Dodaj do ulubionych

Kto ma racje?

17.02.12, 13:58
Klocimy sie z mezem crying
Corka wlasnie skonczyla 17 lat uczescza na Oalze ale nie jest to Oaza typowo katolicka a rczej protestancka (nie meiszkamy w Polsce) w sumie to nawet nie wiem dokladnie w co ci ludzie wierza chyba w Jezusa ale nie w Maryje chodza do jakiegos kosciola w ktorym jest pastor ale dokladnie dogadac sie z tymi ludzimi w co wierza nie idzie.Przewodniczy im starsza pani Eliza ktora cale zycie byla w Afryce jako wolnotariat (urodzila niewidoma corke bo tyle razy miala Malarie) W tej Oazie robia spotkania dla dzieci lekce odrabiaja raz w tygodniu robia sniadanie no i tego typu.

Nie cale dwa tygodnie temu corka zapytala czy moze spac u Elizy (mieszka sama ma ok 50 lat) Nie zgodzilam sie po czym dostalam zaproszenie do Elizy na kawe ze niby chce mie poznac poszlam a ona probowala mnie namowic zeby corka jednak u niej spala i nawet pokazywala mi pokoj sypialnie gdzie to miala by spac.Grzecznie powiedzialam ze sie nie zgadzam.

Dzis okazalo sie ze corka przynosi jakis papier ze w Oazie organizuja wieczor filmowy (calo nocny) i ze dzieci maja przyniesc spiwory no i zeby podpisac ze sie zgadzamy.Przyniosla juz wydrukowana kartke gdzie ma podpisac ze sie zgadzam.Zadzwonilam do tej Elizy i powiedzialam ze oczywiscie zgadzam sie jezeli tylko corka przyneisie od niej podpisane oswiadczenie ze ona w tym czasie bierze calkowita odpowiedzialnosc za corke.
Kobiete zatkalo nie chciala podpisac pozniej powiedziala ze sie kogos zapyta i odzwni (czyzby adowkata) gdy zadzwonila to powiedziala ze nie ma urpawnien jako opiekun grupy i nie moze tego podpisac.Ja jej na to ze ma to podpisac prywatnie nie jako opiekun a jako Eliza X ale nie chciala.Oaza znajduje sie w wynamowanym budynku cos w stylu sklepu tylko ze jest kuchnia zrobiona i atrakcje dla dzieci.
Oczywiscie gadala ze ona tam bedzie cala noc i ze ona bedzie odpowiedzialne za te dzieci (mlodziez od 12 do 18 lat) ale podpisac tego nie chce.
Teraz maz na mnie wrzeszczy ze sie przyczepiam wymagam niewiadomo czego itd...
Prosze o opinie postronych osob kto ma racje?
Edytor zaawansowany
  • kolpik124 17.02.12, 14:06
    Dowiedz się co to za grupa. Może się okazać, że to sekta. Dziwne, że trwa to już jakiś czas a ty piszesz "nawet nie wiem dokladnie w co ci ludzie wierzą".
  • ryskamiska 17.02.12, 14:19
    kolpik124 napisała:

    > Dowiedz się co to za grupa. Może się okazać, że to sekta. Dziwne, że trwa to ju
    > ż jakiś czas a ty piszesz "nawet nie wiem dokladnie w co ci ludzie wierzą".

    Tak jak napisalam nie mieszkamy w Polsce a tutaj to religia katolicka jakos malo spotykana jest.Dowiadywalam sie ale corka twierdzi ze wierza w Jezusa ale nie w Maryje.Kazdy moze przysc na te Oaze i chya jest kilka osob ktore wierza w cos innego.Rozmawiala z Eliza i kiedy powiedzialam ze ja nie wierze w boga ona powiedziala ze nie wazne w w jakiego boga wszyscy wierzymy bo jest jeden (ten sam) czyli tez dokladnie nie powiedziala w co wierzy.

    Kiedys ludzie z tej Oazy robili przedstawienie dla malutkich przedszkolynch dzieci (o bogu) i to przedstawienie wygladalo tak ze zbudowali wielki kurnik z klockow i wsadzili tam kure i kurczaki (maskotki) po czym opowadali ze bog przyszedl i spalil ten kurnik (po czym na oczach dzieci rozwalili kurnik z klockow) i dlugo opoowiadali o tym jak to mama kura jest spalona i nie zyje (naprawde ze szegolami) no i potem zalowazyli ze kurczaki ktore sie chowaly pod nia jednak zyja.Moral taki ze bog chroni nas dzieci jak ta kwoka te kurczaki.
    Wtedy pomyslaam ze to jakies dziwne przedstawienie jak dla 3 lub5latow.
    Ale nawet jezeli jest to jakas sekta to i tak corce ktora ma 17 lat nie zabronie tam chodzic w dzien.
  • iuscogens 17.02.12, 14:25
    No ale co z tego, że nie mieszkacie w Polsce, przecież ten kościół, wspólnota muszą mieć jakąś nazwę. Na drzwiach jest napisane "Oaza"??
    --
    In this situation ill be glad to make an exception
  • ryskamiska 17.02.12, 14:37
    iuscogens napisał:

    > No ale co z tego, że nie mieszkacie w Polsce, przecież ten kościół, wspólnota m
    > uszą mieć jakąś nazwę. Na drzwiach jest napisane "Oaza"??

    Tak na drzwia jest napsiane Oaza i nie ma w poblizu zadnego kosciola a tylko sklepy.Teraz zapytalam corki jeszcze do jakiej religi oni naleza i wykrzyczala (wkurzona ze jej nie pozwalam) ze ewangelicy.
  • nutka07 17.02.12, 14:48
    A ona tam u Was juz dlugo mieszka?

    Wpisz ja w google, moze wyskocza jakies informacje na jej temat, tego co robi, robila.
    Mozesz tez wpisac oaza w 'miescieX'.
    Czasami ludzie napisza cos w komentarzach.
    Moze jest na FB to popatrz na jej znajomych, jakies linki itd.
    Moze sprawdz gdzie ona byla na tej misji, czy byla.
    Ktos tam z nia jeszcze pracuje? Znasz innych rodzicow?

    Moze to jakas samozwancza 'zbawicielka'.
    --
    ''wiem, że wielu życzy Kasi jak najgorzej, żeby zgniła w więzieniu itp.(...)I doszłam do wniosku, że jakby tak ją wypuścili, to biorąc pod uwagę jej konstrukcję psychiczną, lincz i napiętnowanie ze strony społeczeństwa to dziewczyna jak nic spróbowałaby popełnić samobójstwo, i nie ukrywam, że nie opłakiwałabym tej śmierci'' by balba01
  • princess_yo_yo 17.02.12, 14:53
    proponuje zajrzec do slownika i sprawdzic co w jezyku kraju w ktorym mieszkasz znaczy slowo 'oaza'.
  • ryskamiska 17.02.12, 15:04


    princess_yo_yo napisała:

    > proponuje zajrzec do slownika i sprawdzic co w jezyku kraju w ktorym mieszkasz
    > znaczy slowo 'oaza'.

    Oznacza dokladnie to samo co w jezyku polskim idziesz przez pustynie widzisz palmy i wode i to jest walsnie oaza.
    Jeszcze jako ciekawostke bo ktos napisal ze Oaza to jest tylko katolicka wiec jak powiedzialam Elizie ze tez jak bylam mloda to uczesczalam na Oaze (katolicka) to ona byla w szoku bo myslala ze oaze maja tylko protestanci.
    Ja juz nie nadarzam za nimi bo kogo nie zapytasz to albo mowia ze sa chrzescijanami albo protestantami a corka teraz ze ewangelicy.W kazdym badz razie czesto gadaja o Jezusie.

  • kk345 17.02.12, 16:38
    > Ja juz nie nadarzam za nimi bo kogo nie zapytasz to albo mowia ze sa chrzescija
    > nami albo protestantami a corka teraz ze ewangelicy.W kazdym badz razie czesto
    > gadaja o Jezusie.

    Protestanci to są ewangelicy, a jednocześnie chrześcijanie. Zainteresuj się może, jaką religię wyznaje i z jakimi ludźmi przebywa Twoje własne dziecko, bo na razie chyba nie bardzo się orientujesz...
  • ira_07 17.02.12, 14:54
    To nie są ewangelicy. Evangelical źle przetłumaczyłaś, po polski mówimy "ewangeliczni" lub "ewangelikalni". "Oaza" to musi być nazwa zboru, na pewno nie jest to Oaza w polskim rozumieniu Ruchu Światło-Życie. A mogą to być baptyści, zielonoświątkowcy, wolni chrześcijanie, lub jakiś samodzielny zbór.

    Ewangelicy nie mają nazw kościołów, jak ewangeliczni (np. Betel czy Filadelfia), co najwyżej kościół św. Marcina, św. Jakuba. Żaden ewangelik nie powie, że nie wierzy w Marię (w sumie żaden chrześcijanin tak nie powie)! No i ewangelicy to mogą być - luteranie, kalwini. Spytaj o oficjalną nazwę kościoła i już.
  • nutka07 17.02.12, 14:19
    Najpierw dokladnie dowiedz sie co corka tam robi i w co 'wierza'.

    Wiesz co, nie spodobalo mi sie to zaproszenie na kawe, jakas taka 'nachalnosc' w celu przekonania do noclegu(?). Nie ten kaliber sprawy.

    A ta Eliza nie mieszka z corka?

    Na koniec, nie zgodzilabym sie.
    --
    Kiszczynska to troll. by Gazeta_mi_placi
  • ryskamiska 17.02.12, 14:33
    nutka07 napisała:

    > Najpierw dokladnie dowiedz sie co corka tam robi i w co 'wierza'.
    >
    > Wiesz co, nie spodobalo mi sie to zaproszenie na kawe, jakas taka 'nachalnosc'
    > w celu przekonania do noclegu(?). Nie ten kaliber sprawy.
    >
    > A ta Eliza nie mieszka z corka?
    >
    > Na koniec, nie zgodzilabym sie.

    Ellizy dzieci juz dorosle mieszkaja w innyhc miastach.Ona ma mieszkanie czteropokojowe i mieszka sama.Tez bardzo nie spodobalo mi sie to zaproszenie bo myslala ze ona naprawde chce mnie poznac a chodzilo tylko o przekonanie zeby corka tam spala.
    Strasznie ciezko jest mi sie dowiedziec czy to jest sekta czy nie bo w kraju gdzie wsyzskie religie wiary sa dozwolone (nawet wkubusia puchatka) dla nas Polakow wszysko moze byc sekta.Corka chodzi tam od roku , jakos nie zalowzylam by dziwnie sie zachowywala.
    Wkurzylo mnie kiedy to corka kiedys przyszla i stwierdzila ze ona jak skonczy 18 cie to tez tak jak Eliza wyjedzie do Afryki i bedzie pomagac biednym.Zapytalam corke czy Eliza powiedziala jej ze duzo takich wolnotariuszy (katolikow) jest mordowanych ale oczywiscie nie powiedziala.Zapytalam czy Eliza nie uwaza ze corka po 18 stce powina sie uczyc i pomoc sobie zdobyc wyksztalcenie a nie pomogac afrykanom tez nie.Elizy corka jest niewidoma bo Eliza w ciazy miala kilkanascie razy malarie tak pomagala Afrykanom ze wlasne dziecko ma niewidome.

    Ale was chciala sie tylko poradzic czy w tym przypadku slusznie prosze o potwierdzenie odpowiedzialnosc i na pismie czy sie czepiam i maz ma racje?
  • lineczkaa 17.02.12, 14:22
    rację przyznaję Tobie.
    --
    Pamiętaj.Zawsze.
  • princess_yo_yo 17.02.12, 14:31
    nie wiem kto ma racje ale jest malo prawdopodobme zeby byla to osobie dorosla ktora ma prawie dorosla corke i wypowiada sie w tak niejasny i malo ogarniety sposob.
  • ryskamiska 17.02.12, 14:41
    princess_yo_yo napisała:

    > nie wiem kto ma racje ale jest malo prawdopodobme zeby byla to osobie dorosla k
    > tora ma prawie dorosla corke i wypowiada sie w tak niejasny i malo ogarniety sp
    > osob.

    Ksiezniczko nie wypowiadam sie (nie rozmawiamy) a pisze z wielkim trudem z telefonu.Widze ze jestes typem osoby ktora nie znajac odpowiedzi na zadanie pytanie odpowiada - nie wiem ale napewno jestes trolem a zeby ukryc to ze nie mam pojecia na ten temat jeszcze sproboje cie obrazic.
  • izabellaz1 17.02.12, 14:41
    Sprawa śmierdzi na kilometr.

    --
    --------------------
    Si vis pacem, para bellum
  • krejzimama 17.02.12, 14:45
    Trzymaj dziecko z dala od jakiejkolwiek religii.

    --
    http://i922.photobucket.com/albums/ad70/kmkonto/niedlapislog.jpg
  • ira_07 17.02.12, 14:48
    > Corka wlasnie skonczyla 17 lat uczescza na Oalze ale nie jest to Oaza typowo ka
    > tolicka a rczej protestancka (nie meiszkamy w Polsce)

    Oaza to organizacja katolicka, nie ma protestanckiej Oazy.

    w sumie to nawet nie wiem
    > dokladnie w co ci ludzie wierza chyba w Jezusa ale nie w Maryje chodza do jaki
    > egos kosciola w ktorym jest pastor ale dokladnie dogadac sie z tymi ludzimi w
    > co wierza nie idzie.

    A jak można wierzyć w Jezusa nie wierząc w Marię??? Częsta katolicka gadka - protestanci w Marię nie wierzą, ta... Jeśli Ci ludzie wierzą, że Jezus na ziemię spadł na obłoku, to protestantami nie są tongue_out Nie wiesz jak nazywa się ten Kościół? Tajne to jest czy co? Może nie pytaj w co wierzą, tylko spytaj o nazwę. Po prostu.

    > Prosze o opinie postronych osob kto ma racje?

    Mąż. Córka ma SIEDEMNAŚCIE lat, a Ty chcesz jakichś deklaracji od czapy. Wiadomo, że jak Eliza będzie z dziećmi to jest za nie odpowiedzialna, domyślam się, że ten Kościół/związek wyznaniowy istnieje formalnie, że nie jest to jakaś domowa grupa, więc coś organizując w ramach swojej działalności biorą za dzieci odpowiedzialność. Dowiedziałabym się tylko czy to nie jest sekta, czy rzeczywiście jest to Kościół.
  • nabakier 17.02.12, 14:54
    Córka skończyła 17 lat- niedługo będzie pełnoletnia, i co wtedy zrobisz? Też zabronisz?
    Zabraniając teraz- wzmacniasz smak owocu zakazanego. Ja bym na Twoim miejscu poszła i poprosiła o materiały rejestracyjne tego wyznania. Będziesz wiedziała, co to jest.

    Mnie dziwi ten kwit do podpisania. Niczego nie podpisuj.
    Ale z córką rozmawiaj otwarcie, poznajcie, co to nie z pozycji nakazów i zakazów. Razem rozpoznajcie, co to jest za organizacja. Powiedz jej, czym się niepokoisz- że to sekta, albo coś w tym stylu. W ogóle z córka na tematy społeczno-religijne rozmawiacie? Skąd ton awantury?

    Jeśli to są rzeczywiście ewangelicy, to bym puściła.
  • ira_07 17.02.12, 15:00
    Raczej nie są, sądząc po samym opisie "teatrzyku" i deklaracjach o "niewierze" w Marię. Chyba, że córka brak modlitw do Marii uznała za niewiarę, to już prędzej. Sęk w tym, ze w angielskim (nie wiem jak w innych językach) nie ma rozróżnienia na ewangelików i ewangelikalnych, a różnica ogromna. Ewangelikalni mogą być normalni, ale niektóre zbory i Kościoły mają niestety zdrowe odchyły.
  • ryskamiska 17.02.12, 15:23
    ira_07 napisała:

    > Raczej nie są, sądząc po samym opisie "teatrzyku" i deklaracjach o "niewierze"
    > w Marię. Chyba, że córka brak modlitw do Marii uznała za niewiarę, to już prędz
    > ej.

    Tak dokladnie masz racje ,corka powiedziala ze oni nie wierza ze Maryja jest swieta czy nie modla sie do niej i nie wierza ze byla dziewica.
  • ira_07 17.02.12, 18:54
    Decyduj się kobieto! Brak kultu maryjnego to nie brak wiary w Marię, bo Jezus się z niej urodził! Na pewno wierzą, że jest święta - każdy wierzący jest święty dla protestantów. Tyle, że się do nich nie modlimy.

    Spytaj się o nazwę Kościoła i już. Jeśli to faktycznie ewangelicy (luteranie, kalwini, ew. metodyści) to się nie masz czym martwić, nie sekta i w nic córki nie wciągną. I pogłęb swoją wiedzę na temat chrześcijaństwa - ewangelicy to protestanci, protestanci to chrześcijanie (tak jak np. Krakowianie to Małopolanie, a Małopolanie to Polacy). Czy naprawdę można nie wiedzieć tak podstawowych rzeczy, nawet nie będąc chrześcijaninem? Ja np. wiem, że szyici to muzułmanie, choć dokładnie się nie zna,.
  • dorrit 17.02.12, 15:03
    Troche sekciarskie sa niektore "zagrania", widze w nich poczatki manipulacji przyszlych "czlonkow" grupy (mistrzem w nich jest Opus Dei ale to nie u protestantow...).
    W lokalnej gminie protestanckiej mozesz sie dowiedziec o te "organizacje".
    Wziac udzial w jednym ze spotkan.
    Jesli cos wydaje sie nielegalne - zglosic na policje.
    --
    Alors viens mettre de la couleur dans mon univers...
  • izabellaz1 17.02.12, 15:06
    dorrit napisała:

    > Troche sekciarskie sa niektore "zagrania", widze w nich poczatki manipulacji pr
    > zyszlych "czlonkow" grupy

    No cała ta nadzwyczajna chęć spędzenia tam nocy wydaje się niepokojąca.

    Też jestem zdania, że autorka powinna udać się do najbliższej parafii (nie wiem czy w kościele protestanckim tak samo się to nazywa jak w krk) i wypytać czy coś wiedzą o "oazie" zlokalizowanej na ulicy x.

    --
    --------------------
    Si vis pacem, para bellum
  • ira_07 17.02.12, 18:56
    > Też jestem zdania, że autorka powinna udać się do najbliższej parafii (nie wiem
    > czy w kościele protestanckim tak samo się to nazywa jak w krk)

    Zależy od wyznania, u ewangelików tak. Przynajmniej w Polsce.
  • ryskamiska 17.02.12, 15:19
    nabakier napisała:
    > ów. Razem rozpoznajcie, co to jest za organizacja. Powiedz jej, czym się niepok
    > oisz- że to sekta, albo coś w tym stylu. W ogóle z córka na tematy społeczno-re
    > ligijne rozmawiacie? Skąd ton awantury?

    Corka chodzi juz tam od roku i nie widac u niej jakies wielkiej wiary mysle ze chodzi tam bo sa tam mili ludzie i ma jakies zajecie.Kiedy zapytalam po co chodzi do tego kosciola odpwiedziala ze sa mili i daja kawe, na moje zdzwione spojrzenie odpowiedziala ,, no co jak daja kawe gratis to mozn isc,,
    Mnie strasznie wkurzylo ze odamnie wymagaja podpisu ze sie zgadzam a sami nic nie chca podpisac.Jak cos sie stanie np pozar i oni corki nie uratuja to co wtedy tym sie najbardziej martwie.

  • izabellaz1 17.02.12, 15:21
    ryskamiska napisała:

    > Corka chodzi juz tam od roku i nie widac u niej jakies wielkiej wiary mysle ze
    > chodzi tam bo sa tam mili ludzie i ma jakies zajecie.Kiedy zapytalam po co chod
    > zi do tego kosciola odpwiedziala ze sa mili i daja kawe, na moje zdzwione spojr
    > zenie odpowiedziala ,, no co jak daja kawe gratis to mozn isc,,
    > Mnie strasznie wkurzylo ze odamnie wymagaja podpisu ze sie zgadzam a sami nic n
    > ie chca podpisac.Jak cos sie stanie np pozar i oni corki nie uratuja to co wted
    > y tym sie najbardziej martwie.

    Czy ty aby nie trollujesz?


    --
    --------------------
    Si vis pacem, para bellum
  • ryskamiska 17.02.12, 15:32
    izabellaz1 napisała:

    > Czy ty aby nie trollujesz?

    Oczywiscie ze troluje bo problem wydaje sie byc nie wyobrazalny ,cos takiego nie moze ludzi spotkac zycie jest takie proste a tu nagle tak skomplikwana sytuacja.Ja rozumiem ze ze dlakogos kto mieszka w Polsce gdzie w wiekszosci sa tylko polkie katolickie koscioly i oazy to moja historia ´moze sie wydac niewairygodna.Ale tutaj jest bardzo malo katolickich kosciolow a jakies inne np ostanio przechodzilam obok takiego gdzie bylo napisane ,, nowo apostolski kosciol cos tam cos tam,,
  • izabellaz1 17.02.12, 15:36
    Nie to mi się wydaje nierealne, a powód dla którego córka tam chodzi i to, że boisz się tam pożaru a nie, że jej do tej kawy na wieczór jakiegoś syfu doleją, a potem nie wiadomo co zrobią.

    --
    --------------------
    Si vis pacem, para bellum
  • ryskamiska 17.02.12, 15:45
    izabellaz1 napisała:

    > Nie to mi się wydaje nierealne, a powód dla którego córka tam chodzi i to, że b
    > oisz się tam pożaru a nie, że jej do tej kawy na wieczór jakiegoś syfu doleją,
    > a potem nie wiadomo co zrobią.

    Tego tez sie boje ale podalam tylko jeden powod ale zagorozen moze byc wiecej np to ze Eliza pusci wszystkich na dyskoteke i cos sie stanie itp...
    Ale wracajac do tego ze jej cos dosypia to myslisz ze Eliza az tak by ryzykowala wiedzac ze wiemy gdzie mieszka?
    Wpisywalam jej nazwisko w google i nic nie wygoglowalam.
    Nie wiem dlaczego skoro jest taka pewna ze corce nic sie nie stanie nie chce podpisac ze bierze na siebie odpowiedziaalnosc ale maz tlumaczy ze jak pojedzie na wycieczke szkolna to tez nikt takiej odpowiedzialnosci mi nie podpisze.Teraz juz nie odzywa sie do mnie i corka i maz.A ten wieczor ma byc dzisiaj od 18 ej czyli szybko musze podjac decyzje.
  • gryzelda71 17.02.12, 15:55
    Jak córka idzie do koleżanki to też masz na piśmie rodziców koleżanki,ze biorą na siebie odpowiedzialność?
  • moni692 17.02.12, 15:57
    Ryskamiska - a w jakim miescie w Niemczech mieszkacie?
  • ira_07 17.02.12, 18:58
    Ty się naucz nieco o chrześcijaństwie i będzie git. Nauczysz się odróżniać "kościoły" właśnie typu "nowo apostolski kosciol cos tam", od normalnych wyznań protestanckich: luteran, baptystów, metodystów.
  • nabakier 17.02.12, 15:45
    Nie naciskaj na nią, by nie chodziła, raczej idź razem z nią, i po prostu staraj się rozpoznać sytuację. I rozmawiajcie o tym, co rozpoznacie.
  • ryskamiska 17.02.12, 16:11
    nabakier napisała:

    > Nie naciskaj na nią, by nie chodziła, raczej idź razem z nią, i po prostu stara
    > j się rozpoznać sytuację. I rozmawiajcie o tym, co rozpoznacie.

    Bylam kilka razy nic takiego nie robia przynajmniej w mojej obecnosci bawia sie z dziecmi odrabiaja lekcje robia rozne okcje dla dzieci loterie gry.Nie moge tam siedziec 24h a 17 latka tez nie za bardzo zebym za nia chodzila.


  • gryzelda71 17.02.12, 15:51
    Ojej sądzisz ze akurat wówczas Bóg ześle pożar jak na ten kurnik?
    Ale bujda......
  • drinkit 17.02.12, 15:11
    Oczywiście że Ty masz rację, we mnie cała sytuacja wzbudziłaby duże wątpliwości. W jakim kraju mieszkasz?
  • ryskamiska 17.02.12, 15:34
    drinkit napisała:

    > . W jakim kraju mieszkasz?

    W Niemczech.
  • lelija05 17.02.12, 16:09
    Pewnie to samolubne, ale nie chciałabym, by ktoś obcy, a zresztą, ktokolwiek, miał tak duży wpływ na moje dziecko, na jej zachowanie, światopogląd, wykształcenie.
  • 18_lipcowa1 17.02.12, 16:16
    ło matko jakie smutne zycie 17 latki......
  • olena.s 17.02.12, 19:09
    Mąż ma rację.
    --
    Życie w Zatoce Perskiej

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.