Kolenda zschodzi na psy

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Witam!
    Wczoraj mialam kolende. I jakis taki nie smak pozostał. Z roku na rok jes coraz gorzej jesli chodzi o odwiedziny ksiedza. Zdaje sobie sprawe, ze dlugo u mnie nie moze siedziec, ale takie odbebnienie 5 minutowe to chyba przesada.
    Wszedł, krotka modlitwa, kropidlo w ruch, czy macie panstwo jakies pytania odnosnie funkcjonowania naszej parafii, na ktora chodzicie do kosciola.
    Nic w stylu jak wam sie zyje, czy macie jakies problemy, jak chowa sie dziecko (bo mamy 4 latka). Z synem nie zagail jakos. Obbebnil swoje, w karcie zaznaczyl i poszedl.
    Wiem, ze ma duzo ludzi do odwiedzenia i to nie czas na dlugie pogawetki, ale z roku na rok widze, że kolenda nie ma sensu. Odfajkuje w karotece i juz. A potem sie dziwia ze ludzie do koscila nie chodzą.
    Tak sie musialam jakos z wami podzielic bo jakis taki nie dosyt pozostal po tej koledzie.
    • 06.01.12, 08:40 Odpowiedz
      O rany, a ja pomyślałam, że Kasia coś zmalowała i otworzyłam ten wątek big_grin
    • 06.01.12, 09:08 Odpowiedz
      To ty może koło mnie mieszkasz bo też miałam wczoraj.Było miło chociaż krótko, z dzieckiem ksiądz pogadał, z nami zresztą też.Może trzeba było bardziej intensywnie podtrzymywać rozmowę lub poprosić o chwile pozostania i przedstawić problemy?
      Jak pyta to zaraz teksty ze wścibia nosa, jak nie pyta to źle.
      • 06.01.12, 09:40 Odpowiedz
        Zawsze możesz zaprosić księdza do siebie w innym terminie. Powiedzieć mu co Cię boli , co Cię cieszy, jakie masz problemy , oczekiwania ,a za co dziękujesz i mieć wtedy okazje, żeby się zaprzyjaźnić z nim. Na pewno nie odmówi wizyty ,a nawet będzie nomen omen wniebowzięty, że parafianie tacy serdeczni.
    • 06.01.12, 09:41 Odpowiedz
      Otworzyłam ten wątek z uwagi na tytuł. 2 błędy.... no nic.
      A tak odnośnie kolędy, jak chciałaś księdza dłużej zatrzymać, to trzeba było ciasto zaproponować i kawę, zwykle nie odmawiają, chyba że obżarli się już po drodze.
    • 06.01.12, 10:37 Odpowiedz
      pafarazując Clintona: "ortografia głupcze".

      Reszty watku nie czytałam, bo mnie nie interesowało
      --
      tutiturum
    • 06.01.12, 10:44 Odpowiedz
      W czterech słowach dwa błędy big_grinbig_grinbig_grin
      Czuję niedosyt tongue_out

      www.ticker.7910.org/as1cAb20euJ0010NTBkanwwMDA1MjVkOXxTYW5kcmE.gif
      • 06.01.12, 10:47 Odpowiedz
        tak sie zapatrzyłam ne te kolende, ze nie zauważylam drugiego byka.

        --
        tutiturum
      • 06.01.12, 11:09 Odpowiedz
        Tylko dwa,bo w “na psy“ciezko zrobic blad,przynajmniej ja nie odkrylam mozliwosci upiekszenia bykami tych slowtongue_out Co do reszty,zdaje sie,ze wlasnie na koledzie istnieje mozliwosc znalezienia terminu na dluzsza rozmowe.Ja czulam dosyt jak ksiadz o 12w nocy przyszedl po koledzie,bo chcial odbebnic ulice do konca,zaspana i w pizamie musialam wyrecytowac modlitwe,jeszcze na pogaduszki mu sie zebralo tak,ze krotko przed pierwsza poszedl.Od tamtej pory omijam kolede szerokim lukiem,a tutaj problemu nie mam,bo kolede zamawia sie jak pizzebig_grin
        --
        “Mój takie bajki opowiadał piąte razy w miesiącu.Auto okazało się mieć na imię Kasia“ by wioskowy_glupek
    • 06.01.12, 11:09 Odpowiedz
      Ale kopertę zdążył wziąć?
      To najważniejsze
      --
      http://fc09.deviantart.net/fs70/f/2010/042/a/b/Funny_Icon_by_OrochiSk.gif
    • 06.01.12, 11:21 Odpowiedz
      ja tam KOLĘDY nie przyjmuję więc mi tam wsio radno...
      aczkolwiek czasem oglądam Katarzynę KOLENDĘ
      • 06.01.12, 12:22 Odpowiedz
        attiya napisała:

        > ja tam KOLĘDY nie przyjmuję więc mi tam wsio radno...
        > aczkolwiek czasem oglądam Katarzynę KOLENDĘ

        Hmm, ten rusycyzm to Ci nie wyszedł.wink
        Wsio raWno się mówi/pisze.
        Znasz rosyjski?
        • 06.01.12, 14:43 Odpowiedz
          wytłumaczę ci o co kaman smile
          łapiesz co to takiego regionalizm?
          albo dialekt regionalny?
          tak porpozumiewam się z rodziną na wschodzie Polski.
          Taki zlepek starocerkiewnego, białoruskiego, zwrotow czerpanych nawet z tzw białostockiej gwary
          na ten przyklad: scianołka i pieczka - oznacza to to samo ale jedno jest z naszych stron, tzn ścianołka a pieczka to już z białoruskiego
          nie będę już mieszać jak się to po białostocku mów big_grin
          albo po polsku big_grin
          --
          "Kobieta zbrojnego księcia musi się zastanowić czy godzi się na czyszczenie zbroi i tęskne machanie chusteczką, gdy ten wyrusza na wojnę. Te z kobiet, które wybierają księciów, siłą rzeczy powinny uznać ich wyższość i przewodnictwo - Magdalena Żuraw."
    • 06.01.12, 11:26 Odpowiedz
      Oczywiście byłam pewna, że piszesz o Katarzynie big_grin
      --
      Nie bądź LEMINGIEM
      Zostań REBELYANTEM
      • 06.01.12, 12:57 Odpowiedz
        Mieszkań dużo, muszą sie spieszyć.
        Od nas zawsze zaczynają, bo auto zostawiają, a potem na końcu po auto i na poczęstunek.
        I dla mnie dobrze i dla chłopaków, bo z reguły ich ksiądz na naszą ulicę kieruje.
    • 06.01.12, 13:51 Odpowiedz
      Tak,ale jakby wypytywał jak Ci się zyje, czy masz jakies problemy, jak chowa sie dziecko ,to byś skleciła posta że ci ksiądz w życie rodzinne i w twoje prywatne sprawy pcha nochala.
      I że jeszcze do 4 letniego dziecka musiał zagaić.
      • 06.01.12, 14:33 Odpowiedz
        my... nie wiedzieliśmy w tym roku że jest kolęda smile Ksiądz nas wziął prawie z zaskoczenia (dowiedzieliśmy się 3 minuty przed) więc poszliśmy do sąsiadów smile
        Wchodzi do mieszkania ksiądz... Spojrzenie jego bezcenne smile Znaliśmy się z dyskotek i ze szkoły z lat młodości smile) Ksiądz... fajna rozmowa, praktycznie tylko temat alkoholu i minionego sylwestra smile A na koniec dowcip od niego smile Co mówi Palikot wchodząc do gabinetu RTG? Zdjęcie krzyża proszę big_grin
        Jedna z lepszych kolęd w moim życiu to była smile
    • 06.01.12, 14:46 Odpowiedz
      > kolenda nie ma sensu. Odfajkuje w karotece i juz. A potem
      > sie dziwia ze ludzie do koscila nie chodzą.

      Tak, tak, to na pewno dlatego.

      Swoją drogą kto Ci broni zaprosić księdza w innym terminie, kiedy będzie miał czas na dłuższą pogawędkę?

      --
      "Także puki się nie rozmnażasz Ciebie to nie dotyczy."
    • 06.01.12, 15:38 Odpowiedz
      A ja myślałam, że chodzi o Kolendę - Zaleską i zastanawiałam się czemu zeszła na psytongue_out
      --
      Jawę od zmyślenia oddzielam w Tobie.
    • 06.01.12, 15:48 Odpowiedz

      --
      kliknij
      jeśli chcesz nakarmić zwierzaka w schronisku
      • 06.01.12, 17:06 Odpowiedz
        A u mnie było bardzo miło ,ksiądz młody dopiero 6 miesięcy w parafii, 20 minut gadał pytał o wszystko i fajnie nam się rozmawiało ,jeszcze kot rozładował atmosferę bo wyszedł w mało odpowiednim momencie i zaczął się księdzu przyglądać ,parsknęliśmy wszyscy śmiechem ksiądz też było normalnie jak rzadko kiedy ,bo my raczej ci wierzący nie praktykujący.
    • 06.01.12, 21:24 Odpowiedz
      Widzisz, właśnie weszłam na emamę w celu założenia podobnego wątku smile
      Mieliśmy kolędę jakąs godzine temu i moje spostrzeżenia są bardzo zbliżone do Twoich.
      Właściwie jest jeszcze gorzej. Ksiądz fatycznie poświęcił nam dwie minuty po modlitwie i pokropieniu, nie na normalną rozmowę, ale na uzupełnienie kartoteki o nazwiska, śluby, chrzty itp smile Zenada, zero pytań o starsze dziecko, o drugiego niemowlaka, o cokolwiek. A przecież to celem takiej kolędy jest POZNANIE wiernych. Kropka nad i był fakt, że z "wizytą" przybył Dominikanin, który wspomaga naszych księży w kolędowaniu, a poarafia wg mnie nie jest wcale aż taka ogromna, aby paru księży sobie nie poradziło. Śmiech na sali... Po tym fakcie doszłam do wniosku, że to osttani rok przyjmowania kolędy. Wyglądała ona zupełnie inaczej, kiedy mieszkałam jeszcze w dzielnicy bardziej wiejskiej, w domku, na osiedlu w sporym mieście to jakieś nieporozumienie.
      Dziękuję za uwagę wink
      --
      "...Przy całej swej złudności, znoju i rozwianych marzeniach jest to piękny świat..."
    • 07.01.12, 04:28 Odpowiedz
      Dziwny post wsrod stada tych co z religia na bakier. wink
      Daj ksiedzu flaszke z procentami.
      Zosteniesz zapamietana.
      A i kolejna kolenda moze byc zupelnie inna smile



      --
      http://supergify.pl/images/stories/impreza/tany/ballo011.gif

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.