Re: Co czuje mama chorego dziecka? Dodaj do ulubionych


witajcie, tez jestem mama chorego 6 latka, choroba przewlekła, wada rozwojowa wiec co przyniesie przyszłosc niewiadomo, Jak sie urodził ja lezałam plackiem i dostawałam "głupie jaśki", po 6h wreszcie była karetka ktora by go przewiozał do kliniki, po 18h wreszcie operacja, 1 noc po porodzie to płacz i zero snu, i wieczne pytanie "DLACZEGO"??przeciez ciaza wzorowa była, po 2 nast dniach pojechałam pierwszy raz do kliniki gdzie był juz po operacji i wtedy juz nie było czasu na myslenie nad tym, zaczeła sie walka o rozwój, zaakceptowałam taki stan rzeczy, ze nigdy zdrowy juz nie bedzie, ale kiedy mam dołka zawsze powtarzam sobie ze innii maja gorzej, wiec mam sie cieszyc z tego co jest. czasem mi troche wstyd za jego zachowanie bo ludzie nie wiedza (zaburzenia zachowania) no ale jakos brne do przodu, rok temu zmarł maz i pomimo ze niebylismy razem jakis czas zawsze miałam nadzieje ze sie wreszcie zmieni i z jego smiercia nie do konca sobie poradziłam, mam z tym wiekszy porblem niz z choroba sybasad
Przeczytaj całą dyskusję
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Oferty

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Zadaj pytanie na Forum

Za darmo

Na każdy temat

Tysiącom użytkowników

Zapytaj

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.