Dodaj do ulubionych

Kto to jest Magda ? Do przemyślenia...

04.02.12, 12:59
Słuchajcie dziewczyny może mi wyjaśnicie kto to jest ta cała Magda ?
Bo cały dzień dzisiaj w TV trąbią o mamie Magdy... O uczuciach mamy Magdy, o traumie mamy Magdy o cierpieniu mamy Magdy... O jej szoku... Jakaś jazda na Rutkowskiego że nie liczyl się z uczuciami Mamy Magdy... Że zniszczył jej życie... o.O tylko o Magdzie nic nie słyszę o jej cierpieniu zbeszczeszczeniu zwłok, możliwym zabójstwie...
Czyli chyba nikt ważny ?
Edytor zaawansowany
  • aurinko 04.02.12, 13:01
    Znowu nowy wątek??? Litości!
    --
    pomoz-amelce.pl
  • kalarepka83 04.02.12, 13:02
    A tak serio, czemu to tak przeszkadza, nawet i 10 wątków na ten temat? Mi jakoś nie...
    --
    Kiedy wiesz czego szukasz, jest łatwiej to znaleźć
  • angazetka 04.02.12, 13:03
    Mnie przeszkadza. Ile można w kółko o tym samym?
    --
    To jest moje zdanie i ja je podzielam.
  • wioskowy_glupek 04.02.12, 13:04
    Multum wątków o teściowej dającej czekoladę pewnie ciekawsze...
  • angela10086 04.02.12, 13:01
    taaaa przeciez mama magdy to ofiara, zapomnialas o tym? chore.
    --
    http://dl10.glitter-graphics.net/pub/79/79730l4d8pj2fyu.gif
  • wioskowy_glupek 04.02.12, 13:05
    Mam takie właśnie wrażenie... Że nie Madzia
  • wilowka 04.02.12, 13:14
    Bardzo mądry wątek.
    --
  • to_ja_tola 04.02.12, 13:14
    No właśnie...Biedna matka,jakież to ciężko jej teraz cięzko psychicznie i inne bzdury.A że dziecko zostawiła na mrozie,pod gruzem,pod krzakami to co?
    Cierpiało tu dziecko.Matka grała jak "prawdziwa aktorka".uncertain
  • lampka_witoszowska 04.02.12, 14:15
    cierpienie dziecka jakos wyklucza cierpienie matki?
    jak stwierdziłaś "grę matki"?
    czy gdy po nagłej śmierci ojca podałam w szpitalu złą datę jego urodzin i odkryłam to po kilku miesiącach, to wiadomo, że tej daty nie znałam i z ojcem miałam zły kontakt, a najlepiej żadnego kontaktu?
    czy naprawdę tak łatwo osądzać?
    poczekajcie trochę, przynajmniej do wynikow śledztwa
    potem wydacie wyrok

    --
    Co pluszowe misie robią teraz na dworze?
  • aneta-skarpeta 04.02.12, 21:53
    ty w szoku sie pomylilas i nie zwrocilas na to uwagi- to byl szok

    jakbys specjalnie podala zlą datę, zeby cos ugrac i potem opowiadal niestworzone historie, ktore wymyslilabys aby ukryc swoja wpadkę to wtedy bylabys wyrachowana

    czaisz roznice, czy nadal nie?
    --
    szopinistka.blogspot.com/
  • lampka_witoszowska 05.02.12, 10:11
    a jakbyś mogła, to być mnie na dodatek ugryzła czy skończyłoby się na pytaniu - czaisz różnicę czy nadal nie? big_grin

    nie wiem, jakbym się zachowała po stracie dziecka
    Ty też nie wiesz, i oby tak zostało

    --
    Co pluszowe misie robią teraz na dworze?
  • kali_pso 04.02.12, 13:15

    Jesli ty potrzebujesz tutaj informacji potwierdzającej, że to dziecko jest przede wszystkim ofiarą, to wybacz...istnieje sens w potwierdzaniu oczywistości?
    --
    "Nihilizm to poza, a nie doktryna. Proszę spróbowac postawic świeczkę pod jądrami nihilisty, a przekona się pan, jak prędko zobaczy światło egzystencji"

    Andreas Corelli
  • wioskowy_glupek 04.02.12, 13:17
    Widzisz mi się to też wydawało oczywiste...
    Do czasu...
  • angela10086 04.02.12, 13:21
    to jest niepojete, niepojete.....
    --
    http://dl10.glitter-graphics.net/pub/79/79730l4d8pj2fyu.gif
  • kali_pso 04.02.12, 13:24

    Mnie się wydaje, że tak dzieje się najczęściej w takiej sytuacji. I może po części też dlatego, że ludzie bronią się przed dopuszczaniem myśli o ostatnich chwilach życia takiego dziecka, bo to zbyt bolesne i nie mówią/piszą o tym...co nie oznacza, że nie myślą, tylko to sprawia ból, sama artykulacja tego jest obnażeniem swoich myśli a co jest wyartykułowane - straszy. Ale skupianie się w takiej sytuacji na żywych jest naturalna kolejnością rozwoju takiej sprawy. I dążenie do wyjaśnienia sprawy to tez w pewien sposób radzenie sobie z sytuacją i chęć sprawiedliwości pośmiertnej dla tego dziecka. Myślę, że nawet jesli skupiamy sie tutaj na matce to nie zonacza, że o dziecku i krzywdzie zapominamy...
    --
    "Nihilizm to poza, a nie doktryna. Proszę spróbowac postawic świeczkę pod jądrami nihilisty, a przekona się pan, jak prędko zobaczy światło egzystencji"

    Andreas Corelli
  • wioskowy_glupek 04.02.12, 13:38
    Wiesz ja rozumiem skupienie się na niej. Nie rozumiem wybielania usprawiedliwiania i dawania w mediach niejako społecznego przyzwolenia na takie sytuację, robiąc ofiarę z kogoś kto w tak obrzydliwy sposób ratował własną dupę kosztem zbezczeszczenia zwłok własnego dziecka.
  • kali_pso 04.02.12, 14:37

    Dlaczego próby zrozumienia mechanizmów zachowania takiej osoby, na tym forum od razu jest nazywane "wybielaniem" albo "usprawiedliwianiem"? Nie wiem też, czy ta kobieta dopuści kiedykolwiek do siebie wiedze o tym, co zrobiła ale myślę, że wzięcie przez nią winy na siebie to będzie największa kara...na razie wydaje się, że wypiera i odsuwa od siebie wszystko, co może ją emocjonalnie obciązyć- zmierzenie się z tym, może być gorsze niż zalecana przez lipcową w innym watku kara śmierci...
    --
    "Nihilizm to poza, a nie doktryna. Proszę spróbowac postawic świeczkę pod jądrami nihilisty, a przekona się pan, jak prędko zobaczy światło egzystencji"

    Andreas Corelli
  • kalamara 04.02.12, 13:19
    Tak nic tylko sie slyszy od naczelnych psychologow o tym jak wszyscy naskoczyli na biedulke.,,Somebody pass the bucket'' jak to sie tu gdzie mieszkam mowi...
  • manieczkagrosik 04.02.12, 13:41
    naprawde nie wiesz kto to? to dziecko, ktore nigdy nie zje loda, nigdy nie bedzie mialo kolegow z przedszkola, nigdy nie pojedzie nad jezioro, nie bedzie mialo psa i ulubionej lalki,nie bedzie plakac w sklepie zeby wymusic kolejna czekolade, ktorego nikt nigdy nie przytuli.....
  • na_pustyni 04.02.12, 14:06
    mam wrażenie, że nie zrozumiałaś pytania
  • manieczkagrosik 04.02.12, 14:19
    zrozumialam-wioskowy glupek pyta w ten sposob gdzie w tych wszystkich dyskusjach jest to dziecko,kiedy wszyscy zyja jego mamusia,rutkowskim, rodzina....z interpretacji wiersza mialam piatke.....ja dodalam po prostu jeszcze, przyznajac glupkowi racje, swoje ziarno zalu....
  • vivibon 04.02.12, 16:02
    A co byś chciała usłyszeć? Ile konała? Jakie miała obrażenia? Czy żyła kiedy została porzucona? Żebyś sobie mogła popłakać i ponienawidzić i pozałamywać ręce przed tv? Idź sobie poszukać lepszych bodźców do swojego porąbanego katharsis, hieno.
  • klubgogo 04.02.12, 17:48
    Wydaje mi się, że autorka i opinia publiczna chciałaby wreszcie usłyszeć, że to dziecko jest ofiarą, a nie mamuśka, że mamuśka jest winna i nie za nieumyślne spowodowanie śmierci, bo to jakaś bzdura, ale za zabójstwo.
  • lola211 04.02.12, 18:10
    >bo to jakaś bzdura, ale za zabójstwo

    Najpierw moze sekcja i wyniki, a pozniej oskarzenia.

    Mnie tez cholernie wkurza ta szopka z "mamą Magdy",ale póki co czekam na dalsze doniesienia.
    Prawde mówiac w odwłoku mam jej osobe.Nie interesuje mnie, dlaczego postapila tak a nie inaczej.Kompletnie.Dla mnie nawet jesli to był wypadek jest skonczona -przez to, co dzialo sie pozniej.Nie mam krzty wspolczucia dla tej baby.
    Liczy sie tylko i wyłacznie dziecko.Mala , bezbronna istotka, majaca cholernego w swoim króciutkim zyciu pecha posiadac taka rodzicielke.
    Mam tylko gleboka nadzieje, chce zeby tak bylo- ze dziecko zmarło szybko i nagle.

    --
    Koci kalendarz- uratuj kocie życie
  • klubgogo 04.02.12, 18:13
    Tylko widzisz, rzecz w tym, że wszystko kręci się wkoło tak, jakbyśmy to mamusi mieli współczuć, ba! broni się ją.
  • lola211 04.02.12, 20:02
    Chodzi raczej o obrone przed publicznym linczem, gdy jeszcze nie wiadomo co naprawde sie stalo.Sa tylko przypuszczenia.
    --
    Koci kalendarz- uratuj kocie życie
  • wioskowy_glupek 05.02.12, 00:05
    Lecz swoje kompleksy gdzie indziej debilko...
  • sanrio 04.02.12, 17:54
    otóż to!!!
    nawet wśród moich znajomych trwa dyskusja między tymi, którym żal malutkiej Madzi a tymi, którzy uważają, że ta matka jest biedna (!), w jakim musiała być szoku i co ona teraz zrobi. Nosz k...a!
    --
    Crede quad habes, et habes
  • angela10086 04.02.12, 18:00
    posluchajcie glupka on dobrze mowi.....
    --
    http://dl10.glitter-graphics.net/pub/79/79730l4d8pj2fyu.gif
  • eliszka25 04.02.12, 18:42
    dobrze, ze nie mam polskiej telewizji, to przynajmniej nie musze sie teraz dodatkowo denerwowac.

    owszem, matka mogla miec depresje poporodowa, zaburzenia jakies czy co tam jeszcze. mogla nie radzic sobie i nie miec pomocy rodziny itp. ja to wszystko rozumiem, ale ofiara tego wszystkiego padlo JEJ DZIECKO. niczemu niewinne, niczego nieswiadome, bezbronne. moim zdaniem nie powinno sie o tym zapominac i wyjasnic sprawe do konca.

    biedna matka? moze i biedna, ale jakos nie umiem jej wspolczuc.
  • naomi19 04.02.12, 18:43
    Tym razem rzeczywiście ma rację.
    Trzeba wyraźnie postawić granicę pomiędzy dobrem a złem, niektórzy zawsze będą usprawiedliwiać morderców, nie wiem dlaczego, ale zawsze się ktoś taki znajdzie.
    Pod pretekstem poznania mechanizmu? Ludzie...
    Bieda nie jest powodem, nie jest też depresja poporodowa, złe stosunki z rodziną ani żadne z powodów, wymienionych na różnych forach.
  • lukas.2004 04.02.12, 19:21
    Może lepiej, że to się stało teraz- jeśli faktycznie było to zabójstwo (a tak teraz myślę, choć bardziej prawdopodobne wydawało mi się porwanie). Lepiej dla dziecka. Nie była zbyt świadoma, tego co z nią się dzieje. Mam nadzieję tylko, że nie została porzucona żywa. Ze nie zamarzła na śmierć. Że zmarła szybko i w miarę bezboleśnie. Gorszym dramatem byłoby, gdyby została ofiarą jako kilkuletnie dziecko (jak ta utopiona latem dziewczynka).
    Może faktycznie teraz jej lepiej. Biedne maleństwo.
  • kalamara 04.02.12, 20:22
    Tez mam nadzieje, ze to byla smierc na miejscu- jeden cios i koniec. Juz dwoch bieglych sadowych sie wypowiedzialo ze matka byla i jest poczytalna. Mi osobiscie nie jest jej zal, szczegolnie po tym jak powiedziano o jej zamiarze pojscia do kina i to na horror.Ludzie! Matka, ktorej dziecko rozklada sie pod galeziami jak wlasnie w jakims filmie tego gatunku...?Zero wspolczucia z mojej strony do tego babsztyla.
  • i_love_my_babies 04.02.12, 22:02
    bardzo mądrze wioskowy prawi

    i wiecie co?

    skoro matka była poczytalna to NIC nie usprawiedliwia tego, co zrobiła, NIC...

  • 3-mamuska 05.02.12, 06:30
    wioskowy_glupek napisała:

    > Słuchajcie dziewczyny może mi wyjaśnicie kto to jest ta cała Magda ?
    > Bo cały dzień dzisiaj w TV trąbią o mamie Magdy... O uczuciach mamy Magdy, o tr
    > aumie mamy Magdy o cierpieniu mamy Magdy... O jej szoku... Jakaś jazda na Rutko
    > wskiego że nie liczyl się z uczuciami Mamy Magdy... Że zniszczył jej życie...
    > o.O tylko o Magdzie nic nie słyszę o jej cierpieniu zbeszczeszczeniu zwłok, moż
    > liwym zabójstwie...
    > Czyli chyba nikt ważny ?

    Przeciez ciagle sie to slyszy,widocznie mama Magdy nie byla szczesliwa,i dlatego skrzywdzila dziecko umyslnie badz nie ,i byl to wypadek.
    O cierpieniuu dziecka,jesli byl to wypadek to byla chwila a matka z tym uczuciem co sie stalo bedzie zyla jeszcze wiele lat.
    DO tego nikt sie nie zastanawia jakie ta dziewczyna miala zycie.

    Do tego chodzi o to ze ten caly detektyw ,trzymal ja za reke na nagraniu ja pocieszal,a pozniej przed kamera wyciagal ze klucila sie z mezem ze chcial sie wyprowadzac ze glowe mezowi rozwalila.okropne co robi ten facet.

    Polowa emamy nie chce kary smierci bo im zal seryjnych moredrcow a matke MAdzi utopily by w szklance wody.

    To ze ja schowalam mysle bylo wynikiem szoku strach.
    Ja tez nie chcialbym zeby moje malutkie dziecko bylo w lodowce i krojone przez lekarzy.
  • magdalenka79k 05.02.12, 09:49
    A ja nie znajduje ani usprawiedliwienia ani zrozumienia dla postępowania tej kobiety, jak wczoraj zobaczyłam, usłyszałam "mama Magdy jest ofiarą" , "przezyła traume", "była osaczona przez rodzine" myslałam że krew mnie zaleje. Ten cały spektakl jaki obserwowaliśmy przez tydzień nie pozwala mi wykrzesać dla niej nawet odrobiny współczucia, nie! Mam przed oczami zdjęcia uśmiechniętego, ufnego dziecka z wyobrazeniem ciałka w gruzach...Ze zgroza myślę co naprawdę mogło się wydarzyć i mam nadzieje ze sekcja zwłok wykaże ze umarła nagle i nie cierpiała. Juz w piatek wieczorem uderzyła mnie wypowiedź jakiejś psycholog, która stwierdziła że na zdjęciach widać że Magda była bardzo kochana przez rodziców, ja mam pytanie jak i gdzie to widać na zdjęciach...Owszem widać zadbane, uśmiechnięte dziecko ale po pierwsze nie wiem kto zrobił te zdjęcia, gdzie...może to byli dziadkowie, moze matka nigdy nie miała więzi emocjonalnej z tym dzieckiem, moze opiekowała się nim tylko dlatego bo co powiedzą ludzie...Poza tym większośc przestepców miała cieżkie dziecinstwo ale nie tylko oni, całkiem porządnym ludziom tez to w udziałe przypadło, to człowiek wybiera swoją drogę, a jak jest zaburzony i nie potrafi wybierac dobrze powinien siedziec w odizolowaniu...
    --
  • wioskowy_glupek 05.02.12, 11:21
    Magdalenko dokładnie zgadzam się, właśnie oglądam Kawę na Ławę z politykami, i Bóg mi świadkiem, że pierwszy raz w życiu zgadzam się z posłem PiSu Hoffmanem a rzygać mi się chcę jak słucham Kalisza i tego oszołoma od Paliokota ...

    Cymańśki i Kłopotek dość wyważone opinie bardzo logiczne, ale Hoffman powiedział 100% prawdy.

    Jak słyszę od Kalisza i Palikociarza że Rutkowski działał niehumanitarnie bo naciskał na matkę żeby się przyznała, że ją wykorzystał bo to bo tamto, to mnie szlag trafia.
    Kur**a dlaczego cały czas skupiają się na uczuciach matki a nie na tym dziecku. Hoffman jako jedyny powiedział o dziecku że tu nie jej uczucia się liczą a leżące pod gruzami dziecko. I obojętnie czy ona jest winna czy niewinna zupełnie (bo i tak może się okazać), to wiedziała o śmierci dziecka, gdzie są zwłoki i dzięki temu to biedne dziecko zostanie pochowane.

    Myślę, że bardzo źle się dzieje w kraju, gdzie nie lubiące dzieci wioskowe_glupki mają więcej współczucia dla tego biednego dziecka od ludzi którzy w większości mają dzieci... sad Bardzo mnie to smuci
  • sabka22 05.02.12, 11:45
    Po za tym nie wiadomo ile Madzia cierpiała,nie zakładajmy że była to chwila...jaka to śmierć gdzie ginie się w sekundę?po upadku z metra?
    Są przypadki okrutnego katowania dzieci,same krwiaki na głowie ale te dzieci żyją!!!
    Albo utopiła albo udusiła,moje zdanie...mam tylko nadzieję że Madzia już nie żyła jak mamusia ją zostawiła na tym cholernym mrozie...
    --
    Moje Skarby:
    Mateusz 13.03.2006r
    Julia 25.11.2007r
    Dawid 26.03.2011r.
  • sabka22 05.02.12, 11:40
    Dokładnie mam te same uczucia...żałuję że Rutkowski nie jest prokuratorem bo przynajmniej nie obchodził by się z Nią jak z g...nem!
    --
    Moje Skarby:
    Mateusz 13.03.2006r
    Julia 25.11.2007r
    Dawid 26.03.2011r.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka