Dodaj do ulubionych

Krótka historia.

26.06.12, 21:52
Opowiem wam krótką historię pewnej rodziny. Hinduskiej, choć to chyba nie żadnego znaczenia.
Wynajęli w pewnym hotelu pewien apartament. To było małżeństwo z dwójką małych dzieci.
Po ich opuszczeniu tego apartamentu okazało się, że ubikacja jest zatkana, zalana cała łazienka i sypialnia obok. A wanna.. do trzech czwartych wypełniona była moczem.
Czy to jest normalne zachowanie?

--
Moja babcia jest zagorzałą katoliczką. I ja po babci też jestem za gorzałą.
anielska.blog.pl/
Obserwuj wątek
    • mondovi Re: Krótka historia. 26.06.12, 22:04
      > Po ich opuszczeniu tego apartamentu okazało się, że ubikacja jest zatkana, zala
      > na cała łazienka i sypialnia obok. A wanna.. do trzech czwartych wypełniona był
      > a moczem.
      > Czy to jest normalne zachowanie?
      Naprawdę masz co do tego takie wątpliwości, żeby na forum pytać?
      --
      nie lubię pustych głów, pustych słów i pustych butelek
      • viviene12 Re: Krótka historia. 26.06.12, 22:30
        mondovi napisała:

        > > Po ich opuszczeniu tego apartamentu okazało się, że ubikacja jest zatkana
        > , zala
        > > na cała łazienka i sypialnia obok. A wanna.. do trzech czwartych wypełnio
        > na był
        > > a moczem.
        > > Czy to jest normalne zachowanie?

        No coz, moze kibel byl zatkany to nei mieli wyboru i lali do wanny?
        Rozumiem, ze sprzatasz w tymze hotelu i stad te dokladne informacje ile czego gdzie nalali?

          • viviene12 Re: Krótka historia. 26.06.12, 22:54
            rosapulchra-0 napisała:

            > Pewnie bardzo byś chciała, żebym sprzątała, ale cię zawiodę po raz kolejny - n
            > ie.

            w zasadzie wisi mi gdzie i co robisz, nie sadze jednak, zeby to byla jakas wykwalifikowana praca.
              • viviene12 Re: Krótka historia. 26.06.12, 23:07
                rosapulchra-0 napisała:

                > Klub prostaczek też tak myśli. Aaa! Zapomniałam! Ty do niego należysz tongue_out

                smile
                nie pograzaj sie
                a coz to za skomplikowana praca moze byc bez specjalnehj znajomosci jezyka?
                wykladanie na regaly w supermarkecie?
                • krejzimama Re: Krótka historia. 27.06.12, 06:32
                  Eeee potrzeba. Jeszcze wyłoży cheese na półke z rice. A sousage włoży razem z fishes.
                  --
                  chodzenie do knajpy to nie jest na szczęście wymóg i można kasę, jaką sie zostawia w knajpie, dać komuś wpotrzebie - by lampka witoszowska
                  • kryptopiryna Re: Krótka historia. 27.06.12, 07:53
                    Ludzie, czemu się opluwacie na forum? Nie rozumiem. Sprawia wam to frajdę?
                    Niezależnie od tego co kto napisze przez pewne osoby zostaje od razu opluty, wyśmiany, poniżony. Co się z wami dzieje???
                    • jagienka75 Re: Krótka historia. 27.06.12, 09:15
                      kryptopiryna napisała:

                      > Ludzie, czemu się opluwacie na forum? Nie rozumiem. Sprawia wam to frajdę?
                      > Niezależnie od tego co kto napisze przez pewne osoby zostaje od razu opluty, wy
                      > śmiany, poniżony. Co się z wami dzieje???


                      Anonimowość.
                      W rzeczywistości ci opluwający kładą uszy po sobie i pozwalają sobie sr... na łby. Tu potem odreagowują swoje niepowodzenia.
                  • shellerka dlaczego nie lubicie Rosalki? 27.06.12, 11:34
                    bardzo mnie to ciekawi. czym Was tak zdenerwowała? nie obnosi się z bogactwem, nie chwali się urodą, nie kłamie, nie ściemnia....
                    naprawdę nie pojmuję praw tego forum.
                    --
                    i like to cook with wine. sometimes i even put it in the food
                    • gazeta_mi_placi Re: dlaczego nie lubicie Rosalki? 27.06.12, 15:03
                      Jest wulgarna, lubi w niewybredny sposób atakować innych, wyzywać innych od trolli, a jednocześnie gdy trzeba robić z siebie ofiarę i skarżyć się moderacji.
                      A czy nie ściemnia tu bym się zastanawiała, jak ktoś chce jakoś zweryfikować jakąś bzdurę którą mówi (na przykład prośba o podanie które dokładnie prestiżowe liceum w Warszawie ma mocno przestarzały system komputerowy, podczas gdy nawet w mniejszych miejscowościach szkoły mają nowocześniejszy) nabiera wody w usta lub atakuje zamiast odpowiedzieć.
                      Wyzywa nicki od wszy, gnid i trolli.
                      Czy to mało?
                      Jest jak pies który regularnie podgryza kostki przechodniom, a gdy któryś go w końcu kopnie ze skowytem leci do Pana na skargę.
                      --
                      http://www.suwaczki.com/tickers/ma6nwa1iitwbugqa.png
            • edelstein Re: Krótka historia. 27.06.12, 09:12
              Zadna praca nie hanbi.Za to osmieszaja sie osoby,ktore segreguja ludzi wg wykonywanego zawodu.Same sa oczywiscie specjalistkami w wolnej dziedzinie co chca ulg na kazde dziecko,narzekaja na kryzys,a jak im sie pomyli net z realem to okazuje sie,ze kropka w ich zarobkach stoi za jedynka i sa tylko trzy zera.
              --
              “Taaaaaaaa.... hardy i twardy... i nigdy nie zmanipulowany... uh Nam facetom zawsze się wydaje że mamy we wszystkim ostatnie z Tylko najczęściej brzmi ono :"tak kochanie“ by Adellante
              • edelstein Re: Krótka historia. 27.06.12, 09:13
                Tfu w waskiej dziedzinietongue_out
                --
                “Taaaaaaaa.... hardy i twardy... i nigdy nie zmanipulowany... uh Nam facetom zawsze się wydaje że mamy we wszystkim ostatnie z Tylko najczęściej brzmi ono :"tak kochanie“ by Adellante
              • mrumru22 Re: Krótka historia. 27.06.12, 11:59
                oczywiscie ze nie hanbi, ani sprzatanie ani nic innego, tylko moze ktos byl ciekawy, skad tyle szczegolow zna autorka watku.
                Uwazasz, ze zawod nic nie mowi o czlowieku? O charakterze z pewnoscia nie, ale o innych rzeczach jak wiedza albo standard zycia juz tak. Ciekawe, czy bys takim samym chetnym okiem patrzyla na Turka na Tankstelle co na Oberarzt w dobrej klinice, taaaaaa
                • edelstein Re: Krótka historia. 27.06.12, 12:10
                  Hah nie pisz,ze wierzysz,ze one sa ciekawe,zwyczajnie uskuteczniaja dowalanki.Zawod niewiele moze mowic o czlowieku,znam takich co maja zawodowki i wlasne firmy,takich co nie wiedza nic a odziedzuczyli stanowisko i g..potrafia,ale syna,corki nikt nie wyrzuci.Popatrz ilu magistrow na kasach pracuje,albo sa bezrobotni i to magistrach po dobrych uczelniach,ale malo chwytliwym kierunku.Poza tym na takiej tankestelle moze sobie dorabiac student,czy to znaczy,ze jest nie teges?
                  --
                  “Taaaaaaaa.... hardy i twardy... i nigdy nie zmanipulowany... uh Nam facetom zawsze się wydaje że mamy we wszystkim ostatnie z Tylko najczęściej brzmi ono :"tak kochanie“ by Adellante
                  • mrumru22 Re: Krótka historia. 27.06.12, 12:20


                    Popatrz ilu magistrow na kasach pracuje,albo sa bezrobotn> i i to magistrach po dobrych uczelniach,ale malo chwytliwym kierunku.

                    Moze to dlatego, ze w Polsce namnozylo sie szkolek wyzszych od prania spania i skakania i polowa ludzi ma to wyzsze. W De wystarczy dobre Ausbildung do pracy biurowej w Pl bez studiow raczej takiej sie nie dostanie, przynajmniej bez znajomosci. Po studiach to pracuja ludzie na kierowniczych stanowiskach.


                    • edelstein Re: Krótka historia. 27.06.12, 12:51
                      Ale ja pisze o ludziach,ktorzy maja zwyczajnie dobra szkole ukonczona,ale kierunek po ktorym pracy malo albo wcale.Byly pedy na pewne kierunki i nadwyzka siedzi na kasach.Poza tym brak studiow nie oznacza braku inteligencji.
                      --
                      “Taaaaaaaa.... hardy i twardy... i nigdy nie zmanipulowany... uh Nam facetom zawsze się wydaje że mamy we wszystkim ostatnie z Tylko najczęściej brzmi ono :"tak kochanie“ by Adellante
              • gazeta_mi_placi Re: Krótka historia. 27.06.12, 15:06
                Zgadzam się z Tobą, praca pokojówki (nawet za mityczną zagranicą) jest ciężka i mało przyjemna, zmienianie pościeli, czyszczenie toalet, odkurzanie - wszystko w dodatku trzeba robić w miarę szybko i dokładnie aby wyrobić się do wczesnego przedpołudnia.
                Ja szanuję osoby ciężko pracujące fizycznie i umiejące się do swojej pracy przyznać, zamiast udawać wielką Panią z zagranicy mającą tajemniczą umysłową prestiżową pracę mimo nieznajomości języka.
                --
                http://www.suwaczki.com/tickers/ma6nwa1iitwbugqa.png
    • iwoniaw A ty jak myślisz, rosa? 26.06.12, 22:22
      Czy masz zdanie w kwestii, czy to normalne, czy musisz na forum przeczytać odpowiedź i wtedy zacząć uważać odwrotnie?

      --
      "Jakby im tak odjąć trochę jedzenia a dołożyć roboty, to zaraz by się im głupot odechciało"
    • marina2 Re: Krótka historia. 26.06.12, 22:33
      a jak się ma to wydarzenie do historii owej rodziny?

      i koniecznie rozwiń wink nie trzymaj w napięciu czym była zalana podłoga w apartamencie?

      wiadomo czym była zapchana ubikacja ?
    • naomi19 Re: Krótka historia. 27.06.12, 08:36
      Moim zdaniem to nienormalne, powinno być na odwrót. Wanna powinna być zatkana a ubikacja do połowy wypełniona moczem, wtedy byłoby cudownie.
      --
      "pańcia idzie z pieskiem, piesek robi kupę na krawędzi chodnika. Pani wyciąga z kieszeni papierek/chusteczkę, u mnie oczy jak pięć złotych, że miłośniczka zwierząt sprzątnie po swoim pupilu. Babka wyciera kuper piesiowi i chusteczkę rzuca obok kupy"sarah_black38
      • mysia125 Re: Krótka historia. 27.06.12, 12:10
        > czyli że co - nie wiedzieli do czego służy kibel i wanna? taki to morał? wink jeś
        > li tak, to jestem w szoku... szoku kulturowym wink

        Czyli ze przepasc kulturowa nie pozwolila im na korzystanie z lazienki, ale nie przeszkodzila w rezerwacji hotelu i podejrzewam posiadaniu dokumentu ze zdjeciem?

        Lazienki i kibelki sa rozne na swiecie. W Japonii przy rezerwacji pytali sie mnie, czy chce western style czy ichniejsza wink
    • olena.s Re: Krótka historia. 27.06.12, 14:02
      Podobno pierwsze pokolenie polskich małorolnych chłopów, które trafili na wielkie budowy lat 40-tych i 50-tych i dorobiło się mieszkań z wanną, miało tendencję do trzymania w niej węgla lub - jeżeli było co - kartofli. A balkony służyły jako idealne miejsce hodowli królików.
      Adaptacja cywilizacyjna trwa, a obyczaje są różne: w wielu miejscach w Azji, gdzie ludność przywykła do kucajek jest znak zakazu wchodzenia na deskę klozetową nogami.... Za to ja mam trudności w kucajkach i wątpię bym zachowała podstawowe standardy czystości załatwiając się w pozycji kucznej na desce.
      --
      Życie w Zatoce Perskiej
      • rosapulchra-0 Re: Krótka historia. 27.06.12, 14:07
        Olena, 20 lat temu trafiłam do Odessy. Mieszkałam kilka dni w pewnym internacie szkolnym.
        Ubikacje to były wydzielone dziury w podłodze, oddzielone ściankami, ale bez drzwi, więc kucając nad jedną taką dziurą widziałaś dokładnie co robi osoba z przeciwka. Identycznie wyglądały publiczne toalety miejskie. Te wprawdzie były zamykane, ale drzwi od nich miały może z 50 cm i nie kończyły się przy podłodze..

        --
        Alkohol zabija powoli, ale ja się nie spieszę.
        anielska.blog.pl/
    • joe_stru dlaczego do nędzy 27.06.12, 15:02
      wycięto to co napisałem? czy pisać ,że "ciapaty to brudasy i syfiarze" jest ok, a rzeczowo się do tego odnieśc nie? ktoś jest naprawdę taki tępy??? czy to jakaś pomyłka?
    • nanuk24 Re: Krótka historia. 27.06.12, 16:44
      Nie gra mi cos w tej historii ta wanna. Ona tez byla zapchana?
      Bo gdyby sie komus zdarzylo nasikac do mojej wanny, to mocz poplynalby rurami i nic by w tej annie nie stanelo. ten hotel ma chociaz jedna gwiazdke?

      --
      This boat that we just built is just fine
      And don't try to tell us it's not
      The sides and the back are divine -
      It's the bottom I guess we forgot...(Shel Silverstein)
      • nanuk24 Re: Krótka historia. 27.06.12, 16:46
        W tej histroi brakuje jeszcze umywalki zapelnionej zuzytymi szmatami po okresie i zaplutym lustremtongue_out


        --
        This boat that we just built is just fine
        And don't try to tell us it's not
        The sides and the back are divine -
        It's the bottom I guess we forgot...(Shel Silverstein)
        • olena.s Re: Krótka historia. 27.06.12, 19:48
          Szczerze mówiąc, o ile mogę uwierzyć w zabrudzoną toaletę itp. o tyle zbieranie wanny moczu wydaje mi się albo łgarstwem, albo celową złośliwością (jak ten służący u Marcela Prousta, którego siostra, też służąca, złapała bogatego męża/kochanka i odtąd ilekroć bawiła w jakimś hotelu "zostawiała w szufladzie pamiątkę dla pokojówki".
          Nawiasem mówiąc Proust opisywał Francuzów.
          --
          Życie w Zatoce Perskiej
        • nanuk24 Re: Krótka historia. 27.06.12, 20:18
          tak, tak. oczywiscie.

          --
          This boat that we just built is just fine
          And don't try to tell us it's not
          The sides and the back are divine -
          It's the bottom I guess we forgot...(Shel Silverstein)
    • lilka69 ale sie usmialam :-) 27.06.12, 19:44
      nie wiem dlaczego przeczytalam, ze opowiesz nam historie swojej rodziny smile

      potem po przeczytaniu calosci wrocilam do poczatku i szczesliwie dowiedzialam sie, ze to nie twoja.

      a rodzinka hinduska jest jak widac rodzina wieprzy ...
    • amonette Jedna rzecz mi się nie zgadza 27.06.12, 20:13
      Przez jaki czas musi sikać czteroosobowa rodzina do sporej wanny (a raczej takie są w apartamencie), żeby wypełnić ją do 3/4 objętości?
      Poza tym przy takim nagromadzeniu sfermentowanego amoniaku zaprotestowaliby inni goście, bo 19-wieczna garbarnia przy czymś takim to byłoby nic.
      Chyba, że apartament obejmował całe ostatnie piętro Hiltona. Ale w takim wypadku goście to nie brudasy, tylko EKSCENTRYCY wink. Oczywiście, jeśli zapłacili wink.
      • nanuk24 Re: Jedna rzecz mi się nie zgadza 27.06.12, 20:16
        Spox, klawiatura wszystko przyjmie, a my co najwyzej, popukamy sie w glowe.

        --
        This boat that we just built is just fine
        And don't try to tell us it's not
        The sides and the back are divine -
        It's the bottom I guess we forgot...(Shel Silverstein)
    • kkalipso Re: Krótka historia. 27.06.12, 20:14
      Hindusi mają specyficzne podejście do moczu ,może tu pies pogrzebany...

      Hindusi słyną z wykorzystywania do leczenia niestandardowych metod medycznych – ich najnowszym pomysłem jest produkcja napoju z krowiego moczu, który – według wierzeń – pomaga leczyć nowotwory i cukrzycę, a także choroby wątroby, niewydolność serca i AIDS.
      Wierza także, że najlepszym oczyszczeniem dla duszy i ciała jest spożycie mieszaniny mleka, twarogu, masła oraz łajna i moczu krowiego. Na ulicach miast indyjskich pobożni mężczyźni i kobiety z niższych kast chodzą za krowami, łapiąc ich mocz w złożone dłonie i pijąc....

      Dużo się czyta ostatnio na ten temat....zaintrygowała mnie ta krótka historia ,chcę rozwiązania..

    • dzoaann Re: Krótka historia. 27.06.12, 23:10
      krotka historia pewnej pokojowki z 5 gwiazdkowego hotelu- przyszlo jej sprzatnac pokoj pewnego pana w sile wieku, na oko bardzo zamoznego, Anglik, "dobry" akcent. Wchodzi, pokoj w dobrym stanie, szybko ogarnela, lozka poscielila, pan siedzi przy stoliczku i zagaduje, flirtuje... potem dziewczyna idzie do lazienki, a tam prawie wszystko wymazane gownem- kibel, lustro, umywalka, wanna... dziewczyna w szoku, pan zadowolony. ona przerazona leci do przelozonej, a tamta kwituje to jednym- musisz sprzatnac. Dziewczyna sprzata, a pan zadowolony stoi w progu i dalej projje flirtowac.... pracowalam z nia na jednym pietrze, widzialam jak plakala i rzygala w szatni po wszystkim... wytrzymalam w tym hotelu 3 miesiace, a i tak mysle, ze za dlugo... ludzie, ktorzy maja kase, a zero kukltury, mysla, ze moga wszystko. Tak wiec chamskie, dziwne zachowania to nie tylko hinduskie rodziny... a w hotelach to sie cuda na kiju dzieja.
      --
      http://images.okazje.info.pl/p/inne/4786/th100/pluszak-looney-tunes-diabel-tasmanski-24-cm.jpg
        • mary_lu Re: Krótka historia. 28.06.12, 09:44
          A dlaczego w Polsce ma być inaczej? Pracowałam kilka miesięcy w luksusowym hotelu, mielismy całą listę "gó...arzy", od których rezerwacji już nie mieliśmy przyjmować. Polskich nazwisk było tam minimum 50%. W sumie ta lista nie była potrzebna, bo delikwenci nie wracali, najwyraźniej ciągle zmieniają hotele. Podobno klasykiem jest przyozdobienie "dzieła" banknotem. Mały nominał, ekhem... noszący ślady używania.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka