Dodaj do ulubionych

Moczenie nocne u 4-i pol latki

21.06.12, 14:52
Moja 4,5 letnia corka wciaz moczy sie w nocy. W ciagu dnia nie ma problemu, odstawilismy pieluszki gdy miala 2,5 roku, wprawdzie zdarzy jej sie popuscic w majtki czasami ale jest w stanie wstrzymac mocz i bezproblemu zalatwia sie do toalety, natomiast w nocy jest calkiem inna historia. Nigdy nie zdarzylo sie zeby miala sucho przespana noc. Z pieluch na noc zrezygnowalismy ponad pol roku temu ale od tego czasu codziennie musze zmieniac posciel w lozku. Za porada pediatry nie podaje jej nic do picia przynajmniej dwie godziny przed pojsciem do lozka, idzie siusiu przed pojsciem spac i jeszcze wybudzam ja okolo godziny 23ciej i zabieram do toalety, gdzie zawsze zrobi siusiu. Mimo tego rano lozko jest kompletnie zmoczone a ona tego nie czuje, moze spac zmoczona cala noc. Nie chce wracac do pieluch ale juz nie mam sily codziennie prac poza tym w pokoju zaczyna juz czuc moczem mimo ze materac od lozka jest wyscielony folia. Pediatra powiedziala gdy ostatni raz ja widzialam, ze jezeli do 4,5 roku nie przestanie sie moczyc, dadza jej majteczki lub przescieradlo z alarmem. Zastanawiam sie jednak czy to pomoze? Czy naprawde jest to jej czyste lenistwo czy powod moze byc zupelnie inny. Nie usmiecha mi sie zrywanie sie po nocach bo alram zadzwonil, tym bardziej ze gdy corka wybudza sie w nocy ze snu ciezko jej pozniej zasnac a rano nie moge jej dobudzic. Oczywiscie jezeli ta metoda jest skuteczna bedziemy walczyc.
Mamy, czy Wy tez mieliscie takie problemy z waszymi pociechami? Jak temu zaradzic bo mi juz rece opadaja.
--
Two things are infinite: the universe and human stupidity
Obserwuj wątek
    • katus118 Re: Moczenie nocne u 4-i pol latki 21.06.12, 14:59
      Warto wybrać się do specjalisty, i jeszcze raz wykonać wszystkie badania. Bo przyczyny mogą być różne (czasami na tle nerwowym, ale bywa, że to wady anatomiczne układu moczowego, zapalenie pęcherza itp. itd.). Najpierw coś trzeba konkretnie potwierdzić/wykluczyć, żeby móc skutecznie działać. Warto skonsultować się z urologiem/nefrologiem. Najpierw badania moczu. Czasami robi się rentgen dróg moczowych. Potem specjalista poodejmuje odpowiednie leczenie. Czasami konieczne są leki, czasami zabieg (ale spokojnie: tylko wtedy, jak z bidową układu jest coś nie w porządku).
      Radzę to dokładnie sprawdzić, wtedy będziecie wiedzieli, co robić.
      --
      Nie uronię za nich ani jednej łzy
      ''Gesetz zur Verhütung erbkranken Nachwuchses''
      • inquisitive Re: Moczenie nocne u 4-i pol latki 21.06.12, 15:07
        Dziekuje za odpowiedz. Wlasnie nie wiem jak namowic pediatre na wykonanie wszystkich badan bo wedlug niej mala poprostu nie ma tylko wyrobionego nawyku wstawania w nocy. Ale czy to znaczy ze przez kolejne kilka lat bedzie misiala dwa razy w nocy wstawac zeby sie wysiusiac? To chyba meczace dla dziecka.
        Jesli chodzi o tlo nerwowe to raczej nie, dziecko jest szczesliwe, nie przechodzilo zadnych stresow, poprostu nigdy nie nauczyla sie wstrzymywac moczu w nocy. We wtorek mam wizyte u pediatry i bede ja probowala namowic na wykonanie badan ewentualnie skierowanie mnie do specjalisty.
        --
        Two things are infinite: the universe and human stupidity
        • katus118 Re: Moczenie nocne u 4-i pol latki 21.06.12, 15:14
          Lekarka nie kierowała córy na żadne, nawet podstawowe badania? Jeżeli tak, to źle, bo takie badanie zawsze daje jakąś odpowiedź. Możesz poprosić lekarkę o skierowanie do odpowiedniego specjalisty. A jak córka czuję się na co dzień? Jak z ogólnym rozwojem?
          --
          Nie uronię za nich ani jednej łzy
          ''Gesetz zur Verhütung erbkranken Nachwuchses''
          • inquisitive Re: Moczenie nocne u 4-i pol latki 21.06.12, 15:30
            Oprocz tego ze corce regularnie robia badania moczu to na zadne badania jej nie wysylala. Nie wiem nawet pod jakim kontem robia te badania moczu ale tak juz tu jest ze od pierwszej wizyty co jakis czas kaza dzieciakom sikac w kubek i badaja mocz ( wspomne ze mieszkam w niemczech)
            Corka ogolnie jest wesolym i szczesliwym dzieckiem, rozwinieta fizycznie i intelektualnie troche ponad norme ( zawsze przoduje w przedszkolu ) , przez stresy nie przechodzi, duzo sie usmiecha i duzo mowi. Na codzien czuje sie dobrze, od dziecinstwa mielismy troche problemow z infekcjami drog oddechowych ale z roku na rok jest lepiej.
            --
            Two things are infinite: the universe and human stupidity
            • katus118 Re: Moczenie nocne u 4-i pol latki 21.06.12, 15:34
              Ale dotychczasowe wyniki moczu w normie? Co pediatra mówi?
              Naprawdę, warto skonsultować się z urologiem/nefrologiem.
              I jak mówię: dobrze będzie wykonac rentgen dróg moczowych, USG jamy brzusznej.
              Jeżeli odpadają stresy, to może być inna przczyczna (bo przy problemach emocjonalnych, to zazwyczaj psycholog).
              --
              Nie uronię za nich ani jednej łzy
              ''Gesetz zur Verhütung erbkranken Nachwuchses''
                • inquisitive Re: Moczenie nocne u 4-i pol latki 21.06.12, 15:47
                  Dziekuje za wszystkie odpowiedzi Katus118, masz racje nie bede zwlekac. We wtorek mam teramin wiec przynajmniej porozmawiam z pediatra i namowie ja na zrobienie badan i ewentualnie skierowanie do specjalisty. Sprawa staje sie meczaca dla mnie i dla malej bo ona bardzo nie chce zakladac pampersow na noc bo mowi ze jest duza dziewczynka. Zazdaczam ze nigdy nie stresowalam jej z powodu moczenia lozka, probowalam tylko tlumaczyc ze jak chce siusiu w nocy to musi wstac i isc do toalety ale ona sama mowi ze nie wie ze siusia. Nie chce zeby sama zaczela stresowac sie ta sytuacja.
                  --
                  Two things are infinite: the universe and human stupidity
        • julka451 Re: Moczenie nocne u 4-i pol latki 21.06.12, 20:09
          Miałam podobny problem z synem. Po badaniach okazało się, że ma za mały pęcherz. Około roku brał lekarstwo, przez jakiś czas pilnowaliśmy siusiania w nocy, a potem wszystko się unormowało. Nie rozumiem dlaczego pediatra od razu nie dał Ci skierowania do specjalisty. Powodzenia!
    • avala Re: Moczenie nocne u 4-i pol latki 21.06.12, 15:08
      Nie pocieszę Cię.
      Z tym problemem u starszego syna walczyłam do 14 roku życia.
      Próbowaliśmy wszystkiego.
      Alarmy i wybudzanie gościa - nie dało rady - gość spał jak zabity
      nie picie wieczorem - podobnie - żaden efet.
      przechodziliśmy kurację hormonalną , akupunkturę itp
      po 9 latach w wieku lat 14 - zakończyliśmy walkę z sukcesem. a teraz mam 6 latkę z problemem
      Absolutnie nie jest to lenistwo- jeśli jest to pierwotne moczenie ( dziecko nigdy nie przestało się moczyć ) wynika to przeważnie z niedorozwoju ośrodków odpowiedzialnych za moczenie i niedoborem hormonu - wazopresyny. U dziwczynek problem trzeba leczyć po skończeniu 5 roku życia . Jest dużo infomacji w necie na ten temat - jest nawet stowarzyszenie -dobra nocka zajmujące się tym problemem.

      powodzenia
      jeśli potrzebujesz więcej informacji chętnie służę
      • inquisitive Re: Moczenie nocne u 4-i pol latki 21.06.12, 15:23
        Avala dzieki! Zastanawiam sie czy to moze byc tez genetyczne bo ja tez dlugo moczylam sie w nocy, pamietam ze rodzice wybudzali mnie w nocy do toalety a i tak potrafilam zmoczyc lozko przez bardzo dlugi czas. Ze starszym synem tez mialam troche problemow ale nie tak bardzo, przestal moczyc lozko okolo 3ciego roku zycia ale rok pozniej wrocilo mu sie na kilka tygodni. Teraz zdarza mu sie posikac lekko ale nie czesto ( ma prawie 8 lat), czesciej sie obudzi w nocy i pojdzie do toalety.
        Moja corka wlasnie spi bardzo twardo, jak ja wysadzam w nocy to na spiaco bo nie jestem jej w stanie dobudzic i boje sie ze alarm bedzie budzil mnie, syna i wszystkich sasiadow a ona bedzie spala w najlepsze.
        --
        Two things are infinite: the universe and human stupidity
    • mapewoj Re: Moczenie nocne u 4-i pol latki 21.06.12, 15:15
      Po pierwsze do 18.00 pije, nie pije mleka przed snem i poznym popoludniem. Zapisalabym do urologa zeby przebadali.
      Alarm, nie zda egzaminu a kosztuje sporo..
      Kolejne, nie wysadzanie o 23.00 tylko o 1.00 ale to tez mija sie z celem, bo dziecko nie wie ze wstaje..
      Walczę do tej pory, ale to raczej w glowie dziecka siedzi niz w slabym pęcherzu..
      Odpuscilam sobie brak pampersow w nocy, wole sucho i niech ma pampersy do poki trzeba, pranie wszystkiego, kołdry, poduszek, i podlkady i folia, i przescieradła podgumowane..
      Szkoda prania, łózka i juz..
      • inquisitive Re: Moczenie nocne u 4-i pol latki 21.06.12, 15:35
        Problem w tym ze jak do 23ciej nie wysadze to pozniej jest juz za pozno, musialabym oprocz tego wysadzac ja rowniez okolo 2giej czy 3ciej nad ranem, nie ma sprawy tylko jak dlugo moze to potrwac. Ja tez musze rano wstac wiec dzien w dzien niewyspana tez nie za bardzo mi sie usmiecha. No wlasnie tak sie zastanawiam czy ma sens wysadzanie jej jezeli ona wogole nie wie ze wstaje, dla niej to pewnie tak jakby sikala w lozko tu spi i tu spi.
        Co do Alarmu to tutaj wniemczech dostaje sie go nieodplatnie od pediatry ( po jakims czasie trzeba zwrocic )
        Fakt ze z praniem nie nadazalam a w pokoju zaczynalo juz nieprzyjemnie pachniec, wczoraj zalozylam jej pampersa po odsikaniu o 23ciej, rano oczywiscie byl wilgotny...
        --
        Two things are infinite: the universe and human stupidity
    • guderianka Re: Moczenie nocne u 4-i pol latki 21.06.12, 15:28
      Wizyta u urologa i sprawdzenie czynności pęcherza
      Ew. zanim sie wybierzesz-tzw.dzienniczek mikcji-pobieraj przez ok.tydzień każdy mocz do kubeczka i zapisuj ile wysikuje. Fizjologicznie objętość pęcherza powinna wynosić dla dziecka w jej wieku ok.120 ml-jeżeli wysikuje więcej-to znaczy, że ma rozciągnięty pęcherz, jesli mniej-że zbyt mały i dlatego posikuje w nocy. gdy trafisz do lekarza ten zbada gdzie tkwi problem. Nie bagatelizuj-bo normalne byłoby posikiwanie w nocy raz na jakiś czas-jednak stałe moczenie sie w nocy+ problemy w dzień wskazują na istnienie jakiegoś problemu.
      --
      Teraz, gdy już nauczyliśmy się latać w powietrzu jak ptaki, pływać pod wodą jak ryby, brakuje nam tylko jednego: nauczyć się żyć na ziemi jak ludzie.

      George Bernard Shaw
    • joanna.pio Re: Moczenie nocne u 4-i pol latki 21.06.12, 15:29
      Wywalcz skierowania: urolog, nefrolog. Zbadaj dokładnie układ moczowy, badanie ogólne moczu plus ew. posiew. Gdy wszystko ok - poszukaj psychologa specjalizującego się w terapii moczenia nocnego.
      --
      Gadający sześciolatek...
      ...i brykający maluch
        • guderianka Re: Moczenie nocne u 4-i pol latki 21.06.12, 15:42
          Jeśli pediatra nie będzie chciała wypisać skierowania zażądaj by dała Ci odmowę wraz z uzasadnieniem na piśmie. Nie daj się spławić. Czas leci, lekarka nie pomaga Twojemu dziecku ani trochę, a wręcz mu szkodzi. Jeśli przyczyną jest jakaś wada w budowie to nie leczenie jej może pogorszyć stan zdrowia a dodatkowo wpłynac na psychikę dziecka.
          --
          Teraz, gdy już nauczyliśmy się latać w powietrzu jak ptaki, pływać pod wodą jak ryby, brakuje nam tylko jednego: nauczyć się żyć na ziemi jak ludzie.

          George Bernard Shaw
        • katus118 Re: Moczenie nocne u 4-i pol latki 21.06.12, 15:43
          Dlatego własnie walcz. Chodzi o to, żeby dziecku skutecznie pomóc, a bez odpowiednich badań i konsultacji u specjalistów z pomocą będzie ciężko.
          --
          Nie uronię za nich ani jednej łzy
          ''Gesetz zur Verhütung erbkranken Nachwuchses''
          • maga761 Re: Moczenie nocne u 4-i pol latki 21.06.12, 16:08
            Miałam ten problem z córką. Męczyliśmy się do 10 roku życia. Aż poszukałam informacji w internecie. Okazało się, że to moczenie pierwotne. Nigdy nie przestała całkiem moczyć się w nocy choć były przerwy nawet kilkumiesięczne. Brakuje dziecku jakiegoś hormonu czy juz nie pamiętam czego ale to powoduje, ze w nocy mocz zagęszcza się i dlatego nie trzeba chodzić siusiu w nocy a kiedy go brakuje następuje nocne moczenie. Czytałam, że to może trwać i do 17 lat. Pojechałam prywatnie do urologa dziecięcego. Zrobił badania, m.in. usg i zapisał lek. Jest on drogi, wtedy płaciłam około 200 zł. Bierze się go 1-2 miesiące zależy czy po miesiącu pomoże. Mojej córce pomogło i po tym miesiącu jak ręką odjął, nie zmoczyła się ani razu. To po prostu było jak cud.
            • guderianka Re: Moczenie nocne u 4-i pol latki 21.06.12, 16:21
              Ten lek to minirin-wazoperesyna, nadal kosztuje tyle kasy.
              U nas sie akurat nie sprawdzil
              --
              Teraz, gdy już nauczyliśmy się latać w powietrzu jak ptaki, pływać pod wodą jak ryby, brakuje nam tylko jednego: nauczyć się żyć na ziemi jak ludzie.

              George Bernard Shaw
    • mika_p Re: Moczenie nocne u 4-i pol latki 21.06.12, 16:05
      O rany....
      Biedne to twoje dziecko.
      Napić sie nie może, śpi na folii, jest regularnie budzone w nocy.... przeciez to tortury. Sama się prześpij na folii, zwłaszcza teraz, jak noce są ciepłe, a będą gorące. O 23, podejrzewam, ty jeszcze nie śpisz, więc spróbuj powstawać trzy godziny po zasnięciu - szybko będziesz miała dość.

      Suche noce to nie jest kwestia szkolenia, tylko dojrzałości układu hormonalnego i nerwowego.
      Dojrzały układ hormonalny wydziela odpowiednią ilość wazopresyny odpowiedzialnej za zagęszczanie moczu.
      Dojrzały układ nerwowy jest w stanie nawet przez sen odebrac sygnał z przepełnionego pęchęrza i spowodowac pobudkę.

      A robiąc to, co teraz, jesteś na bardzo dobrej drodze, żeby wyrobić córce nawyk budzenia się w nocy an siusiu. Na pewno będzie jej pprzyjemnie wychodzić po nocy z namiotu i łazić po polu campingowym w poszukiwaniu toalety.

      Dodatkowo: w wieku 4 lat, a nawet 5, moczenie nocne jest w normie, dopiero potem coś sie z tym robi. Możesz już porobić badania, bo to trwa, ale przestań męczyć dziecko. Sama nie masz ochoty na nocne pobudki, a już ze dwieście razy zafundowałas to dziecku.

      Zainwestuj w pieluchomjatki, komfort życia wam wzrośnie. Przede wszytskim dziecku. Wyśpi się, napije i nie będzie leżeć na folii.

      A, jeszcze.
      Zrób wywiad w rodzinie swojej i męża, kiedy dzieci przestawały moczyć się w nocy. Termin jest w jakiś sposób dziedziczny

      --
      Jeśli estry jest pochodnymi węglowodorów, to czy węglowodory są całkami z estrów? (za bash.org)
      • inquisitive Re: Moczenie nocne u 4-i pol latki 21.06.12, 16:22
        Mika rozumiem co piszesz i wierz mi tez mi szkoda malenkiej i wcale nie chcialam prez wybudzanie w nocy i spanie na folii przechodzic ale po rozmowie z pediatra to wlasnie ona mi zalecila tak zrobic, kazala absolutnie odlozyc pieluchy i wybudzac ja w nocy. Czlowiek glupi, nie zna sie to slucha lekarza. Wlasnie wedlug lekarza i wielu opinii ktorych slyszalam jest to kwestia szkolenia. Wiele znajomych mowi ' walcz, wysadzaj ja, nauczy sie bo kto to widzial zeby w tym wieku spala jeszcze w pampersie' a ja czasami mam ochote rzucic to wszystko i dac dziecku choc jedna noc przespac spokojnie, zeby mogla sie napic szklanki wody przed pojsciem do lozka i zeby sama rano nie wstawala zesteresowana ze znowu lozko mokre.
        Na badania bede namawiac pediatre bo majtki z alrmem pogorsza sprawe zrywania sie w nocy, mojegoi dziecka.
        Jezeli chodzi o moczenie sie nocne w rodzinie to ja moczylam sie dlugo i przechodzilam przez to samo, rodzice wybudzali mnie w nocy, szlam do toalety a mimo wszystko potrafilam zmoczyc lozko. Trwalo to dosyc dlugo jak pamietam do 7mego czy 8mego roku zycia, a pozniej przeszlo.
        --
        Two things are infinite: the universe and human stupidity
            • ola33333 Re: Moczenie nocne u 4-i pol latki 21.06.12, 18:55
              skoro mieszkasz w Niemczech to moze po prostu zadzwon do jakiegos nefrologa w okolicy, wyjasnij problem i sie spytaj czy mozecie przyjsc bez skierowania, bo wydaje mie sie ze w przypadku dzieci nie powinno byc problemu z przyjeciem. Kasa chorych i tak zaplaci.
              My tak chodzimy np. do HNO i okulisty bez skierowania, nikt nigdy nie robil problemow, tylko musisz miec te aktualna plastikowa karte dziecka.

              A skad jestescie, bo my spod Düsseldorfu?
              • inquisitive Re: Moczenie nocne u 4-i pol latki 21.06.12, 19:05
                Ola my z Berlina. W sumie masz racje, do wielu lekarzy nie potrzeba skierowania, bede musiala podzwonic i popytac jesli moja pediatra nie zgodzi sie na skierowanie. Karte mam aktualna i dzieki Bogu nigdy nie musialam czekac tygodniami na przyjecie do jakiegokolwiek lekarza, a zdarzaly nam sie odwiedziny u wszelkich mozliwych specjalistow. Zauwazylam tylko ze ze skierowaniem szybciej sie mozna dostac niz bez, bo zawsze pytaja czy mam skierowanie i z zasady jestem zalatwiona tego samego lub nastepnego dnia. Bez skierowania zdarzalo nam sie czekac pare dni na przyjecie.
                --
                Two things are infinite: the universe and human stupidity
        • czarnaalineczka Re: Moczenie nocne u 4-i pol latki 21.06.12, 16:32
          > Czlowiek glupi, nie zna sie to slucha lekarza.
          gdyby lekarz kazal ci obciac dziecku uszy albo przypalac zelazem w celu "oduczenia" sikania to tez bys posluchala?
          >bo kto to widzial zeby w tym wieku spala jeszcze w pampersie

          noo too jest mooocny argument uncertain

          > Jezeli chodzi o moczenie sie nocne w rodzinie to ja moczylam sie dlugo i przech
          > odzilam przez to samo, rodzice wybudzali mnie w nocy, szlam do toalety a mimo w
          > szystko potrafilam zmoczyc lozko. Trwalo to dosyc dlugo jak pamietam do 7mego c
          > zy 8mego roku zycia, a pozniej przeszlo.
          to tym bardziej nie rozumiem po co fundujesz dziecku to przez co sama przeszlas

          zmien pediatre
          --
          Zło tez wraca, nie wierzysz? Spróbuj być niemiła dla skina wink
          by chipsi
          • inquisitive Re: Moczenie nocne u 4-i pol latki 21.06.12, 19:10
            czarnaalineczka napisała:

            > > Czlowiek glupi, nie zna sie to slucha lekarza.
            > gdyby lekarz kazal ci obciac dziecku uszy albo przypalac zelazem w celu "oducze
            > nia" sikania to tez bys posluchala?

            Nie popadajmy w skrajnosc, oczywiscie ze nie! Czlowiek chodzi do lekarza, zeby posluchac opinii i rady specjalisty bo sam nie wie jak sobie poradzic z problemem.



            --
            Two things are infinite: the universe and human stupidity
        • mika_p Re: Moczenie nocne u 4-i pol latki 21.06.12, 16:37
          Pediatra jest głupia.
          Jazda do sklepu po pieluchomajtki.
          Tym bardziej, że twoja historia daje duże prawdopodobieństwo, że z dzieckiem wszystko jest w najlepszym porządku, tylko akurat w tej kwestii wasza rodzina dojrzewa później niż przeciętne dziecko i tyle.
          Idź, idź, wyśpisz się, córka się wyśpi, poranek będzie suchy, prania nie będziesz robić...
          Taki fajny piątek przed wami.

          --
          Buziak kobiety, którą zęby bolą, pożądanym nie jest. (z lektur szkolnych)
          • truscaveczka Re: Moczenie nocne u 4-i pol latki 21.06.12, 17:50
            Choć pod postem Miki, bo pod nią się podpisuję, to do założycielki wątku piszę:

            Aż mi serce ścisnęło. Normy srormy.
            Biedna dziewuszka.
            Na boga ojca w trójcy jedynego, dziecko siusiać w nocy nieświadomie może z mnóstw powodów, ale głównie z niedojrzałości układu moczowego, niewydzielania wazopresyny (ergo niewystarczającego zgęszczania moczu), nadwrażliwości pęcherza.
            Moja osobista córka ma prawie siedem lat i dwa miesiące temu przestała sikać do łóżka. Sama z siebie. Przedtem miała pieluchogatki, wysadzaliśmy koło północy i dbaliśmy o jej komfort, wiedząc, że to normalne, choć rzadko spotykane.

            Badania urologiczne to cystografia mikcyjna. Poczytaj, czy chcesz to fundować córce BEZ POWODU.
            --
            I'll try being nicer if you try being smarter.
            • guderianka Re: Moczenie nocne u 4-i pol latki 21.06.12, 18:55

              Badania urologiczne to cystografia mikcyjna. Poczytaj, czy chcesz to fundować c
              > órce BEZ POWODU


              co Ty gadasz? jakie bez powodu? dziecko 4,5 letnie sikające w nocy od zawsze (problem nie pojawil się nagle) z epizodami popuszczania w dzień-to nie jest powód ? Za pół roku mała zostanie objęta obowiązkiem szkolnym-za rok na bank pójdzie do szkoły. Trzeba działać jak najszybciej-i nie strasz badaniami bo nie są one bolesne a moga dac ogromną wiedzę nt ewentualnych zaburzeń. Lepiej zrobic kilka badań za dużo niż kilka za mało.

              --
              Teraz, gdy już nauczyliśmy się latać w powietrzu jak ptaki, pływać pod wodą jak ryby, brakuje nam tylko jednego: nauczyć się żyć na ziemi jak ludzie.

              George Bernard Shaw
              • truscaveczka Re: Moczenie nocne u 4-i pol latki 22.06.12, 09:40
                Pardąsik, miałaś taki problem, ty albo twoje dziecko? My miałyśmy. Więc nie gadaj bzdur.
                Lekarze bywają niedouczeni: alergolodzy twierdzący, że karmienie piersią jest złe, urolodzy każący odrywać przyklejony napletek czy laryngolodzy każący dzieciom wkładać ciepłe czapki na uszy. Trzeba myśleć, a nie polegać na pojedynczych opiniach.
                --
                "Mazurek charakteryzuje się tym, że jest płaski, i bardzo ładnie dekorowany, a owa dekoracja nawiązuje do swiat. Poza tym mazurek jest kwintesencją polskości: każdy robi co chce i jak chce" /by Miu, forum Kuchnia/
                • joxanna Re: Moczenie nocne u 4-i pol latki 22.06.12, 10:08
                  Ja miałam taki problem, a w zasadzie moja córka. Naczytałam się w internecie o wazopresynie i niedojrzałości układu moczowego. Ale jak trafiliśmy do lekarzy, to okazało się, że jest jeszcze bardzo dużo innych możliwości, o których interent nie wspomina.

                  Nie ma co straszyć badaniami. Jeśli rodzice nie panikują, to dziecko też sobie poradzi.

                  Super, że miałaś szczęście, że Twoje dziecko przestało sikać w wieku 7 lat. Ja dowiedziałam się, że u mojego może być tak, że do okresu dojrzewania przestanie, albo trzeba będzie włączyć to samo leczenie, które proponują teraz. I nie chodziło ani o dojrzałość układu moczowego, ani o wazopresynę.

                  W ogóle bardzo mnie dziwi niekorzystanie z możliwości diagnozowania. mamy 21 wiek, medycyna jest naprawdę dalej posunięta, niż w średniowieczu. Rezygnować z możliwości łatwego zdiagnozowania i wyleczenia na rzecz trzymania kciuków, żeby się okazało, że akurat w tym przypadku chodzi o niedojrzałość układu moczowego i że sam dojrzeje? Proszę Cię...
      • guderianka Re: Moczenie nocne u 4-i pol latki 21.06.12, 16:39
        Dodatkowo: w wieku 4 lat, a nawet 5, moczenie nocne jest w normie, dopiero potem coś sie z tym robi.

        okazjonalne -tak
        ale nie permanentne
        --
        Teraz, gdy już nauczyliśmy się latać w powietrzu jak ptaki, pływać pod wodą jak ryby, brakuje nam tylko jednego: nauczyć się żyć na ziemi jak ludzie.

        George Bernard Shaw
        • blond_inka Re: Moczenie nocne u 4-i pol latki 21.06.12, 19:29
          To ja napiszę z perspektywy osoby, która moczyła się w nocy smile

          W nocy zawsze spałam twardo jak kamień i absolutnie nie czułam, że sikam. Pampersów dużych za moich czasów nie było, więc pod prześcieradłem miałam obowiązkowo folię, mama zakładała mi pieluchy tetrowe i po 2-3 pary spodni, bo dodatkowo odkopywałam się w nocy spod kołdry. Rano budziłam się oczywiście w mokrej, śmierdzącej pościeli... Mama zabierała mnie do lekarzy i różnych magików (bioenergoterapeutów i różnych innych), nic nie pomagało. Spałam jak zabita i nie czułam w ogóle, że chcę siku. W pierwszej połowie lat '90 pojawiły się pampersy dla dorosłych - to był cudsmile Koniec ze śmierdzącymi i mokrymi piżamami i łóżkiem!


          I tak to trwało do 11 roku życia... Problemy z moczeniem w nocy skończyły się z dniem, kiedy dostałam pierwszego okresu - jak ręką odjął. Od dnia pierwszego okresu ani razu nie zsikałam się do łóżkabig_grin

          Także jeśli mogę coś poradzić - badania na pewno nie zaszkodzą, ale kup dziecku pieluchy (komfort przede wszystkim) i cierpliwie czekaj... Nawet wiele lat, w końcu powinno przejśćsmile Z autopsji wiem, że żadne myki typu nie dawanie pić, budzenie czy zabieranie pieluch nie pomogą. A o alarmie to w ogóle wolę nie myśleć, dzięki bogu, że za moich czasów takich wynalazków jeszcze nie było big_grin
    • madziulec Re: Moczenie nocne u 4-i pol latki 21.06.12, 19:14
      Przepraszam, że sie wtrące.
      Nie, od razu piszę, nie miałam takiego problemu z moim dzieckiem.
      Ale forum nie zdiagnozuje Ci dziecka, nie wyleczy i nie powie Ci konkretnie co masz zrobic.

      Na 100% masz isc do lekarza i zdiagnozowac dziecko. Nawet najlepsza strona czy forum internetowe tego za Ciebie nie zrobi.
      Przyczyn moczenia moze byc wiele i juz.
      I na tym skoncze.
      (aha, podawanie adresow for i pisanie, ze sa to fora o moczeniu nocnym jest nieetyczne)
      --
      Wsparcie dla Misia - chłopca z Zespołem Aspergera
      Jedyna strona dla rodziców dzieci z wadami układu moczowego
      Chcesz wiedzieć więcej o autyzmie?
      Kandydatka do Sejmu może poda wodę?
      • najma78 Re: Moczenie nocne u 4-i pol latki 21.06.12, 19:38
        Twoje dziecko nie moczy sie w nocy, jeszcze nie dojrzalo. Zamiast wybudzania i jakis majtek z alarmem (to musi byc koszmarne ustrojstwo) kup dziecku majtki na noc i daj mu spokoj. Moj mlodszy w wieku 4.5 tez sikal w nocy, mial pieluche, nie wpadlabym na to aby go wybudzac i wysadzac albo poddawac badaniom, bo to w tym wieku norma. Syn pod koniec lipca bedzie mial 5 lat a 2 miesiace temu zaczal miec suche noce i tak juz zostalo. Nie rozumiem sensu w rezygnowaniu z pieluchy i zmuszaniu dziecka do sikaniabdo lozka. To okropne. Moj syn przy pierwszej probie nocnej po 3 takich mokrych nocach poprosil o zalozenie pieluchy bo czul sie zle ze swiadomoscia ze robi to do lozka.
    • joxanna Re: Moczenie nocne u 4-i pol latki 21.06.12, 22:47
      Niepodawanie wody do picia przez 2 godziny przed snem jest NIEHUMANITARNE!!!! Można ograniczać jedzenie, ale picie? Niektórzy pediatrzy to jakiś dramat.

      Z tego, co ja wiem, to doktryna mówi, że dziewczynki około 4 roku życia powinny już kontrolować w nocy (albo się budzić, albo wytrzymywać), a chłopcy mają czas do 5 roku życia. Po tym okresie warto zrobić badania. Męczenie siebie i dziecka, bo człowiek naczytał się w internecie o badaniu jest śmieszne.

      Powodów moczenia jest dużo, trudno wyleczyć się samemu, ale wiele da się w prosty sposób pokonać - moja córka przez kilka miesięcy brała tabletki (chyba w sumie z pół roku - to nie dziwiło lekarzy), ale jej komfort baardzo się poprawił, jak przestała moczyć się w nocy.

      W Warszawie polecam przychodnię urologiczną przy szpitalu na Kopernika - super lekarze, bardzo dobre warunki do badań (naprawdę są dyskretni i - chyba - delikatni). Warto zbadać. Nie bój się cystografii - moje dziecko nawet nie pisnęło. To może być tak jak z dentystą - jak rodzice mówią 'cystografia' z szeroko otwartymi oczami i z przestrachem w głosie, to pewnie, że dziecko nie da sobie zrobić badania.
      • joxanna Re: Moczenie nocne u 4-i pol latki 21.06.12, 22:50
        O, dopiero doczytałam, że nie jesteś z Warszawysmile. W każdym razie w Berlinie też warto się przebadaćsmile. Szkoda rezygnować z możliwości cywilizacyjnych. Np. w przypadku mojej córki - pytałam co jeśli nie będziemy tego leczyć i lekarze mówili, że to akurat taki przypadek, że może przejść za pół roku, za rok, ale na pewno to dopiero powinien przejść do okresu dojrzewania.... tak, że nie masz pewności, czy będziesz się z tym męczyć jeszcze rok, czy 10 lat. Szkoda czasu, nerwów i proszku do praniasmile
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka