Chciałabym się wyżalić, bo naprawdę mi ciężko. Córka ma atypowe zapalenie płuc, leczona jest już 3 tydzień, wydawało się, że już jest dużo lepiej, ale od 4-5 dni bardziej kaszle. Lekarka pociesza, że po takiej chorobie może kaszleć nawet parę miesięcy, ale ja już zaczynam mieć wizje, że jest znowu gorzej...Rentgen kontrolny robimy dopiero we wtorek, a ja już nie mogę słuchać tego suchego "szczekania". Naprawdę to nie brzmi dobrze. Siedzę już 3 tygodnie w domu, nigdzie nie wychodzę, to też mnie dołuje. W poniedziałek wracam do pracy i w związku z tym mam wyrzuty sumienia...Martwi mnie też to, że nie będzie jej w szkole minimum 3-4 tygodnie - myślę o zaległościach i jak to wszystko wróci do normy. Czy któraś z Was przechodziła z dzieckiem przez takie zapalenie płuc?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.