Dodaj do ulubionych

spray odstraszający kota

08.10.12, 11:29
polecicie coś? kot sika w łóżka dzieci mimo że umie korzystac z kuwety. gdy tylko zapomnimy zamnąć drzwi zaraz pędzi i tam robi. ten spray musi byc neutralny zapachowo i nieszkodliwy dla dzieci, to co wyguglałam niestety takie nie jest...
--
Nie wystarczy kochać ludzkość, trzeba jeszcze umieć wytrzymać z ludźmi.
Obserwuj wątek
    • amonette Re: spray odstraszający kota 08.10.12, 11:33
      U nas zadziałał olejek cytrynowy lub pomarańczowy. Z odstraszaczy kociaste sie śmiały. Chodziło dla odmiany o podsikiwanie okna przy tarasie.

      --
      Feminizm prowadzi do zaniku uczuć wyższych. By Krystyna Pawłowicz
    • adellante12 Re: spray odstraszający kota 08.10.12, 12:07
      polecicie coś? kot sika w łóżka dzieci

      Pittbul, amstaff....
      Gdyby mi futrzaste scierwo zaszczało łóżko dzieciaka to byłoby to jego ostatnie oddanie moczu przed śmiercią.
      I co teraz twoje dzieci śpią w zaszczanych cuchnacych łóżkach bo kiciuś tak lubi??? Fajnie mają...
      Żenada syf i smród.. Chyba nic tak nie cuchnie jak kocie odchody...
      • wadera3 Re: spray odstraszający kota 08.10.12, 12:08
        adellante12, chyba pora na tabletki...
        --
        Z jednej strony trzeba się cieszyć, że SB już nie ma, ale niestety policja nie potrafiła przejąć tych metod. Tamci byli skuteczni

        Drobiu mówię stanowcze STOP!
        • kubek0802 Re: spray odstraszający kota 08.10.12, 12:17
          Mieliśmy kiedyś podobny problem z kotem, lał do łóżek. Niestety żadne odstraszacze nie podziałaly. Koci behaviorysta polecił ograniczanie przestrzeni tzn. tylko kuchnia, korytarz, łazienka- reszta drzwi zamknięta. Przemęczyliśmy sie chyba 3 tygodnie i kotu przeszło.
    • kosmitka06 Re: spray odstraszający kota 08.10.12, 12:40
      Podobno najlepsza jest skórka od pomarańczy, natrzeć nią lekko ulubione miejsca kota.
      U nas sprawdziły się perfumy wink Takie zwykłe damskie, męskie... popsikaj lekko narzutę czy ramę łóżka, powinno pomóc.
    • drzewachmuryziemia Re: spray odstraszający kota 08.10.12, 12:49
      na moje koty nic nie działało, gdy zaczeły lac nam do łózek...mysle, ze to było ze stresu po przeprowadzce i dlatego, ze nie były jeszcze wysterylizowane. poza tym ja mam dwa i okazało się, ze wolą miec dwie kuwety i duzo duzo żwirku w srodku. taki sikanie jest jakąs demontracją, moze Twój jest o dzieci zazdrosny, albo zestresowany nimi.
            • sadosia75 Re: spray odstraszający kota 09.10.12, 16:07
              Oddać dziecko... co się kot będzie samotnie po cudzych domach szwędał?

              Skoro nie masz zielonego pojęcia w temacie co robić w takich przypadkach to po co się odzywasz?
              no zawsze musi znaleźć się jakaś yntylygyntna co to pokaże innym jacy są szurnięci a ona jedna zdrowa na umyśle. szkoda, ze zdrowa wyłącznie w swoim wyimaginowanym świecie...
              --
              http://s14.rimg.info/35725a110a6a03c02e6afe950932b387.gif
                • sadosia75 Re: spray odstraszający kota 09.10.12, 16:18
                  No normalnie reagować na takie wpisy nie potrafię.
                  Szczególnie jeśli wypowiadają się osoby, które tematu nie znają, dopowiadają sobie rzeczy,które w ogóle nie padły ( oddać dziecko bo się kotek stresuje. ) i albo robisz to świadomie czekając na wybitne jednostki,które przylazą urządzać awantury osobom prozwierzęcym obrażając je i szkalując albo nie mam pojęcia po co piszesz takie rzeczy...

                  Stres u zwierząt występuje równie często jak u ludzi. Są tysiące sposobów żeby pomóc i zwierzęciu i człowiekowi. Nie ma nic gorszego od życia w domu gdzie choć jeden domownik czuje się nieszczęsliwy, zestresowany, chory, zaniedbany. A sugerowanie, że zwierzę ważniejsze jest od człowieka i trzeba się pozbyć dzieci jest po prostu chamskie.

                  I mówię to bez złośliwości....
                  --
                  Kynolog odwiedza znajomych,którym niedawno urodziły się trojaczki.Długo przygląda się maleństwom,po czym wskazując palcem ,mówi:ja bym zostawił tego......
                  • kk345 Re: spray odstraszający kota 09.10.12, 16:22
                    Ale jeśli kota stresują dzieci, to co można zrobić?
                    I tak na marginesie- zaskoczyła mnie Twoja reakcja, ale nie jej treśc, tylko ton- dotychczas uważałam Cię za bardzo wyważoną, opanowaną i poukładaną jednostkę, a tu post drastycznie przestał mi do nicka pasować- i to nie pierwszy... Ot, dysonans poznawczy.
                    • sadosia75 Re: spray odstraszający kota 09.10.12, 16:26
                      Masę rzeczy. Ot choćby dowiedzieć się dlaczego kot jest zestresowany dziećmi. może dziecko pociągnęło za łapkę albo ogon. wtedy trzeba dziecko pozytywnie skojarzyć dla zwierzęcia. może dziecko boleśnie dotknęło kota, a może dziecko po prostu nie wie jak obchodzić się z kotem.
                      przyczyn może być masa. najczęstszym wyjściem jest szkolenie pozytywne ( koty też się szkoli i socjalizuje. ) i uczenie dziecka jak obchodzić się z kotem. bo ten o ile cierpliwy i nie pacnie dziecka pazurami a pustą łapą może swój stres wyładowywać właśnie w sposób behawioralny. obsikiwanie ( o ile nie jest to przyczyna zdrowotna ) jest oznaką braku szacunku i oznaką, że to kot jest dominujący a nie dziecko. i chociaż realia wyglądają inaczej to kot w swojej głowie jakąś satysfakcję ma bo obsikał łozko dziecka albo jego buty.

                      ton nie może być inny. za często czyta się tu kompletne idiotyzmy i agresywne chamskie obrażanie zwierzolubów, żeby nie reagować w ogóle.
                      Nie można też być wyważonym i opanowanym jeśli po raz kolejny widzi się wpis sugerujący, że właścicielce bardziej zależy na kocie niż na dziecku.
                      zbyt często się czyta takie rzeczy,które nie mają żadnego odbicia w rzeczywistości.
                      --
                      http://s14.rimg.info/35725a110a6a03c02e6afe950932b387.gif
    • beliska Re: spray odstraszający kota 08.10.12, 13:15
      Na moje koty nie działaja zapachy nawet te podobno bardzo znienawidzone przez kotowate.
      Problem z siuraniem na łóżko/po traumie kota związanej z powaznym wypadkiem/ rozwiązany został szybko przez nakładanie na łózko folii. Nie lubią także folii bąbelkowej, a juz jak im się cos lepi do łap, wieja gdzie pieprz rosnie, wiec dla wzmocnienia efektu mozna podoklejac na folię tasmę dwustronną i spryskać olejkiem czy odstarszaczem. Koty nie lubią np. zapachu pomarańczy/podobno, bo moim zupełnie nie przeszkadza/-skórkę pomaranczową, olejek można wypróbowac w pokoju.
      • oteczka Re: spray odstraszający kota 08.10.12, 13:31
        U mnie pomogła woda z octem,w butelce po płynie do szyb ,dużo octu trochę wody i dały spokój ,wcześniej za byle co ze złości lały, dostała kocica rano ścierą od męża ,pewnie jeszcze do pracy nie dojechał a już miał kałużę w łóżku,każdy powód był dobry ,tydzień psiukałam wszystko gdzie tylko kucnęła i przestała,bo najgorsze było to że kocur też próbował naśladować od paru miesięcy spokój
    • viki711 Re: spray odstraszający kota 08.10.12, 21:10
      najlepiej wlać zwykłą wodę do spryskiwacza, otworzyć drzwi do sypialni i przyczaić się na kota, kiedy będzię chciał się załatwić użyć spryskiwacza, po kilku razach to łózko będzie omijał szerokim łukiem.
    • lady-z-gaga Re: spray odstraszający kota 08.10.12, 21:18
      Biedny kotek. Zestresowany. Może jakies zmiany, kupiłaś nowe garnki albo zmieniłas dostawcę internetowego? tongue_outbig_grin
      Uwielbiam hasło "co to za dom bez kota? "
      Odpowiedź brzmi: to dom z nieobsranymi i nie zasikanymi łóżkami
    • mia_siochi Re: spray odstraszający kota 08.10.12, 21:22
      Kup elektryczny odstraszacz.
      --
      Dzis znalazłem w lesie czaszkę.Zadzwoniłem po policję,ale chwilę potem zaczęła mnie zżerać ciekawość.Podniosłem czaszkę z ziemi i zacząłem się zastanawiać..."Kim była ta osoba?", "Skąd pochodziła?", "Jak umarła?" oraz "Dlaczego miała poroże? Czy to jakaś mutacja?"
    • deszcz.ryb Re: spray odstraszający kota 09.10.12, 15:57
      Bierz kota do weterynarza, najlepiej jak najszybciej - takie podsikiwanie świadczy o tym, że kot jest chory [albo zestresowany - były u was ostatnio jakieś zmiany?]. Należy zbadać mocz - to przede wszystkim. Kot ci nie robi na złość, on jest chory. To tym bardziej niepokojące, że on wcześniej załatwiał się do kuwety, a teraz przestał.

      Czy kot jest kastrowany? Bo może dorósł i nie sika, tylko podsikuje piżmem, znacząc teren? W takim wypadku trzeba go szybko wykastrować. [w ogóle w jakim wieku jest ten kot? bo jeżeli to mały kotek, to może nie umie trafić do kuwety?]

      Doraźnie zamykaj drzwi do pokoi dzieci, psikaj zapachami cytrynowymi - koty nie lubią cytrusów. Możesz też kupić kocie hormony szczęścia - Feliway - uspokajają zestresowane koty. Ale przede wszystkim weterynarz!
    • kiddy Re: spray odstraszający kota 09.10.12, 16:03
      Żadne spraye, tylko badanie moczu. Posikiwanie to często oznaka problemów z układem moczowym (stany zapalne, kryształy).
      Problemy z dziećmi też tak załatwiacie, jak tu piszecie? "Kopa w tyłek" albo "ostatni sik przed śmiercią"? Mądre jesteście?
        • wadera3 Re: spray odstraszający kota 09.10.12, 16:57
          Rozumiem, że jak Mama znajomej, czy jej Teściowa dożyją sędziwego wieku i sikną w łóżko, to też baty, i to solidniejsze, w końcu człowiek powinien więcej rozumieć....



          --
          Z jednej strony trzeba się cieszyć, że SB już nie ma, ale niestety policja nie potrafiła przejąć tych metod. Tamci byli skuteczni

          Drobiu mówię stanowcze STOP!
            • wadera3 Re: spray odstraszający kota 09.10.12, 17:07
              Nawet jeśli nie zaszkodziło, to z pewnością nie wyleczyło chorych kocich nerek czy pęcherza, czy innej przypadłości.
              Jeśli ktoś bierze do domu zwierzę, to jest za nie odpowiedzialny w każdej chwili, przecież nie wyśle kota do lekarza rodzinnego, ani nie będzie oczekiwać, że "samo kotu przejdzie".
              A jeśli ktos tego nie rozumie, niech hoduje karaluchy, one zdaje się niewiele chorują.


              --
              Z jednej strony trzeba się cieszyć, że SB już nie ma, ale niestety policja nie potrafiła przejąć tych metod. Tamci byli skuteczni

              Drobiu mówię stanowcze STOP!
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka