mialas kiepski fotelik czy nadwymiarowe dziecko?
nie rozumie, bo ja tez nie rozumiem: fotelik to dodatkowa ochrona, sama bym sie opakowala lepiej na wypadek wypadku i jezdzila w kasku

, wiec dlaczego ludzie tak ochoczo wysadzaja dzieciaki z fotelikow na rzecz samych pasow, jest dla mnie niepojete
swego czasu natknelam sie na youtube na dramatyczny apel rodzicow dziecka usmierconego nie w takim znowu strasznym wypadku, pasy okazaly sie niewystarczajaca ochrona i dzieciak zginal, na podduku jechal - rodzice przeklinali swoja decyzje
w niemczech dzieci tureckich/arabskich/hinduskich imigrantow to klasyka glupoty rodzicow, ostatnio sfotografowalam i zglosilam na policje taka durna pare, 4latek na oko skakal po tylnej kanapie... hitem bylo jak wypatrzylam od sklepem auto z wmontowanym siedziskiem spacerowki udajacym fotelik, roczniak mniej wiecej w nim siedzial
niektorym ludziom serio brakuje wyobrazni
--
"tak jak siano ma się suszyć na grabiach, tak dziecko ma rosnąć na rękach" by prababcia Luśki