kontrola z ZUSu/chorobowe Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • jesli nie mam nakazu lezenia, dlaczego mam sie tlumaczyc w/w instytucji dlaczego mnie w domu nie bylo w czasie odwiedzin kontrolerów z zusu? czy jestem na chorobowym ubezwlasnowolniona czy co? Czy maja prawo nakazac mi wylumaczenia sie gdzie byłam jak mnie nie bylo w domu. Dodam, ze nie chodzi o zwolnienie na typowa grype ale raczej na koncowke leczenia oparzen rak, z nogami mam wszytko w porzadku wink
    --
    http://dl10.glitter-graphics.net/pub/79/79730l4d8pj2fyu.gif
    • Nie musisz się tłumaczyć z takich rzeczy i informować, gdzie byłaś, bo to nie ich sprawa.
      A faktycznie miałaś kontrolę?
      --
      R.
    • to jest w końcu zwolnienie lekarskie, nawet jesli masz zaznaczone że możesz chodzić, to nie oznacza ,że jest przyzwolenie na "latanie" po centrach handlowych, knajpach. spacerach itp. W dzisiejszych czasch życzliwych nie brakuje, wystarczy,że ktoś wiedział ze jestes na L4 i zrobił Ci zdjęcie między regałami w sklepie czy tez na spacerze...
      --
      "Wiecie może czy w Warszawie można gdzieś dostać koninę lub mięso z nutrii. O gołębie nawet nie pytam ?"
      Pzdr by Gość Tatar
      • jestem na zwolnieniu juz dlugo, chyba nie sadzisz ze siedzenie w domu nonstop byloby dobre dla mojego zdrowia? tez musze wyjsc i zrobic zakupy np
        --
        http://dl10.glitter-graphics.net/pub/79/79730l4d8pj2fyu.gif
        • to odpowiedz że byłaś na spacerze lub w sklepie (ważne że nie w celu wykonywania pracy zarobkowej)
          swoją drogą jakby tak kazali siedzieć w domu to później może honorowaliby zwolnienie od psychiatry z możliwością spacerówwink)))))
      • varna771 napisała:

        > to jest w końcu zwolnienie lekarskie, nawet jesli masz zaznaczone że możesz cho
        > dzić, to nie oznacza ,że jest przyzwolenie na "latanie" po centrach handlowych,
        > knajpach. spacerach itp.

        Albowiem??
        Jak ktoś ma zwolnienie od psychiatry to też ma kołkiem w domu siedzieć?
        Zwolnienie z obowiązków służbowych to nie zwolnienie z życia.

        > W dzisiejszych czasch życzliwych nie brakuje, wystarc
        > zy,że ktoś wiedział ze jestes na L4 i zrobił Ci zdjęcie między regałami w skl
        > epie czy tez na spacerze...

        No i co z tego? Chora nieobłożnie osoba ma prawo przebywać tam, gdzie to uzna za stosowne.

        --
        R.
        • ale wtedy mozna sie zastanawiac czy chora niebloznie osoba jest zdolna do pracy czy nie - jesli okaze sie byc zdolna do sprawnego funkcjonowania w swiecie to moze moglaby tak samo funkcjonowac w pracy? albo jesli potrzebuje odpoczynku, na urlopie, ktory zdaje sie wynaleziono w tym wlasnie celu?
          • czy uwazasz ze osoba z poparzonymi rekami do łokci jest zdolna do pracy? czy zwolnienie dwumiesieczne wyklucza calkowicie z zycia?
            Co z osobami samotnymi? maja urzec z głodu bo byc moze w momencie zakupu przez nich chleba, kontroler zapuka do ich drzwi?
            Dla mnie to chore i poprostu zus szuka kasy i patrzy aby tylko upierniczyc gdzie sie da. Widac zlodziejstwo im juz d....pa wychodzi. Albo szukaja byc moze zajecia dla kolejnych WYPRODUKOWANYCH ETATÓW URZEDNICZYCH,aby zajac te strasznie przepracowane urzednicze rączki.
            --
            http://dl10.glitter-graphics.net/pub/79/79730l4d8pj2fyu.gif
            • daj sobie na wstrzymanie troche. dlugie zwolnienia powinny byc kontrolowane, bo zdaje sie ze sa w pl dosc powszechne z roznych powodow. chociaz podejrzewam ze w wielu przypadkach jest to kwestia przyzwyczajenia lekarzy do wypisywania papierow i przestarzalych metod leczenia a nie checi oszustwa.
              to jakis problem wytlumaczyc dlaczego nie bylo cie w domu?
              • Czemu mam sobie dac na wstrzymanie bo prawda pisze?
                Problem jest, poniewaz uwazam jesli nie ma przymusu siedzenia w domu i lezenia plackiem nie powinno ich to zbytnio obchodzic. Bo czy bylam u cioci, czy na spacerze czy z psem zeby zrobil kupke- nie jest zbydnia roznica a zaczyna jednak wchodzic w strefe prywatna.
                --
                http://dl10.glitter-graphics.net/pub/79/79730l4d8pj2fyu.gif
                • ale wszyscy wiedza ze nie ma przymusu siedzenia w domu ani lezenia plackiem.

                  elementem kontraktu spolecznego jest to ze placimy podatki rowniez po to zeby osoby ktore nie sa w stanie pracowac nie byly zostawione bez srodkow do zycia i jako ze podczas choroby jest sie beneficjentem systemu to zasadnym wydaje sie ze kontrola czy dany benefit jest zasadny ma sens.

                  masz jakis inny sposob na to zeby sprawdzac czy ktos nie wykorzystuje systemu?
        • @robitussin
          absolutnie nie masz racji ... kilka lat temu byłam pracownikiem zus-u i wiem jak to wyglada więc niech ci sie tak zółć nie wylewa ...
          --
          "Wiecie może czy w Warszawie można gdzieś dostać koninę lub mięso z nutrii. O gołębie nawet nie pytam ?"
          Pzdr by Gość Tatar
    • Szczegółowy tryb i zasady przeprowadzania kontroli wykorzystywania zwolnień lekarskich od pracy określają przepisy rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Społecznej z dnia 27 lipca 1999 r. w sprawie szczegółowych zasad i trybu kontroli prawidłowości wykorzystywania zwolnień lekarskich od pracy oraz formalnej kontroli zaświadczeń lekarskich ( Dz. U. nr 65,poz. 743), zwane dalej rozporządzeniem z dnia 27 lipca 1999 r.

      W przypadku przeprowadzania kontroli w miejscu zamieszkania lub pobytu ubezpieczonego i stwierdzenia nieobecności ubezpieczonego, kontrolę należy w miarę możliwości ponowić i wyjaśnić przyczyny tej nieobecności. Nieobecność w miejscu zamieszkania lub pobytu w czasie przeprowadzania kontroli może być usprawiedliwiona w przypadku uzyskania informacji, że pracownik np. był z wizytą kontrolną u lekarza, realizował receptę w aptece, odbywał rehabilitację. W przypadku odmowy wyjaśnienia przyczyn nieobecności w domu w czasie kontroli albo nieudzielenia wyjaśnień w wyznaczonym terminie, uznaje się, że zwolnienie lekarskie jest wykorzystywane niezgodnie z jego celem i odmawia się prawa do zasiłku chorobowego. Pracodawca ma też podstawy do odmowy prawa do wynagrodzenia za okres choroby.
      • dziekuje za info,
        --
        http://dl10.glitter-graphics.net/pub/79/79730l4d8pj2fyu.gif
      • No to powiem Wam, że nie rozumiem tego za bardzo. Człowiekowi niezdolnemu do pracy z powodu poparzonych rąk nie wolno wyjść na spacer...?
        • Nie jest napisane, że nie wolno. Zapewne przy oparzeniach są inne zalecenia niż przy zapaleniu płuc.
          --
          Piszę o piłce
        • jesteś na zwolnieniu masz wytłumaczenie, czemu Cię w domu nie było, możesz chodzić, więc o co tow wielkie halo?
          Na pewno "życzliwy" po sklepach za Tobą nie chodzi z aparatem fotograficznym.
          Po prostu procedura jest taka, że jak zwolnienie lekarskie jest dłuższe sprawdzają. A nie, że Ty jesteś wyjątkiem i ktoś się uwziął.
          W kontroli z ZUSu pracują normalni ludzie i jeśli normalnie podejdziesz do tematu będzie normalnie. Druga sprawa, że skoro możesz chodzić to może i do pracy możesz wrócić, tak kontrola może zdecydować.
        • Bez przesady - chodzi o przestrzeganie zaleceń lekarskich. Jeśli spacery są zalecone, nie ma problemu. W dodatku każdy, nawet obłożnie chory może wykonywać na zwolnieniu czynności niezbędne do zaspokojenia podstawowych potrzeb życiowych.

          W pierwszym wpisie pytano raczej o to czy trzeba się "tłumaczyć" - bezwzględnie trzeba.
          • > W pierwszym wpisie pytano raczej o to czy trzeba się "tłumaczyć" - bezwzględni
            > e trzeba.

            Ale PO CO? Przecież cokolwiek się w takiej sytuacji odpowie (byłam na zakupach, u cioci z wizytą, na spacerze, z dzieckiem u lekarza) to nikt przy zdrowych zmysłach nie cofnie osobie, która nie ma zaleceń, by leżeć w domu, zwolnienia. Po co więc pracownikom ZUS wiedza, co w czasie zwolnienia robi pracownik? Czy z tego, co robi w domu też musi się spowiadać? Bo formalnie to się niczym nie różni.

            --
            R.
            • Nie bardzo wiem z czym chcesz dyskutować. Z jednoznacznymi przepisami, które obowiązują zarówno ZUS, jak i świadczeniobiorcę? Twarde prawo, ale prawo.

              Przy różnych chorobach są różne zalecenia lekarskie i tych należy bezwzględnie przestrzegać pod rygorem utracenia zasiłku. Jeśli masz zalecany odpoczynek (a ten jest zalecany przy większości chorób), to fakt, że kontroler ZUS - niezależnie od stanu jego zmysłów - zastał cię przy porządkach domowych (albo ty wyznałaś, że nie słyszałaś dzwonka, bo odkurzałaś) stanowi podstawę do cofnięcia zasiłku To samo dotyczy drobnych prac ogrodniczych przy domu, zbędnych zakupów, wizyt u znajomych.
            • no wlasnie tez mnie to nurtuje.....
              --
              http://dl10.glitter-graphics.net/pub/79/79730l4d8pj2fyu.gif
        • nikt nie mówi że nie wolno.
          wszystko wolno.
          ale ci z zusu mają przepisy na swoją pracę i oni muszą zostawić kartkę i muszą dostać wyjaśnienie, a jak nie będzie wyjaśnienia to wstrzymają bo tak stanowi rozporządzenie.
          natomiast wyjasnienie może być IMO zdawkowe, proste, bez szczegółów-typu byłam na powietrzu, w lesie itp. albo w aptece po maść gojącą. i nie znaczy że skoro zostawili kartkę z nakazem wyjaśnienia, to że zakwestionują wyjaśnienie-nie, ale trzeba je złożyć.
    • myslę, że nie masz co się martwić..to chyba jakieś zaostrzone procedury co oznacza, że kasy nie mają...ja też miałam zgłosić się na komisję w poniedziałek bo w zwiazku z operacją kolana jestem drugi miesiąc na zwolnieniu...co śmieszne to jest moje pierwsze zwolnienie od wielu lat...nie jestem notorycznym zwolnieniowcem smile...nie stawiłam się bo za późno wysłali mi zawiadomienie, ale po uzgodnieniu z panią wysłałam dokumenty faksem , to które mam w domu czyli wypis ze szpitala smile
      --
      I ty możesz zostać "burakiem" o wielkim sercu .
      PSYgarnij....nie kupuj...
      • Teorie spiskowe... wink Sprawdza się rutynowo ludzi, którzy są na długich (dłuższych niz miesiąć, o ile pamiętam) zwolnieniach.
        --
        Piszę o piłce
        • no więc właśnie smile jak się nie kombinuje to czym się martwić smile
          --
          I ty możesz zostać "burakiem" o wielkim sercu .
          PSYgarnij....nie kupuj...
          • Moim zdaniem chodzi o to czy w czasie zwolnienia nie wykonujesz innej pracy i czy nie wypoczywasz na przykład na Wyspach Kanaryjskich. No chyba, że akurat klimat tam panujący byłby zbawienny dla Twego zdrowia. Spokojnie możesz się wytłumaczyć, że wyszłaś akurat do apteki czy po konieczne zakupy. Urzędnik spisze raport i wszyscy będą zadowoleni, że sytuacja jest pod kontrolą.

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.