Dodaj do ulubionych

Kogo HIV nie dotyczy?

06.07.12, 13:36
www.wysokieobcasy.pl/wysokie-obcasy/1,100961,11983118,Mnie_HIV_nie_dotyczy__Czy_na_pewno_.html
Owszem, są grupy ludzi zagrożone bardziej i takie, których choroba może dopaść tylko w wyniku beznadziejnego pecha. Zastanawia mnie jednak dlaczego w ciąży badanie na HIV nie jest obowiązkowe? Ja mialam, było dostępne, więc skorzystałam, ale nie było obowiązkowe. Gdyby to badanie było traktowane jak każde inne, nie byłoby tej całej otoczki skandalu wokół chorych albo badających się.
--
http://www.abotak.com/images/banner.gif
Edytor zaawansowany
  • gazeta_mi_placi 06.07.12, 13:40
    Dziewic.
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/ma6nwa1iitwbugqa.png
  • iwoniaw 06.07.12, 13:43
    Chyba takich, co lekarzy unikają. Niby moja dentystka ma sterylizator do narzędzi, ale wiadomo to na 100% kto do niej chodzi i na ile wysterylizowane te wiertła i inne sprzęty?

    --
    "George, while his intelligence was way above normal (...) was required by law to wear it all the time. It was tuned to a government transmitter (...) to keep people like George from taking unfair advantage of their brains."
  • sinusoidaa 06.07.12, 14:53
    To doskonały przykład, zęby pokazać, jakie są skutki niewiedzy. Nie lepiej poczytać, zanim sie wypowie na głos taką głupią opinię?
    Wirus Hiv ginie w temperaturze trochę powyżej 50 stopni. Nawet, gdyby dentystka nie wysterylizowała narzędzi ( a temperatura sterylizacji jest dużo powyżej 50 stopni), to w miarę wysychania narzędzi, wirus ginie. HIV ginie równiez pod wpływem popularnych środków dezynfekujących.
    Dużo gorszy jest wirus WZW, w odniesieniu do sterylizacji.
  • sinusoidaa 06.07.12, 14:55
    Najgłośniej protestują niedouczeni ludzie. Tacy, którzy gdzieś, kiedyś usłyszeli, ze tylko margines może na to zachorować. I to sobie zakodowali i tak trwają.
    Tacy sami ludzie uważają, że do psychiatry chodzą tylko nienormalni, czubki. Do psychiatry wstyd iść. Tak, jak na badanie na obecność HIV.
  • iwoniaw 06.07.12, 17:52
    Głupią opinię to wypowiedziałaś ty - oczywiście, że przy zachowaniu środków ostrożności zarażenie HIV u dentysty nie jest specjalnie prawdopodobne, niemniej pacjent ma nikły wpływ na to, czy lekarz te środki zastosował i może co najwyżej wybrać takiego, któremu ufa w temacie.
    I o ile jeszcze w przypadku lekarza można zakładać, że raczej narzędzia sterylizuje zgodnie z normami medycznymi, o tyle w przypadku fryzjera/kosmetyczki/studia tatuażu/pedikiurzystki nie jest to już takie pewne, jakby się chciało, niestety.

    --
    "Trzeba dać napis, żeby wpuszczać tylko w krawatach. Klient w krawacie jest
    mniej awanturujący."
  • sinusoidaa 06.07.12, 21:51
    odniosłaś się jedynie do dentysty, do którego "wiadomo kto chodzi", a ja odniosłam się do Twojej wypowiedzi. Nie wspomniałaś słowem wcześniej o popularnych usługodawcach.
    I Twoja wypowiedź, niestety, trąciła małomiasteczkowością.
  • jowita771 06.07.12, 14:15
    > Dziewic.

    Ale tylko takich, które nie były nigdy u kosmetyczki, fryzjera, nie miały pobieranej krwi, robionego tatuażu, przebijanych uszu ani innych części ciała, nie miały zastrzyku ani szczepionki, nie były u dentysty.
    --
    Nie o te Hiny chodziło
  • nangaparbat3 06.07.12, 15:11
    E tam. Z tego co wymienilas rzeczywiste niebezpieczeństwo zachodzi w przypadku tatuazu (i akupunktury - nie wymienilaś), ta cala reszta to raczej hipotetyczne zagrozenie, w rzeczywistości przypadki zakazenia u dentysty czy kosmetyczki to jakis margines bliski zeru.
    Opowiesci o fryzjerze i kosmetyczce (u ktorej owszem, mozna sie nabawic innych zajzajerow dośc latwo) to mydlenie oczu, i chyba jednak strach przed wypowiedzeniem tego potwornego słowa: seks, zwlaszcza seks bez zabezpieczenia.

    --
    "Nie oktopus, nie elefant - moja żona..."
  • iwoniaw 06.07.12, 17:59
    To nie jest żadne "mydlenie oczu", tylko faktem jest, że zarazić można się tam, gdzie istnieje możliwość kontaktu z krwią. I nie przesadzaj, chyba powszechnie wiadomo, że seks - zwłaszcza bez prezerwatywy - jest najbardziej ryzykowny, co nie zmienia faktu, że nie jest to opcja jedyna.

    --
    "Jakby im tak odjąć trochę jedzenia a dołożyć roboty, to zaraz by się im głupot odechciało"
  • gazeta_mi_placi 06.07.12, 20:59
    Znasz dziewicę chorą na HIV? Nie mam na myśli tu narkomanek ani dzieci urodzone przez chore matki.
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/ma6nwa1iitwbugqa.png
  • nangaparbat3 06.07.12, 21:26
    a może bys zapytal o prawiczka?
    --
    "Nie oktopus, nie elefant - moja żona..."
  • rosapulchra-0 06.07.12, 13:41
    Nie czytałam artykułu, ale mogę powiedzieć o swoich doświadczeniach. Na HIV badanie miałam zrobione 3 razy, raz w Polsce, dwa w UK. Miałam ogromny spadek odporności, więc to był standard.
    --
    Penis w erekcji nie ma sumienia.
    anielska.blog.pl/
  • wuika 06.07.12, 13:49
    Bo badanie na HIV jest takie stygmatyzujące! Dla mnie było oczywiste, że skoro mam różne badania wykonywane przy oddawaniu krwi, to nie robi mi problemu jeszcze jedno badanie w ciąży. Przez pomyłkę lekarki miałam robione dwa razy - zapomniała, że miałam zlecone już smile Lekarz pierwszy (zmieniałam na samym początku) wypisał tonę skierowań, nawet się nie zająknął, że to badanie jest jakieś dowolne, mam zrobić i już. Przy pobieraniu krwi dostałam do podpisania papier, że wiem, że badają mnie na to. Wyniki były w osobnej kopercie, jak normalne (nawet weneryczne wink ) były w dwóch kopiach, jedna wrzucona do kartoteki, druga dla mnie do łapki, tak wyniki z HIV były w kopercie, którą otwierało się dopiero u lekarza - można było lekarzowi nie pokazywać. Dla mnie jakaś paranoja, no ale trudno.
    Ale na forum rówieśniczym to normalnie burza i awantura, bo jak to tak - "lekarz zasugerował badanie na HIV, czy on uważa, że ja się puszczam?" i wielkie halo, bo "przy pobieraniu krwi będą wiedzieli, że się badam na AIDS i na pewno sobie pomyślą".
    --
    Dlaczego kobiety mają zawsze tak dużo obowiązków? Bo, głupie, śpią w nocy, to im się zbiera.
  • esr-esr 06.07.12, 13:51
    bo u nas kiła ma lepszy odbiór społeczny niż HIV. choroby weneryczne jakoś przechodzą, ale HIV ludziom kojarzy się z narkomanami spod dworca. ja w ciąży badanie zrobiłam, mój gin uznaje to za normę profilaktyki. przecież robiłam to dla dziecka.
  • kawka74 06.07.12, 13:55
    Zastanawia mnie jednak dlaczego w ciąży ba
    > danie na HIV nie jest obowiązkowe?

    Bo to przecież choroba narkomanów, homoseksualistów i prostytutek - takie myślenie jeszcze ma się całkiem dobrze uncertain
    Na szczęście coraz więcej lekarzy przynajmniej proponuje badanie na HIV (jeden z moich lekarzy nawet się nie pytał, czy chcę, tylko dał skierowanie, a drugi zapytał i zalecił, mimo że nieobowiązkowe). Również coraz więcej ciężarnych, nawet jeśli lekarz nie wspomina o tym, prosi o skierowanie.
    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/lj/ad/lphb/Ywf0dl5Vt68lTJQuzX.jpg
  • jowita771 06.07.12, 13:59
    Ja miałam w obu ciążach. Czytałam kiedyś, że niektórzy ludzie odbierają skierowanie na takie badanie jak obrazę, to trzeba być dopiero jełopem.
    --
    Nie o te Hiny chodziło
  • nangaparbat3 06.07.12, 14:00
    Mam mieszane uczucia - z artykulu mozna wyciagnac wniosek, ze zakażenie HIV to teraz pikus. Coś takiego stalo sie z niektorymi srodowiskami gejowskimi - o ile na poczatku epidemii bardzo sie pilnowali, obecnie zwiekszyla sie liczba zachowań ryzykownych, świadomi ryzykownych, coś jak skok na banji.
    a prawda taka, że zycie zalezne od poważnych lekow to nie zabawa, poza tym te leki są obecnie refundowane, ale ja bym nie miala pewnosci, ze zawsze tak będzie, liczba zakażonych i potrzebujacych terapii moze wzrosnąc nagle i gwaltownie, poki co przebadanych w kierunku HIV jest kilka procent Polakow, wiec tak naprawde nikt nie wie, jak jest.
    Wiekszość zakażen HIV wykrywa sie u nas w momencie rozwiniecia sie pelnoobjawowego AIDS - o wiele za późno. No i jakies takie pokutujace przeświadczenia, że nie jest zakażony ktos, komu ufam, czy ktoś, kogo kocham, czy ktoś, kto jest przystojny, zamozny i ma zdrowy wyglad.
    Pewien lekarz zakaźnik opowiadal mi kiedys o rozmowie z przedsiebiorcą, ktory zwierzyl mu sie, że on sie HIV nie boi, bo z uslug prostytutek nie korzysta, ma koleżanki w pracy.
    Łoj.

    --
    "Nie oktopus, nie elefant - moja żona..."
  • sokhna 06.07.12, 14:06
    Jestem za takimi badaniami, nie tylko w ciazy, ale tez przy innych okazjach jak jest mozliwosc. Uwazam jednak, ze pacjent powinien byc zapytany o zgode czy poinformowany, ze takie badanie bedzie mialo miejsce. Ja nie wiedzialam, ze tutaj robi sie cos takiego automatycznie i jakze bylam zdziwiona gdy dostalam ksiazeczke przebiegu ciazy i na pierwszej stronie wklejona byla wielka informacja o grupie krwi i czy mam wirusa czy nie. Ksiazke taka w kazdej chwili moglam zgubic, po drodze ogladaly ja tez setki osob i moglam sobie nie zyczyc, zeby to ktokolwiek widzial.
    --
    Trzeba umieć być okrągłym w kuli i długim w rurze...
  • guderianka 06.07.12, 14:08
    Może ze względu na to, że są anonimowe i z obawy przed ostracyzmem społecznym ?
    --
    Teraz, gdy już nauczyliśmy się latać w powietrzu jak ptaki, pływać pod wodą jak ryby, brakuje nam tylko jednego: nauczyć się żyć na ziemi jak ludzie.

    George Bernard Shaw
  • sanciasancia 06.07.12, 14:10
    Mnie zbulwersowało, jak w lokalnym NZOZie nie mogłam prywatnie zrobić WR w ciąży, bo nie mieli podpisanego odpowiedniego kontraktu (na skierowanie można bez problemu). Choroby weneryczne są ogromnym problemem społecznym i państwo dla własnego dobra powinno ułatwić każdemu zbadanie się za darmo/małą odpłatnością, a nie mnożyć jakieś kretyńskie przeciwności.
    --
    We wczorajszym dniu rząd Platformy Obywatelskiej nie został wybrany przez naród, tylko przez społeczeństwo. Narodem jesteśmy my ! (Zuzanna Kurtyka)
  • guderianka 06.07.12, 15:08

    Tak odnośnie tego co napisałaś-słuchałam ostatnio audycji w radio o świeżym raporcie WHO wskazującym na poważne zagrożenie epidemią...rzeżączki. W dzisiejszych czasach coraz królowa chorób wenerycznych wraca i święci triumfy.... Sprawa nie do zalatwienia w Polsce z powodu braku PoradniWenerycznych i kontroli przypadków zarażeń. Wyobrażasz sobie-bo ja nie mogę że w Polsce nie ma systemu działania jeżeli chodzi o choroby weneryczne? Kuleje współpraca między laboratoriami,pacjentami, sanepidem itp. Szok..
    --
    Teraz, gdy już nauczyliśmy się latać w powietrzu jak ptaki, pływać pod wodą jak ryby, brakuje nam tylko jednego: nauczyć się żyć na ziemi jak ludzie.

    George Bernard Shaw
  • iwoniaw 06.07.12, 18:02
    Hehe, a jak w Sejmie przeszła poprawka doprecyzowująca obowiązki służb medycznych w temacie egzekwowania obowiązku leczenia i ewidencjonowania chorych właśnie na rzeżączkę i kiłę (który to obowiązek istniał już wcześniej), to na ematce powstał wątek o próbie ubezwłasnowolnienia obywateli poprzez zmuszanie ich do przyjmowania trujących szczepionek big_grin

    --
    Niedźwiedź polarny to niedźwiedź kartezjański po transformacji
  • sanciasancia 07.07.12, 07:59
    O sytuacji niestety słyszę od dawna, bo miałam babcię wenerologa.
    > Wyobrażasz sobie-bo ja nie mogę że w Polsce nie ma systemu działa
    > nia jeżeli chodzi o choroby weneryczne
    Który kiedyś doskonale działał, dodaj.
    --
    We wczorajszym dniu rząd Platformy Obywatelskiej nie został wybrany przez naród, tylko przez społeczeństwo. Narodem jesteśmy my ! (Zuzanna Kurtyka)
  • mruwa9 06.07.12, 14:20
    Mialam wykonywane w ostatniej ciazy (wczesniej nie byly obligatoryjne, nawet w ostatniej ciazy akrtywnie musialam wyrazic zgode na badanIE), Badalam sie kilkakrotnie po zakluciu w pracy brudnym narzedziem pacjenta z WZW C (rutynowy zestaw badan po ekspozycji), badano mnie kilkakrotnie (i zapewne kazdorazowo przy oddawaniu krwi) w stacji krwiodawstwa, bo jestem dawca krwi. No problem.
    Maz tez jest dawca krwi, jestesmy do bolu monogamiczni, wiec nie sadze, zeby HIV mogl nas dotyczyc. Oby tak dalej.
    U dentysty szanse na zlapanie HIV sa mniej, niz male, bo przepisy i wymogi sanepidu sa bardzo restrykcyjne ( Polacy pod tym wzgledem chca byc bardziej papiescy od samego papieza), medycy tez swoj rozum maja i zasady aseptyki oraz antyseptyki nie sa im obce ( w przeciwienstwie do fryzjerek i kosmetyczek, ktore chyba wierza w bakterie wielkosci szczurow, jesli ich nie widac, to znaczy, ze nie istnieja, a wymogi sanepidu to zwykle czepialstwo).
    Jesli gdzies macie szanse zlapac tego typu paskudztwa, to raczej w salonach fryzjerskich, kosmetycznych i studiach tatuazu.
  • nangaparbat3 06.07.12, 14:35
    i.mruwa9 napisała:

    > Jesli gdzies macie szanse zlapac tego typu paskudztwa, to raczej w salonach fry
    > zjerskich, kosmetycznych i studiach tatuazu.

    Podejrzewam jednak, ze wiecej osób zlapalo HIV od męza, zony czy innego stalego partnera, niż u kosmetyczki czy fryzjerki.
    --
    "Nie oktopus, nie elefant - moja żona..."
  • mruwa9 06.07.12, 14:41
    najczesciej tak.
  • alexa0000 06.07.12, 14:48



    >Zastanawia mnie jednak dlaczego w ciąży ba
    > danie na HIV nie jest obowiązkowe?



    "Prof. Tomasz Niemiec z Zakładu Poradnictwa i Seksuologii Uniwersytetu Zielonogórskiego przypomniał, że rozporządzenie Ministra Zdrowia z 23 września 2010 r. nakłada na lekarzy ginekologów obowiązek zlecania ciężarnym badania w kierunku HIV. Powinno ono być bezpłatne, podobnie jak badanie na grupę krwi."

    "Niestety, w Polsce nikt nie wyciąga konsekwencji w stosunku do lekarzy, którzy nie zlecają takich badań. Dlatego, każda kobieta powinna pamiętać, że jeśli lekarz nie zaproponował jej testu na HIV w ciąży, a ona urodziła dziecko zakażone wirusem, może pociągnąć go do odpowiedzialności prawnej" - powiedział ginekolog".


    Więc zlecanie jest obowiązkowe. Jak wygląda egzekwowanie, to insza sprawa.
    Oczywiście samo zlecanie jest obowiązkowe, ciężarna nie ma obowiązku badania wykonać.
  • guderianka 06.07.12, 15:09
    Obowiązkowe płatne. Bosko wink
    --
    Teraz, gdy już nauczyliśmy się latać w powietrzu jak ptaki, pływać pod wodą jak ryby, brakuje nam tylko jednego: nauczyć się żyć na ziemi jak ludzie.

    George Bernard Shaw
  • vector40 06.07.12, 14:58
    Podobno HIV nie ima się dzieciatych par systematycznie spotykających się na grillu.
    Ale ile w tym prawdy to nie wiem.
  • amonette 06.07.12, 15:24
    Osobiście bardziej się boję WZW C niż HiV.
  • mikoli1 06.07.12, 20:57
    Ja też, bo HIV to ściema.

    A ten cholerny Magic Johnson ma to ponoć od 20 lat i dalej cham nie chce zdychać!
  • twoj_aniol_stroz 06.07.12, 16:04
    Miałam robione w drugiej ciąży (10lat temu). W pierwszej konował, który prowadził ciążę to była jedna wielka pomyłka. Kiedy przyszłam na izbę przyjęć do znanego szpitala położniczego w bardzo dużym mieście lekarka pokazywała wyniki badań na HIV pielęgniarce i się dziwiła. A kiedy powiedziałam głośno, że gin uważa badanie na HIV jako standard to zaczęły mnie uciszać, bo jeszcze ktoś usłyszy na korytarzu,że miałam robione takie badania uncertain No to co się dziwić...
    --
    Bądźcie jak jasny promień słońca, które dla każdego stworzenia ma ciepło i światło - Św. Urszula Ledóchowska
  • mas.uka 06.07.12, 16:14
    twoj_aniol_stroz napisała:

    A kiedy powiedziałam głośno, że gin uważa b
    > adanie na HIV jako standard to zaczęły mnie uciszać, bo jeszcze ktoś usłyszy na
    > korytarzu,że miałam robione takie badania uncertain No to co się dziwić...

    no i z takim podejściem do HIV w samej służbie zdrowia wciąż mamy Ciemnogród w społeczeństwie
    --
    "An idea is not responsible for the people who believe in it"
    Don Marquis
  • anorektycznazdzira 06.07.12, 18:06
    Jestem zdania, że dwa czynniki decydują o braku obowiązkowego badania na HIV w ciąży:
    1. brak kasy, tak na to jak i na wszystko w NFZecie i w ministerstwie
    2. daleko posunięty debilizm i patologiczna krótkowzroczność w NFZecie i w ministerstwie
  • lipsmacker 06.07.12, 18:35
    Mialam robione poltora miesiaca temu w ramach przygotowan do in vitro, u nas obowiazkowe do refundacji ivf. Troche mialam pietra bo kiedys pracowalam przy badaniach nad zywym wirusem, ryzyko male ale zawsze.
  • cielecinka 06.07.12, 19:10
    Miałam dość długi okres w życiu , że badanie na HIV robiłam średnio 2 razy w roku , tak samo jak test na alkohol i narkotyki. Za każdym razem było to wymagane do świadectwa zdrowia , wszytko na koszt pracodawcy.
    Ostatni raz robiłam 5 lat temu jak byłam w ciąży. Wiec chyba czas się przebadać. Właśnie sobie uświadomiłam , że odkąd urodziłam dzieciaka to częściej robię przegląd techniczny samochodu niż zdrowotny samej siebie. Hmmm.
  • mas.uka 06.07.12, 19:57
    najlepiej zostać hdk, ma się badania WZW i HIV za darmo
    --
    "An idea is not responsible for the people who believe in it"
    Don Marquis
  • nangaparbat3 06.07.12, 21:38
    A jaki to pracodawca sprawdza HIV?
    --
    "Nie oktopus, nie elefant - moja żona..."
  • cielecinka 06.07.12, 21:53
    Nie wiem jak jest teraz, ale w tamtym okresie większość zagranicznych armatorów. Bez badania HIV nie można było dostać międzynarodowego świadectwa zdrowia.
    Norwegowie do takiego świadectwa życzą sobie dodatkowo podania BMI , przekroczysz normę i nie masz świadectwa, a co za tym kontraktu smile
  • kikimora78 06.07.12, 20:31
    w Norwegii jest obowiazkowe w ciazy, nie wiem czy nie dwa razy nawet. I do invitro tez mialam i maz tez, zanim nas zakwalifikowali wogole, i genetyczne tez mielismy, czy przypadkiem nie jest tak, ze nasze geny razem jakiegos potworka dadza.

    Takze mnie na hiva przebadali juz kilka razy wink


    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/bl9cdf9hdv14r9lu.png
  • katia.seitz 07.07.12, 09:06
    Mi tam lekarka zlecała w obydwu ciążach (chodzę prywatnie), robiłam też "na życzenie" gdy potrzebowałam do uzyskania wizy, i chyba jeszcze raz wcześniej przy okazji jakiegoś przeglądu, ale głowy nie dam. Nie przyszło mi do głowy, że to jest jakiś problem i kwestia - no, trochę mnie zdziwiło, że wyniku nie dali do ręki, a wezwali na spotkanie z lekarzem, który wytłumaczył, co to okienko serologiczne itp. Ale nikt się na mnie nie patrzył podejrzliwie ani nic w tym rodzaju wink

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.