Co na śniadanie oprócz kanapek? Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Bo już mi się pomysły kończą. Chodzi o śniadanie, które będzie zjadane w pracy i które można zapakować do pudełka. Lubię pieczywo, ale ileż można... Mam możliwość podgrzania, a nawet podsmażenia w pracy, ale wolałabym coś, co wymaga jak najmniejszej obróbki. Może coś, co da się przygotować wieczorem i potem tylko rano wyjąc z lodówki?
    Dziś wzięłam twaróg, do drugiego pudełka pomidora, rzodkiewki i czerwona paprykę, kabanosa i no właśnie, bułkę. Żytnią, ale zawsze. Będę wdzięczna za sprawdzone pomysły! Od razu zaznaczę - lubię duże, sycące śniadania smile
    • Owsianka!
      • Owsiankę jednak trzeba jednak zjeść na ciepło wink wolałabym gotowca.
        • No to już zależy. Ja lubię sobie zalać wieczorem i wstawić do lodówki. Najlepiej wodą, na gęsto. Rano na to łyżka powideł i 3 łyżki jogurtu. A w robocie mam takie jednoporcjowe saszetki do wsadzenia na 3 min do mikrofali.
        • mozna na cieplo, tylko trzeba kupic owsianke instatnt.

          Pakujesz mleko, w osobnym pojemniku owsianke. w mikrofalowce grzejesz mleko, zalewasz nim platki owsiane i czekasz trzy minuty i gotowe

          --
          "To nie byla dziewica, tylko cos okropnego"
        • Nie trzeba, ja robię normalną owsiankę (owsianko-jaglankę) normalnie na dużej patelni w małej ilości wody, dodaję świeże owoce, suszone, jakieś pestki i gorące zostawiam na noc, to zastyga sobie pięknie przez noc i rano ma konsystencję placka. Idealne do pracy wink
          --
          Biorę głębszy oddech i robię przerwę w słowie
          Ponieważ cały wyraz nie zmieściłby się w głowie.

          "- Jadowity gad na trzy litery...??
          - mąż..."
          • Hmm, no może spróbuję... Mam zwykłe płatki owsiane, jak to robisz na tej patelni, w sensie jakie są proporcje?
            • Jak powiem, ze na oko to Cie to nie zadowoli?? No jakoś tak, zeby te płatki byly przykryte tą wodą, ale ogólnie mniej wody niż normalnie, zawsze można dolać. I na małym ogniu sobie pyrka. Pamiętaj, że te zwykle nie górskie szybko się gotują.
              Jak mi wychodzi to Tobie też wyjdzie smile
              Cudna jest owsianka gotowana nie na wodzie, ale na wodzie zmieszanej z sokiem pomarańczowym, albo z samym sokiem ale to wersja na bogato smile
              --
              Biorę głębszy oddech i robię przerwę w słowie
              Ponieważ cały wyraz nie zmieściłby się w głowie.

              "- Jadowity gad na trzy litery...??
              - mąż..."
    • Sałatka makaronowa, lub na bazie ryżu lub kaszy. W Wysokich Obcasach jakieś 2-3 tygodnie temu było kilka przepisów na sałatki z kaszą - w sam raz do spakowania do pracy smile
    • Jeśli masz w pracy mikrofalówkę to może Stimeria? Uwielbiam kurczaka po toskańsku i makaron ze szpinakiem i suszonymi pomidorami.
      --
      >>Wyższa Szkoła Złudzeń i Nieuzasadnionego Zadowolenia z Własnych Dokonań<<
    • Moje sniadania to były :
      pomidory z mozarellą
      sałatka warzywna tradycyjna( w domu jak robię mam zawsze całą michę wink
      sałatka - 1 op. ser feta pokrojony w kostki, 1 brokuł zbłanszowany podzielony na rożyczki, prażony łuskany -słonecznik-ze dwie -trzy garście -wszystkie zmieszane-re-we-la-cja
      sałatka ; makaron tortelini (najlepiej z grzybami)-1 op., 1 świezy ogórek pokrojony w kostkę, kilka grubych plastrów szynki kosewowej, sos majonezowo-czosnkowy, koperek
      i moje ulubione : musli, otręby, wkrojone świeże owoce (banan, jabłko, winogron), jogurt naturalny
      --
      http://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/aj/bi/e83n/A8WTTObXAoZ7NOGD9X.jpg
    • wprawdzie nie na śniadanie ale "obiad" zabieram do pracy wszelakie zupy i dania jednogarnkowe. Zazwyczaj taka mała porcja zostaje z obiadu więc ją mrożę. Do pracy zabieram zamrożone, więc nic mi po drodze się nie wyleje.
    • Może jogurt naturalny plus musli do tego jakaś drożdżówka. Tortilla z jakąś sałatką, np gyros. Bułka pizza podgrzana w mikrofalówce, do tego jakaś sałatka.
      --
      http://www.suwaczki.com/tickers/km5sgu1rhla0d1fe.png
    • Też kiedyś o to pytałam, może coś ci się przyda.
      forum.gazeta.pl/forum/w,567,137339062,137339062,Posilek_w_pracy_brak_pomyslu.html
    • placuszki typu racuchy, np z płatków owsianych z jabłkami, które zrobisz wczesniej a potem podgrzejesz w mikrofali.
      --
      nie odpowiadam na posty zawierające słowo "mega"
    • U mnie ostatnio była tradycyjna sałatka jarzynowa, kurczak w galarecie z warzywami, jogurt naturalny z pociętymi w kostkę owocami. Jak się specjalnie nie odchudzasz to mogą być naleśniki z dżemem lub serem. Placki z jabłkiem lub innym owocem do odgrzania w mikrofali.
    • Jogurty naturalne, owocowe, twarożki, kaszka manna z owocami(taka gotowa, jak jogurt).
      Płatki śniadaniowe z mlekiem lub bez.
      Ryba wędzona.
      Gotowane jajka.
    • Kup jakąś fajną kaszkę z dziecinnych półek w sklepie, mleczną albo bez, z cukrem albo bez (np. mannę, ostatnio się pojawiła) i super hiper musli nowość z Lidla (naprawdę fajne, nazywają się jakoś Master cośtam, najlepsze są takie w nieprzezroczystym opakowaniu, zielonym), w pracy zalej kaszkę gorącą wodą i dodaj musli, w którym jest dużo owoców, rodzynek i orzechów - śniadanie na kilka godzin. Moje dziecko je to codziennie rano, z malinami (odmrożonymi smile). Nawet nie trzeba nosić, możesz to wszystko trzymać w pracy.
      • Daisy, a te dziecięce kaszki dla dorosłych mogą być? Tzn wiem, że się nie zatruję, chodzi mi raczej o składniki odżywcze. Podobno nie powinno się jeść produktów przeznaczonych stricte dla niemowląt, nie wiem, czy to prawda.
        • Też nie wiem, czy można czy nie z uwagi na składniki odżywcze - ale unikałabym, bo na tych kaszkach bardzo łatwo się utuczyć: lekkostrawne, łatwoprzyswajalne źródło energii, mnóstwo cukrów prostych. Kaszki niemowlęce cieszą się popularnością wśród osób chodzących po górach z plecakami wink
        • Pewnie, że mogą być - nigdy nie słyszałam, żeby nie. W końcu wszyscy (prawie) pijemy mleko przeznaczone dla niemowląt - krowich! i podobno to zdrowe bardzo, no nie?
          Tuczące takie śniadanie chyba nie jest, na miskę niezbyt gęstej, ciepłej kaszki (mniam) bierze się ze dwie-trzy łyżki, więc raczej nikt akurat na tym kilogramów nie nabędzie. Teraz są lepsze kaszki niż kiedyś, z pełnego ziarna, bez cukru -można coś fajnego wybrać i posłodzić sobie np. pokrojonymi brzoskwiniami z puszki albo winogronami, zakwasić malinami czy truskawkami z (własnej - albo nie) mrożonki. Poza tym w tym musli jest masa owoców. Nie ma lepszego śniadania na zimę, słowo, jest ciepłe, łatwo się je, sycące na bardzo długo i w ogóle jakieś takie dodające otuchy (nie wiem, jak na szybko przełożyć dobry angielski termin "comfort food"). Podobnie działa avocado z Marmitem, ale to raczej na lato, bo zimne.
          Smacznego! smile
    • ja biore salatki, wszystko jednogarnkowe, bo wtedy tylko podgrzewam i mam obiad nawet, nie tylko sniadanie.
      na miejscu czasem do serka/jogurtu wrzucam takie saszetki musli itp.
      • Pytanie czy chodzi o sniadane czy obiad/lunch, ale przyjme ze o lunch. Mozesz w domu przygotowac mieso np, kaczke, kurczaka z warzywami i sosem jaki lubisz i zawinac to w tortille np. rano, zeby sie nie zrobilo miekkie. Zajmuje rano kilka minut a i wieczorem to nic pracochlonnego. Salatki na bazie qiunoa, bulgur, peczak, kuskus, ryzu, makaronu innych ulubionych z warzywami i seremi jakie ci pasuja, tez nie sa pracochlonne a smaczne, zdrowe i nie nudne. Zupy, geste, pozywne, do odgrzania w mikrofali, dania na bazie soczewicy sycace, pozywne ale nie tuczace. Zamiast chleba dobry jest pitta z falafel burger (z ciecierzycy, moze byc z puszki) z warzywami, serem itp.
        • Przecież w tytule jest ŚNIADANIE wink obiad jem w barze.
          • morgen_stern napisała:

            > Przecież w tytule jest ŚNIADANIE wink obiad jem w barze.

            ja tam czasem lubie na sniadanie zjesc obiad big_grin
            • No tak, jestem w stanie się zgodzić smile
            • też tak mam smile
              często wieczorem obsmażam pokrojonego na kawałki kuraka w przyprawach aktualnie ulubionych, w pojemniku mieszam sałaty, roszponki, rucole + to na co aktualnie mam ochotę: oliwki, pomidorki, paprykę, zalewam vinegretem, czy sokiem z cytryny, w zalezności czy znów się odchudzam, czy juz nie tongue_out W pracy podgrzewam kuraka w mikroweli i wrzucam sobie ciepłe na te schłodzone, zwilżone sałaty. Jak mam trochę ryżu z obiadu wczorajszego to dorzucam, jak nie, to sypię garsc grzanek, makaronu. Albo i nic.
          • Przecież w tytule jest ŚNIADANIE wink obiad jem w barze.

            A, no skoro tak, to:
            - owsianka, mozna kupic taka ze wystarczy dodac mleko i podgrzac w mikrofali 1.5 min
            - witabix rozne z mlekiem, jogurtem naturalnym, owocami
            - muffiny z jablkami, platkami owsianymi, na mace razowej z miodem zamiast cukru
            - jajka w formie jajecznicy, poached, itp. ale to nie zawsze nadaje sie do przygotowania w pracy ale jak napisalas masz mozliwosc usmazenia, becon,
            - nalesniki
            - omlety z owocami ale do przygotowania w domu
            - gronola

            Nie jadam kanapek, salatek, zup itd. na sniadaniawink
            • Zapomniałam dodać, że unikam sklepowych gotowców, typu "wystarczy zalać", mam fantazję, chęć i chcę robić sama.
              Jajecznice lubię, ale robię raczej w domu, bo jajka w całości trudniej przewieźć w moich warunkach dojazdowych... sklepu koło roboty brak.
              • Zapomniałam dodać, że unikam sklepowych gotowców, typu "wystarczy zalać", mam fantazję, chęć i chcę robić sama.

                To owsianke mozesz wykreslicwink

                Jajecznice lubię, ale robię raczej w domu, bo jajka w całości trudniej przewieźć w moich warunkach dojazdowych... sklepu koło roboty brak.

                jajka tezwink

                masz problem ze zjedzeniem sniadania w domu, ze wolisz w pracy?
    • Ja cale lato salatki-juz sie kolezanki z pracy zastanawiają kiedy mi królicze uszy wyrosną ale pożeralam michami.Wszystkie na bazie salaty lodowej_+warzywa,Do tego winegret lub majonezowy+buleczka.Mniam.Sosy nosze w sloiczku po malutkich konfiturach i zalewam przed jedzeniem.
      Moj kolega z pracy-mięsożetrca namietny,nosi parowki, nacina, wklada tam kawalek sera żółtego i wcina z keczupem-pachnie smakowicie.
      W poprzedniej pracy mialam toster wiec tosty na 1000 sposobow.
      Jak masz możliwosc podgrzania to możliwosci są nieograniczone...jajka, parowki, tosty na slodko, naleśniki( polecam z nadzieniem brokułowo-fetowym, lub z pieczarkami duszonymi z odrobiną smietany), hot dogi.
      Moj maz od 2 lat je to samo drugie sniadanie....zalewa miske musli jogurtem naturalnym, do tego daje 2 lyzki miodu.I jest to tak niewiarygodnie sycące ze szok.
      --
      "Mniej nerwów mnie kosztuje izolacja od ludzi niż akceptowalne
      społecznie funkcjonowanie z nimi"( by Triss)
    • kuchnia.gazeta.pl/kuchnia/1,54042,12650767,Pod_lupa__czy_kazdy_produkt_z_ziarnami_jest_wartosciowy_.html - to te przepisy na sałatki z kaszą. Zdrowe smile
    • a jakies salatki na zimno?
      do tego ew swieza buła rano i juz
    • grecki jogurt z miodem i orzechami wloskimi. wymiata.
    • W pracy w lodowce mam zainstalowany humus, albo inne dipy i przynosze pokrojone w woreczku warzywa
      salatki rozniaste - salata, papryka, w sezonie borowki, truskawki, awocado, orzechy jakie tam sa, jablka, zurawiny suszone, ser feta albo owczy. sos tez mam zainstalowany w pracy
      jogurt naturalny - nawzrucam owocow
      zupa - mam ceramiczny kubek z przykrywka, w pracy tylko podgrzewam
      obiad z poprzedniego dnia jak jest jakis jednogarnkowy - podgrzewam w pracy
      kanapek wlasciwie nie jadam.
    • naleśniki z przeróżnym nadzieniem, na słodko, słono, co kto woli
      albo rożki z ciasta francuskiego też z przeróżnym nadzieniem, robisz dzien wcześniej i masz, a potem albo na zimno albo na ciepło - jak wolisz
      sałatka z ryżem/makaronem

      --
      https://lh4.googleusercontent.com/-vi_WI92jeAI/TgdYjtgmsCI/AAAAAAAACI0/WJ9RrbCiEHU/marylin%2525204.jpg
    • Musli własnej , domowej roboty, które zalejesz w pracy jogurtem.
      SAłatka z tuńczyka - tunczyk, ryż i różności.
      Naleśniki z serem białym 0% - na zimno zajwebistesmile]
      Wszelkiej maści TORTILLE z mięsem, warzywami...
      Kotlety z cieciorki w bułeczce zapiekane.
      To kilka przykładów z mego pracowniczego menusmile


      --
      "We shall not cease from exploration
      And the end of all our exploring
      Will be to arrive where we started
      And know the place for the first time."
    • Do pudelka zapakowac musli, w pracy przesypac do miseczki, zalac mlekiem lub wymieszac z jogurtem i gotowe.
      Swieze owoce z jogurtem.
      Mozesz przygotowac wieczorem salatke np. z makaronem i juz nie musisz do niej jesc chleba czy bulki.
      Wieczorem usmazyc nalesniki, zabrac 2-3 sztuki i posmarowac w pracy nutella czy dzemem czy czym tam lubisz albo wciagnac je z warzywami.

      --
      Trzeba umieć być okrągłym w kuli i długim w rurze...
    • Serek wiejski taki granulowany z rzodkiewka.
      Feta z pomidorami suszonymi i bazylia plus troche jogurtu naturalnego.
      Kapusta czerwona z oliwa z oliwek i orzechami wloskimi.
      Pomidor z mozzarella,bazylia i ocet balsamiczny.
      Szprotki wedzone w oliwie z oliwek plus czarne oliwki.
      Jajko na twardo z jogurtem greckim i szczypiorkiem.

      To sa moje sniadania,ale i tak nic nie przebije kajzerki z nutella.

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.