Dodaj do ulubionych

Utrzymanie domu i mieszkanie- koszty

01.05.12, 21:44
Czytam sobie forum, czytam i dowiaduję się, że utrzymanie domu jest tańsze niż 60 metrów mieszkania. I wierzyć mi się nie chce. Z mieszkaniem doświadczenia nie mam, ale z domem owszem.
Dom- 120 metrów całość, prąd-200, ogrzewanie gazowe średnio-350, śmieci- 40, kanalizacja -100, woda -100. Prawie 800 miesięcznie, trawnik kosimy sami, odśnieżamy też sami. Dom praie w stolicy.
Czy mieszkanie 60 metrowe kosztuje więcej niż 800 plus fundusz remontowy?
Obserwuj wątek
    • wuika Re: Utrzymanie domu i mieszkanie- koszty 01.05.12, 22:35
      To zależy od spółdzielni. U mnie czynsz za marne 46m, z zaliczką na ogrzewanie i część wody (strasznie dziko rozliczana) + opłata za windę to 250zł, każdego roku mam z 400-500zł nadpłaty za ciepło, więc w zasadzie czynsz spokojnie mógłby wynosić koło 200 - 220 zł i by było mniej więcej ok. Przeliczając część opłat zależną od metrażu, wychodzi, że czynsz za ok. 60 metrów wynosiłby nie więcej niż 350-400zł. Ale moi znajomi mają mieszkanie w takiej spółdzielni, że za mieszkanie 62m płacą 600zł, w tym jakaś śmieszna zaliczka na ogrzewanie i wodę, tak dziwnie liczona, że co roku mają nawet po 2000zł dopłaty za te składniki, wychodzi więc koło 800zł czynszu. Tak więc to bardzo zależy.
      --
      Na poważne potraktowanie Twojego problemu proszę umówić się z tygodniowym wyprzedzeniem
      • slonko1335 Re: Utrzymanie domu i mieszkanie- koszty 02.05.12, 08:35
        Rzeczywiście co spółdzielnia to inaczej.... moja z tych droższych niestety, za podobny metraż(44 m2) płacę do spółdzielni 520 zeta(4 osoby), zaliczka na ogrzewanie i wodę w tym, wywóz nieczystości, winda, FR. Za ogrzewanie dopłacam co roku(500 złotych ostatnio) i szlag mnie trafia bo w mieszkaniu gorąco tak, że wytrzymać nie idzie jak grzeją a zawory mamy skręcone na minimum.
        Prąd 200 zeta co dwa miesiące, gaz 35 zeta co dwa miesiące. Ubezpieczenie 100 złotych na rok.
        TYle z opłat za mieszkanie w bloku.
        --
        Sygnaturka się zgubiła....
    • ania_dentystka Re: Utrzymanie domu i mieszkanie- koszty 01.05.12, 22:41
      Zapomniałaś jeszcze od "drobiazgach" takich jak remonty. Fundusz remontowy w Warszawie to 2-3zł/m2 ( zależy od spółdzielni)- czyli max 360 zł za 120 m2- przez 12 mies to 4320 zł. I za te pieniądze nie interesuje Cie ani modernizacja dachu, ani cieknąca rynna ani malowanie klatki schodowej ani sto innych rzeczy. W ub miesiącu za niewielki remont domu zapłaciliśmy prawie 10.000zł. Mieszkam w segmencie, ale wolałabym w mieszkaniu. Ogrzanie domu też jest droższe.
      • aga_sama Re: Utrzymanie domu i mieszkanie- koszty 01.05.12, 22:54
        No może być tak, że mieszkanie droższe.
        70 parę metrów, blok z końca komuny,. Warszawa.
        Czynsz 750 zł z FR, zaliczkami na wodę ciepłą i zimną oraz ogrzewaniem. Dopłata wg zużycia, średnio 600 zł rok, czyli eksploatacja 800 zł/ m-c.
        Gaz 8 zł m-c, prąd ok. 100.
        --
        1% dla torpedy
        torpeda.warszawa.pl/
    • a.va Re: Utrzymanie domu i mieszkanie- koszty 01.05.12, 22:52
      W przeliczeniu na metr kwadratowy na pewno utrzymanie domu kosztuje mniej, szczególnie jeśli ma się ekonomicznie rozwiązaną sprawę ogrzewania, własną wodę i szambo.
      --
      Jeśli czegoś chcesz, znajdziesz sposób. Jeśli nie chcesz, znajdziesz powód.
      • agni71 Re: Utrzymanie domu i mieszkanie- koszty 25.07.12, 19:57
        a.va napisała:

        > W przeliczeniu na metr kwadratowy na pewno utrzymanie domu kosztuje mniej, szcz
        > ególnie jeśli ma się ekonomicznie rozwiązaną sprawę ogrzewania, własną wodę i s
        > zambo.

        szambo? Za wywóz ok. 8 metrów sześciennych szamba płacę 150 zł (do niedawna 140 zł) co 3-4 tygodnie. To ma byc ekonomiczne?! Za kanalizację na 100% placiłabym mniej.
    • selavi2 Re: Utrzymanie domu i mieszkanie- koszty 01.05.12, 23:26
      Moje we Wrocku, 60,5m2, blok budowany w 1990-91 roku - kosztuje więcej. Ok 1000zł - 1100zł w sumie.
      Dokładnie nie wiem, bo ex w ramach alimentów je opłaca.
      --
      "Nic nie stoi na przeszkodzie, aby się dildem posługiwać tak, jak radiem. Jedno i drugie służy rozrywce." — prof. Mirosław Bańko, UW
      • phantomka Re: Utrzymanie domu i mieszkanie- koszty 02.05.12, 09:05
        To u mnie wygląda tak:
        gaz - 450 zł
        woda - 60 zł.
        szambo - 150 zł.
        prąd - 1000 zł.
        wywóz śmieci - 132 zł.
        ochrona - 55 zł.
        Tanio jak barszczsmile
        Ktoś napisał, że jak się ma własne szambo to taniej, guzik prawda. Podłączyliśmy się teraz do kanalizy, jeszcze nie mam rachunku, ale sąsiad płacił ok 60 zł. My ponad dwukrotność tego.
          • sarah_black38 Re: Utrzymanie domu i mieszkanie- koszty 02.05.12, 10:06
            W moim przypadku koszt utrzymania domu jest tańszy od dawnego mieszkania w bloku. O kilkukrotnie większej powierzchni domu w stosunku do mieszkania nie wspomnę. I fakt ,że płacę tylko za media i podatek od nieruchomości raz w roku jest nie bez znaczenia. Nie opłacam pensji prezesa i pań biurowych i sprzątaczki, która kiepsko sprzątała. Jak bałagan to sama biorę miotłę i sprzątam.
            --
            Poddasze...

            brawo
          • edzieckomama Re: Utrzymanie domu i mieszkanie- koszty 02.05.12, 10:54
            zuzanna56 napisała:

            > Jeszcze 5 lat temu mieszkałam w bloku (starszym ale ocieplonym) i miałam mieszk
            > anie 65m2. Teraz mieszkam w domu (nowym) 130m2. [b]Oczywiście, że utrzymanie do
            > mu jest droższe
            --

            jasne....
            utrzymanie domu wcale nie jest droższe.
            Porównanie mam.
            Dom ok 80m2 i mieskzanie tyle samo.
            Podatki tu i tu twkie same, a nawet w mieszkaniu użytkowanie wieczyste ok 1000 rocznie.
            Woda w domkach wcale nie kosztuje 10zł/m3.
            ja tyle płace w mieszkaniu, plus fundusz eksploatacyjny, fundusz remontowy 300 zł, plu smiecie za każdą osobę, wodę zaliczki.
            Mieszkam we wspómnocie i sama ponosze koszty remontów, pomimo płacenia funduszów. Mało osób ma wykupione mieszkania i remonty sie nie odbywają. Ja musze ponosic koszty wszystkiego.
            A w domku to sobie tak samo remontujesz ale czynszu mnie płacisz.
            Ogrzewanie mam gazowe, to wyższy koszt niż weglowe w domku.
            Teraz to tylko przelwey przez cały miesiąc robie w związku z mieszkaniem.
            Prąd wiadomo czy dom czy mieszkanie tyle ile sie zużyje, jedynie w mieszkaniu w związku z piecem gazowym prąd zużywam większy ponieważ do ogrzania wody potrzebna jest energia plus gaz.
            Wolałąbym w domku, taniej płaciam za wszystko.
        • wjw2 Re: Utrzymanie domu i mieszkanie- koszty 22.09.12, 17:21
          prąd - 1 tys PLN??????? za jsaki oktres czasu, chyba nie za misiąc???

          Kanalizacja, żebyś się nie zdziwiła, kalkulacja jest taka: ile pobranej wody tyle liczą ścieków.
          Koszt odprowadzenie 1 kubika ścieków, jest niewiele nizszy od ceny 1 kubika wod

    • mk271 Re: Utrzymanie domu i mieszkanie- koszty 02.05.12, 10:11
      Dom 123 m uzytkowej, świętokrzyskie, światło ok 180 ( w tym indukcja); woda+ ścieki+ śmieci ok 70 zł miesięcznie, ogrzewanie ciepłej wody i CO - ekogroszek ( temp. w domu ok 20- 21 stopni) - wyszło ok 400zł /miesiąc przez zimę teraz tylko wodę grzejemy)
      do tego kredyt........
    • majowadusza Re: Utrzymanie domu i mieszkanie- koszty 02.05.12, 12:17
      można zmniejszyć koszty domu, np. montując solary, inwestująć w pompę ciepła czy dobre piece kondensacyjne, rekuperację, inwestując w ocieplenie, np. okna o dobrych współczynnikach, dobre materiały wykończeniowe. Oczywiście w bilansie opłat odczuwa się ogromną różnicę w kosztach co miesięcznych. Ale nalezy wziąć pod uwagę, ile te początkowe inwestycje kosztują, np. pompa ciepła ok. 50 - 80 tyś zł.

      Naprawdę, trudno się odnieść do kosztów utrzymania mieszkania, wybudowanego przez dewelopera z różnej jakości materiałów.
        • tola_i_tolek Re: Utrzymanie domu i mieszkanie- koszty 02.05.12, 15:51
          Myślę, że tak, ba nawet jestem pewna , że jeden z tych domków czy jak wolisz domeczków jest zbudowany z wysokiej klasy materiałów.
          Mi wystarczy 120 metrów- nie muszę szukać i nawoływać dzieci po piętrach , ani marnować całego wolnego czasu naa sprzątanie.
          • ania_dentystka Re: Utrzymanie domu i mieszkanie- koszty 02.05.12, 19:45
            120m2 to zupełnie przyzwoita powierzchnia. Czy wiesz kto wypisuje brednie o "domeczku" 120 metrowym? Ktos kto całe życie mieszkał z rodzicami w pokoju z kuchnią a potem się wyrwał jak Burek z łańcucha. Ktoś wychowany na normalnej powierzchni nie musi się ekscytować i podniecać w ten sposób.
            Samochód- musi być duzy, bo to świadczy o tym, że ja jestem kimś!
            Dom- co najmniej 250 metrów, bo jak mniej to "domeczek".
            Mnie to bawi, bo kompleksy widać jak na dłoni.
            Dom czy mieszkanie mają być funkcjonalne, wygodne i dla Twojej rodziny. Nie dla gości, żeby sie pochwalić salonem, sypialniami, łazienkami, kuchnią ( koniecznie połączoną z saloooonem) itd.
            Trzeba pomyśleć, że duży dom trzeba ogrzać a to naprawdę kosztuje.
            Inwestycja 50-80 tys , o której pisze ktoś wyżej nie szybko się zwróci i nie każdy ( prócz emamy) ma w tylnej kieszeni spodni 80 tys złotych.
            Dochodzi oświetlenie, sprzatanie, bałaganienie, umelbowanie, remontowanie itd.
            Sprzed domu trzeba odgarnąć śnieg, dbać o gałęzie jeśli ma się drzewa, utrzymywać teren w jako takim porządku, dbać o rynny, zimą posypywać piaskiem schody i wjazd do garażu, kosić trawniki, grabić liście, "obsługiwać" we własnym zakresie wszystkie awarie. Naprawdę tego jest sporo i jest kosztowne, czasochłonne i męczące.
            • aneta-skarpeta Re: Utrzymanie domu i mieszkanie- koszty 22.09.12, 16:44
              ja mieszkalam wczesniej w 60 m- 3 osoby, teraz w domku 120 m

              nie jest to duzy metraz, ale kurna jakbysmy mieli wiecej to musielibysmy sie szukac

              zreszta juz przy tym metrazu moj mąż sie wkurza i mowi- w mieszkaniu to mogłem do ciebie krzyknąc i mnie sluszalas, a teraz Cię wiecznie szukamwink

              planujemy jeszcze 1 dziecko i miejsce sie znajdzie spokojnie

              ja osobiscie nie lubie wielkich domow- typu 250 m
              --
              mój blog o filcowaniu, drutach, starociach, wnętrzach i ciastkachwink
              szopinistka.blogspot.com
          • lilka69 Re: Utrzymanie domu i mieszkanie- koszty 02.05.12, 20:32
            mnie by tez wystarczylo 120 metrow. ba! teraz musi mi wystarczyc nawet mniej bo 90.

            ale nie porownuj domu 120 m na obrzezach miasta z mieszkaniem w miescie, dajmy na to 70 m ( dla 3 osob). mieszkanie moim zdaniem juz na starcie przy zakupie bedzie duzo drozsze.
            • czarne-jagody Re: Utrzymanie domu i mieszkanie- koszty 02.05.12, 22:31
              Nie wiadomo o co Ci chodzi z tym domem o 120m, przeciez to całkiem przyzwoita powierzchnia. Skoro sama mieszkasz na 90 metrach, to wygodniej byłby mieć dodatkowo 30 metrów. Jeżeli tego nie wiesz to zarówno mieszkanie i dom słuzy do mieszkania. Kwestia wartości to zupełnie inna sprawa.
              • ania_dentystka Re: Utrzymanie domu i mieszkanie- koszty 02.05.12, 22:46
                Z mojego, powtarzam mo-je-go doświadczenia wynika, że korzysta się zazwyczaj z mniejszego metrażu. Nawet jeśli ktoś ma 8-10 pokoi. Życie toczy się na jednym poziomie, bieganie po schodach jest i męczące i przy małych dzieciach niebezpieczne.
                120 m2 to np. 1 duży pokój, trzy mniejsze, ale całkiem spore, średniej wielkości kuchnia, dwie łazienki, przedpokój nie najmniejszych rozmiarów. To jak na 4 osobową- czyli standardową rodzinę nie jest mały metraż.
                Oczywiście można sobie wyobrazić, że ktoś jeszcze ma gabinet, bibliotekę, siłownię i ileś tam pokoi "gościnnych", ale z ręka na sercu- korzysta się z nich rzadko.
                • wuika Re: Utrzymanie domu i mieszkanie- koszty 02.05.12, 22:55
                  Oj tam, korzysta rzadko. Oprowadzasz gości - każde oprowadzenie = korzystanie (oczne wink ). Sprzątasz = korzystasz (albo pani sprząta). Remontujesz, ocieplasz, zmieniasz firanki, czy tam coś. No i najważniejsze - masz! A nie ma to jak mieć, nieprawdaż? Można w oczęta pokłuć tym, co nie mają i tylko tak ściemniają, że by nie potrzebowali, bo na pewno to biedują i ledwo wybudowali te biedne 120m na wiosce zapadłej wink
                  --
                  Na poważne potraktowanie Twojego problemu proszę umówić się z tygodniowym wyprzedzeniem
                • figrut Re: Utrzymanie domu i mieszkanie- koszty 02.05.12, 22:55
                  > Z mojego, powtarzam mo-je-go doświadczenia wynika, że korzysta się zazwyczaj z
                  > mniejszego metrażu.
                  U mnie wygląda to podobnie jak u Ciebie. 80m2 to dla naszej czwórki na chwilę obecną nadmiar. Jeden pokój w zasadzie nie jest używany. Nie wiem jak będzie to wyglądać, gdy dzieci będą miały naście lat. Wtedy pewnie ten dodatkowy pokój się przyda.
            • bryl_ant Re: Utrzymanie domu i mieszkanie- koszty 16.05.12, 09:45
              Zgadzam się z Tobą, że kupno mieszkania jest droższe od domku. Wystarczy spojrzeć na projekty firmy ArtHauss (www.arthauss.pl), gdzie za 120 m2 zapłacisz 256 000/brutto. Kupując dom należy pamiętać o tym żeby był energooszczędny- miał przede wszystkim instalacje typu rekuperator, panele fotowoltaiczne, czy pompy ciepła, które pozwolą na oszczędzanie energii. Dodatkowym atutem mieszkania na wsi będzie tańsze życie i przyjemność życia z dala od zgiełku miasta.
                • volta2 Re: Utrzymanie domu i mieszkanie- koszty 26.10.12, 14:03
                  jest to niestety całkiem prawda

                  moja koleżanka z piętra poinformowała mnie o wyprowadzce do domku(ok120 metrów) - jak jej zaczęłam gratulować, to się skrzywiła i powiedziała, że nie stać jej na 120 metrów w bloku.
                  wiem, bo mnie też nie stać

                  do tego dochodzi gorsza jednak lokalizacja, konieczność nabycia 2 auta(zazwyczaj)

                  gdyby było tak, że apartamenty 150 metrowe w centrach miast są tańsze niż 150 metrowe domy na przedmieściach - to przedmieścia nie ciągnęłyby się kilometrami(mówię o aglomeracjach, a nie miasteczkach)
    • anorektycznazdzira Re: Utrzymanie domu i mieszkanie- koszty 02.05.12, 13:39
      Mieszkanie 80m z garażem podziemnym: czynsz+fundusz rem. 400 PLN (zawiera wodę, ścieki, itd), prąd 120, ogrzewanie+ciepło w wodzie średnio 200. Niczego nie koszę, nie sadzę, nie sieję, ani nie odśnieżam, nie przyklejam dachówek, nie maluję elewacji ani barierek, nie wymieniam żarówek, nie zamiatam dookoła, i nie dzwonię do śmieciarzy ani MPECu.

      Nie policzyłaś podatku.
      --
      -mamo, nie poszłam na imprezę do K. (ja: ???) no bo nie miałam czasu, wyszykować kreację i w ogóle...
      -dziecko, TY?! KREACJĘ?!
      -maaaamo, chodzi mi o wypastowanie glanów.
      • chipsi Re: Utrzymanie domu i mieszkanie- koszty 16.05.12, 10:04
        > Niczego nie koszę, nie sadzę, nie sieję

        Przykro nie mieć takiej możliwości

        >ani nie odśnieżam

        Mieszkając w bloku musiałam sama biegać z łopatą, co było utrudnione z racji braku miejsca do trzymania takowej, pomijając fakt że po odśnieżeniu moje odśnieżone miejsce zajmował któryś sąsiad.

        >nie przyklejam dachówek, nie maluję elewacji

        Dachówek sie nie przykleja a resztę wykonują budowlańcy w trakcie budowy domu jak i bloku

        >nie wymieniam żarówek

        Siedzisz po ciemku czy masz w cenie czynszu służbę do spłukiwania wody i wymiany żarówek?

        >nie zamiatam dookoła, i nie dzwonię do śmieciarzy ani MPECu.

        W większości bloków klatki zamiatają mieszkańcy. Mieszkając w domu nie dzwonię do smieciarzy - żaden nie był w moim typie wink

        Przepraszam za drobne złośliwości ale nieco upiększyłaś. Co do różnic w utrzymaniu to są one różne w zależności od miejsca, rodzaju i metrażu oraz osób zamieszkujących. Kwestia dom-mieszkanie jest mniej istotna.
        --
        >>Wyższa Szkoła Złudzeń i Nieuzasadnionego Zadowolenia z Własnych Dokonań<<
        • sniyg Re: Utrzymanie domu i mieszkanie- koszty 16.05.12, 10:13
          chipsi napisała:

          > Mieszkając w bloku musiałam sama biegać z łopatą, co było utrudnione z racji br
          > aku miejsca do trzymania takowej, pomijając fakt że po odśnieżeniu moje odśnież
          > one miejsce zajmował któryś sąsiad.

          Poważnie? Sam mieszkałem kiedyś w bloku, a moi teściowie i rodzice do dziś dnia, ale nie spotkałem się z tym, że odśnieżali lokatorzy, zawsze odpowiedziałny jest zarządca za usuwanie śniegu i lodu czyli spółdzielnia. Chyba daliście sobie mocno coś wcisnąć.
          • chipsi Re: Utrzymanie domu i mieszkanie- koszty 16.05.12, 10:17
            Tak, poważnie i nie jestem jedynym znanym mi przypadkiem smile Fakt że nie jest to norma ale się zdarza. Odśnieżane są drogi, chodniki, dojścia ale parking tak jakby nagle przestał istnieć zimą uncertain Mieszkałam tam krótko więc nie wnikałam.
            --
            >>Wyższa Szkoła Złudzeń i Nieuzasadnionego Zadowolenia z Własnych Dokonań<<
            • sniyg Re: Utrzymanie domu i mieszkanie- koszty 16.05.12, 19:29
              chipsi napisała:

              > Fakt że nie jest to norma ale się zdarza.

              Tyle, że wiesz, w naturze wszystko się zdarza. Przywoływanie wyjątków raczej nie służy ustaleniu stanu faktycznego en masse. A stan faktyczny jest taki, że za odśnieżanie odpowada właściciel nieruchomości.
              • atteilow Re: Utrzymanie domu i mieszkanie- koszty 26.10.12, 08:59
                To nie jest wyjątek. Miejsce parkingowe niestety trzeba odśnieżyć sobie samemu. Niby jak ma to zrobić zarządca? Częśc miejsc zajeta więc trudno wjechać czymkolwiek i odgarnać hurtem pozostaje tylko ręczna robota, jest nie możliwe dla jednego ciecia odśnieżenie kilkudziesięciu miejsc parkingowych. Więc każdy robi to sam, a jesli nie zrobi to zajmuje miejsce sąsiada smile. Oj i znów się będzie działo!
                --
                Kaszuby moim okiem
          • baltycki Re: Utrzymanie domu i mieszkanie- koszty 06.10.12, 16:03
            sniyg napisał:
            > Poważnie? Sam mieszkałem kiedyś w bloku, a moi teściowie i rodzice do dziś dnia
            > , ale nie spotkałem się z tym, że odśnieżali lokatorzy, zawsze odpowiedziałny
            > jest zarządca za usuwanie śniegu i lodu czyli spółdzielnia
            Nie kazdy budynek jest spoldzielczym.

            > Chyba daliście sobie mocno coś wcisnąć.
            Nic nie dali sobie wcisnac, Twoi tesciowie placa za te uslugi w czynszu, chipsi nie placila.

            Mieszkalem juz w budynkach bez sprzataczki, bez gospodarza domu.
            Co 3 tygodnie (3 mieszkania na pietrze) sprzatalem klatke schodowa od mojego pietra do pietra nizej, co 9 tygodn (9 mieszkan w klatce), odsniezalem, zgarnialem liscie, zamiatalem (w zaleznosci od pory roku) chodnik przed budynkiem oraz sprzatalem pomieszczenia wspolne (korytarz w piwnicy, strych).
            Obecnie mieszkam w budynku ze sprzataczka i gospodarzem domu, ale ulamek ich pensji mam w czynszu, ulamek czynszu mieszkania sluzbowego gospodarza domu i kosztow jego telefonu komorkowego rowniez mam w czynszu. Ulamek proporcjonalmy do powierzchni mojego mieszkania.
    • figrut Re: Utrzymanie domu i mieszkanie- koszty 02.05.12, 20:50
      Połowa domu stojącego na powierzchni 102 m.2. Podatek na rok 35zł., ogrzewanie kominkiem około 1200zł. rocznie (temperatura bez szału, bo w okolicach 20-22 stopni w zależności od temperatury na zewnątrz), szambo 74zł. miesięcznie, woda średnio 35zł. miesięcznie. Reszta jak w zwyczajnym mieszkaniu, czyli prąd i gaz w zależności od zużycia. Budynek z 1906 roku nie ocieplony. Dwa mieszkania - 80m2 ze skosami i 40m2 bez skosów ale nie wiem ile moi lokatorzy z mniejszego mieszkania wydadzą na ogrzewanie (kominek + co gazowe). Pozwolę sobie przy okazji zapytać, ile Wam, ogrzewającym wodę gazem bez co gazowego wychodzi miesięcznie za gaz wraz z kuchenką gazową na cztery osoby ?
    • kol.3 Re: Utrzymanie domu i mieszkanie- koszty 02.05.12, 21:54
      Dla jednych dom 120 m2 to ciasnota, dla drugich 250-350 m2 to ciasnota, bo sami mają 1000-2000m2. Nie ma się co licytować.
      Z moich doświadczeń wynika, że koszty mieszkania są wyższe - irracjonalne czynsze, poza tym podnosi je podgrzewanie wody i w ogóle koszty wody w mieście. Koszty wody na wsiach są o wiele niższe. Również ogrzewanie mieszkania bywa drogie, niestety.
    • mynia_pynia Re: Utrzymanie domu i mieszkanie- koszty 02.05.12, 22:02
      Mamy kawalerkę 32 m2 i miesięczne koszty utrzymania + internet mieściły się w kwocie 450 zł.
      Teraz mamy dom 150 m2 i nie che mi się liczyć ile kosztuje miesięczne utrzymanie ale dodając koszty ogrzewania, podatek, ubezpieczenie (w mieszkaniu też to dodałam) to około 1000 zł/m-c

      --
      http://www.suwaczki.com/tickers/j5rbtrd8ob9z2fnp.png
    • joanna_poz Re: Utrzymanie domu i mieszkanie- koszty 04.05.12, 16:53
      > Dom- 120 metrów całość, prąd-200, ogrzewanie gazowe średnio-350, śmieci- 40, ka
      > nalizacja -100, woda -100. Prawie 800 miesięcznie,

      nas wyżej wymienione opłaty w domu 130 metrowym (plus drewno do kominka) kosztowało w 2011 r. średniomiesięcznie 597 zł.
        • chipsi Re: Utrzymanie domu i mieszkanie- koszty 16.05.12, 11:29
          Weźmy 120m2, odejmijmy niewielki garaż, skromną garderobę i pralnie z kotłownią (zakładając że nie jest to piec węglowy ze składem opału na 5 lat) to zostaje nam 80-90 m2. Pomijając że połowa tutaj nie ma nawet takiego mieszkania, na tym metrażu urządzę wygodny salon z jadalnią i kuchnię, do tego sypialnia i pokój dla dziecka/gości no i oczywiście łazienka. Takich komórek to nawet w pałacach nie mieli big_grin
          --
          >>Wyższa Szkoła Złudzeń i Nieuzasadnionego Zadowolenia z Własnych Dokonań<<
          • atteilow Re: Utrzymanie domu i mieszkanie- koszty 26.10.12, 09:15
            Sila rzeczy posiadając dom, posiadamy wiecej rzeczy, gdzieś trzeba trzymać narzędzia do ogrodu, grabie, łopaty, łopatę do odśnieżania, kosiarkę, krzesełka i stolik ogrodowy, ktory używamy tylko w sezonie, nie mówię już o zachciankach typu trampolina dla dzieci, czy dmuchany basen. Niezbędne jest jakieś pomieszczenie gospodarcze lub większy garaż, ktory pomieści to wszystko i samochód. Skoro człowiek decyduje się już na dom, przydalaby się też spiżarnia i pralnia, żeby nie było tak jak w bloku, że kaloryfery obwieszone praniem. Jeśli pomyslimy o tym wszystkim mozemy zaczac planować powierzchnię mieszkalną.
            --
            Kaszuby moim okiem
    • barbibarbi Re: Utrzymanie domu i mieszkanie- koszty 16.05.12, 15:29
      88 metrow, płacę 320 miesięcznie, w tym woda, FR, podatek, zarząd. Ale ogrzewanie mam indywidualne, piec gazowy (kaloryfery, kuchenka gazowa, gorąca woda) Rocznie wychodzi jakieś 2500 zł. Zdecydowanie własny piec to zaleta, jak nas nie ma w domu, to ogrzewanie włączone na minimum tylko żeby nie zamarznąć. Światło 100 zł na miesiąc. Mała wlasnościowa spółdzielnia mieszkaniowa, nie żaden moloch, zarząd pilnuje kosztów i nie robi przekrętów.
      Nie ma mieszkańców którzy zalegają z czynszem, spółdzielnia nie ma kredytów - dlatego takie niskie koszty. Najgorsze są spółdzielnie-molochy, gdzie prezes i reszta znajomych królika robi co chce, zaciągają kredyty wypłacają sobie premie i ktoś za to musi zapłacić.
    • dydaki Re: Utrzymanie domu i mieszkanie- koszty 20.09.12, 12:18
      Moje poprzednie mieszkanie: 36 m2 czynsz co miesiąc 300zł (w tym fund.rem,woda,ogrzewanie) plus prąd 70zł (za 1 osobę). Czyli koszty 370zł miesięcznie : 36m2 = 10,28zł za 1m2
      U Ciebie jest 120m2 a koszt 800zł. Więc płacisz ledwie 6,67zł za 1m2.

      Więc o czym mowa?
      Mogliście postawić domek 40metrowy i mieć "niższe" koszty smile



      • stef63 Re: Utrzymanie domu i mieszkanie- koszty 22.09.12, 18:24
        dydaki napisała:

        > Moje poprzednie mieszkanie: 36 m2 czynsz co miesiąc 300zł (w tym fund.rem,woda
        > ,ogrzewanie) plus prąd 70zł (za 1 osobę). Czyli koszty 370zł miesięcznie : 36m
        > 2 = 10,28zł za 1m2
        > U Ciebie jest 120m2 a koszt 800zł. Więc płacisz ledwie 6,67zł za 1m2.


        Ile wynosił fundusz remontowy u Ciebie? Ja mam 34 m2 i u mnie fundusz remontowy jest teraz w czynszu, ale jak był osobno to wynosił kilkanaście złotych miesięcznie blok wybudowany w 2000 r.
        Czemu do kosztów liczysz prąd? Przecież wielkośc opłaty za prąd zależy od urządzeń jakie masz i od tego ile świecisz - czy w pomieszczeniu będzie jedna osoba czy pięc to zużyje się tyle samo prądu. Zużycie wody natomiast zależy od ilości domowników i ich zwyczajów. Przy tych samych zwyczajach i sprzętach (pralka, zmywarka, itd.) zużyjesz tyle samo wody w bloku co i w domu. W domu może dojśc jeszcze woda do podlewania ogródka.
        Uważasz, że w mieszkaniu opłaty są większe niż w domu. Moim zdaniem jest odwrotnie.
        Mając dom wprawdzie nie płacisz czynszu, ale są za to inne duże koszty. Wprawdzie nie co miesiąc, ale jak przyjdzie np. wymienic dach, rynny, płot - brama, piec c.o., krzewy, drzewka do ogródka itd. to to są dopiero koszty, znacznie przewyższające wieloletnie czynsze za mieszkanie.
    • adellante12 Re: Utrzymanie domu i mieszkanie- koszty 20.09.12, 12:31
      Oczywiście ze dom jest tańszy. 5 lat temu szlag trafił mi piec CO/CWU koszt - 7500... Ile to czynszów w bloku?
      Nie wspomnę o takich pierdach, jak naprawa bramy, zerwana rynnna, podatek od nieruchomości coś około 1000/rok itp itd.
      Dom to wieczna niekończąca sie skarbonka.
      Bez porównania droższy w utrzymaniu niz klatka w bloku. Jak jest konkretna zima to koszty ogrzewania jakieś 3000/2 m-ce - rachunek za gaz. A szlag mnie trafia jak wchodzę do kogoś do domu a tam zimą 18,5 stopnia bo taniej i całe towarzystwo w sweterkach siedzi...
    • pibelle Re: Utrzymanie domu i mieszkanie- koszty 22.09.12, 22:12
      Utrzymanie 1 metra kw. mieszkania wynosiło nas rocznie 144 zł, natomiast utrzymanie 1 metra kw. obecnego domu kosztuje 40 zł rocznie.
      W przypadku mieszkania nie trzeba było dodatkowo oszczędzać na remont elewacji, dachu oraz instalacji grzewczej w przyszłości- fundusz remontowy. Wymiana okien czy remonty wewnątrz i tak były na własny koszt również w mieszkaniu.
    • anka_pe Re: Utrzymanie domu i mieszkanie- koszty 06.10.12, 00:42
      przede wszystkim dom to zwykle znacznie wiecej niz 60m2.
      niggdy nie mieszkalam w bloku, wiec trudno mi porownac. moj dom i koszty (260 m2):
      ogrzewanie -gaz - sroga zima ( 2 m-ce w roku) - 900 -1100 zl/mc, przecietnie XI-III czyli 5 m-cy po 700 zl. ( pozostale 7 mcy po 70-80 zl/2mce- gaz c.o i kuchenka) woda i scieki - cena za m3 jak w bloku, prad podobnie (owszem, dochodzi oswietlenie wejscia, ogrodu, ale mozna tym sterowac). podatek od nieruchomosci 150 zl/rok. Plusy: mozna sie dogrzac kominkiem dla oszczednosci, 'straty wodociagu' g. mnie obchodza i nie place za innych i dlatego tylko, by bilans w spoldzielni sie zgadzal. Wg mnie dom o wieeeele taniej.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka