• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
Dodaj do ulubionych

ogorki malosolne jak sie robi?

  • 18.07.12, 21:16
    mam troche nadprogramowych ogorkow ze swojego wlsnego ogrodka. Mam tez koperek, ktory ma kwiatostan, mysle ze moglabym zrobic ogorki malosolne, tylko jak?
    napiszcie ze szczegolami, woda ma byc przegotowana, filtrowana z lodowki nie bedzie dobra?
    Edytor zaawansowany
    • 18.07.12, 21:25
      Powiem Ci jak ja robię. Do słoika oprócz ogórków dodaję koper i czosnek. Układam ogóry tak, żeby się nie ruszały i zalewam zwykłą kranówą z solą. Na litr wody wsypuję łyżkę soli i zalewam. Zakręcam i zostawiam.
      • 18.07.12, 21:28
        Robię identycznie, bez dodatkowych sentymentów.
        Są dobre.
        I jędrne.
        Można dołożyć trochę korzenia chrzanu.
    • 18.07.12, 21:27
      Małosolne to takie nie do końca ukiszone ogórki, robisz tak, jak kiszone, z tym, że zajadasz już po 2-3 dniach.
      Ogóraski zalewam gorącą wodą z solą, do słoika wkładam koper, czosnek, liść chrzanu i 2-3 listki wiśni.
    • 18.07.12, 21:27
      Ja się też ostatnio uczyłam i zrobiłam według przepisu pana sprzedającego ogórki wink
      Na jeden litrowy słoik wrzuciłam: Ogórków do oporu, jedną łodygę kopru, jeden nieduży liść chrzanu i dwa ząbki czosnku. Zalewa natomiast, to kranówa z solą - na litr zimnej, nieprzegotowanej, prosto z kranu wody duuuuuża łyżka soli. Zalałam, zakręciłam i oglądam. Jutro chyba w końcu sprawdzę jak wyszły wink
    • 18.07.12, 21:28
      Umyte ogórki pakujesz do słoja lub kamionkowego gara, przekladajac koprem i wrzucajac ze 4 ząbki czosnku.Gotujesz wode , sypiesz sol- na 3 l garnek uzywam 2-2,5 łyzek soli kamiennej.Trzeba spróbowac, czy woda slona,ale nie jakos bardzo, na tyle, ze nie wykrzywia.
      Zalac goraca woda ogórki, przydusic talerzykiem, na talerzyk postawic cos, co obciazy.Na drugi dzien wyjadac- takie lubie najbardziej.Jeszcze na wpol swieze.
      --
      Koci kalendarz- uratuj kocie życie
      • 18.07.12, 22:08
        Ale mnie nastraszyłyście. Ja zrobiłam już ponad 20 słoików ogórków i miałam przepis żeby na 1 litr wody dać 2 łyżki soli kamiennej /grubej/.
        Wyjdą za słone?
        • 18.07.12, 22:21
          Eee, chyba nie, przepisów jak mrówków, a ja jak żyję, jeszcze nie jadłam za słonych kiszonych smile
        • 18.07.12, 22:31
          Spokojnie, ja tak daję i jest super.
    • 18.07.12, 22:42
      Ja robię z przegotowanej, ciepłej, 3 łyżki soli na litr. Ale ani mama, ani ja, nie pamiętamy, czy to proporcja na kiszone, czy małosolne wink Korzenie chrzanu, żabki czosnku, koper. Ogórki malutkie jak palce - na drugi dzień już dobre na kanapki, na trzeci (pojutrze) do wyjadania w całości

      --
      Jeśli estry jest pochodnymi węglowodorów, to czy węglowodory są całkami z estrów? (za bash.org)
      • 18.07.12, 22:42
        Aha, ogórkom odkrawam dupki i czubki, zeby szybciej pracowały. Do słoików nie.

        --
        Siedział uczepiony brzucha czarnego, który swoją ponurą urodą przypomina istnego diabła
    • 18.07.12, 23:14
      Witam,
      Ogóry małosolne robi się banalnie, ale nie zawsze wychodzą. Dziewczyny napisały ci, co i jak. Pytanie tylko, czy pryskałaś czymś ogórki? Bo jak tak, to będzie kiepsko. Chemia w ogórkach nie sprzyja kiszeniu, zgniją, a nie zaczną się kisić. Uwielbiam małosolne ogórki i raz na dwa lata wychodzą smaczne, bo mimo że kupuję w dobrych punktach, to jest loteria. W tym roku nie robiłam, bo się zniechęciłam po zeszlym roku. Wszystko musiałam wyrzucić. Proces kiszenia nie istniał. Mama i ciocia pouczyły mnie, że muszą być niepryskane, albo pryskane tylko trochę, bo inaczej nici. Zobaczymy w przyszłym roku, bo za małosolne to zabijamwink
      Pzdr.
      Ing
    • 19.07.12, 15:53
      Ja zalewam też zimna kranówą osoloną, ale wiem że niektórzy (i niektóre z wassmile zalewają gorącą. Wytłumaczcie mi różnicę? nie zaparzą się te ogóry?
      • 19.07.12, 16:04
        Nie zaparzą, szybciej się ukiszą, słoik trochę "chwyci" więc nic nie spleśnieje. Ja zalewam wrzątkiem z solą - jakoś przegotowana woda bardziej mnie przekonuje...
      • 19.07.12, 18:34
        mabingo napisał:

        > Ja zalewam też zimna kranówą osoloną, ale wiem że niektórzy (i niektóre z wassmile
        > zalewają gorącą. Wytłumaczcie mi różnicę? nie zaparzą się te ogóry?

        Jest szybciej i zawsze sie udają smile
    • 19.07.12, 18:53
      Ja dodaję korzeń chrzanu pocięty na kawałki, czosnek, gorczycę i koper, zalewam zimną wodą z kranu z dodatkiem soli (czubata łyżka/litr). Czosnku niezbyt dużo za to chrzanu sporo, są trochę ostrzejsze w smaku. Jeszcze się nie zdarzyło żeby się nie udały smile
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.