Dodaj do ulubionych

Co macie na obiad?

18.02.12, 14:14
Nie, żebym nie miała weny kulinarnej suspicious
Wczoraj zrobiłam uda kurczakowe z cieciorką i selerem naciowym plus młode ziemniaczki. Dziś pierogi z mięsem. Ale co jutro? Może naleśniki ze szpinakiem?
Chwalcie się dziewczyny, może ukradnę któryś pomysł?
--
'Kiszczynska to troll.' by Gazeta_mi_placi
anielska.blog.pl/
Obserwuj wątek
          • yenna_m Re: Co macie na obiad? 19.02.12, 16:49
            o matko jedyna big_grin big_grin big_grin
            az sie boje zgadywać, czy aby nie lazania big_grin
            --
            Sweet child in time you’ll see the line / The line that’s drawn between the good and the bad / See the blind man shooting at the world / Bullets flying taking toll / If you’ve been bad, oh lord I bet you have / And you’ve not been hit by flying lead / You’d better close your eyes and bow your head / Wait for the ricochet. (Child in time, Deep Purple)
    • ga-ti Re: Co macie na obiad? 18.02.12, 14:24
      Miał być bigos lub coś podobnego kapuścianego na dziś i jutro. No ale jakoś z zakupów nici i będzie prawdopodobnie McDonald smile Chyba że młodzi zadecydują inaczej. A co jutro to się zobaczy.

      Zadziwiają mnie Wasze pomysły na skomplikowane dania na co dzień smile
    • imasumak Re: Co macie na obiad? 18.02.12, 14:35
      U mnie dzisiaj kapuśniak, a na drugie dorsz smażony, ziemniaki i surówka z pora, marchwi i jabłka.
      Jutro pewnie jak zwykle w niedzielę, będziemy jeść poza domem.
      --
      "Nic nie stoi na przeszkodzie, aby się dildem posługiwać tak, jak radiem. Jedno i drugie służy rozrywce." — prof. Mirosław Bańko, UW
      kliknij
      jeśli chcesz nakarmić zwierzaka w schronisku
    • paartycja Re: Co macie na obiad? 18.02.12, 14:46
      dziś kopytka z masłem u bułką
      jutro schabowe z pieczarkami i papryką,ziemniaki i ogórek kiszony
      --
      Jeśli jest Ci źle - mocno przytul kota. I to wszystko. Teraz źle jest kotu.
      • annaa77 Re: Co macie na obiad? 18.02.12, 14:49
        nie chcialo mi sie wiec mam rosół i mielone,moze jakiegos ziemniaka do tego...jutro bedzie pyszna pomidorowa z chili i pizza bo mnie mecza mlode.
        --
        -Garfieldzie, powinieneś zaczynać dzień szerokim uśmiechem!
        -To wygórowane żądanie. Czy nie mógłbym zaczynać od grymasu
        półgębkiem?
        • a.va Re: Co macie na obiad? 18.02.12, 17:06
          Nie chciało ci się, więc zrobiłaś mielone? To co robisz, gdy ci się chce? smile Ja mielone robię raz na 100 lat, właśnie dlatego, że to dla mnie pracochłonne danie (zmielić, wymieszać, usmażyć...) - zdecydowanie prościej mi jest wsadzić kawał mięcha do piekarnika albo do gara i udusić.
          • annaa77 Re: Co macie na obiad? 18.02.12, 20:27
            a.va napisała:

            > Nie chciało ci się, więc zrobiłaś mielone? To co robisz, gdy ci się chce?
            smile no prosze Cie...mieso kupilam juz zmielone, namoczenie bulki 1min. stacie jednej cebuli na tarce ok 1min. wbicie jaja przyprawy i gotowe, smazy sie samosmile) cla mnie to jest proste i szybkie big_grin


            --
            -Garfieldzie, powinieneś zaczynać dzień szerokim uśmiechem!
            -To wygórowane żądanie. Czy nie mógłbym zaczynać od grymasu
            półgębkiem?
              • annaa77 Re: Co macie na obiad? 18.02.12, 22:50
                sonia-3 napisała:

                a jutro pyrczok ( babka zieniaczana)
                a coz to takiego? poprosze o przepis i instrukcje obslugibig_grin


                --
                -Garfieldzie, powinieneś zaczynać dzień szerokim uśmiechem!
                -To wygórowane żądanie. Czy nie mógłbym zaczynać od grymasu
                półgębkiem?
                • sonia-3 Re: Co macie na obiad? 19.02.12, 19:53
                  Ziemniaki przepuszczone przez maszynkę ( drobne sitko), lub starte (nienawidzę) ok 2-2,5 kg, 3-4 duże cebule ( też przemielone), pieprz, sól, boczek i kiełbaska pokrojone w kostkę. Wszystko wymieszanć ( niektórzy dodają 2 jajka - wtedy porcja jest bardziej ścisła, my nie dodajemy i to że się potem rozlatuje nie przeszkadza nam wcale). Przełożyć do prodziża ( wysmarować olejem ). Piec ok 1-1,5 h. Można piec w piekarniku, ale nie wiem jak, bo my pieczemy w prodziżu.
            • eilian Re: Co macie na obiad? 19.02.12, 19:26
              tjaaa, samo się smaży... Jak ja lubię takie teksty. Jestem super perfekcyjna pani domu i obiad z trzech dań robię w kwadrans. Samo się nie smaży, bo trzeba pilnować i nad patelnią stać. Pierdolnik w całej kuchni od bułki tartej i pryskającego tłuszczu.
              A gotowe mięso mielone... no cóż, ja się jakoś przemóc nie potrafię.
          • nanuk24 Re: Co macie na obiad? 18.02.12, 20:58
            Dolaczam do grona, ktorzy pisza, ze mielone robi sie nie dosc, ze szybko, to jeszcze na nastepny dzien zostanie i mozna udusic w sosie pomidorowym albo koperkowym.

            --
            This boat that we just built is just fine
            And don't try to tell us it's not
            The sides and the back are divine -
            It's the bottom I guess we forgot...(Shel Silverstein)
            • a.va Re: Co macie na obiad? 18.02.12, 21:38
              Stanie nad patelnią szybko? Samo się robi? Bez żartów. Oczywiście, że mielone są łatwizną, tylko trzeba je usmażyć - mi się nie chce nad tą patelnią stać i odwracać kolejne kotlety, dlatego z niedowierzaniem przyjmuję, że są kobiety, które to robią, kiedy "im się nie chce" smile.
              Jak mi się nie chce, to robię makarony, a nie kotlety - cały obiad w 20 minut, a nie stanie nad patelnią.
              • annaa77 Re: Co macie na obiad? 18.02.12, 21:46
                a po kiego grzyba chcesz stac nad patelnia? bedziesz kibicowac kotletom, ktory pierwszy? one sie smaza, ja w tym czasie pokroje pomidory czy ogorka, wyjme talerze...raz przeloze kotlety a to zajmie mi jakies 10s, one sie dalej smaza...i tyle.W zyciu nie stalam nad patelnia.

                --
                -Garfieldzie, powinieneś zaczynać dzień szerokim uśmiechem!
                -To wygórowane żądanie. Czy nie mógłbym zaczynać od grymasu
                półgębkiem?
                • a.va Re: Co macie na obiad? 18.02.12, 22:17
                  No i to jest właśnie pracochłonny obiad - mam pilnować tych kotletów, przekręcić je, usmażyć, włożyć na patelnię następną partię, pokroić sałatkę, obrać ziemniaki albo ugotować kaszę itd. Niepracochłonny obiad to jest: zagotować makaron, zagrzać na patelni oliwę, wrzucić do niej czosnek i suszone pomidory, odlać makaron, wyjąć wszystko na talerze, posypać natką, finał. Taki obiad robię, gdy "mi się nie chce". Nie kotlety, których muszę pilnować i do których muszę jeszcze zrobić jakąś surówkę i ziemniaki. Teraz rozumiesz?
                  • annaa77 Re: Co macie na obiad? 18.02.12, 22:30
                    zadne pilnowac, wrzucam na patelnie miesci mi sie ok 8szt. i "sie smaza', zadnej sorowki nie robilam, wyjelam pomodorki koktajlowe i ogorki kiszone, po ok 4-5min przelozylam kotlety co zajelo mi ok 10s. i TYLEbig_grin ziemniaki sobie darowalam.... dla mnie to "nie robota" tak samo jak Twoj makaronbig_grin
                    --
                    -Garfieldzie, powinieneś zaczynać dzień szerokim uśmiechem!
                    -To wygórowane żądanie. Czy nie mógłbym zaczynać od grymasu
                    półgębkiem?
                      • annaa77 Re: Co macie na obiad? 18.02.12, 22:56
                        a.va napisała:

                        > Ok, przekonałaś mnie smile
                        cieszem siembig_grin

                        narobilas mi smaka na makaron, tyle ze ja jutro dodam blekitnego lazura i bazyliebig_grini moze troche szynki prowansalskiej...no, no...23.00 a ja sie glodna zrobilam, zwiewam stadsmile
                        Dobranoc.


                        --
                        -Garfieldzie, powinieneś zaczynać dzień szerokim uśmiechem!
                        -To wygórowane żądanie. Czy nie mógłbym zaczynać od grymasu
                        półgębkiem?
              • nanuk24 Re: Co macie na obiad? 18.02.12, 23:00
                A nie...smazenie ich, to nie tak szybko. Za to drugiego dnia moge lezec, bo obiad juz mamwink

                --
                This boat that we just built is just fine
                And don't try to tell us it's not
                The sides and the back are divine -
                It's the bottom I guess we forgot...(Shel Silverstein)
      • asiula1306 Re: Co macie na obiad? 18.02.12, 15:07
        u mnie:
        -ja pomidorowa z ryżem i gotowanym kurczakiem (dieta)
        - dzieciaki pomidorowa z makaronem
        -mąż pierogi z serem
        jutro ziemniaki, piersi z kurczaka i surówka z modrej kapusty(ja gotowany kurczak i mieszanka włoska)
    • 18_lipcowa1 Re: Co macie na obiad? 18.02.12, 15:08
      klopsiki+ kasza sałata z jogurtem

      --
      ''Przepychają się po schodach w górę między wysiadającymi, rzucają się na miejsca siedzące, szturchają się nawzajem, popychają, wzrok mają zacięty, zęby pozaciskane, miny skwaszone, ostatecznie zastawiają mnie,,,''by fifka
      • imasumak Re: Co macie na obiad? 18.02.12, 16:16
        Moja mama zawsze mówi:"mimry z mamrami i kocie jajka z chrzanem" wink
        --
        "Nic nie stoi na przeszkodzie, aby się dildem posługiwać tak, jak radiem. Jedno i drugie służy rozrywce." — prof. Mirosław Bańko, UW
        kliknij
        jeśli chcesz nakarmić zwierzaka w schronisku
    • nanuk24 Re: Co macie na obiad? 18.02.12, 16:23
      schab pieczony nadziewany sliwka w sosie sliwkowym, zmieniaki i surowka( salata, rzodkiew, winogrona, cebula czerwona, ogorek, pomidorki koktailowe i sos vinegrette)

      jutro ide na latwizne i bedzie schab sobotni + risotto z kaszy jaglanej i surowka jeszcze nie wiem z czego.

      --
      This boat that we just built is just fine
      And don't try to tell us it's not
      The sides and the back are divine -
      It's the bottom I guess we forgot...(Shel Silverstein)
      • nanuk24 Re: Co macie na obiad? 18.02.12, 16:25
        z kaszy jeczmiennej nie jaglanej

        --
        This boat that we just built is just fine
        And don't try to tell us it's not
        The sides and the back are divine -
        It's the bottom I guess we forgot...(Shel Silverstein)
    • freakwave pizze z lidla 18.02.12, 16:30
      znaczy dzisiaj ja "gotuje" big_grin kupilem spody margherita cos tam pododaje od siebie aby moc z zona i dziecmi dluzej w sobotnie popoludnie tylkami do gory polezec wink
      aaa dzieci dostana nuggetsy z lidla hihi
    • beverly1985 Re: Co macie na obiad? 18.02.12, 19:35
      Zupa-krem z pomidorów- zrobiłam dziś z porami zamiast z cebulą i wyszła nawet lepsza (zeszklić pokrojony por i czosnek na oliwie, wrzucić dwie puszki pomidorów, wlać 1/2-1 szklankę wody lub rosołu, przyprawy, pogotować wszystko max 10 minut, zmiksować i jest).
        • sabka22 Re: Co macie na obiad? 18.02.12, 20:44
          No dla mnie jak przekąska ta zupa krembig_grin
          My czyli ja+mąż+dwójka starszych ziemniaki,klopsy mielone w sosie warzywno-koperkowym,surówka z kapusty kiszonej i jabłka.
          Najmłodszy:królik z ziemniakami i fasolą.
          A jutro Mąż robi to pewnie schabowe.

          --
          Moje Skarby:
          Mateusz 13.03.2006r
          Julia 25.11.2007r
          Dawid 26.03.2011r.
      • nanuk24 Re: Co macie na obiad? 18.02.12, 20:54
        O raju, zupa z pol szklanki bulionu smialo starczy na czteroosobowa rodzine i jeszcze zostanie na poniedzialek hehehe.

        --
        This boat that we just built is just fine
        And don't try to tell us it's not
        The sides and the back are divine -
        It's the bottom I guess we forgot...(Shel Silverstein)
        • beverly1985 Re: Co macie na obiad? 19.02.12, 15:55
          To mialo być do mojej zupy? Doczytaj, ze tam lecialo najpierw 2 puszki pomidorów, i potem dopiero te pół szklanki bulionu. Z tego wychodzi 5 talerzy zupy.
          Na poniedziałek nic nie zostanie, bo ja ile bym nie ugotowała to nic nie zostaje na drugi.

          No i bylo drugie danie (ta, kajam się, żem nie napisała od razu)
    • feniks_z_popiolu Re: Co macie na obiad? 18.02.12, 20:47
      Pomidorowa z ryżem była + kluski śląskie ze smażoną cebulką i kiełbaską.
      Trochę nietypowo ale każde z nas jadło dziś o różnej porze bo każdy robił dziś coś innego: urodziny kolegi, zbiórka harcerska, wizyta u Klienta, zakupy w galerii, koncert.
      Jutro też tak ma być więc rosół z makaronem + kanapki
    • asia.asz Re: Co macie na obiad? 18.02.12, 21:09
      monkfish (nie wiem jak po polsku)+ziemniaki + jako surowka salata i na to w plasterkach ogorek i pomidor
      generalnie zepsulam rybe (wytlumacznie - chora i zmeczona jestem). zrobilam wg przepisu z netu w jajku i bulce i wyszla nieduzo lepsza niz normalne paluszki rybne, jak m zrobil w samych przyprawach byla pyszna (generalnie jedna z najsmaczniejszych ryb jakie mielismy do tej pory), jedyny plus ze starszak ktory zwykle ryb nie jada zjadl podwojna porcje
      jutro - nie wiem, m dzis obiecal ze niedzielne obiady bierze na siebiewink
      --
      Wojewoda o trudnym do zapamiętania nazwisku, któremu obiły się widać o uszy sprawy i problemy Czteroroga, spytał grzecznie, czy klacze dobrze się źrebią. Geralt odpowiedział, że tak, że znacznie lepiej od ogierów. Nie był pewien, czy żart został dobrze odebrany. Wojewoda nie zadawał więcej pytań.
      • schiraz Re: Co macie na obiad? 18.02.12, 21:13
        Był szpinak z gorgonzolą i czosnkiem na makaronie a jutro będą uduszone żeberka z kopytkami i buraczkami.
        --
        ------
        Milcz, albo powiedz coś takiego co jest lepsze od milczenia.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka