• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
Dodaj do ulubionych

Jak można być tak głupim?

  • 07.08.12, 11:23
    wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114883,12267307,Klienci_pod_siedzibami_Amber_Gold__Domagaja_sie_zwrotu.html
    Jak można być takim głupkiem? Jak można wkładać dorobek całego życia do firmy, która zaczyna działalność (na dzień dzisiejszy historia Amber Gold na rynku polskim to trzy lata)? Jak można wkładać pieniądze do instytucji bez gwarancji skarbu państwa?

    A potem oczywiście co? Wina rządu i biedy.

    Ręce opadają.
    Edytor zaawansowany
    • 07.08.12, 11:26
      "Nie chciwość, ale raczej oszczędność i rozsądek powodują, że kupujemy wycieczki last minute, lokujemy pieniądze w ryzykowne inwestycje czy polujemy na okazje. Nawet upadki kolejnych biur turystycznych czy niepewna sytuacja Amber Gold nie wyeliminują wśród Polaków skłonności do korzystania z ryzykownych okazji - oceniają eksperci. "

      Czy ja już zwariowałam i nie rozumiem co czytam??? To oszczędność i rozsądek??? Ręce opadają.
      • 07.08.12, 12:17
        No nie, nie masz racji. Oszczędność, rozsądek oraz niestety brak wiedzy rynkowej. Plus przekonanie, że nie jest ona niezbędna.
        --
        Życie w Zatoce Perskiej
    • 07.08.12, 11:26
      Z pazerności pani, z pazerności.

      A poza tym, pewnie cieszyli się jacy to oni sprytni i przechytrzą systemtongue_out

      Amber Gold działa od ponad trzech lat, w tym czasie zaoferowała kilkudziesięciu tysiącom klientów "lokaty w złoto" z oprocentowaniem sięgającym kilkunastu procent w skali roku, a więc dwu-, trzykrotnie wyższym niż w bankach.
    • 07.08.12, 11:30
      glupota i chciwosc - chciwosc i glupota. Kolejnosc dowolna, polaczenie obu katastrofalne (dla chciwego glupca oczywiscie).
      --
      O mnie
    • 07.08.12, 11:34
      Może wiecie czy Idea Bank to normalny bank czy para, pytam bo też kilka razy mieli dziwne dla mnie propozycje, pilne. Jak ktoś może niech odpowie.
      --
      http://www.suwaczki.com/tickers/l22n8ribdod7h2cy.png
      • 07.08.12, 12:07
        Na stronie Bankowego Funduszu Gwarancyjnego figuruje jako objęty gwarancją skarbu państwa, więc teoretycznie powinien być bezpieczny. Do wysokości gwarancji oczywiście, ale zakładam że nie planujesz ulokować tam miliona złotych wink
        • 07.08.12, 12:16
          Dzięki, oj nie, a przydałoby się, przydało sad
          --
          http://www.suwaczki.com/tickers/l22n8ribdod7h2cy.png
      • 07.08.12, 12:54
        Taki sam jak inne banki czyli objete gwarancją. Należy do tej samej grupy co Getin i Noble Bank. Mam u nich lokaty od ponad roku, bezproblemowo.
        --
        pozdrawiam
        Dorota i Kuba&Bartek
        • 07.08.12, 13:23
          To dobrze, bo wysyłali mnie na jakieś dziwne rozmowy z doradcą (niezwiązanym z samym bankiem tylko Tax coś tam) bo mieli dla mnie szaraczka "wyjątkową ofertę" o podejrzanie wysokim (jak na obecne oprocentowanie lokat) procencie.
          Gdy poprosiłam aby wysłali mi tę interesującą ofertę ze szczegółami na maila abym na spokojnie przeanalizowała stwierdzili, że nie mogą big_grin
          --
          http://www.suwaczki.com/tickers/l22n8ribdod7h2cy.png
          • 07.08.12, 21:08
            wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114883,12271803,_Z_wplaconych_30_tys__zl_zostalo_mi_20___Klienci_banku.html?
            uważaj czy nie taka oferta

    • 07.08.12, 11:37
      Można inwestować ryzykownie, ale mając świadomość, że można zarobić, można popłynąć. Zarobić więcej niż gdzie indziej, stracić co się włożyło. Jest ryzyko, jest zabawa. Robią to wszyscy zajmujący się inwestycjami zawodowo wink.
      Tylko stara zasada - do takiego koszyka wkładamy MNIEJ jajek. A na pewno nie wszystkie wink.
      --
      Pewnie część z Was widziała na demotach czy gdzieś stronę z artykułem o jakiejś tam katastrofie i tragedii a pod nią znaczek fejsbuka “67 osób lubi to!“. Sam parę dni temu znalazłem artykuł o matce katującej swoje 5-cio letnie dziecko a pod nim znaczek “LUBIĘ TO!”… brakło mi ku... słów…
      Z netu.
      • 07.08.12, 12:07
        amonette napisała:

        > Można inwestować ryzykownie, ale mając świadomość, że można zarobić, można popł
        > ynąć. Zarobić więcej niż gdzie indziej, stracić co się włożyło. Jest ryzyko, je
        > st zabawa. Robią to wszyscy zajmujący się inwestycjami zawodowo wink.
        > Tylko stara zasada - do takiego koszyka wkładamy MNIEJ jajek. A na pewno nie ws
        > zystkie wink.

        Amen.
    • 07.08.12, 12:19
      ...fakt, że nie kto inny, a Gazeta Wyborcza bardzo długo reklamowała Amber Gold - ja rozumiem, wzięto pieniądze to i reklamowano - ale mnie akurat bardzo śmieszy taki układ smile

      --
      Co pluszowe misie robią teraz na dworze?
      • 07.08.12, 12:37
        Jak to mówią "każdy kij ma dwa końce". Trafiłam na ciekawy artykuł:
        naulice.pl/2012/08/czy-to-juz-koniec-amber-gold/
        Jak ktoś ma zamiar inwestować oszczędności życia w firmę o wątpliwej reputacji, z prezesem skazanym wcześniej za malwersacje finansowe to jego sprawa.
        Ludzie, nie można wierzyc ślepo reklamom, trzeba wszystko sprawdzać po prostu. A już tym bardziej, gdy coś śmierdzi na kilometr.

        Ztego co wiem, to Amber Gold bodajże zainwestowała w OLT Exspress?
        • 07.08.12, 19:00
          "> Ztego co wiem, to Amber Gold bodajże zainwestowała w OLT Exspress?"

          Było właścicielem OLT
    • 07.08.12, 12:33
      Bo chytry dwa razy traci. Biedni ludzie łyknęli duże reklamy i ładne biura. Dodatkowo, część ludzi dalej łatwo skusić mamiac wizjami o magicznych inwestycjach z milioprocentowym zyskiem i maniu lepiej niż sąsiad, co trzyma w banku.
      Jeśli dodać do tego braki w elementarnej wiedzy ekonomicznej żeby cokolwiek zweryfikować, katastrofa gotowa.
      --
      kuchniazwyrakiem.blogspot.com/
    • 07.08.12, 12:38
      Można... Moja rodzona mama zastanawiała się nad zainwestowaniem u nich juz jak było głośno o kłopotach... Na szczęście razem z ojcem odwiedliśmy ja od tego. A kobieta nie jakaś prosta, tylko wykształcona....
      --
      elizabanicka.pl/
    • 07.08.12, 12:51


      Dzisiaj mówili w Tv, że ludzie oskarżają dziennikarzy!!!!, że to przez nich i to nagłaśnianie sprawy są te kłopoty z wypłatą pieniędzy- dlaczego nie oskarżają prezesa Plichty albo siebie?winkp
      • 07.08.12, 18:16
        Bo winni sa zawsze "Oni" a nie my?
        Takie przemyslenia mam po lekturze forum o dluznikach. "To banki sa winne, bo lichwa, bo cos tam , a nie ja, ze nie splacam " ...
        --
        Jak za posiadanie penisa będą przyznawać rentę, to ja będę wtedy honorować wyjaśnienia "czego ty oczekujesz, to przecież facet".by falka32
    • 07.08.12, 12:53
      Lokowanie dorobku całego życia w jednym miejscu to głupota, nawet jeśli instytucja, której go powierzamy ma 100 lat chlubnej tradycji.
    • 07.08.12, 13:10
      Powodów dlaczego tak się stało jest wiele - niezamożne społeczeństwo, na dorobku, z lekkim genem cwaniactwa, ale przede wszystkim bardzo niska świadomość ekonomiczna. I nie mówię o takiej w skali makro, tylko na potrzeby własnych finansów. Jest źle, a lepiej nie będzie, przedmiot w szkołach pt. "przedsiębiorczość" powinien to i owo wnosić w tym zakresie, ale tego nie robi i nie będzie robił.
      Natomiast obok tego wszystkiego, to mimo wszystko uważam, że KNF też "odrobinę" zaspała z podjęciem jakichkolwiek działań. O dziennikarzach nie wspomnę.
    • 07.08.12, 13:14
      "Niestety, większość ludzi w naszym kraju to idioci. Najbardziej śmieszą mnie teksty typu "jacyś politycy wzięli pieniądze za to, że pozwolili takiej firmie powstać". Bzdura totalna. Jeśli dla większości społeczeństwa największe problemy to legalizacja/delegalizacja homozwiązków, legalizacja/delegalizacja marihuany, sztuczna mgła, pancerne brzozy, zmiana płci, czy rola religii w państwie, to takie są później efekty. Wybierani są posłowie, którzy są wybitnymi specjalistami od homoseksualizmu, zmiany płci, palenia trawki, brzóz pancernych, sztucznej mgły i wypadków lotniczych. Uchwalają prawo pozwalające na istnienie firm parabankowych, które nie są kontrolowane przez KNF i mogą dowolnie robić w balona klientów - AG to nie jest jedyna taka firma. To jeszcze nic. Banki też robią w ciula klientów - przeważnie tych starszych oraz "młodych wykształconych" po studiach humanistycznych. Banki za nic mają obowiązującą regulację UE MIFID nakazującą np. sprawdzanie, czy klient, któremu oferuje się program oszczędnościowy oparty na produktach strukturyzowanych wie w ogóle co to jest i czy rozumie ryzyko (np. to, że po kilkunastu latach regularnego wpłacania dużych sum może nie wziąć ani złotówki). Jak się pokończą te programu mające rzekomo dać drugą emeryturę to dopiero będzie draka. Ale nasi posłowie tego nie rozumieją, ba sam nawet znam jednego, co sobie taki program założył. Polska to kraj, gdzie słowo pisane ma się w niskim poważaniu a ludzie są tak naiwni, że wierzą obcym na słowo tylko dlatego, że ci są w garniturze, w klimatyzowanym pomieszczeniu i potrafią słuchać klienta. Wielokrotnie byłem świadkiem sytuacji, gdy klient pytał bankiera/bankierkę co jest w umowie, bo ta umowa jest długa i takimi małymi literami. Bankier ściemniał, a klient wychodził zadowolony po podpisaniu umowy, której nie znał. Gdyby tak postępowali tylko starsi ludzie, można byłoby zrzucić na sklerozę. Żeby było śmieszniej, częściej robią tak "młodzi wykształceni", świetnie ubrani, mający drogie gadgety. Gdyby byli zamożni, to można by jeszcze zrozumieć, że zmarnowanie kilkuset zł czy tysiąca złotych miesięcznie to dla nich nie problem. Wiem jednak, że to duży problem, bo gadżety i ciuchy są na kartę kredytową, a do tego mają jeszcze kredyt hipo i kredyt na samochód. Skąd tyle wiem o tych ludziach? Zgadnijcie smile

      Dodam jeszcze na koniec - dalej zastanawiajcie się nad związkami homo, katastrofami lotniczymi i innymi duperelami. A jak będziecie przechodzić na emerytury, to zaczniecie się wieszać, albo chodzić z miseczką pod kościoły. Często czytam na forach określenie "lemingi" i myślę, że pasuje ono właśnie do takich łatwowiernych ludzi. Niezależnie, czy głosują na PIS, PO SLD czy Palikota."
      • 07.08.12, 13:22
        Najlepsze jest to, że AG owszem depozyty zwróci, ale pomniejszone o nienależne prz zerwaniu umowy odsetki i 19,5% wartości. Pewnie dla wielu emerytów to będzie nieprzyjemne zdziwienie połączone z ulgą, że jednak wyciągnęli większość. Ale zarobili - ekhem... Depozytów mają w AG na około 80 mln, także żyć nie umierać. Pod warunkiem, że rzeczywiście mają na to zabezpieczenie. A mogą mieć, jak się przyłoży ucho do ziemi, można usłyszeć, że to regularna pralnia (była, bo tego się nie da robić przy takiej popularności) a nie piramida.
        --
        Pewnie część z Was widziała na demotach czy gdzieś stronę z artykułem o jakiejś tam katastrofie i tragedii a pod nią znaczek fejsbuka “67 osób lubi to!“. Sam parę dni temu znalazłem artykuł o matce katującej swoje 5-cio letnie dziecko a pod nim znaczek “LUBIĘ TO!”… brakło mi ku... słów…
        Z netu.
      • 07.08.12, 14:08
        > "Niestety, większość ludzi w naszym kraju to idioci. Najbardziej śmieszą mnie t
        > eksty typu "jacyś politycy wzięli pieniądze za to, że pozwolili takiej firmie p
        > owstać". Bzdura totalna. Jeśli dla większości społeczeństwa największe problemy
        > to legalizacja/delegalizacja homozwiązków, legalizacja/delegalizacja marihuany
        > , sztuczna mgła, pancerne brzozy, zmiana płci, czy rola religii w państwie, to
        > takie są później efekty.

        He he dokładnie.

        media.wp.pl/kat,1022943,wid,14826179,wiadomosc.html
    • 07.08.12, 14:18
      Magia wysokiego oprocentowania. Może ktoś pamięta BKO Grobelnego z lokatami na 300 %?
      Mój kuzyn wtopił tam całą kasę zarobioną na zagranicznym kontrakcie. Podobnie zresztą działają na emocje piramidy finansowe.

      --
      "W sobotę o świcie Marilyn widziała z okna w kuchni jakiś samochód. Siedziała na parapecie i prychała jak szalona."
      • 07.08.12, 19:06
        Malo ludzi chce pamietac o prostej zasadzie, ze "if it seems to be too good to be true, it probably is" - nie pamietam czy w polskim jest podobne powiedzonko/przyslowie sugerujace, ze jesli cos wydaje sie brzmiec zbyt dobrze to zapewne az tak dobre nie jest. Ale nawet jesli powiedzonka nie ma to i tak warto sie kierowac common sense i zwyczajnie brac rozne "super oferty" tak bardziej na zimno i jak najbardziej krytycznie. Tylko, ze takiego podejscia chyba nikt nie uczy - wiekszosc ludzi do tego dochodzi po wlasnych mniejszych lub wiekszych niezbyt madrych decyzjach sprowadzajacych sie do tego, ze czlowiek dal sie nabrac suspicious
        • 07.08.12, 19:59
          zbyt piękne, aby było prawdziwe - tak to chyba po polsku brzmi? ale oba powiedzonka doskonale oddają o co chodzi

          sytuacja podobna jak ze spadkiem w kraju afrykańskim albo wygraną w cudownej loterii - wystarczy tylko wpłacić a konto x $$$
          można sobie gardło bądź klawiaturę zedrzeć przekonując o głupocie wchodzenia w podobne interesa - chciwość w narodzie i tak zwycięży


      • 07.08.12, 21:10
        Fajnie, że przypomniałaś o Lechu Grobelnym, ten facet nigdy nie został prawomocnie skazany, no to co się dziwić, że znajduje naśladowców. Pierwszy milion trzeba ukraść, co nie?
    • 07.08.12, 20:12
      nisar napisała:
      Jak można wkładać dorobek całego życia do firmy,
      > która zaczyna działalność (na dzień dzisiejszy historia Amber Gold na rynku pol
      > skim to trzy lata)? Jak można wkładać pieniądze do instytucji bez gwarancji ska
      > rbu państwa?
      > Ręce opadają.
      Witam,
      Daj spokój. Jak zakładasz firmę to też wkładasz dorobek życia i też nie masz gwarancji skarbu państwa;-P A jednak ją zakładasz. Ludzie są uczeni, że bez ryzyka nie ma zysków i tyle. Czy się wywrócą na giełdzie, czy w Amberze, czy na własnej działalności, nie ma znaczenia. Podjęli ryzyko, stracili. Zdarza się. Jak bank padnie też wszystkiego nie odzyskasz. Nie kop leżącego, bo to nieładnie.
      Pzdr.
      Ing
      • 07.08.12, 20:17
        Tylko że w takie ryzyko wkalkulowane jest postępowanie na wypadek wtopy. A oni (klienci)jej chyba wcale pod uwagę nie brali...
    • 07.08.12, 21:29
      nieoparcie nasuwa sie nawet nie teza lecz stwierdzenie, ze banki to taka sama piramida finansowa jak AG jedynie daja nizsze oprocentowanie na lokatach i ustawily sie tak, ze w razie problemow zawsze im podatnik dopomoze...
      obracaja kasa ktorej fizycznie nie ma kazdy kredyt to dodrukowanie kasiory ktora oparcie ma w potencjale klientow wplacajacych na liche lokaty i w ich zaufaniu...
      w zyciu nie wplacilbym kasy na zadna lokate czy AG czy do banku bo to zlodziejstwo, a sytuacja z Ambere wyglada na akcje typu pojawila sie w miescie nowa mafia zbierajaca haracze... nie zyjemy w panstwie prawa moje drogie emamy smile
      • 07.08.12, 21:31
        a przy okazji udalo sie owalic OLT ktore nadzwyczaj przeszkadzalo w prywatyzacji lotu - z miesiaca na miesiac latajacym panstwowym smierdzielom ubywalo klientow i wycena byla coraz nizsza... dwie pieczenie na jednym ogniu
        • 07.08.12, 21:34
          Mnie tam w Wiadomościach rozwalił głupi facet z tekstem, że on to zarabia, nie musi wiedzieć, gdzie wkłada swoją kasę, od tego jest państwo- toż głupek totalny; zauważyłam, jak pokazywali te kolejki, że sporo osób to ludzie starsi .
          • 07.08.12, 21:39
            zobacz marzeka zalinkowany ponizej przeze mnie artykul z glownej portalu
            jak to jest ze w panstwie prawa jedni moga lupic obywatela inni nie?
            knf ma z jednymi problemy inni zabieraja 1/3 kasy i jest wszystko ok?
            amber nie mialby problemow przynajmniej na razie gdyby nie cala ta medialna zadyma podkopywanie zaufania i tak dalej... nie dalej jak jakies 11,5 roku temu oprocentowania na lokatach BANKOWYCH siegaly 15 %....
            pamietacie czy nie? kryzys kazdego zmusza do poluzowania swoich kryteriow doboru klienta obnizenia zyskow, wowczas sie dalo, teraz pojawil sie amber psujacy rynek... trzeba bylo cos z tym zrobic
            • 07.08.12, 21:39
            • 08.08.12, 09:40
              nie dalej jak jakies 11,5 roku temu op
              > rocentowania na lokatach BANKOWYCH siegaly 15 %....

              a pamiętasz jakie wtedy były stopy procentowe?
              --
              Wspólne czytanie
              • 08.08.12, 11:01
                nie nie pamietam bo dla mnie ostatnia rzecz jaka bym zrobil to powierzenie mojej kasy bankowi smile kase sie inwestuje w rzeczy przynoszace zysk nie w ryzykowne lokaty.
                to wszystko pisze po to aby wam uzmyslowic ze zwykle banki niczym w zasadzie sie nie roznia od takiego ambera jesli chodzi o lokaty, jedynie oprocentowanie maja nizsze a w razie krachu kase wyplaca fundusz gwarancyjny czyli de facto podatnik, a teraz przeanalizujcie sobie jaka to jest mafia co musi wygryzac w ten sposob konkurentow jak amber gold smile
                sprobuj rozpuscic plotke ze ktorys z bankow upada nie ma kasy na wyplacenie lokat i tak dalej, masz gwarancje ze na drugi dzien budzi ci granat hukowy i panowie z AT zakuwaja cie w kajdanki i doprowadzaja do sadu po czym odpoczniesz sobie w pierdelku przez dlugie lata bo zaufania do bankow podwazac nie mozna, do takich firm jak amber gold za to mozna robi to sam KNF smile ja nie jestem za lokowaniem kasy w ryzykowne inwestycje, przygladam sie sprawie i smieszy mnie to jak jedna rodzina mafijna wygryza druga z przyklaskiem gawiedzi...
    • 07.08.12, 21:34
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114883,12271803,_Z_wplaconych_30_tys__zl_zostalo_mi_20___Klienci_banku.html
      wplasil 30 tysi wyciagnal 20 smile KNF z TyM nie ma problemu smile bo sa rowni i rowniejsi, jedni moga dymac obywatela na kase drudzy niekoniecznie, zalezy do ktorej "rodziny" naleza big_grin
      • 08.08.12, 09:42
        Tak to jest,jak sie podpisuje umowe nie czytajac.
        Wcale mi klientów GB nie zal.
        Sa głusi na racjonalne argumenty,no to maja.
        --
        Koci kalendarz- uratuj kocie życie
        • 08.08.12, 11:02
          dalem ten przyklad aby pokazac diametralnie rozne postawy KNF w stosunku do "swoich' i do "obcych" ;d
        • 08.08.12, 11:08
          Umowę przeczytali - ale niestety nie wszystkie bankowe regulaminy i załączniki do regulaminów. W umowie słowem nie wspomniano o opłatach, ba nawet nie wszyscy sprzedający produkt mieli świadomość, że takie opłaty są pobierane.
    • 08.08.12, 09:43
      Głupich nie sieja.

      --
      Koci kalendarz- uratuj kocie życie
    • 08.08.12, 10:18
      Dorośli ludzie, sami podjęli decyzję. Tyle mam do powiedzenia, nikt ich nie zmusił, sami przynieśli-przelali pieniądze. Podjęli ryzyko inwestując bez poduszki powietrznej, mam na myśli Bankowy Fundusz Gwarancyjny.
    • 08.08.12, 11:14
      A dlaczego akurat głupek? Bo starszy człowiek, może mniej wykształcony, mniej oczytany? W relacjach telewizyjnych nie widziałam tam "młodych, wykształconych, z wielkich miast" tylko ich rodziców i dziadków, którzy umoczyli całe oszczędności.
      Nam łatwo mówić i oceniać, bo my takie mądre, wykształcone, prawda? Nikomu z nas nie zdarzyło się zainwestowac w fundusze czy akcje i stracić 10, 20, 30% wartości kapitału? Mnie akurat nie, bo giełda mnie już nie bawi a funduszom nie wierze, ale kilka takich osób znam.
      I jeszcze dodam tylko tyle: gdyby ktoś zrobił w mediach nagonkę na jakąkolwiek instytucję finansową, nawet mającą gwarancje skarbu państwa, też by upadła. Bo ludzie rzuciliby się wypłacać depozyty, kredytów by nie spłacili wczesniej i każdy bank w tym momencie by ogłosił niewypłacalność.
      Co do meritum - masz sporo racji, nie przecze.
      --
      Jasiek urodził się 23.10.2005r. o godz. 18.20
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.