedałowania"
                              Palikot to Palikot. dziś jest liberalny za rok może i z Rydzykiem jeść obiad. Kaczyńscy mnie bardziej zniesmaczają swoją postawą. Niby tacy poprawni, niby tacy katoliccy a tak naprawdę to kłamstwa i obłuda. Wszyscy wiemy jakie hasła głosił Kaczyński Lech jakie hasła głosi jego córka, jakie hasła głosi jej wuj stryj czy jak go chce tam sobie jeszcze nazwać.
                              I mnie nie chodzi o jej mężów a o jej obłudę. Jestem katoliczką z krwi i kości ale moralne zasady życia jako katoliczka mam głeboko gdzieś.
                              I na sam koniec powtarzam bo dziś nie jestem w humorze do dyskusji.
                              Palikot inwestuje w pismo i na tym zarabia. kaczynśka pieje, że jest katoliczką ale widocznie wybiera z katolicyzmu to co jest dla niej wygodne. i o dziwo takich katolików też potępiasz ( może potępienie to za mocne słowo więc sobie wybierz jakies z lżejszego kalibru ) ale nie kaczyńską bo palikot jest be.
                              Ale Palikot nie jest zasłoną dymną ( tematem zastępczym ) dla hipokryzji i obłudy Kaczyńskich. Bo Palikot nie stwierdzał nigdzie, że jest katolikiem a później ryj sobie Bogiem wycierał bo tak łatwiej w życiu.

                              --
                              Czarna! Pamiętaj o moich fiołkach!!
                              • 06.11.11, 15:44
                                sadosia75 napisała:
                                > Ale Palikot nie jest zasłoną dymną ( tematem zastępczym ) dla hipokryzji i obłu
                                > dy Kaczyńskich. Bo Palikot nie stwierdzał nigdzie, że jest katolikiem a później
                                > ryj sobie Bogiem wycierał bo tak łatwiej w życiu

                                genialne, sadosiu smile
                                --
                                Nie brzmi to jak skomplikowana zabawa, ale najważniejsza zasada Bycia Grzecznym brzmi: kot powinien być grzeczny w taki sposób, by sprawić jak najwięcej problemów swojemu właścicielowi, który jednak nie może kota skarcić, bo przecież kot w tak oczywisty sposób stara się Być Grzeczny. (Kot w stanie czystym, T.Pratchett)
                              • 06.11.11, 16:09
                                Ryj sobie Bogiem wycierał powiadasz...??
                                Ze względu na moja sympatię do Ciebie nie skomentuję tej jakże chrześcijańskiej myśli...
                                Przypomnę tylko, że ludzie ryjów nie miewają...no poza Kaczynskimi oczywiscie...
                                Co do Palikota to nie wiem czy był katolikiem, za to wierzący był na pewno, bo jeszcze 4 lata temu do swojej przysięgi dodawał fragment o Bogu, niemniej rozumiem, ze można to pominąć jako niewygodny fakt, który nie pasuje do teorii. Na pewno buddystą był. Tylko przypadkiem ten katolickie tygodnik finansował. Wszak to najlepszy sposób na biznes w Polsce. Tygodniki katolickie w Polsce sprzedają się wprost genialnie.
                                Dobra spadam z tego wątku, jakoś mi się odechciało.
                                --
                                "Co to za wegetarianin co ......... schabowy?????"
                                "Konwent seniorów to jest zebranie najważniejszych, eee, najstarszych posłów w parlamencie" - Robert Biedroń, absolwent politologii.
                                • 06.11.11, 16:19
                                  Czy przemiana Piechy z aborcjonisty w świętego "obrońcę życia" jest równie godna potępienia?

                                  --
                                  Trochę cierpliwości i będzie po wszystkim.
                                  • 06.11.11, 16:24
                                    pleschanka napisała:

                                    > Czy przemiana Piechy z aborcjonisty w świętego "obrońcę życia" jest równie godn
                                    > a potępienia?

                                    nie, no gdzie, nawrocil sie przeciez chlopak wink
                                    jeszcze na pochwale zasluguje :p
                                    --
                                    Nie brzmi to jak skomplikowana zabawa, ale najważniejsza zasada Bycia Grzecznym brzmi: kot powinien być grzeczny w taki sposób, by sprawić jak najwięcej problemów swojemu właścicielowi, który jednak nie może kota skarcić, bo przecież kot w tak oczywisty sposób stara się Być Grzeczny. (Kot w stanie czystym, T.Pratchett)
                                • 06.11.11, 16:33
                                  No ryj no. U nas się mówi, że ktoś sobie wytarł ryj . Oj dobrze wiesz, że to takie powiedzenie a nie stwierdzenie, że ci mają ryja ci twarz a ci śliczny pyszczek do całowania idealny.
                                  Iusco piszesz coś takiego
                                  "Ozon zasłynął "zakazem pedałowania", tak dawno to znowu nie było, sama pamiątam te ulotki w Wawie jak jeszcze studiowałam.
                                  Jak komuś taki polityk odpowiada to no cóż gratulacje..."
                                  Więc dlaczego ja nie mogę przytoczyć życia M. Kaczyńskiej? Dlaczego możemy śmiało wytykać przeszłość Palikota ale nie Kaczyńskiej? I dlaczego reagujesz wręcz alergicznie na stwierdzenie, że skoro Kaczyńscy nazywają się katolikami to dlaczego po katolicku nie żyją? Dlaczego ich zupełnie nie katolickie życie nie jest podstawą do dyskusji? jak osoba żyjąca wg KK w cudzołóstwie może mówić o konserwatywnej rodzinie?O wierze w Boga, o kościele ?
                                  To jest obłuda i trzeba widzieć tą obłudę tak jak trzeba widzieć obłudę Palikota.
                                  Nie faworyzuj Panienki Kaczyńskiej tylko dlatego, że wywodzi się z takiej a nie innej rodziny i nie gań Palikota tylko dlatego, że jest Palikotem.
                                  Popatrz na ich życie jak by byli Kowalskimi i Iksińskimi a nie Kaczyńską i Palikotem.
                                  I sama przyznasz mi rację, że oceniając jednego nie można nie ocenić drugiego. na tym polega dyskusja a nie na łapaniu za słowo "ryj"
                                  Palikot to żaden mój ulubieniec. Obojętny jest mi bardzo. To co robi to robi pod publiczkę, mówi to co jest popularne. To nie jest polityk to aktor na scenie politycznej. Więc naprawdę strzał z teorią, że mi coś nie pasuje? Naprawdę aż tak nisko miałąbym upaść? Teorie? Palikot? i ja?
                                  Brrr broń mnie Panie Boże przed takimi "związkami"

                                  --
                                  Pomoc dla TESS
            • 06.11.11, 10:23
              wiec pod tym wzgledem nie rozni sie specjalnie od politykow ktorzy siadaja i kalkuluja ilu wyborcow przyniesie poparcie rydza albo kto tam teraz sprawuje rzad dusz z prawej strony.
              nie twierdzisz chyba ze kalkulacja z ktorej wynikaja alternatywne poglady jest be a kalkulacja z ktorej wynika wchodzenie kk w dupe cacy? to be bylo troche bez sensu.
    • 06.11.11, 09:12
      no i stad wynik wyborczy
      mowi to, co wielu ludzi siedzi na zolądku
      --
      Nie brzmi to jak skomplikowana zabawa, ale najważniejsza zasada Bycia Grzecznym brzmi: kot powinien być grzeczny w taki sposób, by sprawić jak najwięcej problemów swojemu właścicielowi, który jednak nie może kota skarcić, bo przecież kot w tak oczywisty sposób stara się Być Grzeczny. (Kot w stanie czystym, T.Pratchett)
      • 06.11.11, 09:15
        Szkoda tylko że takim samym głosem nie mówi cała lewica...
        Z wieloma jego poglądami się nie zgadzam ale nie zmienia to faktu że gada z sensem.
        • 06.11.11, 09:19
          Problem jest w tym, że lewica jest zbyt zachowawcza.
      • 06.11.11, 09:27
        Niekoniecznie, sama znam sporo ludzi, którzy na niego głosowali, bo to coś nowego, a z poglądami im do niego daleko. Np. moja ciotka, która co niedzielę do kościoła chodzi, na pielgrzymki i nie może przeżyć, że ma syna geja glosowała na Palikota. Myslę, że na niego głosowali ludzie, którzy bardzo łatwo zmieniają poglądy i jak przyjdzie ktoś bardziej ciekawy, to zaraz go porzucą.
        Plus chyba jeszcze ta metoda działania Palikota daje mu dużą przewagę, nie bez powodu najlepiej u nas się Fakt sprzedaje, on ze swoimi akcjami w stylu penis, świński ryj, małpki, krew na rękach, idealnie wpisuje się w oczekiwania odbiorcy nastawionego na aferę/sensację/skandal.
        --
        "Co to za wegetarianin co ......... schabowy?????"
        "Konwent seniorów to jest zebranie najważniejszych, eee, najstarszych posłów w parlamencie" - Robert Biedroń, absolwent politologii.
    • 06.11.11, 09:21
      Wg mnie nie tyle problem w poglądach Palikota, co w jego sposobie funkcjonowania w polityce. Trudno traktować poważnie polityka, który większość czasu w poprzedniej kampanii poświęcał na gnojenie prezydenta. Również po jego śmierci. Trudno traktować poważnie polityka, który miał na swoich listach takich ludzi jak on. On poglądy ma raz takie raz takie, ważne z której strony wieje wiaterek. Głupi nie jest, więc wyczuje co jest modne, czy trzeba tepić gejów czy ich wspierać. Medialny jest, nie powiem, głupi też nie jest, ale poziom chamstwa jaki on wprowadził do naszej polityki jest porażający.
      --
      "Co to za wegetarianin co ......... schabowy?????"
      "Konwent seniorów to jest zebranie najważniejszych, eee, najstarszych posłów w parlamencie" - Robert Biedroń, absolwent politologii.
      • 06.11.11, 09:28
        Szczerze, to trudno powaznie traktowac polskich politykow w ogole.
      • 06.11.11, 12:25
        iuscogens napisał:

        > On poglądy ma raz takie raz takie, ważne z której strony wieje wiaterek.

        w przeciwienstwie, ofkos, do calej reszty polskich politykow, krysztalowo uczciwych i zawsze zyjacych i glosujacych zgodnie z pogladami, ktore glosza, a takze zgodnie z interesem tych, ktorzy na nich, nieprawdaz, glosowali.

        Ide umrzec ze smiechu.
        • 06.11.11, 12:36
          na przykład wierny jednej partii od zawsze Ryszard Czarnecki...
    • 06.11.11, 09:32

      "Ludzie z zespołem Downa są mniej wartościowi. Każdy ma prawo do życia. Ale każdy ma też prawo wyboru. Rodzicom, na których barki spadnie opieka nad takim dzieckiem należy go dać. Zespół Downa nie jest uleczalny. Ludzie nim dotknięci wymagają opieki do końca życia" Rzekł Krzysztof Kłosowski, poseł Palikota
      Boję się takich mędrców.

      --
      Nie bądź LEMINGIEM
      Zostań REBELYANTEM
      • 06.11.11, 09:37
        Rozumiem, że może razić sierdzenie "mniej wartościowi", bo pod resztą bym się podpisała obiema rękoma. Zwłaszcza jak słyszę, że nie urodzenie dziecka z ZD to powielanie pomysłów Hitlera.
        • 06.11.11, 09:48
          Sorry razić to może słońce, a nie stwierdzenie, że osoby z ZD są mniej wartościowe. Mędrzec się ku... znalazł, żeby oceniać kto jest wartościowy a kto nie.
          Jeszcze raz gratuluję wyborcom Palikota...
          Zbulwersowałam się tym cytatem, co za prymityw...
          --
          "Co to za wegetarianin co ......... schabowy?????"
          "Konwent seniorów to jest zebranie najważniejszych, eee, najstarszych posłów w parlamencie" - Robert Biedroń, absolwent politologii.
          • 06.11.11, 09:54
            iuscogens napisał:

            > Jeszcze raz gratuluję wyborcom Palikota...

            Z Pis-em mi generalnie nie po drodze, ale w tym przypadku zgadzam się z Tobą. Wyborcy pana Palikota połknęli te mądrości jak młode pelikany rybkę tongue_out
            --
            Poddasze...

            brawo
          • 06.11.11, 09:55
            A porównanie matki korzystającej z prawa do aborcji do popłuczyn po eugenice Hitlera cię nie oburza? Bo teraz przyczepiłaś się do jednego słowa... Kurcze...
            • 06.11.11, 10:06
              A skąd ty tego Hitlera wyciągnęłaś?? Wez mi nie wyskakuj z Hitlerem, ja o tym nie pisałam, ale to ty napisałaś, że stwierdzenie, że osoby z ZD są mniej wartościowe może razić. Weź się zastanów nad tym co piszesz. Segregowanie ludzi i nadawanie im etykietek mniej/bardziej wartosciowy może razić????????????????????????????????????????????????
              --
              "Co to za wegetarianin co ......... schabowy?????"
              "Konwent seniorów to jest zebranie najważniejszych, eee, najstarszych posłów w parlamencie" - Robert Biedroń, absolwent politologii.
              • 06.11.11, 10:10
                > A skąd ty tego Hitlera wyciągnęłaś??

                A z ostatniej dyskusji o ABORCJI na tym forum, którą (swoją drogą) czytałaś.

                > Segregowanie ludzi i nad
                > awanie im etykietek mniej/bardziej wartosciowy może razić???????????????
                > ?????????????????????????????????

                Stwierdzenie okropne, ale nie chodzi o segregowanie. Raczej o prawo do wyboru, czy chce się donosic ciąże z płodem z ciężkimi wadami rozwojowymi.
            • 06.11.11, 10:34
              ależ prawo do i usunięcie chorego płodu to właśnie JEST eugenika.z definicji jest
              moze oczywiście wystepowac pod innymi nazwami, miec dopisana ideologie, zarzucić emocjonalizmami, wpłynąc na rozmówce wizją trudu in spe
              ale wciąz zostanie tylko i wyłącznie pozbawieniem prawa do zycia osobnika słabszego, którego funkcjonowanie w społeczenstwie jest w jakis sposób ułomne
              dookreslenie mianem popłuczyn po nauce hitlera jest juz jednym ze sposobow argumentacji, a raczej atakiem na strone w dyskusji

              ale to wciąż eugeniczne bądź kryptoeugeniczne działania

              ten fragment wywiadu przemówił do mnie
              zwłaszcza czerpanie z pozwolen watykańskich jest trafione w punkt



              --
              Twój kot kupowałby ci Whiskas
              • 06.11.11, 10:47
                Eugenika ma na celu ulepszenie gatunku. Tu jest sedno. Jeżeli chodzi o kobiety nie chcące wydawać na świat tak chorych osobników celem nie jest ulepszanie gatunku ludzkiego. Po prostu część ludzi nie jest gotowa na takie poświecenie. To już bardziej natura jest eugeniczna, bo najczęściej to ona usuwa wadliwe zarodki ot tak.
                • 06.11.11, 10:55
                  konkrertnie chodzi o eugenike negatywną (tak chyba to sie okresla)
                  nigdy nie uznana za naukę
                  nie chce wkraczac znowu w temat "czy taka matka jest w stanie unieść tak ogromne poświęcenie), bo nie
                  czepiam sie semantyki
                  nazewniczo mówimy własnie o eugenioce
                  a zahaczając o temat "kto umie wytrzymac takie trud" wjeżdżamy znowu do działu emocjonalizmów, o których wspomniałam wyzej
                  to cała naddana reszta, otoczka, wibrująca jednak wokół TEGO derywatu
                  nie dyskutujmy z faktami
                  --
                  Twój kot kupowałby ci Whiskas
                  • 06.11.11, 13:29
                    Jak sobie tam potrzebujesz nazwij to nawet zabijaniem ludzi na miarę Stalina. Na pewno jednak wiesz co chciałam ci przekazać.
                • 06.11.11, 11:09
                  kropkacom napisała:

                  To
                  > już bardziej natura jest eugeniczna, bo najczęściej to ona usuwa wadliwe zarodk
                  > i ot tak.

                  Natura w ogole za bardzo sie nie piesci, usuwa wszystko co posiada wade, nie mowiac o tym, ze nasiona produkowane sa w skali niewyobrazalnej, natomisast ilosc nasion z ktorej wyrosnie roslina to malutka garstka. Nie byloby miesca na planecie, gdyby wszystkie nasiona z jednego tylko sezonu wykielkowaly i osignely normalny wzrost rosliny z ktorej pochodza.
      • 06.11.11, 09:39
        Iuscogens - a co powiesz o poziomie chamstwa Kurskiego, Brudzińskiego, itp rycerzy PiSu ??
        • 06.11.11, 09:53
          Że choćby na głowie stawali to do poziomu Palikota nigdy nie dociągną. Osoby, które to porównują chyba gazet nie czytały/tv nie oglądały/ albo na wybiórcze zaniki pamięci cierpią, ale ja szczęście istnieje internet i w ciągu 10 minut można poszukać i przypomnieć co mówił i robił ten "mądry facet".
          --
          "Co to za wegetarianin co ......... schabowy?????"
          "Konwent seniorów to jest zebranie najważniejszych, eee, najstarszych posłów w parlamencie" - Robert Biedroń, absolwent politologii.
          • 06.11.11, 09:59
            To ja Ci proponuję się zaznajomić jednak z twórczością Ziobry, Kurskiego, Brudzińśkiego i innych tuzów PiS... Dziadkami z Wermachtu, tymi panami którzy nikogo już nie skrzywdzą, ZOMO itp... prezydentem bydlakiem itp...
            • 06.11.11, 10:04
              ... małpami w czerwonym, ruskich trumnach, spieprzających dziadach i wolskiej ziemi

              No ale ponoc tylko sp. prezydenta obrażano, sam sp. zmarły oraz pis - nikogo

              dzęki bogu, że Palikot zmienił poglądy i to własnie na takie a nie inne.
              • 06.11.11, 10:06
                różnicą pomiędzy narodem a społeczeństwem by Kutykowa...
            • 06.11.11, 10:12
              No ja mówię o jednej osobie, skoro ty masz zamiar przywoływać wszystkie wypowiedzi polityków PISu, to ja mogę przywołać wszystkie obrazliwe i chamskie wypowiedzi polityków PO, z tym, że srednio ma to związek z tematem. Wybierzesz sobie 2 wypowiedzi z tego, dwie wypowiedzi z tego i mylisz, że zaszpanujesz, ale jednej osoby, która by tak konsekwentnie i intensywnie obrazala polityków innej parti, ze szczegolnym uwzględnieniem prezydenta po prostu nie znajdziesz. Mozesz sobie napisać, że Kurski 5 lat temu powiedział to, a Kaczyński 3 lata temu to, a ktos inny 10 lat temu coś innego. W przypadku Palikota mamy do czynienia z czymś co miała charakter ciągły, to nie były incydenty. Nikt przed nim takich rzeczy nie robił, choć chamstwo w polityce było niestety.
              --
              "Co to za wegetarianin co ......... schabowy?????"
              "Konwent seniorów to jest zebranie najważniejszych, eee, najstarszych posłów w parlamencie" - Robert Biedroń, absolwent politologii.
              • 06.11.11, 10:17
                Na tej zasadzie Ty możesz powiedzieć że Palikot działa i mówi to teraz czy tam coś powiedział rok temu. Prezes też coś powie teraz coś 5 lat temu...

                Jaki ma cel takie zafałszowywanie sprawy ?
                • 06.11.11, 10:23
                  o a jak niedawno uprawial polityke milosci
                  i mu sie po kilku tygodniach radykalnie zmienilo wink

                  no, tylko krowa nie zmienia pogladow wink
                  --
                  Nie brzmi to jak skomplikowana zabawa, ale najważniejsza zasada Bycia Grzecznym brzmi: kot powinien być grzeczny w taki sposób, by sprawić jak najwięcej problemów swojemu właścicielowi, który jednak nie może kota skarcić, bo przecież kot w tak oczywisty sposób stara się Być Grzeczny. (Kot w stanie czystym, T.Pratchett)
                • 06.11.11, 11:06
                  Nie ty zbierasz wypowiedzi wielu osób i próbujesz wmowić, że są oni gorsi niż Palikot.
                  Problem polega na tym, że sam jeden Palikot wyrabia normę za 12 Kurskich, Brudzińskich razem wziętych.
                  --
                  "Co to za wegetarianin co ......... schabowy?????"
                  "Konwent seniorów to jest zebranie najważniejszych, eee, najstarszych posłów w parlamencie" - Robert Biedroń, absolwent politologii.
                  • 06.11.11, 11:09
                    o nie, kochana, normy Kurskiego nikt nie wyrobi

                    takiego braku szacunku dla ludzi, jaki pokazuje Kurski mowiac chocby, ze glupi narod to łyknie, to u nikogo nie widzialam

                    bo akurat alikot to medialny szolmen, natomiast Kursy to cyniczny czlowiek (zeby nie powiedziec brzydziej)
                    --
                    Nie brzmi to jak skomplikowana zabawa, ale najważniejsza zasada Bycia Grzecznym brzmi: kot powinien być grzeczny w taki sposób, by sprawić jak najwięcej problemów swojemu właścicielowi, który jednak nie może kota skarcić, bo przecież kot w tak oczywisty sposób stara się Być Grzeczny. (Kot w stanie czystym, T.Pratchett)
                    • 06.11.11, 11:28
                      Nie skądże, Palikot, który twierdzi, że jego kandydat jest upośledzony bo publicznie ujawnił się jego porażający brak kompetencji i wiedzy absolutnie nie jest cyniczny, nic a nic.
                      Wez sobie przejrzyj wypowiedzi Palikota odnosnie LK albo JK - np. te w których porównywal jednego albo drugiego do Hitlera/Stalina/mordercy/psychopatycznego mordercy/psychopaty/Hanibala Lectera/chorego psychicznie/alkoholika tam to dopiero zobaczysz niesamowity szacunek do drugiego człowieka.
                      Wszystko w necie jest.
                      Kurski to, używając słownictwa ks. Bonieckiego, to przy nim przedszkolak.
                      --
                      "Co to za wegetarianin co ......... schabowy?????"
                      "Konwent seniorów to jest zebranie najważniejszych, eee, najstarszych posłów w parlamencie" - Robert Biedroń, absolwent politologii.
                  • 06.11.11, 11:18
                    > Problem polega na tym, że sam jeden Palikot wyrabia normę za 12 Kurskich, Brudz
                    > ińskich razem wziętych.

                    tylko i wyłącznie w twoim odczuciu.
                    U wszystkich innych, im mniejszy poziom pogardy do wszystkiego co niepisowskie i mniejszy poziom uwielbienia dla prezesa, tym proporcje bliższe rzeczywistości.

      • 06.11.11, 09:50
        alez dla spoleczenstwa czlowiek chory, ktory nie moze pracowac a trzeba go otoczyc opieka jest mniej wartosciowy

        oczywiscie, zycie to zycie

        ale walka o ochrone zycia powinna zaczac sie nie walką o brzuchy kobiet a o zapewnienie godziwych warunkow osobom chorym, niepelnosprawnym juz zyjacym (specjalna i nie symboliczna opieka nad rodzinami, rewelacyjnie funkcjonujacy system opieki zdrotownej i osrodkow ksztalcenia oraz opieki nad niepelnosprawnym, upodmiotowienie niepelnosprawnych umyslowo i te de - tu jest CHOLERNIE duzo do zrobienia)

        a wtedy se mozna pogadac o polityce ochrony zycia

        bo to zycie narodzone to nie za fajnie ma i generalnie o nie (oraz o osoby, ktore podjely sie trudu urodzenia i wychowania chorego dziecka) juz nikt, walczacy o zycie nienarodzone, jakos juz nie bardzo sie troszczy
        --
        Nie brzmi to jak skomplikowana zabawa, ale najważniejsza zasada Bycia Grzecznym brzmi: kot powinien być grzeczny w taki sposób, by sprawić jak najwięcej problemów swojemu właścicielowi, który jednak nie może kota skarcić, bo przecież kot w tak oczywisty sposób stara się Być Grzeczny. (Kot w stanie czystym, T.Pratchett)
        • 06.11.11, 09:59
          Puknij się yenna w głowę, chyba Ci się miesza. Wartość człowieka jako osoby nie zależy od tego czy jest użyteczny dla otoczenia. Nie próbuj nawet bronic tego typu wypocin, bo to naprawdę wstyd. Słowo użyteczny nie jest synonimem słowa wartościowy, jak chcesz to się zrzucę na słownik dla Ciebie, żebyś takich głupot nie pisała.
          Po co się starać o poprawę warunków życia dla tych mniej wartosciowych, nie widzisz związku między usuwanie niepełnosprawnych na margines, między brakiem wsparcia dla nich a głoszeniem haseł, że tacy i tacy są mniej wartosciowi???????
          --
          "Co to za wegetarianin co ......... schabowy?????"
          "Konwent seniorów to jest zebranie najważniejszych, eee, najstarszych posłów w parlamencie" - Robert Biedroń, absolwent politologii.
          • 06.11.11, 10:04
            Teraz robi się więcej niż kiedykolwiek aby niepełnosprawni mogli w życiu kraju uczestniczyć. Pamiętam jeszcze dwadzieścia lat temu. Chorych dzieci w społeczeństwie nie było widać. Siedziały w czterech ścianach, więc nie wiem o czy mówisz. Cały czas jest mowa o prawie do wyboru jeżeli chodzi o urodzenie dziecka z ciężkimi wadami rozwojowymi.

            > Po co się starać o poprawę warunków życia dla tych mniej wartosciowych, nie wid
            > zisz związku między usuwanie niepełnosprawnych na margines, między brakiem wspa
            > rcia dla nich a głoszeniem haseł, że tacy i tacy są mniej wartosciowi???????
            • 06.11.11, 10:13
              Nie kropko. Nie robi się więcej, przynajmniej nie w sferze rządowej. Zasiłek o ktorym piszę nizej od lat nie byl waloryzowany. Świadczenie pielęgnacyjne , które wynosiło 420zł miesiecznie na niepełnosprawne dziecko, w zamian za rezygnację z pracy zawodowej zalezało od dochodów-wzrosło do 520zł i zniesiono cezus majątkowy nie dzięki rządowi ale dzięki zmudnej pracy rodziców dzieci niepełnosprawnych, którzy zbierali podpisy pod petycją do premiera, pisali do niego, domagali się respektowania praw i normalnych warunkow zycia- ŻENADA. NIC nie wyszło do strony rzadzącej, wszystko od kopanych w doopę rodziców. Nadal na badania trzeba czekać miesiącami, tygodniami na zabiegi-moje dziecko zostalo zdiagnozowane po 3latach. Wyobrażasz sobie ? Na MRI czekaliśmy pół roku, na jego powtórzenie drugie tyle -pomijam fakt, że w tym czasie wszelkie wizyty u specjalistow obywały się prywatnie. Refundacja lekow, przyrządów ortopedycznych, urlogogicznych,tracheotomijnych-kto to zapewnia? Państwo ? Nie-prywatni ludzie, rodzice, fundacje. Państwo płaci jedynie ok.5tys (dane sprzed 4lat) za pobyt dziecka w domu dziecka-więc może oddac dzieciaki do placówek zamist otrzymywać pseudopomoc w postaci 500zl i zakazu pracy zarobkowej ?
              Temat rzeka..
              --
              Teraz, gdy już nauczyliśmy się latać w powietrzu jak ptaki, pływać pod wodą jak ryby, brakuje nam tylko jednego: nauczyć się żyć na ziemi jak ludzie.

              George Bernard Shaw
              • 06.11.11, 10:27
                Chcesz powiedzieć, że kiedyś było lepiej? Ja nie twierdze, ze jest dobrze. Ja stwierdzam, że się dzieci chorych nie IZOLUJE i nikt tego nie postuluje. I fakt, tu córka rezonans magnetyczny miała szybciej. Ale tu za na przykład pobyt w szpitalu płacę. Pomyślałabyś o tym w Polsce?
                • 06.11.11, 10:32
                  chcę powiedzieć, że nie ma się czym zachwycać teraz.
                  Mylisz się, że dzieci chorych się nie izoluje. Bo nadal to niestety się zdarza.
                  Próbujesz mi pokazać, że w Polsce jest lepiej jeśli chodzi o standardy opieki medycznej ? Ty również chodziłabyś prywatnie do lekarzy bo nie dostałabyś sie na czas 'panstwowo" ? Ty również masz odciągane grube pieniądze z comiesięcznych zarobków na konto świadczeń zdrowotnych ? Bo ja wolałabym miec te pieniądze w kieszeni, wykupić ubezpieczenie i placic w ten sposób za to co jest mi potrzebne TERAZ a nie za pół roku.
                  --
                  Teraz, gdy już nauczyliśmy się latać w powietrzu jak ptaki, pływać pod wodą jak ryby, brakuje nam tylko jednego: nauczyć się żyć na ziemi jak ludzie.

                  George Bernard Shaw
                  • 06.11.11, 10:35
                    jako bardzo mloda dziewczyna widzialam osrodek dla dzieci z ciezkim uposledzeniem umyslowym i dzieciecych pacjentow
                    jakos nie wplynelo to na podniesienie mojej wiary w czlowieka

                    myslisz, ze takie osrodki nie istnieja?
                    takie osrodki, do ktorych wyrzuca sie praktycznie takie "ludzkie odpadki" (bo mialam wrazenie, ze te dzieciaki sie tak traktowalo)?

                    jesli to jest godne zycie, to sorry...
                    --
                    Nie brzmi to jak skomplikowana zabawa, ale najważniejsza zasada Bycia Grzecznym brzmi: kot powinien być grzeczny w taki sposób, by sprawić jak najwięcej problemów swojemu właścicielowi, który jednak nie może kota skarcić, bo przecież kot w tak oczywisty sposób stara się Być Grzeczny. (Kot w stanie czystym, T.Pratchett)
                    • 06.11.11, 10:37
                      Takie ośrodki są nadal i sa jak piszesz..chociaz to przkre-zbiorem ludzkich odpadków.. sad Takie i wiele innych..brakuje zaopatrzenia dla dzieci, wózków inwalidzkich, lekarstw,protez, pieluchomajtek (porównajcie sobie polskie i europejskie). Jasne, Polacy mają to wszystko ale nie dlatego, ze jest dostępne u nas, ale dlatego że kupują z zagranicy, zagraniczne przedmioty,.
                      --
                      Teraz, gdy już nauczyliśmy się latać w powietrzu jak ptaki, pływać pod wodą jak ryby, brakuje nam tylko jednego: nauczyć się żyć na ziemi jak ludzie.

                      George Bernard Shaw
                      • 06.11.11, 10:40
                        Bez zmiany mentalności (tego grania zarodkami min.) nie będzie żadnych reform.
                        • 06.11.11, 10:46
                          OMG...
                          Kropka
                          W jaki sposób wojna o ściągnięcie krzyża ma się przyczynić do zmiany mentalności ?Zwłaszcza że to wojna pod publiczkę ?
                          --
                          Teraz, gdy już nauczyliśmy się latać w powietrzu jak ptaki, pływać pod wodą jak ryby, brakuje nam tylko jednego: nauczyć się żyć na ziemi jak ludzie.

                          George Bernard Shaw
                          • 06.11.11, 10:49
                            Nie wierzysz mi? smile W Polsce nie będzie gruntownych reform dopóki w sejmie będzie krzyż. Ja wiem, ze teraz to dla ciebie brzmi głupio.
                            • 06.11.11, 10:51
                              alez dokladnie, nie bedzie
                              bo na razie nie zyjemy w panstwie, gdzie jest miejsce dla kazdego czlowieka

                              zyjemy w panstwie wyznaniowym, tak samo karykaturalnym, jak kazde panstwo wyznaniowe kazdej innej religii
                              --
                              Nie brzmi to jak skomplikowana zabawa, ale najważniejsza zasada Bycia Grzecznym brzmi: kot powinien być grzeczny w taki sposób, by sprawić jak najwięcej problemów swojemu właścicielowi, który jednak nie może kota skarcić, bo przecież kot w tak oczywisty sposób stara się Być Grzeczny. (Kot w stanie czystym, T.Pratchett)
                            • 06.11.11, 11:00
                              A dlaczego mam Ci wierzyć ?wink
                              Ja z kolei wiem, że krzyż w sejmie to nie jest prawdziwy problem wink
                              --
                              Teraz, gdy już nauczyliśmy się latać w powietrzu jak ptaki, pływać pod wodą jak ryby, brakuje nam tylko jednego: nauczyć się żyć na ziemi jak ludzie.

                              George Bernard Shaw
                              • 06.11.11, 11:07
                                nie jest, ale czesto polslom wskazuje jedynie slusza drogę, tak sie akurat sklada, ze czesto niezbieżną z pogladami wiekszosc spoleczenstwa wink

                                poki KK bedzie sie skupiac na polityce czy narzucaniu poslom sposobu glosowania pod presją ekskomuniki, to jednak ten krzyz to jakis problem jest

                                poza tym krzyz odnosi sie jedynie do chrzescijanstwa (i to nie kazdego odlamu, bo niektore skrajne nie moga skladac czci fizycznym symbolom wiary)
                                natomiast brak zupelnie swiadomosc, ze nie tylko chrzescijanie zyja w tym kraju, czego zupelnie sie nie uwzglednia w zyciu spolecznym
                                --
                                Nie brzmi to jak skomplikowana zabawa, ale najważniejsza zasada Bycia Grzecznym brzmi: kot powinien być grzeczny w taki sposób, by sprawić jak najwięcej problemów swojemu właścicielowi, który jednak nie może kota skarcić, bo przecież kot w tak oczywisty sposób stara się Być Grzeczny. (Kot w stanie czystym, T.Pratchett)
                                • 06.11.11, 11:12
                                  Moim zdaniem krzyż to tylko wytrych..
                                  Stawiam na brak zmian po jego usunięciu/nie usunięciu
                                  --
                                  Teraz, gdy już nauczyliśmy się latać w powietrzu jak ptaki, pływać pod wodą jak ryby, brakuje nam tylko jednego: nauczyć się żyć na ziemi jak ludzie.

                                  George Bernard Shaw
                            • 06.11.11, 11:26
                              kropkacom napisała:

                              > Nie wierzysz mi? smile W Polsce nie będzie gruntownych reform dopóki w sejmie będz
                              > ie krzyż. Ja wiem, ze teraz to dla ciebie brzmi głupio.

                              Trafione w dziesiatke. Niech sie Polacy zastanawia, dlaczego w krajach swieckich, spleczenstwo dba o swoich niepelnosprawnych, chorych i starych, a w panstwie najwspanialszej religii wciaz z pogarda patrzy sie na dziecko z ZD i dlaczego otoczenie przez panstwo powazna opieka takiego dziecka wciaz jest niemozliwe.
                              • 06.11.11, 11:46
                                Niech sie Polacy zastanawia, dlaczego w krajach swieckic
                                > h, spleczenstwo dba o swoich niepelnosprawnych, chorych i starych, a w panstwie
                                > najwspanialszej religii wciaz z pogarda patrzy sie na dziecko z ZD i dlaczego
                                > otoczenie przez panstwo powazna opieka takiego dziecka wciaz jest niemozliwe

                                Myslę, że dokonujesz nadinterpretacji widząc w religii pierwsze i ostatnie zło. To nie przez religię mamy taką a nie inną politykę spoleczna, to nie przez religie mamy mentalną dziurę, to nie przez religię brak nam empatii i perspektywicznego myslenia i działania. Nieprawdą jest doszukiwanie się tylko takich korelacji. Nasz problem tkwi ciągle w latach powojennych. Państwa świeckie, o których piszesz były inną stroną w II wojnie światowej niż Polska, odniosły mniejsze szkody w zasobach zarówno ludzkich jak i materialnych, nie połozył na nich łap reżim stalinowski, nie miały tak cięzkich doświadczeń i historii. Nie można patrzyć na to co mamy teraz, na kształt naszej polityki i pogladów bez odniesień do tamtych czasów. Nasza demokracja jest młodym człowiekiem, studentem zaledwie podczas gdy demokracje innych krajów mają tradycje znacznie dłuższa. Polska demokracja tzw. ułomna jest na 18 miejscu wśród 53 ulomnych demokracji na świecie, a w Unii Europejskiej ma miejsce wyższe tylko od Rumunii i Bułgarii,,).....
                                --
                                Teraz, gdy już nauczyliśmy się latać w powietrzu jak ptaki, pływać pod wodą jak ryby, brakuje nam tylko jednego: nauczyć się żyć na ziemi jak ludzie.

                                George Bernard Shaw
                                • 06.11.11, 12:30
                                  guderianka napisała:

                                  > Myslę, że dokonujesz nadinterpretacji widząc w religii pierwsze i ostatnie zło.

                                  Nie widze religii jako pierwsze ani ostatnie zlo. Nie widze tez religii jako zlo w zyciu prywatnym, ale religie w zyciu publicznym widze jako zlo.
                                  Bo na przyklad dla sejmu nie Bog powinien byc na pierwszym miejscu, a czlowiek. Niech ksieza w kosciolach sie modla, a poslowie w Sejmie niech ustalaja ustawy, ktore pozwola na rozwoj spoleczenstwa, sprawiedliwosc, rownosc itp. Jesli KK wyniosl cierpienie czlowieka do najwyzszej rangi (gwoli przypomnieniea - kosciol protestancki do najwyzszej rangi wynios prace w pokorze), to wierzacy posel patrzac na krzyz w sejmie cierpieniem zgwalconej nastolatki sie nie przejmie, nie przejmie sie tez zyciem rodziny z dzieckiem niepelnosprawnym, bo on wie przeciez, ze cierpienie jest wpisane w zycie i ludzie maja brac przyklad z Chrystusa i jak Chrystus swoj krzyz niesc i bron boze sie skarzyc, lecz dzwigac w pokorze i milczeniu. I posel tez wie, ze najpierw trzeba przypodobac sie biskupowi, pozniej proboszczowi, pozniej kolesiom partyjnym, a dopiero na koncu - wyborcom.
                                  • 06.11.11, 12:37
                                    no ale dlaczego moje zycie ma byc ksztaltowane przez czyjas religie?
                                    no przeciez nie sami katolicy w tym kraju, tak?

                                    niech zyje szacunek dla innych ludzi wink

                                    takie poglady z cyklu "co krzyz przeszkadza" to zwykla filozofia Kalego, ot co
                                    i lamanie konstytucji, ktora twierdzi, ze zyjemy w panstwie swieckim

                                    jakie panstwo swieckie?
                                    ktos w to wierzy w ogole?
                                    --
                                    Nie brzmi to jak skomplikowana zabawa, ale najważniejsza zasada Bycia Grzecznym brzmi: kot powinien być grzeczny w taki sposób, by sprawić jak najwięcej problemów swojemu właścicielowi, który jednak nie może kota skarcić, bo przecież kot w tak oczywisty sposób stara się Być Grzeczny. (Kot w stanie czystym, T.Pratchett)
                                  • 06.11.11, 12:50
                                    Res publika-rzecz publiczna..co masz na myśli mówiąc o przestrzeni publicznej ?

                                    Skąd wiesz o czym pomyśli wierzący posel patrząc na krzyż, i nie bardzo wiem w jaki sposób i w którym miejscu cierpienie czlowieka jst najwyższą ranga kk. Chętnie zapoznam się ze szczegołami. Nie jestem osobą wierzącą, nie jestem katoliczką ale spychanie siłą na margines religii, która ma mocne korzenie w takim kraju jak Polska, w którym wiąże się bezpośrednio z wieloma ważnymi wydarzeniami politycznymi od początków państwowości polskiej poprzez wojenkę o krzyż rozpętaną przez czlowieka o moralności wątpliwej i naturze poglądów chwiejnej -nie jest wedlug mnie właściwe i przyniesć może więcej szkody niż pożytku.
                                    --
                                    Teraz, gdy już nauczyliśmy się latać w powietrzu jak ptaki, pływać pod wodą jak ryby, brakuje nam tylko jednego: nauczyć się żyć na ziemi jak ludzie.

                                    George Bernard Shaw
                                    • 06.11.11, 13:01
                                      spychanie siłą na margines religii, która ma mocne korzenie w takim kra
                                      > ju jak Polska, w którym wiąże się bezpośrednio z wieloma ważnymi wydarzeniami p
                                      > olitycznymi od początków państwowości polskiej poprzez wojenkę o krzyż rozpętan
                                      > ą przez czlowieka o moralności wątpliwej i naturze poglądów chwiejnej -nie jest
                                      > wedlug mnie właściwe i przyniesć może więcej szkody niż pożytku.


                                      chciałabym usłyszeć w końcu jakiś konkret: co dobrego dało powieszenie cichcem krzyża w sejmie? Co pozytywnego z tego wynikło, jaka dobra i jednocząca wszystkich Polaków idea, pozytywna wartość się z tego zrodziła?
                                      • 06.11.11, 14:50
                                        Maurro-więc ja też chcę konkretu. W jaki sposób ściągnięcie krzyża przysluży się Polakom?
                                        Krzyż jak krzyż mnie osobiście ani ziębi ani parzy-ale na wszystko jest pora i miejsce i przede wszystkim forma. Forma w jakiej odbywa się jatka wokoł krzyża, cała otoczka nie świadczy o przelomie światopogladowym i świezym powiewie prowadzacym ku dobremu- ale do tworzenia kolejnych podziałów, sensacji, plotek i kwasów.Niemała w tym zasługa mediow rozdmuchujących do granic obrzydliwości doslownie każde pierdnięcie-jeśli tylko można zrobić na tym biznes.
                                        --
                                        Teraz, gdy już nauczyliśmy się latać w powietrzu jak ptaki, pływać pod wodą jak ryby, brakuje nam tylko jednego: nauczyć się żyć na ziemi jak ludzie.

                                        George Bernard Shaw
                                        • 06.11.11, 15:09
                                          guderianka napisała:

                                          > Maurro-więc ja też chcę konkretu. W jaki sposób ściągnięcie krzyża przysluży si
                                          > ę Polakom?

                                          W taki sam sposób jak przysłużyło się jego powieszenie.

                                          > Krzyż jak krzyż mnie osobiście ani ziębi ani parzy-ale na wszystko jest pora i
                                          > miejsce i przede wszystkim forma.

                                          A kiedy będzie właściwa pora?
                                          I dlaczego uważasz, że forma jaką posługuje się Palikot jest niewłaściwa.
                                          Czy lepszą formą byłoby zrobić tak, jak zrobili ci, którzy go wieszali?
                                          Zdjąć po cichu, w nocy?
                                          • 06.11.11, 18:29

                                            myślę, że tak
                                            i bez mediów

                                            --
                                            Teraz, gdy już nauczyliśmy się latać w powietrzu jak ptaki, pływać pod wodą jak ryby, brakuje nam tylko jednego: nauczyć się żyć na ziemi jak ludzie.

                                            George Bernard Shaw
                                • 06.11.11, 14:41
                                  problem tkwi tylko w religi ale w duzej czesci religia jest w pl odpowiedzialna, kk jest instutucja hierarchiczna i autorytarna zeby nie powiedziec ze z natury totalitarna jesli chodzi o podejscie do wladzy, niezalenie od tego czy pozadanym rezultatem jest tylko rzad dusz czy realna kontrola nad stanowieniem prawa. i jak kazda instytucja totalitarna opiera sie kontroli zewnetrznej tudziez wewnetrznej i podstawowym wolnosciom obywatelskim - szary obywatel /wierny jest od sluchania a nie oceniania wladzy. to sie przeklada na stanowienie prawa, wolnosc jednostki o wolnosc obywatelska to czesto tylko prozne hasla. kwestia wolnosci religijnej, aborcji, brak praw rodzicielskich dla niepelnoletnich rodzicow, brak respektu dla praw pacjenta, konsumenta itd. to sie wszystko ze soba laczy - panstwo wie lepiej, czy to jesli chodzi o decyzje o urodzeniu dziecka czy tez o bycie rodzicem jak sie nie ma 18 lat, czy naciskiem na to ze osoba niepelnosprawna nie ma innej mozliwosci tylko zycie w osrodku pomocy spolecznej bo innej pomocy prawo czesto nie przewiduje. tendencja do ubezwlasnowolniania obywateli jest bardzo silnie powiazana z tradycja kk.
                          • 06.11.11, 11:16
                            No jak to, walka o zdjęcie krzyża w wykonaniu partii, której przedstawiciel twierdzi, że osoby z ZD sa mmniej wartosciowe na pewno tak zmieni mentalnośc, że hej!
                            Chciałabym jeszcze dodać, jedną rzecz, pamiętacie kandydata z Garwolina, tego co był pośmiewiskiem w internecie?? Wiecie co o nim powiedział Palikot jak sie rozniosło jak kompetentni ludzie startują z jego list?? Że kandydat jest uposledzony i on haha, chciał w ten sposob zwrócić uwagę na problemy osób niepełnosprawnych w Polsce.
                            Fajnie, nie?? Cały Palikot, jak trzeba instrumentalnie potraktowac niepełnosprawnych to zaden problem, jak trzeba zdrowemu, ale niekompetentnemu kandydatowi ze swojej partii przyczepić łatkę upośledzonego to żaden problem. I jeszcze pod szyldem wsparcia niepełnosprawnych. A ile panie widziały osób upośledzonych z maturą??
                            Straszny człowiek, straszna partia...
                            --
                            "Co to za wegetarianin co ......... schabowy?????"
                            "Konwent seniorów to jest zebranie najważniejszych, eee, najstarszych posłów w parlamencie" - Robert Biedroń, absolwent politologii.
                            • 06.11.11, 11:21
                              A propos instrumentalnego traktowania ludzi - co słychać u aniołków prezesa?
                              • 06.11.11, 11:23
                                dobre smile
                                --
                                Nie brzmi to jak skomplikowana zabawa, ale najważniejsza zasada Bycia Grzecznym brzmi: kot powinien być grzeczny w taki sposób, by sprawić jak najwięcej problemów swojemu właścicielowi, który jednak nie może kota skarcić, bo przecież kot w tak oczywisty sposób stara się Być Grzeczny. (Kot w stanie czystym, T.Pratchett)
                              • 06.11.11, 11:34
                                A zapytaj się ich, ja z z nimi kontaktu nie mam. Z tym, że jakoś JK nie mówił publicznie, że miał na listach osoby upośledzone i że wciskanie niekompetentnych osob na listy ma związek ze zwróceniem uwagi na problemy osób niepełnosprawnych - wiem, że chciałaś zabłysnąć, ale niestety Ci się nie udało, próbuj dalej.
                                --
                                "Co to za wegetarianin co ......... schabowy?????"
                                "Konwent seniorów to jest zebranie najważniejszych, eee, najstarszych posłów w parlamencie" - Robert Biedroń, absolwent politologii.
                                • 06.11.11, 11:53
                                  mistrzostwo świata w relatywizowaniu rzeczywistości

                                  wszystkie podłe i chamskie zagrywki pisowców, instrumentalne traktowanie ludzi jest zawsze mniej znaczące, mniej szkodliwe, uzasadnione, zrozumiałe

                                  instrumentalne traktowanie ludzi raz jest nieszkodliwe i w zasadzie im szybciej machniemy na nie ręka tym lepiej,
                                  raz jest potworną zbrodnią

                                  obrażanie ludzi jest drobiazgiem jeśli obraża przeciwników politycznych ale już straszliwie palącym policzkiem jeśli spada na lico prezesa /sp. prezydenta

                                  to w dużym stopniu dlatego wszyscy mający minimum zdrowego rozsądku nie zaryzykują oddania władzy ludziom tego autoramentu
                            • 06.11.11, 11:21
                              iuscogens, nawet jesli Palikot w niektorych wymiarach zachowuje sie beznadziejnie, to niektore spostrzezenia ma trafne
                              (choc tak samo populistyczne jak np PiS)

                              zreszta - w tej chwili konkretne poparcie/brak poparcia dla Palikota nic nie da - jest po wyborach i przez pare lat mamy Sejm w takim skladzie a nie innym (ja np chetniej widzialabym tam mniej PiSu, ale to juz zupelnie inna historia) i nic z tym nie zrobimy

                              mozemy sie co najwyzej oburzac, emocjonowac i wyrabiac zdanie do ponownych wyborow

                              natomiast dla mnie sukces RPP jest sygnalem, ze ludzie sa zmeczeni zarowno wojna miedzy PO a PISem i retoryka obu partii, jak i brakiem alternatywnej, sensownej i preznej lewicy
                              --
                              Nie brzmi to jak skomplikowana zabawa, ale najważniejsza zasada Bycia Grzecznym brzmi: kot powinien być grzeczny w taki sposób, by sprawić jak najwięcej problemów swojemu właścicielowi, który jednak nie może kota skarcić, bo przecież kot w tak oczywisty sposób stara się Być Grzeczny. (Kot w stanie czystym, T.Pratchett)
                              • 06.11.11, 11:39
                                Oczywiscie, że da. Jakoś masowe oburzenie w przypadku Wegrzyna miało efekt, jakby teraz była reakcja w sprawie tego debila to byłby jasny sygnał, że nie ma społecznego przyzwolenia na takie dzielenie ludzi i arbitralne ocenianie kto jest a kto nie jest wartosciowy. Tylko, że do Ciebie to nie trafi, bo wszak za wszystkim co złe stoi prolifowy bełkot, a na dodatek to nic złego mówić, że niepełnosprawni są mniej wartościowi, bo przecież są.
                                Ech...
                                --
                                "Co to za wegetarianin co ......... schabowy?????"
                                "Konwent seniorów to jest zebranie najważniejszych, eee, najstarszych posłów w parlamencie" - Robert Biedroń, absolwent politologii.
                                • 06.11.11, 11:46
                                  no ale moment, spoleczne oburzenie po wypowiedziach Kurskiego czy wpadnieciu lapka pieknego Zbynia do wanny a nastepnie spadnieciu chyba z wysokosci (nie pamietam dokladnie jak z tym lapkiem bylo, ale chyba jakos tak) jakos nic nie dalo
                                  w kazdym razie ja nie zaobserowalam

                                  wiec generalnie to NIC nie da :p
                                  --
                                  Nie brzmi to jak skomplikowana zabawa, ale najważniejsza zasada Bycia Grzecznym brzmi: kot powinien być grzeczny w taki sposób, by sprawić jak najwięcej problemów swojemu właścicielowi, który jednak nie może kota skarcić, bo przecież kot w tak oczywisty sposób stara się Być Grzeczny. (Kot w stanie czystym, T.Pratchett)
                                  • 06.11.11, 12:00
                                    No własnie pokazałam Ci wyraznie na przykładzie Wegrzyna, że się da.
                                    Tylko np. kwestia Ziobry to jest z całkiem innej bajki, afera hazardowa też w sumie pokazuje, że nic nie można, sprawa Bondaryka i jego taniego auta/odpraw z Ery też w sumie może pokazać, że nic nie można. Chyba, że jest się szefem ABW, wtedy wszystko można tongue_out
                                    Tylko, że ty mieszasz sprawy stricte polityczne z takimi, które dotyczą sfery światopoglądowej. Oczywiscie można nie reagowac, gdy obleśny poseł chce się popodniecać seksem lesbijskim, można nie reagowac gdy inne debil twierdzi, że osoby z ZD są mniej wartościowe. Tylko mi jakoś do mnie to nie trafia.
                                    Nacisk społeczny może dużo zmienić, tylko musi być masowy. Np. sprawa z ksiązką Szczuki i Empikiem, protesty jednak cos dały, tak samo w sprawie Nergala. Prezes TVP zaczyna się wycofywać ze wspólpracy z nim po masowych protestach.
                                    --
                                    "Co to za wegetarianin co ......... schabowy?????"
                                    "Konwent seniorów to jest zebranie najważniejszych, eee, najstarszych posłów w parlamencie" - Robert Biedroń, absolwent politologii.
                  • 06.11.11, 10:42
                    > Ty również masz odciągane grube pieniądze z comiesięcznych
                    > zarobków na konto świadczeń zdrowotnych ?

                    Oczywiście, że są odciągane.
                    • 06.11.11, 10:59
                      I na jakiej zasadzie to u Was funkcjonuje ?Możesz mi przybliżyć na naszym przykładzie ?
                      U nas dostajesz wynagrodzenie, z którego odciągana jest między innymitzw. składka zdrowtna, która upraszczając wynosi ok.7,5% od wynagrodzenia brutto. Im więcej ktoś zarabia i większa ma podstawę brutto tym większą składkę płaci na m.in. tzw. kasę chorych.
                      Uprawnia to do korzystania z usług Narodowego Funduszy Zdrowia i określonych
                      procedur medycznych : lekarzy, zabiegów szpitalnych, itp. w ramach tzw. standardu. Np. u stomatologa w ramach tego ubezpieczenia nfz można zrobić niewiele, za leczenie kalowe np.trzeba płacic, itp.
                      Jak wygląda to u Was ?--
                      Teraz, gdy już nauczyliśmy się latać w powietrzu jak ptaki, pływać pod wodą jak ryby, brakuje nam tylko jednego: nauczyć się żyć na ziemi jak ludzie.

                      George Bernard Shaw
                      • 06.11.11, 13:21
                        Od 1 stycznia 2008 roku w Republice Czeskiej obowiązuje WSPÓŁPŁACENIE za uzyskane świadczenia medyczne, pobyt w szpitalu, wezwanie karetki i wydanie leku refundowanego przepisanego na receptę. Za dzieci nie ma (od dwóch albo od roku tak jest) opłaty u lekarza rodzinnego. Szpital dla dziecka normalnie płatny (90 koron od nowego roku za dobę).
                        • 06.11.11, 14:53
                          A jak to współpłacenie się odbywa? Ile jest odciągane z pensji i ile wynosi taka średnia pensja ?
                          Te 90 koron to jaka część zarobków ?
                          A te 90 koron to ogólnie za pobyt (w sensie leżenie, wyzywienie) czy tez za pobyt + świadczone wszelkie uslugi (czyli 90 koron za pacjenta ktoremu pobiera sie mocz , krew i usg i 90 koron za takiego, który ma tomografię, rezonans, przeszczep szpiku)

                          Od razu zaznaczam, że pytam bez podekstów -autentycznie interesuje mnie jak to jest u Was rozwiązane i jak w praktyce wygląda współpłacenie
                          --
                          Teraz, gdy już nauczyliśmy się latać w powietrzu jak ptaki, pływać pod wodą jak ryby, brakuje nam tylko jednego: nauczyć się żyć na ziemi jak ludzie.

                          George Bernard Shaw
            • 06.11.11, 10:25
              No jeszcze więcej takich poglądów o mniej wartościowych niepełnosprawnych głoszonych publicznie to nagle okaże się, że robione jest coraz mniej...
              To, że sie robi więcej, ze stara się, żeby osoby niepełnosprawne uczestniczyły w zyciu normalnie, a nie siedziały i kiwały się na fotelu ma ogromny związek ze zmianą podescia do niepełnosprawnych, z tym, że zaczyna się je postrzegać, jako osoby, które tak samo jak zdrowi mają prawo do zycia/do rozwoju, jako normalną częsc społeczeństwa. I kwestia języka jakim sie operuje ma bardzo duże znaczenie. Segregowanie ludzi na lepszych gorszych/ na mniej/bardziej wartościowych to jest powrót do najgorszych wzorców jakie już kiedyś mieliśmy. Skoro pamietasz jak bylo kiedyś to chyba pamiętasz, że kiedyś określenia używane w stosunku do niepełnosprawnych były o wiele bardziej stygmatyzmujace, nacechowane negatywnie. Dlaczego teraz odchodzi się od terminu upośledzony umysłowo na rzecz niepełnosprawny intelektualnie albo jeszcze lepiej osoba z niepełnoprawnością intelektualną, własnie z tego powodu, że jezyk jakiego uzywamy ma ogromny wpływ na postrzeganie rzeczywistosci.
              I teraz wychodzi poseł i mówi, że takie i takie osoby są mniej wartościowe. A Ciebie to razi sad
              Innych nawet nie razi...za to jak Węgrzyn palnął głupią uwagę o lesbijkach to był szum na cały kraj, a jak poseł mowi coś takiego to jest cisza....
              Straszne to.
              --
              "Co to za wegetarianin co ......... schabowy?????"
              "Konwent seniorów to jest zebranie najważniejszych, eee, najstarszych posłów w parlamencie" - Robert Biedroń, absolwent politologii.
              • 06.11.11, 10:32
                Ma mnie nie razić?
                • 06.11.11, 11:09
                  Oj kropka nie udawaj, że nie rozumiesz, sformułowanie "może razić" w tym przypadku jest trochę nie na miejscu.
                  --
                  "Co to za wegetarianin co ......... schabowy?????"
                  "Konwent seniorów to jest zebranie najważniejszych, eee, najstarszych posłów w parlamencie" - Robert Biedroń, absolwent politologii.
                  • 06.11.11, 13:13
                    Ja nie mam ochoty deliberować nad tym co sobie w duchu wytłumaczyłaś, że zła kropka myśli to i tamto.
              • 06.11.11, 10:38

                I teraz wychodzi poseł i mówi, że takie i takie osoby są mniej wartościowe. A C
                > iebie to razi sad


                Dodaj, że poseł, którego partia postuluje przewrót światopoglądowy..
                --
                Teraz, gdy już nauczyliśmy się latać w powietrzu jak ptaki, pływać pod wodą jak ryby, brakuje nam tylko jednego: nauczyć się żyć na ziemi jak ludzie.

                George Bernard Shaw
              • 06.11.11, 11:34
                iuscogens napisał:

                Segregowanie ludzi na lepszych gorszych/ na mniej/bardziej wartości
                > owych to jest powrót do najgorszych wzorców jakie już kiedyś mieliśmy

                Zgadzam sie z Toba absolutnie.
          • 06.11.11, 10:13
            Ty sie czepiasz Palikota a sama w chamski sposób atakujesz innego rozmówce.
            "Puknij się yenna w głowę, chyba Ci się miesza."
            Wasze pisowskie standardy sa jak widać podwójne i dotyczą innych a nie was.

            --
            http://i922.photobucket.com/albums/ad70/kmkonto/niedlapislog.jpg
            • 06.11.11, 10:32
              no i sie puknelam i nic z tego mi dalej nie wynika

              jak myslalam, tak mysle

              i zeby zamydlic obraz: to ja doskonale rozumiem, ze ludzie chca miec to konkretne dziecko i pomimo choroby jest ono dla nich najwiekszym skarbem na swiecie, ktorego nic nie jest w stanie zastapic

              no i oczywiscie zdaje sobie sprawe, ze osoba niepelnosprawna umyslowo (bo ruchowo to juz w ogole bez problemow) moze generowac rowniez PKB - bo sa rodzaje zawodow, ktore moga wykonywac, kwestia stopnia niepelnosprawnosci

              przy bardzo ciezkim stopniu niepelnosprawnosci umyslowej polaczonej z ruchową - to juz naprawde taka osoba nie jest w stanie w zaden sposob samodzielnie funkcjonowac

              taka prawda

              i nie, nie jestem za rozwiazaniem masowego pozbywania sie niepelnosprawnych

              tylko uwazam, ze jesli stac nas na NARZUCANIE rodzinom, zeby decydowaly sie na urodzenie bardzo chorych dzieci, to nalezy tez zapewnic srodki pozwalajace godnie funkcjonowac takim rodzinom (lacznie z opieka medyczna w postaci dochodzacej pielegniarki srodowiskowej oraz calym systemem wsparcia finansowego, psychologicznego oraz metodologicznego i rehabilitacyjnego)
              --
              Nie brzmi to jak skomplikowana zabawa, ale najważniejsza zasada Bycia Grzecznym brzmi: kot powinien być grzeczny w taki sposób, by sprawić jak najwięcej problemów swojemu właścicielowi, który jednak nie może kota skarcić, bo przecież kot w tak oczywisty sposób stara się Być Grzeczny. (Kot w stanie czystym, T.Pratchett)
              • 06.11.11, 10:38
                Ale yenna ty nie odchodz od tematu, ty zaczęłaś bronić stwierdzenia, że osoby z ZD są mnie wartsosciowe i w związku z tym robisz rózne dygresje o tym, o tamtym, o sramtym. Super cieszę sie, ze taka mądra jesteś i wartosciowa, niemniej pojmij, że wartosc osoby nie zalezy od tego ile PKB wyrobi i że osoba niepełnosprawna jest tak samo wartosciowa jak ty. Mimo, że może nie umieć policzyć do 5.
                --
                "Co to za wegetarianin co ......... schabowy?????"
                "Konwent seniorów to jest zebranie najważniejszych, eee, najstarszych posłów w parlamencie" - Robert Biedroń, absolwent politologii.
                • 06.11.11, 10:43

                  niemniej po
                  > jmij, że wartosc osoby nie zalezy od tego ile PKB wyrobi i że osoba niepełnospr
                  > awna jest tak samo wartosciowa jak ty. Mimo, że może nie umieć policzyć do 5

                  Aspekt człowieczeństwa jest niepodważalny. NIkt nie ma prawa decydować o wartości drugiej osoby. Gdybym była wierząca dodałabym-poza Bogiem.
                  Jednak aspekt ekonomiczny jest dla państwa znaczący i zobaczenie w niepełnosprawnych przyszlych podatnikow pokazałoby, że w takie osoby warto inwestowac bo w przyszlości będą płacić podatki, zarobią same na siebie i pieniadze wyłożone w rehabilitacje i edukację przyniosą zysk. Tymczasem w Polsce ma miejsce kwadratura koła- nie inwestuje sie, nie edukuje sie, nie rehabilituje sie, wydaje sie kase na pseudopomoc ktora wzrasta w miarę wzrostu czlowieka niepełnosprawnrgo, ktory w efekcie jako dorosły nie jest w stanie funkcjonowac samodzielnie mimo że mógłby-gdyby dac mu szanśe--
                  Teraz, gdy już nauczyliśmy się latać w powietrzu jak ptaki, pływać pod wodą jak ryby, brakuje nam tylko jednego: nauczyć się żyć na ziemi jak ludzie.

                  George Bernard Shaw
                  • 06.11.11, 10:50
                    No ale pan poseł własnie arbitralnie decyduje kto jest bardziej a kto mniej wartosciowy.
                    A jak będą takie poglądy głoszone publicznie i to przez posłów, jak społeczeństwu będzie wdrukowywane niepełnosprawny=gorszy, mniej wartosciowy, nieuzyteczny dla budzetu to jakie będzie społeczne przyzwolenie na wydawanie większych pieniędzy na rehabilitację/edukację/aktywizjację osób niepelnosprawnych??????? Skoro zakładamy, że sa gorsi, nieprzydatni to po co nich ładować kasę?? Nie widzisz tego związku??
                    I trzeba uczciwie przyznać, że zawsze będą osoby niepełnosprawne, które nie zarobią ani grosza a będą generować koszty, nie z każdą niepełnosprawnocią da się nawet po przeszkoleniu pracować, ale nie można ich segregować i wpychać do szufladki gorszy bo PKB nie wyrabia. No dla mnie takie podejscie, takie poglądy gloszone przez osobę, która pełni funkcję publiczną jest nie do przyjęcia.
                    --
                    "Co to za wegetarianin co ......... schabowy?????"
                    "Konwent seniorów to jest zebranie najważniejszych, eee, najstarszych posłów w parlamencie" - Robert Biedroń, absolwent politologii.
                    • 06.11.11, 10:53
                      no ale moment
                      przeciez tez walkuje sie z drugiej strony, ze zycie jest bezcenne i nic z tego nie wynika poza przymuszaniem kobiet do rodzenia chorych dzieci, bez zapewnienia im rownoczesnego wsparcia systemowego (finansowego, psychologicznego, merytorycznego, zdrowotnego)
                      --
                      Nie brzmi to jak skomplikowana zabawa, ale najważniejsza zasada Bycia Grzecznym brzmi: kot powinien być grzeczny w taki sposób, by sprawić jak najwięcej problemów swojemu właścicielowi, który jednak nie może kota skarcić, bo przecież kot w tak oczywisty sposób stara się Być Grzeczny. (Kot w stanie czystym, T.Pratchett)
                      • 06.11.11, 10:55
                        czy uwazasz, ze ludzie sa tak glupi, ze kupuja brak swiadomosci wsparcia dla rodzin posiadajacych problematyczne dzieci?
                        bo zycie nalezy chronic?

                        takie prolifowe poglady bez wsparcia sa tez szkodliwe
                        nie raz czytalam o sytuacjach, gdy ktos nie wytrzymal presji wychowywania chorego dziecka i dawal sobie w czape albo popelnial samobojstwo zabierajac ze soba do "lepszego" swiata rowniez chore dziecko

                        medal ma dwie strony

                        ta, o ktorej sie nie gada, wcale ze zlota nie jest

                        --
                        Nie brzmi to jak skomplikowana zabawa, ale najważniejsza zasada Bycia Grzecznym brzmi: kot powinien być grzeczny w taki sposób, by sprawić jak najwięcej problemów swojemu właścicielowi, który jednak nie może kota skarcić, bo przecież kot w tak oczywisty sposób stara się Być Grzeczny. (Kot w stanie czystym, T.Pratchett)
                    • 06.11.11, 12:51
                      iuscogens napisał:

                      > No ale pan poseł własnie arbitralnie decyduje kto jest bardziej a kto mniej war
                      > tosciowy.

                      podobnie jak cala reszta polskiego parlamentu, dla ktorych ich arbitralna decyzja plody sa bardziej wartosciowe od niepelnosprawnych dzieci (pelnosprawnych zreszta tez). I poodobnie jak wszyscy, ktorzy podejmuja np. decyzje nt. ratowania reki Kubicy, mimo, ze byc moze w tym samym czasie w szpitalu lezala osoba z podobnym problemem, majaca na utrzymaniu czworke dzieci i uczciwie na to utrzymanie pracujaca owa reka, a jednak nikt nei uznal, ze warto pakowac kase, czas i relikwie papieskie w ratowanie tej reki.
                      • 06.11.11, 12:56
                        > podobnie jak cala reszta polskiego parlamentu, dla ktorych ich arbitralna decyz
                        > ja plody sa bardziej wartosciowe od niepelnosprawnych dzieci (pelnosprawnych zr
                        > eszta tez).

                        i od ich matek, oczywiscie zapomnialam dodac.
                • 06.11.11, 11:09
                  Ale myślę że na to stwierdzenie o tym że są mniej wartościowe trzeba spojrzeć wielowymiarowo. Tu nie chodzi o stwierdzenie ogolne a detale. I tak ja znająca jeden język obcy jestem mniej wartościowa (w tym wymiarze) od osoby znającej 4 języki. Ta sama osoba może być ode mnie w czym gorsza. Życie to cała masa wymiarów w których porównujemy się z innymi i w których porównują nas inni. Osoba niepełnosprawna umysłowo w pewnych wymiarach po prostu jest mniej wartościowa nie oszukujmy się. Nie znaczy to że w innych wymiarach nie jest bardziej wartościowa. Cały myk polega na tym by po pierwsze nie zmuszać innych do zmagania się z ciężką niepełnosprawnością dziecka jeżeli nie jest na to gotowy. A jeśli się na to zdecyduje (na urodzenie i opiekę nad dzieckiem niepełnosprawnym) by dać maksymalne wsparcie by można jak najlepiej pomóc zarówno takiej rodzinie jak i samej osobie niepełnosprawnej by osiągnąć maksimum możliwości (jakiekolwiek by one nie były).


                  --
                  Kiedy mam wybierać między jednym złem a drugim, wybieram to, którego jeszcze nie próbowałam. Mae West
                  • 06.11.11, 11:11
                    o to to
                    --
                    Nie brzmi to jak skomplikowana zabawa, ale najważniejsza zasada Bycia Grzecznym brzmi: kot powinien być grzeczny w taki sposób, by sprawić jak najwięcej problemów swojemu właścicielowi, który jednak nie może kota skarcić, bo przecież kot w tak oczywisty sposób stara się Być Grzeczny. (Kot w stanie czystym, T.Pratchett)
                  • 06.11.11, 11:20
                    A ja myślę, że w ten sposób można usprawiedliwić każde świństwo. Papier tudzież klawiatura zniesie wszystko. Naprawdę nie jest wam wstyd tworzyć jakieś skomplikowane konstrukcje intelektualne, żeby bronić takich stwierdzeń?????
                    Wielowymiarowo/detale/wymiary/ą/ę i inne - a tak naprawdę sprawa jest prosta.
                    W cywilizowanym społeczeństwie takie stwierdzenia nie mają prawa bytu.
                    --
                    "Co to za wegetarianin co ......... schabowy?????"
                    "Konwent seniorów to jest zebranie najważniejszych, eee, najstarszych posłów w parlamencie" - Robert Biedroń, absolwent politologii.
                    • 06.11.11, 11:23
                      w calym cywilozowanym swiecie teorie sPISkowe generowane przez pewna partie tez byloby nie do pomyslenia i nie bylyby powaznie potraktowane wink
                      --
                      Nie brzmi to jak skomplikowana zabawa, ale najważniejsza zasada Bycia Grzecznym brzmi: kot powinien być grzeczny w taki sposób, by sprawić jak najwięcej problemów swojemu właścicielowi, który jednak nie może kota skarcić, bo przecież kot w tak oczywisty sposób stara się Być Grzeczny. (Kot w stanie czystym, T.Pratchett)
                    • 06.11.11, 11:30
                      Ale zycie jest skomplikowane. Nie jest proste i nie będzie. Jesli ktoś stwierdzi że jestem w czymś gorsza a w czymś lepsza (bardziej wartościowa vs mniej wartościowa) mam szanse podjąć decyzje czy pracować nad tym w czym jestem gorsza czy doskonalić to w czym jestem lepsza. Nigdy nie będę baletnicą choćbym pękła. Jaki ma sens powiedzenie mi że jestem równie wartościowa w tańcu i że mam sie nie poddawać. Osoby niepełnosprawne w pewnych wymiarach po prostu nie mają szans dobić do poziomu średniego w populacji. Ale w innych mogą i często są lepsze. I tu rola państwa by wspierać ten rozwój by znajdować szansę tam gdzie są i je rozwijać. A nie radośnie twierdzić że wszyscy jesteśmy równi bo tak nic nie osiągniemy tylko będziemy sie klepać po pleckach w przekonaniu że jesteśmy tacy sprawiedliwi..
                      --
                      Sex oralny jest sprawą smaku.
                      • 06.11.11, 11:45
                        Nie łapiesz, pan nie powiedział, że osoby z ZD mają mniejsze kompetencje, że mają np. mniejsze umiejetnosci, że są mniej uzyteczni w społeczenstwie, nawet nie powiedział, że sa mniej wartosciowi na rynku pracy. On powiedział, że są mniej wartosciowi. Kropka.
                        Po prostu są mniej wartosciowi.
                        Naprawdę nie bron czegoś czego się nie da bronić, bo to wstyd.
                        W sprawach osób niepełnosprawnych język ma ogromne znaczenie, własnie aby nie poglębiac tych róznic, które i tak są z natury, aby ich nie stygmatyzować jeszcze bardziej.
                        Naprawdę jak nie wierzysz to mogę poszukać i podesłać Ci tytuły opracować naukowych na ten temat, jak zmiana języka okreslającego osoby niepełnsoprawne wpływa na ich postrzeganie w społeczenstwie. To nie jest mój wymysł, to jest fakt.
                        --
                        "Co to za wegetarianin co ......... schabowy?????"
                        "Konwent seniorów to jest zebranie najważniejszych, eee, najstarszych posłów w parlamencie" - Robert Biedroń, absolwent politologii.
                        • 06.11.11, 11:48
                          iuscogens, tak jak i wplywa na postrzeganie kobiet, dzieci z niepelnych rodzin, homoseksualistow, cyklistow i roznych grup spolecznych
                          taka prawda
                          --
                          Nie brzmi to jak skomplikowana zabawa, ale najważniejsza zasada Bycia Grzecznym brzmi: kot powinien być grzeczny w taki sposób, by sprawić jak najwięcej problemów swojemu właścicielowi, który jednak nie może kota skarcić, bo przecież kot w tak oczywisty sposób stara się Być Grzeczny. (Kot w stanie czystym, T.Pratchett)
                          • 06.11.11, 12:03
                            No własnie, więc będziesz kiwać głową ze zrozumiem jak poseł będzie mówił o gejach pedały, o nieślubnych dzieciach bękarty a samotnej kobiecie dziwka, tak jak kiwasz ze zrozumiem na nazywanie osob niepelnosprawnych mniej wartosciowymi??
                            --
                            "Co to za wegetarianin co ......... schabowy?????"
                            "Konwent seniorów to jest zebranie najważniejszych, eee, najstarszych posłów w parlamencie" - Robert Biedroń, absolwent politologii.
                        • 06.11.11, 12:08
                          Wiesz co, ja dalej uważam że określenie "mniej wartościowy" nie jest samo w sobie złe. Ale zwracasz tu uwagę na bardzo ważny aspekt którego nie wzięłam pod uwagę (kolejny wymiar smile ). Polityk mówiący cos takiego nie panuje nad tym do kogo trafia jego wypowiedź. Bo skoro nawet tu (a uważam nas wszystkich za inteligentnych) wzbudziło to tak dużo kontrowersji to u jakiegoś troglodyty może to spowodować zupełnie nieprzewidywalne konsekwencje. I w tym wymiarze te słowa były błędem. Bo mówiący je zupełnie nie ma kontroli nad tym jak one zostaną zinterpretowane przez odbiorce. I tak jak ja zinterpretowałam je jako wartościowanie które może pomóc samym niepełnosprawnym w rehabilitacji i życiu, tak ktoś inny może tych słów może użyć zupełnie inaczej.
                          --
                          Cytaty cynią Polaka cłowiekiem ocytanym.
                          • 06.11.11, 12:20
                            To, że zakładasz, że to okreslenie nie jest złe jest po prostu zaklinaniem rzeczywistosci, gdyż znaczenie tego słowa naprawdę jest dośc jednoznaczne. No tu nie ma co kombinować, mędrkować i znaczenie i przekaz jest naprawdę jednoznaczne. Coś lub ktoś mniej wartosciowego to znaczy że coś lub ktoś jest gorszy/gorsze.
                            Naprawdę nie trzeba być tryglodytą by zrozumieć co miał do przekazanie pan poseł.
                            Jakby poseł chciał pomóc to by powiedział, że osoby niepelnosprawne mają mniejsze szanse na normalne zycie, że mają gorszy start, ze nie ma w Polsce systemu wspierania osob niepełnosprawnych i ich rodzin a nie powiedziałby, że są mniej wartosciowe. Ty mam widzisz to co chcesz a nie to co tam jest.
                            Przekaz jest jasny i prosty, są mniej wartościowe czyli gorsze. W ogóle, bo nie ma tam odniesienia do żadnego szczegółu.
                            --
                            "Co to za wegetarianin co ......... schabowy?????"
                            "Konwent seniorów to jest zebranie najważniejszych, eee, najstarszych posłów w parlamencie" - Robert Biedroń, absolwent politologii.
                            • 06.11.11, 12:25
                              tak jak niepracujace matki po 40 maja mniejsze szanse na start zawodowy

                              zastrzezenie, ze jakby posel chcial odnosi sie, rozumiem, do poslow wszelkiej orientacji?
                              czyli jakby posel chcial, to by nie niszczyl dowodow w sprawie w postaci lapka, to by nie mowil, ze glupi narod to kupi, ze nie klamalby w kampanii wyborczej szerzac na polecenie ludzi od Ru filozofii milosci? wink

                              generalnie bycie politykiem to taki sam zawod jak kazdy inny

                              natomiast imho tylko ludzie wyjatkowo wstretni i cyniczni najczesciej sie do tej wielkiej polityki wpychaja i w niej istnieja, taka prawda
                              --
                              Nie brzmi to jak skomplikowana zabawa, ale najważniejsza zasada Bycia Grzecznym brzmi: kot powinien być grzeczny w taki sposób, by sprawić jak najwięcej problemów swojemu właścicielowi, który jednak nie może kota skarcić, bo przecież kot w tak oczywisty sposób stara się Być Grzeczny. (Kot w stanie czystym, T.Pratchett)
                              • 06.11.11, 12:25
                                poza tym - jaki narod, taki Sejm
                                ktos ich wybieral, co nie?
                                --
                                Nie brzmi to jak skomplikowana zabawa, ale najważniejsza zasada Bycia Grzecznym brzmi: kot powinien być grzeczny w taki sposób, by sprawić jak najwięcej problemów swojemu właścicielowi, który jednak nie może kota skarcić, bo przecież kot w tak oczywisty sposób stara się Być Grzeczny. (Kot w stanie czystym, T.Pratchett)
                        • 06.11.11, 13:00
                          iuscogens napisał:

                          > Nie łapiesz, pan nie powiedział, że osoby z ZD mają mniejsze kompetencje, że ma
                          > ją np. mniejsze umiejetnosci, że są mniej uzyteczni w społeczenstwie, nawet nie
                          > powiedział, że sa mniej wartosciowi na rynku pracy. On powiedział, że są mniej
                          > wartosciowi. Kropka.

                          bylas przy tym, jak to mowil? widzialas kiedys, jaki procent czyjejs calosciowej wypowiedzi idzie do mediow? skad wiesz, ze po tym stwierdzeniu NAPRAWDE byla kropka?
                      • 06.11.11, 11:49
                        To sie zastanów czy jak ktoś powie publicznie, że osoby bezpłodne są mniej wartosciowe (wiem, yenna temu przyklasnie, wszak zycia nie znają) to bedziesz sie zastanawiać, bronić tego, czy też stwierdzisz, że takie publiczne głoszenie takich pogladów jest niedopuszczalne.
                        Albo że lesbijki i geje są mniej wartosciowi (wiem, jak sie uprą to też mogą miec dzieci, ale sa osoby, które tak uwazają) - podoba Ci się taka retoryka?? I jeszcze jak ją będzie głosić poseł???
                        --
                        "Co to za wegetarianin co ......... schabowy?????"
                        "Konwent seniorów to jest zebranie najważniejszych, eee, najstarszych posłów w parlamencie" - Robert Biedroń, absolwent politologii.
                        • 06.11.11, 12:02
                          Tu akurat mogę się wypowiedzieć za siebie. Jestem prawdopodobnie osobą niepłodną. Najprawdopodobniej nie będe miec dzieci. I tak w tym wymiarze jestem mniej wartościowa dla społeczeństwa. Bo w pełni wartościowy dla społeczeństwa związek powinien mieć minimum dwoje dzieci (demograficznie prosta zastępowalność pokoleniowa to minimum dwoje dzieci). I co, i nic. Taka jest prawda i cóż ja na to mogę poradzić. Pod innymi względami jestem całkiem fajna ale demograficznie jestem do niczego. Taki lajf.
                          --
                          Zwyczajny śmiertelnik chwyta się brzytwy gdy tonie. Jednostka wybitna zdąży się jeszcze przedtem ogolić.
                          • 06.11.11, 12:08
                            Cały czas nie rozumiesz, poseł nie doprecyzował w jakim sensie oni sa niby mniej wartosciowi, on ocenił, że ogólnie jako ludzie są mniej wartościowi. Pomijajać fakt, że samo uzycie slowa wartosciowy jako synonim słowa przydatne/uzyteczny jest absolutnie nie na miejscu. Jak czujesz potrzebę aby uważać się za mnie wartosciową bo nie bedziesz mieć dzieci (ja tez mogę nie mieć, za mniej wartosciową niż moje plodne kolezanki sie jakoś nie uwazam) to twój problem, nie wynika z tego, że możesz arbitralnie uznawać kto wartościowy jest a kto nie.
                            --
                            "Co to za wegetarianin co ......... schabowy?????"
                            "Konwent seniorów to jest zebranie najważniejszych, eee, najstarszych posłów w parlamencie" - Robert Biedroń, absolwent politologii.
                          • 06.11.11, 12:16
                            przez 7 lat borykalam sie z bezplodnoscia malzenska
                            nie, nie leczylam, ale juz wiedzialam, ze naprawdopodobniej z tego pieca chleba nie bedzie

                            gdy pojawilo sie dziecko, okazalo sie, ze nie mam pojecia o szeregu problemow, jakie zycie przede mna postawilo

                            punkt widzenia zalezy od miejsca siedzenia

                            i np uwazam, ze w niektorych kwestiach brak osobistych doswiadczen w jakiejs materii predystynuje do zamkniecia buzi i nie decydowaniu o zyciu ludzi, ktorzy sie z konkretnym problemem borykaja
                            --
                            Nie brzmi to jak skomplikowana zabawa, ale najważniejsza zasada Bycia Grzecznym brzmi: kot powinien być grzeczny w taki sposób, by sprawić jak najwięcej problemów swojemu właścicielowi, który jednak nie może kota skarcić, bo przecież kot w tak oczywisty sposób stara się Być Grzeczny. (Kot w stanie czystym, T.Pratchett)
                        • 06.11.11, 12:13
                          iuscogens, jestes chyba osoba strasznie mlodą

                          nie, osoby bezplodne nie sa bezwartosciowe, ino nie znaja zycia i problemow osob posiadajacych rodzine
                          tak jak i osoby zyjace w rodzinie czesto nie czują (vide: prolajfowe partie walczace z in vitro) problemow osob nieskutecznie leczacych sie z bezplodnosci

                          pomijam sprawe singli i bezdzietnych z wyboru, ci nie czuja problemow ani tych, ani tamtych

                          nie czujesz, ze zycie generalnie opiera sie na bardzo relatywnych interakcjach?
                          i generalnie ten relatywizm jest tutaj zawsze kluczem?
                          --
                          Nie brzmi to jak skomplikowana zabawa, ale najważniejsza zasada Bycia Grzecznym brzmi: kot powinien być grzeczny w taki sposób, by sprawić jak najwięcej problemów swojemu właścicielowi, który jednak nie może kota skarcić, bo przecież kot w tak oczywisty sposób stara się Być Grzeczny. (Kot w stanie czystym, T.Pratchett)
                          • 06.11.11, 12:24
                            Rodzina yenno droga to nie tylko dziecko.
                            Wróc do swoich wczorajszych postów, pojawiały się w nich fragmenty, że osoby bez dzieci nie mają pojęcia/wyobrazenia o zyciu.
                            Co do wieku to nie taka młoda już jestem niestety...
                            --
                            "Co to za wegetarianin co ......... schabowy?????"
                            "Konwent seniorów to jest zebranie najważniejszych, eee, najstarszych posłów w parlamencie" - Robert Biedroń, absolwent politologii.
                            • 06.11.11, 12:28
                              rodzina moja droga iuscogens, to nie samo malzenstwo
                              zakladanie rodziny ma na celu powolanie do zycia dzieci (zgodnie z doktoryna KK)

                              przyjmijmy, ze rodzina to zwiazek dwojga ludzi (niewazne jaka plec, co nie? nie zaprzeczysz, prawda? wink )
                              to czy nie uwazasz, ze rodzina bezdzietna nie ma doswiadczen rodziny dzieciatej i nie przerobila pewnych problemow na wlasnej skorze, tak jak i dzieciaci nie przerobili kilku doswiadczen bezdzietnych?

                              ja, jako czlonek rodziny obdarzonej gromadką dzieci jednak bede wybierac na swoich reprezentantow tych dzieciatych, bo mam w tym interes - co w tym widzisz niestosownego?

                              moich interesow nie wyrazaja rodziny bezdzietne czy single z wyboru albo koniecznosci, prawda?
                              bo interesy w tym wypadku mozemy miec totalnie rozbiezne z pozostalymi grupami?

                              czy trudno Ci to zrozumiec?
                              to naprawde az tak skomplikowane, ze az nie do pojecia?
                              --
                              Nie brzmi to jak skomplikowana zabawa, ale najważniejsza zasada Bycia Grzecznym brzmi: kot powinien być grzeczny w taki sposób, by sprawić jak najwięcej problemów swojemu właścicielowi, który jednak nie może kota skarcić, bo przecież kot w tak oczywisty sposób stara się Być Grzeczny. (Kot w stanie czystym, T.Pratchett)
                              • 06.11.11, 12:46
                                Ale ja Ci już wtedy odpowiedziałam, że zgadzam, się, że przezycia osob dzieciatych są inne niż tych niedzieciatych. To jest dla mnie rzecz całkowicie oczywista. Z tym, że ty zakładasz, że akurat posiadanie dzieci lepiej przygotowuje do bycia prezydentem, ja z tym polemizowalam.
                                Małżeństwo bezdzietne też jest rodziną, co więcej osoba bezżenna też rodzinę posiada - ba osoba bez męża/zony i dzieci może znacznie bardziej angazować się z zycie swojej rodziny i mieć znacznie wieksze doswiadczenie niż niejeden dzieciaty tatuś, który np. dziecko widzi 2 razy w miesiącu na 2-godzinnym widzeniu. Ty cały czas podkreslasz, że posiadanie dzieci w cudowny sposób sprawia, że ludzie nagle zaczną mieć pojęcie o zyciu, bo wczesniej absolutnie niz o nim nie wiedzieli.
                                Posiadanie dzieci to nie jest jedyne doświadczenie, które sprawia, że ludzie nagle zaczną mięc pojęcie o zyciu, naprawde.
                                --
                                "Co to za wegetarianin co ......... schabowy?????"
                                "Konwent seniorów to jest zebranie najważniejszych, eee, najstarszych posłów w parlamencie" - Robert Biedroń, absolwent politologii.
                                • 06.11.11, 15:22
                                  iuscogens napisał:

                                  > Ale ja Ci już wtedy odpowiedziałam, że zgadzam, się, że przezycia osob dzieciat
                                  > ych są inne niż tych niedzieciatych. To jest dla mnie rzecz całkowicie oczywist
                                  > a. Z tym, że ty zakładasz, że akurat posiadanie dzieci lepiej przygotowuje do b
                                  > ycia prezydentem, ja z tym polemizowalam.

                                  nie, iuscogens, z mojego puntu widzenia, glosuje na osoby, ktorych styl zycia i poglady najbardziej odzwierciedlaja moje

                                  i tu naprawde nie ma stygmatyzacji

                                  to tak, jakbys sluchaczce Radia Maryja nakazala glosowac na tego swiatlego erudyte, ktory przpez przypadek jest gejem

                                  kwestia grupy docelowej, do ktorej chce dotrzec kandydat

                                  nadal nie kumasz o co mi chodzi?
                                  ja naprawde prosciej nie potrafie wytlumaczyc, poddaje sie

                                  szkoda, ze rozmowa z Toba ciagle polega na prostowaniu tego, co sobie dopisujesz i projektujesz czytajac moje wypowiedzi
                                  --
                                  Nie brzmi to jak skomplikowana zabawa, ale najważniejsza zasada Bycia Grzecznym brzmi: kot powinien być grzeczny w taki sposób, by sprawić jak najwięcej problemów swojemu właścicielowi, który jednak nie może kota skarcić, bo przecież kot w tak oczywisty sposób stara się Być Grzeczny. (Kot w stanie czystym, T.Pratchett)
                                  • 06.11.11, 15:54
                                    Może w takim razie niezbyt precyzyjnie wypowiadałaś się w poprzednim wątku. Mi naprawdę nie musisz po raz setny powtarzać, że glosujesz na "osoby, ktorych styl zycia i
                                    > poglady najbardziej odzwierciedlaja" twoje, bo tak się dziwnie składa, że ja i podejrzewam, że większa część Polaków, robi to samo. Wyraźnie pisałaś, że wg Ciebie prezydent powinien mieć rodzinę, bo wtedy zna problemy zwykłych obywateli a oparłaś to na tym, ze ty jako singiel nie miałaś wyborazenia o życiu i że bezdzietnym (tak jak księdzom) się tylko wydaje, że wiedzą coś o życiu. Owszem o tym, że jako dzieciata bardziej się identyfikujesz z dzieciatym kandydatem tez pisałaś, ale nie tylko o tym. A ja się doczepiłam własnie tej częsci twojej wypowiedzi, no przecież nie będę Ci cytatów wstawiać. Po prostu nie zgadzam się z tym, że dopiero urodzenie dziecka sprawia, że małżeństwo staje się rodziną i dopiero wtedy czlowiek dowiaduje się czegoś o zyciu. To, że tak mogło być w twoim przypadku nie sprawia, że tak było u wszystkich - ja tylko o tym pisałam. Nie mam co kumać, po prostu przejrzyj sobie swoje wpisy z wczoraj i tyle. Ja sobie naprawdę nie wymysliłam tego co ty pisałaś.
                                    --
                                    "Co to za wegetarianin co ......... schabowy?????"
                                    "Konwent seniorów to jest zebranie najważniejszych, eee, najstarszych posłów w parlamencie" - Robert Biedroń, absolwent politologii.
                                    • 06.11.11, 16:09
                                      no bo tak jest - po urodzeniu dzieci bardzo zmienia sie spojrzenie na zycie

                                      i chocbys zaklinala rzeczywistosc nie wiem jakimi zakleciami rownosciowymi, to tego nie zmienisz - to czysta biologia, podejrzewam
                                      --
                                      Nie brzmi to jak skomplikowana zabawa, ale najważniejsza zasada Bycia Grzecznym brzmi: kot powinien być grzeczny w taki sposób, by sprawić jak najwięcej problemów swojemu właścicielowi, który jednak nie może kota skarcić, bo przecież kot w tak oczywisty sposób stara się Być Grzeczny. (Kot w stanie czystym, T.Pratchett)
                                      • 06.11.11, 16:12
                                        Yenna, to ty zaklinasz rzeczywistosc, nigdzie nie pisałam, że dziecko nie zmienia spojrzenia na życie, pisałam, że urodzenie dziecka nie jest jedynym czynnikiem, który sprawia, że człowiek nagle dorośleje i zmienia mu sie ogląd rzeczywistosci. Jak nie pamietasz to sobie zajrzyj do wczorajszego wątku.
                                        --
                                        "Co to za wegetarianin co ......... schabowy?????"
                                        "Konwent seniorów to jest zebranie najważniejszych, eee, najstarszych posłów w parlamencie" - Robert Biedroń, absolwent politologii.
                                        • 06.11.11, 16:17
                                          no a moze sie jednak nie zrozumialismy, nie sądzisz?
                                          --
                                          Nie brzmi to jak skomplikowana zabawa, ale najważniejsza zasada Bycia Grzecznym brzmi: kot powinien być grzeczny w taki sposób, by sprawić jak najwięcej problemów swojemu właścicielowi, który jednak nie może kota skarcić, bo przecież kot w tak oczywisty sposób stara się Być Grzeczny. (Kot w stanie czystym, T.Pratchett)
                  • 06.11.11, 11:44
                    beataj1 napisała:

                    Cały myk polega na tym by po pierwsze nie zmuszać innych do zmagania się z c
                    > iężką niepełnosprawnością dziecka jeżeli nie jest na to gotowy. A jeśli się na
                    > to zdecyduje (na urodzenie i opiekę nad dzieckiem niepełnosprawnym) by dać maks
                    > ymalne wsparcie by można jak najlepiej pomóc

                    Krocej i lepiej juz nie bylo mozna.
                  • 07.11.11, 09:13
                    beataj1 napisała:

                    > Ale myślę że na to stwierdzenie o tym że są mniej wartościowe trzeba spojrzeć w
                    > ielowymiarowo. Tu nie chodzi o stwierdzenie ogolne a detale. I tak ja znająca j
                    > eden język obcy jestem mniej wartościowa (w tym wymiarze) od osoby znającej 4 j
                    > ęzyki. Ta sama osoba może być ode mnie w czym gorsza. Życie to cała masa wymiar
                    > ów w których porównujemy się z innymi i w których porównują nas inni. Osoba nie
                    > pełnosprawna umysłowo w pewnych wymiarach po prostu jest mniej wartościowa nie
                    > oszukujmy się. Nie znaczy to że w innych wymiarach nie jest bardziej wartościow
                    > a. Cały myk polega na tym by po pierwsze nie zmuszać innych do zmagania się z c
                    > iężką niepełnosprawnością dziecka jeżeli nie jest na to gotowy. A jeśli się na
                    > to zdecyduje (na urodzenie i opiekę nad dzieckiem niepełnosprawnym) by dać maks
                    > ymalne wsparcie by można jak najlepiej pomóc zarówno takiej rodzinie jak i same
                    > j osobie niepełnosprawnej by osiągnąć maksimum możliwości (jakiekolwiek by one
                    > nie były).
                    >
                    >
                    Jesli w swietle prawa czlowieka z niepelnosprawnoscia mozna pozbawic zycia, to jest to czytelny komunikat: jego zycie nie ma zadnej wartosci.Dlaczego wiec spoleczenstwo, ktoremu wysyla sie taki komunikat, ma jednoczesnie przyznac duzo wieksza pomoc osobie z nieplnosprawnoscia /jesli rodzice zdecyduja nie pozbawic jej zycia/ niz zdrowemu? Te dwa prawa sa logicznie sprzeczne. Albo uwazamy, ze osobie z niepelnosprawnoscia nalezy sie pomoc, albo argumentujemy: niepelnosprawny nie jest czlowiekiem i mozna go zabic jak zwierze.
          • 06.11.11, 12:33
            iuscogens napisał:

            > Puknij się yenna w głowę, chyba Ci się miesza. Wartość człowieka jako osoby nie
            > zależy od tego czy jest użyteczny dla otoczenia.

            Wartosc KOGOKOLWIEK i CZEGOKOLWIEK jest pojeciem abstrakcyjnym i zalezy od przyjetych w danych okolicznosciach kryteriow. Jaka jest wartosc worka diamentow dla spragnionego wedrowca na pustyni?
            • 06.11.11, 12:37
              Człowiek to nie jest towar i jego wartości ogolnej (nie cząstkowej dotyczącej np. rynku pracy) nie rozpatruje się w kategoriach handlowych.
              --
              "Co to za wegetarianin co ......... schabowy?????"
              "Konwent seniorów to jest zebranie najważniejszych, eee, najstarszych posłów w parlamencie" - Robert Biedroń, absolwent politologii.
              • 06.11.11, 12:38
                nie, no jasne
                poniewaz czlowiek to nie towar przestanmy wszyscy pracowac i poczekajmy, co sie stanie

                niech kazdy robi to, co lubi (np realizuje hobby)

                fajnie bedzie

                na razie czlowiek to towar - zarowno w polityce jak i na rynku pracy
                --
                Nie brzmi to jak skomplikowana zabawa, ale najważniejsza zasada Bycia Grzecznym brzmi: kot powinien być grzeczny w taki sposób, by sprawić jak najwięcej problemów swojemu właścicielowi, który jednak nie może kota skarcić, bo przecież kot w tak oczywisty sposób stara się Być Grzeczny. (Kot w stanie czystym, T.Pratchett)
                • 06.11.11, 12:59
                  Oj proszę Cię, nie dopowiadaj sobie, wartość człowieka jako wartość ogólna nie może być oceniana w kategoriach rynkowych, to jest cos całkowiecie innego niż funkcjonowanie człowieka na rynku pracy. Trzeba dużo złej woli, żeby nie widzieć róznicy.
                  Lekarz czy prawnik mimo sporej wiedzy/kompetencji nie jest bardziej wartosciową osobą niż osoba z ZD, choć na rynku pracy jest znacznie bardziej ceniony i pożadany.
                  --
                  "Co to za wegetarianin co ......... schabowy?????"
                  "Konwent seniorów to jest zebranie najważniejszych, eee, najstarszych posłów w parlamencie" - Robert Biedroń, absolwent politologii.
                  • 06.11.11, 15:30
                    no moment, skoro lekarz i prawnik nie jest bardziej wartosciowa osoba, to z jakiej cholewki mnie sie narzuca, ze JPII jest bardziej wartosciowa osoba od Nergala?
                    --
                    Nie brzmi to jak skomplikowana zabawa, ale najważniejsza zasada Bycia Grzecznym brzmi: kot powinien być grzeczny w taki sposób, by sprawić jak najwięcej problemów swojemu właścicielowi, który jednak nie może kota skarcić, bo przecież kot w tak oczywisty sposób stara się Być Grzeczny. (Kot w stanie czystym, T.Pratchett)
        • 06.11.11, 10:10

          > alez dla spoleczenstwa czlowiek chory, ktory nie moze pracowac a trzeba go otoc
          > zyc opieka jest mniej wartosciowy

          Na tej samej zasadzie - jest mnóstwo zdrowych jednostek, które dla społeczeństwa są mniej wartościowe od innych, albo wręcz szkodliwe.
          Zgadzam się z iuscogens, wstyd takie poglądy głosić.
          --
          "Na co patrzysz? - Na twoje nogi - cały czas chodzą z tobą, zupełnie same!"
          • 06.11.11, 10:12
            Wstyd to być złodziejem albo brać zasiłki.
            --
            http://i922.photobucket.com/albums/ad70/kmkonto/logopis_mae.jpg
            • 06.11.11, 10:15
              Jeśli takie są twoje standardy...
              --
              "Na co patrzysz? - Na twoje nogi - cały czas chodzą z tobą, zupełnie same!"
          • 06.11.11, 10:22
            kwestia uzytecznosci, taka prawda

            jesli broni sie zycia za wszelka cene, to tez trzeba wziac pod uwage fakt, ze jednostek, ktore w zadnej mierze nie beda mogly przyczynic sie bo wzrostu PKB bedzie przybywac

            i pisze to tak cynicznie patrzac na wydatki panstwa

            natomiast jak napisalam - dla mnie szczytem zaklamania jest gloszenie hasel prolife-owych z jednoczesnym olewaniem ludzi chorych oraz ich rodzin
            albo rybki, albo akwarium

            albo bronisz zycia i bronisz go od poczatku do konca i nie doprowadzasz do sytuacji, gdzie rodzice co rusz sa na skraju zalamania psychicznego czy lecza depresje, bo panstwo zatroszczylo sie o to, zeby dziecko chore pojawilo sie na swiecie a nie zatroszczylo sie na kase na rehabilitacje, leki czy chocby na to, zeby bylo co do garnka wlozyc

            dla mnie taka obrona zycia dla obrony zycia to tani populizm i czcze frazesy - bronisz zycia, to zacznij od poprawy standardu zycia oraz ochrony rodzin, ktore zmajagaja sie z niepelnosrawnoscia najblizszych

            bo na razie jednak ciagle ludziom zabrania sie dokonywania abrorcji przy jednoczesnej postawie "zrobiles dziecko, to radz sobie sam"

            nie tędy droga, tak sie nie chroni zycia
            tak sie wspiera podziemie aborcyjne
            --
            Nie brzmi to jak skomplikowana zabawa, ale najważniejsza zasada Bycia Grzecznym brzmi: kot powinien być grzeczny w taki sposób, by sprawić jak najwięcej problemów swojemu właścicielowi, który jednak nie może kota skarcić, bo przecież kot w tak oczywisty sposób stara się Być Grzeczny. (Kot w stanie czystym, T.Pratchett)
            • 06.11.11, 10:32
              Wartość człowieka nie zależy od tego ile zarobi. Podaj sobie rękę z krejzi.
              Ty naprawdę nie widzisz do czego prowadzi takie podejście??
              Nie pisz teraz o obrońcach życia, bo rozmydlasz temat, ty bronisz stwierdzenia, że osoby z ZD są mniej wartościowe.
              Ze krejzi z takimi rzeczami wyskoczy to nic nowego, ale jakoś po tobie się nie spodziewałam takiego podejscia.
              --
              "Co to za wegetarianin co ......... schabowy?????"
              "Konwent seniorów to jest zebranie najważniejszych, eee, najstarszych posłów w parlamencie" - Robert Biedroń, absolwent politologii.
              • 06.11.11, 10:37
                zalezy z jakiej perspetywy patrzysz na wartosc czlowieka

                jesli z punktu widzenia gospodarki - to tak

                jesli z innego punktu widzenia, to jasne, ze nie

                jednak osoba niepelnosprawna w stopniu bardzo ciezkim bedzie zawsze uzalezniona od pomocy panstwa i najpierw nalezy zmienic system opieki nad chorymi ludzmi zamiast zabrac sie do sprawy od dupy strony i narzucac rodzicom powolywanie na sewiat chorych dzieci
                --
                Nie brzmi to jak skomplikowana zabawa, ale najważniejsza zasada Bycia Grzecznym brzmi: kot powinien być grzeczny w taki sposób, by sprawić jak najwięcej problemów swojemu właścicielowi, który jednak nie może kota skarcić, bo przecież kot w tak oczywisty sposób stara się Być Grzeczny. (Kot w stanie czystym, T.Pratchett)
                • 06.11.11, 10:43
                  Nie rozumiesz, patrzenie na wartość ludzi niepelnosprawnych pod względem użyteczności dla gospodarki jest chore. Napiszę jeszcze raz użyteczny nie jest synonimem słowa wartościowy. To są inne dziedziny, inne okręgi znaczeniowe. Doskonale zdajesz sobie sprawę jakie mogą być konsekwencje używania tego słowa w takim kontekście.
                  Wczoraj można było się od Ciebie dowiedzieć, że osoby bezdzietne nie znają zycia, dziś, że osoby niepełnosprawne są mniej wartościowe, jakie masz jeszcze inne "ciekawe" poglądy???
                  --
                  "Co to za wegetarianin co ......... schabowy?????"
                  "Konwent seniorów to jest zebranie najważniejszych, eee, najstarszych posłów w parlamencie" - Robert Biedroń, absolwent politologii.
                  • 06.11.11, 10:48
                    sa mniej wartosciowe dla gospodarki, jesli nie sa w stanie generowac PKB a generuja jedynie koszty

                    co nie znaczy, ze nie maja zyc i co nie znaczy, ze sa osobami najwazniejszymi na swiecie dla okreslonego kregu ludzi

                    ja po prostu stwierdzam fakty a nie masturbuje sie emocjonalnie wlasną duchowoscią

                    i nie twierdze, ze nalezy sie takich ludzi pozbywac - malo tego, uwazam, ze skoro nas stac na polityke ochrony zycia, to nalezy to robic od momentu urodzenia, poprzez GODNE zycie we w miare sensownym standardzie i w otoczeniu, gdzie takiego chorego bedzie sie traktowac jak CZLOWIEKA i z SZACUNKIEM po GODNĄ smierc

                    po prostu

                    natomiast ty sie skupiasz na pojeciu "wartosc" pomijajac caly ten zaklamany belkot prolifowy
                    --
                    Nie brzmi to jak skomplikowana zabawa, ale najważniejsza zasada Bycia Grzecznym brzmi: kot powinien być grzeczny w taki sposób, by sprawić jak najwięcej problemów swojemu właścicielowi, który jednak nie może kota skarcić, bo przecież kot w tak oczywisty sposób stara się Być Grzeczny. (Kot w stanie czystym, T.Pratchett)
            • 06.11.11, 10:34
              To do mnie o tej obronie życia?
              Bo jak tak, to pudło - ja jestem za legalną aborcją w każdym przypadku.
              Natomiast moje rozważania o aborcji dotyczą fundamentalnych pytań, co jest ważniejsze:
              - życie płodu, czy wolność wyboru matki?
              - godność płody, czy godność już żyjącej osoby?
              Natomiast retoryka "down jest mniej wartościowy dla społeczeństwa" jest mi obca, i uważam, że wstyd takie poglądy mieć i głosić publicznie.

              --
              "Na co patrzysz? - Na twoje nogi - cały czas chodzą z tobą, zupełnie same!"
              • 06.11.11, 10:59
                tosterowa napisała:

                > Natomiast retoryka "down jest mniej wartościowy dla społeczeństwa" jest mi obca
                > , i uważam, że wstyd takie poglądy mieć i głosić publicznie.

                zwróć uwagę, że tam nawet nie było dodane "dla społeczeństwa", było po prostu mniej wartościowy. Po prostu są mniej wartościowe. Słowo wartościowy nie odnosi się automatycznie do użytecznosci społecznej jak by chciała yenna, ma o wiele większy zakres znaczeniowy, ale fanki pana posła i jego wypowiedzi jakoś nie potrafią tego dostrzec. Użycie słowa wartościowy w tym kontekście jest po prostu przerażające, szczególnie że mówi to osoba publiczna.
                --
                "Co to za wegetarianin co ......... schabowy?????"
                "Konwent seniorów to jest zebranie najważniejszych, eee, najstarszych posłów w parlamencie" - Robert Biedroń, absolwent politologii.
                • 06.11.11, 11:03
                  a tu jestes w bledzie, albowiem nie jestem fanką Palikota a stalym elektoratem SLD (w tym roku nie glosującym z uwagi na niechec do niejakiego Napieralskiego wink )
                  --
                  Nie brzmi to jak skomplikowana zabawa, ale najważniejsza zasada Bycia Grzecznym brzmi: kot powinien być grzeczny w taki sposób, by sprawić jak najwięcej problemów swojemu właścicielowi, który jednak nie może kota skarcić, bo przecież kot w tak oczywisty sposób stara się Być Grzeczny. (Kot w stanie czystym, T.Pratchett)
                • 06.11.11, 15:33
                  Masz rację, chociaż dla mnie "mniej wartościowy" i "mniej wartościowy społecznie" mają taki sam ładunek i są to określenia ocenne, na które w debacie publicznej nie może być miejsca.
                  --
                  "Na co patrzysz? - Na twoje nogi - cały czas chodzą z tobą, zupełnie same!"
            • 06.11.11, 11:02

              > natomiast jak napisalam - dla mnie szczytem zaklamania jest gloszenie hasel pro
              > life-owych z jednoczesnym olewaniem ludzi chorych oraz ich rodzin
              > albo rybki, albo akwarium


              otóż to
              konformizm czy zakłamanie ?
              a może pulapka wynikająca z nieszczerości poglądów, które sie publiznie glosi bo częśc jst głoszona pod publike ?
              --
              Teraz, gdy już nauczyliśmy się latać w powietrzu jak ptaki, pływać pod wodą jak ryby, brakuje nam tylko jednego: nauczyć się żyć na ziemi jak ludzie.

              George Bernard Shaw
          • 06.11.11, 10:44
            kochana, to, ze ktos jest mniej wartosciowy dla spoleczenstwa nie znaczy, ze nalezy mu w czape

            powiedz mi, w jaki sposob np totalnie uzalezniony alkoholik od lat bezdomny, zyjacy od delirki do delirki jest wartosciowym czlonkiem spoleczenstwa?

            kwestia definicji pojecia" wartosc"

            --
            Nie brzmi to jak skomplikowana zabawa, ale najważniejsza zasada Bycia Grzecznym brzmi: kot powinien być grzeczny w taki sposób, by sprawić jak najwięcej problemów swojemu właścicielowi, który jednak nie może kota skarcić, bo przecież kot w tak oczywisty sposób stara się Być Grzeczny. (Kot w stanie czystym, T.Pratchett)
    • 06.11.11, 09:39
      Bardzo madre słowa. Ja zawsze darzyłam Palikota sympatią.
    • 06.11.11, 09:53
      Mądre jak mądre..Ameryki on nie odkrył. Tyle , że w Polsce jeszcze nie czas na niego. Niemcy,Francja, Wielka Brytania- szkoda że Palikot wybrał sobie światopogląd do porównania a nie calą historię i los społeczeństwa. Niemcy nie musieli walczyć o swoj kraj w powstaniach-bo to oni nas lupili. GB w duszy miała miliony Polaków, które zginęły w czasie II wojny światowej, jakoś tez państwa ościenne nie musiały zajmować się reżimem komunistycznym i walką z pustymi półkami w sklepach. Inne doświadczenia-więc nie ma co porównywać. Powiem więcej głupotą jest porównywac wycinkowo. Szkoda, że Palikot nie sprawdzi, ile wynosi zasiłek dla niepełnosprawnych dzieci w krajach, które wymienil. W Polsce to od lat 153zł -ale przecież o krzyż w sejmie trzeba toczyć boje..
      --
      Teraz, gdy już nauczyliśmy się latać w powietrzu jak ptaki, pływać pod wodą jak ryby, brakuje nam tylko jednego: nauczyć się żyć na ziemi jak ludzie.

      George Bernard Shaw
      • 06.11.11, 09:59
        > Szkoda, że Palikot nie sprawdzi, ile wynosi zasiłek dl
        > a niepełnosprawnych dzieci w krajach, które wymienil. W Polsce to od lat 153zł
        > -ale przecież o krzyż w sejmie trzeba toczyć boje..

        To jest dla mnie zagadka, pewne tematy zawsze będą w Polsce zastępcze. Nigdy nie można o nich mówić, debatować.
        • 06.11.11, 10:08
          Kropoko, żadna zagadka. Po prostu to nie jst temat medialny. Palikot nie zajmuje się teraz promowanie światopoglądem nazwijmy to europejskiego, bo byłby ona dla Polski dobry. Zajmuje się nim, bo to temat medialny, głosny, drażliwy, prowadzący do kłótni. A Polska potrzebuje zgody...
          --
          Teraz, gdy już nauczyliśmy się latać w powietrzu jak ptaki, pływać pod wodą jak ryby, brakuje nam tylko jednego: nauczyć się żyć na ziemi jak ludzie.

          George Bernard Shaw
          • 06.11.11, 10:12
            Jakiej zgody? Utrzymania status quo raczej, prawda? Polska potrzebuje zmiany.
            • 06.11.11, 10:15
              Jakiej zmiany Polska potrzebuje ? Światopoglądowej? To jst teraz najwazniejsze? Na tle kryzysu światowego, na tle kryzysu europejskiego, na tle zmian w edukacji potrzebujemy bicia piany na temat krzyża w sejmie ? NIe sądzę.
              --
              Teraz, gdy już nauczyliśmy się latać w powietrzu jak ptaki, pływać pod wodą jak ryby, brakuje nam tylko jednego: nauczyć się żyć na ziemi jak ludzie.

              George Bernard Shaw
              • 06.11.11, 10:20
                Jeśli nie zmieni się światopogląd nie będzie ŻADNYCH zmian na jakichkolwiek płaszczyznach. Pamiętaj o tym.
                • 06.11.11, 10:21
                  Kropka.
                  Wytłuść mi w jaki sposób ściągnięcie krzyża zmieni światopogląd Polaków
                  I jak to ściągnięcie ma się do podatków, inflacji, polityki społcznej.
                  --
                  Teraz, gdy już nauczyliśmy się latać w powietrzu jak ptaki, pływać pod wodą jak ryby, brakuje nam tylko jednego: nauczyć się żyć na ziemi jak ludzie.

                  George Bernard Shaw
                  • 06.11.11, 10:30
                    Jasny sygnał, ze się coś zmienia. A nie wszystko po staremu. I tak, niestety, społeczeństwo musi się zgodzić na to aby za zmiany zapłacić. Na przykład przy opłacie częściowej za każdą wizytę u lekarza. I tak dalej.
                    • 06.11.11, 10:35
                      Stale coś się zmienia. Od 1989 roku coś się zmienia. Sam Palikot zobacz jak się zmienił i to w jak szybkim tempie.
                      Pewne zmiany kropko a zwlaszcza światopogladowe powinny być ruchem odśrodkowym, samodzielnym , naturalnym a nie wymuszonym i wykrzyczanym-a mam wrażenie, że tak własnie jest teraz.
                      Odpowiedz proszę na pytanie zadane wyżej w kwestii comiesiecznego pobotu opłat na rzecz korzystania ze słuzby zdrowia
                      --
                      Teraz, gdy już nauczyliśmy się latać w powietrzu jak ptaki, pływać pod wodą jak ryby, brakuje nam tylko jednego: nauczyć się żyć na ziemi jak ludzie.

                      George Bernard Shaw
            • 06.11.11, 10:16
              Mnie też bawi ten mit zgody.
              Ja po to głosuje w wyborach by moi posłowie byli jak psy które rozszarpią przeciwników politycznych i spowoduja ze przepadną oni w następnych wyborach.
              --
              http://i922.photobucket.com/albums/ad70/kmkonto/biedronka_ubogi.jpg
              • 06.11.11, 10:20
                Nie chodzi o mit zgody
                Ale o zajęcie się sprawami, które nie będą dzieliły społeczeństwa. Sprawami waznymi dla wszystkich.
                A psów owszem , sporo, ujadanie slychac wink
                --
                Teraz, gdy już nauczyliśmy się latać w powietrzu jak ptaki, pływać pod wodą jak ryby, brakuje nam tylko jednego: nauczyć się żyć na ziemi jak ludzie.

                George Bernard Shaw
                • 06.11.11, 10:22
                  Jejku, ale myślisz, że w Polsce w tej chwili NIKT nie zajmuje się sprawami ważnymi?
                  Palikot akurat nie jest od ekonomii, gospodarki, czy polityki wewnętrznej lub międzynarodowej, tylko od wskazania, że Polska zmienia się światopoglądowo i pchnięcia tego do przodu.
                  --
                  "Na co patrzysz? - Na twoje nogi - cały czas chodzą z tobą, zupełnie same!"
                  • 06.11.11, 10:54
                    A ja patrząc przez pryzmat jego życiorysu i tej jego flagi na wietrze

                    -po prostu mu nie wierzę

                    nadal marzy mi się rząd fachowców do którego ciągle nam daleko biorąc pod uwagę jaka kolejny raz menażeria zasiądzie w obecnym Sejmie.
                    • 06.11.11, 11:01
                      ze Polska ma teraz bardziej palące sprawy do przerobienia? Juz abstrahując od calej polityki-hmm..biznesu(?)... Palikota.
                  • 06.11.11, 11:05
                    Odwórcę pytanie
                    Wskaż mi osoby zajmujące się ważnymi sprawami i wskaż jakie to sprawy
                    --
                    Teraz, gdy już nauczyliśmy się latać w powietrzu jak ptaki, pływać pod wodą jak ryby, brakuje nam tylko jednego: nauczyć się żyć na ziemi jak ludzie.

                    George Bernard Shaw
                    • 06.11.11, 11:09
                      sama wskaze
                      Hawking
                      --
                      Nie brzmi to jak skomplikowana zabawa, ale najważniejsza zasada Bycia Grzecznym brzmi: kot powinien być grzeczny w taki sposób, by sprawić jak najwięcej problemów swojemu właścicielowi, który jednak nie może kota skarcić, bo przecież kot w tak oczywisty sposób stara się Być Grzeczny. (Kot w stanie czystym, T.Pratchett)
                      • 06.11.11, 11:14
                        Ale co : Hawking ?
                        --
                        Teraz, gdy już nauczyliśmy się latać w powietrzu jak ptaki, pływać pod wodą jak ryby, brakuje nam tylko jednego: nauczyć się żyć na ziemi jak ludzie.

                        George Bernard Shaw
                    • 06.11.11, 11:12
                      guderianka napisała:

                      > Odwórcę pytanie
                      > Wskaż mi osoby zajmujące się ważnymi sprawami i wskaż jakie to sprawy

                      no właśnie nikt, a jakie to chyba nie musze pisać w jakiej sytuacji jest Europa?
                      • 06.11.11, 11:15
                        No nikt

                        nie musze pisać w jakiej sytuacji jest Europa
                        Nie rozumiem ?
                        --
                        Teraz, gdy już nauczyliśmy się latać w powietrzu jak ptaki, pływać pod wodą jak ryby, brakuje nam tylko jednego: nauczyć się żyć na ziemi jak ludzie.

                        George Bernard Shaw
                        • 06.11.11, 11:16
                          guderianka napisała:

                          > No nikt
                          >
                          > nie musze pisać w jakiej sytuacji jest Europa
                          > Nie rozumiem ?

                          Może obejrzyj wiadomoścismile
                          • 06.11.11, 11:36
                            Oglądam na bieżąco i wiem co widzę
                            Nie rozumiem zdania, które napisalaś- czy to oznajmujące, pytające , co konkretnie masz na myśli i jak to się ma do polityki wewnątrzpolskiej i faktu, że podnoszona jest kwestia krzyża a nie inne. Konkrety proszę a nie rzucony na odczepnego ogolnik.
                            --
                            Teraz, gdy już nauczyliśmy się latać w powietrzu jak ptaki, pływać pod wodą jak ryby, brakuje nam tylko jednego: nauczyć się żyć na ziemi jak ludzie.

                            George Bernard Shaw
                • 06.11.11, 11:36
                  > Nie chodzi o mit zgody
                  > Ale o zajęcie się sprawami, które nie będą dzieliły społeczeństwa. Sprawami waznymi dla wszystkich.


                  czyli dla zgwałconej przez ojca piętnastolatki bezwzględnie ważniejsza powinna być cena benzyny z wtorku a nie to, że dzięki extremie z partii X będzie zmuszona urodzić dziecko z wadami genetycznymi
                  • 06.11.11, 11:42
                    maurra napisała:

                    > czyli dla zgwałconej przez ojca piętnastolatki bezwzględnie ważniejsza powinna
                    > być cena benzyny z wtorku a nie to, że dzięki extremie z partii X będzie zmuszo
                    > na urodzić dziecko z wadami genetycznymi

                    i jeszcze znikad nie dostanie pomocy
                    sama mialam mlodą matkę dzieciaka z totalnym porazeniem mozgowym w bliskim sąsiedztwie

                    pomoc panstwa jakos nie napawala optymizmem i nie dawala mi komunikatu, ze to dziecko dla panstwa ma jakas wartosc
                    i tak sprawa wygladala tak samo dolujaco niezaleznie od tego, czy ci z PISu byli przy wladzy, czy z PO
                    --
                    Nie brzmi to jak skomplikowana zabawa, ale najważniejsza zasada Bycia Grzecznym brzmi: kot powinien być grzeczny w taki sposób, by sprawić jak najwięcej problemów swojemu właścicielowi, który jednak nie może kota skarcić, bo przecież kot w tak oczywisty sposób stara się Być Grzeczny. (Kot w stanie czystym, T.Pratchett)
                  • 06.11.11, 11:48
                    Nie
                    Tyle że nie słychać o zgwałconych nastolatkach ale o krzyżu w sejmie
                    --
                    Teraz, gdy już nauczyliśmy się latać w powietrzu jak ptaki, pływać pod wodą jak ryby, brakuje nam tylko jednego: nauczyć się żyć na ziemi jak ludzie.

                    George Bernard Shaw
                    • 06.11.11, 12:27
                      przytoczony fragment wywiadu- bardzo, bardzo ok
                      moje szczere watpliwości budzi jednak osoba wypowiadającego te swiatłe słowa, zwłaszcza w kontekscie niedawnychw sumie jego poglądów i aforyzmów o krowie
                      obawiam sie ponuro, ze przy takiej gwałtownosci wolt ideologicznych Palikot moze jeszzce zaskoczyć
                      i - na ten przykład- zbierze ten elektorat, który omiamiony wolnością, usunie ciążę i wsadzi do kamieniołomów, usuwających krzyz walnie na pożarcie lwom, a świezo poslubionych gejów wywiezie na odleglą wyspe dla trędowatych
                      zPalikotem, jak z pszczołami- nigdy nic nie wiadomo
                      --
                      Twój kot kupowałby ci Whiskas
                      • 06.11.11, 12:37
                        Co za pierdoły tu wypisujecie na temat bezpłodności... Jak to niby człowiek bezpłodny jest bezużyteczny czy mniej wartościowy dla społeczeństwa ? Służenie społeczeństwu nie polega tylko na płodzeniu dzieci. Można być wartościowym bezdzietnym, będąc świetnym lekarzem, naukowcem, politykiem czy kimś innym.
                        Jeśli chodzi o osoby upośledzone, należy rozgraniczyć osoby MNIEJ WARTOŚCIOWE od osób MNIEJ WARTOŚCIOWYCH DLA SPOŁECZEŃSTWA. To są 2 różne rzeczy. Osoba z ZD nie jest mniej wartościowa od osoby zdrowej w wymiarze ludzkim, natomiast dla społeczeństwa jest zazwyczaj zupełnie bezwartościowa, ponieważ niczego nie wytwarza, nie rodzi potomstwa itp...
                        • 06.11.11, 12:41
                          alez ja nie pisze o bezuzytecznosci, iuscogens sie zafiksowala na tym problemie

                          dla mnie jedynie np bardziej wairygodnym politykiem, na ktorego bede chciala zagllosowac bedzie czlowiek mocny merytorycznie, o konkretnych pogladach, idealnie kobieta, idealnie posiadajaca dzieci, bo bede czuc, ze jestem jakos tam w tym sejmie reprezentowana przez te osobe i bedzie ona walczyc o to, co dla mnie jest najwazniejsze

                          trudno zrozumiec wybory wyborcow?

                          nie kumam w czym problem

                          mam wrazenie, iuscogens, ze sie zafiksowalas na tym temacie i odreagowujesz na mnie swoje prywatne traumy
                          --
                          Nie brzmi to jak skomplikowana zabawa, ale najważniejsza zasada Bycia Grzecznym brzmi: kot powinien być grzeczny w taki sposób, by sprawić jak najwięcej problemów swojemu właścicielowi, który jednak nie może kota skarcić, bo przecież kot w tak oczywisty sposób stara się Być Grzeczny. (Kot w stanie czystym, T.Pratchett)
                          • 06.11.11, 12:54
                            Nie, po prostu bardzo mnie rozczarowało twoja obrona tego co ten poseł powiedział, takie rozmydlanie tematu, chodziło o to, o tamto - no niesmaczne to po prostu. Jak pisałam wcześniej, po krejzi sie spodziewałam, po tobie akurat nie. I pewnie jestem bardziej niż inni wyczulona na problemy osób niepełnosprawnych, bo na co dzień widzę jak są traktowani, więc chyba bardziej sobie zdaję sprawę jakie są konsekwencje publicznego głoszenia takich tekstów.
                            --
                            "Co to za wegetarianin co ......... schabowy?????"
                            "Konwent seniorów to jest zebranie najważniejszych, eee, najstarszych posłów w parlamencie" - Robert Biedroń, absolwent politologii.
                        • 06.11.11, 12:48
                          wioskowy_glupek napisała:
                          > Co za pierdoły tu wypisujecie na temat bezpłodności... Jak to niby człowiek bez
                          > płodny jest bezużyteczny czy mniej wartościowy dla społeczeństwa ? Służenie spo
                          > łeczeństwu nie polega tylko na płodzeniu dzieci.

                          przez 7 lat byłam bezdzietna z racji niepłodności.
                          Z tamtego okresu najlepiej zapamiętałam bardzo często pojawiające się w różnych dyskusjach sformułowanie: "widać natura wie co robi, eliminując mnie z puli genów"

                          To jest przypadłość stygmatyzująca, bardzo szybko spychająca ludzi do II kategorii. Dodajmy do tego poglądy kościoła odmawiającego mi prawa do leczenia i nazywającego ludzi, którym się udało, wdzięcznym i pełnym zrozumienia mianem Frankensteinów.

                          To tak przy okazji mniejszej i większej wartościowości, która tak straszliwie burzy krew poniektórych w tym wątku
                          • 06.11.11, 15:26
                            maurra napisała:
                            > przez 7 lat byłam bezdzietna z racji niepłodności.
                            > Z tamtego okresu najlepiej zapamiętałam bardzo często pojawiające się w różnych
                            > dyskusjach sformułowanie: "widać natura wie co robi, eliminując mnie z puli ge
                            > nów"
                            >
                            masakra jakas
                            nie moglas zmienic znajomych?
                            ktos taki nie utrzymalby sie na liscie moich znajomych chocby przez nastepne 5 minut po takiej wypowiedzi
                            --
                            Nie brzmi to jak skomplikowana zabawa, ale najważniejsza zasada Bycia Grzecznym brzmi: kot powinien być grzeczny w taki sposób, by sprawić jak najwięcej problemów swojemu właścicielowi, który jednak nie może kota skarcić, bo przecież kot w tak oczywisty sposób stara się Być Grzeczny. (Kot w stanie czystym, T.Pratchett)
                            • 06.11.11, 20:07
                              a nie nie, to opinia z for internetowych
                          • 06.11.11, 15:38
                            Jesli Palikotowi uda sie przeforsowac choc czesc swoich zalozen,to za cztery lata oddam na niego glos.On prezentuje moje poglady.Poniewaz w Pl sa one niepopularne,wybralam kraj gdzie sa one niczym niezwyklym.
                            Moja babcia mowi,ze zyje w bezboznym panstwie,oj jak bym chciala by Polska choc w polowie byla tak bezbozna.
                            Chetnie sie dowiem,ktory to slyszal krzyk zarodkowbig_grin
                            --
                            “Mój takie bajki opowiadał piąte razy w miesiącu.Auto okazało się mieć na imię Kasia“ by wioskowy_glupek
                            • 06.11.11, 15:44
                              mozliwe, ze ja tez smile
                              --
                              Nie brzmi to jak skomplikowana zabawa, ale najważniejsza zasada Bycia Grzecznym brzmi: kot powinien być grzeczny w taki sposób, by sprawić jak najwięcej problemów swojemu właścicielowi, który jednak nie może kota skarcić, bo przecież kot w tak oczywisty sposób stara się Być Grzeczny. (Kot w stanie czystym, T.Pratchett)
                        • 06.11.11, 12:49
                          Osoba z ZD
                          > nie jest mniej wartościowa od osoby zdrowej w wymiarze ludzkim, natomiast dla s
                          > połeczeństwa jest zazwyczaj zupełnie bezwartościowa, ponieważ niczego nie wytwa
                          > rza, nie rodzi potomstwa itp...

                          I tu sie bardzo mylisz. W krajach w ktorych opieke nad niepelnosprawnymi przejmuje panstwo
                          niepelnosprawni maja duzy wpyw na generowanie miejsc pracy poczawszy od codziennych opiekunow, fachowa opieke medyczna, edukacje, farmacje, produkcje wyposazenia mieszkan, domow, szpitali, domow opieki, transport, ubrania, roznych ulatwiajacych zycie gadzetow .... itd itd.
                          • 06.11.11, 12:52
                            Są to zwykle bardzo proste prace które z resztą nie każdy chory wytworzyć potrafi... Poza tym mówimy o Polskich realiach...

                            Są osoby z ZD które funkcjonują prawie normalnie, większość niestety nie.
                            • 06.11.11, 12:58
                              Chyba mnie nie zrozumialas. Niepelnosprawn daja prace innym.
    • 06.11.11, 12:43
      wiadomosci.dziennik.pl/wydarzenia/artykuly/88566,zona-palikota-n

      --
      Teraz, gdy już nauczyliśmy się latać w powietrzu jak ptaki, pływać pod wodą jak ryby, brakuje nam tylko jednego: nauczyć się żyć na ziemi jak ludzie.

      George Bernard Shaw
    • 06.11.11, 12:52
      Tak , to mądre słowa, ale czy Palikota??? Palikot poprostu podpiąła się pod popularny nurt, oby szybko jego poglady sie nie zmieniły, bo fajnie by było aby w tej zaściankowej i zacofanej Polsce coś zmieniło sie na lepsze...
      --
      "Interesuje mnie przyszłość- bo tam zamierzam spędzać resztę życia" Ch.F.Kettering
    • 06.11.11, 14:31
      Gdyby na Palikota nagle spłynęła jasność i usłyszał głos mówiący z góry, gdyby zaczął chodzić po Sejmie i głosić Ewangelię - o to wtedy byłby cud i prawdziwe piękne świadectwo nawrócenia.
      A że jest inaczej to jego poglądy świadczą o zakłamaniu, wyrachowaniu i hipokryzji, a także, jak tu panie piszą modzie.
      Bo w Polsce wcale nie jest w modzie wieszać krzyże gdzie popadnie (aż dziw bierze jak katolicy wytrzymują w supermarketach czy tramwajach bez krzyży) zapraszać księży na państwowe uroczystości, święcić sklepy i tornistry czy transmitować anioły pańskie i msze święte w publicznej telewizji.
      W Polsce w modzie jest, okazuje się krzyże ściągać. W Polsce homoseksualiści mają życie usłane różami. A jakieś tego przykłady?

      I wkurza mnie to powtarzenie, że Palikot wymyśla tematy zastępcze.
      Sorry, ale nie samym chlebem człowiem żyje.
      Hasło "temat zastępczy" to próba marginalizowania problemu, lekceważenia go.
      Kiedy religia w życiu publicznym nie stanie się to tematem zastępczym?
      Będzie taki czas?
      Jak już będziemy wszyscy mieć pełne brzuszki, dwie wypasione bryki w garażu
      w białym domku stylizowanym na polski dworek, a miód i mleko będzie płynąć w rzekach?


    • 06.11.11, 20:12
      Przeczytałam...
      Hm?I jako chrześcijanin muszę powiedziec,że słowa?No...mądre.To fakt....
      Ale...Gej i"ni to chłop ni baba" w sejmie to nie jest coś normalnego.Tym bardziej,że chyba do polityka im daleko.
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.